Lepsza higiena to mniejsze zużycie antybiotyków

Lepsza higiena to mniejsze zużycie antybiotyków

W chlewniach, w których higiena jest na najwyższym poziomie spada zużycie antybiotyków. Jak pozbyć się zarazków z chlewni? Wystarczą cztery kroki.

r e k l a m a

W Europie i na świecie coraz głośniej mówi się o konieczności ograniczenia zużycia antybiotyków w produkcji zwierzęcej. W Holandii od 2009 do 2013 udało się zredukować konsumpcję tych chemioterapeutyków o 50%, co jednak znacznie podniosło ilość zużywanych szczepionek, choćby w produkcji świń. Tamtejsza firma MS Schippers włączyła się w trend ograniczania stosowania antybiotyków w hodowli trzody chlewnej i opracowała strategię podnoszenia poziomu higieny i bioasekuracji w chlewniach.

Po pierwsze: mycie i dezynfekcja

Istnieje wiele środków czyszczących i dezynfekujących, które zapewniają prawidłowe utrzymanie higieny w środowisku świń. By spełniały swoje zadanie trzeba ich prawidłowo używać i wybierać takie, które niszczą wirusy, bakterie i pleśń. Aby wyeliminować zarazki, konieczne jest najpierw czyszczenie, a następnie dezynfekcja. To czasochłonna działalność, ale ważne dla dobrego zdrowia świń. Przy wykorzystaniu właściwych metod, znacznie zmniejsza się presję zarazków w chlewni z 50 mln/cm2 do < 500/cm2.

Plan czyszczenia i dezynfekcji powinien zawierać:

  • Dobre przygotowanie pomieszczenia: usunięcie wszystkich ruchomych elementów z kojców
  • Pianowanie kojców i ich wyposażenia. Jeśli pomieszczenie jest szczególnie brudne, należy wcześniej zmoczyć całą powierzchnię.
  • Mycie pod wysokim ciśnieniem i płukanie pod niskim ciśnieniem.
  • Dezynfekcja.
  • Płukanie pod ciśnieniem i pozostawienie do wyschnięcia.

Dbałość o wodę pitną

Znaczenie jakości wody pitnej jest często niedoceniane, ale woda jest najważniejszym składnikiem odżywczym dla zwierząt. Świnie codziennie zużywają więcej wody niż żywności. Jej zła jakość ma poważne konsekwencje dla zdrowia zwierząt i kosztuje hodowcę dużo pieniędzy.
Aby zmaksymalizować wydajność świń, ważne jest, by miały one dostęp do czystej, zdrowej wody pitnej. Jedną z najważniejszych przyczyn obniżenia jakości wody pitnej jest biofilm. Czyszczenie dopływu wody jest konieczne, aby zapobiec tworzeniu się biofilmu, który powstaje na skutek gromadzenia się żelaza, manganu, wapnia i różnych dodatków do wody, takich jak leki. Typową właściwością biofilmu jest to, że jest świetnym środowiskiem dla wielu bakterii (E. coli, Salmonella, Clostridium, Streptococcus, Staphylococcus, Campylobacter, itd.).

Łatwy do czyszczenia beton

Beton jest powszechnie stosowanym materiałem budowlanym w chlewniach, jednakże jest niezwykle porowaty, co czyni go bardzo podatnym na działanie kwasów. W powstałych z czasem porach, szczelinach i pęknięciach w ścianach i podłodze mogą gromadzić się wszelkiego rodzaju drobnoustroje, np. cegły wapienno-piaskowe, często używane jako budulec ścian, choć czyste i suche, mogą wchłonąć 450 ml wody/zarazków. Dlatego ważne jest, aby podłogi i ściany pokryć specjalnymi powłokami niewchłaniającymi wody i odpornymi na działanie kwasów i innych związków chemicznych występujących w chlewniach. Jest to jedyny właściwy sposób na zabezpieczenie powierzchni betonowych, który ułatwia ich czyszczenie i dezynfekcję.

Eliminacja gryzoni i much

Szczury i myszy przenoszą choroby, przegryzają instalacje i stresują świnie. To wystarczający powód, aby je skutecznie eliminować. By pozbyć się gryzoni należy zlikwidować ich kryjówki i utrzymywać chlewnię w należytej czystości. Poza myszami i szczurami choroby przenoszone są również przez owady, głównie muchy. Zatem nie ma innej możliwości jak aktywne ograniczanie ich obecności w chlewni. Najskuteczniejszą metodą jest eliminowanie larw w kanałach na gnojowicę.

Sprawdzone zasady

Te cztery zasady zostały wdrożone do doświadczalnej tuczarni MS Schippers. Przeprowadzono w niej test, by sprawdzić o ile zmniejszy się zużycie antybiotyków oraz poprawią się wyniki produkcyjne, gdy zwierzęta będą utrzymywane w bardziej higienicznych warunkach niż przeciętnie. W celach doświadczalnych do chlewni sprowadzano warchlaki z jednego źródła i utrzymywano jest w tzw. kojcach Hy Care i standardowych.

Ponad rok doświadczeń porównawczych wykazał, że koszty wprowadzenia opracowanych czterech zasad wyższej higieny to 3,05 euro/szt. Pozwalają one jednak osiągnąć lepsze wyniki produkcyjne: przyrosty dzienne o 100 g wyższe, a konwersję paszy o 0,15 kg lepszą oraz mniejsze straty w tuczu i praktycznie zerowe zużycie antybiotyków. Dzięki tym rezultatom na świniach utrzymywanych w systemie Hy Care można było zarobić o 12 euro/szt. więcej niż na tucznikach utrzymywanych w konwencjonalnej chlewni.
pj-t

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii