Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Susza, upały, pył, przymrozki – wiosenna kumulacja nieszczęścia

24.04.2019

Drukuj

Susza, upały, pył, przymrozki – wiosenna kumulacja nieszczęścia

Artykuł dostępny

W kwietniu kilkakrotnie informowaliśmy o przygruntowych przymrozkach lokalnie przekraczających –9°C, które zagrażały rozhartowanym oziminom, czy wschodzącym uprawom jarym, np. siewkom buraka.
Inne uprawy niedobór wody w glebie pokażą odrzucaniem bocznych rozkrzewień (zboża), czy mniejszą dynamiką wykształcania pędów bocznych (rzepak), które w tym gatunku decydują w 70% o wielkości plonu. Niedożywione rośliny ze względu na niedobory składników pokarmowych w roztworze glebowym nie będą też dostatecznie regenerowały strat suszowych czy mrozowych, zmniejsza też potencjał plonotwórczy zawiązków kłosów czy liczby łuszczyn.

r e k l a m a

CZYTAJ TAKŻE: Susza i przymrozki - ministerstwo rolnictwa analizuje wniosek o ogłoszenie stanu klęski żywiołowej!

W tych dniach mamy też nad Polską chmurę pyłów saharyjskich (patrz mama – źródło: www.dust.aemet.es), co raczej nie zagraża naszym uprawom. Bardziej powinniśmy się obawiać lokalnej erozji wietrznej i wywiewaniu z pola wartościowych dla gleby cząstek spławialnych, które są komponentem koloidów glebowych zatrzymujących w podłożu wodę, składniki pokarmowe oraz zawierają elementy próchnicy glebowej. Lotne piaski zasypują też węzły krzewienia zbóż jarych, co stwarza pozorny obraz zbyt głębokich siewów. Rośliny te będą więc również słabiej się krzewiły.

Polecany artykuł

Pierwszy raport IUNG: Susza w 4 województwach


Z kolei, jak wygląda wilgotność powierzchniowej warstwy gleb przedstawia kolejna mapa. To także obszary najsilniej narażone na erozje wietrzne, wczesne oznaki suszy rolniczej. Niestety, obejmują one obecnie ponad 75% powierzchni kraju (patrz mapa; źródło: IMGW). Z prognoz synoptyków napływają również niepokojące informacje, że nadciąga fala upałów. W środę termometry w południowych i centralnych częściach kraju pokażą 22°C, w czwartek 24°C, a w piątek nawet 28°C. Skutki suszy w glebie i w powietrzu potęgują też silne wiatry, których ostatnio w całym kraju nie brakuje i wieją z prędkością ponad 80 km/godz.

Z kolei zmiany aury można się spodziewać dopiero w nocy ze środy na czwartek i w kolejnych dniach, kiedy mogą pojawiać się lokalne przelotne opady deszczu i burze. Meteorolodzy ochłodzenie zapowiadają w sobotę, kiedy zacznie napływać do nas z zachodu chłodniejsze powietrze polarno-morskie.