<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Zdrowie bydła - Portal topagrar.pl</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Produkcja mleka spadła o 15–75 proc. W UE krążą już 2 warianty wirusa</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/produkcja-mleka-spadla-o-15-75-proc-w-ue-kraza-juz-2-warianty-wirusa-2690234</link>
			<description>W stadach w kilku krajach Europy od lata występują gorączka, biegunka i gwałtowne spadki mleczności. Badania wykazały, że krążą już dwa genetycznie odmienne warianty wirusa Shamonda, a ich różnice mogą utrudniać potwierdzenie części zakażeń.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nagla-utrata-mleka-u-krow-w-wielu-stadach-nowy-wirus-jest-juz-w-7-krajach-2689249" target="_blank">pierwszych zachorowaniach związanych z wirusem Shamonda</a></strong> pisaliśmy pod koniec sierpnia. Uwagę hodowców zwróciło wtedy szybkie pojawianie się objawów u wielu krów i spadek mleczności.</p>

<p>Francuscy naukowcy opisali dziewięć stad, w których produkcja mleka spadła o <strong>15–75 proc.</strong> Zwierzęta miały też biegunkę, gorączkę, traciły apetyt i były osowiałe. Wyniki dotyczą wybranych gospodarstw z wyraźnymi objawami choroby.</p>

<p>Do wcześniejszych obserwacji z gospodarstw dochodzą teraz nowe ustalenia dotyczące wirusa. Niemiecki Instytut Friedricha Loefflera (FLI) wykrył drugi, odmienny genetycznie wariant Shamonda.</p>

<h2><strong>Dwa warianty Shamonda wykryte w europejskich stadach</strong></h2>

<p>W <a href="https://www.fli.de/de/presse/pressemitteilungen/presse-einzelansicht/shamonda-virus/" target="_blank">komunikacie z 1 września FLI wskazał</a>, że drugi wariant zidentyfikował dzięki analizom materiału genetycznego wirusa w próbkach od bydła z <strong>północno-zachodnich i środkowych Niemiec</strong> (Nadrenia Północna-Westfalia, Dolna Saksonia, Hesja i Turyngia). Pierwszy znano przede wszystkim z <strong>południowych Niemiec, Szwajcarii i Francji</strong>.</p>

<p>Naukowcy nazwali je <strong>SHAV-EU1 i SHAV-EU2</strong>. Według FLI warianty trafiły do Niemiec niezależnie i zaczęły się rozprzestrzeniać. W części regionów ich zasięgi już się pokrywają.</p>

<p><strong>Samo wykrycie różnic genetycznych nie dowodzi, że drugi wariant powoduje cięższą chorobę.</strong> Naukowcy badają jego właściwości. Nie wiedzą również, czy zakażenie jednym wariantem daje zwierzęciu wystarczającą ochronę przed drugim.</p>

<h2><strong>Dlaczego badania nie zawsze wykrywają zakażenie?</strong></h2>

<p>Kolejna aktualizacja napłynęła z Bretanii, na zachodzie Francji. Zajmująca się zdrowiem zwierząt organizacja <a href="https://www.gds-bretagne.fr/info-sanitaire-des-cas-de-shamonda-shav-en-bretagne/" target="_blank">GDS Bretagne potwierdziła 7 września</a> zakażenia bydła w regionie. Przypuszcza, że chodzi o drugi wariant wirusa, choć ta ocena wymaga jeszcze potwierdzenia. Organizacja informuje również o jego identyfikacji w Niemczech, Holandii i Belgii.</p>

<p>Doniesienie z Bretanii pokazuje problem, z którym mierzą się lekarze i laboratoria: zwierzęta mają objawy choroby, ale pierwsze badania nie zawsze pozwalają potwierdzić zakażenie.</p>

<p>Według GDS Bretagne <strong>różnice między wariantami oraz niewielka ilość wirusa w próbkach mogą utrudniać jego wykrywanie metodą PCR</strong>. Mogło to wyjaśniać część początkowych wyników ujemnych lub niejednoznacznych. Organizacja dopuszcza więc możliwość, że wirus krążył w Bretanii jeszcze przed jego rozpoznaniem.</p>

<p>Znaczenie ma także termin badania: szwajcarski <a href="https://www.ivi.admin.ch/en/neues-orthobunyavirus-der-simbu-serogruppe-bei-rindern-entdeckte" target="_blank">Instytut Wirusologii i Immunologii (IVI)</a> zaleca pobieranie próbek już podczas gorączki lub pierwszego spadku mleczności, ponieważ wirus pozostaje we krwi krótko.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/ceny-bydla-na-razie-stabilne-ile-placa-ubojnie-2690183">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/09/08/555978.jpg?1788870560" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny bydła na razie stabilne. Ile płacą ubojnie?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Więcej poronień we francuskich stadach. Podejrzenia dotyczą Shamonda</strong></h2>

<p>Oprócz problemów z mlecznością uwagę zwracają doniesienia dotyczące rozrodu. W <a href="https://www.gds72.fr/shamonda-europe-point-au-02-09-2026/" target="_blank">komunikacie z 2 września GDS Sarthe</a> wskazała na znaczny wzrost liczby poronień w stadach mlecznych we wschodniej Francji, w departamentach Jura i Doubs. Organizacja podejrzewa udział Shamonda.</p>

<p>Już wcześniej szwajcarski IVI wykrył wirusa w poronionych płodach z różnych gospodarstw. Potwierdził w ten sposób możliwość przedostania się wirusa przez łożysko do płodu, ale badał również inne przyczyny utraty ciąży.</p>

<p><strong>Nadal nie wiadomo, jak często zakażenie prowadzi do poronienia.</strong> Francuski komunikat nie podaje liczby przypadków ani danych pozwalających przypisać określoną część strat wirusowi. To nowy sygnał z gospodarstw, który wymaga sprawdzenia, a nie rozstrzygnięcie dotyczące skutków zakażenia.</p>

<p>Do 9 września w przejrzanych publicznych komunikatach nie znaleźliśmy potwierdzenia wykrycia europejskich wariantów Shamonda w Polsce.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/09/820453.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 09 Sep 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/produkcja-mleka-spadla-o-15-75-proc-w-ue-kraza-juz-2-warianty-wirusa-2690234</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Długowieczna krowa musi zarabiać. Jak w Snowidowie liczą opłacalność stada?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/dlugowieczna-krowa-musi-zarabiac-jak-w-snowidowie-licza-oplacalnosc-stada-2689480</link>
			<description>Czy opłaca się utrzymywać krowę przez 5, 6, a nawet 10 laktacji? W gospodarstwie Patryka Kokocińskiego odpowiedź jest jednoznaczna – tak, pod warunkiem że za długowiecznością idą zdrowie, wysoka wydajność, dobrostan i ekonomika.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Snowidowie krowy osiągają średnio 15 tys. l mleka rocznie, a ich średnia wydajność życiowa przekracza 55 tys. l. Rekordzistka ma na koncie już ok. 149 tys. l mleka. Jak hodowca osiąga taki wynik?</p>

<h2>Nie jedna laktacja, ale całe życie krowy</h2>

<p>Przy wysokiej wydajności łatwo skupić się na rekordach z jednej laktacji. Tymczasem każda krowa najpierw jest inwestycją – trzeba ją odchować, zaszczepić, wyżywić i doprowadzić do pierwszego wycielenia. Dopiero później zaczyna generować przychód. Dlatego w Snowidowie najważniejsze pytanie brzmi nie tylko: ile mleka daje krowa teraz, ale ile wyprodukuje przez całe życie?</p>

<p>W stadzie liczącym ok. 200 sztuk bydła, w tym 95 krów dojnych, średni okres użytkowania przekracza cztery laktacje. To znacznie więcej niż średnia krajowa wynosząca ok. 2,7 laktacji. Co ważne, najwyższą wydajność gospodarstwo uzyskuje u krów w piątej i szóstej laktacji.</p>

<h2>Cielę to przyszła krowa, czyli nie warto oszczędzać na starcie</h2>

<p>Długowieczność zaczyna się jednak na długo przed pierwszym wycieleniem. Hodowca dużą wagę przykłada do odchowu cieląt. Pierwsza porcja siary stanowi ok. 10% masy ciała cielęcia, a jej jakość jest kontrolowana refraktometrem. Po pierwszym tygodniu cielęta otrzymują mleko pełne przez cały okres odpoju, trwający ok. 2,5 miesiąca, oraz suchy TMR.</p>

<p>Odchów jałówki do pierwszego wycielenia kosztuje w gospodarstwie ok. 8 tys. zł. Każda choroba okresie cielęcym może oznaczać stratę potencjału produkcyjnego. Hodowca wskazuje, że przebyte zapalenie płuc może przełożyć się nawet na 1500 l mniej mleka w pierwszej laktacji. Przy takiej skali strat profilaktyka przestaje być kosztem, a staje się inwestycją.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Kiedy inseminować? Nie zawsze według kalendarza</h2>

<p>Długowieczność wymaga również elastycznego podejścia do rozrodu. Standardowo krowy są inseminowane około 50. dnia po wycieleniu, a pierwiastki około 70. dnia. Nie jest to jednak sztywna reguła. Przy bardzo wysokiej wydajności termin krycia może zostać przesunięty nawet do około 100. dnia laktacji.</p>

<p>Dlaczego? Zdaniem hodowcy decyzję trzeba uzależniać nie tylko od kalendarza, ale także od wydajności i kondycji zwierzęcia. Zbyt wczesne zasuszenie bardzo wydajnej krowy może oznaczać utratę kilku miesięcy wartościowej produkcji.</p>

<h2>Liczy się koszt litra, a nie najtańsza dawka</h2>

<p>W gospodarstwie dokładnie analizowany jest koszt produkcji mleka, który wynosi obecnie ok. 1,52 zł/l. Największą pozycją jest żywienie – ok. 60 gr/l. Jednak hodowca nie szuka oszczędności poprzez proste cięcie kosztów dawki. Kluczowe jest maksymalne wykorzystanie potencjału pasz własnych.</p>

<p>Dobrym przykładem jest kiszonka z kukurydzy. Przy lepszej jakości paszy, zawierającej więcej skrobi, krowy potrafiły produkować na tej samej dawce nawet o 5 l mleka więcej. Według wyliczeń gospodarstwa każdy dodatkowy punkt procentowy skrobi może oznaczać ok. 1000 zł miesięcznie oszczędności na zakupie dodatkowej paszy energetycznej.</p>

<h2>100 tys. litrów mleka od jednej krowy? W Snowidowie to już nie rekord</h2>

<p>Efektem takiego podejścia jest 13 krów, które przekroczyły granicę 100 tys. l mleka w życiu. Najstarsza dojona obecnie Zośka ma 13 lat, jest w 10. laktacji i wyprodukowała ok. 149 tys. l mleka. Co więcej, nadal daje średnio 38 l dziennie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/28/946046.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/28/946046.jpg?1787899019" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Najstarsza dojona obecnie Zośka ma 13 lat, jest w 10. laktacji i wyprodukowała ok. 149 tys. l mleka. Co więcej, nadal daje średnio 38 l dziennie.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Czy to oznacza, że każdą krowę należy za wszelką cenę utrzymywać jak najdłużej? Absolutnie nie. Długowieczność ma sens tylko wtedy, gdy zwierzę pozostaje zdrowe, cielne i ekonomicznie uzasadnione. Jeśli krowa przez wiele miesięcy pozostaje niecielna, jej dalsze utrzymywanie może generować straty.</p>

<p>Jak więc znaleźć granicę między długowiecznością a ekonomicznym brakowaniem? Co dokładnie w Snowidowie decyduje o utrzymaniu krowy w stadzie, jak liczone są koszty produkcji i dlaczego hodowca na razie wstrzymuje inwestycję w nową oborę z robotami udojowymi? Sprawdź pełną historię gospodarstwa Patryka Kokocińskiego w najnowszym wydaniu top agrar i obejrzyj film z gospodarstwa.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 9/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/28/946048.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Fri, 28 Aug 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/dlugowieczna-krowa-musi-zarabiac-jak-w-snowidowie-licza-oplacalnosc-stada-2689480</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cztery państwa nadal szczepią bydło przeciwko LSD. Gdzie obowiązują ograniczenia?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/cztery-panstwa-nadal-szczepia-bydlo-przeciwko-lsd-gdzie-obowiazuja-ograniczenia-2689445</link>
			<description>Gdzie w Europie nadal szczepi się bydło przeciwko chorobie guzowatej skóry i gdzie obowiązują ograniczenia? Sytuacja nie jest taka sama we wszystkich państwach, a dla hodowców najważniejsze może być dokładne miejsce pochodzenia zwierząt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Według <a href="https://www.blv.admin.ch/en/protective-measures-eu" target="_blank">zestawienia szwajcarskiego Federalnego Urzędu Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii</a>, zaktualizowanego 20 sierpnia 2026 roku, <strong>strefy szczepień przeciwko chorobie guzowatej skóry bydła</strong>, określanej również skrótem <strong>LSD</strong>, działają we Francji, Włoszech, Hiszpanii i Szwajcarii. Trzy pierwsze państwa należą do Unii Europejskiej, natomiast Szwajcaria stosuje zbliżone zasady weterynaryjne w handlu z krajami UE.</p>

<h2><strong>LSD ponownie pojawiła się na Sardynii</strong></h2>

<p>Włochy pozostają obecnie jedynym państwem UE, w którym nadal funkcjonują strefy ochronne i nadzoru związane z ogniskami LSD. Po opanowaniu pierwszej fali choroby wirus ponownie pojawił się w 2026 r. na Sardynii.</p>

<p>W kolejnych miesiącach włoskie służby wykrywały nowe ogniska m.in. na południu i w środkowej części wyspy. Odpowiedzią były likwidacja zakażonych stad, ograniczenia w przemieszczaniu bydła oraz kontynuacja obowiązkowych szczepień.</p>

<p>Ze względu na sytuację na wyspie Komisja Europejska ponownie zaktualizowała granice stref. <a href="https://eur-lex.europa.eu/eli/dec_impl/2026/1949/oj/eng" target="_blank">Decyzja z 13 sierpnia 2026 r.</a> przewiduje, że część środków w strefach ochronnych ma obowiązywać do 2 października, a w strefach nadzoru – nawet do <strong>19 października 2026 r.</strong></p>

<p>Cała Sardynia pozostaje jednocześnie strefą szczepień II. Oznacza to, że szczepienia prowadzi się tam na obszarze związanym z wystąpieniem choroby. Włoskie władze utrzymują także prewencyjną strefę szczepień I w Dolinie Aosty, położonej przy granicy z Francją i Szwajcarią.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/swinie/7-45-mln-zl-zaleglosci-dla-weterynarzy-giw-uspokaja-minister-obiecuje-wyplaty-2689282" target="_blank">7,45 mln zł zaległości dla weterynarzy. GIW uspokaja, minister obiecuje wypłaty</a></strong></p>

<h2><strong>Dlaczego Francja nadal szczepi bydło?</strong></h2>

<p>Francja wykryła pierwsze ogniska LSD latem 2025 r. Choroba pojawiła się najpierw w rejonie Alp, a następnie także w innych częściach kraju. Francuskie służby potwierdziły łącznie 117 ognisk.</p>

<p>Z najnowszej <a href="https://agriculture.gouv.fr/dermatose-nodulaire-contagieuse-des-bovins-dnc-point-de-situation" target="_blank">informacji francuskiego ministerstwa rolnictwa</a> wynika, że <strong>od 2 stycznia 2026 r. Francja nie wykryła żadnego nowego ogniska</strong>. Wszystkie wcześniejsze strefy objęte ograniczeniami zostały zniesione.</p>

<p>Francja nadal jednak szczepi bydło w regionach, w których wcześniej występowała choroba lub istnieje większe ryzyko jej ponownego pojawienia się. Władze chcą utrzymać odporność stad przez cały okres aktywności owadów przenoszących wirusa.</p>

<p>Sama obecność strefy szczepień nie oznacza więc, że na danym obszarze nadal znajduje się aktywne ognisko. Może to być teren, na którym chorobę już zwalczono, ale szczepienia pozostają dodatkowym zabezpieczeniem przed jej nawrotem.</p>

<h2><strong>Hiszpania zniosła ostatnie ograniczenia w kwietniu</strong></h2>

<p>W Hiszpanii LSD pojawiła się najpierw w Katalonii, a na przełomie lutego i marca 2026 r. służby wykryły dwa ogniska w prowincji Huesca w Aragonii. W zakażonych gospodarstwach przeprowadzono <strong>likwidację stad</strong>, a wokół nich utworzono strefy ochronne i nadzoru.</p>

<p>Sytuacja poprawiła się w kolejnych tygodniach. Jak poinformowało <a href="https://www.mapa.gob.es/dam/mapa/contenido/ganaderia/temas/sanidad-animal-e-higiene-ganadera/sanidad-animal/noticias-sanidad-animal/documentos-de-noticias/nota--actualizaci-n-regionalizaci-n-dnc--30-4-26-.pdf" target="_blank">hiszpańskie ministerstwo rolnictwa</a>, 29 kwietnia zniesiono ostatnią strefę objętą ograniczeniami, ustanowioną po ogniskach w prowincji Huesca.</p>

<p>Hiszpania nie zakończyła jednak <strong>szczepień</strong>. Utrzymuje je w części północnych regionów, ponieważ graniczą one z obszarami, na których wcześniej występowała choroba. Szczepienia mają utworzyć pas ochronny i zmniejszyć ryzyko kolejnych zakażeń.</p>

<h2><strong>Szwajcaria szczepi, chociaż nie miała żadnego ogniska</strong></h2>

<p>Najlepszym przykładem <strong>prewencyjnego znaczenia szczepień</strong> jest Szwajcaria. Tamtejszy urząd weterynaryjny podkreśla, że LSD nigdy nie została wykryta na terytorium kraju.</p>

<p>Po wystąpieniu choroby we Francji Szwajcaria wprowadziła jednak obowiązkowe szczepienia w kantonie Genewa oraz w częściach kantonów Vaud i Valais. Są to obszary położone blisko francuskich regionów, w których wcześniej występowały ogniska. Szczegółowe zasady opisuje <a href="https://www.blv.admin.ch/fr/dermatose-nodulaire-contagieuse-dnc" target="_blank">szwajcarski Federalny Urząd Bezpieczeństwa Żywności i Weterynarii</a>.</p>

<p>Szwajcaria <strong>ograniczyła również transgraniczny wypas</strong>. W sezonie 2026 bydło ze szwajcarskich gospodarstw nie może korzystać z pastwisk po francuskiej stronie granicy. Władze chcą w ten sposób zmniejszyć ryzyko kontaktu zwierząt z wirusem i owadami, które mogą go przenosić.</p>

<h2><strong>Strefa szczepień nie oznacza pełnej swobody w handlu</strong></h2>

<p>Choć Francja i Hiszpania nie mają już stref związanych z aktywnymi ogniskami, szczepienia nadal wpływają na handel bydłem. Warunki zależą przede wszystkim od rodzaju strefy oraz miejsca pochodzenia zwierzęcia.</p>

<p>Przy przemieszczaniu bydła znaczenie mają m.in.:</p>

<ul>
	<li>status zdrowotny gospodarstwa;</li>
	<li>data szczepienia zwierzęcia;</li>
	<li>poziom zaszczepienia stada;</li>
	<li>czas, który upłynął od szczepienia;</li>
	<li>wynik badania klinicznego;</li>
	<li>wymagane świadectwo zdrowia;</li>
	<li>zgoda kraju, do którego mają trafić zwierzęta.</li>
</ul>

<p>Francuskie ministerstwo rolnictwa podaje, że prawidłowo zaszczepione bydło może opuścić strefę szczepień po spełnieniu określonych warunków. Zwierzę musi zazwyczaj pozostawać w okresie odporności, a od szczepienia powinno upłynąć <strong>co najmniej 28 dni</strong>. Przed wysyłką stado kontroluje lekarz weterynarii, a właściwy urząd wystawia odpowiedni dokument.</p>

<p>W handlu między państwami potrzebna jest również akceptacja kraju docelowego. Francja informuje obecnie o możliwości wysyłania bydła ze swoich stref szczepień – pod określonymi warunkami – do Włoch, Hiszpanii i częściowo do Szwajcarii. <strong>Polski nie ma na liście państw, które zgodziły się przyjmować takie zwierzęta.</strong></p>

<p>Nie oznacza to zakazu sprowadzania do Polski całego bydła z Francji. Szczególne zasady dotyczą zwierząt pochodzących z wyznaczonych stref szczepień. Bydło z pozostałej części kraju nadal może trafiać do innych państw zgodnie z ogólnymi wymaganiami weterynaryjnymi.</p>

<p>Specjalne warunki mogą obejmować także nasienie, komórki jajowe i zarodki pochodzące od bydła utrzymywanego w strefach szczepień. Dlatego przy zakupie materiału hodowlanego również trzeba sprawdzić dokładne miejsce jego pozyskania.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/doplaty-prow-i-vat/7-tys-zl-do-buhaja-pomoc-dla-swin-i-po-upalach-co-zmieni-projekt-mrirw-2689329">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/26/654578.jpg?1787732917" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>7 tys. zł do buhaja, pomoc dla świń i po upałach. Co zmieni projekt MRiRW?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy w Polsce występuje <a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-guzowatej-skory-bydla" target="_blank">choroba guzowatej skóry bydła</a>?</strong></h2>

<p><strong>W Polsce nie potwierdzono dotąd ogniska LSD.</strong> Najnowszy dostępny <a href="https://www.wetgiw.gov.pl/publikacje/biuletyn---stan-chorob-zakaznych-zwierzat" target="_blank">biuletyn Głównego Inspektoratu Weterynarii</a>, obejmujący okres do końca czerwca 2026 r., nie wykazuje żadnego przypadku tej choroby. Polska nie znajduje się również wśród państw posiadających strefy szczepień lub strefy objęte ograniczeniami.</p>

<p>Inspekcja Weterynaryjna prowadzi jednak badania kontrolne w kierunku LSD. Choroba należy do <strong>kategorii A+D+E</strong>, dlatego służby muszą ją natychmiast zwalczać po potwierdzeniu zakażenia.</p>

<p><a href="https://www.wetgiw.gov.pl/nadzor-weterynaryjny/guzowata-choroba-skory-lsd" target="_blank">Główny Inspektorat Weterynarii</a> zaleca hodowcom wprowadzanie do stad wyłącznie zwierząt ze znanego źródła, prawidłowo oznakowanych i posiadających wymaganą dokumentację. Przy zakupie bydła z zagranicy szczególnie ważne jest świadectwo zdrowia potwierdzające pochodzenie zwierzęcia i status gospodarstwa.</p>

<h2><strong>Jak rozpoznać LSD w stadzie?</strong></h2>

<p>Wirus przenosi się przede wszystkim za pośrednictwem owadów żywiących się krwią, m.in. much, komarów i kleszczy. Transport zakażonego bydła może natomiast przenieść chorobę na znacznie większą odległość.</p>

<p>Do najbardziej charakterystycznych objawów należą wysoka gorączka, twarde guzki na skórze, obrzęki, powiększenie węzłów chłonnych, wypływ z oczu i nosa oraz nagły spadek mleczności. U zakażonych zwierząt mogą występować również problemy z poruszaniem się, poronienia i zaburzenia płodności.</p>

<p>Według <a href="https://www.woah.org/en/disease/lumpy-skin-disease/" target="_blank">Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt</a> LSD nie zagraża ludziom i nie przenosi się przez kontakt z bydłem ani spożycie produktów pochodzenia zwierzęcego. Choroba może jednak przynieść gospodarstwu poważne straty związane ze spadkiem mleczności, utratą masy ciała, problemami z rozrodem, uszkodzeniami skóry oraz ograniczeniami w sprzedaży zwierząt.</p>

<p>Każde podejrzenie LSD należy niezwłocznie zgłosić lekarzowi weterynarii albo właściwemu powiatowemu lekarzowi weterynarii. Szybka reakcja ma szczególne znaczenie, ponieważ pojawienie się jednego ogniska może doprowadzić do likwidacji stada oraz wprowadzenia rozległych ograniczeń w całym regionie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/27/591279.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 27 Aug 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/cztery-panstwa-nadal-szczepia-bydlo-przeciwko-lsd-gdzie-obowiazuja-ograniczenia-2689445</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nagła utrata mleka u krów w wielu stadach. Nowy wirus jest już w 7 krajach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nagla-utrata-mleka-u-krow-w-wielu-stadach-nowy-wirus-jest-juz-w-7-krajach-2689249</link>
			<description>Gorączka, biegunka, brak apetytu i gwałtowny spadek produkcji mleka – taki obraz opisują hodowcy oraz lekarze weterynarii w kolejnych krajach Europy. Europejski wariant wirusa Shamonda w ciągu kilku tygodni dotarł do siedmiu państw. W Polsce nie ma dotąd publicznego potwierdzenia jego obecności, jednak tempo rozprzestrzeniania się wirusa zwraca uwagę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze nietypowe zachorowania zaczęły pojawiać się w połowie czerwca w stadach <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-mleczne" target="_blank">bydła mlecznego</a></strong> we wschodniej Francji, południowych Niemczech i Szwajcarii. Hodowcy obserwowali podobny przebieg: w krótkim czasie chorowało wiele krów, zwierzęta gorączkowały i miały biegunkę, a ilość mleka mocno spadała.</p>

<p>Początkowo lekarze brali pod uwagę stres cieplny, błędy żywieniowe i znane choroby zakaźne. Wyniki badań w kierunku m.in. wirusa Schmallenberg były jednak ujemne. Dopiero dokładne badania materiału genetycznego wskazały na <strong>nowego dla Europy orthobunyawirusa</strong>.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/przeciwciala-u-cielecia-pokaza-ryzyko-paratuberkulozy-naukowcy-sprawdzili-nowa-metode-2688442" target="_blank">Przeciwciała u cielęcia pokażą ryzyko paratuberkulozy? Naukowcy sprawdzili nową metodę</a></strong></p>

<h2><strong>Europejski wariant wirusa Shamonda – co dokładnie wykryto?</strong></h2>

<p>Naukowcy początkowo używali określenia <strong>„Shamonda-like virus”</strong>, czyli wirus podobny do Shamonda. Niemiecki <a href="https://www.fli.de/en/news/short-messages/short-message/shamonda-virus-newly-introduced-cattle-virus-continues-to-spread/" target="_new">Instytut Friedricha Loefflera</a> nazywa go obecnie europejskim wariantem wirusa Shamonda – <strong>Shamonda virus/DE/2026</strong>. Nie jest to wariant wirusa Schmallenberg, choć oba patogeny należą do tej samej serogrupy Simbu i są ze sobą blisko spokrewnione.</p>

<p>Wirus Shamonda nie jest zupełnie nowym patogenem. Po raz pierwszy wyizolowano go od bydła w Nigerii w 1965 roku. Później wykrywano go sporadycznie w Afryce i Japonii. Wariant, który pojawił się latem 2026 roku, różni się jednak genetycznie od wcześniej znanych szczepów.</p>

<p>Francuscy naukowcy roboczo nazwali go <strong>European Shamonda Virus – ESV</strong>. W opublikowanym 20 sierpnia <a href="https://www.eurosurveillance.org/content/10.2807/1560-7917.ES.2026.31.33.2600689" target="_new">badaniu w czasopiśmie „Eurosurveillance”</a> wykazali, że próbki z Francji i Niemiec zawierały niemal identycznego wirusa. Badacze zaliczyli go do nowej europejskiej linii wirusa Shamonda.</p>

<h2><strong>Jak mocno spada mleczność w zakażonych stadach?</strong></h2>

<p>Francuska publikacja daje pierwszy dokładniejszy obraz tego, co działo się w gospodarstwach. Naukowcy przeanalizowali początkowo dziewięć stad mlecznych liczących od 25 do 275 krów. W tych gospodarstwach:</p>

<ul>
	<li>
<strong>produkcja mleka w zbiorniku spadła o 15–75%</strong>;</li>
	<li>biegunkę miało od 8 do 100% krów – zależnie od stada;</li>
	<li>biegunka u pojedynczego zwierzęcia trwała przeważnie od jednego do sześciu dni;</li>
	<li>pojawiały się również osowiałość, brak apetytu i krótkotrwała gorączka.</li>
</ul>

<p>Te wyniki nie pokazują średniego przebiegu zakażenia we wszystkich europejskich stadach. Badacze analizowali niewielką i celowo wybraną grupę gospodarstw, w których wystąpiły wyraźne problemy. Dane pokazują jednak, że określenie choroby jako „łagodnej” nie zawsze oddaje jej znaczenie dla hodowcy. Nawet jeśli dorosłe krowy szybko zdrowieją, <strong>jednoczesne zachorowanie dużej części stada może mocno uderzyć w produkcję mleka</strong>.</p>

<p>Podobne objawy opisuje szwajcarski <a href="https://www.ivi.admin.ch/de/neues-orthobunyavirus-der-simbu-serogruppe-bei-rindern-entdeckt" target="_new">Instytut Wirusologii i Immunologii</a>. W zakażonych gospodarstwach najczęściej pojawiały się gorączka powyżej 40°C, spadek mleczności, brak apetytu i biegunka. Problemy na poziomie całego stada utrzymywały się zwykle przez 14–21 dni, choć ostra faza choroby u pojedynczych krów trwała krócej.</p>

<h2><strong>Wirus Shamonda dotarł już do siedmiu krajów</strong></h2>

<p>Do 25 sierpnia zakażenia <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo" target="_blank"><strong>bydła</strong></a> potwierdzono we <strong>Francji, Niemczech, Szwajcarii, Liechtensteinie, Holandii, Belgii i Austrii</strong>.</p>

<p>W Szwajcarii pierwszy dodatni wynik uzyskano 31 lipca. Do 20 sierpnia zakażone bydło stwierdzono już w 22 z 26 kantonów. W Niemczech wirus pojawił się najpierw w Badenii-Wirtembergii, a później w kolejnych landach.</p>

<p>W połowie sierpnia <a href="https://www.gddiergezondheid.nl/Actueel/Dossiers/Shamonda-like-virus" target="_new">holenderski Royal GD</a> potwierdził wirusa w pierwszych czterech gospodarstwach. Następne dodatnie wyniki pochodziły ze stad we wschodniej części kraju, Fryzji i Limburgii.</p>

<p>W Belgii badania prowadzone przez Uniwersytet w Namur wykazały krążenie wirusa wśród bydła w prowincjach Namur i Hainaut. Jak podała belgijska organizacja zdrowia zwierząt ARSIA, wirusa znaleziono również u bezobjawowych owiec. Z kolei austriacka <a href="https://www.ages.at/mensch/krankheit/krankheitserreger-von-a-bis-z/neuartiges-orthobunyavirus" target="_new">Agencja ds. Zdrowia i Bezpieczeństwa Żywności</a> potwierdziła pierwsze zakażenia w stadach bydła w Vorarlbergu i Górnej Austrii.</p>

<p>Dokładnej liczby zakażonych gospodarstw w Europie nie znamy. Wirus Shamonda nie podlega obowiązkowemu zgłaszaniu, dlatego poszczególne kraje nie prowadzą jednolitego rejestru ognisk.</p>

<h2><strong>Czy wirus Shamonda może powodować poronienia?</strong></h2>

<p>To obecnie najważniejsze pytanie dla hodowców. Wirusy z serogrupy Simbu mogą przechodzić przez łożysko i zakażać płód. Tak dzieje się m.in. w przypadku wirusa Schmallenberg. Skutek zależy od momentu zakażenia ciężarnej samicy i może obejmować poronienie, martwe urodzenie albo wady rozwojowe młodych.</p>

<p>Pierwsze wyniki dotyczące europejskiego wariantu Shamonda wymagają ostrożnej interpretacji. Francuscy naukowcy zbadali materiał z poronionych płodów pochodzących z <strong>18 stad</strong>. W gospodarstwach tych dwa–cztery tygodnie przed poronieniami obserwowano u <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/krowy" target="_blank">krów</a></strong> gorączkę i osowiałość. Badacze znaleźli materiał genetyczny wirusa w łożyskach lub narządach płodów, m.in. w śledzionie i mózgu.</p>

<p>Podobne wyniki uzyskał szwajcarski IVI, który wykrył wirusa w kilku poronionych płodach bydła z różnych gospodarstw.</p>

<p>Badania potwierdzają więc, że <strong>europejski wariant Shamonda może przedostać się do płodu</strong>. Nie dowodzą jednak jeszcze, że wirus był jedyną przyczyną wszystkich poronień. Francuscy autorzy zaznaczyli, że nie przeprowadzili na tym etapie pełnego badania epidemiologicznego, które pozwoliłoby określić siłę takiego związku. Szwajcarskie laboratorium również bada inne możliwe przyczyny poronień.</p>

<p>Nie wiadomo też, jak często zakażenie prowadzi do utraty ciąży ani czy europejski wariant spowoduje wady cieląt podobne do tych obserwowanych przy wirusie Schmallenberg. Odpowiedź może pojawić się dopiero podczas kolejnych wycieleń.</p>

<h2><strong>Jak przenosi się wirus Shamonda?</strong></h2>

<p>Wirus rozprzestrzeniają głównie <strong>kuczmany z rodzaju Culicoides</strong> – drobne owady, które przenoszą również wirusy choroby niebieskiego języka, Schmallenberg i krwotocznej choroby zwierzyny.</p>

<p>Nie ma obecnie dowodów na istotne bezpośrednie przenoszenie wirusa z jednej krowy na drugą. Wyjątkiem pozostaje możliwe zakażenie płodu przez matkę podczas ciąży.</p>

<p>FLI ostrzega, że aktywność kuczmanów w Niemczech osiąga zwykle najwyższy poziom od lipca do października, a w zależności od pogody może trwać nawet do końca listopada. Dlatego niemieccy naukowcy spodziewają się dalszego i możliwie szybkiego rozszerzania zasięgu wirusa.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/doplaty-prow-i-vat/nowy-ekoschemat-dla-bydla-od-2027-r-doplaty-maja-zalezec-od-zywienia-2689036">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/21/889649.jpg?1787560934" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowy ekoschemat dla bydła od 2027 r. Dopłaty mają zależeć od żywienia</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy wirus Shamonda występuje już w Polsce?</strong></h2>

<p>Do 25 sierpnia <strong>nie pojawiło się publiczne potwierdzenie zakażenia bydła europejskim wariantem Shamonda w Polsce</strong>. Nie oznacza to jednak, że każdy przypadek można łatwo wychwycić. Objawy są ogólne i mogą przypominać stres cieplny, problemy żywieniowe albo inne choroby zakaźne.</p>

<p>Dodatkowym utrudnieniem jest krótki okres obecności wirusa we krwi dorosłej krowy. Szwajcarski IVI zaleca pobieranie próbek na początku choroby – podczas gorączki lub pierwszego spadku mleczności, a nie dopiero po pojawieniu się biegunki.</p>

<p>Jeżeli w stadzie w krótkim czasie wiele krów zaczyna gorączkować, ma biegunkę i daje wyraźnie mniej mleka, hodowca powinien skontaktować się z lekarzem weterynarii. Sam zestaw objawów nie wystarczy do rozpoznania Shamonda, a lekarz musi wykluczyć inne, także groźniejsze choroby.</p>

<p>Szczególnej uwagi wymagają obecnie <strong>poronienia, przedwczesne porody, martwe urodzenia oraz cielęta z wadami rozwojowymi</strong>. FLI zaleca dokładne badanie takich przypadków w stadach, które wcześniej przechodziły gorączkową chorobę z biegunką i spadkiem mleczności.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci/panstwo-nie-placi-za-nadzor-nad-miesem-czy-rzeznie-stana-2688999">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/21/947394.jpg?1787309313" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Państwo nie płaci za nadzór nad mięsem. Czy rzeźnie staną?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Nie ma szczepionki ani nakazu likwidacji stada</strong></h2>

<p>Jak informuje <a href="https://agriculture.gouv.fr/cas-dinfections-de-vaches-laitieres-par-un-orthobunyavirus" target="_new">francuskie Ministerstwo Rolnictwa</a>, Shamonda nie znajduje się na unijnej liście chorób objętych obowiązkowym zwalczaniem. Zakażenie nie oznacza więc nakazu likwidacji stada. Nie ma także dostępnej szczepionki ani leku, który usuwałby wirusa z organizmu. Lekarz może jedynie dobrać leczenie objawowe i wspomagające.</p>

<p>Dostępne dane nie wskazują, aby europejski wariant Shamonda powodował chorobę u ludzi. Nie ma również zagrożenia związanego ze spożywaniem mleka lub mięsa. Ze względu na krótki okres badań naukowcy nadal obserwują jednak rozwój sytuacji.</p>

<p>Dla polskich hodowców nie jest to na razie powód do paniki. <strong>Szybkie rozszerzanie zasięgu wirusa, duże spadki mleczności w części stad oraz pierwsze wyniki badań poronionych płodów uzasadniają jednak uważną obserwację bydła i szybką diagnostykę nietypowych zachorowań.</strong></p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/25/587073.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 25 Aug 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nagla-utrata-mleka-u-krow-w-wielu-stadach-nowy-wirus-jest-juz-w-7-krajach-2689249</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Przeciwciała u cielęcia pokażą ryzyko paratuberkulozy? Naukowcy sprawdzili nową metodę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/przeciwciala-u-cielecia-pokaza-ryzyko-paratuberkulozy-naukowcy-sprawdzili-nowa-metode-2688442</link>
			<description>Badanie krwi cielęcia w pierwszych dniach życia może dostarczyć informacji o ryzyku paratuberkulozy w stadzie. Nie potwierdza jednak zakażenia młodego zwierzęcia. Co dokładnie odkryli brytyjscy naukowcy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Paratuberkuloza</strong>, nazywana również chorobą Johnego, stanowi duże wyzwanie dla hodowców bydła. Zwierzę najczęściej zakaża się jako cielę, natomiast widoczne objawy mogą wystąpić dopiero po kilku latach. Przez ten czas może wyglądać na zdrowe i pozostawać w stadzie.</p>

<p><strong>Przeczytaj też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/obory/rolnik-nie-czeka-z-inwestycjami-nowa-obora-dla-cielat-kosztowala-400-tys-euro-2687299" target="_blank">Rolnik nie czeka z inwestycjami. Nowa obora dla cieląt kosztowała 400 tys. euro</a></strong></p>

<p>Naukowcy z brytyjskiego Royal Veterinary College (RVC) sprawdzili, czy <strong>badanie krwi <a href="https://www.topagrar.pl/tag/cieleta" target="_blank">cieląt</a></strong> w pierwszych dniach życia cielęcia może dostarczyć informacji o ryzyku choroby. Na ich wyniki zwrócił uwagę serwis branżowy <a href="https://www.foodagribusiness.world/dairy/new-calf-antibody-test-could-strengthen-johne-s-disease-control-strategies" target="_blank">Food &amp; Agribusiness</a>. Nie jest to jednak gotowy test rozpoznający zakażenie cielęcia, lecz nowe możliwe zastosowanie istniejącego badania przeciwciał.</p>

<h2><strong>Naukowcy zbadali 38 cieląt</strong></h2>

<p>Badanie objęło <strong>38 cieląt z jednego ekologicznego stada bydła holsztyńsko-fryzyjskiego</strong> w południowo-zachodniej Anglii. Szczegółowe wyniki naukowcy opublikowali w czasopiśmie „Animals” (<a href="https://www.mdpi.com/2076-2615/16/13/1963" target="_blank">link do badania</a>). Cielęta miały nie więcej niż 10 dni, a mediana ich wieku w chwili pobrania krwi wynosiła trzy dni. Próbki służyły wcześniej do rutynowego sprawdzenia, czy zwierzęta pobrały i przyswoiły wystarczającą ilość przeciwciał z siary. Badacze wykorzystali pozostałą surowicę, dlatego nie musieli ponownie pobierać krwi.</p>

<p>W próbkach oznaczyli poziom białka całkowitego, który pomaga ocenić skuteczność <strong>odpojenia siarą</strong>. Następnie za pomocą <strong>testu wykrywającego przeciwciała</strong> sprawdzili reakcję na bakterię <em>Mycobacterium avium</em> subsp. <em>paratuberculosis</em> – w skrócie MAP. To właśnie ona wywołuje paratuberkulozę.</p>

<p>Matki cieląt uczestniczyły wcześniej w regularnych badaniach mleka. Dzięki temu naukowcy mogli porównać potomstwo<strong> krów, u których wykryto przeciwciała przeciw MAP</strong>, z cielętami pochodzącymi od krów bez takich wyników.</p>

<h2><strong>Paratuberkuloza bydła: wyniki wskazują na rolę siary</strong></h2>

<p>Cielęta pochodzące od krów z wykrytymi przeciwciałami przeciw MAP miały wyższy poziom tych przeciwciał niż potomstwo pozostałych krów. Ich ilość rosła również wraz ze stężeniem białka całkowitego we krwi, które pomaga ocenić skuteczność pobrania przeciwciał z siary.</p>

<p>Wyniki sugerują, że <strong>przeciwciała przeciw MAP trafiły do organizmu cielęcia wraz z siarą</strong>. U bydła przeciwciała matczyne praktycznie nie przechodzą przez łożysko, dlatego cielę otrzymuje je przede wszystkim po wypiciu siary.</p>

<p>W doświadczeniu młode zwierzęta pozostawały ze swoimi matkami przez 12–24 godziny i pobierały ich siarę. Wynik badania krwi nie zawsze będzie jednak informował o biologicznej matce. Jeżeli cielę otrzyma siarę od innej krowy albo siarę zbiorczą, wykryte przeciwciała mogą pochodzić od dawczyni.</p>

<h2><strong>Przeciwciała nie potwierdzają zakażenia cielęcia</strong></h2>

<p><strong>Wykrycie przeciwciał przeciw MAP we krwi kilkudniowego cielęcia nie oznacza, że zostało ono zakażone.</strong> W tak krótkim czasie nie zdążyłoby ono wytworzyć własnej, mierzalnej odpowiedzi przeciwko tej bakterii. Badanie pokazuje przede wszystkim przeciwciała pobrane z siarą.</p>

<p>Naukowcy wykorzystali istniejący test stosowany u dorosłych zwierząt. Nie określili jednak wartości, które pozwalałyby uznać wynik cielęcia za dodatni lub ujemny. Nie można więc na jego podstawie rozpoznać zakażenia ani podejmować decyzji o brakowaniu zwierzęcia.</p>

<p>Jeżeli kolejne badania potwierdzą przydatność tej metody, wysoki poziom przeciwciał mógłby być sygnałem do dokładniejszego zbadania krowy lub dawczyni siary. Osobnym działaniem powinien być przegląd całego programu ochrony cieląt przed MAP, w tym zasad pozyskiwania siary, higieny porodówki oraz ograniczania kontaktu młodych zwierząt z odchodami.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/prawie-trzy-razy-wieksze-ryzyko-poronienia-neosporoza-uderza-w-rozrod-krow-2687690">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/06/942585.png?1785487681" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Prawie trzy razy większe ryzyko poronienia. Neosporoza uderza w rozród krów</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Co badanie krwi cieląt może dać hodowcy <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo" target="_blank">bydła</a>?</strong></h2>

<p>Hodowca mógłby uzyskać dodatkową informację z krwi pobieranej już podczas kontroli pobrania przeciwciał z siary. Takie oznaczenie mogłoby w przyszłości stać się <strong>dodatkowym wskaźnikiem ryzyka związanego z krową, źródłem siary i okresem wycielenia</strong>.</p>

<p>Wynik mógłby skłonić do dokładniejszego zbadania krowy lub dawczyni siary oraz zaplanowania dalszej kontroli stada wspólnie z lekarzem weterynarii. Nowe podejście nie zastąpi jednak badań wykrywających samą bakterię ani kontroli dorosłych zwierząt.</p>

<h2><strong>Paratuberkuloza: pierwsze wyniki tylko z jednego stada </strong></h2>

<p>Do wniosków trzeba podchodzić ostrożnie. Naukowcy zbadali tylko 38 cieląt z jednego gospodarstwa. Nie analizowali bezpośrednio siary, nie sprawdzali obecności samej bakterii i nie obserwowali cieląt przez kolejne lata. Nie wiadomo więc, czy wykryte przeciwciała mają związek z późniejszym zakażeniem lub rozwojem choroby.</p>

<p>Potrzebne są większe badania obejmujące różne stada i sposoby zarządzania siarą. Dopiero one pokażą, czy takie oznaczenie może stać się użytecznym elementem programów zwalczania paratuberkulozy.</p>

<p><strong>Jak ograniczyć ryzyko paratuberkulozy u cieląt?</strong></p>

<p>Jak wyjaśnia <a href="https://www.woah.org/en/disease/paratuberculosis/" target="_blank">Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (WOAH)</a>, MAP może rozprzestrzeniać się między innymi przez odchody, mleko i siarę zakażonych krów. <strong>Na zakażenie szczególnie narażone są młode zwierzęta</strong>.</p>

<p>Dlatego podstawą ochrony stada nadal pozostają <strong>czysta porodówka, siara pochodząca z możliwie bezpiecznego źródła, ochrona siary i sprzętu przed zanieczyszczeniem kałem oraz ograniczenie kontaktu cieląt z odchodami starszych zwierząt</strong>. Zakres badań i dalsze działania warto ustalić z lekarzem weterynarii, biorąc pod uwagę sytuację w konkretnym gospodarstwie.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/12/927981.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Aug 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/przeciwciala-u-cielecia-pokaza-ryzyko-paratuberkulozy-naukowcy-sprawdzili-nowa-metode-2688442</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prawie trzy razy większe ryzyko poronienia. Neosporoza uderza w rozród krów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/prawie-trzy-razy-wieksze-ryzyko-poronienia-neosporoza-uderza-w-rozrod-krow-2687690</link>
			<description>Wyobraźmy sobie stado, w którym wszystkie podstawowe parametry hodowlane wydają się prawidłowe, a mimo to kolejne krowy ronią, część cieląt rodzi się słaba, a skuteczność rozrodu z miesiąca na miesiąc się pogarsza. To sygnał, że w stadzie możemy mieć problem z neosporozą.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Neosporoza jest jedną z najważniejszych pasożytniczych przyczyn zaburzeń rozrodu bydła na świecie. Znaczenie choroby wynika z bardzo częstego występowania oraz zdolności <em>Neospora caninum</em> do utrzymywania się w organizmie przez całe życie i transmisji pionowej (z rodzica na potomstwo).</p>

<p>Neosporoza jest chorobą o zasięgu globalnym, a jej częstość zależy od systemu utrzymania, klimatu, bioasekuracji i sposobu zarządzania stadem. Najwyższą seroprewalencję (obecność przeciwciał) obserwuje się w intensywnie utrzymywanych stadach bydła mlecznego.</p>

<p><strong>Duże znaczenie w szerzeniu zakażenia mają psy</strong>, które jako żywiciele ostateczni zanieczyszczają środowisko oocystami (formy przetrwalnikowe). Straty wynikają głównie z poronień, ponieważ krowy zakażone <em>N. caninum</em> są blisko 3 razy bardziej narażone na ich wystąpienie. Koszty obejmują także wydłużenie okresu międzywycieleniowego, większą liczbę inseminacji, spadek wydajności mlecznej, diagnostykę, brakowanie krów i utratę wartości genetycznej. Szacuje się, że globalne straty przekraczają 1,298 mld USD rocznie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/06/942770.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/06/942770.png?1785487681" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rys. 1. Cykl rozwojowy i biologa <em>Neospora caninum</em></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Źródło: Malicka-Kaczyńska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Objawy kliniczne u bydła</h2>

<p>U bydła przewlekła postać neosporozy przebiega bezobjawowo, natomiast w postaci klinicznej dominują zaburzenia rozrodu. Najczęściej dochodzi do poronień w drugim trymestrze ciąży, choć zakażenie może również skutkować urodzeniem cieląt osłabionych lub pozornie zdrowych, lecz trwale zakażonych. Takie zwierzęta zwykle nie wykazują objawów, jednak w kolejnych ciążach mogą przekazywać pasożyta potomstwu, podtrzymując jego obecność w stadzie. U części cieląt obserwuje się zaburzenia neurologiczne i mięśniowe, m.in. zaburzenia koordynacji ruchowej, wyprost kończyn, wytrzeszcz gałek ocznych, a w ciężkich przypadkach porażenie.</p>

<p>Ryzyko poronienia zależy od momentu zakażenia – <strong>największe jest w pierwszym i drugim trymestrze ciąży</strong>, natomiast zakażenie w końcowym okresie ciąży częściej prowadzi do urodzenia trwale zakażonych cieląt. Poronione płody mogą wykazywać cechy autolizy lub mumifikacji, a w łożysku obserwuje się nieswoiste zmiany, takie jak obrzęk i ogniska martwicy.</p>

<p><strong>W neosporozie wyróżnia się również zjawisko burzy poronień (abortion storm)</strong>, czyli nagłego wystąpienia licznych poronień po skażeniu paszy lub wody oocystami pasożyta. Rozróżnienie między pojedynczymi, endemicznymi poronieniami a ich epidemicznym występowaniem ma duże znaczenie praktyczne – nagły wzrost liczby poronień powinien skłonić do podejrzenia świeżego zakażenia środowiskowego i oceny bioasekuracji.</p>

<h2>Diagnostyka neosporozy</h2>

<p>Rozpoznanie neosporozy wymaga kompleksowej diagnostyki, obejmującej zarówno potwierdzenie zakażenia <em>N. caninum</em>, jak i wykluczenie innych przyczyn zaburzeń rozrodu. Opiera się ono na dwóch podstawowych podejściach diagnostycznych. Pierwszym z nich jest wykrywanie odpowiedzi immunologicznej gospodarza za pomocą badań serologicznych, natomiast drugim – bezpośrednia identyfikacja pasożyta metodami biologii molekularnej oraz badań histopatologicznych i immunohistochemicznych. Największą wartość diagnostyczną ma badanie całego poronionego płodu wraz z łożyskiem oraz próbki surowicy pobranej od krowy, która poroniła. Jeśli przesłanie całego płodu nie jest możliwe, <strong>należy zabezpieczyć najważniejsze narządy </strong>(m.in. mózg, serce, wątrobę, płuca, nerki i łożysko). Materiał ten pozwala zarówno na potwierdzenie neosporozy, jak i na przeprowadzenie diagnostyki różnicowej innych chorób prowadzących do utraty ciąży.</p>

<p>Jak już wcześniej wspomniano, istotnym elementem diagnostyki są badania serologiczne. Wysokie miano przeciwciał przeciwko <em>N. caninum </em>u krowy, która poroniła, zwiększa prawdopodobieństwo, że to właśnie ten pasożyt odpowiada za utratę ciąży. Należy jednak pamiętać, że sam dodatni wynik serologiczny nie stanowi dowodu przyczynowego i powinien być interpretowany łącznie z wynikami pozostałych badań. W praktyce szerokie zastosowanie znajduje test ELISA, umożliwiający wykrywanie przeciwciał zarówno w surowicy, jak i w mleku zbiorczym. Analiza mleka tankowego pozwala ocenić rozpowszechnienie zakażenia w stadzie, szczególnie gdy odsetek zwierząt zakażonych przekracza ok. 10–15%.<strong> </strong>W diagnostyce neosporozy pozostaje równoczesne zastosowanie kilku metod diagnostycznych: badania histopatologicznego, reakcji łańcuchowej polimerazy (PCR), immunohistochemii (IHC) oraz badań serologicznych. Największą wartość diagnostyczną daje łączne zastosowanie PCR, IHC, histopatologii i badań serologicznych. </p>

<h2>To, co najważniejsze o neosporozie: </h2>

<ul>
	<li>
<strong>Neosporoza powoduje</strong> poronienia, słabsze cielęta i pogorszenie wyników rozrodczych stada.</li>
	<li>
<strong>Poza poronieniami mamy również </strong>dłuższy okres międzywycieleniowy, więcej inseminacji, spadek produkcji mleka i brakowanie krów.</li>
	<li>
<strong>Psy są kluczowym źródłem zakażenia. </strong>Nie mogą mieć dostępu do paszy, wody, łożysk i poronionych płodów.</li>
	<li>
<strong>Krowy często nie mają objawów</strong>, ale przekazują pasożyta potomstwu.</li>
	<li>
<strong>Najważniejsza jest profilaktyka i diagnostyka</strong> m.in. badanie płodów i krów, dobra bioasekuracja, selekcja zwierząt oraz ograniczanie kontaktu z psami i dziką fauną.</li>
</ul>

<p><em>O tym jak wygląda profilaktyka i możliwość leczenia neosporozy przeczytasz w najnowszym numerze top bydło.</em></p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top bydło 08/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo/tb-2026-8-2687288>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/06/942585.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/prawie-trzy-razy-wieksze-ryzyko-poronienia-neosporoza-uderza-w-rozrod-krow-2687690</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>12 ognisk choroby niebieskiego języka w Anglii w 10 dni. A w Polsce?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/12-ognisk-choroby-niebieskiego-jezyka-w-anglii-w-10-dni-a-w-polsce-2687054</link>
			<description>Brytyjskie służby informują o wyraźnym wzroście liczby zakażeń wirusem choroby niebieskiego języka. W ciągu 10 dni w Anglii odnotowano 12 ognisk BTV-3. A jak wygląda sytuacja w Polsce?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka" target="_blank">Choroba niebieskiego języka</a> (Bluetongue)</strong> coraz wyraźniej zaznacza swoją obecność w angielskich gospodarstwach. Z danych brytyjskiego Departamentu Środowiska, Żywności i Spraw Wiejskich, czyli <a href="https://www.gov.uk/government/news/bluetongue-latest-situation" target="_blank">Defra</a>, wynika, że od początku lipca służby wykryły <strong>12 przypadków zakażenia wirusem BTV-3</strong>. Jeden przypadek potwierdzono także w Walii.</p>

<p>Brytyjskie służby podają te dane dla sezonu BTV 2026/2027, który rozpoczął się 1 lipca 2026 roku i potrwa do 30 czerwca 2027 roku. Jest to przyjęty przez Defra okres raportowania przypadków choroby, a nie informacja, że wirus pojawił się w kraju dopiero w lipcu. W Polsce Główny Inspektorat Weterynarii przedstawia natomiast bilans według roku kalendarzowego. Dlatego brytyjskiej liczby przypadków od 1 lipca nie należy bezpośrednio porównywać z liczbą polskich ognisk potwierdzonych od początku 2026 roku.</p>

<h2><strong>Gdzie w Anglii wykryto nowe ogniska BTV-3?</strong></h2>

<p>Pierwszy przypadek w nowym brytyjskim sezonie BTV służby potwierdziły 10 lipca u owcy w Staffordshire. W kolejnych dniach wirus wykryły również u bydła w Cheshire i Devon oraz w stadach owiec w Devon i Somerset.</p>

<p>Najwięcej nowych przypadków pochodziło z południowo-zachodniej Anglii. U zakażonych owiec występowały m.in. gorączka, obrzęk głowy i pyska, silny ślinotok, wypływ z nosa, zmiany w jamie ustnej, kulawizna, problemy z oddychaniem i szybka utrata kondycji. Kilka zwierząt padło.</p>

<p>U zakażonej krowy w Devon hodowca zauważył strupy na śluzawicy, obrzęk i zaczerwienienie oczu oraz zmiany na strzykach. Z kolei dwa cielęta w Cheshire urodziły się niewidome, miały problemy ze staniem i wykazywały inne zaburzenia neurologiczne.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ceny-bydla-21-07-2026-skupy-nadal-obnizaja-stawki-za-byki-i-krowy-2687040" target="_blank"><strong>Ceny bydła 21.07.2026. Skupy nadal obniżają stawki za byki i krowy</strong></a></p>

<h2><strong>Ciepła pogoda sprzyja przenoszeniu wirusa</strong></h2>

<p>Wirus choroby niebieskiego języka nie przenosi się zwykle bezpośrednio między zwierzętami. Roznoszą go przede wszystkim <strong>kuczmany</strong>, czyli niewielkie owady kłująco-ssące z rodzaju <em>Culicoides</em>.</p>

<p>Defra informuje, że kuczmany ponownie stały się aktywne w Wielkiej Brytanii pod koniec marca. Późniejszy okres ciepłej pogody stworzył warunki, w których wirus może rozwijać się w organizmach owadów. Zakażone kuczmany mogą następnie przenosić go na kolejne zwierzęta.</p>

<p>Brytyjscy eksperci oceniają, że możliwa jest już lokalna transmisja wirusa. Wzrosło również <strong>ryzyko, że zakażone owady dotrą nad Wielką Brytanię z kontynentalnej Europy</strong>. Wysoka temperatura przyspiesza rozwój wirusa wewnątrz kuczmanów. Z tego powodu ryzyko zakażeń rośnie przede wszystkim latem i wczesną jesienią, gdy owady pozostają najbardziej aktywne.</p>

<h2><strong>Sześć poronień w grupie 15 jałówek</strong></h2>

<p>Choroba niebieskiego języka nie zawsze daje u bydła wyraźne i łatwe do rozpoznania objawy. Hodowca może zauważyć jej <strong>skutki dopiero podczas rozrodu lub wycieleń</strong>. Pokazuje to przypadek z Walii, który służby potwierdziły 17 lipca. Wirusa BTV-3 wykryto u jałówki w Vale of Glamorgan po tym, jak <strong>w ciągu miesiąca doszło do sześciu poronień w grupie liczącej 15 jałówek</strong> – pisze <a href="https://ruminanthw.org.uk/vaccinate-against-bluetongue-before-it-is-too-late-farmers-urged/" target="_blank">Ruminant Health &amp; Welfare</a>.</p>

<p>Brytyjskie służby łączyły wcześniej zakażenia BTV-3 także z obniżoną płodnością, martwymi urodzeniami oraz narodzinami cieląt ze ślepotą, wadami mózgu i zaburzeniami neurologicznymi. Problemy mogą ujawnić się dopiero kilka miesięcy po zakażeniu krowy podczas ciąży.</p>

<p>Na takie przypadki zwracał uwagę również Neil Shand, dyrektor National Beef Association. Podczas marcowego spotkania branżowego mówił o <strong>rosnącej liczbie poronień oraz cieląt rodzących się z poważnymi wadami neurologicznymi</strong> w różnych częściach Anglii i Walii.</p>

<p>Shand oceniał także, że oficjalne dane mogą nie pokazywać pełnej skali problemu. <strong>Część zakażeń pozostaje bowiem niezauważona</strong>, zwłaszcza gdy bydło nie wykazuje ostrych objawów, a problemy z rozrodem pojawiają się dopiero po dłuższym czasie.</p>

<h2><strong>Organizacje branżowe apelują o szczepienia</strong></h2>

<p>Brytyjski związek rolników <a href="https://www.nfuonline.com/news/bluetongue-vaccine/" target="_blank">NFU</a> przypomina hodowcom, że szczepienia należą do <strong>podstawowych sposobów ograniczania skutków BTV-3</strong>.</p>

<p>Dostępne szczepionki zmniejszają ryzyko padnięć i ciężkiego przebiegu choroby, ale nie zawsze całkowicie chronią przed zakażeniem. Zaszczepione zwierzę nadal może zarazić się wirusem, jednak powinno przejść chorobę łagodniej. Szczepienia mogą więc ograniczyć straty produkcyjne i poprawić dobrostan zwierząt. <strong>Nie znoszą jednak wszystkich ograniczeń dotyczących przemieszczania zwierząt i handlu</strong>.</p>

<p>Cała Anglia pozostaje obszarem objętym ograniczeniami związanymi z chorobą niebieskiego języka. Hodowcy mogą przewozić podatne zwierzęta wewnątrz Anglii bez indywidualnego zezwolenia i badań przed transportem. Muszą jednak przestrzegać warunków ogólnej licencji. Odrębne zasady dotyczą m.in. przewozu zwierząt do Szkocji oraz obrotu nasieniem, komórkami jajowymi i zarodkami.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-znow-uderzy-w-stadach-bydla-dlaczego-warto-szczepic-2667542">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/20/515562.jpg?1775040740" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Niebieski język znów uderzy w stadach bydła. Dlaczego warto szczepić?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy choroba niebieskiego języka jest obecna w Polsce?</strong></h2>

<p>Choroba niebieskiego języka występuje również w Polsce. W 2026 roku <a href="https://www.wetgiw.gov.pl/" target="_blank">Główny Inspektorat Weterynarii</a> stwierdził dotychczas <strong>8 ognisk BTV</strong>. Wszystkie dotyczyły gospodarstw utrzymujących bydło, a badania potwierdziły serotyp BTV-3. Ogniska pojawiły się w <strong>województwach zachodniopomorskim, pomorskim, opolskim, dolnośląskim, warmińsko-mazurskim i wielkopolskim</strong>.</p>

<p>Ogniska obejmowały stada liczące łącznie <strong>2869 sztuk bydła</strong>. Dodatni wynik badania PCR uzyskało <strong>10 zwierząt</strong>. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ogniska-choroby-niebieskiego-jezyka-wirus-w-dwoch-nowych-regionach-2648322" target="_blank">Ostatnie dwa ogniska GIW stwierdził 2 marca br. – w powiecie oleckim oraz pilskim</a>. Od tego czasu w oficjalnym wykazie nie pojawiły się kolejne przypadki.</p>

<h2><strong>Objawy, na które powinni zwrócić uwagę hodowcy</strong></h2>

<p>U <strong>owiec</strong> choroba może wywołać wysoką gorączkę, obrzęk głowy i warg, silny ślinotok, wypływ z nosa, zmiany w jamie ustnej, kulawiznę, duszność oraz szybki spadek kondycji. Najcięższe przypadki kończą się padnięciem.</p>

<p>U <strong>bydła</strong> zakażenie często przebiega łagodniej lub bez wyraźnych objawów. Hodowca powinien jednak zwrócić uwagę na gorączkę, ślinotok, zmiany na błonach śluzowych i strzykach, kulawiznę, spadek mleczności, poronienia oraz narodziny słabych, niewidomych lub zdeformowanych cieląt.</p>

<p>Choroba niebieskiego języka nie zagraża ludziom. Człowiek nie może zarazić się wirusem BTV od chorego zwierzęcia ani przez spożycie mięsa lub mleka.</p>

<p><strong>Gdy hodowca zauważy niepokojące objawy, powinien jak najszybciej skontaktować się z lekarzem weterynarii lub powiatowym lekarzem weterynarii.</strong></p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/21/511222.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 21 Jul 2026 16:06:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/12-ognisk-choroby-niebieskiego-jezyka-w-anglii-w-10-dni-a-w-polsce-2687054</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Transport bydła latem. 30°C to nie jedyny próg, który trzeba znać</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/transport-bydla-latem-30degc-to-nie-jedyny-prog-ktory-trzeba-znac-2684510</link>
			<description>Upał, zbyt słaba wentylacja i źle zaplanowany transport mogą poważnie zagrozić zdrowiu bydła. Dlatego kontrola temperatury, wilgotności i warunków przewozu to nie tylko kwestia komfortu, ale przede wszystkim dobrostanu zwierząt. UE daje wytyczne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Transport bydła w ekstremalnych warunkach pogodowych wymaga szczególnej uwagi i choć pierwsza fala upałów jest za nami, to lato dopiero się rozkręca i jeszcze wiele gorących dni przed nami. Warto wiedzieć, że cielęta, krowy mleczne i dorosłe zwierzęta różnie reagują na wysokie i niskie temperatury, dlatego <strong>każdy przewóz powinien być dokładnie zaplanowany i dostosowany do warunków na trasie</strong>. Odpowiednia wentylacja, dostęp do wody, właściwa przestrzeń oraz stały monitoring temperatury mogą zdecydować o tym, czy podróż przebiegnie bezpiecznie, czy stanie się dla zwierząt źródłem silnego stresu.</p>

<h2>Uwzględnij typ bydła, które transportujesz</h2>

<p>Warunki termiczne są zależne od ciepła metabolicznego i wydzielania wilgoci przez zwierzęta. Upewnij się, że temperatura wewnątrz naczepy pozostaje w strefie termoneutralnej. Zależy to od rodzaju i wieku zwierząt:</p>

<ul>
	<li>
<strong>cielęta</strong> (maks. do 6 miesięcy): 5–25°C</li>
	<li>
<strong>bydło</strong> ≤ 400 kg: 5–25°C</li>
	<li>
<strong>krowy mleczne:</strong> 5–15°C</li>
</ul>

<p>Cielęta są wrażliwe na zmiany temperatury, dlatego należy utrzymywać stabilną temperaturę. Krowy mleczne mogą cierpieć z powodu stresu cieplnego powyżej 21°C. Poniżej 5°C potrzebują dodatkowej energii, aby utrzymać ciepło.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><h2>Bądź świadomy ryzyka stresu termicznego</h2>
</div>
<div class="se__text"><p><strong>Stres cieplny</strong> może być spowodowany przez:</p>

<ul>
	<li>gorące warunki pogodowe</li>
	<li>niewystarczającą wentylację</li>
	<li>zbyt duże zagęszczenie</li>
</ul>

<p><strong>Stres zimna</strong> może być spowodowany przez:</p>

<ul>
	<li>niskie temperatury</li>
	<li>przedostawanie się wody deszczowej lub śniegu</li>
	<li>nadmierną wentylację</li>
</ul>

<p><strong>Stres termiczny</strong> (ciepło lub zimno) może prowadzić do:</p>

<ul>
	<li>utraty masy ciała</li>
	<li>odwodnienia</li>
	<li>zmęczenia/wyczerpania</li>
	<li>nietypowego zachowania</li>
	<li>choroby</li>
	<li>śmiertelności</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Konstrukcja pojazdu</h2>

<p>Wysokość pokładu powinna być wystarczająca, aby zapewnić prawidłową wentylację wewnątrz ciężarówki.<strong> Przestrzeń nad zwierzętami powinna umożliwiać przyjęcie naturalnej pozycji stojącej,</strong> ale nie powinna być zbyt duża, aby nie zachęcać do wspinania się. Należy zapewnić co najmniej 20 cm prześwitu ponad najwyższym punktem grzbietu najwyższego zwierzęcia.</p>

<p>System zaopatrzenia w wodę, obejmujący zbiornik na wodę i poidła, jest obowiązkowy w przypadku podróży dłuższych niż 8 godzin. Zbiornik powinien być napełniony przed odjazdem, monitorowany w trakcie podróży i uzupełniany podczas postojów w razie potrzeby.</p>

<ul>
	<li>Upewnij się, że wysokość pokładu jest odpowiednia</li>
	<li>Sprawdź czujniki temperatury i wilgotności</li>
	<li>Sprawdź system zaopatrzenia w wodę</li>
</ul>

<p>Podczas długiego transportu (ponad 8 godzin) ciężarówka powinna być wyposażona w system monitorowania temperatury, a najlepiej także wilgotności.</p>

<p><strong>Czujniki:</strong></p>

<ul>
	<li>powinny być umieszczone w tych częściach pojazdu, w których spodziewane są najgorsze (lub najbardziej skrajne) warunki środowiskowe: możliwie blisko wlotów i wylotów powietrza oraz w górnych i przednich częściach pokładów w pojazdach wentylowanych pasywnie</li>
	<li>wymagane są co najmniej dwa czujniki na poziom lub pokład, najlepiej cztery lub więcej</li>
	<li>oddzielne czujniki są wymagane dla wszystkich oddzielnych części pojazdu przewożącego zwierzęta</li>
	<li>powinny być połączone z systemem ostrzegawczym, który uruchamia alarm, gdy temperatura wzrośnie powyżej 30°C lub spadnie poniżej 5°C; zalecany jest dodatkowy alarm przy temperaturach powyżej [..]</li>
</ul>

<p><strong>Temperatura i wilgotność powinny być:</strong></p>

<ul>
	<li>monitorowane w kabinie przez kierowcę</li>
	<li>zapisywane i przechowywane w regularnych odstępach</li>
	<li>drukowane lub wyświetlane podczas kontroli drogowych</li>
</ul>

<h2>Pojazdy wentylowane pasywnie</h2>

<ul>
	<li>powinny mieć powierzchnię wentylacyjną większą niż 40% całkowitej powierzchni boków kontenera</li>
	<li>powinny mieć dach kontenera odpowiednio zaprojektowany pod kątem wentylacji i jakości powietrza</li>
	<li>nie powinny mieć aerodynamicznych owiewek, które ograniczają przepływ powietrza do naczepy</li>
</ul>

<p>W upały należy stosować pojazdy z kontrolą klimatu. Upewnij się, że istnieje awaryjny generator, aby wentylatory mogły działać, jeśli silnik ulegnie awarii.</p>

<h2>Sprawdź wentylację</h2>

<p><strong>Pojazdy wentylowane aktywnie</strong> (obowiązkowe w przypadku podróży dłuższych niż 8 godzin)</p>

<ul>
	<li>powinny utrzymywać temperaturę wewnątrz ciężarówki między 5 a 30°C (z tolerancją 5°C)</li>
	<li>powinny mieć wentylację zdolną do pracy przez maksymalnie 4 godziny, gdy ciężarówka stoi</li>
	<li>prędkość wentylacji powinna być regulowana w zależności od warunków/temperatury zewnętrznej</li>
</ul>

<p>Sprawdź urządzenia do pojenia – powinny być łatwo dostępne dla wszystkich zwierząt, aby zapobiegać rywalizacji, walkom, pragnieniu lub stresowi cieplnemu.</p>

<p><strong>Urządzenia do pojenia powinny:</strong></p>

<ul>
	<li>być czyste</li>
	<li>nie mieć ostrych krawędzi ani wystających elementów</li>
	<li>być specjalnie zaprojektowane dla bydła (cielęta nieodsadzone wymagają specjalnych urządzeń)</li>
</ul>

<p><strong>Długie podróże nie są dozwolone, gdy temperatura w środkach transportu nie może być utrzymana między 5°C a 30°C, z marginesem 5 stopni.</strong> W praktyce oznacza to, że długiego transportu nie powinno się dopuszczać, jeśli prognozowana temperatura zewnętrzna na trasie przekracza 30°C.</p>

<h2>Planowanie</h2>

<p>Włącz następujące elementy związane z ekstremalnymi warunkami pogodowymi:</p>

<ul>
	<li>analiza prognozy pogody, użycie indeksu bezpieczeństwa pogodowego dla zwierząt gospodarskich (link) w celu sprawdzenia wpływu pogody na bydło</li>
	<li>wybór firmy transportowej i typu ciężarówki</li>
	<li>jeśli prognoza wskazuje ekstremalne temperatury poniżej 5°C lub powyżej 21°C dla krów mlecznych/25°C dla cieląt i bydła w dowolnym momencie podróży, transport nie powinien się odbyć, lecz powinien zostać zaplanowany na czas, gdy warunki pogodowe na to pozwolą</li>
	<li>aktualny plan awaryjny uwzględniający sytuacje nadzwyczajne związane z niekorzystnymi warunkami pogodowymi</li>
	<li>opis trasy przejazdu i szacowany czas trwania. Organizator powinien minimalizować opóźnienia, unikając znanych robót drogowych i objazdów</li>
</ul>

<p><strong>Ryzyko stresu termicznego </strong>jest szczególnie wysokie w następujących sytuacjach:</p>

<ul>
	<li>długie podróże (ponad 8 godzin)</li>
	<li>
<strong>stres cieplny:</strong> podróże z krajów chłodniejszych do cieplejszych, wewnątrz i poza UE</li>
	<li>
<strong>stres zimna: </strong>podróże z klimatów cieplejszych do zimnych krajów, wewnątrz i poza UE</li>
	<li>gdy ciężarówka ulegnie awarii</li>
	<li>przygotuj plan podróży</li>
	<li>dostosuj harmonogram do warunków pogodowych</li>
</ul>

<h2>W trakcie przygotowań i załadunku</h2>

<ul>
	<li>zmniejsz przydział przestrzeni, jeśli zwierzęta mają więcej niż minimalnie dozwoloną</li>
	<li>zapewnij dodatkową ściółkę lub izolację</li>
	<li>ustaw klapy lub okna i użyj osłon ochronnych, aby chronić wszystkie zwierzęta przed deszczem/śniegiem i wychłodzeniem przez wiatr. Upewnij się, że cyrkulacja powietrza nie jest utrudniona</li>
	<li>dodaj dodatkowe osłony przeciwwiatrowe, aby chronić zwierzęta przed wiatrem lub marznącym deszczem. Uważaj, aby zachować odpowiednią wentylację</li>
	<li>utrzymuj zwierzęta możliwie suche</li>
	<li>zapobiegaj zamarzaniu poideł/przewodów wodnych, najlepiej używając ogrzewania lub dodając do wody mieszaniny takie jak glicerol i glukoza</li>
	<li>szczególnie w przypadku cieląt: wstępnie ogrzej pojazdy, używając ogrzewania przed załadunkiem</li>
</ul>

<h2>Przy odjeździe</h2>

<ul>
	<li>zwiększ przestrzeń przypadającą na jedno zwierzę co najmniej o 30%</li>
	<li>zwiększ wysokość nad zwierzętami</li>
	<li>podnieś poziomy i pokłady, gdzie to możliwe, ale nie na tyle, by zachęcać do wspinania się</li>
	<li>unikaj umieszczania zwierząt w cieplejszych częściach pojazdu; znajdują się one z przodu i na wyższych poziomach pojazdu</li>
	<li>w przypadku cieląt: używaj ciężarówek z dodatkowymi wentylatorami</li>
	<li>
<strong>w upały</strong>: zapobiegaj stresowi cieplnemu</li>
	<li>
<strong>w zimnie</strong>: zapobiegaj stresowi zimna</li>
</ul>

<p>Sprawdź prawidłowe działanie wentylacji, czujników temperatury i wilgotności przed załadunkiem zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><h2>Przydział przestrzeni dla bydła:</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>małe cielęta o masie około 50 kg: 0,30–0,40 m² na zwierzę</li>
	<li>cielęta średniej wielkości o masie około 110 kg: 0,40–0,70 m² na zwierzę</li>
	<li>ciężkie cielęta o masie około 200 kg: 0,70–0,95 m² na zwierzę</li>
	<li>bydło średniej wielkości o masie około 325 kg: 0,95–1,30 m² na zwierzę</li>
	<li>ciężkie bydło o masie około 550 kg: 1,30–1,60 m² na zwierzę</li>
	<li>bardzo ciężkie bydło o masie powyżej 700 kg: więcej niż 1,60 m² na zwierzę</li>
</ul>

<p><strong>Uwaga:</strong><br>
Wartości te mogą się różnić w zależności nie tylko od masy i wielkości zwierząt, ale także od ich kondycji fizycznej, warunków pogodowych oraz długości podróży.</p></div>
</div>

<h2>W drodze</h2>

<p><strong>Podczas jazdy:</strong></p>

<ul>
	<li>zmniejsz wentylację za pomocą klap wentylacyjnych</li>
	<li>
	<p>utrzymuj pojazd w ruchu, aby zachować stały przepływ powietrza</p>
	</li>
	<li>
	<p>minimalizuj czas podróży i liczbę postojów</p>
	</li>
</ul>

<p><strong>Podczas postoju:</strong></p>

<ul>
	<li>zaparkuj w miejscu, które zapewnia ochronę przed wiatrem</li>
	<li>dodaj dodatkowe osłony, aby chronić przed wiatrem lub marznącym deszczem. Upewnij się, że wentylacja pozostaje odpowiednia</li>
	<li>parkuj w cieniu</li>
	<li>nie parkuj w pobliżu innych pojazdów</li>
	<li>włącz wentylację. W przypadku pojazdów wentylowanych pasywnie: ustaw pojazd pod odpowiednim kątem do kierunku wiatru i upewnij się, że boczne klapy lub żaluzje są całkowicie otwarte</li>
	<li>nigdy nie zostawiaj pojazdu bez działającej wentylacji i bez obecności opiekuna w pobliżu</li>
	<li>
<strong>w upały:</strong> zapobiegaj stresowi cieplnemu</li>
	<li>
<strong>w zimnie:</strong> zapobiegaj stresowi zimna</li>
	<li>sprawdzaj czujniki temperatury i wilgotności</li>
	<li>jeśli temperatura wzrośnie powyżej 25°C: uruchom system wentylacji</li>
	<li>jeśli temperatura wzrośnie powyżej 30°C: podejmij działania w celu obniżenia temperatury</li>
</ul>

<h2>Po przybyciu</h2>

<p>Temperatura w obiektach utrzymania zwierząt powinna być utrzymywana w strefie termoneutralnej. Aby to osiągnąć, obiekty powinny być wyposażone w:</p>

