A ceny szybko idą w górę, wywołując zadowolenie wśród hodowców. Jest to jednak radość podszyta strachem, bo zdrowy rozsądek po dwóch latach kryzysu podpowiada, że z wysokiego konia, tym bardziej boleśnie się spada.

Mleczarnie znów walczą o mleko – w ubiegłym tygodniu za mleko przerzutowe trzeba było zapłacić ok 1,6-1,8 zł. Z  terenu docierają do nas sygnały o podkupywaniu sobie dostawców przez zakłady. Ceny masła w blokach przekroczyła 21 zł/kg, a jeszcze wiosną było to niespełna 10 zł/kg.

UE planuje wrzucić na rynek 6% zapasów mleka w proszku, które skupiła w ramach pomocy interwencyjnej (355 tys. ton) od października 2015. 22 tys. ton mleka w proszku, które wkrótce pojawi się na rynku unijnym może bardzo zachwiać z trudem osiągniętą kruchą równowagę na rynku mleka, mimo zapewnień o ciągłym monitoringu rynku. Od września br. UE nie wprowadzała na rynek produktów ze skupu interwencyjnego.

Czy czeka nas kolejny kryzys?!   mwie

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii