Pomór rozchodzi się w Czechach

Pomór rozchodzi się w Czechach

Czeska Administracja Weterynaryjna zdiagnozowała już 24 przypadków afrykańskiego pomoru świń u dzików. Choroba zaczyna otaczać Polskę.

r e k l a m a

Jak informuje Państwowa Administracja Weterynaryjna w Czechach, do 10 lipca br. u naszych południowych sąsiadów znaleziono 38 padłych dzików. Badania laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa ASF u 24 padłych sztuk. Kolejnych 10 próbek dało negatywny wynik, a od pozostałych czterech wyniki jeszcze nie były dostępne. Wszystkie padłe dziki zostały znalezione w obwodzie Zlin niedaleko miejscowości Lužkovice, Příluky, Hvozdná, Kostelec. Obecnie obowiązuje tam zakaz dokarmiania i polowań na dziki.

Dziki ze stwierdzonym ASF padły 80 km od Cieszyna oraz 30 km od granicy ze Słowacją. Komisja Europejska w obwodzie Zlin, w którym zlokalizowano padłe dziki ustanowiło strefę czerwoną ASF, tzn. zakażoną. Ma to, zdaniem KE, zapobiec barierom w handlu czeską wieprzowiną z krajami trzecimi oraz zapobiec „perturbacjom” na rynku krajowym.
Czechy są piątym krajem w Unii Europejskiej, w którym wykryto afrykański pomór świń. Zaraza dotknęła już Polskę, Litwę, Łotwę oraz Estonię.
pj-t
Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii