Ubojnie pracują na pół gwizdka?

Ubojnie pracują na pół gwizdka?

W poświątecznym tygodniu raczej mało jest ruchu w skupach – ubojnie pracują na pół gwizdka – niewiele jest zamówień na towar, a i hodowców zgłaszających bydło do uboju jak na lekarstwo.

– Nieco więcej towaru biliśmy trzy tygodnie temu.  Okres przed świętami i zaraz po nich to dla nas prawie martwy sezon – usłyszeliśmy w paru zakładach. Ożywienia skupujący spodziewają się w przyszłym tygodniu przed długim weekendem. Wtedy też lekko mogą wzrosnąć ceny, tym bardziej że z powodu powrotu zimy przesuwa się moment rozpoczęcia sezonu pastwiskowego. Wtedy też wielu hodowców dokonuje selekcji stada i do uboju trafia więcej sztuk, więc i cena spada.

Jeśli chcesz przeczytać cały artykuł, zaloguj się lub zarejestruj poprzez zakładkę "Logowanie/rejestracja".

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii