Czy wiesz jak długo fungicyd chroni Twoje zboże?

Czy wiesz jak długo fungicyd chroni Twoje zboże?

Wnikliwa obserwacja pogody i jej analiza powinny decydować o wyborze strategii ochrony fungicydowej i poziomie jej intensywności. Ale nie tylko. Ważne są także informacje o długości działania leczniczego i zapobiegawczego różnych substancji fungicydowych.

Pogoda jest punktem odniesienia, ale należy przeanalizować jeszcze inne czynniki, jak choćby podatność danej odmiany na choroby, stadium rozwojowe roślin, termin siewu, odżywienie roślin azotem czy obsadę roślin.

Deszczowa i chłodna pogoda na wiosnę sprzyja m.in. porażeniu przez sprawcę łamliwości podstawy źdźbła. Choroby podstawy źdźbła rozwijają się wolniej. Sprawca infekuje jesienią, rozwija się przy chłodnej (6–8 st.C) i wilgotnej pogodzie na wiosnę i wnika głębiej w podstawę źdźbła. Zastosowany na wiosnę fungicyd może go zwalczyć tylko częściowo – zapobiega on nowej infekcji oraz hamuje rozprzestrzenianie i wzrost grzyba przez ok. 14 dni.

Łamliwość podstawy źdźbła i fuzaryjna zgorzel podstawy źdźbła to tzw. choroby podsuszkowe. Źródłem zakażenia w obu przypadkach są resztki pożniwne, a ich rozwojowi sprzyja chłodna i mokra wiosna, gęsty siew i uprawa zbóż w monokulturze. I to właśnie ten ostatni czynnik uważany był do tej pory za najważniejszy. Okazuje się, że w ostatnich latach w Niemczech silna presja tych chorób pojawia się na plantacjach sianych po rzepaku. Dobrą skuteczność przeciwko łamliwości uzyskuje się, gdy grzyb rośnie. Dlatego najlepiej jest wykonać zabieg przed okresem wilgotnej i chłodnej pogody – mniej lub bardziej zależnie od fazy rozwoju zbóż. Zabieg ten w pszenicy można połączyć z wczesnym zwalczaniem septoriozy paskowanej liści w fazie BBCH 31. 

Podsuszki zwalczaj jak najwcześniej

Dużą skuteczność przeciwko chorobom podstawy źdźbła mają boskalid i cyprodynil, a następnie protiokonazol i należące do karboksyamidów: biksafen, fluksapyroksad czy benzowindiflupyr. Dobrze sprawdza się także prochloraz w połączeniu z metrafenonem. W naszych doświadczeniach bardzo dobrą skuteczność obserwowaliśmy, stosując wcześnie w pierwszym zabiegu prochloraz, a w drugim mieszaninę biksafenu z protiokonazolem lub fluksapyroksad z epoksykonazolem. Taka strategia sprawdza się także przy silnym porażeniu przez septoriozę paskowaną liści, a przy okazji ogranicza także bardzo dobrze choroby podstawy źdźbła (tzw. podsuszki). W latach o małej presji septoriozy, a przy pogodzie sprzyjającej podsuszkom, można wykonać tylko jeden zabieg w fazie od BBCH 31 do 37.

Przy wyborze preparatów warto także mieć na uwadze ich długość działania zapobiegawczego i leczniczego w stosunku do danego sprawcy choroby. Informacje mówiące o długości w dniach działania leczniczego i zapobiegawczego różnych fungicydowych substancji czynnych bądź ich mieszanin w warunkach zachodnich Niemiec uzyskaliśmy z Izby Rolniczej w Nadrenii Północnej-Westfalii (zachodnie Niemcy) i znajdziecie je w najbliższym numerze „top agrar Polska” (4/2017) w artykule "Pogoda decyduje o ochronie fungicydowej" na str. 80.    mwal

 

Zainteresował Cię ten artykuł? Chcesz mieć nieograniczony dostęp do najlepszych informacji rolniczych? Skorzystaj z oferty naszej prenumeraty.
Pokaż komentarze

Zobacz także

więcej artykułów z tej kategorii