<ul>
	<li>izolację budynku zapobiegającą przemarznięciu</li>
	<li>odpowiednią wentylację mechaniczną lub naturalną</li>
</ul>

<p>Jeśli temperatura nie mieści się w strefie termoneutralnej:</p>

<ul>
	<li>
<strong>zbyt niska:</strong> zastosuj dodatkowe ogrzewanie (szczególnie dla cieląt)</li>
	<li>
<strong>zbyt wysoka:</strong> zapewnij większą powierzchnię podłogi, dodatkowe wentylatory i zraszanie wodą</li>
</ul>

<p>Jeśli zwierzęta dyszą lub się pocą, oznacza to stres cieplny:</p>

<ul>
	<li>zapewnij wodę do picia tak często, jak to możliwe</li>
	<li>zwiększ wentylację</li>
	<li>przygotuj obsługę w miejscu docelowym do natychmiastowego rozładunku</li>
</ul>

<p>Jeśli zwierzęta drżą lub skupiają się razem, oznacza to stres zimna:</p>

<ul>
	<li>zapewnij paszę, jeśli wykazują oznaki głodu</li>
	<li>popraw ochronę przed opadami i wiatrem</li>
</ul>

<p>Jeśli zwierzęta mają łzawiące oczy, wydzielinę z nosa lub odruchy wymiotne, cierpią z powodu złej jakości powietrza:</p>

<ul>
	<li>usuń zwierzęta z tej sytuacji albo</li>
	<li>popraw wentylację albo</li>
	<li>w inny sposób obniż poziom szkodliwych gazów</li>
</ul>

<p>Jeśli tych działań nie można wdrożyć, zwierzęta należy wyładować w najbliższym dostępnym miejscu.</p>

<ul>
	<li><strong>regularnie zatrzymuj się, aby sprawdzić stan, zachowanie i rozmieszczenie zwierząt</strong></li>
	<li>chroń bydło przed niekorzystnymi warunkami pogodowymi podczas rozładunku</li>
	<li>zapewnij odpowiednie warunki utrzymania</li>
</ul>

<p><strong>Uwaga: </strong>ciężarówki z mniej skuteczną wentylacją należy rozładować w pierwszej kolejności.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/08/655364.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Jul 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/transport-bydla-latem-30degc-to-nie-jedyny-prog-ktory-trzeba-znac-2684510</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak pomóc cielętom w upały? Woda to dopiero początek</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jak-pomoc-cieletom-w-upaly-woda-to-dopiero-poczatek-2683532</link>
			<description>Latem hodowcy skupiają się przede wszystkim na ochronie krów mlecznych przed stresem cieplnym. Tymczasem wysokie temperatury równie mocno dotykają cielęta, a skutki mogą być odczuwalne jeszcze długo po zakończeniu upałów. Jak rozpoznać problem, zanim odbije się na zdrowiu i przyszłej wydajności zwierząt? O praktycznych rozwiązaniach stosowanych w OHZ Garzyn opowiada zootechniczka Jagoda Zielazek.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/29/889658.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/29/889658.jpg?1782732803" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Stres cieplny u cieląt rozwija się po cichu. Nie daje tak wyraźnych sygnałów jak u krów, dlatego łatwo go przeoczyć.</p>

<p>– U cieląt stres cieplny jest trudniejszy do wychwycenia niż u krów. Nie widzimy od razu spadku mleka, dlatego pierwsze objawy często umykają naszej uwadze – podkreśla Jagoda Zielazek.</p>

<p>Efekt? Gorsze przyrosty, mniejsze pobranie paszy, większa podatność na biegunki i choroby, a w konsekwencji słabszy odchów.</p>

<h2>Woda to dopiero początek</h2>

<p>Czy wystarczy zapewnić cielętom świeżą wodę? To absolutna podstawa, ale nie jedyny element walki z upałami. Równie ważne okazują się higiena, sucha ściółka, ograniczanie wilgoci oraz właściwa wentylacja budynku.</p>

<p>– Sama wysoka temperatura nie musi oznaczać dużych problemów zdrowotnych. Gorzej, gdy pojawia się połączenie ciepła i wilgoci – wtedy warunki do rozwoju patogenów stają się idealne – wyjaśnia specjalistka.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/29/889659.jpg?1782732803"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/29/889657.jpg?1782732803"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/29/889656.jpg?1782732803"></span></div>

<h2>Jeden stres na raz</h2>

<p>W gospodarstwie w Górznie obowiązuje prosta zasada: nie dokładać cielętom kolejnych powodów do stresu. Przegrupowanie, zmiana paszy, odstawienie od mleka czy szczepienia są planowane tak, aby nie nakładały się na siebie.</p>

<p>To rozwiązanie pomaga utrzymać pobranie paszy i ograniczyć problemy zdrowotne nawet podczas największych upałów.</p>

<h2>Jak jeszcze można pomóc cielętom przy wysokich temperaturach?</h2>

<p>Dlaczego nowo narodzone cielęta latem nadal trafiają pod lampy grzewcze? Jaką rolę odgrywają drożdże dodawane do preparatu mlekozastępczego? I dlaczego ustawienie budek „w szachownicę” może poprawić dobrostan zwierząt?</p>

<p>O sprawdzonych sposobach ograniczania stresu cieplnego u cieląt, które nie wymagają kosztownych inwestycji, przeczytasz w najnowszym wydaniu top agrar.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 7/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/29/815192.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 29 Jun 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jak-pomoc-cieletom-w-upaly-woda-to-dopiero-poczatek-2683532</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zdrowie wymienia zaczyna się od analizy – jak skutecznie ograniczać mastitis na fermach mlecznych?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/zdrowie-wymienia-zaczyna-sie-od-analizy-jak-skutecznie-ograniczac-mastitis-na-fermach-mlecznych-2683095</link>
			<description>Mastitis, pozostaje jednym z najważniejszych problemów zdrowotnych i ekonomicznych w produkcji mleka. Chociaż wielu hodowców koncentruje się przede wszystkim na leczeniu chorych krów, eksperci podkreślają, że skuteczna walka z mastitis wymaga znacznie szerszego podejścia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dr Lilli Bittner-Schwerda z Uniwersytetu w Lipsku podczas 28. Międzynarodowej Konferencji Naukowej w Polanicy-Zdroju przedstawiła metodykę systematycznej analizy gospodarstw mlecznych, która pozwala identyfikować główne czynniki ryzyka i skutecznie ograniczać liczbę nowych infekcji zapaleń wymienia.</p>

<h2>Mastitis to problem wieloczynnikowy</h2>

<p>Na występowanie zapalenia wymienia wpływa wiele elementów – od obecności patogenów, przez warunki utrzymania i higienę, aż po organizację doju oraz indywidualną odporność zwierząt.</p>

<p>– Choroby wymienia nie mają jednej przyczyny. Jeśli chcemy rozwiązać problem na fermie, musimy uwzględnić wszystkie czynniki ryzyka i znaleźć te, które mają największy wpływ na występowanie infekcji – podkreślała dr Lilli Bittner-Schwerda z Uniwersytetu w Lipsku.</p>

<p>Zdaniem ekspertki skupianie się wyłącznie na leczeniu pojedynczych przypadków nie pozwala osiągnąć trwałej poprawy zdrowotności stada.</p>

<h2>Siedem kroków do poprawy zdrowia stada</h2>

<p>Przedstawiony podczas wykładu model pracy obejmuje siedem etapów – od analizy danych dostępnych jeszcze przed wizytą na fermie, przez obserwację pracy personelu i ocenę warunków utrzymania, aż po przygotowanie szczegółowego planu działań poprawiających zdrowotność.</p>

<p>– Systematyczna analiza zdrowia wymienia wymaga czasu. W naszych projektach kompleksowa ocena gospodarstwa to nawet <strong>siedem dni pracy</strong> – zaznaczyła ekspertka.</p>

<p>W procesie wykorzystuje się dane <strong>z próbnych udojów, wyniki badań bakteriologicznych, dokumentację leczenia oraz obserwacje prowadzone bezpośrednio w oborze</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/890051.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/890051.jpg?1782134712" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">dr Lilli Bittner-Schwerda, Uniwersytet w Lipsku</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Błażej Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Higiena i organizacja doju mają kluczowe znaczenie</h2>

<p>Szczególną uwagę poświęcono jakości przygotowania krów do doju oraz skuteczności wykrywania przypadków <em>mastitis </em>przez pracowników.</p>

<p>Praktyczne obserwacje prowadzone na dużych fermach wykazały, że część przypadków klinicznych pozostaje niezauważona, co może prowadzić do wzrostu liczby komórek somatycznych i pogorszenia jakości mleka.</p>

<p>– Nie wystarczy obserwować dojarzy. Czasami najlepiej samemu przeprowadzić przedzdajanie wszystkich krów i sprawdzić, ile przypadków <em>mastitis </em>rzeczywiście występuje w stadzie – mówiła dr Lilli.</p>

<p>Badania prowadzone na fermach współpracujących z Uniwersytetem w Lipsku wykazały również wyraźny związek pomiędzy higieną legowisk, zagęszczeniem zwierząt a liczbą nowych infekcji wymienia.</p>

<h2>Ograniczenie antybiotyków dzięki lepszej diagnostyce</h2>

<p>Jednym z ważnych tematów była racjonalizacja stosowania antybiotyków. Analiza dokumentacji leczenia pokazała, że w wielu gospodarstwach większość stosowanych antybiotyków przeznaczana jest właśnie na terapię <em>mastitis </em>i leczenie krów zasuszonych.</p>

<p>– Dobre dane i diagnostyka bakteriologiczna pozwalają ocenić, czy wszystkie przypadki rzeczywiście wymagają leczenia antybiotykami – zwracała uwagę.</p>

<p>Zdaniem ekspertki <strong>szybkie testy diagnostyczne oraz regularne badania bakteriologiczne</strong> mogą pomóc ograniczyć zużycie antybiotyków bez pogarszania wyników zdrowotnych stada.</p>

<h2>Zdrowe krowy również wymagają uwagi</h2>

<p>Jednym z najważniejszych przesłań wykładu było podkreślenie roli profilaktyki i monitoringu.</p>

<p>– Lekarz weterynarii nie powinien zajmować się wyłącznie chorymi zwierzętami. Aby skutecznie poprawiać zdrowie stada, musi również analizować sytuację zdrowych krów i funkcjonowanie całego systemu produkcyjnego – podsumowała.</p>

<p>Systematyczna analiza danych, regularna ocena warunków utrzymania oraz ścisła współpraca hodowcy z lekarzem weterynarii pozwalają skutecznie ograniczać występowanie mastitis, poprawiać dobrostan zwierząt i zwiększać efektywność produkcji mleka.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/889620.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Mon, 22 Jun 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/zdrowie-wymienia-zaczyna-sie-od-analizy-jak-skutecznie-ograniczac-mastitis-na-fermach-mlecznych-2683095</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dekornizacja cieląt: kiedy zrobić zabieg, by ograniczyć ból i powikłania?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/dekornizacja-cielat-kiedy-zrobic-zabieg-by-ograniczyc-bol-i-powiklania-2681887</link>
			<description>Usuwanie zalążków rogów u cieląt jest standardem w większości gospodarstw mlecznych i opasowych. Zabieg pozwala ograniczyć urazy w stadzie, ale wymaga odpowiedniego terminu, doświadczenia i właściwego znieczulenia zwierzęcia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Musimy pamiętać, że dekornizacja jest wykonywana głównie ze względów bezpieczeństwa, nie tylko ludzi obsługujących stada, ale również zwierząt – mówi Dawid Szkudlarek, lekarz weterynarii. Rogi zwiększają ryzyko urazów podczas ustalania hierarchii w grupie, transportu, czy zabiegów zootechnicznych. Dorosłe sztuki mogą wzajemnie się kaleczyć, uszkadzać wymiona, a także stanowić zagrożenie dla obsługi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820723.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820723.jpg?1780308737" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Lekarz weterynarii Dawid Szkudlarek zaznacza, że dekornizacja jest wykonywana ze względów bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. firmowe, Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Choć sam zabieg jest powszechny, wokół metod jego wykonywania wciąż pojawia się wiele pytań. Hodowcy coraz częściej interesują się chemicznym usuwaniem zalążków rogów za pomocą past, ale nie jest to metoda całkowicie pozbawiona ryzyka</p>

<h2>Sposoby na rogi</h2>

<p>W praktyce najczęściej stosuje się dwie metody usuwania zalążków rogów u cieląt:</p>

<h2>termiczną (termokauteryzacja),</h2>

<h2>chemiczną z użyciem pasty.</h2>

<p>Pierwsza polega na wypaleniu tkanki odpowiedzialnej za wzrost rogu za pomocą dekornizatora (gorącego żelaza) elektrycznego lub gazowego. Zabieg wykonuje się najczęściej u młodych cieląt, zanim róg zdąży się rozwinąć.</p>

<p>Z kolei metoda chemiczna wykorzystuje specjalne pasty, zawierające substancje silnie żrące – zazwyczaj wodorotlenek sodu lub potasu. Preparat niszczy tkanki zalążka rogowego przez wywołanie martwicy.</p>

<p>– Mechanizm działa na upłynnieniu martwicy. Rozkłada białka i niszczy warstwę podstawną skóry, dzięki czemu zalążek rogu przestaje się rozwijać – wyjaśnia weterynarz.</p>

<h2>Kiedy zabieg?</h2>

<p>Najważniejszy jest termin. Im młodsze cielę, tym łatwiejsze i mniej inwazyjne usunięcie zalążków rogowych.</p>

<p>– Za optymalny okres uznaje się wiek od ok. 2. do 8. tygodnia życia. Najlepiej wykonać zabieg możliwie wcześnie, zanim zalążek rogu stanie się wyraźnie wyczuwalny. Pamiętajmy, że ok. 3. tygodnia u cieląt jest tzw. dół immunologiczny, dlatego dekornizację lepiej wykonać po nim, kiedy odporność zwierzęcia jest większa – podkreśla specjalista.</p>

<p>Należy unikać wykonywania zabiegu w okresach stresowych dla cielęcia. Nie powinno się łączyć dekornizacji ze szczepieniami, zmianą grup technologicznych, odsadzeniem od mleka czy zmianą paszy.</p>

<p>– To duży stres dla organizmu. Jeżeli cielę ma już obniżoną odporność po szczepieniu albo przegrupowaniu, dekornizacja dodatkowo pogłębia ten problem – zaznacza weterynarz. Zabiegu nie wykonuje się również u cieląt chorych, osłabionych lub z biegunką.</p>

<h2>Jak wykonać?</h2>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820722.jpg?1780308737"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820724.jpg?1780308737"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820726.jpg?1780308737"></span></div>

<p>W przypadku dekornizacji termicznej powinno być zastosowane znieczulenie miejscowe oraz – w razie potrzeby – sedacja (obniżenie aktywności układu nerwowego), dlatego jest ona wykonywana przez lekarzy weterynarii.</p>

<p>– Sedacja nie powoduje, że cielę nie odczuwa bólu. Ona tylko uspokaja zwierzę. Dlatego dodatkowo trzeba podać znieczulenie miejscowe – podkreśla weterynarz. Po usunięciu zalążków za pomocą gorącego żelaza należy zabezpieczyć miejsce na skórze środkiem odkażającym oraz podać środek przeciwbólowy i przeciwzapalny, by ograniczyć ból po zabiegu. Zabieg dekornizacji przeprowadzony przez weterynarza to wydatek 30–60 zł.</p>

<p>Pasty do chemicznej dekornizacji są coraz popularniejsze głównie dlatego, że hodowca może zastosować je samodzielnie. Preparaty są stosunkowo tanie i wydajne.</p>

<p>– Taka pasta kosztuje kilkadziesiąt złotych i wystarcza na wiele sztuk. Dlatego wielu hodowców decyduje się na tę metodę – mówi lekarz weterynarii. Sam zabieg wymaga jednak dużej ostrożności. Najpierw należy wygolić włosy wokół zalążka rogu, a następnie nałożyć bardzo niewielką ilość preparatu wyłącznie na jego szczyt. – Nie wolno rozcierać pasty po skórze. Nakłada się ją punktowo, naprawdę w niewielkiej ilości – podkreśla specjalista. Ponieważ preparat ma silne właściwości żrące, osoba wykonująca zabieg powinna używać rękawic ochronnych, a najlepiej również okularów zabezpieczających. Po aplikacji cielę trzeba odizolować od innych zwierząt na kilka godzin. Nie może mieć kontaktu z matką ani być narażone na deszcz.</p>

<p>– Jeżeli pasta spłynie do oka albo na skórę wymienia matki, może dojść do bardzo poważnych uszkodzeń – ostrzega weterynarz. Choć niektórzy hodowcy traktują chemiczną dekornizację jako metodę łagodniejszą, lekarz weterynarii nie ma wątpliwości, że zabieg wiąże się z bólem. Jeżeli pasta zostanie nałożona prawidłowo wyłącznie na zalążek rogowy, dyskomfort jest mniejszy. Problem pojawia się wtedy, gdy preparat rozleje się na otaczającą skórę.</p>

<p>– Wtedy cielę będzie czuło pieczenie, bo pasta powoduje martwicę skóry. Powoduje to duży dyskomfort – wyjaśnia Szkudlarek. Dlatego coraz częściej zaleca się podawanie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych również przy chemicznej metodzie dekornizacji.</p>

<h2>Możliwe powikłania</h2>

<p>Choć większość zabiegów przebiega bez komplikacji, powikłania są możliwe zarówno po metodzie chemicznej, jak i termicznej. Najczęściej problemem są miejscowe zakażenia. Ryzyko rośnie zwłaszcza przy złych warunkach higienicznych.</p>

<p>– Może dojść do nadkażenia rany ze środowiska, wtedy w tym miejscu pojawia się ropa. Takie cielęta są osowiałe, gorzej piją mleko i słabiej rosną – mówi specjalista. Po źle wykonanej dekornizacji mogą pojawiać się również deformacje rogów. Dotyczy to głównie sytuacji, gdy zabieg wykonano zbyt późno lub użyto zbyt małej ilości pasty. Weterynarz dodaje też, że po zabiegu cielęta często przez kilka dni pobierają mniej paszy i wolniej przyrastają.</p>

<p>– To efekt stresu i bólu. Dlatego warto zabezpieczać zwierzęta przeciwbólowo – zaznacza. Konsekwencje zaniedbań przy usuwaniu rogów mogą być widoczne również u starszych sztuk. Złamane lub wrastające rogi często prowadzą do przewlekłych stanów zapalnych. Mogą one wystąpić przy niewystarczającym opracowaniu miejsca usunięcia rogów i zabezpieczenia rany. U dorosłych sztuk może to prowadzić do otwarcia zatok czołowych.</p>

<p>– Róg u dorosłego bydła jest połączony z zatoką. Jeżeli dojdzie do zakażenia, leczenie jest trudne i czasami konieczne jest chirurgiczne otwarcie zatoki – wyjaśnia weterynarz.</p>

<p>Do usuwania rogów u dorosłych sztuk stosuje się specjalne piły drutowe, jednak takie zabiegi wykonuje się już głównie z konieczności – np. przy wrastaniu rogu w skórę lub po urazach, ewentualnie przy zmianie systemu utrzymania z łańcucha na wolne stanowiska, jeśli wcześniej nie była wykonana dekornizacja.</p>

<h2>Nacisk na dobrostan</h2>

<p>Choć dekornizacja jest standardem w większości gospodarstw, coraz większą uwagę zwraca się dziś na ograniczanie bólu i stresu związanego z zabiegiem. Weterynarz podkreśla, że kluczowe znaczenie ma odpowiedni termin, właściwa technika oraz stosowanie leków przeciwbólowych.</p>

<p>– Najważniejsze, żeby zrobić to wcześnie, dokładnie i w odpowiednich warunkach. Wtedy ryzyko powikłań jest naprawdę niewielkie – podsumowuje lekarz weterynarii.</p>

<p class="SEClass1"><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820727.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Thu, 04 Jun 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/dekornizacja-cielat-kiedy-zrobic-zabieg-by-ograniczyc-bol-i-powiklania-2681887</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Opuchnięte stawy u bydła opasowego? To może być kwasica, ochwat albo choroba stawów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/opuchniete-stawy-u-bydla-opasowego-to-moze-byc-kwasica-ochwat-albo-choroba-stawow-2669080</link>
			<description>Opuchnięte stawy u bydła opasowego mogą być sygnałem poważnych problemów zdrowotnych, od urazów i infekcji po zaburzenia metaboliczne. Wczesne rozpoznanie przyczyny, oraz szybka reakcja pomagają ograniczyć straty.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Przyczyną opuchniętych stawów u bydła mogą być nie tylko urazy, zakażenia, ale także błędy żywieniowe prowadzące do kwasicy żwacza i ochwatu. Rolnicy powinni jak najszybciej sprawdzić dawkę pokarmową, stan racic, warunki utrzymania i zachowanie zwierząt, bo problem może dotyczyć całego stada.</p>

<h2>Nie tylko uraz</h2>

<p>Obrzęk stawów u bydła opasowego często kojarzy się z kontuzją lub stanem zapalnym, ale bardzo podobne objawy mogą dawać zaburzenia metaboliczne. Jeśli problem pojawia się u kilku sztuk jednocześnie, warto w pierwszej kolejności podejrzewać także żywienie, zwłaszcza zbyt duży udział pasz treściwych i zbyt mało włókna w dawce.</p>

<h2>Kwasica żwacza osłabia nogi i stawy</h2>

<p>Kwasica u bydła prowadzi do bólu, spadku apetytu, gorszych przyrostów i niechęci do ruchu. Zwierzęta mogą kulawić, zalegać i gorzej się poruszać, co z czasem sprzyja przeciążeniom kończyn oraz obrzękom w obrębie stawów. Najczęściej problem ujawnia się po błędach w dawkowaniu paszy lub zbyt gwałtownej zmianie żywienia.</p>

<p>Ochwat, czyli bolesne zapalenie tworzywa racicowego, jest jednym z najpoważniejszych następstw kwasicy. Powoduje silny ból, kulawizny i zaburzenia chodu. U opasów może prowadzić do trwałego pogorszenia zdrowia, a w efekcie także do widocznych obrzęków kończyn i spadku opłacalności tuczu.</p>

<h2>Jakie objawy powinny zaniepokoić hodowcę?</h2>

<p>Na problem żywieniowy lub stawowy mogą wskazywać:</p>

<ul>
	<li>kulawizna u jednej lub kilku sztuk,</li>
	<li>ciepłe, bolesne stawy lub racice,</li>
	<li>obrzęki kończyn,</li>
	<li>spadek pobrania paszy,</li>
	<li>gorsze przyrosty,</li>
	<li>osowiałość i niechęć do ruchu,</li>
	<li>pogorszenie po zmianie dawki pokarmowej.</li>
</ul>

<h2>Co sprawdzić w gospodarstwie?</h2>

<p>Rolnik powinien przeanalizować:</p>

<ul>
	<li>udział kiszonek, ziarna i pasz treściwych,</li>
	<li>ilość włókna w dawce,</li>
	<li>tempo zmiany żywienia,</li>
	<li>dostęp do wody,</li>
	<li>czystość i komfort podłoża,</li>
	<li>stan racic i kondycję całego stada.</li>
</ul>

<h2>Kiedy potrzebny jest weterynarz?</h2>

<p>Jeśli opuchniętym stawom towarzyszą kulawizny, gorączka, spadek apetytu lub objawy występują u kilku sztuk, trzeba szybko wezwać lekarza weterynarii. Im wcześniej zostanie rozpoznana kwasica, ochwat lub infekcja stawów, tym większa szansa na ograniczenie strat.</p>

<h2>Profilaktyka: żywienie i warunki utrzymania</h2>

<p>Aby zmniejszyć ryzyko problemów, należy:</p>

<ul>
	<li>unikać nagłych zmian dawki,</li>
	<li>pilnować odpowiedniej ilości włókna,</li>
	<li>ograniczać nadmiar pasz szybko fermentujących,</li>
	<li>dbać o racice i suche stanowiska,</li>
	<li>regularnie obserwować zwierzęta.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/27/156888.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Fri, 01 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/opuchniete-stawy-u-bydla-opasowego-to-moze-byc-kwasica-ochwat-albo-choroba-stawow-2669080</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Belgia przygotowuje się do wybuchu guzowatej choroby skóry bydła. Jaki mają plan?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/belgia-przygotowuje-sie-do-wybuchu-guzowatej-choroby-skory-bydla-jaki-maja-plan-2668746</link>
			<description>Belgia nie ma jeszcze ognisk guzowatej choroby skóry bydła (LSD), ale działa z wyprzedzeniem. Do kraju trafiły już setki tysięcy dawek szczepionki. Jak wygląda plan na wypadek epidemii?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Belgia gromadzi szczepionki, choć choroby jeszcze nie ma</strong></h2>

<p>Belgia szykuje się na możliwy pojawienie się <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-guzowatej-skory-bydla">choroby guzowatej skóry bydła (LSD)</a></strong>. Do kraju dotarło już <strong>200 tys. dawek szczepionki</strong> z europejskich zapasów strategicznych. To element działań zapobiegawczych, które mają pozwolić na szybką reakcję, jeśli wirus pojawi się w stadach.</p>

<p>Jak podaje belgijski minister rolnictwa David Clarinval, jest to „konkretny i ważny krok” w budowaniu systemu ochrony bydła przed chorobą.</p>

<p>Na razie szczepionki są analizowane i zatwierdzane przez instytut zdrowia publicznego Sciensano. Równolegle trwają prace nad dokumentacją, w tym ulotkami w dwóch językach. Jeśli jednak sytuacja wymknie się spod kontroli, preparaty mogą zostać użyte szybciej.</p>

<h2><strong>Plan był gotowy już wcześniej. Belgia chce działać szybciej niż UE</strong></h2>

<p>Działania nie zaczęły się teraz. Już na początku roku <strong>Belgia zdecydowała, że chce mieć własne zapasy szczepionek</strong>, niezależne od mechanizmów unijnych.</p>

<p>Minister Clarinval tłumaczył wtedy, że czekanie na rozwój sytuacji może być ryzykowne. „<em>Pozwolenie na rozprzestrzenianie się choroby stwarza poważne ryzyko jej szybkiego rozprzestrzenienia się na inne gospodarstwa hodowlane”</em> – podkreślał.</p>

<p>Dlatego uruchomiono procedurę zakupu szczepionek, <strong>aby, w razie potrzeby, móc działać natychmiast, bez czekania na dostawy z poziomu UE</strong>.</p>

<h2><strong>Choroba krąży w Europie. Przykład Francji budzi obawy</strong></h2>

<p>Choć w Belgii nie ma jeszcze zakażeń, wirus nie jest już odległym zagrożeniem. Guzowata choroba skóry bydła pojawiła się w Europie w 2025 roku i rozprzestrzenia się w kolejnych regionach. Jak już opisywaliśmy na naszym portalu, <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/guzowata-choroba-skory-bydla-we-francji-jak-dzis-wyglada-sytuacja-2647619">szczególnie niepokojąca jest sytuacja we Francji, gdzie choroba wyrządziła poważne straty w stadach</a>. To właśnie doświadczenia sąsiadów skłoniły belgijskie władze do szybszego działania.</p>

<h2><strong>Ryzyko dla Polski jest niskie, ale choroby nie można lekceważyć</strong></h2>

<p>Do sytuacji w Europie odniósł się wcześniej <strong>lek. wet. Maciej Perzyna z SGGW</strong>. Jak podkreślał w rozmowie z naszym portalem, ryzyko zawleczenia choroby do Polski jest obecnie ograniczone. <em>„Ryzyko oceniam jako niskie, a nawet bardzo niskie. Obrót żywymi zwierzętami między Polską a Hiszpanią jest znikomy”</em> – wyjaśniał ekspert.</p>

<p>Zwracał jednak uwagę na kluczowy mechanizm szerzenia się choroby. „<em>Naturalne szerzenie się tej choroby odbywa się za pośrednictwem owadów, które przenoszą wirusa mechanicznie, a więc na stosunkowo niewielkie odległości”</em>.</p>

<p>To właśnie dlatego największe zagrożenie dotyczy regionów położonych bliżej ognisk choroby, takich jak Francja czy kraje południowej Europy. Jednak rozwój sytuacji pokazuje, że temat nie powinien być ignorowany także w innych częściach kontynentu.</p>

<h2><strong>Owady zwiększają ryzyko. Wraz z temperaturą rośnie zagrożenie</strong></h2>

<p>Wraz z nadejściem cieplejszych miesięcy rośnie także aktywność <strong>owadów gryzących</strong>, które przenoszą wirusa LSD. To jeden z głównych czynników ryzyka, na który zwracają uwagę zarówno służby weterynaryjne, jak i eksperci.</p>

<p>Jak wskazywał lek. wet. Maciej Perzyna, choroba ma wyraźnie <strong>sezonowy charakter</strong>. W okresie chłodnym transmisja praktycznie ustaje, natomiast w cieplejszych miesiącach warunki dla rozprzestrzeniania wirusa są znacznie lepsze. To tłumaczy, dlaczego Belgia przyspiesza przygotowania właśnie teraz – przed okresem największej aktywności wektorów.</p>

<h2><strong>Szczepienia to jedno, ale decyzje administracyjne też mają znaczenie</strong></h2>

<p>Choć szczepionki są uznawane za skuteczne narzędzie walki z chorobą, ich stosowanie nie zawsze jest prostą decyzją. Jak tłumaczył ekspert SGGW, problemem bywa nie sama choroba, ale sposób reagowania administracji: <em>„W przypadku choroby, dla której istnieją skuteczne, tanie i bezpieczne szczepionki, <strong>opieranie zwalczania wyłącznie na wybijaniu stad budzi wątpliwości</strong>”</em>.</p>

<p>Zwracał też uwagę na konsekwencje formalne. Wprowadzenie szczepień może oznaczać <strong>utratę statusu kraju wolnego od choroby</strong>, co wiąże się z ograniczeniami w handlu zwierzętami i produktami pochodzenia zwierzęcego.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/20-ognisk-guzowatej-choroby-skory-jakie-objawy-i-dzialania-w-gospodarstwach-2648933">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/19/536645.jpg?1773995419" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>20 ognisk guzowatej choroby skóry. Jakie objawy i działania w gospodarstwach?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Szczepionki już są. Teraz wszystko zależy od tego, co wydarzy się dalej</strong></h2>

<p>Belgia pokazuje, że na takie choroby nie czeka się biernie. Szczepionki są już na miejscu, choć wirusa jeszcze tam nie ma. W przypadku LSD liczy się szybka reakcja, bo wirus może rozprzestrzeniać się bardzo dynamicznie.</p>

<p>Jednocześnie, jak podkreślają eksperci, sama choroba, choć groźna dla produkcji, jest dobrze poznana i możliwa do opanowania. Kluczowe pozostają szybkie wykrycie, bioasekuracja i odpowiednie decyzje na poziomie administracyjnym.</p>

<p>Najbliższe miesiące pokażą, czy działania podjęte z wyprzedzeniem okażą się wystarczające, czy też konieczne będą kolejne decyzje, które wpłyną nie tylko na zdrowie stad, ale też na handel i funkcjonowanie rynku.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. <a href="https://vilt.be/nl/nieuws/200000-vaccins-tegen-lumpy-skin-disease-aangekomen-in-belgie" target="_blank">vilt.be</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/21/480561.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 21 Apr 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/belgia-przygotowuje-sie-do-wybuchu-guzowatej-choroby-skory-bydla-jaki-maja-plan-2668746</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bioasekuracja w stadach bydła wciąż niedostateczna. Co mogą zrobić hodowcy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/bioasekuracja-w-stadach-bydla-wciaz-niedostateczna-co-moga-zrobic-hodowcy-2667538</link>
			<description>Polska produkcja bydła ma coraz większą świadomość znaczenia bioasekuracji, ale praktyka nadal mocno odstaje od potrzeb nowoczesnej hodowli. Największe problemy to brak kontroli wejść na fermę, zbyt rzadkie badania zwierząt przed wprowadzeniem do stada oraz niewystarczająca dezynfekcja sprzętu i pojazdów. To właśnie te zaniedbania generują straty zdrowotne i ekonomiczne dla stada!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas swojego wystąpienia na <strong>I Sympozjum Bioasekuracji</strong> poświęconego stricte bioasekuracji w hodowli bydła dr hab. Sebastian Smulski z UP w Poznaniu zwracał uwagę, że temat długo był niedoceniany, jednak w ostatnich latach wyraźnie rośnie zainteresowanie hodowców.</p>

<p>– W ostatnich pięciu latach naprawdę poziom zainteresowania tą tematyką jest naprawdę większy i zauważyłem, że pojawił się progres – mówił ekspert.</p>

<p>Jak zaznaczył, bioasekuracja ma dziś znaczenie nie tylko dla zdrowia stada, ale również dla ekonomiki produkcji. W warunkach spadających cen mleka i rosnącej presji na koszty każde zaniedbanie może oznaczać realne straty dla gospodarstwa.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/815245.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/815245.jpg?1774860135" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">dr Sebastian Smulski</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Rozdrobnienie gospodarstw utrudnia zmiany</h2>

<p>Zdaniem prelegenta jednym z kluczowych problemów w Polsce jest rozdrobniona struktura gospodarstw. W większych fermach łatwiej wdrażać procedury, kontrolować ruch ludzi i sprzętu oraz egzekwować zasady higieny. W mniejszych gospodarstwach rodzinnych wygląda to znacznie trudniej.</p>

<p>– To rozdrobnienie na pewno będzie nam w tej kwestii bardzo silnie przeszkadzać – podkreślił Smulski.</p>

<p>Ekspert zaznaczył przy tym, że w dużych stadach <strong>prewencja i dobrostan</strong> są zwykle realizowane sprawniej, podczas gdy w wielu gospodarstwach podstawą nadal pozostaje leczenie zwierząt, nierzadko bez odpowiedniej diagnostyki.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><h2>Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji</h2>
</div>
<div class="se__text"><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768900.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/768900.jpg?1774860135" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Karolina Krasicka, I Sympozjum Bioasekuracji</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div> Bioasekuracja ma poprawiać sytuację epizootyczną w kraju, stabilizować ją oraz opłacalność produkcji hodowców zwierząt gospodarskich i to są główne cele Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracji, ale innym, niemniej ważnym działaniem jest ograniczenie zużycia antybiotyków – mówiła Karolina Krasicka prezes Polskiego Stowarzyszenia Bioasekuracju podczas otwarcia I Sympozjum Bioasekuracji, które odbyło się na początku marca w Swarzędzu. Polskie Stowarzyszenie Bioasekuracji powstało w ubiegłym roku jako oddolna inicjatywa łącząca ekspertów, praktyków i instytucje, które działają w obszarze bioasekuracji. Stowarzyszenie wspiera i edukuje dla poprawy bezpieczeństwa biologicznego produkcji zwierzęcej.</p></div>
</div>

<h2>Największe ryzyko? Zakup zwierząt i swobodny dostęp do stada</h2>

<p>Jednym z najważniejszych zagrożeń pozostaje wprowadzanie patogenów wraz z nowo kupowanymi zwierzętami. Jak mówił Smulski, badania diagnostyczne przed włączeniem sztuk do stada wciąż wykonywane są zbyt rzadko, a kwarantanna nadal nie jest standardem.</p>

<p>– Bardzo rzadko się to zdarza – stwierdził, odnosząc się do badań diagnostycznych przed wprowadzeniem zwierząt do stada.</p>

<p>Problemem jest także zbyt łatwy dostęp osób postronnych do zwierząt i budynków inwentarskich. W wielu gospodarstwach brakuje realnej kontroli wejść, rejestrów wizyt czy skutecznych mat dezynfekcyjnych.</p>

<p>– Może wchodzić każdy, kto chce, gdzie chce i właściwie jeśli ktoś nie pamięta, że ten ktoś był, to nie ma śladu – alarmował ekspert.</p>

<p>Smulski zwrócił uwagę, że samo posiadanie mat dezynfekcyjnych nie rozwiązuje problemu. W praktyce często są one wyschnięte, zbyt krótkie albo źle użytkowane, przez co nie spełniają swojej funkcji.</p>

<p>W jego ocenie <strong>bioasekuracja zewnętrzna</strong> – obejmująca m.in. kontrolę osób, pojazdów, sprzętu i zwierząt wchodzących do gospodarstwa – jest dziś absolutnie niezbędna, szczególnie w kontekście zagrożeń epizootycznych pojawiających się coraz bliżej polskich granic.</p>

<h2>Wewnętrzna bioasekuracja zaczyna się od codziennej rutyny</h2>

<p>Prelegent podkreślił także istotę bioasekuracji wewnętrznej, czyli zapobieganiu szerzeniu się patogenów już wewnątrz stada. Chodzi m.in. o zmianę rękawic, dezynfekcję sprzętu, higienę doju, oddzielny sprzęt dla różnych grup zwierząt oraz ostrożność przy badaniach i zabiegach.</p>

<p>Szczególnie mocno wybrzmiał temat używania tych samych igieł i rękawic przy wielu zwierzętach oraz zbyt słabej higieny sprzętu udojowego, w tym robotów udojowych.</p>

<p>– Jeden robot udojowy doi nawet do 60 krów, także szansa transmisji patogenów między poszczególnymi krowami jest znacznie większa – zaznaczył Smulski.</p>

<h2>Najważniejsze wyzwania dla hodowców</h2>

<p>W podsumowaniu swojego wystąpienia dr Smulski wskazał trzy obszary, które jego zdaniem wymagają dziś najpilniejszej poprawy:</p>

<ul>
	<li>ograniczenie dostępu osób z zewnątrz do gospodarstwa,</li>
	<li>wprowadzenie kwarantanny dla nowo kupowanych zwierząt,</li>
	<li>dezynfekcja sprzętu, zwłaszcza używanego między gospodarstwami.</li>
</ul>

<p>– To są najbardziej kluczowe, ważne elementy, którym należałoby się zająć – podsumował.</p>

<p>Smulski nie miał wątpliwości, że bez regularnych szkoleń i współpracy hodowcy z lekarzem weterynarii poprawa będzie bardzo trudna. Jak przekonywał, bioasekuracja nie daje efektów natychmiast, dlatego wymaga konsekwencji i cierpliwości.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/551868.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 06 Apr 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/bioasekuracja-w-stadach-bydla-wciaz-niedostateczna-co-moga-zrobic-hodowcy-2667538</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cielę po ciężkim porodzie. Co robić od razu, a kiedy dzwonić po lekarza?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/ciele-po-ciezkim-porodzie-co-robic-od-razu-a-kiedy-dzwonic-po-lekarza-2667599</link>
			<description>Ciężki poród zwiększa ryzyko niedotlenienia i upadku cielęcia, dlatego pierwsze minuty po wycieleniu są decydujące. Weterynarz wyjaśnia, jak udrożnić drogi oddechowe, pobudzić oddech i krążenie oraz po jakich sygnałach nie wolno zwlekać z wezwaniem lekarza. Sprawdź!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Resuscytacja to pomoc zarówno osłabionym, jak i nieoddychającym cielętom. U przeżuwaczy bardzo rzadko podejmuje się pełną resuscytację krążeniową, bo – jak pokazują badania – szansa przywrócenia funkcji życiowych po zatrzymaniu krążenia (asystolii, czyli zatrzymaniu serca) wynosi <strong>poniżej 10%</strong>. Kluczowe jest więc, by do takiej sytuacji w ogóle nie dopuścić – podkreśla lek. wet. Klaudia Malicka-Kaczyńska.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/06/728374.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/06/728374.png?1774935608" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ciężki poród osłabia cielę i pogarsza jego zdrowotność oraz wyniki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">top agrar</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W praktyce pomoc cielęciu po trudnym porodzie opiera się na udrożnieniu dróg oddechowych, pobudzeniu oddychania i krążenia.</p>

<p>– Jeżeli głowa cielęcia długo pozostaje w drogach rodnych po przerwaniu pępowiny np. w tylnym położeniu, przy złym ułożeniu kończyn i szyi, dochodzi do niedotlenienia. Im dłużej to trwa, tym większe uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego i słabszy odruch oddychania po urodzeniu – dodaje ekspertka.</p>

<p>Po prawidłowym porodzie cielę powinno zacząć oddychać w <strong>30–60 sekund,</strong> w<strong> 2–3 minuty</strong> unieść głowę, po <strong>15–30 minutach</strong> podjąć próby wstawania, a po godzinie stać samodzielnie.</p>

<h2>Co obejmuje pierwsza pomoc po porodzie?</h2>

<p>– W pierwszej kolejności należy<strong> udrożnić drogi oddechowe</strong>. Usuwamy resztki błon płodowych oraz śluz z okolic śluzawicy. I układamy cielę na mostku. Najłatwiej to zrobić, zginając przednie nogi w stawie nadgarstkowym, układając je wzdłuż ciała w kierunku zadu w tzw. pozycji mostkowej – podpowiada lekarz weterynarii.</p>

<p>W takiej pozycji cielę ma ułatwione oddychanie, ponieważ nie ma ucisku na klatkę piersiową. Od razu po takim ustawieniu przechodzimy do wsparcia oddechu i krążenia.</p>

<p>– Jeżeli widzimy, że w nozdrzach znajduje się nadal śluz, a cielę nie oddycha prawidłowo, możemy podrapać np. słomą wewnątrz nozdrzy, wywołując w ten sposób parsknięcia, kaszel. Pomoże to oczyścić drogi oddechowe. W kolejnym etapie osuszamy noworodka przez pocieranie słomą, co dodatkowo pobudza krążenie krwi – wyjaśnia.</p>

<p>W przypadku, gdy słyszymy, że cielę nadal ma duże ilości wód płodowych w drogach oddechowych, możemy je podnieść za tylne nogi w celu ich grawitacyjnego ewakuowania na zewnątrz. Ważne, aby nie utrzymywać cielęcia dłużej niż 60 sekund w takiej pozycji.</p>

<h2>Czynniki zwiększające ryzyko ciężkich porodów</h2>

<p>– Najczęstsze przyczyny trudnych porodów to tzw. <strong>niestosunek porodowy, </strong>tj. zbyt duży płód w stosunku do miednicy krowy, nieprawidłowe ułożenie płodu, ciąża bliźniacza i brak skurczów porodowych lub skręt macicy – mówi lekarz weterynarii.</p>

<p>Każda z wymienionych sytuacji może mieć odrębne podłoże. Do najważniejszych czynników predysponujących do zaburzeń przebiegu porodu należą:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Nieprawidłowy dobór buhaja do kojarzeń</strong>, który może skutkować niekorzystnym dopasowaniem wielkości płodu do układu rozrodczego krowy, a tym samym zwiększać ryzyko dystocji.</li>
	<li>
<strong>Nadmierna podaż energii i białka</strong> w okresie przedporodowym, sprzyjająca nadmiernemu otłuszczeniu krów oraz zwiększeniu masy urodzeniowej cieląt, co może utrudniać prawidłowy przebieg porodu.</li>
	<li>
<strong>Skręt macicy,</strong> którego występowaniu sprzyjają niekorzystne warunki środowiskowe, w tym ograniczenie ruchu w systemie uwięziowym, a także transport cielnych jałowic w zaawansowanej ciąży.</li>
	<li>
<strong>Nieostrożne przepędzanie krów</strong>, stanowiące istotny czynnik ryzyka skrętu macicy, zwłaszcza u dużych krów o głębokiej jamie brzusznej oraz w przypadkach ciąży pojedynczej z dużym płodem.</li>
	<li>
<strong>Zbyt wczesny wiek pierwszego pokrycia</strong>, który może wiązać się z niekorzystnym stosunkiem wielkości płodu do wymiarów miednicy, zwiększając ryzyko trudnego porodu.</li>
</ul>

<p>– Przyczyn braków skurczów może być wiele, m.in. niedobór wapnia, ponieważ jest on kluczowy do funkcjonowania mięśni gładkich, duży płód rozciągający za mocno macicę, trudności w wydzielaniu oksytocyny, np. gdy płód jest martwy, brak energii w wyniku przekondycjonowania krowy, a nawet stres i silny ból lub nieodpowiedni moment startu z pomocą porodową, toksemia np. z obumarcia płodu lub w wyniku <em>mastitis</em> – wymienia lekarz weterynarii.</p>

<h2>Kiedy wezwać lekarza?</h2>

<p>– Brak oddechu cielęcia po 30–60 sekundach, brak odruchu ssania po 10–15 minutach, brak prób unoszenia głowy, sinica błon śluzowych, brak prób wstawania po godzinie lub urazy wymagają pilnego kontaktu z lekarzem. Zasada praktyczna jest prosta: jeśli poród nie postępuje lub stan cielęcia budzi niepokój, <strong>nie czekamy aż samo się poprawi</strong>. Szybka interwencja zwiększa szansę na zdrową krowę i silne cielę, a o to przecież nam wszystkim chodzi – podsumowuje lek. wet. Klaudia Malicka-Kaczyńska.</p>

<p><em>Więcej praktycznych porad o skutecznym wsparciu krążenia i wentylacji znajdziesz w najnowszym wydaniu top bydło!</em></p>

<p class="SEClass1"><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top bydło 04/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo/tb-2026-4-2650690>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/06/728375.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/ciele-po-ciezkim-porodzie-co-robic-od-razu-a-kiedy-dzwonic-po-lekarza-2667599</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niebieski język znów uderzy w stadach bydła. Dlaczego warto szczepić?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-znow-uderzy-w-stadach-bydla-dlaczego-warto-szczepic-2667542</link>
			<description>Niebieski język staje się jednym z najpoważniejszych wyzwań zdrowotnych w stadach przeżuwaczy. Eksperci ostrzegają przed wzrostem ryzyka wraz z rozpoczęciem sezonu aktywności owadów przenoszących wirusa i apelują o szczepienia oraz ochronę stad przed wektorami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Choroba niebieskiego języka coraz mocniej niepokoi producentów bydła i owiec. Eksperci alarmują, że wraz z nadejściem okresu aktywności kuczmanów zagrożenie będzie rosło, a skutki dla gospodarstw mogą oznaczać nie tylko problemy zdrowotne w stadach, ale także dotkliwe straty ekonomiczne i ograniczenia w przemieszczaniu zwierząt.</p>

<h2>Niebieski język: choroba zależna od wektora</h2>

<p>Niebieski język to choroba wirusowa przeżuwaczy, której przenoszenie zależy od obecności wektora, czyli kuczmanów. Zakażenie nie przenosi się bezpośrednio ze zwierzęcia na zwierzę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/815263.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/815263.jpg?1775040740" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– To jest pierwsza choroba w Polsce, która wymaga wektora, żeby zwierzę zaraziło się, bo nie ma transmisji bezpośredniej zwierzę na zwierzę – wskazywał lekarz weterynarii Michał Hądzlik podczas konferencji "Czas na współpracę" organizowanej przez Stowarzyszenie Weterynaria Hodowcom, która odbyła się na początku marca w Wielkopolsce.</p>

<p>Na zakażenie wrażliwe są przede wszystkim bydło, owce, kozy i jeleniowate. W Polsce obecnie mowa jest o serotypie BTV-3. Hądzlik zwrócił też uwagę, że brak odporności krzyżowej między serotypami oznacza, iż przechorowanie lub szczepienie przeciw jednemu typowi nie daje ochrony przed innymi.</p>

<h2>Dla ludzi bezpieczna, dla gospodarstw kosztowna</h2>

<p>Prelegent zaznaczył, że choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi ani dla bezpieczeństwa żywności pochodzenia zwierzęcego.</p>

<p>– Nie ma żadnego zagrożenia, wszystkie artykuły pochodzenia zwierzęcego, mleko, mięso, skóry mogą być spożyte – podkreślił lekarz weterynarii. Problemem pozostają jednak konsekwencje ekonomiczne. Wskazywał na możliwość spadku produkcji mleka, kosztowne leczenie objawowe oraz utrudnienia w handlu i przemieszczaniu zwierząt.</p>

<h2>Objawy: u owiec ciężko, u bydła coraz bardziej niepokojąco</h2>

<p>Ekspert wyjaśniał, że u owiec przebieg choroby bywa szczególnie ciężki i wiąże się z wysoką śmiertelnością. Typowe objawy to wysoka gorączka, obrzęk głowy i języka, ślinotok, owrzodzenia oraz kulawizny.</p>

<p>– U bydła przebieg zwykle jest łagodniejszy, ale obecny w Polsce wariant może powodować poważniejsze objawy niż wcześniej zakładano. Podobnie jak u owiec są to zmiany na strzykach, owrzodzenia, spadki produkcji mleka, ale również ronienia, rodzenie słabych cieląt, ślinotok, łzawienie i gorączka – wyliczał Hądzlik.</p>

<h2>Skala jest większa niż nam się wydaje</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/815264.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/815264.jpg?1775040740" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Szczególnie mocno wybrzmiał wątek skali występowania choroby w kraju. Według przedstawionych danych problem narasta od 2024 roku, ale prelegenci sugerowali, że rzeczywista skala zakażeń może być znacznie większa niż pokazują oficjalne statystyki.</p>

<p>– Jeżeli chodzi o zasięgi geograficzne, w naszym kraju to niebieski język występuje na 75% powierzchni. W praktyce uważam że jest to 100%” – mówił lekarz weterynarii Sławomir Koźmiński, prezes stowarzyszenia Weterynaria Hodowcom.</p>

<p>Ekspert ocenił również, że choroba ma w Polsce charakter endemiczny i nie należy zakładać, że problem zniknie po sezonie zimowym.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray  full-width">
<div class="se__title"><h2>Kiedy szczepić?</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>Zalecany schemat szczepień:</p>

<ul>
	<li>Kwiecień/maj - najpóźniej!!! - pierwsza dawka, min. 30 dni przed sezonem aktywności meszek</li>
	<li>Po 21-28 dniach - druga dawka wymagana dla młodych zwierząt i stad szczepionych po raz pierwszy</li>
	<li>Co rok - szczepienie przypomninające - przed każdym sezonem, by utrzymać odporność stada</li>
</ul>

<p> </p></div>
</div>

<h2>Szczepienia i walka z wektorem kluczowe dla ochrony stad</h2>

<p>Jako dwa podstawowe filary ochrony stad Koźmiński wskazywał na szczepienia oraz ograniczanie kontaktu zwierząt z owadami przenoszącymi wirusa. Zaznaczył, że szczepienia mogą ograniczyć wiremię, zmniejszyć ryzyko objawów klinicznych i ułatwić organizację transportu zwierząt.</p>

<p>– To, na czym hodowcy powinni się skupić to przede wszystkim szczepić, zastosować środki odstraszające owady – podkreślał lekarz weterynarii.</p>

<p>W praktyce zalecał m.in. stosowanie repelentów, ostrożność przy wypasie w godzinach największej aktywności owadów, likwidację potencjalnych siedlisk kuczmanów oraz uwzględnianie karencji środków stosowanych u zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><h2>Co dają szczepienia?</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>Ochrona przed objawami klinicznymi - redukcja strat produkcyjnych (spadek mleczności, poronienia).</li>
	<li>Uproszczone przemieszczanie - łatwiejszy transport zwierząt w obrębie stref BTV i poza nie (brak konieczności PCR po okresie karencji).</li>
	<li>Ochrona cieląt (odporność matczyna) - możliwa przy szczepieniu matek przed kryciem lub min. 28 dni przed porodem.</li>
	<li>Redukcja wiremii - mniejsze ryzyko zakażenia owadów wektorowych i dalszego rozprzestrzeniania wirusa w okolicy.</li>
</ul></div>
</div>

<h2>Ryzyko dla cieląt i ostrzeżenie przed nowym sezonem</h2>

<p>Ekspert zwrócił również uwagę na niepokojące przypadki problemów u nowo narodzonych cieląt, które mogły być skutkiem zakażenia matek pod koniec ubiegłego sezonu aktywności wektorów. Opisywano m.in. ślepotę, objawy nerwowe i wysoką śmiertelność młodych zwierząt. </p>

<p>– Oznacza to, że zakażenie matek ma wpływ na rozwój płodu. Za chwilę wejdziemy w sezon transmisji. Nie chcę nawet myśleć o tym, co może się wydarzyć, kiedy wirus zacznie aktywnie krążyć na zwierzętach wrażliwych. Dlatego każdy hodowca powinien rozważyć szczepienie swojego stada, koszty są niewielkie, a straty spowodowane chorobą mogą być dotkliwe – ostrzegał Koźmiński. Obecnie koszt jednej szczepionki to ok. 20-30 zł/krowę.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/20/515562.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Wed, 01 Apr 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-znow-uderzy-w-stadach-bydla-dlaczego-warto-szczepic-2667542</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>20 ognisk guzowatej choroby skóry. Jakie objawy i działania w gospodarstwach?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/20-ognisk-guzowatej-choroby-skory-jakie-objawy-i-dzialania-w-gospodarstwach-2648933</link>
			<description>Guzowata choroba skóry wciąż utrzymuje się w Europie. W Hiszpanii liczba ognisk wzrosła już do 20. Jak rozpoznać chorobę i co dzieje się w stadzie po jej wykryciu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>LSD w Europie. Choroba nadal obecna, ogniska rosną w Hiszpanii</strong></h2>

<p><strong>Guzowata choroba skóry bydła (LSD)</strong>, o której informowaliśmy już wcześniej na naszym portalu, wciąż pozostaje aktywnym zagrożeniem w Europie. Jak wynika z danych Komisji Europejskiej, ogniska choroby w 2025 r. pojawiły się m.in. we Włoszech, Francji i Hiszpanii. W wielu regionach wdrożono wówczas działania likwidacyjne oraz szeroko zakrojone szczepienia.</p>

<p>Najnowsze informacje z Hiszpanii pokazują jednak, że sytuacja nie jest jeszcze całkowicie opanowana. Według danych Ministerstwa Rolnictwa (MAPA), przytoczonych przez portal <a href="https://www.animalshealth.es/rumiantes/-cual-es-la-situacion-de-la-dermatosis-nodular-contagiosa-en-espana"><em>Animal Health</em></a>, w kraju potwierdzono już <strong>20 ognisk choroby</strong> – z czego 18 w prowincji Girona (Katalonia, przy wschodnim wybrzeżu) oraz 2 w prowincji Huesca (Aragonia, blisko granicy z Francją).</p>

<p>Nowe przypadki pojawiły się mimo wcześniejszego zniesienia części restrykcji, co pokazuje, że wirus nadal krąży w środowisku i może ponownie pojawiać się w kolejnych gospodarstwach. <strong>Według mapy EFSA choroba ta w 2026 roku pojawiła się w trzech krajach UE: w Hiszpanii, Francji oraz we Włoszech</strong>.</p>

<h2><strong>Jak bydło się zaraża guzowatą chorobą skóry?</strong></h2>

<p>Najważniejszą drogą szerzenia się choroby pozostają <strong>owady krwiopijne</strong> – komary, muchy czy kleszcze. Jak wskazują Komisja Europejska, GIW czy WOAH, możliwe są także inne <strong>drogi przenoszenia wirusa</strong>:</p>

<ul>
	<li>kontakt z wydzielinami chorego zwierzęcia,</li>
	<li>mleko i nasienie,</li>
	<li>zakażenie płodu,</li>
	<li>skażony sprzęt, pasza, odzież lub środki transportu.</li>
</ul>

<p>Choroba najczęściej pojawia się w okresie ciepłym i wilgotnym. WOAH zwraca też uwagę, że wirus może rozprzestrzeniać się na duże odległości wraz z przemieszczaniem zwierząt, a nawet pośrednio przez owady przenoszone przez wiatr.</p>

<h2><strong>Objawy LSD u bydła. Na co zwrócić uwagę w stadzie?</strong></h2>

<p>Objawy choroby mogą pojawić się nawet po kilku tygodniach od zakażenia. Początkowo zwierzęta mają gorączkę i są osłabione. Najbardziej charakterystyczne są:</p>

<ul>
	<li>twarde guzki skórne (0,5–5 cm),</li>
	<li>pojawiające się na głowie, szyi, wymieniu i narządach płciowych.</li>
</ul>

<p>Zmiany te mogą z czasem ulegać martwicy i pozostawiać trwałe blizny.</p>

<p>W stadzie obserwuje się także:</p>

<ul>
	<li>spadek mleczności,</li>
	<li>brak apetytu i niechęć do ruchu,</li>
	<li>powiększone węzły chłonne,</li>
	<li>wypływy z nosa i oczu,</li>
	<li>poronienia i problemy z płodnością.</li>
</ul>

<p>Choć śmiertelność jest stosunkowo niska, choroba powoduje <strong>wyraźne straty produkcyjne</strong>.</p>

<h2><strong>Ognisko choroby to nie tylko problem jednego gospodarstwa</strong></h2>

<p>Guzowata choroba skóry należy w UE do chorób <strong>kategorii A</strong>, co oznacza obowiązek jej natychmiastowego zwalczania. Jak podaje Główny Inspektorat Weterynarii, po wykryciu ogniska:</p>

<ul>
	<li>zwierzęta są zabijane,</li>
	<li>zwłoki i skażone materiały są utylizowane,</li>
	<li>gospodarstwo jest czyszczone i dezynfekowane,</li>
	<li>prowadzone jest dochodzenie epidemiologiczne.</li>
</ul>

<p>Dodatkowo wyznacza się:</p>

<ul>
	<li>
<strong>obszar zapowietrzony – co najmniej 20 km</strong>,</li>
	<li>
<strong>obszar zagrożony – co najmniej 50 km</strong>.</li>
</ul>

<p>W praktyce oznacza to ograniczenia dla wielu gospodarstw w regionie, a nie tylko dla jednego stada.</p>

<h2><strong>Szczepienia i bioasekuracja nadal kluczowe</strong></h2>

<p>Nie ma leczenia przyczynowego LSD, dlatego najważniejsze pozostaje zapobieganie. GIW wskazuje m.in. na zwalczanie owadów, izolację zwierząt podejrzanych, dezynfekcję sprzętu i pojazdów i kontrolę pochodzenia zwierząt.</p>

<p>Dane z Hiszpanii pokazują, że <strong>szczepienia </strong>odgrywają dużą rolę. W wielu regionach poziom szczepień przekracza 90%, a w niektórych sięga niemal 100% gospodarstw. WOAH podkreśla, że skuteczna kontrola choroby opiera się na <strong>wczesnym wykrywaniu, bioasekuracji i szybkim szczepieniu stad</strong>.</p>

<h2><strong>Czy choroba guzowatej skóry bydła jest groźna dla ludzi?</strong></h2>

<p>Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Jednak dla gospodarstw oznacza:</p>

<ul>
	<li>spadek produkcji mleka,</li>
	<li>problemy rozrodcze,</li>
	<li>straty w kondycji zwierząt,</li>
	<li>a w przypadku ogniska – likwidację stada.</li>
</ul>

<h2><strong>Czy istnieje ryzyko zawleczenia <a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-guzowatej-skory-bydla" target="_blank">choroby guzowatej skóry bydła</a> do Polski?</strong></h2>

<p>O to, jak realne jest zagrożenie dla Polski, zapytaliśmy <strong>lekarza weterynarii Macieja Perzynę</strong> z Katedry Chorób Dużych Zwierząt i Kliniki SGGW.</p>

<h3><strong>Jak ocenia Pan ryzyko zawleczenia guzowatej choroby skóry bydła do Polski, na przykład z Hiszpanii, gdzie ponownie pojawiły się ogniska?</strong></h3>

<p><strong>Maciej Perzyna</strong>: Ryzyko oceniam jako niskie, a nawet bardzo niskie. Obrót żywymi zwierzętami między Polską a Hiszpanią jest znikomy. Z kolei naturalne szerzenie się tej choroby odbywa się za pośrednictwem owadów, które przenoszą wirusa mechanicznie, a więc na stosunkowo niewielkie odległości. Z tego względu ryzyko dla Polski pozostaje małe.</p>

<h3><strong>A jeśli mimo wszystko choroba przedostałaby się do Polski, jakie działania byłyby wtedy podejmowane przez inspekcję weterynaryjną?</strong></h3>

<p><strong>Maciej Perzyna</strong>: Guzowata choroba skóry bydła występuje dość szeroko na świecie. Wiąże się z pewną śmiertelnością, która w populacji bez odporności może sięgać nawet kilkunastu procent, a także ze stratami produkcyjnymi. Jednocześnie jest to <strong>choroba dobrze poznana i istnieje kilkadziesiąt zarejestrowanych szczepionek. Są one dość skuteczne, bezpieczne i relatywnie tanie</strong>. Oczywiście najlepiej, gdy szczepionka jest dobrze dopasowana do wariantu wirusa krążącego w danym regionie.</p>

<p>Z chorobą tą radzą sobie nawet kraje słabiej rozwinięte, dlatego w polskich czy szerzej europejskich realiach największym problemem nie musi być sama choroba, lecz sposób administracyjnego reagowania. Przykładem jest <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/80-zakazonych-ferm-bydla-we-francji-trwa-dramatyczna-walka-o-bydlo-foto-2555393">sytuacja we Francji, gdzie jako główną metodę zwalczania wybrano likwidację stad</a></strong>. W przypadku choroby, dla której istnieją skuteczne, tanie i bezpieczne szczepionki, taka strategia budzi wątpliwości.</p>

<p>Trzeba też podkreślić, że guzowata choroba skóry bydła nie jest zoonozą, nie przenosi się na ludzi, a dotyczy głównie bydła i bawołów. Ma ponadto wyraźnie sezonowy charakter, ponieważ szerzy się za pośrednictwem krwiopijnych owadów. W okresie chłodnym transmisja praktycznie ustaje, co daje czas na wykrycie zakażonych zwierząt, eliminację przypadków dodatnich, zaszczepienie pozostałych i wygaszenie choroby.</p>

<p>Opieranie zwalczania wyłącznie na wybijaniu stad jest więc, moim zdaniem, niezrozumiałe i może prowadzić do większych strat niż sama choroba. Dobrym przykładem są Bałkany, gdzie chorobę udało się skutecznie zwalczyć. To pokazuje, że jest ona jak najbardziej możliwa do opanowania.</p>

<p>Większym zagrożeniem niż sama choroba bywają czasem mechanizmy polityczne i rynkowe, które uruchamiają się przy okazji chorób zakaźnych zwierząt. Tego rodzaju zjawiska towarzyszą epizootiologii od wieków i często mają również wymiar gospodarczy.</p>

<h3><strong>Czy gdyby choroba zbliżała się do granic Polski, możliwe byłoby zastosowanie szczepień prewencyjnych? </strong></h3>

<p><strong>Maciej Perzyna</strong>: Tu wchodzimy już w kwestie administracyjno-prawne. <strong>W polskim prawie istnieje wykaz chorób, przy których obowiązuje zakaz szczepień, akurat w tym przypadku nie ma jej na liście</strong>. Więc jest taka możliwość, jednak nie każde państwo członkowskie się na to zdecyduje</p>

<p>Znaczenie ma także podejście międzynarodowe. Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt nie zawsze rozróżnia status zwierząt zaszczepionych i chorych w taki sposób, który byłby korzystny dla handlu. W praktyce <strong>wprowadzenie szczepień może oznaczać utratę statusu kraju wolnego od choroby, a to wiąże się z ograniczeniami w obrocie zwierzętami i produktami pochodzenia zwierzęcego</strong>. I tutaj ponownie pojawia się wymiar gospodarczo-polityczny.</p>

<p>Być może pewne znaczenie ma również to, że choroba jest silniej związana z cieplejszymi regionami świata, gdzie owady-wektory są aktywne przez większą część roku. Polska może więc pozostawać częściowo poza głównym zasięgiem geograficznym tej choroby, bardziej niż na przykład Francja czy Hiszpania.</p>

<p>Mimo to prewencyjne szczepienia mogłyby być problematyczne właśnie ze względu na kwestie formalne i statusowe. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku choroby niebieskiego języka — również przenoszonej przez owady — gdzie dostęp do szczepień także bywa ograniczany z powodów administracyjnych. To pokazuje, że nie są to proste decyzje.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. </em><em>GIW, DG SANTE, WOAH, Dairy Global, Animal Health</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/19/536645.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 20 Mar 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/20-ognisk-guzowatej-choroby-skory-jakie-objawy-i-dzialania-w-gospodarstwach-2648933</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak podać siarę cielęciu przy użyciu sondy? Podpowiada zootechniczka!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jak-podac-siare-cieleciu-przy-uzyciu-sondy-podpowiada-zootechniczka-2647856</link>
			<description>Gdy cielę nie chce pić siary, pomóc może sonda. To pewny sposób, by dostarczyć cielęciu odpowiednią dawkę przeciwciał. Jak to zrobić prawidłowo krok po kroku?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sondowanie cieląt siarą to jedna z najskuteczniejszych metod zapewnienia im odporności, szczególnie w dużych stadach bydła mlecznego. Często zdarza się, że nowo narodzone cielę nie chce pić ze smoczka, a wiemy, że o powodzeniu odchowu decydują: <strong>czas podania siary, jej ilość i jakość</strong>.</p>

<p>– W takich sytuacjach sonda daje nam pewność, że cielę faktycznie otrzyma pełną dawkę siary – podkreśla Marta Dzierbicka, zootechniczka z fermy Paul Polska.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Ile kosztuje sonda do siary i z czego się składa ?</h2>

<p>– Sonda składa się ona ze zbiornika lub kasety z workiem tak jak w naszym przypadku, do którego wlewamy siarę, z węża oraz sztywnej końcówki. Najtańsze sondy można znaleźć już za ok. 100 zł, natomiast kompleksowe systemy, takie jak używany u nas ColoQuick, to wydatek rzędu kilkudziesięciu tysięcy złotych, przeznaczony dla większych gospodarstw – wyjaśnia zootechniczka. </p>

<p>Na rynku dostępne są różne rozmiary zbiorników na płyn. Zdaniem zootechniczki najlepsze są te o pojemności 4 litrów, ponieważ pozwalają jednorazowo podać pełną dawkę siary, bez konieczności uzupełniania, i jedna osoba łatwo sobie z tym radzi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/11/693933.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/11/693933.jpg?1772543868" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Końcówki sondy są zaokrąglone i pogrubione, co minimalizuje ryzyko podrażnienia przełyku i pozwala wyczuć wprowadzoną sondę. </div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Podać delikatnie i higienicznie</h2>

<p>– Należy pamiętać, że cielę to noworodek, dlatego trzeba obchodzić się z nim bardzo delikatnie. Jeżeli sondujemy pierwszy raz i nie czujemy się pewnie, warto poprosić o pomoc lekarza weterynarii – mówi pani Marta Dzierbicka. – Jeżeli mamy już przygotowaną siarę, przelewamy ją do zbiornika. Końcówkę sondy warto przed użyciem zwilżyć i ogrzać, np. przez polanie ciepłą wodą (szczególnie istotne jest to zimą).</p>

<p>Zootechniczka zwraca również uwagę na higienę podania. Po każdym użyciu sondę należy dokładnie umyć w ciepłej wodzie z dodatkiem detergentu, zdezynfekować, a przed kolejnym użyciem przepłukać czystą wodą. W ten sposób minimalizujemy przenoszenie patogenów między cielętami.</p>

<p>Więcej informacji praktycznych jak podejść do sondowania w najnowszym dodatku <strong>top bydło</strong> i na <strong>filmie</strong>. </p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 03/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo/tb-2026-3-2647713>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/11/693930.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Mar 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jak-podac-siare-cieleciu-przy-uzyciu-sondy-podpowiada-zootechniczka-2647856</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kolejne ogniska choroby niebieskiego języka. Wirus w dwóch nowych regionach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ogniska-choroby-niebieskiego-jezyka-wirus-w-dwoch-nowych-regionach-2648322</link>
			<description>Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził dwa nowe ogniska choroby niebieskiego języka u bydła. Tym samym w 2026 roku wykryto już osiem przypadków BTV w Polsce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od początku 2026 r. w Polsce potwierdzono już 8. ognisk choroby niebieskiego języka (BTV). W drugiej połowie lutego opisaliśmy <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka-w-duzym-stadzie-na-opolszczyznie-2647317" target="_blank">przypadek choroby w dużym stadzie bydła w województwie opolskim</a>. Teraz Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) zaktualizował mapę ognisk i poinformował o dwóch kolejnych przypadkach – <strong>ogniska choroby niebieskiego języka nr. 7/2026 oraz 8/2026</strong>. Oznacza to, że wirus pojawił się w dwóch nowych regionach kraju.</p>

<h2><strong>Nowe ognisko BTV na Warmii i Mazurach</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/11/729231.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/11/729231.png?1773226876" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa ognisk choroby niebieskiego języka (BT) w Polsce (11.03.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><strong>Siódme ognisko BTV</strong> stwierdzono 2 marca w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie oleckim. Przypadek dotyczy gospodarstwa w miejscowości Guzy w gminie Kowale Oleckie. Jak wynika z danych GIW w stadzie utrzymywano <strong>14 sztuk bydła</strong>. Dodatni wynik badania PCR potwierdzono u jednej sztuki. W badaniu laboratoryjnym wykryto serotyp 3 wirusa BTV.</p>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka pojawiła się także w Wielkopolsce</strong></h2>

<p>Tego samego dnia potwierdzono również <strong>ósme ognisko choroby</strong>. Tym razem wirusa wykryto w województwie wielkopolskim, w powiecie pilskim. Przypadek dotyczy gospodarstwa w miejscowości Kaczory w gminie Kaczory. Stado liczyło <strong>13 sztuk bydła</strong>, a dodatni wynik PCR potwierdzono u jednej z nich. Także w tym przypadku zidentyfikowano serotyp 3 wirusa choroby niebieskiego języka.</p>

<h2><strong>BTV pojawia się w kolejnych regionach kraju</strong></h2>

<p>Nowe ogniska pokazują, że choroba niebieskiego języka pojawia się w kolejnych częściach kraju. W tym roku przypadki wykryto już w województwach zachodniopomorskim (2), pomorskim (1), opolskim (2), dolnośląskim (1), warmińsko-mazurskim (1) oraz wielkopolskim (1).</p>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka-w-duzym-stadzie-na-opolszczyznie-2647317#:~:text=Jakie%20s%C4%85%20objawy,zmniejszona%20wydajno%C5%9B%C4%87%20mleczna.">Jakie są objawy choroby niebieskiego języka (BT)?</a></strong></p>

<p>Przypomnijmy, że <a href="https://www.topagrar.pl/szukaj-tap?q=choroba+niebieskiego+j%C4%99zyka" target="_blank"><strong>choroba niebieskiego języka</strong></a> po raz pierwszy została wykryta w Polsce w 2024 r., wówczas wyznaczono 7 ognisk, w 2025 r. 81 ognisk, a w tym roku 6 ognisk – w woj. pomorskim, zachodniopomorskim, opolskim i dolnośląskim.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/11/597498.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Mar 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ogniska-choroby-niebieskiego-jezyka-wirus-w-dwoch-nowych-regionach-2648322</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zdrowotne pułapki wysokiej wydajności mlecznej – jak uchronić stado przed kryzysem?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/zdrowotne-pulapki-wysokiej-wydajnosci-mlecznej-jak-uchronic-stado-przed-kryzysem-2647828</link>
			<description>Choroby zakaźne, kulawizny, spadek odporności, ostre zapalenia wymienia, słabo widoczne ruje, ciąże bliźniacze to dzisiaj najczęstsze wyzwania zdrowotne stad z wysoką wydajnością. Jak hodowcy mogą sobie z nimi radzić?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Współczesna krowa mleczna to efekt intensywnej selekcji na wydajność. Oznacza to ogromne obciążenie metabolizmu, układu odpornościowego, racic, wymienia i układu rozrodczego. Każde, nawet drobne zaburzenie może szybko przerodzić się w poważny problem: mastitis, kulawiznę, spadek płodności czy brakowanie sztuk w szczycie laktacji. Podczas<strong> Forum Mleko </strong>w Miłosławiu <strong>lekarz weterynarii Dominik Ruciński </strong>pokazał, jak bardzo „na granicy wytrzymałości” funkcjonuje dzisiaj wysoko wydajna krowa i jak wiele musi zadziać się idealnie, by produkcja mleka była stabilna i opłacalna.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/13/694197.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/13/694197.jpg?1772532199" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">lek. wet. Dominik Ruciński</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Mastitis, kulawizny, rozród – kluczowe obszary zarządzania stadem</h2>

<p>Ostre zapalenia wymienia, które „zabierają” krowy, kulawizny generujące ogromne straty ekonomiczne, a do tego coraz słabiej widoczne ruje i rosnący odsetek ciąż bliźniaczych – to nie przypadek, lecz konsekwencja bardzo wysokiej produkcji mleka. Ruciński podkreśla, że bez doskonałego dobrostanu, czystych i wygodnych legowisk, przemyślanego programu szczepień oraz aktywnego zarządzania rozrodem (w tym protokołów synchronizacji rui) nie da się dziś utrzymać zdrowego, wysoko wydajnego stada. Szczególnie newralgiczny staje się okres przejściowy, gdy <strong>subkliniczna hipokalcemia i błędy żywieniowe mogą uruchomić lawinę problemów po wycieleniu.</strong></p>

<h2>Nowoczesne zarządzanie stadem krów mlecznych – od przyzwyczajeń do świadomych decyzji</h2>

<p>„Ale przecież zawsze tak robiliśmy” – to zdanie, które w dzisiejszych oborach może kosztować najwięcej. Zmienione genetycznie krowy, wyższa wydajność i nowe wyzwania zdrowotne wymagają zupełnie innego podejścia niż 20 lat temu. W artykule pokazujemy, jak krok po kroku budować równowagę w stadzie: od środowiska, przez wymiona i racice, po rozród i immunoprofilaktykę. Sprawdź, jakie konkretne działania pozwalają utrzymać wysoką wydajność bez ciągłego gaszenia pożarów zdrowotnych – i dlaczego nowoczesna produkcja mleka zaczyna się od zrozumienia, że krowa to nie maszyna, lecz żywy organizm, który musi pozostać w równowadze. Przeczytasz o tym w pełnej wersji artykułu w najnowszym wydaniu tap!</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 3/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/13/539503.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Sat, 07 Mar 2026 18:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/zdrowotne-pulapki-wysokiej-wydajnosci-mlecznej-jak-uchronic-stado-przed-kryzysem-2647828</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Guzowata choroba skóry bydła we Francji. Jak dziś wygląda sytuacja?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/guzowata-choroba-skory-bydla-we-francji-jak-dzis-wyglada-sytuacja-2647619</link>
			<description>Po serii ognisk guzowatej choroby skóry bydła Francja znosi krajowe restrykcje. Sytuacja się stabilizuje, choć handel i odbudowa stad nadal trwają.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.topagrar.pl/tag/guzowata-choroba-skory" target="_blank"><strong>Guzowata choroba skóry bydła (LSD)</strong></a> przez wiele miesięcy była jednym z najważniejszych tematów we francuskim sektorze wołowiny. Dziś sytuacja epizootyczna wyraźnie się uspokoiła, ale skutki kryzysu – zarówno zdrowotne, jak i handlowe – nadal są odczuwalne. Poniżej porządkujemy fakty: ile było ognisk, ile zwierząt wybito, jak działają strefy szczepień i co z targami w Paryżu?</p>

<h2><strong>Dziesiątki ognisk LSD od czerwca 2025 r. Choroba uderzyła w kilka regionów</strong></h2>

<p>Francuskie ministerstwo rolnictwa poinformowało wczoraj, że od pierwszego wykrycia choroby 29 czerwca 2025 r. w Sabaudia potwierdzono łącznie <strong>117 ognisk guzowatej choroby skóry bydła</strong>.Ogniska wystąpiły m.in. w departamentach: Savoie, Haute-Savoie, Ain, Rodan, Jura, Pireneje Wschodnie, Doubs, Ariège, Haute-Garonne i Aude.</p>

<p>To wirusowa choroba bydła, która powoduje gorączkę, guzki skórne i duże straty produkcyjne. Może prowadzić do padnięć, ale <strong>nie przenosi się na ludzi</strong>, ani przez kontakt, ani przez spożycie produktów pochodzenia wołowego. <strong>Jakie są objawy choroby guzowatej skóry bydła? Odpowiedź znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/guzowata-choroba-skory-atakuje-w-ue-jakie-sa-jej-objawy-2534594" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></p>

<h2><strong>Ponad 3500 sztuk wybitych, prawie 2 mln zaszczepionych</strong></h2>

<p>Skala działań była duża. W skali kraju wybito <strong>ponad 3500 sztuk bydła</strong> z populacji liczącej blisko 16 mln sztuk. Jednocześnie zaszczepiono prawie <strong>2 mln zwierząt</strong> – podają francuskie <a href="https://france3-regions.franceinfo.fr/occitanie/pyrenees-orientales/perpignan/dermatose-nodulaire-levee-des-dernieres-restrictions-de-mouvement-des-bovins-en-france-mais-les-eleveurs-devront-encore-patienter-pour-les-echanges-avec-l-espagne-3305661.html" target="_blank">media</a>, powołując się na dane władz.</p>

<p>Francja postawiła na szybkie wykrywanie ognisk, tworzenie stref regulowanych i masowe szczepienia finansowane w całości przez państwo. W strefach ochronnych obowiązywały surowe <strong>zakazy przemieszczania zwierząt</strong> oraz wymogi bioasekuracyjne.</p>

<p>Od 2 stycznia 2026 r. nie wykryto nowych przypadków, a jutro, 27 lutego, zostanie zniesiona ostatnia strefa nadzoru w Pirenejach Wschodnich. To formalnie kończy krajowe ograniczenia w przemieszczaniu bydła we Francji.</p>

<h2><strong>Handel z Hiszpanią wciąż wstrzymany</strong></h2>

<p>Choć ograniczenia krajowe zniesiono, problem pozostaje na granicy z Hiszpanią. Przekraczanie granicy przez bydło nadal było blokowane, a harmonogram odmrażania handlu ma ruszyć etapami w połowie marca. <strong>Eksport ze stref szczepień do innych państw wymaga zgody kraju przeznaczenia</strong>. Dotychczas zgodę – pod warunkami – wyraziły m.in. Włochy, Szwajcaria i Hiszpania (dla wybranych stref i terminów). Dla hodowców z południa Francji oznacza to, że choć kryzys sanitarny wygasa, skutki handlowe jeszcze się nie skończyły.</p>

<h2><strong>Odszkodowania i zwolnienie z podatku</strong></h2>

<p>Francuski rząd wprowadził także rozwiązania finansowe. Odszkodowania za ubój stad hodowlanych zostały zwolnione z podatku dochodowego i składek społecznych – <strong>pod warunkiem reinwestycji w odbudowę stada</strong> w ciągu dwóch lat.</p>

<p>Chodzi o to, by rolnik mógł w całości przeznaczyć środki na zakup nowych zwierząt, a nie oddawać ich w podatkach. Zwolnienie dotyczy części odszkodowania przekraczającej wartość księgową netto zwierząt. To ważny sygnał dla producentów bydła mlecznego i mięsnego, którzy stracili całe stada produkcyjne.</p>

<h2><strong>Targi w Paryżu bez krów. Pierwszy raz od 1964 roku</strong></h2>

<p>Skutki guzowatej choroby skóry bydła były widoczne także podczas Międzynarodowych Targów Rolnych w Paryżu w 2026 roku. Jak informuje <a href="https://www.francebleu.fr/emissions/l-info-d-ici-ici-belfort-montbeliard/salon-de-l-agriculture-2026-sans-leurs-vaches-les-eleveurs-de-montbeliardes-font-preuve-de-creativite-6788819" target="_blank"><em>France Bleu</em></a>, po raz pierwszy od powstania wydarzenia w 1964 r. na terenie Salonu <strong>nie zaprezentowano ani jednej krow</strong>y.</p>

<p>Organizacje hodowlane zdecydowały się nie przywozić zwierząt w związku z sytuacją epizootyczną i obowiązującymi środkami ostrożności. Hodowcy i organizacje branżowe starali się jednak utrzymać swoją obecność w innej formie. Zamiast pokazów zwierząt przygotowano prezentacje multimedialne, materiały wideo oraz inne alternatywne formaty ekspozycji ras i produktów.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/pryszczyca-na-cyprze-trwa-uboj-13-tys-zwierzat-jaka-reakcja-ke-2647399">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/25/695735.png?1772017912" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pryszczyca na Cyprze: trwa ubój 13 tys. zwierząt. Wszczęto dochodzenie</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Co dalej z guzowatą chorobą skóry bydła?</strong></h2>

<p>W 2026 r. zaplanowano <strong>kampanię szczepień przypominających</strong> finansowaną przez państwo. Władze zapowiadają dalszy monitoring i utrzymanie gotowości służb weterynaryjnych. Dziś Francja wychodzi z kryzysu, ale odbudowa stad i pełne odmrożenie eksportu potrwa jeszcze kilka miesięcy.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. Reuters, Ministerstwo Rolnictwa Francji, Franceinfo, France Blue</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/27/591279.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 27 Feb 2026 16:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/guzowata-choroba-skory-bydla-we-francji-jak-dzis-wyglada-sytuacja-2647619</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pryszczyca na Cyprze: trwa ubój 13 tys. zwierząt. Wszczęto dochodzenie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/pryszczyca-na-cyprze-trwa-uboj-13-tys-zwierzat-jaka-reakcja-ke-2647399</link>
			<description>Na Cyprze wykryto ogniska pryszczycy, obecnie trwa ubój zwierząt w najbliższej okolicy gospodarstwa, aby zapobiec rozprzestrzenianiu choroby. Cypryjskie służby ma wesprzeć zespół weterynaryjny z KE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ogniska pryszczycy na Cyprze</h2>

<p><strong>Cypryjskie Służby Weterynaryjne </strong>informują, że pierwsze zgłoszenie i informacja do Służb Weterynaryjnych trafiła <strong>19 lutego 2026 roku. Rolnik z Liwadii w Larnace</strong> zgłosił wystąpienie objawów wskazujących na <strong>pryszczycę</strong>. Powiatowy Lekarz Weterynarii niezwłocznie udał się na farmę, gdzie przeprowadzono badanie kliniczne i pobrano odpowiednie próbki do badań w laboratorium wirusologicznym. Wyniki badań na obecność pryszczycy były pozytywne, a zakażenie potwierdzono 20 lutego 2026 roku.</p>

<p>Kolejne dwa gospodarstwa rolne w Voroklini poinformowały, że od kilku dni ich zwierzęta wykazywały objawy pryszczycy, które zostały oficjalnie potwierdzone 21 lutego 2026 r. </p>

<p>Zgodnie z wynikami badań laboratoryjnych z dnia 21 lutego 2026 r. wirus przedostał się do wyżej wymienionych gospodarstw około dwa tygodnie temu - <strong>bez zgłoszenia</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/25/695741.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/25/695741.jpg?1772017830" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Centrum Koordynacyjne "Zenon", Larnaka, Cypr. Minister Rolnictwa Cypru - spotkanie w sprawie pryszczycy u zwierząt</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Z uwagi na fakt, że wirus występował już wcześniej i nie został zgłoszony, poinformowano policję, która bada możliwość jego ukrycia oraz brak niezwłocznego powiadomienia hodowców zwierząt gospodarskich i ich lekarzy weterynarii - podaje tamtejsza weterynaria. </p>

<p>– Gdy 20 lutego doszło do incydentu, poinformowaliśmy Światową Organizację Zdrowia Zwierząt. 22 lutego służby weterynaryjne skontaktowały się z Komisją w sprawie szczepionek, a 23 lutego minister rolnictwa wystąpił o ich dostarczenie, abyśmy wraz z zespołem mogli rozpocząć proces szczepień – powiedziała Soteria Georgiades z cypryjskiej Służby Weterynaryjnej.</p>

<p>Chorobę potwierdzono w gospodarstwach w Liwadii, Oroklini, Troulli i Aradippou, w promieniu 10 km od pierwotnego ogniska, gdzie wyznaczono strefę nadzoru. W mediach mówi się już o 11 zakażonych fermach, a Cypryjskie Służby Weterynaryjne podają, że do tej pory w strefie trzech kilometrów zidentyfikowano <strong>sześć gospodarstw hodowlanych</strong>, w których stwierdzono przypadki dodatnie, położonych w sąsiedztwie.</p>

<p>Jak podają służby weterynaryjne rozpoczęto proces grzebania zakażonych zwierząt, w porozumieniu z właściwymi władzami. Ponadto wszczęto dochodzenie w celu zbadania przypadków, w których hodowcy zwierząt gospodarskich (Voroklini) <strong>nie podjęli działań polegających na powiadomieniu o wystąpieniu pryszczycy na terenie swoich gospodarstw.</strong></p>

<h2>Jakie działania podjęły służby?</h2>

<p>Prezydent Cypru, <strong>Nicos Christodoulides</strong>, zapowiedział utworzenie stref bezpieczeństwa, wzmożony nadzór nad gospodarstwami w okolicy oraz kontrolę przemieszczania zwierząt. Służby weterynaryjne wdrażają zaostrzone procedury dezynfekcji na przejściach granicznych, prowadzą akcję informacyjną wśród rolników oraz intensyfikują pobieranie próbek.</p>

<p>Przypomnijmy, że pryszczyca może rozprzestrzeniać się na odległość kilkudziesięciu kilometrów, a nośnikiem wirusa może być nawet wiatr. To wysoce zakaźna choroba.</p>

<p>Cypr, mimo że wyspa jest podzielona na część grecką i turecką, jest w całości terytorium członkiem UE, a zasady zwalczania wysoce zakaźnych chorób zwierząt są tam identyczne jak w pozostałych państwach Unii. Z komunikatów w lokalnych mediach wynika, że podjęto decyzję o uboju 13 tys. sztuk zwierząt oraz rozpoczęciu procedur eutanazji i utylizacji padłych sztuk. </p>

<h2>Reakcja Komisji Europejskiej </h2>

<p>Komisja Europejska w ubiegłym tygodniu dostarczyła Republice Cypryjskiej 500 tys. dawek szczepionki przeciwko pryszczycy o serotypie SAT1, po wybuchu ogniska w wiosce Lapathos, położonej na obszarze Republiki Cypryjskiej, nad którym rząd Cypru nie sprawuje skutecznej kontroli.</p>

<p>Komunikat dotyczył szczepionek wysłanych 13 lutego na Cypr, jednak – jak się okazało – nie do regionu, w którym obecnie wybuchła choroba. Minister rolnictwa Cypru, Maria Panayiotou, zapytana o możliwość wykorzystania szczepionek wysłanych na północ wyspy, odpowiedziała, że Komisja Europejska zasugerowała gotowość udostępnienia Cyprowi 500 tys. dawek. Nie sprecyzowała, czy pochodzą one z tej samej partii, podkreśliła jednak, że KE dysponuje szczepionkami do rozdysponowania, a służby weterynaryjne liczą na ich dostarczenie wraz z zespołem kryzysowym EUVET.</p>

<h2>Zespół EUVET na Cyprze</h2>

<p>Komisja Europejska potwierdziła, że Europejski Zespół ds. Weterynarii w Sytuacjach Kryzysowych (EUVET) zostanie wysłany na Cypr, a jego przedstawiciele będą pracować na wyspie co najmniej do piątku. Zespół ma w tym czasie zapewnić wsparcie naukowe i praktyczne, wspomagać władze krajowe w zwalczaniu choroby oraz doradzać w zakresie ewentualnego zastosowania szczepień i opracowania programu szczepień.</p>

<p>Minister rolnictwa Maria Panayiotou w poniedziałek omówiła tę kwestię z komisarzem ds. sąsiedztwa i rozszerzenia Oliverem Várhelyim oraz komisarzem ds. rolnictwa Christophem Hansenem w kuluarach posiedzenia Rady UE ds. Rolnictwa i Rybołówstwa (Agrifish) w Brukseli. Podkreśliła, że formalnie zwróciła się o pomoc finansową w formie rekompensat dla rolników, których gospodarstwa ucierpią w wyniku choroby. Obaj komisarze potwierdzili, że rolnicy otrzymają wsparcie.</p>

<p><strong>Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt </strong>zawiesiła status Cypru jako kraju wolnego od pryszczycy, co wstrzymało eksport zwierząt i nieprzetworzonych produktów poza UE oraz wydawanie certyfikatów eksportowych. Mleko pochodzące z obszarów, gdzie wyznaczono ogniska choroby i strefy nadzoru, musi być utylizowane. Po ewentualnym wprowadzeniu szczepień możliwe są dalsze ograniczenia w handlu.</p>

<p><strong>Komisja Europejska</strong> zaznacza, że szczepienia pozostają jednym z najskuteczniejszych narzędzi ograniczania ognisk choroby i jej rozprzestrzeniania się, o ile są stosowane w połączeniu z innymi środkami kontroli.</p>

<p>Na pryszczycę podatne są bydło, owce, kozy oraz świnie.</p>

<h2>Pogłowie bydła, kóz i owiec na Cyprze</h2>

<p>Na koniec grudnia 2024 r., według danych Komisji Europejskiej, na Cyprze utrzymywane było ok. 83 tys. sztuk bydła. Z kolei z danych rządu Cypru wynika, że na koniec grudnia 2023 r. funkcjonowały tam 342 gospodarstwa zajmujące się hodowlą bydła oraz 153 gospodarstwa utrzymujące świnie (łącznie 336 tys. sztuk).</p>

<p>Znacznie liczniejsza jest produkcja małych przeżuwaczy: działa 1342 gospodarstw utrzymujących owce (pogłowie 327 tys. sztuk) oraz 1176 gospodarstw utrzymujących kozy (227 tys. sztuk).</p>

<p>Przy tak relatywnie niewielkim pogłowiu zwierząt gospodarskich rozprzestrzenienie się choroby może mieć dramatyczne skutki dla produkcji zwierzęcej Cypru, a także stanowić poważne zagrożenie dla pozostałych państw UE. Cypr miesięcznie odwiedza tysiące turystów z UE. </p>

<p><em>oprac. dkol na podst. knews.kathimerini.com.cy/gov.cy/EUVET</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/25/695735.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Feb 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/pryszczyca-na-cyprze-trwa-uboj-13-tys-zwierzat-jaka-reakcja-ke-2647399</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kolejne ognisko choroby niebieskiego języka w dużym stadzie na Opolszczyźnie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka-w-duzym-stadzie-na-opolszczyznie-2647317</link>
			<description>W tym roku wirus nie odpuszcza hodowcom bydła i na mapie zaznaczono już 6 ognisk choroby. Tym razem BTV wykryto w woj. opolskim, tuż przy województwie dolnośląskim. Co ze strefą?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Ognisko choroby niebieskiego języka nr. 6/2026</strong> wyznaczono w gospodarstwie utrzymującym 1637 szt. bydła, na podstawie jednego pozytywnego wyniku PCR, wykonanego przez PIWet-PIB. Gospodarstwo znajduje się w miejscowości Brzezina, w gminie Skarbimierz, w powiecie brzeskim na Opolszczyźnie. Ferma znajduje się pomiędzy ogniskami nr. 4 i 5, na granicy województwa opolskiego i dolnośląskiego. W związku z tym, że w tej okolicy były notowane już ogniska BTV strefa nie zostanie rozszerzona. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/24/695566.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/24/695566.jpg?1771915859" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Giw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Poprzednie ognisko nr. 5 wykryto <strong>w miejscowości Brzezinki w gminie Jelcz-Laskowice w woj. dolnośląskim</strong>. W gospodarstwie utrzymywano <strong>11 sztuk bydła.</strong></p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/szukaj-tap?q=choroba+niebieskiego+j%C4%99zyka" target="_blank"><strong>Choroba niebieskiego języka</strong></a> po raz pierwszy została wykryta w Polsce w 2024 r., wówczas wyznaczono 7 ognisk, w 2025 r. 81 ognisk, a w tym roku 6 ognisk - w woj. pomorskim, zachodniopomorskim, opolskim i dolnośląskim.</p>

<h2><strong>Jakie są objawy choroby niebieskiego języka (BT)?</strong></h2>

<p>Bydło zaraża się częściej niż np. owce czy kozy, ale akurat w przypadku bydła objawy są znacznie rzadziej widoczne, a BT ma również bardzo długi okres wylęgania - nawet 60-80 dni. Choroba z reguły u bydła przebiega bezobjawowo, jednak Główny Inspektorat Weterynarii podaje, że do tych najbardziej charakterystycznych można zaliczyć: </p>

<ul>
	<li>gorączka i osowiałość,</li>
	<li>zapalenie spojówek (zaczerwienione i łzawiące oczy),</li>
	<li>zaczerwienienie i obrzęk błony śluzowej jamy ustnej,</li>
	<li>ślinotok,</li>
	<li>owrzodzenie opuszki zębowej i niekiedy końca języka,</li>
	<li>nadmierne wydzielanie śliny i wydzielina z nosa,</li>
	<li>obrzęk i/lub zaczerwienienie strzyków i sromu, łuszczenie się naskórka strzyków i tworzenie się strupów,</li>
	<li>kulawizny spowodowane zapaleniem koronki i tworzywa racic,</li>
	<li>możliwość długoterminowych strat produkcyjnych u ozdrowieńców, np. zmniejszona wydajność mleczna.</li>
</ul>

<h2>Jak leczyć chorobę niebieskiego języka? </h2>

<p>W przypadku stwierdzenia choroby niebieskiego języka i przy pojawieniu się objawów możliwe jest podjęcie leczenia chorych zwierząt przez lekarza weterynarii obsługującego stado. </p>

<p>Podczas leczenia objawowego można zastosować:</p>

<ul>
	<li>preparaty przeciwzapalne, przeciwbólowe,</li>
	<li>antybiotykoterapia – w przypadku wtórnych powikłań na tle zakażeń bakteryjnych </li>
	<li>płynoterapia</li>
</ul>

<p>- W przypadku, gdy wystąpią objawy kliniczne, można podawać preparaty przeciwzapalne, przeciwbólowe, płynoterapię. Decyzję co do leczenia podejmuje lekarz weterynarii wolnej praktyki. Należy wprowadzić dobre praktyki hodowlane: zapewnić dostęp do czystej wody, zwracać szczególną uwagę czy zwierzę pije wodę i pobiera paszę, zapewnić suchą ściółkę, wprowadzić urozmaiconą paszę, regularnie kontrolować kończyny i mostek u zwierząt pod kątem ewentualnych odleżyn, nie wolno zostawiać chorych zwierząt bez opieki - wyjaśnia rzecznik prasowy GIW. </p>

<p>Jedyną metodą zapobiegającą chorobie jest stosowanie środków odstraszających owady przenoszące wirusa (kuczmany) oraz stosowanie nasienia zwierząt znanego pochodzenia oraz kupowanie zwierząt z gospodarstwo o dobrym statusie epidemiologicznym. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/24/595010.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 24 Feb 2026 07:50:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/kolejne-ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka-w-duzym-stadzie-na-opolszczyznie-2647317</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowy przypadek BTV potwierdzony w dużym stadzie bydła na południu Polski</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nowy-przypadek-btv-potwierdzony-w-duzym-stadzie-bydla-na-poludniu-polski-2638943</link>
			<description>Potwierdzono kolejne ognisko choroby niebieskiego języka u bydła. Nowy przypadek dotyczy woj. opolskiego i został wykryty podczas badań przed planowanym przemieszczeniem zwierząt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>BTV wykryto w dużym stadzie w powiecie brzeskim</strong></h2>

<p>Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził czwarte ognisko <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka">choroby niebieskiego języka (BTV)</a></strong> w Polsce w 2026 roku. Nowy przypadek dotyczy województwa opolskiego, powiatu brzeskiego. Zgodnie z danymi GIW ognisko stwierdzono w gminie Lewin Brzeski, w miejscowości Przecza.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/06/664402.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/06/664402.png?1770362371" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa ognisk choorby niebieskiego języka w Polsce (06.02.2026).</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Gospodarstwo, w którym wykryto wirusa, należy do dużych. Stado liczy <strong>1049 sztuk <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a></strong>. Dodatni wynik badania PCR potwierdzono u dwóch zwierząt. Podobnie jak w poprzednich ogniskach z 2026 roku, także w tym przypadku potwierdzono serotyp 3 wirusa choroby niebieskiego języka (BTV-3). To wariant, który łatwo się rozprzestrzenia, ale u bydła zwykle przebiega łagodnie lub bezobjawowo.</p>

<h2><strong>Czy były objawy BTV u krów?</strong></h2>

<p>Jak wynika z informacji przekazanej przez Wojewódzki Inspektorat Weterynarii w Opolu, w stadzie nie obserwowano objawów klinicznych choroby. Badania wykonano dlatego, że <strong>gospodarstwo planowało przemieszczenie bydła i musiało spełnić wymagania formalne</strong>.</p>

<p><strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-ministerstwo-rozszerza-strefy-btv-co-to-oznacza-dla-rolnikow-2638153">Zobacz też: Niebieski język: ministerstwo rozszerza strefy BTV. Co to oznacza dla rolników?</a></strong></p>

<h2><strong>Ile bydła jest w powiecie brzeskim?</strong></h2>

<p>Według danych WIW Opole w powiecie znajduje się <strong>85 stad bydła</strong>, które łącznie liczą <strong>8105 sztuk</strong>. Na tym tle wykrycie dwóch dodatnich wyników w jednym gospodarstwie nie oznacza zagrożenia dla całego powiatu, ale pokazuje, jak ważną rolę odgrywają badania przed przemieszczeniem zwierząt.</p>

<p><em>Oprac. MKh na podst. GIW, WIW Opole</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/06/653521.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Feb 2026 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nowy-przypadek-btv-potwierdzony-w-duzym-stadzie-bydla-na-poludniu-polski-2638943</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Stres termiczny cieliczki to 1000 l mleka mniej w laktacji! Jak uniknąć strat?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/stres-termiczny-cieliczki-to-1000-l-mleka-mniej-w-laktacji-jak-uniknac-strat-2638802</link>
			<description>Cielęta urodzone zimą płacą wysoką cenę za niskie temperatury. Przy odsadzeniu są średnio o 9 kg lżejsze niż ich rówieśnicy urodzeni w okresie wiosenno‑letnim, a silny stres termiczny w pierwszych tygodniach życia może „zabrać” nawet 1000 kg mleka z ich pierwszej laktacji. Jak temu zapobiec?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O tym, czy zimowe cielę stanie się inwestycją, czy źródłem strat, decyduje sposób żywienia oraz warunki utrzymania w najwrażliwszym okresie życia.</p>

<p>Różnica <strong>9 kg masy ciała przy odsadzeniu</strong> między cielętami zimowymi a tymi urodzonymi wiosną lub latem to sygnał, że organizm młodego zwierzęcia zamiast inwestować energię w przyrosty, musiał zużywać ją na przetrwanie w niesprzyjających warunkach. Silny stres termiczny, którego doświadczają cieliczki w pierwszych tygodniach życia, może przełożyć się na <strong>stratę nawet 1000 kg mleka w ich pierwszej laktacji.</strong> Oznacza to, że błędy popełnione zimą „wracają” do hodowcy dopiero po kilku latach, kiedy jałówka wchodzi do produkcji.</p>

<h2>Energia na ogrzanie zamiast na wzrost</h2>

<p>Głównym ukrytym kosztem cieląt urodzonych w sezonie zimowym jest drastyczny wzrost zapotrzebowania na energię bytową. Zamiast budować mięśnie i masę ciała, organizm musi przede wszystkim utrzymać stałą ciepłotę. Gdy temperatura spada poniżej tzw. <strong>dolnej temperatury krytycznej</strong>, cielę zmuszone jest spalać dodatkowe kalorie tylko po to, by się ogrzać. Jeżeli dawka pokarmowa nie zostanie do tego dostosowana, dochodzi do zahamowania wzrostu, a w skrajnych przypadkach nawet do spadku wagi. </p>

<h2>Strefa termoneutralna i jej znaczenie dla zdrowia cieląt</h2>

<p>Dla cieląt poniżej 3. tygodnia życia <strong>„strefa termoneutralna” kończy się w temperaturze około 5°C.</strong> Poniżej tego progu każde dalsze obniżenie temperatury oznacza konieczność zużywania coraz większej ilości energii na utrzymanie ciepła. Z kolei temperatura optymalna wynosi 15–25°C. W takim zakresie cielęta nie muszą zużywać dodatkowej energii na ogrzanie organizmu, a dostarczone składniki pokarmowe mogą być w pełni wykorzystane na rozwój. <strong>Gdy pojawia się deficyt energetyczny, w pierwszej kolejności cierpi układ immunologiczny. </strong>Osłabiona odporność oznacza drastyczny wzrost podatności na zapalenia płuc i biegunki – dwie najczęstsze przyczyny strat w odchowie młodych zwierząt.</p>

<h2>Jak ograniczyć straty – praktyczne działania w oborze</h2>

<p>Zima nie musi oznaczać automatycznie gorszych wyników odchowu, ale wymaga zdecydowanie bardziej świadomego podejścia. Pierwszym krokiem jest <strong>dostosowanie żywienia do warunków termicznych.</strong> W praktyce zaleca się <strong>zwiększanie dawki preparatu mlekozastępczego o 2% na każdy stopień poniżej 5°C.</strong> To prosty sposób na zrekompensowanie dodatkowego zużycia energii na ogrzewanie ciała. Równie ważna jest <strong>odpowiednia ściółka – głęboka, sucha warstwa słomy,</strong> która pozwala cielęciu na tzw. „gniazdowanie”.</p>

<p>Nie można też zapominać o wodzie. Podawanie cielętom lodowatej wody w wiadrze prowadzi do gwałtownego wychłodzenia żwacza i zahamowania metabolizmu. W okresie zimowym w<strong>oda powinna być podawana w formie ciepłej,</strong> co wspiera zarówno trawienie, jak i gospodarkę energetyczną organizmu. Kolejnymi, często niedocenianymi elementami są <strong>przeciągi i wilgoć</strong>. Nawet przy pozornie niezbyt niskiej temperaturze ruch zimnego powietrza na wysokości cieląt potęguje odczuwalny chłód i stres termiczny. Z kolei wilgoć w połączeniu z niską temperaturą tworzy warunki wręcz <strong>zabójcze dla młodych zwierząt </strong>– wychładza, osłabia odporność i sprzyja rozwojowi patogenów, głównie bakterii beztlenowych, które rozwijają się w takim środowisku. <strong>Dlatego należy zadbać, aby cielęta, zwłaszcza przebywające w budkach na zewnątrz były osłonięte od wiatru.</strong></p>

<p><em>Opracowano na podst. PODR Szepietowo</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/04/664013.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Wed, 04 Feb 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/stres-termiczny-cieliczki-to-1000-l-mleka-mniej-w-laktacji-jak-uniknac-strat-2638802</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jaki wybrać system doju? Robot czy hala?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jaki-wybrac-system-doju-robot-czy-hala-2638672</link>
			<description>Hodowcy planujący rozwój lub modernizację swojego gospodarstwa często stają dzisiaj przed pytaniem jaki system doju wybrać? Czy postawić na konwencjonalną, ale nowoczesną halę udojową, czy może zainwestować w roboty udojowe? Który system doju jest lepszy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663670.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663670.jpg?1770038304" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">dr Peter Kovacs</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Na te oraz wiele innych pytań dotyczących różnych systemów doju oraz zdrowotności wymion próbowali odpowiedzieć prelegenci drugiej Międzynarodowej Konferencji eMastitis, która odbyła się pod koniec stycznia na Uniwersytecie Przyrodniczym w Poznaniu. Organizatorami był zespół eMastitis (dr Sebastian Smulski, prof. Marcin Gołębiewski i dr Aleksandra Kalińska).„Hala, a robot udojowy – idealny system doju?” – to temat przewodni tegorocznego wydarzenia.</p>

<p>Dzięki doktorowi <strong>Peterowi Kovacs z Wegier</strong> uczestnicy mogli poznać historię <strong>automatyzacji doju </strong>oraz porównać wszystkie za i przeciw różnych systemów w oborze. Jak podkreślał wykładowca, każdy z systemów ma swoje wady i zalety, każde gospodarstwo musi je indywidualnie rozważyć pod kątem swoich potrzeb i możliwości. W każdym z systemów można również utrzymać zdrowotność wymion na wysokim poziomie.</p>

<h2>Czy robot poprawia zdrowotność wymion?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663667.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663667.jpg?1770038304" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">lek.wet. Tomasz Pelec</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Według danych przedstawionych przez lekarza weterynarii Tomasza Pelca pracującego w terenie, w jednym z gospodarstw którym się opiekuje, wprowadzenie automatycznego systemy doju poprawiło zdrowotność wymienia.</p>

<p>– Musimy jednak pamiętać, że robot nie wykrywa wszystkich zapaleń wymienia. Nie wykrywa np. zapaleń podklinicznych – mówił prelegent.</p>

<p> Z kolei wykładowca z Uniwersytetu Autonomicznego w Barcelonie – lek. wet. Demetrio Herrera, uważa, że sam robot nie ma wpływu na zdrowie wymion.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663669.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663669.jpg?1770038304" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">lek. wet. Demetrio Herrera</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Z reguły, kiedy decydujemy się na wprowadzenie automatycznego systemu doju, modernizujemy również oborę, czyli zmienia się także środowisko w którym przebywają krowy. A to właśnie środowisko i jego warunki są główną przyczyną zapaleń wymienia – podkreślał hiszpański weterynarz. Dodał, że kluczowymi czynnikami dla jakości mleka są również rutyna doju, higiena sprzętu udojowego oraz samo zwierzę, a robot nie rozpoznaje, czy krowa jest brudna, czy czysta, dlatego musimy zapewnić jak najlepsze warunki środowiskowe w oborze.</p>

<h2>Roboty czy karuzele?</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663668.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663668.jpg?1770038304" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Profesor Douglas Reinemann</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Profesor Douglas Reinemann z Uniwersytetu Wisconsin-Madison opowiadał o tym jak obecnie wygląda produkcja mleka w USA i w którą stronę pójdzie rozwój gospodarstw. Większe gospodarstwa decydują się głównie na karuzele, chociaż niektóre także na dużą ilość robotów udojowych np. w systemie batch milking.</p>

<p>– Według mnie, aby optymalnie wykorzystać potencjał robota, należy doić w nim nawet 80 krów. Natomiast, żeby stopa zwrotu w robocie udojowym była taka sama jak w karuzeli na 75 stanowisk musi on doić prawie 4 tony mleka na dobę – mówił profesor Reinemann.</p>

<h2>Mniej antybiotyków w zasuszeniu!</h2>

<p>Znany w naszym kraju specjalista od mastitis <strong>dr Sebastian Smulski </strong>przedstawił najnowsze wyniki badań zespołu eMastitis. W gospodarstwach, w których wprowadzono nowe strategie selektywnej terapii zapaleń w zasuszeniu oraz laktacji prawie 80% krów nie wymagało użycia antybiotyków.</p>

<p>– Wnioski z naszych doświadczeń są takie, że<strong> nowa strategia terapii mastitis w laktacji i zasuszeniu </strong>pozwala znacząco zmniejszyć zużycie antybiotyków, bez obniżenia efektów leczenia, przy jednoczesnym wzroście wydajności mlecznej – podsumował dr Smulski.</p>

<p><em>Więcej na temat konferencji eMastitis w kolejnych wydaniach top bydło.</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663666.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 17:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jaki-wybrac-system-doju-robot-czy-hala-2638672</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szybki zabójca cieląt. Jak zatrzymać biegunki w odchowie młodzieży bydła?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/szybki-zabojca-cielat-jak-zatrzymac-biegunki-w-odchowie-mlodziezy-bydla-2638284</link>
			<description>Biegunki odpowiadają za większość upadków cieląt do 3. miesiąca życia i obniżają przyszłą wydajność krów. W wielu stadach problem dotyczy ponad połowy młodych zwierząt. Sprawdź, co naprawdę stoi za biegunkami, lekarz weterynarii Dominik Ruciński radzi jak reagować w pierwszych godzinach choroby i jaką profilaktykę wprowadzić, by chronić cielęta i portfel hodowcy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rotawirusy, kryptosporydia, E. coli, Salmonella, bakterie beztlenowe oraz kokcydia – to najważniejsze patogeny wywołujące ostre biegunki i nagłe upadki cieląt. Często działają jednocześnie, a ryzyko rośnie przy błędach w odpojeniu siarą, stresie i złych warunkach środowiskowych. Artykuł pokazuje, w jakim wieku które zakażenia dominują i jakie objawy powinny natychmiast zaniepokoić hodowcę.</p>

<h2>Leczenie biegunek u cieląt: szybkie nawodnienie ważniejsze niż antybiotyk</h2>

<p>O powodzeniu terapii decydują pierwsze 12–24 godziny. Kluczowe jest szybkie nawadnianie cieląt roztworami elektrolitowymi, wyrównanie odwodnienia i izolacja chorych sztuk w czystych, suchych kojcach. Antybiotyki nie zawsze są konieczne – lekarz weterynarii radzi, kiedy po nie sięgać, jak korzystać z szybkich testów i badań mikrobiologicznych oraz jak ograniczyć koszty leczenia, sięgające nawet kilkuset złotych na jedno cielę.</p>

<h2>Profilaktyka biegunek: siara, higiena i szczepienia krów w ciąży</h2>

<p>Najskuteczniejszą tarczą przeciw biegunkom jest prawidłowa siaroterapia – szybkie podanie czystej, dobrej jakości siary po wycieleniu, połączone z dogrzaniem noworodka w niskich temperaturach. Równie ważna jest bezwzględna higiena porodówki, sprzętu i kojców oraz indywidualne utrzymanie cieląt w pierwszych tygodniach życia. Autorzy pokazują, jak dobrze dobrane szczepienia krów w ciąży i – w trudnych stadach – autoszczepionki potrafią w kilka tygodni radykalnie ograniczyć biegunki i upadki cieląt.</p>

<p>Lekarz weterynarii Dominik Ruciński będzie naszym prelegentem na <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-mleko-2026" target="_blank">Forum Mleko</a>. Temat jego wystąpienia: Wszyscy chcemy wzrostu wydajności mlecznej i krów, ale czy potrafimy reagować na wyzwania zdrowotne, z tym związane? Z jakimi problemami zdrowotnymi krów muszą się mierzyć właściciele stad wysoką wydajnością? Zapraszamy już 3 i 4 lutego!</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-mleko-2026" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/14/655057.jpg?1769601130" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Forum Mleko 2026</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 2/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/14/655056.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Thu, 29 Jan 2026 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/szybki-zabojca-cielat-jak-zatrzymac-biegunki-w-odchowie-mlodziezy-bydla-2638284</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niebieski język: ministerstwo rozszerza strefy BTV. Co to oznacza dla rolników?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-ministerstwo-rozszerza-strefy-btv-co-to-oznacza-dla-rolnikow-2638153</link>
			<description>Ministerstwo rolnictwa rozszerza obszary objęte ograniczeniami w związku z chorobą niebieskiego języka. Zmiany są efektem nowych ognisk BTV wykrytych w 2025 roku</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ministerstwo rolnictwa szykuje zmiany w przepisach dotyczących <a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka" target="_blank"><strong>choroby niebieskiego języka (BTV)</strong></a>. Powodem są ogniska choroby wykryte w 2025 r. w woj. warmińsko-mazurskim. W efekcie zostanie rozszerzony obszar objęty ograniczeniami, co ma ograniczyć dalsze rozprzestrzenianie się wirusa.</p>

<h2><strong>Dlaczego ministerstwo aktualizuje mapę stref BTV?</strong></h2>

<p>Nowe rozporządzenie aktualizuje mapę stref, na których występuje choroba niebieskiego języka lub realne zagrożenie jej pojawienia się. <strong>Zmiany są konieczne po potwierdzeniu kolejnych ognisk BTV w powiatach olsztyńskim i gołdapskim.</strong></p>

<p>- <em>W związku ze stwierdzeniem w 2025 r. ognisk choroby niebieskiego języka na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej w gospodarstwach położonym w powiecie olsztyńskim i gołdapskim, w województwie warmińsko-mazurskim, tj. na obszarze, który nie jest wolny od zakażenia BTV ani nie jest objęty programem likwidacji zakażenia BTV, zmiany wymaga obszar, na którym występuje choroba niebieskiego języka (BTV) lub zagrożenie wystąpienia tej choroby</em> – czytamy w uzasadnieniu. </p>

<p>Zgodnie z przepisami, <strong>strefa ograniczeń musi obejmować obszar co najmniej 150 km od miejsca wykrycia choroby. </strong>To oznacza, że zakazy i dodatkowe wymogi obejmą <strong>większy teren niż dotychczas. <a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20250001264" target="_blank">TUTAJ znajduje się poprzednie rozporządzanie z wykazem obowiązującego obszaru. </a></strong></p>

<h2><strong>Co zmienia rozszerzenie stref BTV dla rolnika: transport, handel, kontrole?</strong></h2>

<p>Rozszerzenie stref BTV oznacza:</p>

<ul>
	<li>ograniczenia w przemieszczaniu zwierząt z i do objętych obszarów,</li>
	<li>konieczność spełnienia dodatkowych wymogów weterynaryjnych,</li>
	<li>większą kontrolę nad handlem i transportem bydła, owiec i kóz.</li>
</ul>

<p>Celem jest minimalizacja ryzyka dalszego rozprzestrzeniania choroby, zwłaszcza poprzez transport zwierząt między regionami.</p>

<h2><strong>Kiedy nowe strefy choroby niebieskiego języka zaczną obowiązywać rolnika?</strong></h2>

<p>Rozporządzenie ma wejść w życie dzień po ogłoszeniu. Resort podkreśla, że przemawia za tym ważny interes państwa i bezpieczeństwo hodowli, szczególnie w kontekście produkcji mleka.</p>

<p>- <em>Polska zajmuje czołowe miejsce wśród krajów Unii Europejskiej pod względem produkcji mleka. Wartość eksportu mleka i jego przetworów sięga kilku miliardów euro rocznie, co stanowi istotny wkład do polskiej gospodarki. Wprowadzenie środków przewidzianych w rozporządzeniu pozwoli na ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby niebieskiego języka w wyniku minimalizacji ryzyka związanego z przemieszczaniem potencjalnie chorych zwierząt</em> – czytamy w uzasadnieniu rozporządzenia.</p>

<h2><strong>Które regiony w Polsce trafią do strefy choroby niebieskiego języka?</strong></h2>

