Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Finanse>Zarządzanie>

Nie ma chętnych do grup producentów rolnych?

Obrazek

W 2017 roku zaledwie 52 grupy producentów rolnych złożyły wniosek o unijne wsparcie z PROW. W skali całego kraju to niewiele. Czyżby nie było już chętnych rolników chcących zrzeszać się w grupach?

Grzegorz Ignaczewski21 marca 2018, 10:58
Rok 2017 nie był dla rolników chcących zrzeszać się w grupach producentów rolnych szczególnie udany. Likwidacja Agencji Rynku Rolnego i przeniesienie jej kompetencji w zakresie uznawania i nadzoru nad grupami w gestię Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa miało teoretycznie usprawnić obsługę grup. Przecież to również ARiMR odpowiada za przyznawanie i wypłatę pomocy w ramach działania „Tworzenie grup i organizacji producentów”. Jednak zapał rolników do tworzenie grup jakby osłabł – nie wiadomo tylko czy dlatego, że wszyscy chętni działają już w grupach, czy też nowe procedury skutecznie odstraszyły chętnych?

Co roku mniej

W 2016 roku o wsparcie z unijnych funduszy dla nowych grup producentów ubiegały się w skali kraju 132 grupy. Był to pierwszy nabór nowego PROW po zmianie przepisów, przeniesieniu kompetencji w zakresie uznawanie od Marszałków poszczególnych województw do Agencji Rynku Rolnego, wprowadzeniu nowych przepisów i procedur uznawania. Sporo grup nie wyrobiło się wtedy na czas z niezbędną dokumentacją i wówczas wydawało się, że kolejny nabór będzie lepszy. Tymczasem w 2017 roku do ARiMR wpłynęły zaledwie 52 wnioski od nowych grup – w niektórych województwach nie było ich w ogóle. Co było przyczyna tak małego zainteresowania? Być może fakt, że od ostatniego naboru niewiele grup uzyskało uznanie i wpis do rejestru GRP. A to warunek konieczny do złożenie wniosku.

Od początku września 2017 roku do 8 lutego br. dyrektorzy oddziałów regionalnych ARiMR wydali zaledwie 8 decyzji o uznaniu grupy producentów rolnych oraz zatwierdzeniu planu biznesowego. W tym 4 grupy zostały uznane w województwie łódzkim oraz po 1 grupie w województwach dolnośląskim, mazowieckim, opolskim i pomorskim. To w skali kraju bardzo mało.

W 2017 roku z agencyjnego rejestru ubyło jednak znacznie więcej grup. Na koniec 2015 roku mieliśmy w kraju 1298 uznanych grup, rok później 1344 grupy, a na koniec grudnia 2017 roku jedynie 1023 grupy.

Więcej o grupach producentów czytaj w kwietniowym „top agrar Polska”




Picture of the author
Autor Artykułu:Grzegorz Ignaczewski
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy