Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Wypadki rolnicze>

Spłonął spichlerz, wewnątrz zwęglone zwłoki

Obrazek

Do tragicznego pożaru doszło w nocy z 29 na 30 maja br. w woj. lubelskim. Zapalił się drewniany budynek do przechowywania zboża. Strażacy wewnątrz znaleźli zwęglone zwłoki.

Dorota Kolasińska31 maja 2022, 12:34

Zgłoszenie do Policji i Straży Pożarnej w Parczewie dotarło niedługo przed północą 29 maja br. Funkcjonariusze niezwłocznie udali się na miejsce zdarzenia.

 

- Wczoraj przed północą dyżurny parczewskiej komendy otrzymał zgłoszenie o pożarze w miejscowości Gęś w gminie Jabłoń. Ze zgłoszenia wynikało, że wewnątrz objętego pożarem drewnianego spichlerza prawdopodobnie znajduje się jedna osoba – relacjonuje Parczewska Policja.

Jak z kolei podała KPPSP w Parczewie gdy strażacy pojawili się w miejscowości Gęś w gospodarstwie płonął budynek, ogień sięgał 5 metrów wysokości. Strażacy nie mogli wejść do środka, gdyż budynek był całkowicie objęty pożarem. Dopiero po ugaszeniu pożaru wewnątrz spalonego spichlerza odnaleziono częściowo zwęglone zwłoki prawdopodobnie 67 – letniego mieszkańca posesji.

Parczewscy policjanci ustalają okoliczności tragicznego pożaru i wykonują czynności procesowe pod nadzorem prokuratora. Jego decyzją ciało zostało zabezpieczone w celu wykonania sekcji zwłok. W oględzinach uczestniczy także biegły z zakresu pożarnictwa. Nie są znane przyczyny pobytu mężczyzny w budynku o tak późnej porze. 

- Działania zastępów polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz podaniu dwóch prądów wody w natarciu na palący się obiekt. Ratownicy byli ubrani w aparaty ochrony oddechowej. Po zlokalizowaniu pożaru znaleziono zwęglone zwłoki mężczyzny znajdujące się wewnątrz budynku. Przybyły na miejsce ZRM stwierdził zgon. Na miejsce zdarzenia przybył Z-ca Komendanta Powiatowego st. bryg. Zbigniew Hawryluk oraz przedstawiciel prokuratury. Po zakończeniu czynności dochodzeniowych zakład pogrzebowy zabrał  zwłoki 67 latka. Budynek ogrzewany był piecem typu koza od którego prawdopodobnie mogło dojść do powstania pożaru. W działaniach udział brały: JRG Parczew – 3 zastępy, OSP Paszenki, OSP Gęś, Policja – 4 funkcjonariuszy, Prokurator - podaje KPPSP w Parczewie. 

Oprac. dkol na podst. parczew.policja.gov.pl/ kppsp.parczew.pl/

Fot. KPPSP Parczew

 


Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy