Odmiany przewódkowe zbóż najlepiej siać późną jesienią. O jakich zabiegach agrotechnicznych pamiętać?
Siew odmian przewódkowych zbóż jarych warto rozważyć w przypadku późnych siewów jesiennych lub wczesnowiosennych. Przypominamy najważniejsze aspekty agrotechniczne związane z późnojesiennym siewem zbóż.
Z tego artykułu dowiesz się:
- Co to są zboża przewódkowe?
- Przewódkę siać, kiedy się da
- Jaka norma wysiewu dla przewódek?
- Wykorzystać przymrozek do siewu
- Jaka dawka herbicydu i kiedy?
- Komentarz eksperta: Przewódki lepiej skorzystają z wody w glebie
Co to są zboża przewódkowe?
Zboża przewódkowe to głównie pszenżyto, pszenica i żyto. Nie ma jeszcze odmian przewódkowych jęczmienia jarego, ale ten wysiewany był jako przewódka z dobrym skutkiem w doświadczeniach u naszych zachodnich sąsiadów. Warunkiem powodzenia jest jednak wyjątkowo łagodna zima, bo jęczmień nie znosi nie tyle nawet mrozu, ile chłodów. Dotyczy to także temperatury gleby, która w przypadku siewu przewódek jest zawsze niska.
Nie jest zaskoczeniem, że rolnicy nadal wolą wysiewać formy ozime zbóż zamiast jarych po późno schodzących z pola przedplonach. Nie odstrasza termin nawet na początku grudnia, bo jeśli zimą zboże powschodzi, to wiosną bardzo szybko startuje i częściowo nadrabia zaległości w rozwoju. Optymalnie, jeśli takie zboże wejdzie w zimę w fazie 1–3 liści, bo wtedy jest najbardziej odporne na niskie temperatury. O tej fazie jednak nie decyduje sam termin siewu, ale przebieg pogody.
Przewódkę siać, kiedy się da
Przewódkę w praktyce wysiewa się od końca listopada do lutego, chociaż praktycy przyznają, że z listopadowych siewów rośliny zbyt wyrastają i mogą nie przetrwać mrozów. Bardzo ważnym elementem jest norma wysiewu. Z powodu trudnych warunków glebowych i pogodowych musi być ona zwiększona. Sami hodowcy, rekomendując odmianę jarą jako przewódkę, zalecają jej późnojesienny wysiew w normie 400–500 ziaren/m2, podczas gdy norma dla siewu wiosennego jako typowego zboża jarego wynosi 300–350 ziaren/m2. Praktycy zwiększają normę wysiewu o 20–25%, zatem ilości wysiewanego ziarna przekraczają czasem dość znacznie 200 kg/ha, co w tym roku szczególnie podniesie koszty materiału. Wiosną zboże przewódkowe może mieć mało czasu na dokrzewienie się, z czego także wynika wyższa norma siewu.
Wykorzystać przymrozek do siewu
Jeśli późną jesienią gleba jest zbyt mokra, żeby zasiać zboże bez jej zamazania i nadmiernego ugniatania, można poczekać na przymrozek. Zbyt silny jednak może spowodować, że gleby nie uda się odpowiednio doprawić i powstanie za dużo brył. Od warunków podczas siewu i uprawy będzie zależało, co się stanie z powierzchnią pola później. Może np. dochodzić do zaskorupiania się gleby, którą jednak można rozluźnić przez bronowanie, co w praktyce czasem jest stosowane. Przejazd wiosną pola pod kątem do kierunku siewu pozwala usunąć zaskorupienie, które powstało wskutek błędów w uprawie i późniejszych warunków pogodowych. Takie bronowanie najlepiej przeprowadzić w fazie pełni krzewienia, kiedy rośliny są na tyle mocne, że im to nie zaszkodzi.
Jaka dawka herbicydu i kiedy?
Odchwaszczanie przewódki trzeba zaplanować już na wiosnę. Warto mieć na uwadze, że podczas łagodnej zimy chwasty kiełkują i rosną, więc z odchwaszczaniem lepiej nie czekać, zwracając oczywiście uwagę na temperaturę działania substancji. Tylko niektóre z nich mogą być stosowane od 6°C (np. jodosulfuron), ale zdecydowana większość wymaga do skutecznego działania około 10°C. Stosujmy pełną zalecaną dawkę herbicydu, przede wszystkim ze względu na temperaturę i fazę rozwojową chwastów.
Wiosną przewódka może wymagać dokrzewienia, do czego najczęściej wykorzystuje się nawożenie azotowe lub regulatory wzrostu. Pierwszy ze sposobów może być w przyszłym roku stosowany w ograniczonym zakresie, ze względu na nieprzyzwoicie drogie nawozy. W przypadku regulatora stosować powinno się go w fazie BBCH 23–25 zboża.
Komentarz eksperta: Przewódki lepiej skorzystają z wody w glebieOdmiany przewódkowe cieszą się w Polsce dość umiarkowaną popularnością, głównie ze względu na niepewność związaną z tego typu siewami. Kilka ostrzejszych zim w minionej dekadzie zatrzymało wzrost zainteresowania taką formą uprawy odmian jarych i dopiero od niedawna znów większa liczba rolników wykazuje zainteresowanie przewódkami. My w swoich gospodarstwach uprawiamy przewódki głównie w rejonie województwa lubuskiego, gdzie ryzyko wymarznięć jest relatywnie nieduże, a z kolei ze względu na bardzo słabe gleby borykamy się z dokuczliwymi niedoborami wody w okresie wiosennym. Przewódki to formy jare takich gatunków zbóż, jak pszenica, pszenżyto, żyto, które mogą być uprawiania również w siewie późnojesiennym. Nie wszystkie odmiany jare mogą być wykorzystywane jako przewódki. W procesie hodowli odmiany przewódkowe najczęściej uzyskuje się w wyniku krzyżowania form jarych z ozimymi. Mają one odpowiednie uwarunkowania genetyczne, pozwalające na wytworzenie tolerancji na niskie temperatury zimą. Z naszego doświadczenia wynika, że przewódki są znacznie powszechniejsze w pszenżycie jarym. W przypadku pszenicy jarej zróżnicowanie pod kątem możliwości przezimowania form jarych jest zdecydowanie większe i dlatego należy mieć absolutną pewność co do przewódkowości odmiany, zanim się ją wysieje jesienią lub wczesną zimą. Poziom zimotrwałości przewódek jest niższy niż zbóż ozimych. Kluczowym aspektem jest faza, w jakiej zimują rośliny oraz warunki pogodowe. Z najkorzystniejszą sytuacją mamy do czynienia, gdy zahamowanie wegetacji przewódek nastąpi w stadium szpilkowania do 2–3 liści i w takiej fazie rośliny zimują. Decydujące znaczenie ma również obecność okrywy śnieżnej w przypadku wystąpienia silnych mrozów. Wiosną bardzo wcześnie można już siać formy jare, gdyż ryzyko silnych przymrozków jest zdecydowanie mniejsze niż późną jesienią. Przewódki z siewów późnojesiennych mają jednak większe szanse na skorzystanie z wilgoci zgromadzonej w glebie zimą, dzięki czemu są lepiej rozwinięte niż odmiany siane wiosną i lepiej zniosą niedobory wody późną wiosną. Mimo wszystko odsetek materiału siewnego kupowanego do siewu przewódkowego jest wciąż niewielki. Rolnicy nadal preferują wysiew form ozimych zbóż, nawet w bardzo późnych terminach jesiennych. |
![]() |
jd, fot. Daleszyński
Przeczytaj również
Ten artykuł pochodzi z wydania 11/2022
czytaj więcej