<p>Obszar będzie obejmował:</p>

<p>1) województwo dolnośląskie;</p>

<p>2) województwo kujawsko-pomorskie;</p>

<p>3) województwo lubuskie;</p>

<p>4) województwo łódzkie;</p>

<p>5) województwo opolskie;</p>

<p>6) województwo pomorskie;</p>

<p>7) województwo śląskie;</p>

<p>8) województwo warmińsko-mazurskie;</p>

<p>9) województwo wielkopolskie;</p>

<p>10) województwo zachodniopomorskie;</p>

<p>11) w województwie małopolskim:</p>

<p>a) powiat chrzanowski,</p>

<p>b) powiat krakowski,</p>

<p>c) miasto na prawach powiatu Kraków,</p>

<p>d) powiat limanowski,</p>

<p>e) powiat miechowski,</p>

<p>f) powiat myślenicki,</p>

<p>g) powiat nowotarski,</p>

<p>h) powiat olkuski,</p>

<p>i) powiat oświęcimski,</p>

<p>j) powiat suski,</p>

<p>k) powiat wadowicki,</p>

<p>l) w powiecie proszowickim:</p>

<p>– gminę Koniusza,</p>

<p>– gminę Radziemice,</p>

<p>m) w powiecie wielickim:</p>

<p>– gminę Biskupice,</p>

<p>– gminę Gdów,</p>

<p>– gminę Niepołomice,</p>

<p>– gminę Wieliczka;</p>

<p>12) w województwie mazowieckim:</p>

<p>a) powiat ciechanowski,</p>

<p>b) powiat gostyniński,</p>

<p>c) powiat makowski,</p>

<p>d) powiat mławski,</p>

<p>e) powiat ostrołęcki,</p>

<p>f) miasto na prawach powiatu Ostrołęka,</p>

<p>g) powiat płocki,</p>

<p>h) miasto na prawach powiatu Płock,</p>

<p>i) powiat przasnyski,</p>

<p>j) powiat pułtuski,</p>

<p>k) powiat sierpecki,</p>

<p>l) powiat żuromiński,</p>

<p>m) w powiecie nowodworskim:</p>

<p>– gminę Nasielsk,</p>

<p>n) w powiecie ostrowskim:</p>

<p>– gminę Andrzejewo,</p>

<p>– gminę Ostrów Mazowiecka,</p>

<p>– miasto Ostrów Mazowiecka,</p>

<p>– gminę Stary Lubotyń,</p>

<p>– gminę Wąsewo,</p>

<p>o) w powiecie płońskim:</p>

<p>– gminę Baboszewo,</p>

<p>– gminę Czerwińsk nad Wisłą,</p>

<p>– gminę Dzierzążnia,</p>

<p>– gminę Joniec,</p>

<p>– gminę Naruszewo,</p>

<p>– gminę Nowe Miasto,</p>

<p>– gminę Płońsk,</p>

<p>– miasto Płońsk,</p>

<p>– gminę Raciąż,</p>

<p>– miasto Raciąż,</p>

<p>– gminę Sochocin,</p>

<p>p) w powiecie sochaczewskim:</p>

<p>– gminę Brochów,</p>

<p>– gminę Iłów,</p>

<p>– gminę Młodzieszyn,</p>

<p>– gminę Nowa Sucha,</p>

<p>– gminę Rybno,</p>

<p>– gminę Sochaczew,</p>

<p>– miasto Sochaczew,</p>

<p>q) w powiecie wyszkowskim:</p>

<p>– gminę Długosiodło,</p>

<p>– gminę Rząśnik,</p>

<p>– gminę Somianka;</p>

<p>13) w województwie podlaskim:</p>

<p>a) powiat augustowski,</p>

<p>b) powiat białostocki,</p>

<p>c) miasto na prawach powiatu Białystok,</p>

<p>d) powiat grajewski,</p>

<p>e) powiat kolneński,</p>

<p>f) powiat łomżyński,</p>

<p>g) miasto na prawach powiatu Łomża,</p>

<p>h) powiat moniecki,</p>

<p>i) powiat sejneński,</p>

<p>j) powiat sokólski,</p>

<p>k) powiat suwalski,</p>

<p>l) miasto na prawach powiatu Suwałki,</p>

<p>m) powiat zambrowski,</p>

<p>n) w powiecie wysokomazowieckim:</p>

<p>– gminę Czyżew,</p>

<p>– gminę Kobylin-Borzymy,</p>

<p>– gminę Kulesze Kościelne,</p>

<p>– gminę Nowe Piekuty,</p>

<p>– gminę Sokoły,</p>

<p>– gminę Szepietowo,</p>

<p>– gminę Wysokie Mazowieckie,</p>

<p>– miasto Wysokie Mazowieckie;</p>

<p>14) w województwie świętokrzyskim:</p>

<p>a) w powiecie jędrzejowskim:</p>

<p>– gminę Nagłowice,</p>

<p>– gminę Sędziszów,</p>

<p>– gminę Słupia,</p>

<p>– gminę Wodzisław,</p>

<p>b) w powiecie włoszczowskim:</p>

<p>– gminę Kluczewsko,</p>

<p>– gminę Moskorzew,</p>

<p>– gminę Radków,</p>

<p>– gminę Secemin,</p>

<p>– gminę Włoszczowa</p>

<h2><strong>Co to jest choroba niebieskiego języka?</strong></h2>

<p>Choroba niebieskiego języka to zakaźna choroba przeżuwaczy, która dotyczy m.in.:</p>

<ul>
	<li>bydła,</li>
	<li>owiec,</li>
	<li>kóz,</li>
	<li>ale także dzikich zwierząt, takich jak sarny, jelenie czy łosie.</li>
</ul>

<p>Co ważne, zwierzęta nie zarażają się bezpośrednio od siebie. Wirus przenoszą owady kłująco-ssące (kuczmanowate), a także krew i nasienie.</p>

<p><em>Oprac. Kamila Szałaj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/27/623316.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 08:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-ministerstwo-rozszerza-strefy-btv-co-to-oznacza-dla-rolnikow-2638153</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trzecie ognisko BTV w Polsce. Nowy przypadek na Pomorzu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/trzecie-ognisko-btv-w-polsce-nowy-przypadek-na-pomorzu-2638073</link>
			<description>Potwierdzono trzecie ognisko choroby niebieskiego języka w Polsce. Nowy przypadek dotyczy województwa pomorskiego. Czy były objawy kliniczne u bydła? Gdzie jest ognisko?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowe ognisko BTV w województwie pomorskim</strong></h2>

<p>Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził <strong>3. ognisko choroby niebieskiego języka (BTV)</strong> w Polsce w 2026 roku. Nowy przypadek dotyczy województwa pomorskiego, powiatu człuchowskiego. Ognisko stwierdzono w gospodarstwie zlokalizowanym w gminie Debrzno, w miejscowości Słupia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/662725.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/662725.png?1769411989" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa ognisk choroby niebieskiego języka w Polsce (26.01.2026)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Z danych GIW wynika, że stado liczyło <strong>90 sztuk bydła</strong>. Dodatni wynik badania PCR potwierdzono u jednego zwierzęcia. Podobnie jak w dwóch wcześniejszych przypadkach, wykrytych w województwie zachodniopomorskim, zakażenie nie wiązało się z wystąpieniem objawów klinicznych u zwierząt.</p>

<h2><strong>Ten sam serotyp, inny region</strong></h2>

<p>W nowym ognisku, podobnie jak w dwóch wcześniejszych, potwierdzono <strong>serotyp 3 wirusa</strong> choroby niebieskiego języka. To ten sam wariant, który w ostatnich latach szybko rozprzestrzeniał się w Europie Zachodniej i który, choć jest zakaźny, u bydła zwykle przebiega łagodnie.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/nowe-przypadki-niebieskiego-jezyka-jakie-zasady-przemieszczania-w-niebieskiej-i-bialej-strefie-2637880">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/22/654305.jpg?1769079065" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowe przypadki niebieskiego języka. Jakie zasady przemieszczania w niebieskiej i białej strefie?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Co oznacza trzecie ognisko dla hodowców?</strong></h2>

<p>Potwierdzenie kolejnego ogniska nie zmienia zasad obowiązujących w strefach, ani reguł przemieszczania bydła. Przypadek z Pomorza, podobnie jak wcześniejsze, nie uruchamia procedur zwalczania choroby, gdyż ten region już znajdował się w <strong>niebieskiej strefie</strong>.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/617239.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 26 Jan 2026 08:19:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/trzecie-ognisko-btv-w-polsce-nowy-przypadek-na-pomorzu-2638073</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe przypadki niebieskiego języka. Jakie zasady przemieszczania w niebieskiej i białej strefie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nowe-przypadki-niebieskiego-jezyka-jakie-zasady-przemieszczania-w-niebieskiej-i-bialej-strefie-2637880</link>
			<description>W zachodniej Polsce potwierdzono dwa kolejne ogniska choroby niebieskiego języka u bydła. Gdzie wykryto przypadki BTV, jak je interpretować i co to oznacza dla hodowców?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Dwa nowe przypadki BTV w województwie zachodniopomorskim</strong></h2>

<p>Służby weterynaryjne potwierdziły dwa kolejne przypadki <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka">choroby niebieskiego języka (BTV)</a> </strong>u bydła w województwie zachodniopomorskim. Zakażenia wykryto w dwóch różnych powiatach: świdwińskim oraz kołobrzeskim – w stadach o niewielkiej liczebności. W obu sytuacjach dodatnie wyniki uzyskano w ramach rutynowego monitoringu, a nie w odpowiedzi na zgłoszenie objawów klinicznych.</p>

<p>W <strong>powiecie świdwińskim</strong> stado liczyło <strong>32 sztuki bydła</strong>. Dodatni wynik badania potwierdzono u dwóch zwierząt, przy czym, jak podkreślają służby, nie obserwowano u nich objawów chorobowych. W drugim przypadku, w <strong>powiecie kołobrzeskim</strong>, stado liczyło 23 sztuki, a zakażenie potwierdzono tylko u jednej z nich. Również tutaj nie odnotowano objawów klinicznych, które mogłyby wskazywać na aktywny przebieg choroby w stadzie.</p>

<p>Jak zaznacza <strong>Sławomir Pacholczyk, inspektor ds. zdrowia zwierząt Wojewódzkiej Inspekcji Weterynaryjnej</strong>, tego typu przypadki coraz częściej są wykrywane właśnie dzięki systematycznemu nadzorowi, a nie dlatego, że choroba daje wyraźne sygnały w gospodarstwach.</p>

<h2><strong>„Ognisko choroby” to pojęcie, które wymaga doprecyzowania</strong></h2>

<p>W przypadku choroby niebieskiego języka samo pojęcie „ogniska” nie zawsze jest rozumiane w sposób jednoznaczny. W praktyce jego znaczenie zmieniło się wraz z rozwojem sytuacji epizootycznej w kraju i objęciem znacznej części Polski tzw. strefą niebieską.</p>

<p><em>„Ognisko w pełnym, prawnym znaczeniu tego słowa występowałoby wtedy, gdyby dodatni przypadek pojawił się na obszarze wolnym od choroby. Na terenach już objętych strefą niebieską mówimy raczej o potwierdzonych przypadkach, a nie o nowym ognisku w sensie zwalczania choroby”</em> – wyjaśnił <strong>Sławomir Pacholczyk</strong> w rozmowie z naszą redakcją.</p>

<p>Oznacza to, że mimo iż na mapach i w tabelach nadal używa się określenia „ognisko”, w rzeczywistości nie uruchamia ono już pełnej procedury zwalczania, jak miało to miejsce na początku pojawienia się BTV w Polsce – pod koniec 2024 roku. Choroba jest obecna w środowisku, a działania koncentrują się dziś głównie na monitoringu i kontroli przemieszczania zwierząt.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/strefa-choroby-niebieskiego-jezyka-obejmuje-juz-75-proc-kraju-lawina-nowych-ognisk-2624276">Strefa choroby niebieskiego języka obejmuje już 75 proc. kraju. Lawina nowych ognisk</a></strong></p>

<h2><strong>Dlaczego te przypadki BTV „należą” jeszcze do 2025 roku?</strong></h2>

<p>Choć dwa opisane przypadki zostaną formalnie ujęte w statystykach roku 2026, <strong>z punktu widzenia epidemiologii są one powiązane z końcówką sezonu 2025</strong>. Wynika to z daty pobrania materiału do badań, a nie z momentu wydania decyzji administracyjnej.</p>

<p><em>„Materiał do badań został pobrany jeszcze w grudniu, w ramach końcowego etapu monitoringu. Potwierdzenie laboratoryjne nastąpiło już w styczniu, dlatego przypadki te pojawią się w zestawieniach 2026 roku”</em> – tłumaczył inspektor.</p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/przemieszczanie-bydla">Przemieszczenie bydła</a> w strefie niebieskiej i poza nią</strong></h2>

<h3><strong>Jakie są zasady sprowadzania bydła z niebieskiej strefy do niebieskiej?</strong></h3>

<p>Pojawienie się kolejnych przypadków choroby niebieskiego języka nie zmienia zasad obowiązujących w strefie niebieskiej. Na obszarach, gdzie choroba już wystąpiła, przemieszczanie bydła pomiędzy gospodarstwami pozostaje dozwolone i nie podlega obowiązkowym ograniczeniom administracyjnym.</p>

<p><em>„Przemieszczanie bydła z niebieskiej do niebieskiej strefy jest wolne. Nie ma tu formalnego obowiązku wykonywania badań, choć wielu hodowców decyduje się na nie z własnej ostrożności”</em> – wskazał Sławomir Pacholczyk.</p>

<h3><strong>Czy rolnicy, którzy są w białej strefie, mogą sprowadzać zwierzęta z niebieskiej?</strong></h3>

<p>Inaczej wygląda sytuacja w przypadku gospodarstw położonych w strefie białej, czyli na obszarach uznawanych za wolne od choroby. Tam każdorazowo decyzję o dopuszczeniu przemieszczenia podejmuje <strong>lokalna inspekcja weterynaryjna</strong>. W praktyce oznacza to konieczność wykonania badań, przede wszystkim testów PCR, potwierdzających brak materiału genetycznego wirusa. Koszty tych badań ponosi właściciel zwierząt, a całe przemieszczenie wymaga czasu i ścisłej współpracy z inspekcją.</p>

<h2><strong>Serotypy wirusa BTV i realne ryzyko dla stad</strong></h2>

<p>W rozmowie pojawił się także wątek serotypów wirusa choroby niebieskiego języka. Choć formalnie unijne przepisy uwzględniają 24 serotypy, w praktyce naukowcy opisują ich więcej. Dla obecnej sytuacji w Polsce kluczowe znaczenie ma jednak serotyp 3, który w ostatnich latach bardzo szybko rozprzestrzenił się w Europie.</p>

<p><em>„Serotyp 3 jest wyjątkowo zakaźny i szybko się rozprzestrzenia, ale na szczęście u <strong><a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a></strong> zazwyczaj ma łagodny przebieg. W większości przypadków nie obserwujemy objawów klinicznych”</em> – podkreśla Pacholczyk.</p>

<p>Zapytany o to, czy bardziej narażone są stada mleczne czy mięsne, inspektor zwraca uwagę, że nie chodzi o rasę, lecz o sposób utrzymania zwierząt. Bydło mięsne, które przez cały sezon przebywa na pastwiskach, może mieć częstszy kontakt z owadami przenoszącymi wirusa, czyli kuczmanami. Z kolei w stadach mlecznych objawy, jeśli się pojawią, są szybciej zauważane, bo zwierzęta pozostają pod stałą obserwacją.</p>

<p><em>Oprac. Maryia Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/22/654305.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 22 Jan 2026 11:51:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/nowe-przypadki-niebieskiego-jezyka-jakie-zasady-przemieszczania-w-niebieskiej-i-bialej-strefie-2637880</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Suche legowisko czy 2 tys. zł straty? Jak ograniczyć mastitis w oborze niskim kosztem?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/suche-legowisko-czy-2-tys-zl-straty-jak-ograniczyc-mastitis-w-oborze-niskim-kosztem-2624538</link>
			<description>Choć mastitis kojarzy się przede wszystkim z higieną doju, to właśnie legowisko decyduje o tym, jakie bakterie z podłoża mają kontakt ze strzykami, ponieważ krowy leżą przez większą część doby, tj. 10–14 godzin dziennie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bakterie w ściółce są jednym z głównych czynników ryzyka zakażeń środowiskowych wymion (<em>mastitis</em>). Koszt jednego przypadku zapalenia wymienia to nawet <strong>2 tys. zł,</strong> natomiast <strong>dezynfekcja jednego m<sup>2</sup> na dzień to 0,1–0,2 zł. </strong>Dlatego wybór materiału legowiska oraz sposób jego utrzymania – czyszczenie, osuszanie i dezynfekcja – mają bezpośredni wpływ na zdrowie wymion i wskaźniki <em>mastitis </em>w stadzie.</p>

<h2>Legowisko a ryzyko <em>mastitis</em>
</h2>

<p>Patogeny zakaźne, takie jak <em>Staphylococcus aureus </em>(gronkowiec złocisty) i <em>Streptococcus agalactiae </em>(paciorkowiec bezmleczności), mogą przetrwać w gruczole mlekowym i wywoływać zakażenia niezależnie od warunków w oborze. Jednak w przypadku patogenów środowiskowych, takich jak<em> Escherichia coli</em>, <em>Klebsiella </em>spp., <em>Streptococcus uberis</em> to właśnie legowisko decyduje o ich liczbie i presji zakażenia.</p>

<p><em>Escherichia coli</em> i <em>Klebsiella</em> namnażają się bardzo szybko w wilgotnej, bogatej w materię organiczną ściółce, szczególnie w legowiskach z separatem, głębokiej ściółce lub źle osuszanych materacach słomiano-wapiennych. Natomiast <em>S. uberis</em> może infekować wymiona bezpośrednio z powierzchni podłoża, preferując ściółkę świeżą lub lekko wilgotną, w której mikroorganizmy łatwo przylegają do strzyków.</p>

<p>Największymi zagrożeniami są więc wilgotność, wysoka zawartość materii organicznej i duże zagęszczenie bakterii. Badania wskazują, że <strong>ok. 30% przypadków <em>mastitis</em> wywołują patogeny środowiskowe</strong>, a ich namnażaniu sprzyja każda wilgotna lub zabrudzona powierzchnia. Dodatkowo komfort legowiska ma wpływ na presję bakteryjną – krowy mniej chętnie leżą w legowiskach i mogą kłaść się na korytarzach spacerowych.</p>

<h2>Suche legowisko podstawą</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/623474.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/623474.jpg?1768222089" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Niezależnie od rodzaju legowisk, tj. materac słomiano-wapienny, maty gumowe, ściółka, boksy wypełnione separatem z gnojowicy, czy utrzymanie na uwięzi, podstawą ograniczania zapaleń wymienia jest utrzymanie suchego podłoża. Jednym z tańszych w codziennym użytkowaniu są maty gumowe, które łatwo utrzymać w czystości. Utrzymanie legowiska na ściółce wiąże się z większym zapotrzebowaniem na bele i pracą przy ścieleniu lub koniecznością zakupu ścielarki. Natomiast separat i materac słomiano-wapienny należy regularnie uzupełniać i czyścić. Każdy z tych rodzajów legowiska ma swoje zalety i ograniczenia w tym kontekście.</p>

<h2>Materac słomiano-wapienny</h2>

<p>Materac powstaje z mieszanki sieczki słomianej, wapna i wody. Bazę przygotowuje się zwykle w proporcji <strong>1: 4: 2</strong>, np. 100 kg słomy, 400 kg wapna i 200 l wody, dokładnie ubijając całość. Warstwę wierzchnią tworzy się z ok. 150 kg słomy, 300 kg wapna i 200 l wody, uzupełniając ją co 2–3 tygodnie.</p>

<p>Zaletą materaca jest wysoka chłonność, utrzymanie suchej powierzchni i zasadowy odczyn (pH 10), które ogranicza rozwój bakterii i poprawia higienę legowiska. Wadą może być podatność na błędy: zbyt mokra lub źle ubita mieszanka prowadzi do tworzenia twardej skorupy albo nadmiernego zawilgocenia. Materac nie wymaga klasycznej dezynfekcji, ponieważ samo wapno działa osuszająco i podnosi pH, jednak jego skuteczność zależy od regularnego uzupełniania i dbania o suchość legowiska.</p>

<h2>Maty gumowe</h2>

<p>Maty montuje się bezpośrednio na betonie, co ogranicza konieczność codziennego ścielenia i zmniejsza ilość pracy w oborze. Same maty nie zapewniają jednak odpowiedniej suchości, ponieważ nie chłoną wilgoci. Dlatego najczęściej wymagają stosowania cienkiej warstwy preparatu do osuszania, np. wapna z mieszanką trocin, szczególnie w tylnej części, w okolicy 1/3 legowiska, gdzie znajdują się wymiona. Maty same w sobie nie pełnią funkcji dezynfekcyjnej – wymagają regularnego czyszczenia, mycia i użycia suchych środków osuszających lub preparatów dezynfekcyjnych w niewielkiej ilości.</p>

<h2>Opłacalna ściółka?</h2>

<p>Zarówno płytka, jak i głęboka ściółka są popularne ze względu na stosunkowo niski koszt budowy obory w porównaniu z utrzymaniem na rusztach betonowych. Jednak wymaga częstego dościelania, co zwiększa koszty pracy i ściółki. Ryzyko występowania zapaleń wymienia jest dość duże w takim utrzymaniu ze względu na podłoże, które stanowi idealną pożywkę dla drobnoustrojów. Dezynfekcja jest w praktyce trudna, a jedynym skutecznym sposobem ograniczenia nadmiernej wilgotności jest systematyczne dościelanie i osuszanie.</p>

<h2>Codzienna higiena</h2>

<p>Codzienna higiena ma równie duże znaczenie, jak właściwy wybór legowiska. Usuwanie odchodów, szczególnie w tylnej części boksu po każdym doju zmniejsza liczbę bakterii w bezpośrednim otoczeniu strzyków. Równie istotny jest mikroklimat obory – właściwa wentylacja i utrzymanie niskiej wilgotności powietrza (ok. 60–70%) zapobiegają kondensacji i nadmiernej wilgoci, które sprzyjają rozwojowi patogenów środowiskowych.</p>

<h2>Dezynfekcja legowisk</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/576005.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/576005.jpg?1768222089" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wapno hydratyzowane dobrze sprawdza się do osuszania legowisk, ale ze względu na pylenie trzeba rozsypywać je ostrożnie. Pył może podrażniać drogi oddechowe zarówno zwierząt jak i ludzi.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Do dezynfekcji stosuje się wapno hydratyzowane [Ca(OH)<sub>2</sub>], węglan wapnia (CaCO<sub>3</sub>) oraz specjalne preparaty, najczęściej zawierające<strong> tosylochloramid sodu (chloraminę T)</strong> w stężeniu 0,2–0,3 g/100 g produktu. Producent zazwyczaj zaleca dawkę <strong>50–100 g/m²,</strong> aplikowaną 1–2 razy w tygodniu. W przypadku stosowania wapna hydratyzowanego lub węglanu dawka powinna wynosić <strong>ok. 150 g/m²</strong>. Przy legowiskach z separatem dla lepszego efektu można nieznacznie zwiększyć dawkę, szczególnie w przypadku węglanu. Wapno hydratyzowane jest pyliste i może podrażniać drogi oddechowe, dlatego należy je rozsypywać ostrożnie. Niezależnie od stosowanego środka, dezynfekcję należy przeprowadzać zawsze na czystym podłożu, bez odchodów.</p>

<h2>Ile kosztuje suche legowisko?</h2>

<p>W zależności od opakowania, w jakim kupimy dany produkt, cena będzie się różnić. Wapno hydratyzowane budowlane, którego cena za 1 kg to ok. 1,5 zł (worek 25-kg); przy dawkowaniu 150 g na 1 m<sup>2</sup>/dzień skuteczne osuszenie kosztuje ok. 22 gr za m<sup>2</sup>/dzień. Dostępne na rynku wapna węglanowe do dezynfekcji legowisk na bazie węglanów wapnia kosztują podobnie jak wapno hydratyzowane. Natomiast zakup w workach typu big-bag obniża koszt jednostkowy do <strong>12 gr/m<sup>2</sup>.</strong></p>

<p>Ceny preparatów zawierających chloraminę T wahają się w granicach 4,5 zł/kg – natomiast wg zaleceń producentów w większości wystarcza 50–100 g/m<sup>2</sup> (1–2 × w tygodniu); zakładając wyższe użycie koszt preparatu to ok. <strong>13 gr/dzień.</strong></p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 1/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/03/623236.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Tue, 13 Jan 2026 08:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/suche-legowisko-czy-2-tys-zl-straty-jak-ograniczyc-mastitis-w-oborze-niskim-kosztem-2624538</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Strefa choroby niebieskiego języka obejmuje już 75 proc. kraju. Lawina nowych ognisk</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/strefa-choroby-niebieskiego-jezyka-obejmuje-juz-75-proc-kraju-lawina-nowych-ognisk-2624276</link>
			<description>Ognisk choroby niebieskiego języka przybywa, a wraz z nimi rozszerza się zasięg choroby i niestety konsekwencje handlowe dla rolników. Zobaczna mapie gdzie wyznaczono ogniska i czy Twoje gospodarstwo znajduje się w strefie z ograniczeniami w przemieszczaniu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Choroba niebieskiego języka</strong> pojawiła się w Polsce w 2024 r. i wówczas GIW wyznaczył 7 ognisk. Niestety wirus rozprzestrzeniał się w głąb kraju w całym 2025 r. i obecnie <strong>strefa została rozszerzona na ¾ powierzchni Polski.</strong></p>

<p>W ostatnich tygodniach 2025 r. obserwowano lawinowy wzrost liczby ognisk w stadach bydła i owiec. Do 23 grudnia wyznaczono aż <strong>81 ognisk BTV</strong>, m.in.: w woj. zachodniopomorskim (21), dolnośląskim (40), warmińsko-mazurskim (5), pomorskim (1), wielkopolskim (8), lubuskim (4), opolskim (3).</p>

<p>Choroba niebieskiego języka szerzy się w Europie, obecnie liczba przypadków w niektórych państwach liczona jest w tysiącach szt. m.in. chorzenie dotknęło.: Niderlandy (8 954), Niemcy (1 349) Francja (3 426), Szwajcaria (5 715) czy Włochy (3 360).</p>

<p>– Apeluję do hodowców o szczególną ostrożność przy zakupie zwierząt. Zwierzęta powinny pochodzić wyłącznie ze sprawdzonych źródeł i posiadać wymagane dokumenty. To jeden z kluczowych elementów ograniczania ryzyka szerzenia się chorób zakaźnych – podkreślił minister Stefan Krajewski podczas poniedziałkowego spotkania w resorcie rolnictwa. </p>

<p>Podstawą ochrony stad przed chorobą niebieskiego języka jest profilaktyka:</p>

<ul>
	<li>regularne kontrole weterynaryjne,</li>
	<li>zwalczanie owadów w pomieszczeniach inwentarskich,</li>
	<li>przestrzeganie zasad bioasekuracji,</li>
	<li>niezwłoczne zgłaszanie podejrzeń choroby do powiatowego lekarza weterynarii.</li>
</ul>

<h2>Jakie ograniczenia w przemieszczaniu zwierząt? </h2>

<p>W sierpniu weszły w życie przepisy ułatwiające przemieszczanie zwierząt ze strefy BTV do strefy BTV. Szczegółowo opisaliśmy je <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/choroba-niebieskiego-jezyka-korzystne-zmiany-w-przemieszczaniu-bydla-z-panstw-czlonkowskich-do-polski-2537262" target="_blank"><strong>TUTAJ. </strong></a></p>

<p>Na temat BTV rozmawialiśmy podczas Kongresu Hodowców Bydła Mięsnego z <strong>Jackiem Klimzą, prezesem PZHiPBM. </strong></p>

<p>- Moje gospodarstwo od miesiąca znajduje się w strefie niebieskiego języka. Jest problem, jeśli sprzedawałbym zwierzęta – buhaja czy jałówki – poza strefę, wtedy rzeczywiście trzeba wykonać wszystkie wymagane badania i przejść całą procedurę. Natomiast w tej chwili nie sprzedaję zwierząt, więc ten obowiązek mnie ominął. Z drugiej strony, gdybym chciał importować buhaja, to paradoksalnie, będąc w tej strefie, <strong>dziś łatwiej jest mi kupić buhaja zza granicy, niż gdybym znajdował się poza strefą niebieskiego języka </strong>- podkreśla Klimza.</p>

<h2>Ogniska BTV w 2025 r. i mapa strefy</h2>

<ul>
	<li>2025/1 warmińsko-mazurskie, Lidzbark Warmiński, Orneta, Nowy Dwór (bydło) 76 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/2 zachodniopomorskie Goleniów Osina Osina (bydło), 28 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/3 zachodniopomorskie Goleniów Osina Osina (bydło), 42 szt. w ognisku,  3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/4 pomorskie Słupsk Damnica Bobrowniki bydło 646 szt. w ognisku,  2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/5 dolnośląskie Zgorzelec Węgliniec Piaseczna bydło 94 szt. w ognisku,  1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/6 wielkopolskie Czarnków Krzyż Wielkopolski Huta Szklana bydło 30 szt. w ognisku,  30 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/05/654116.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/05/654116.jpg?1767768263" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Giw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>2025/7 zachodniopomorskie Świdwin Połczyn-Zdrój Ogrodno bydło 15 szt. w ognisku,  14 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/8 dolnośląskie Lubin Lubin Pieszków bydło 17 szt. w ognisku,  2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/9 wielkopolskie Konin Kazimierz Biskupi Dobrosłowo bydło 27 szt. w ognisku, 13 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/10 wielkopolskie Kościan Śmigiel Olszewo bydło 195 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/11 lubuskie Strzelce Krajeńskie Gościmiec Gościmiec bydło 39 szt. w ognisku, 23 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/12 lubuskie Żagań Iłowa Konin Żagański daniele 795 szt. w ognisku, 6 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/13 zachodniopomorskie Gryfino Stare Czarnowo Dębina bydło 2329 szt. w ognisku, 15 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/14 opolskie Kędzierzyn-Koźle Polska Cerkiew Grzędzin bydło 39 szt. w ognisku,1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/15 dolnośląskie Kamienna Góra Kamienna Góra Miszkowice owce 722 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/16 dolnośląskie Dzierżoniów Niemcza Gilów bydło 1113 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/17 zachodniopomorskie Pyrzyce Lipiany Mielęcinek bydło 56 szt. w ognisku, 6 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/18 wielkopolskie Międzychód Kwilicz Daleszynek bydło 89 szt. w ognisku, 14 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/19 wielkopolskie Poznań Czerwonak Mielno bydło 16 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/20 zachodniopomorskie Drawsko Pomorskie Złocieniec Bolegorzyn bydło 49 szt. w ognisku, 17 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/21 dolnośląskie Dzierżoniów Niemcza Stasin bydło 356 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/22 dolnośląskie Wołów Wińsko Smogorzówek bydło 1 szt. w ognisku, 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/23 wielkopolskie Złotów Zakrzewo Stara Wiśniewka bydło 9 szt. w ognisku, 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/24 zachodniopomorskie Drawsko Pomorskie Czaplinek Drahimek bydło 282 szt. w ognisku, 4 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/25 dolnośląskie Zgorzelec Sulików Radzimów Dolny bydło 30 szt. w ognisku, 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/26 dolnośląskie Ząbkowice Śląskie Kamieniec Ząbkowicki Doboszowice bydło 79 szt. w ognisku, 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/27 dolnośląskie Zgorzelec Sulików Radzimów Dolny bydło 46 szt. w ognisku, 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/28 zachodniopomorskie Drawsko Pomorskie Czaplinek Sikory owce 42 szt. w ognisku, 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/29 dolnośląskie Dzierżoniów Bielawa Bielawa bydło 28 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/30 dolnośląskie Świdnica Marcinowice Chwałków bydło 3 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/31 dolnośląskie Dzierżoniów Bielawa Bukowa bydło 27 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/32  dolnośląskie Legnica Chojnów Konradówka bydło 22 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/33 dolnośląskie Kłodzko Radków Radków bydło 29 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/34 dolnośląskie Ząbkowice Śląskie Ziębice Kalinowice Dolne bydło 13 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/35 warmińsko-mazurskie Olsztyn Jeziorany Studnica bydło 79 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/36 wielkopolskie Wolsztyn Wolsztyn Jaromierz bydło 40 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/37 zachodniopomorskie Drawsko Pomorskie Złocieniec Kolonia bydło 27 szt. w ognisku 14 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/38 zachodniopomorskie Kołobrzeg Kołobrzeg Błotnica bydło 13 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/39 zachodniopomorskie Kołobrzeg Dygowo Stojkowo bydło 3 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/40 zachodniopomorskie Świdwin Połczyn-Zdrój Sucha bydło 4 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/41 opolskie Opole Niemodlin Góra bydło 32 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/42 dolnośląskie Jelenia Góra Jeżów Sudecki Jeżów Sudecki bydło 17 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/43 dolnośląskie Jelenia Góra Podgórzyn Marczyce bydło 55 szt. w ognisku 5 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/44 warmińsko-mazurskie Gołdap Banie Mazurskie Rapa bydło 43 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/45 warmińsko-mazurskie Gołdap Banie Mazurskie Lisy bydło 7 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/46 dolnośląskie Kamienna Góra Lubawka Błażejów bydło 19 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/47 dolnośląskie Kamienna Góra Kamienna Góra Leszczyniec bydło 16 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/48 dolnośląskie Kamienna Góra Marciszów Ciechanowice owce 87 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/49 wielkopolskie Grodzisk Wielkopolski Grodzisk Wielkopolski Snowidowo bydło 203 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/50 dolnośląskie Bolesławiec Bolesławiec Kozłów bydło 4 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/51 dolnośląskie Świdnica Jaworzyna Śląska Pasieczna bydło 13 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/52 dolnośląskie Lubin Ścinawa Krzyżowa bydło 20 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/53 dolnośląskie Środa Śląska Malczyce Wilczków bydło 7 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/54 dolnośląskie Środa Śląska Kostomłoty Bogdanów bydło 42 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/55 dolnośląskie Góra Jemielno Irządze bydło 8 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/56 lubuskie Strzelce Krajeńskie Stare Kurowo Pławin bydło 105 szt. w ognisku 8 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/57 lubuskie Strzelce Krajeńskie Drezdenko Gościm bydło 133 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/58 dolnośląskie Legnica Chojnów Michów bydło 14 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/59 dolnośląskie Jawor Mściwojów Drzymałowice bydło 2 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/60 zachodniopomorskie Świdwin Świdwin Gola Dolna bydło 19 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/61 zachodniopomorskie Szczecin Szczecin Szczecin bydło, kozy 142 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/62 dolnośląskie Złotoryja Pielgrzymka Proboszczów bydło 17 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/63 dolnośląskie Złotoryja Świerzawa Stara Kraśnica bydło 49 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/64 zachodniopomorskie Sławno Darłowo Rusko bydło 19 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/65 dolnośląskie Lubań Leśna Miłoszów owce 3 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/66 dolnośląskie Lubań Leśna Złotniki Lubańskie bydło 14 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/67 dolnośląskie Lubań Leśna Leśna bydło 5 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/68 dolnośląskie Lwówek Śląski Wleń Radomice bydło 19 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/69 dolnośląskie Lwówek Śląski Lwówek Śląski Lwówek Śląski bydło 18 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/70 dolnośląskie Lwówek Śląski Lwówek Śląski Lwówek Śląski bydło 11 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/71 dolnośląskie Kłodzko Stronie Śląskie Stary Gierałtów bydło 2 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/72 dolnośląskie Kłodzko Bystrzyca Kłodzka Poręba bydło 4 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/73 dolnośląskie Wałbrzych Głuszyca Łomnica bydło 21 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/74 warmińsko-mazurskie Gołdap Gołdap Janowo bydło 70 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/75 zachodniopomorskie Stargard Suchań Suchanówko bydło 20 szt. w ognisku 15 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/76 zachodniopomorskie Stargard Suchań Suchanówko bydło 17 15 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/77 zachodniopomorskie Szczecinek Barwice Nowe Koprzywno bydło 30 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/78 zachodniopomorskie Szczecinek Barwice Ostropole bydło 8 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/79 zachodniopomorskie Szczecinek Barwice Chłopowo bydło 4 szt. w ognisku 2 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/80 zachodniopomorskie Szczecinek Barwice Chłopowo bydło 5 szt. w ognisku 3 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
	<li>2025/81 dolnośląskie Lubań Siekierczyn Siekierczyn bydło 11 szt. w ognisku 1 szt. z pozytywnym wynikiem</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/05/568725.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 06 Jan 2026 18:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/strefa-choroby-niebieskiego-jezyka-obejmuje-juz-75-proc-kraju-lawina-nowych-ognisk-2624276</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>15 ognisk BTV w stadach bydła i owiec. Gdzie wykryto wirusa?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/15-ognisk-btv-w-stadach-bydla-i-owiec-gdzie-wykryto-wirusa-2624073</link>
			<description>GIW potwierdził 15 nowych ognisk choroby niebieskiego języka. Zakażenia nadal wykrywane są na zachodzie kraju, jednak obszar stale się powiększa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><span style="font-size:16.8px">BTV w Polsce</span></h2>

<p>Złe informacje dla hodowców bydła i owiec. Choroba niebieskiego języka (BT, BTV) znów daje o sobie znać, a mapa zakażeń w Polsce wyraźnie się powiększa. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził kolejne ogniska w kilku województwach. W sumie w tym roku wybuchło ich 63. W ciągu zaledwie kilku dni – od 16 do 19 grudnia – potwierdzono kolejne ogniska choroby w 15 gospodarstwach. Najwięcej przypadków znów pojawiło się na Dolnym Śląsku, ale zakażenia dotarły także do Lubuskiego, Wielkopolski i Zachodniopomorskiego.</p>

<p>Największe ogniska odnotowano m.in. w Snowidowie (Wielkopolska), gdzie wirus wykryto w stadzie liczącym 203 sztuki bydła, a także w Gościmiu i Pławinie w Lubuskiem, gdzie choroba dotknęła ponad 230 sztuk bydła łącznie. W Szczecinie zakażenia potwierdzono również u kóz – obok 62 sztuk bydła, w jednym gospodarstwie było ognisko wśród 80 kóz.</p>

<h2>15 ognisk choroby niebieskiego języka</h2>

<p>Zgodnie z informacjami GIW, <strong>od 16 do 19 grudnia nowe ogniska choroby niebieskiego języka wykryto w następujących miejscowościach:</strong></p>

