Weź udział w konkursie i wygraj odpicowanego Ursusa!  
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Więcej wody dla roślin

28.11.2019

Drukuj

Więcej wody dla roślin

Pozostało 60% artykułu.
Więcej przeczytasz dzięki prenumeracie lub kupując dostęp.

Masz już prenumeratę lub dostęp?

Możesz już teraz kupić dostęp do wszystkich treści lub do wybranego artykułu

Kup dostęp Kup ten artykuł za 3,69 zł Kup ten artykuł za 0 złpo wyrażeniu zgód

r e k l a m a

W makroskali rolnicy nie mają możliwości uzupełnienia zasobów wody w glebie. Racjonalnym prowadzeniem gospodarstwa mogą jednak lepiej wykorzystać jej ilość oferowaną w rocznych opadach atmosferycznych. To dość obfity dar natury. Przy średniej krajowej wielkości 600 mm/rok oznacza to dostarczenie 6 mln l/ha/rok (600 l/m2/rok) – jest więc czym zarządzać i warto się tym zasobem zainteresować.

Żaden czynnik plonotwórczy nie jest bowiem ważniejszy dla roślin niż woda
. Nawozy dostarczane są do korzeni tylko w wodnym roztworze glebowym, a poprawne doprawienie pól do siewu jest możliwe tylko przy optymalnej jej wilgotności. Z kolei herbicydy doglebowe nie działają w warunkach suszy, a przy niewłaściwym turgorze roślin podanie składników pokarmowych czy użycie środków ochrony zwykle pogarsza ich kondycję.

Ujemny bilans wodny
IUNG, realizując monitoring suszy rolniczej, wykazuje niedobór wody dla rolnictwa mierzony ujemną wartością klimatycznego bilansu wodnego (KBW). Coraz częściej występuje w Polsce ekstremalna susza rolnicza połączona z suszą hydrologiczną. Zjawisko to odnotowano w latach 2006, 2015, 2018 i 2019. Ostatnio zaznacza się również trend głębokiego niedoboru wody dla upraw rolniczych wyrażonego wartością KBW poniżej –200 mm, a okresowo nawet poniżej –250 mm (patrz mapa). W tym sezonie w terminie 1.6 – 3.8 lokalnie w województwach lubuskim i wielkopolskim wyniósł on –270 mm.
Jedną z przyczyn pogłębiania się deficytu wody na polach jest występowanie niemal bezśnieżnych zim, czego skutkiem jest m.in. zjawisko wczesnowiosennego niedoboru wody spowodowane brakiem systematycznie topniejącej pokrywy śnieżnej. Maleje też udział śniegu w rocznej sumie opadów. Zimowe zapasy płytkich wód gruntowych są ponadto wiosną szybko i bezpowrotnie odprowadzane przez dreny i rowy odpływowe. W sieciach melioracyjnych brakuje bowiem zastawek i śluz, które mogłyby zatrzymać część tego strategicznego dla potrzeb roślin czynnika. Zasoby wody mogą się dalej zmniejszać w wyniku zachodzących zmian klimatu, dlatego rolnicy powinni wykorzystać wszelkie możliwości w skali gospodarstwa, aby zwiększać retencję wody opadowej.

Zwiększenie retencji wody
Zwiększenie zasobów wody w glebie można uzyskać poprzez zatrzymanie wód opadowych i roztopowych oraz ograniczenie spływu powierzchniowego. Cele ten można realizować w skali zlewni, wsi lub kilku wsi oraz gospodarstwa i pola. Działania na poziomie zlewni są w głównej mierze w gestii instytucji rządowych. Obejmujące wieś lub gminę – dotyczą przeważnie terenów o zróżnicowanej rzeźbie, gdzie istnieje ryzyko spływów powierzchniowych i erozji wodnej (patrz foto). Grunty orne o pochyleniu powyżej 20% należy zatem przeznaczać pod użytki leśne lub TUZ. Ważne jest też stosowanie pasów buforowych wzdłuż cieków, rozpraszające wody powierzchniowe oraz ograniczanie erozji wodnej, a wraz z nią odpływu składników biogennych z użytków rolnych.