🔔 Pierwszy miesiąc prenumeraty za jedyne 9 zł
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Niechciane barwy jesieni

12.11.2020

Drukuj

Niechciane barwy jesieni

r e k l a m a

Obrazek jak na zdjęciu oznacza właściwie najczęściej jedno: nieodpowiedni dla jęczmienia odczyn gleby, czyli za niski. Jęczmień to roślina, która preferuje wyższe pH gleby, najlepiej z przedziału 6–7,5. Rośliny przebarwione ze zdjęcia rosną na fragmentach pola, na których gleba ma pH 4,5–5. to zdecydowanie za niski odczyn jak dla tej uprawy. Skutki niskiego odczynu można praktycznie bez problemu odróżnić od chorób grzybowych, m.in. plamistości siatkowej czy mączniaka.

Wpływ niskiego pH gleby na jęczmień. Fot. Jacek Daleszyński

Żółknące liście mogą przypominać nieco objawy towarzyszące niedoborom azotu, jednak młodym roślinom z reguły wystarcza azot z gleby i nawozów, stąd niedobory tego składnika są raczej rzadko spotykane jesienią na zbożach. Liście mogą też zmieniać barwę wskutek fitotoksycznego działania herbicydów. Objawy w postaci żółknięcia czy bielenia liści spotkamy jednak najczęściej na uwrociach i w miejscach nakładania się przejazdów opryskiwacza.

Receptą jest wapno

r e k l a m a

Zapobiegać tej sytuacji trzeba już po zbiorze i to najlepiej rośliny przedplonowej dla jęczmienia. Wiedząc, że jęczmień ma przypaść na konkretnym stanowisku, z glebą np. lekką, której pH wynosi jak w naszym przypadku 4,5–5 (oznacza to, że wapnowanie na takiej glebie jest potrzebne) należy wg zaleceń SChR zastosować 2,5 t/ha CaO. Skoro jest to gleba lekka to lepiej wybrać wapno węglanowe, wpływające co prawda na zmianę odczynu nieco wolniej, jednak bezpieczniejsze w tym przypadku od wapna tlenkowego. Jego zastosowanie na glebie lekkiej jest możliwe, ale w ilości nie przekraczającej jednorazowo 2 tha CaO.
W praktyce jednak nawet wapnowanie przed roślinami wrażliwymi na niski odczyn może nie być całkowicie skuteczne, a podniesione pH nie na tyle wysokie, by było tolerowane przez daną roślinę. W takim przypadku można jeszcze zastosować wapno pogłównie, koniecznie w formie węglanowej (np. kreda), które nie będzie parzyć roślin. W praktyce lepiej pogłównie sprawdzają się wapna granulowane, ale należy pamiętać, że są one droższe od nawozów sypkich, nawet o kilkaset zł/t.

jd, fot. Daleszyński

Polecany artykuł

Pszenica ozima już kwitnie