<ul>
	<li>Snowidowo – wielkopolskie – 203 szt. bydła</li>
	<li>Kozłów – dolnośląskie – 4 szt. bydła</li>
	<li>Pasieczna – dolnośląskie – 13 szt. bydła</li>
	<li>Krzyżowa – dolnośląskie – 20 szt. bydła</li>
	<li>Wilczków – dolnośląskie – 7 szt. bydła</li>
	<li>Bogdanów – dolnośląskie – 42 szt. bydła</li>
	<li>Irządze – dolnośląskie – 8 szt. bydła</li>
	<li>Pławin – lubuskie – 105 szt. bydła</li>
	<li>Gościm – lubuskie – 133 szt. bydła</li>
	<li>Michów – dolnośląskie – 14 szt. bydła</li>
	<li>Drzymałowice – dolnośląskie – 2 szt. bydła</li>
	<li>Gola Dolna – zachodniopomorskie – 19 szt. bydła</li>
	<li>Szczecin – zachodniopomorskie – 62 szt. bydła + 80 kóz</li>
	<li>Proboszczów – dolnośląskie – 17 szt. bydła</li>
	<li>Stara Kraśnica – dolnośląskie – 49 szt. bydła</li>
</ul>

<p>Wszystkie gospodarstwa zostały objęte nadzorem weterynaryjnym.</p>

<h2>Największe ogniska BTV</h2>

<p>Od początku roku w Polsce potwierdzono już 63 ogniska choroby niebieskiego języka. Zakażenia dotyczą głównie bydła, ale wirus wykrywany był także u owiec oraz zwierząt jeleniowatych. Najwięcej przypadków notowano w województwach dolnośląskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim i lubuskim. To właśnie tam sytuacja jest obecnie najbardziej napięta.</p>

<p>Największe ogniska w tym roku dotyczyły m.in.:</p>

<ul>
	<li>Dębiny (zachodniopomorskie) – ponad 2300 sztuk bydła,</li>
	<li>Gilowa (dolnośląskie) – ponad 1100 sztuk bydła,</li>
	<li>Miszkowic (dolnośląskie) – ponad 700 sztuk owiec,</li>
	<li>Konina Żagańskiego (lubuskie) – blisko 800 danieli.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/29/653555.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/29/653555.jpg?1766999929" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">BT w Polsce - mapa</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Glw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Choroba niebieskiego języka: czy jest zwalczana z urzędu?</h2>

<p>Wykrycie ogniska choroby niebieskiego języka wiąże się z wyznaczeniem strefy o promieniu 150 km.</p>

<p>Choroba niebieskiego języka nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p><em>Kamila Szałaj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/29/177874.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 29 Dec 2025 18:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/15-ognisk-btv-w-stadach-bydla-i-owiec-gdzie-wykryto-wirusa-2624073</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Diagnostyka ciąży u krów: ile kosztują błędy i jak ich uniknąć?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/diagnostyka-ciazy-u-krow-ile-kosztuja-bledy-i-jak-ich-uniknac-2554952</link>
			<description>Rolnicy dobrze wiedzą, że sztuką nie jest stwierdzić ciążę, ale jej brak. To właśnie szybkie wykluczenie cielności pozwala uniknąć kosztownego okresu jałowego i sprawnie zarządzać stadem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W hodowli bydła mięsnego najważniejsze są dwa powiązane ze sobą filary: żywienie i rozród. <strong>To właśnie regularne wycielenia decydują o opłacalności produkcji, bo każda przerwa w cyklu rozrodczym oznacza straty</strong>. Dlatego tak istotna jest skuteczna <strong>diagnostyka ciąży</strong> – nie tylko po to, aby potwierdzić, że krowa jest cielna, ale przede wszystkim, by możliwie jak najwcześniej wykryć brak ciąży i podjąć decyzję, czy zwierzę ponownie kryć, leczyć, czy też brakować.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Po co badać ciążę u krów? Klucz do opłacalności stada</strong></h2>

<p>Po co w ogóle badać ciążę? Wyobraźmy sobie sytuację: krowa była kryta wiosną, ale nie zaszła w ciążę. Jeśli hodowca zorientuje się dopiero jesienią, oznacza to pół roku straty. W tym czasie zwierzę pobierało paszę, zajmowało miejsce w stadzie, a efektu brak. Najczęściej <strong>już po 30–40 dniach można za pomocą niektórych metod diagnostycznych stwierdzić, że krowa jest niecielna</strong>, można ją wtedy ponownie pokryć lub zdecydować o brakowaniu. To realna różnica między zyskiem a stratą.</p>
...]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/01/602773.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 29 Dec 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/diagnostyka-ciazy-u-krow-ile-kosztuja-bledy-i-jak-ich-uniknac-2554952</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>BVD w oborze: każdy hodowca krów zna tą chorobę, ale czy potrafimy sobie z nią radzić?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/bvd-w-oborze-kazdy-hodowca-krow-zna-ta-chorobe-ale-czy-potrafimy-sobie-z-nia-radzic-2555472</link>
			<description>BVD, czyli wirusowa biegunka bydła (Bovine Viral Diarrhoea), to choroba, która nie zawsze daje spektakularne objawy, ale potrafi spustoszyć niejedno gospodarstwo. Jak można ją rozpoznać, leczyć, ale przede wszystkim jak jej zapobiegać?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie ma choroby zakaźnej, która przynosiłaby większe straty ekonomiczne niż BVD. To wirus, który potrafi się rozwijać po cichu. Hodowcy często nie widzą problemu, dopóki nie pojawią się poważne objawy – mówi lekarz weterynarii Paweł Kamiński. Właściciele stad, w których choroba przebiega łagodniej, często nie uważają tego wirusa za problem, ponieważ mają straty, które nie są widoczne gołym okiem.</p>

<p>– Wniknięcie BVD do stada najczęściej następuje przez wprowadzenie zwierząt <strong>trwale zakażonych </strong>(PI – persistently infected). Wystarczy zakup jednej jałówki lub cielęcia PI, by choroba szybko rozprzestrzeniła się na całe stado – wyjaśnia ekspert. BVD może przenosić się również pośrednio – poprzez kontakt z zakażonym bydłem, a także przez ludzi, sprzęt i pojazdy, które odwiedzają różne gospodarstwa. Nie bez znaczenia jest także nasienie zakażonych buhajów, używane do inseminacji.</p>

<h2>Objawy i rozpoznanie</h2>

<p>Zakażenie BVD nie ma charakterystycznych, typowych dla wirusa objawów.</p>

<p>– Coś, co powinno zaniepokoić hodowcę, to na pewno <strong>zwiększona liczba biegunek i upadków u cieląt</strong>, słabsze przyrosty. U dorosłych zwierząt to głównie więcej <strong>resorpcji zarodków, ronień, spadek mleczności</strong> (o ok. 5%), problemy z rozrodem. BVD jest chorobą immunosupresyjną (obniża odporność krów), co powoduje również większą podatność na zachorowania na poporodowe zapalenia macicy, czy też <em>mastitis</em> – tłumaczy specjalista. Każde pojawienie się takich symptomów w stadzie lub nagłe zwiększenie przypadków chorych zwierząt powinno być wskazaniem do wykonania badań w kierunku chorób zakaźnych.</p>

<p>– Mamy dwa rodzaje badań, badanie serologiczne polega na wykrywaniu przeciwciał w surowicy, przez pobranie próbek od 10% zwierząt w stadzie. Inną, prostszą, ale niedającą 100% pewności jest <strong>badanie PCR mleka zbiorczego </strong>– mówi weterynarz. Koszt badania serologicznego to ok. 30 zł za próbkę. Jeśli w badaniu serologicznym zostaną wykryte przeciwciała, oznacza to, że zwierzę miało kontakt z wirusem.</p>

<h2>Trwale zakażone</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/14/619503.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/14/619503.jpg?1766050258" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Od cieląt poniżej 3 miesiąca życia do badania PCR na obecność wirusa pobieramy wycinek tkanki ucha.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Po wykryciu przeciwciał w badaniu serologicznym musimy znaleźć źródło zakażenia.</p>

<p>– Najważniejszym elementem walki z zakażeniem BVD jest znalezienie zwierząt PI, czyli zwierząt, które są trwale zakażone wirusem i rozsiewają go w stadzie – zaznacza ekspert. Wtedy należy pobrać krew od każdego zwierzęcia w stadzie powyżej 3. miesiąca życia lub wycinek tkanki z ucha u młodszych zwierząt. Laboratorium puluje próbki po 20 sztuk i łączy je w jedną, a następnie wykonuje <strong>test PCR (koszt ok. 150 zł).</strong></p>

<p>– Jest to test PCR, dlatego że on już nie szuka przeciwciał, tylko antygenu, czyli samego wirusa. Jeżeli w danej puli PCR wyjdzie dodatni, oznacza to, że mamy tam BVD i wtedy wykonuje się kolejny <strong>test ELISA</strong>, który również jest skierowany na wirusa, ale już każdą próbkę badamy osobno – wyjaśnia Paweł Kamiński. Koszt testu ELISA to kilkadziesiąt złotych. Zwierzę, u którego wykryjemy antygeny, czyli wirusa, jest trwale zakażone, czyli PI.</p>

<p>– Jeśli mamy taką możliwość, powinniśmy odizolować wszystkie dodatnie sztuki i zbadać ponownie za ok. 3 tygodnie testem ELISA, ponieważ podczas pierwszego badania krowa mogła być w trakcie zakażenia i mieć w sobie wirusa. Jeśli nie jest to zwierzę PI, to w drugim badaniu powinno być ujemne – mówi lekarz weterynarii.</p>

<h2>Krowa trojańska</h2>

<p>Trwałe zakażenie powstaje podczas ciąży.</p>

<p>– Jeżeli krowa zarazi się wirusem BVD do 40. dnia ciąży, to najczęściej spowoduje to wczesne poronienie lub wchłonięcie zarodka. Natomiast jeśli zarazi się między 40. a 120. dniem ciąży, płód nie ma jeszcze rozwiniętego układu odpornościowego. Wtedy jego organizm uznaje wirusa za część siebie – rodzi się cielę zakażone na całe życie i rozsiewające ogromne ilości wirusa w stadzie przez wszelkiego rodzaju wydzieliny (ślina, kał, mocz) – wyjaśnia specjalista. Może się więc zdarzyć, że kupujemy tzw. krowę trojańską, która sama jest zdrowa, ale urodzi zwierzę PI. Każda sztuka PI powinna być od razu wyeliminowana ze stada.</p>

<h2>Profilaktyka</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/14/652201.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/14/652201.jpg?1766050258" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kolejnym krokiem po pozbyciu się zwierząt trwale zakażonych jest zaszczepienie stada.</p>

<p>– Mamy do wyboru <strong>szczepionki żywe oraz inaktywowane</strong>. Żywe dają lepszą odpowiedź immunologiczną, ale mogą mieć również efekty uboczne. Lekarz weterynarii opiekujący się stadem wraz z hodowcą podejmują decyzję o wyborze szczepionki – mówi ekspert. Średnioroczny koszt szczepienia zwierzęcia to 50–70 zł. Najczęściej szczepi się raz do roku zwierzęta powyżej 3. miesiąca życia.</p>

<p>– Należy pamiętać, aby w przypadku szczepień raz w roku upewnić się, że każda jałówka przed kryciem została uwzględniona w poprzednim szczepieniu (mogła nie mieć jeszcze 3 miesięcy) i w razie potrzeby doszczepić te zwierzęta, które będą gotowe do pierwszej inseminacji – dodaje weterynarz. Często wśród hodowców krąży opinia, że po jakimś czasie można przestać szczepić na BVD. Czy to prawidłowe myślenie?</p>

<p>– Według mnie <strong>na BVD powinno być zaszczepione każde stado w Polsce, bez względu na to, czy jest zakażone, czy nie</strong>, ponieważ jest to choroba, która bardzo łatwo przenosi się na stado i przynosi duże straty ekonomiczne tak, że taniej jest szczepić nawet stado, które nie jest zakażone, niż potem ponosić koszty związane z wystąpieniem tej choroby i z jej zwalczaniem – podkreśla Paweł Kamiński.</p>

<h2>Trzy filary</h2>

<p>Równie kluczowe w ochronie stad przed BVD jest <strong>badanie nowych zwierząt </strong>przed wprowadzeniem, przestrzeganie zasad bioasekuracji i kontrola źródeł materiału hodowlanego.</p>

<p>– Najlepiej oczywiście nie kupować zwierząt z zewnątrz, ale jeśli już musimy to zrobić, powinniśmy znać status chorób zakaźnych w stadzie, z którego kupujemy. Można poprosić o pokazanie dowodu w postaci zaświadczenia o szczepieniu lub badania na choroby zakaźne – mówi lekarz weterynarii. Dodaje, że normą w hodowli bydła powinno być izolowanie nowo przybyłych zwierząt na kwarantannie przez co najmniej 3–4 tygodnie oraz badanie krwi.</p>

<p>– Uważam, że są trzy podstawowe filary walki z BVD – <strong>bioasekuracja, szczepienie i diagnostyka</strong>. Złotym standardem powinien być monitoring chorób zakaźnych w stadzie, czyli wykonanie minimum raz na 6 miesięcy badań kontrolnych – zaznacza Kamiński.</p>

<p>Diagnostyka w stadach szczepionych bywa utrudniona, ponieważ przeciwciała poszczepienne mogą maskować wynik testów serologicznych. Dlatego pomocne są metody oparte na wykrywaniu wirusa, takie jak test PCR mleka zbiorczego. Jego obecność w mleku świadczy o aktywnej infekcji w stadzie, jednak jego brak nie świadczy o tym, że wirusa nie ma.</p>

<p>– Najlepsze diagnostycznie będzie zbadanie krwi jałówek, które nie były jeszcze szczepione – najlepiej w wieku powyżej 3 miesięcy. W zdrowym, wolnym od BVD stadzie takie zwierzęta nie powinny mieć przeciwciał. Liczbę badanych sztuk dobiera lekarz weterynarii, uwzględniając wielkość i strukturę stada – mówi specjalista.</p>

<p>Podsumowując – nawet po oczyszczeniu stada i wprowadzeniu szczepień, regularna kontrola oraz przestrzeganie zasad bioasekuracji są niezbędne. To jedyna droga, by utrzymać stado wolne od BVD i uniknąć kosztownych strat, wynikających z ponownego pojawienia się choroby.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 12/2025</p> <a class="epaper_link--button" href=>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/14/652201.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Sat, 20 Dec 2025 20:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/bvd-w-oborze-kazdy-hodowca-krow-zna-ta-chorobe-ale-czy-potrafimy-sobie-z-nia-radzic-2555472</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Alarm dla hodowców! Choroba niebieskiego języka atakuje – nowe ogniska w Polsce</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/alarm-dla-hodowcow-choroba-niebieskiego-jezyka-atakuje-nowe-ogniska-w-polsce-2555383</link>
			<description>Główny Inspektorat Weterynarii potwierdza kolejne ogniska choroby niebieskiego języka wśród bydła. Sytuacja staje się coraz poważniejsza, a mapa zakażeń wciąż rośnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złe informacje dla hodowców bydła i owiec. <strong>Choroba niebieskiego języka</strong> (BT, BTV) ponownie daje o sobie znać. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził<strong> kolejne ogniska zakażeń</strong>, a mapa występowania wirusa w Polsce nadal się powiększa.</p>

<p>Tylko 9 grudnia potwierdzono 8 nowych ognisk choroby. Dotyczą one głównie bydła, ale także owiec. Najwięcej przypadków odnotowano w województwie dolnośląskim oraz warmińsko-mazurskim.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Nowe ogniska niebieskiego języka</strong></h2>

<p>Zgodnie z informacjami <strong>GIW</strong>, 9 grudnia<strong> nowe ogniska choroby niebieskiego języka </strong>wykryto w następujących miejscowościach:</p>

<ul>
	<li>Niemodlin (opolskie) – 32 sztuki bydła</li>
	<li>Jeżów Sudecki (dolnośląskie) – 17 sztuk bydła</li>
	<li>Marczycze (dolnośląskie) – 55 sztuk bydła</li>
	<li>Rapa (warmińsko-mazurskie) – 43 sztuki bydła</li>
	<li>Lisy (warmińsko-mazurskie) – 7 sztuk bydła</li>
	<li>Błażejów (dolnośląskie) – 19 sztuk bydła</li>
	<li>Leszczyniec (dolnośląskie) – 16 sztuk bydła</li>
	<li>Ciechanowice (dolnośląskie) – 87 sztuk owiec</li>
</ul>

<p>Wszystkie <strong>gospodarstwa</strong> zostały objęte nadzorem weterynaryjnym.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-atakuje-w-kolejnych-oborach-ktore-wojewodztwa-w-strefie-ryzyka-2554398" target="_blank"><strong>Zobacz także: Wirus atakuje w kolejnych oborach. Które województwa w strefie ryzyka?</strong></a></p>

<h2><strong>Niebieski język - ile ognisk w 2025 roku? </strong></h2>

<p>Od początku roku w Polsce potwierdzono już <strong>48 ognisk choroby niebieskiego języka</strong>. Zakażenia dotyczą głównie bydła, ale wirus wykrywany był także u owiec oraz zwierząt jeleniowatych. Najwięcej przypadków notowano w województwach dolnośląskim, zachodniopomorskim, wielkopolskim i lubuskim.</p>

<p><strong>Największe ogniska</strong> w tym roku dotyczyły m.in.:</p>

<ul>
	<li>Dębiny (zachodniopomorskie) – ponad 2300 sztuk bydła,</li>
	<li>Gilowa (dolnośląskie) – ponad 1100 sztuk bydła,</li>
	<li>Miszkowic (dolnośląskie) – ponad 700 sztuk owiec,</li>
	<li>Konina Żagańskiego (lubuskie) – blisko 800 danieli.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/652006.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/652006.jpg?1765970892" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa ognisk BT w Polsce 17.12.25</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Glw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka - zwalczanie z urzędu</strong></h2>

<p>Wykrycie<strong> ogniska choroby niebieskiego języka</strong> wiąże się z wyznaczeniem strefy o promieniu 150 km.</p>

<p><strong>Choroba niebieskiego języka</strong> nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-przybywa-ognisk-rosnie-strefa-150-km-zobacz-najnowsza-mape-giw-2555197">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/15/624358.jpg?1765789455" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Niebieski język: przybywa ognisk, rośnie strefa 150 km. Zobacz najnowszą mapę GIW</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>Kamila Szałaj</em></p>

<p><em>Fot: Beata Dąbrowska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/623323.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Dec 2025 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/alarm-dla-hodowcow-choroba-niebieskiego-jezyka-atakuje-nowe-ogniska-w-polsce-2555383</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>80 zakażonych ferm bydła. We Francji trwa dramatyczna walka o bydło [FOTO]</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/80-zakazonych-ferm-bydla-we-francji-trwa-dramatyczna-walka-o-bydlo-foto-2555393</link>
			<description>Rolnicy mówią o dramacie, rząd o konieczności działań. W południowej Francji narasta konflikt wokół walki z chorobą bydła. Co dzieje się w regionach dotkniętych zakażeniami?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Rolnicy wychodzą na ulice. Sprzeciw wobec uboju całych stad</strong></h2>

<p>W związku z rosnącą liczbą ognisk choroby bydła, znanej jako <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-guzowatej-skory-bydla">choroba guzowatej skóry bydła</a> </strong>(Lumpy Skin Disease, LSD), oraz zarządzonym po nich ubojem całych stad, rolnicy we Francji wychodzą teraz na ulice.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/francja-wprowadza-zakaz-eksportu-bydla-stosowane-beda-surowe-kary-2551183">Francja wprowadza zakaz eksportu bydła. Stosowane będą surowe kary!</a></strong></p>

<p>Jak informuje agencja dpa, do dużych protestów doszło zwłaszcza w południowo-zachodniej części kraju. Przed budynkami administracji państwowej rolnicy wyjeżdżali na ulice traktorami. Blokowali także drogi oraz podpalali stosy opon i palet.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/652042.png?1765974459"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/652043.png?1765974459"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/652044.png?1765974459"></span></div>

<p>Rolnicy uważają za <strong>przesadne zabijanie całych stad <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a> po stwierdzeniu pojedynczych przypadków choroby</strong> i domagają się większego wsparcia ze strony rządu. Minister rolnictwa Annie Genevard zapowiedziała tymczasem, że w dotkniętych regionach jak najszybciej zostanie <strong>zaszczepionych od 600 000 do 1 miliona sztuk bydła</strong> przeciwko tej chorobie wirusowej.</p>

<h2><strong>Choroba bydła zbiera żniwo. Wybito już tysiące zwierząt</strong></h2>

<p>Według danych ministerstwa od momentu pojawienia się pierwszych przypadków latem choroba dotknęła już <strong>80 gospodarstw rolnych</strong> w jedenastu departamentach. Ubito około <strong>3300 sztuk bydła</strong>. Jak minister powiedziała wczoraj na antenie France 2, sytuacja jest „pod kontrolą”. <em>„Rolnicy przedstawiają poważne i przemyślane propozycje. Będziemy słuchać, obserwować i konsultować się” </em>– zapowiedziała.</p>

<p>Choroba guzowatej skóry bydła, która nie stanowi zagrożenia dla ludzi, od kilku lat coraz bardziej rozprzestrzenia się także w Europie. Z punktu widzenia rolnictwa może ona prowadzić do znacznych strat w pogłowiu bydła, a tym samym do poważnych szkód gospodarczych. Przy pogłowiu wynoszącym około <strong>19 milionów sztuk bydła</strong> Francja jest największym producentem wołowiny w Europie.</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.topagrar.com/panorama/news/bauern-in-sudfrankreich-protestieren-gegen-keulungen-wegen-lsd-20021074.html">topagrar.com</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/17/599436.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<pubDate>Wed, 17 Dec 2025 15:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/80-zakazonych-ferm-bydla-we-francji-trwa-dramatyczna-walka-o-bydlo-foto-2555393</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niebieski język: przybywa ognisk, rośnie strefa 150 km. Zobacz najnowszą mapę GIW</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-przybywa-ognisk-rosnie-strefa-150-km-zobacz-najnowsza-mape-giw-2555197</link>
			<description>Choroba niebieskiego języka znów przyspiesza. GIW potwierdził kolejne ogniska, a mapa zakażeń rośnie z tygodnia na tydzień. Czy twoja okolica jest na liście?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złe wieści dla hodowców bydła i owiec. <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka">Choroba niebieskiego języka (BTV)</a></strong> ponownie daje o sobie znać. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził <strong>11 nowych ognisk</strong>. Sytuacja jest poważna, bo zasięg wirusa w Polsce nadal się rozszerza.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska BTV: gdzie wykryto zakażenia i ile sztuk obejmuje nadzór?</strong></h2>

<p>Najświeższe przypadki dotyczą <strong><a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a></strong>. Ogniska pojawiły się zarówno w małych stadach, jak i w większych gospodarstwach głównie w woj. zachodniopomorskim. Wirus bardzo szybko przemieszcza się po regionie.</p>

<p>Lista ognisk jest następująca:</p>

<ul>
	<li>Studnica – gmina Jeziorany – powiat olsztyński – woj. warmińsko-mazurskie – 79 szt. bydła</li>
	<li>Jaromierz – gmina Wolsztyn – powiat wolsztyński – woj. wielkopolskie – 40 szt. bydła</li>
	<li>Kolonia – gmina Złocieniec – powiat drawski – woj. zachodniopomorskie – 27 szt. bydła</li>
	<li>Błotnica – gmina Kołobrzeg – powiat kołobrzeski – woj. zachodniopomorskie – 13 szt. bydła</li>
	<li>Stojkowo – gmina Dygowo – powiat kołobrzeski – woj. zachodniopomorskie – 3 szt. bydła</li>
	<li>Sucha – gmina Połczyn-Zdrój – powiat świdwiński – woj. zachodniopomorskie – 4 szt. bydła</li>
</ul>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zarzadzanie/dodatkowe-400-mln-zl-na-tanie-kredyty-dla-rolnikow-kto-i-na-jakich-zasadach-skorzysta-2555142" target="_blank">Dodatkowe 400 mln zł na tanie kredyty dla rolników. Kto i na jakich zasadach skorzysta?</a></strong></p>

<p>Są także kolejne przypadki choroby niebieskiego języka. Na razie inspekcja weterynaryjna nie podała szczegółowych danych dotyczących liczby zwierząt ani konkretnych gospodarstw. Nowe ogniska zostały zaznaczone jedynie na mapie. Są to:</p>

<ul>
	<li>ognisko nr 41 – woj. opolskie,</li>
	<li>ognisko nr 42 – woj. dolnośląskie,</li>
	<li>ognisko nr 43 – woj. dolnośląskie,</li>
	<li>ognisko nr 44 – woj. warmińsko-mazurskie,</li>
	<li>ognisko nr 45 – woj. warmińsko-mazurskie.</li>
</ul>

<p>Jak informuje Główny Inspektorat Weterynarii, wszystkie te gospodarstwa zostały objęte nadzorem.</p>

<h2><strong>Mapa ognisk BTV w Polsce w 2025 r.</strong></h2>

<p>Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, od początku roku potwierdzono <strong>45 ognisk choroby niebieskiego języka</strong>. Zakażenia występowały głównie u bydła, ale także u zwierząt jeleniowatych i u owiec.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/624343.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/624343.jpg?1765789455" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Choroba niebieskiego języka - mapa 15.12.2025</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ol>
	<li>9 stycznia – Nowy Dwór (warmińsko-mazurskie) – 76 szt. bydła</li>
	<li>9 stycznia – Osina (zachodniopomorskie) – 28 szt. bydła</li>
	<li>23 stycznia – Osina (zachodniopomorskie) – 42 szt. bydła</li>
	<li>10 lipca – Bobrowniki (pomorskie) – 646 szt. bydła</li>
	<li>11 września – Piaseczna (dolnośląskie) – 94 szt. bydła</li>
	<li>19 września – Huta Szklana (wielkopolskie) – 30 szt. bydła</li>
	<li>26 września – Ogrodno (zachodniopomorskie) – 15 szt. bydła</li>
	<li>9 października – Pieszków (dolnośląskie) – 17 szt. bydła</li>
	<li>10 października – Dobrosłowo (wielkopolskie) – 27 szt. bydła</li>
	<li>13 października – Olszewo (wielkopolskie) – 195 szt. bydła</li>
	<li>15 października – Gościmiec (lubuskie) – 39 szt. bydła</li>
	<li>20 października – Konin Żagański (lubuskie) – 795 szt. danieli</li>
	<li>20 października – Dębina (zachodniopomorskie) – 2329 szt. bydła</li>
	<li>21 października – Grzędzin (opolskie) – 39 szt. bydła</li>
	<li>26 października – Miszkowice (dolnośląskie) – 722 szt. owiec</li>
	<li>27 października – Gilów (dolnośląskie) – 1113 szt. bydła</li>
	<li>30 października – Mielęcinek (zachodniopomorskie) – 56 szt. bydła</li>
	<li>4 listopada – Daleszynek (wielkopolskie) – 89 szt. bydła</li>
	<li>4 listopada – Mielno (wielkopolskie) – 16 szt. bydła</li>
	<li>4 listopada – Bolegorzyn (zachodniopomorskie) – 49 szt. bydła</li>
	<li>5 listopada – Stasin (dolnośląskie) – 356 szt. bydła</li>
	<li>13 listopada – Smogorzówek (dolnośląskie, pow. wołowski) – 1 szt. bydła</li>
	<li>13 listopada – Stara Wiśniewka (wielkopolskie, pow. złotowski) – 9 szt. bydła</li>
	<li>13 listopada – Drahimek (zachodniopomorskie, pow. drawski) – 282 szt. bydła</li>
	<li>13 listopada – Radzimów Dolny (dolnośląskie, pow. zgorzelecki) – 30 szt. bydła</li>
	<li>17 listopada – Doboszowice (dolnośląskie, pow. ząbkowicki) – 79 szt. bydła</li>
	<li>24 listopada – Sulików (dolnośląskie, pow. zgorzelecki) – 46 szt. bydła</li>
	<li>24 listopada – Sikory (zachodniopomorskie, pow. drawski) – 42 szt. owiec</li>
	<li>24 listopada – Bielawa (dolnośląskie, pow. dzierżoniowski) – 28 szt. bydła</li>
	<li>24 listopada – Chwałków (dolnośląskie, pow. świdnicki) – 3 szt. bydła</li>
	<li>25 listopada – Bukowa (dolnośląskie, pow. dzierżoniowski) – 27 szt. bydła</li>
	<li>25 listopada – Konradówka (dolnośląskie, pow. legnicki) – 22 szt. bydła</li>
	<li>25 listopada – Radków (dolnośląskie, pow. kłodzki) – 29 szt. bydła</li>
	<li>25 listopada – Kalinowice Dolne (dolnośląskie, pow. ząbkowicki) – 13 szt. bydła</li>
	<li>25 listopada – Studnica (warmińsko-mazurskie, pow. olsztyński) – 79 szt. bydła</li>
	<li>25 listopada – Jaromierz (wielkopolskie, pow. wolsztyński) – 40 szt. bydła</li>
	<li>4 grudnia – Kolonia (zachodniopomorskie, pow. drawski) – 27 szt. bydła</li>
	<li>4 grudnia – Błotnica (zachodniopomorskie, pow. kołobrzeski) – 13 szt. bydła</li>
	<li>4 grudnia – Stojkowo (zachodniopomorskie, pow. kołobrzeski) – 3 szt. bydła</li>
	<li>4 grudnia – Sucha (zachodniopomorskie, pow. świdwiński) – 4 szt. bydła</li>
	<li>ognisko nr 41 – woj. opolskie,</li>
	<li>ognisko nr 42 – woj. dolnośląskie,</li>
	<li>ognisko nr 43 – woj. dolnośląskie,</li>
	<li>ognisko nr 44 – woj. warmińsko-mazurskie,</li>
	<li>ognisko nr 45 – woj. warmińsko-mazurskie.</li>
</ol>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/martin-ziaja-wiosna-mozecie-poczuc-fale-nadpodazy-wolowiny-rynek-mleka-i-wolowiny-sa-ze-soba-scisle-zwiazane-2555114">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/12/624150.png?1765544568" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Martin Ziaja: „Wiosną możecie poczuć falę nadpodaży wołowiny”. Rynek mleka i wołowiny są ze sobą ściśle związane</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy choroba niebieskiego języka jest zwalczana z urzędu?</strong></h2>

<p>Wykrycie <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka">ogniska choroby niebieskiego języka</a></strong> wiąże się z wyznaczeniem strefy o promieniu 150 km.</p>

<p>Choroba niebieskiego języka nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p><em>Oprac. Kamila Szałaj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/15/624358.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 15 Dec 2025 21:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebieski-jezyk-przybywa-ognisk-rosnie-strefa-150-km-zobacz-najnowsza-mape-giw-2555197</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wirus atakuje w kolejnych oborach. Które województwa w strefie ryzyka?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-atakuje-w-kolejnych-oborach-ktore-wojewodztwa-w-strefie-ryzyka-2554398</link>
			<description>Choroba niebieskiego języka znów przybiera na sile. W Polsce pojawiło się wiele nowych ognisk, a lista zakażeń dynamicznie rośnie. Gdzie tym razem potwierdzono przypadki?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>8 nowych ognisk choroby niebieskiego języka</strong></h2>

<p>Złe wieści dla hodowców bydła i owiec. <a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka" target="_blank"><strong>Choroba niebieskiego języka (BTV)</strong></a> ponownie daje o sobie znać. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził osiem nowych ognisk, a większość z nich pojawiła się na Dolnym Śląsku. Jedno ognisko wykryto także w województwie zachodniopomorskim. Sytuacja zaczyna robić się poważna, bo zasięg wirusa w Polsce nadal się rozszerza.</p>

<h2><strong>Dominują gospodarstwa z Dolnego Śląska</strong></h2>

<p>Najświeższe przypadki dotyczą przede wszystkim <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo" target="_blank"><strong>bydła</strong></a>, ale w jednym gospodarstwie zachorowały również owce. Ogniska pojawiły się zarówno w małych stadach, jak i w większych gospodarstwach głównie na Dolnym Śląsku. Wirus bardzo szybko przemieszcza się po regionie. <strong>Lista ognisk jest następująca:</strong></p>

<h3><strong>Dolny Śląsk:</strong></h3>

<ul>
	<li>Sulików (pow. zgorzelecki) – 46 szt. bydła </li>
	<li>Bielawa (pow. dzierżoniowski) – 28 szt. bydła </li>
	<li>Chwałków (pow. świdnicki) – 3 szt. bydła</li>
	<li>Bukowa (pow. dzierżoniowski) – 27 szt. bydła</li>
	<li>Konradówka (pow. legnicki) – 22 szt. bydła</li>
	<li>Radków (pow. kłodzki) – 29 szt. bydła</li>
	<li>Kalinowice Dolne (pow. ząbkowicki) – 13 szt. bydła</li>
</ul>

<h3><strong>Zachodniopomorskie</strong></h3>

<ul>
	<li>Sikory (pow. drawski) – 42 szt. owiec</li>
</ul>

<p>Jak informuje Główny Inspektorat Weterynarii, wszystkie te gospodarstwa zostały objęte nadzorem.</p>

<h2><strong>Mapa ognisk BTV w Polsce w 2025 r.</strong></h2>

<p>Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, od początku roku potwierdzono <strong>34 ogniska choroby niebieskiego języka</strong>. Zakażenia występowały głównie u bydła, ale także u zwierząt jeleniowatych i u owiec.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/01/621890.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/01/621890.png?1764575291" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa BTV z 01.12.2025 r.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ol>
	<li>(9 stycznia) – Nowy Dwór (warmińsko-mazurskie), <strong>76 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(9 stycznia) – Osina (zachodniopomorskie), <strong>28 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(23 stycznia) – Osina (zachodniopomorskie), <strong>42 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(10 lipca) – Bobrowniki (pomorskie), <strong>646 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(11 września) – Piaseczna (dolnośląskie), <strong>94 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(19 września) – Huta Szklana (wielkopolskie), <strong>30 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(26 września) – Ogrodno (zachodniopomorskie), <strong>15 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(9 października) – Pieszków (dolnośląskie), <strong>17 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(10 października) – Dobrosłowo (wielkopolskie), <strong>27 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 października) – Olszewo (wielkopolskie), <strong>195 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(15 października) – Gościmiec (lubuskie), <strong>39 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(20 października) – Konin Żagański (lubuskie), <strong>795 szt. danieli</strong>
</li>
	<li>(20 października) – Dębina (zachodniopomorskie), <strong>2329 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(21 października) – Grzędzin (opolskie), <strong>39 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(26 października) – Miszkowice (dolnośląskie), <strong>722 owce</strong>
</li>
	<li>(27 października) – Gilów (dolnośląskie), <strong>1113 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(30 października) – Mielęcinek (zachodniopomorskie), <strong>56 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Daleszynek (wielkopolskie), <strong>89 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Mielno (wielkopolskie), <strong>16 szt. bydła,</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Bolegorzyn (zachodniopomorskie), <strong>49 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(5 listopada) – Stasin (dolnośląskie), <strong>356 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 listopada) – Smogorzówek (dolnośląskie, pow. wołowski),<strong> 1 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 listopada) – Stara Wiśniewka (wielkopolskie, pow. złotowski), <strong>9 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 listopada) – Drahimek (zachodniopomorskie, pow. drawski),<strong> 282 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 listopada) – Radzimów Dolny (dolnośląskie, pow. zgorzelecki), <strong>30 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(17 listopada) – Doboszowice (dolnośląskie, pow. ząbkowicki), <strong>79 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(24 listopada) – Sulików (dolnośląskie, pow. zgorzelecki), <strong>46 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(24 listopada) – Sikory (zachodniopomorskie, pow. drawski), <strong>42 szt. owiec</strong>
</li>
	<li>(24 listopada) – Bielawa (dolnośląskie, pow. dzierżoniowski), <strong>28 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(24 listopada) – Chwałków (dolnośląskie, pow. świdnicki), <strong>3 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(25 listopada) – Bukowa (dolnośląskie, pow. dzierżoniowski), <strong>27 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(25 listopada) – Konradówka (dolnośląskie, pow. legnicki),<strong> 22 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(25 listopada) – Radków (dolnośląskie, pow. kłodzki), <strong>29 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(25 listopada) – Kalinowice Dolne (dolnośląskie, pow. ząbkowicki), <strong>13 szt. bydła</strong>
</li>
</ol>

<h2><strong>Czy choroba niebieskiego języka jest zwalczana z urzędu?</strong></h2>

<p>Wykrycie ogniska choroby niebieskiego języka wiąże się z wyznaczeniem <strong>strefy o promieniu 150 km.</strong> Choroba niebieskiego języka nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p><em>oprac. Kamila Szałaj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/01/600047.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Dec 2025 11:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-atakuje-w-kolejnych-oborach-ktore-wojewodztwa-w-strefie-ryzyka-2554398</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wirus znów zaatakował w oborach. Gdzie nowe ogniska BTV?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-znow-zaatakowal-w-oborach-gdzie-nowe-ogniska-btv-2553990</link>
			<description>Sytuacja na fermach bydła ponownie się komplikuje. BTV wraca i pojawiają się kolejne ogniska choroby niebieskiego języka. Jak rozszerza się zasięg wirusa i które obory trafiły pod nadzór?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Złe wieści dla hodowców bydła. <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka">Choroba niebieskiego języka (BTV)</a></strong> ponownie daje o sobie znać. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził pięć kolejnych ognisk, tym razem w aż trzech województwach. Sytuacja jest poważna, bo zasięg wirusa w Polsce nadal się rozszerza.</p>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka: kolejne województwa na liście</strong></h2>

<p>Potwierdzone przypadki dotyczą <strong><a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a></strong> trzymanego w różnych typach produkcji od małych stad, po duże gospodarstwa mięsne. Nowe ogniska to:</p>

<h3><strong>Dolny Śląsk:</strong></h3>

<ul>
	<li>Smogorzówek (gm. Wińsko, pow. wołowski) – 1 sztuka bydła mięsnego</li>
	<li>Radzimów Dolny (gm. Sulików, pow. zgorzelecki) – 30 sztuk bydła mięsnego</li>
	<li>Doboszowice (gm. Kamieniec Ząbkowicki, pow. ząbkowicki) – 79 sztuk bydła mięsnego</li>
</ul>

<h3><strong>Wielkopolska:</strong></h3>

<ul>
	<li>Stara Wiśniewka (gm. Zakrzewo, pow. złotowski) – 9 sztuk bydła mlecznego</li>
</ul>

<h3><strong>Zachodniopomorskie:</strong></h3>

<ul>
	<li>Drahimek (gm. Czaplinek, pow. drawski) – największe z nowych ognisk: 282 sztuki bydła mięsnego</li>
</ul>

<p>Wszystkie gospodarstwa zostały objęte nadzorem, a próbki pobrane przez inspekcję trafiły do PIWet-PIB w Puławach. Tam potwierdzono obecność materiału genetycznego wirusa BTV-3 metodą PCR.</p>

<h2><strong>Ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/btv">BTV</a> w Polsce w 2025 r.</strong></h2>

<p>Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, od początku roku potwierdzono <strong>26 ognisk choroby niebieskiego języka</strong>. Zakażenia występowały głównie u bydła, ale także u zwierząt jeleniowatych i – po raz pierwszy – u owiec.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/21/620628.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/21/620628.jpg?1763709362" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa BTV z 20.11.2025</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GlW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ol>
	<li>(9 stycznia) – Nowy Dwór (warmińsko-mazurskie), <strong>76 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(9 stycznia) – Osina (zachodniopomorskie), <strong>28 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(23 stycznia) – Osina (zachodniopomorskie), <strong>42 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(10 lipca) – Bobrowniki (pomorskie), <strong>646 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(11 września) – Piaseczna (dolnośląskie), <strong>94 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(19 września) – Huta Szklana (wielkopolskie), <strong>30 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(26 września) – Ogrodno (zachodniopomorskie), <strong>15 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(9 października) – Pieszków (dolnośląskie), <strong>17 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(10 października) – Dobrosłowo (wielkopolskie), <strong>27 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 października) – Olszewo (wielkopolskie), <strong>195 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(15 października) – Gościmiec (lubuskie), <strong>39 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(20 października) – Konin Żagański (lubuskie), <strong>795 szt. danieli</strong>
</li>
	<li>(20 października) – Dębina (zachodniopomorskie), <strong>2329 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(21 października) – Grzędzin (opolskie), <strong>39 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(26 października) – Miszkowice (dolnośląskie), <strong>722 owce</strong>
</li>
	<li>(27 października) – Gilów (dolnośląskie), <strong>1113 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(30 października) – Mielęcinek (zachodniopomorskie), <strong>56 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Daleszynek (wielkopolskie), <strong>89 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Mielno (wielkopolskie), <strong>16 szt. bydła,</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Bolegorzyn (zachodniopomorskie), <strong>49 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(5 listopada) – Stasin (dolnośląskie), <strong>356 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 listopada) – Smogorzówek (dolnośląskie, pow. wołowski), 1 szt. bydła</li>
	<li>(13 listopada) – Stara Wiśniewka (wielkopolskie, pow. złotowski), 9 szt. bydła</li>
	<li>(13 listopada) – Drahimek (zachodniopomorskie, pow. drawski), 282 szt. bydła</li>
	<li>(13 listopada) – Radzimów Dolny (dolnośląskie, pow. zgorzelecki), 30 szt. bydła</li>
	<li>(17 listopada) – Doboszowice (dolnośląskie, pow. ząbkowicki), 79 szt. bydła</li>
</ol>

<h2><strong>Czy choroba niebieskiego języka jest zwalczana z urzędu?</strong></h2>

<p>Wykrycie ogniska choroby niebieskiego języka wiąże się z wyznaczeniem <strong>strefy o promieniu 150 km</strong>.</p>

<p>Choroba niebieskiego języka nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p>Kamila Szałaj</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/21/125739.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Fri, 21 Nov 2025 09:01:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-znow-zaatakowal-w-oborach-gdzie-nowe-ogniska-btv-2553990</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wirus rozprzestrzenia się w zachodniej Polsce. Są nowe ogniska w stadach bydła</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-2553420</link>
			<description>Choroba niebieskiego języka ponownie atakuje stada bydła. Liczba ognisk rośnie, a strefy zakażeń obejmują już większość kraju. Sprawdź, gdzie pojawił się wirus.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Choroba niebieskiego języka znów atakuje. Są nowe ogniska</strong></h2>

<p>Złe wieści dla hodowców bydła. Choroba niebieskiego języka znowu daje o sobie znać. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził kolejne cztery ogniska zakażeń. Tym razem pozytywne wyniki pojawiły się w Wielkopolsce, na Pomorzu Zachodnim oraz na Dolnym Śląsku. <strong>Zasięg stref objętych ograniczeniami obejmuje już ponad dwie trzecie terytorium kraju</strong> – pisze <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/niebieski-jezyk-rozlewa-sie-po-kraju-sa-4-nowe-ogniska-gdzie-mapa-2553416" target="_blank"><em>Tygodnik Poradnik Rolniczy</em></a>.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/organizacja-produkcji-bydla/bez-jakich-systemow-rolnicy-nie-wyobrazaja-sobie-produkcji-dziela-sie-swoimi-opiniami-2552818" target="_blank">Bez jakich systemów rolnicy nie wyobrażają sobie produkcji? Dzielą się swoimi opiniami!</a></strong></p>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka w trzech województwach. Gdzie pojawił się wirus?</strong></h2>

<p>W <strong>Wielkopolsce </strong>potwierdzono dwa nowe ogniska. Pierwsze z nich wykryto w powiecie międzychodzkim, w gminie Kwilicz, w miejscowości Daleszynek. W stadzie liczącym 89 sztuk bydła dodatnie wyniki uzyskało 14 zwierząt. Drugie ognisko odnotowano w powiecie poznańskim, w gminie Czerwonak, w miejscowości Mielno. Tam w stadzie 16 sztuk potwierdzono jeden przypadek choroby.</p>

<p>Kolejne zakażenia pojawiły się <strong>w woj. zachodniopomorskim. </strong>W powiecie drawskim, w gminie Złocieniec, w miejscowości Bolegorzyn przebadano stado liczące 49 sztuk – aż 17 z nich dało wynik pozytywny.</p>

<p>Ognisko wykryto również <strong>na Dolnym Śląsku. </strong>W powiecie dzierżoniowskim, w gminie Niemcza, w miejscowości Stasin, na 356 sztuk bydła jedna sztuka była zakażona. To największe stado spośród nowych zgłoszeń.</p>

<h2><strong>Jak wygląda mapa ognisk choroby niebieskiego języka?</strong></h2>

<p>Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, od początku roku potwierdzono <strong>21 ognisk choroby niebieskiego języka</strong>. Zakażenia występowały głównie u bydła, ale także u zwierząt jeleniowatych i – po raz pierwszy – u owiec.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/12/619115.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/12/619115.jpg?1762934041" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Choroba niebieskiego języka, mapa z 7 listopada GLW</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GlW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ol>
	<li>(9 stycznia) – Nowy Dwór (warmińsko-mazurskie), <strong>76 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(9 stycznia) – Osina (zachodniopomorskie), <strong>28 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(23 stycznia) – Osina (zachodniopomorskie), <strong>42 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(10 lipca) – Bobrowniki (pomorskie), <strong>646 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(11 września) – Piaseczna (dolnośląskie), <strong>94 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(19 września) – Huta Szklana (wielkopolskie), <strong>30 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(26 września) – Ogrodno (zachodniopomorskie), <strong>15 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(9 października) – Pieszków (dolnośląskie), <strong>17 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(10 października) – Dobrosłowo (wielkopolskie), <strong>27 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(13 października) – Olszewo (wielkopolskie), <strong>195 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(15 października) – Gościmiec (lubuskie), <strong>39 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(20 października) – Konin Żagański (lubuskie), <strong>795 szt. danieli</strong>
</li>
	<li>(20 października) – Dębina (zachodniopomorskie), <strong>2329 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(21 października) – Grzędzin (opolskie), <strong>39 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(26 października) – Miszkowice (dolnośląskie), <strong>722 owce</strong>
</li>
	<li>(27 października) – Gilów (dolnośląskie), <strong>1113 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(30 października) – Mielęcinek (zachodniopomorskie), <strong>56 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Daleszynek (wielkopolskie), <strong>89 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Mielno (wielkopolskie), <strong>16 szt. bydła,</strong>
</li>
	<li>(4 listopada) – Bolegorzyn (zachodniopomorskie), <strong>49 szt. bydła</strong>
</li>
	<li>(5 listopada) – Stasin (dolnośląskie), <strong>356 szt. bydła</strong>
</li>
</ol>

<p>Rozmieszczenie ognisk pokazuje, że wirus stopniowo przesuwa się z północnego zachodu w kierunku południowych regionów kraju.</p>

<h2><strong>Czy choroba niebieskiego języka jest zwalczana z urzędu?</strong></h2>

<p>Wykrycie ogniska choroby niebieskiego języka wiąże się z wyznaczeniem strefy o promieniu 150 km.</p>

<p>Choroba niebieskiego języka nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/dunscy-rolnicy-podejrzewaja-ze-krowy-choruja-przez-dodatek-paszowy-ograniczajacy-emisje-czy-to-mozliwe-2553000">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/11/07/592806.jpg?1762532114" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Duńscy rolnicy podejrzewają, że krowy chorują przez dodatek paszowy ograniczający emisję. Czy to możliwe?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/12/604556.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Wed, 12 Nov 2025 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-2553420</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Choroba niebieskiego języka nie ustępuje. Wirus w nowym województwie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-nie-ustepuje-wirus-w-nowym-wojewodztwie-2551268</link>
			<description>Choroba niebieskiego języka przedostała się do nowego województwa. Gdzie potwierdzono nowe ognisko i jak duże stado zostało objęte kontrolą weterynaryjną?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Gdzie wykryto 12. ognisko choroby niebieskiego języka?</strong></h2>

<p>Choroba niebieskiego języka rozprzestrzenia się. <strong>W powiecie kędzierzyńsko-kozielskim potwierdzono pierwsze w województwie opolskim <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka">ognisko choroby niebieskiego języka</a></strong>. Wirusa wykryto u jednej sztuki bydła w gospodarstwie, w którym utrzymywanych jest około 30 zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/23/617053.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/23/617053.jpg?1761202589" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">BT w Polsce - mapa 19.10.2025</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Glw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Informację o wykryciu wirusa potwierdził redakcji <em><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/wiadomosci-rolnicze/rolnictwo-w-polsce/niebieski-jezyk-w-nowym-wojewodztwie-choroba-obejmuje-juz-pol-polski-2551245">Tygodnika Poradnika Rolniczego </a></em><strong>Powiatowy Inspektorat Weterynarii w Kędzierzynie-Koźlu.</strong> Badania przeprowadził Państwowy Instytut Weterynaryjny w Puławach, który potwierdził obecność wirusa choroby niebieskiego języka. – <em>W gospodarstwie utrzymywanych jest około trzydziestu kilku sztuk bydła. Chorobę potwierdzono u jednej krowy</em> – przekazał przedstawiciel inspektoratu.</p>

<h2><strong>Bluetongue rozszerza zasięg. Kolejny region pod nadzorem</strong></h2>

<p>To pierwszy przypadek <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka">choroby niebieskiego języka</a></strong> w województwie opolskim. Do tej pory ogniska tej choroby w Polsce pojawiały się głównie na zachodzie i północy kraju. Teraz wirus po raz pierwszy został stwierdzony w tym regionie.</p>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka obejmuje już siedem województw</strong></h2>

<p>Jeszcze kilka miesięcy temu wirusa wykrywano głównie w zachodniej Polsce. W 2024 roku ogniska ograniczały się do województw dolnośląskiego i zachodniopomorskiego. W tym roku sytuacja jest znacznie poważniejsza, bo przypadki potwierdzono już w <strong>warmińsko-mazurskim, pomorskim, zachodniopomorskim, dolnośląskim, wielkopolskim, lubuskim,</strong> a teraz także <strong>opolskim</strong>. </p>

<p><strong>W ostatnich dniach pojawiły się nowe ogniska:</strong></p>

<ul>
	<li>w powiecie strzelecko-drezdeneckim, w województwie lubuskim</li>
	<li>w Pieszkowie (pow. lubiński, Dolny Śląsk),</li>
	<li>w Dobrosołowie (pow. koniński, Wielkopolska),</li>
	<li>w Olszewie (pow. kościański, Wielkopolska).</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach <strong>zakażone zwierzęta nie wykazywały objawów klinicznych</strong>, ale testy PCR potwierdziły obecność wirusa.</p>

<h2><strong>Rozszerzenie strefy zagrożonej. Jakie obowiązki mają rolnicy?</strong></h2>

<p>Zgodnie z wytycznymi Głównego Lekarza Weterynarii potwierdzenie nowego ogniska oznacza konieczność wyznaczenia obszaru, który nie jest wolny od zakażenia wirusem BTV, obejmującego teren <strong>w promieniu 150 km od gospodarstwa, gdzie wykryto wirusa</strong>.</p>

<p>W praktyce to duże utrudnienie dla rolników, bo nowe strefy obejmą kolejne powiaty, a przemieszczanie <strong><a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła </a></strong>będzie wymagało spełnienia rygorystycznych warunków. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia <strong>zmieniły się przepisy dotyczące przemieszczania zwierząt, które opisaliśmy w artykule:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/choroba-niebieskiego-jezyka-korzystne-zmiany-w-przemieszczaniu-bydla-z-panstw-czlonkowskich-do-polski-2537262">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/25/570361.jpg?1756131782" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Choroba niebieskiego języka: korzystne zmiany w przemieszczaniu bydła z państw członkowskich do Polski</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>Oprac. Kamila Szałaj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/23/511228.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Oct 2025 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-nie-ustepuje-wirus-w-nowym-wojewodztwie-2551268</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Francja wprowadza zakaz eksportu bydła. Stosowane będą surowe kary!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/francja-wprowadza-zakaz-eksportu-bydla-stosowane-beda-surowe-kary-2551183</link>
			<description>Francja zatrzymuje eksport bydła i wprowadza ostre kary za naruszanie przepisów. Co stało powodem takie decyzji? Jak długo potrwa zakaz? Co to oznacza dla hodowców?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Zakaz eksportu bydła i wzmocnione kontrole we Francji</strong></h2>

<p>Francuskie ministerstwo rolnictwa ogłosiło <strong>czasowy zakaz eksportu bydła</strong> z całego terytorium kraju. Decyzja obowiązuje od 18 października do 4 listopada 2025 r., a jej celem jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-guzowatej-skory-bydla">choroby guzowatej skóry bydła (LSD)</a></strong>. Jeśli sytuacja się ustabilizuje, eksport zostanie <strong>odblokowany 5 listopada</strong>.</p>

<p>Ograniczenia obejmują <strong>wszystkie przemieszczenia zwierząt</strong> – zarówno hodowlanych, jak i rzeźnych. W tym czasie <strong>zakazano też organizowania targów, wystaw i pokazów bydła</strong> w całej Francji. Rząd tłumaczy, że każdy transport zwierząt między gospodarstwami zwiększa ryzyko przeniesienia wirusa.</p>

<p>Minister rolnictwa Annie Genevard zaznaczyła, że <strong>nie będzie żadnej tolerancji dla łamania zasad</strong>. Rolnicy, którzy złamią zakaz, muszą się liczyć z <strong>dotkliwymi karami finansowymi</strong> i <strong>brakiem prawa do odszkodowań</strong> w razie wystąpienia zakażenia w ich stadzie. Prefektury prowadzą wzmożone kontrole na drogach i w gospodarstwach, a służby weterynaryjne monitorują przestrzeganie zakazu.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska choroby guzowatej skóry</strong></h2>

<p>Powodem zaostrzenia przepisów było potwierdzenie <strong>trzech nowych ognisk choroby guzowatej skóry bydła</strong> w Pirenejach Wschodnich (departament na południu Francji) – poinformowało francuskie ministerstwo rolnictwa. To region przy granicy z Hiszpanią, gdzie choroba wcześniej nie występowała.</p>

<p>Władze natychmiast wprowadziły <strong>ścisłe strefy ochronne i nadzoru</strong>, a w ogniskach rozpoczęto <strong>depopulację zakażonych stad</strong>. Służby weterynaryjne prowadzą również <strong>monitoring wektorów</strong>, czyli owadów przenoszących wirusa.</p>

<p>Choroba guzowatej skóry bydła (Lumpy Skin Disease, LSD) jest <strong>chorobą wirusową</strong>, która powoduje wysoką gorączkę, obrzęki i charakterystyczne guzowate zmiany na skórze zwierząt. Nie przenosi się na ludzi, ale ma poważne skutki ekonomiczne, ponieważ wymaga zakazów przemieszczania zwierząt, ubojów sanitarnych i kosztownych szczepień.</p>

<h2><strong>Francja podzielona na pięć stref</strong></h2>

<p>Francja utrzymuje obecnie <strong>pięć stref regulowanych</strong> (ZR1–ZR5), w których obowiązują <strong>ograniczenia przemieszczeń, obowiązkowe szczepienia i nadzór weterynaryjny</strong>. Strefy obejmują m.in. departamenty Jura, Ain, Doubs, Côte-d’Or, Rodan, Saône-et-Loire, Górna Sabaudia i Sabaudia, a także części regionów południowych.</p>

<p>Choć <strong>Korsyka</strong> nie została oficjalnie objęta strefą, tamtejsze władze wprowadziły <strong>profilaktyczne szczepienia wszystkich stad</strong>, ze względu na bliskość Sardynii, gdzie również wykryto przypadki LSD.</p>

<h2><strong>Hodowcy <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a> między zakazem a niepewnością</strong></h2>

<p>W regionach objętych restrykcjami nastroje są trudne. Część hodowców popiera decyzję rządu, uznając ją za konieczną, by powstrzymać wirusa. Inni obawiają się jednak, że <strong>zakaz eksportu bydła uderzy w ich płynność finansową</strong>.</p>

<p>Jak pisaliśmy wcześniej na naszym portalu, francuska branża już od miesięcy boryka się z presją kosztów i mniejszym pogłowiem, a kolejne ograniczenia mogą doprowadzić do zamykania gospodarstw:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/niebezpieczny-wirus-atakuje-bydlo-w-ue-zmusza-do-wybijania-calych-stad-2539450">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/09/599436.png?1760005332" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Niebezpieczny wirus atakuje bydło w UE. Zmusza do wybijania całych stad!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>W Saône-et-Loire przedstawiciele Izby Rolniczej poparli rząd, ale podkreślili, że „sytuacja na fermach jest bardzo napięta”. W departamentach Jura i Doubs hodowcy relacjonują przypadki uboju całych stad oraz konieczność codziennej dezynfekcji sprzętu i dróg dojazdowych.</p>

<h2><strong>Pogłowie spada, a eksport był na fali</strong></h2>

<p>Według danych KOWR i Eurostatu <strong>pogłowie bydła we Francji w grudniu 2024 r. wynosiło 16,5 mln sztuk</strong>, co oznacza <strong>spadek o 2%</strong> rok do roku. To kontynuacja trendu spadkowego, który trwa od kilku lat. Teraz, po wykryciu LSD i wprowadzeniu zakazu eksportu, hodowcy obawiają się, że liczba zwierząt może spaść jeszcze szybciej.</p>

<p>Francja jest jednym z liderów w handlu bydłem w Europie. Dane <strong>Agridata (KE)</strong> pokazują, że w 2024 r. <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/francja">Francja</a> wyeksportowała 22 692 tony bydła żywego</strong>, podczas gdy Polska – 3 920 ton. Różnica pokazuje skalę znaczenia francuskiego rynku – wstrzymanie eksportu to dla tamtejszych hodowców <strong>cios o wymiarze krajowym</strong>, nie lokalnym.</p>

<h2><strong>Czy francuski zakaz wpłynie na polskich hodowców?</strong></h2>

<p>Polska nie sprowadza dużych ilości bydła z Francji: według wstępnych danych import bydła żywego z Francji w styczniu-sierpniu 2025 r. wyniósł 5,6 tys. sztuk (<a href="https://zsrir.minrol.gov.pl/reports/13/files">dane ZSRiR</a>). Więc skutki bezpośrednie będą raczej ograniczone. Jednak sytuacja może wpłynąć <strong>pośrednio</strong> – jeśli unijny rynek cieląt i bydła hodowlanego zacznie szukać nowych kierunków. Nie jest wykluczone, że w najbliższych tygodniach ceny młodego bydła w Europie Środkowej mogą się lekko wahać.</p>

<p><strong>Sprawdź też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/gorsza-sprzedaz-wolowiny-wieksza-podaz-bykow-miesnych-jak-to-wplywa-na-ceny-w-skupach-bydla-2551145" target="_blank">Gorsza sprzedaż wołowiny, większa podaż byków mięsnych. Jak to wpływa na ceny w skupach bydła?</a></strong></p>

<p>Francja pozostaje też <strong>ważnym odbiorcą polskiej wołowiny</strong>. Według <a href="https://www.gov.pl/web/kowr/sytuacja-podazowo-popytowa-i-cenowa-na-rynku-wolowiny-z-uwzglednieniem-handlu-zagranicznego-produktami-wolowymi-i-cielecymi-za-pierwsze-polrocze-2025-r">danych</a> KOWR w I półroczu 2025 r. trafiło tam <strong>ok. 6% naszego eksportu mięsa wołowego – ok. 13 tys. ton</strong>. Choć ograniczenia dotyczą tylko żywego bydła, utrudnienia logistyczne we Francji mogą odbić się również na obrocie mięsem.</p>

<h2><strong>Co dalej?</strong></h2>

<p>Ministerstwo rolnictwa Francji zapowiedziało <strong>ocenę sytuacji 5 listopada</strong>. Jeśli choroba guzowatej skóry bydła nadal będzie się rozprzestrzeniać, zakaz eksportu może zostać <strong>przedłużony</strong>. W tym czasie trwa <strong>program szczepień</strong> i <strong>monitorowanie ognisk</strong>, a służby weterynaryjne prowadzą <strong>kontrole gospodarstw i transportów</strong>.</p>

<p>Rząd apeluje do hodowców o zachowanie spokoju i współpracę z inspekcją weterynaryjną. Jak podkreślają urzędnicy resortu: tylko konsekwentne działanie pozwoli odzyskać bezpieczeństwo i zaufanie partnerów handlowych.</p>

<p><em>Oprac. Mkh na podst. Ministerstwo Rolnictwa Francji, KOWR, agridata.ec.europa.eu, Eurostat, Ouest France, Le Journal Saône-et-Loire</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/21/539180.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 21 Oct 2025 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/francja-wprowadza-zakaz-eksportu-bydla-stosowane-beda-surowe-kary-2551183</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Choroba niebieskiego języka po raz pierwszy w Lubuskiem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-po-raz-pierwszy-w-lubuskiem-2539948</link>
			<description>Choroba niebieskiego języka po raz pierwszy wykryta w kolejnym regionie Polski. Gdzie dokładnie wykryto ognisko i ile sztuk bydła zostało zakażonych?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Choroba niebieskiego języka dotarła do kolejnego regionu</h2>

<p>Choroba niebieskiego języka (Bluetongue, BTV-3) rozprzestrzenia się. Główny Lekarz Weterynarii poinformował o 11. ognisku tej choroby w 2025 roku - po raz pierwszy w województwie lubuskim.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/20/617053.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/20/617053.jpg?1760943460" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">BT w Polsce - mapa 19.10.2025</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Glw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nowe ognisko stwierdzono 15 października w gospodarstwie utrzymującym bydło <strong>w powiecie strzelecko-drezdeneckim</strong>. Badania wykonane w Państwowym Instytucie Weterynaryjnym w Puławach potwierdziły obecność materiału genetycznego wirusa BTV serotyp 3 <strong>u 23 zwierząt </strong>(w ognisku jest 39 sztuk bydła, 23 wykazują chorobę). Zakażenia przebiegają bezobjawowo, co oznacza, że bydło nie wykazuje klinicznych objawów choroby.</p>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka obejmuje coraz większy obszar kraju</strong></h2>

<p>Jeszcze kilka miesięcy temu wirusa wykrywano głównie w zachodniej Polsce. W 2024 roku ogniska ograniczały się do województw dolnośląskiego i zachodniopomorskiego. W tym roku sytuacja jest znacznie poważniejsza, bo przypadki potwierdzono już w <strong>warmińsko-mazurskim, pomorskim, zachodniopomorskim, dolnośląskim, wielkopolskim,</strong> a teraz także lubuskim. Woj. lubuskie, choć choroba pojawiła się tu po raz pierwszy, już wcześniej było objęte strefą zagrożoną. </p>

<p><strong>W ostatnich dniach pojawiły się trzy nowe ogniska:</strong></p>

<ul>
	<li>w Pieszkowie (pow. lubiński, Dolny Śląsk),</li>
	<li>w Dobrosołowie (pow. koniński, Wielkopolska),</li>
	<li>w Olszewie (pow. kościański, Wielkopolska).</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach zakażone zwierzęta nie wykazywały objawów klinicznych, ale testy PCR potwierdziły obecność wirusa.</p>

<h2><strong>Jakie są skutki rozszerzenia strefy BTV-3 dla rolników?</strong></h2>

<p>Zgodnie z wytycznymi Głównego Lekarza Weterynarii potwierdzenie nowego ogniska oznacza konieczność wyznaczenia obszaru, który nie jest wolny od zakażenia wirusem BTV, obejmującego teren <strong>w promieniu 150 km od gospodarstwa, gdzie wykryto wirusa</strong>.</p>

<p>W praktyce to duże utrudnienie dla rolników, bo nowe strefy obejmą kolejne powiaty, a przemieszczanie <strong>bydła </strong>będzie wymagało spełnienia rygorystycznych warunków. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia zmieniły się przepisy dotyczące przemieszczania zwierząt.</p>

<p><em>Oprac. Kamila Szałaj</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/20/574049.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>k.szalaj@tygodnik-rolniczy.pl (Kamila Szałaj)</author>
			<pubDate>Mon, 20 Oct 2025 08:57:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-po-raz-pierwszy-w-lubuskiem-2539948</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Strefa zagrożona będzie znacznie większa. Wirus uderzył w trzech stadach bydła</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/strefa-zagrozona-bedzie-znacznie-wieksza-wirus-uderzyl-w-trzech-stadach-bydla-2539756</link>
			<description>Na mapie GIW pojawiły się trzy nowe ogniska choroby niebieskiego języka. Wirus BTV-3 rozprzestrzenia się dalej, obejmując kolejne powiaty w Polsce!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowe przypadku choroby u bydła</strong></h2>

<p>Na mapie Głównego Inspektoratu Weterynarii pojawiły się <strong>trzy nowe ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka" target="_blank">choroby niebieskiego języka</a></strong>, zwanego także Bluetongue czy BTV. Zlokalizowano je w województwach dolnośląskim i wielkopolskim, co oznacza, ze <strong>choroba przesuwa się coraz bardziej w głąb kraju</strong>.</p>

<h3><strong>8. ognisko choroby niebieskiego języka</strong></h3>

<p><strong>8. ognisko</strong> potwierdzono w miejscowości Pieszków (powiat lubiński, woj. dolnośląskie). W stadzie utrzymywano <strong>17 sztuk bydła</strong>, z czego 2 sztuki okazały się zakażone, jednak nie wystąpiły <strong>objawy kliniczne</strong>. Obszar ten już wcześniej znajdował się w strefie zagrożonej.</p>

<h3><strong>9. ognisko choroby niebieskiego języka</strong></h3>

<p><strong>9. ognisko </strong>wykryto w <strong>Dobrosołowie</strong> (powiat koniński, woj. wielkopolskie). To szczególnie niepokojąca lokalizacja – gospodarstwo leży zaledwie 11,5 km od granicy obowiązującej strefy. To oznacza konieczność <strong>rozszerzenia obszaru zagrożonego </strong>o kolejne regiony Polski na wschód od wykrytego ogniska. Z danych GIW wynika, że w gospodarstwie <strong>utrzymywano 27 sztuk bydła, a u 13 z nich PIWet-PIB potwierdził obecność wirusa</strong>.</p>

<h3><strong>10. ognisko choroby niebieskiego języka</strong></h3>

<p><strong>10. ognisko</strong> stwierdzono w miejscowości <strong>Olszewo</strong>, powiat kościański, woj. wielkopolskie. Według Powiatowego Lekarza Weterynarii w Kościanie jest to gospodarstwo działające w dwóch siedzibach stada (2 właścicieli):</p>

<ul>
	<li>195 sztuk – tutaj trafiła 1 chora sztuka bydła,</li>
	<li>21 sztuk.</li>
</ul>

<p>Jak skomentowała dr. n. wet. Katarzyna Szulańczyk, u jednej sztuki potwierdzono obecność materiału genetycznego wirusa BT, bez wystąpienia objawów klinicznych.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-mleczne/krowa-daje-sygnal-ostrzegawczy-rolnik-powinien-na-to-zareagowac-2539715" target="_blank">Krowa daje sygnał ostrzegawczy. Rolnik powinien na to zareagować!</a></strong></p>

<h2><strong>Co oznacza rozszerzenie strefy zagrożonej?</strong></h2>

<p>Zgodnie z wytycznymi Głównego Lekarza Weterynarii potwierdzenie nowego ogniska oznacza konieczność wyznaczenia obszaru, który nie jest wolny od zakażenia wirusem BTV, obejmującego teren <strong>w promieniu 150 km od gospodarstwa, gdzie wykryto wirusa</strong>.</p>

<p>W praktyce to duże utrudnienie dla rolników – nowe strefy obejmą kolejne powiaty w centralnej Polsce, a przemieszczanie <strong><a href="https://www.topagrar.pl/bydlo" target="_blank">bydła</a> </strong>będzie wymagało spełnienia rygorystycznych warunków. Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia zmieniły się <strong>przepisy dotyczące przemieszczania zwierząt</strong>, które opisaliśmy szczegółowo w poniższym artykule:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/wirus-niebieskiego-jezyka-znow-w-wielkopolsce-jest-kolejne-ognisko-2538720">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/24/195843.jpg?1758701567" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wirus niebieskiego języka znów w Wielkopolsce. Jest kolejne ognisko!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/15/604556.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 15 Oct 2025 13:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/strefa-zagrozona-bedzie-znacznie-wieksza-wirus-uderzyl-w-trzech-stadach-bydla-2539756</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niebezpieczny wirus atakuje bydło w UE. Zmusza do wybijania całych stad!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebezpieczny-wirus-atakuje-bydlo-w-ue-zmusza-do-wybijania-calych-stad-2539450</link>
			<description>Choroba guzowatej skóry bydła (LSD) szybko rozprzestrzenia się po Europie. Po Francji i Włoszech dotarła do Hiszpanii. Co robią rolnicy i jak reaguje Unia?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>3 października w Hiszpanii potwierdzono pierwsze ognisko <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-guzowatej-skory-bydla">choroby guzowatej skóry bydła</a> (LSD)</strong>. Zaledwie w ciągu tygodnia liczba ognisk wzrosła do trzech… Po Francji i Włoszech choroba dotarła na Półwysep Iberyjski, zmuszając władze do uboju setek sztuk bydła i rozpoczęcia masowych szczepień.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jest-juz-7-ognisko-w-gospodarstwie-utrzymujacym-bydlo-2539245">Jest już 7. ognisko w gospodarstwie utrzymującym bydło!</a></strong></p>

<h2><strong>Choroba nie odpuszcza – nowe ogniska guzowatej choroby skóry u bydła w Hiszpanii</strong></h2>

<p><strong>Pierwsze ognisko choroby guzowatej skóry bydła</strong> wykryto na początku października na farmie w północno-wschodniej Katalonii w Castelló d’Empúries, gdzie zwierzęta zaczęły wykazywać pierwsze objawy. Jak podała hiszpańska agencja informacyjna <em>ARA</em>, 3 października zakażenie potwierdzono u trzech sztuk bydła. <strong>123 cielęta utrzymywane na fermie miały być uśmiercone</strong>, by zapobiec rozprzestrzenianiu się choroby. Wokół ogniska utworzono 20-kilometrową strefę zapowietrzoną i 50-kilometrowy <strong>obszar zagrożony</strong>, obejmujący w sumie ponad <strong>93 tysiące sztuk bydła</strong>.</p>

<p>Kilka dni później w regionie Alt Empordà wykryto <strong>drugie i trzecie ognisko</strong> – w Peraladzie i ponownie w Castelló d’Empúries. W sumie ubito ponad <strong>400 krów mlecznych</strong>, a rząd Katalonii ogłosił rozpoczęcie <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/szczepienie">szczepień</a> </strong>profilaktycznych we wszystkich gospodarstwach w promieniu 50 kilometrów od ognisk choroby. Jak informuje portal <em>agrarheute</em>, kampania ma objąć blisko <strong>90 tysięcy zwierząt w 700 gospodarstwach</strong>.</p>

<p>Władze Katalonii przeznaczyły <strong>4 mln euro na szybkie odszkodowania dla rolników</strong>, którzy musieli zlikwidować całe stada.</p>

<p>- Zastosujemy najbardziej korzystny system dla hodowców, by zminimalizować straty – zapewnił <strong>minister rolnictwa Òscar Ordeig</strong>, cytowany przez agencję <em>ARA</em>.</p>

<h2><strong>Politycy w Brukseli ostrzegają przed skutkami transportu zwierząt</strong></h2>

<p>Jak podaje <em>topagrar.com</em>, kwestia guzowatej choroby skóry u bydła stała się jednym z tematów posiedzenia Komisji Rolnictwa w Parlamencie Europejskim. Europosłowie ostrzegają, że <strong>transgraniczny transport zwierząt może przyczyniać się do rozprzestrzeniania się <a href="https://www.topagrar.pl/tag/lsd">LSD</a> w Europie</strong>.</p>

<p>Jak zaznacza Tilly Metz z Partii Zielonych, chociaż choroba rozprzestrzenia się głównie przez owady, handel bydłem również odgrywa rolę w transmisji. Według niej trzeba ponownie przemyśleć intensywną hodowlę i transport na długie dystanse.</p>

<p>Politycy wskazują, że coraz cieplejszy klimat sprzyja aktywności owadów-wektorów, co zwiększa ryzyko kolejnych ognisk. Dyskusja w Parlamencie objęła także kwestię <strong>umowy handlowej z</strong> <strong>Mercosurem</strong>. Elsi Katainen z grupy Renew Europe zapytała Komisję Europejską, czy liberalizacja handlu nie podniesie ryzyka wprowadzania chorób zwierzęcych do UE.</p>

<p>Z kolei irlandzki europoseł Ming Flanagan przestrzegł, że <strong>presja konkurencyjności</strong> może prowadzić do intensyfikacji hodowli i zwiększenia zagrożeń epizootycznych.</p>

<h2><strong>Eliminacja czy szczepienia? Różne podejścia w krajach UE</strong></h2>

<p>Nie wszyscy politycy są zgodni co do metod zwalczania LSD. Francuska europosłanka Valérie Deloge z grupy Patriots for Europe <strong>skrytykowała Komisję Europejską za nadmierne poleganie na uboju</strong>. Stwierdziła, że doświadczenia wielu państw pokazują, że <strong>szczepienia</strong> mogą skutecznie powstrzymać chorobę, bez konieczności likwidacji całych stad.</p>

<p>Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) już w 2016 roku rekomendował <strong>program szczepień połączony z ubojem wyłącznie zwierząt chorych</strong>. Komisja zapewnia, że w krajach dotkniętych chorobą szczepienia są już stosowane, a ich skuteczność potwierdzają dane z Francji i Włoch, gdzie udało się ograniczyć nowe ogniska.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/milionowe-straty-hodowcow-we-francji-kolejna-choroba-trudna-do-zwalczenia-2536450">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/07/503870.jpg?1754573598" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Milionowe straty hodowców we Francji. Kolejna choroba trudna do zwalczenia</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Choroba wciąż groźna – także dla rynku</strong></h2>

<p>Według Światowej Organizacji Zdrowia Zwierząt (WHAIS), LSD jest jedną z najbardziej zakaźnych chorób bydła, która może powodować <strong>ogromne straty gospodarcze</strong>. Spadek mleczności, utrata kondycji zwierząt i konieczność ograniczenia eksportu to poważne obciążenie dla hodowców i całych regionów.</p>

<p>Sytuacja w Hiszpanii może mieć wpływ także na handel wewnątrz Unii. Władze w Madrycie już zapowiedziały <strong>ograniczenia w eksporcie żywego bydła </strong>do krajów trzecich, natomiast<strong> wewnątrz UE transport będzie możliwy tylko spoza stref nadzoru</strong>.</p>

<p>Równocześnie <strong>Komisja Europejska</strong> wydała decyzje wykonawcze (m.in. <strong>2025/1708</strong>, <strong>2025/1762</strong>, <strong>2025/1582</strong>, <strong>2025/1938</strong>) określające środki nadzwyczajne dla Francji i Włoch. Zakładają one między innymi kontrolę przemieszczeń, tworzenie obszarów zagrożonych i obowiązek szczepień w regionach przygranicznych.</p>

<h2><strong>Choroba guzowatej skóry bydła (LSD) – co to za choroba i jak się rozprzestrzenia?</strong></h2>

<p>Jak przypomina Główny Inspektorat Weterynarii<strong>, choroba guzowatej skóry bydła (ang. <em>Lumpy Skin Disease – LSD</em>)</strong> to zakaźna choroba wirusowa, wywoływana przez wirus z rodzaju Capripoxvirus. Dotyka przede wszystkim bydła, rzadziej bawołów wodnych, a sporadycznie dzikich przeżuwaczy. Nie stanowi zagrożenia dla ludzi.</p>

<p>Do zakażenia dochodzi głównie przez <strong>ukąszenia owadów</strong> (komary, kuczmany, kleszcze), ale także poprzez kontakt z zakażonymi zwierzętami lub skażonym sprzętem. Choroba najczęściej pojawia się w okresie letnim i wilgotnym, co sprzyja rozwojowi wektorów.</p>

<p><strong>Objawy</strong> to m.in. wysoka gorączka, twarde guzki na skórze, obrzęki, spadek apetytu i wydajności mlecznej, a u samców – zapalenie jąder. U krów ciężarnych mogą wystąpić poronienia. W ciężkich przypadkach choroba kończy się śmiercią zwierzęcia.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/guzowata-choroba-skory-atakuje-w-ue-jakie-sa-jej-objawy-2534594">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/07/02/591279.png?1751532176" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Guzowata choroba skóry atakuje w UE. Jakie są jej objawy?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Co się dzieje w gospodarstwie po wykryciu ogniska LSD?</strong></h2>

<p>Zgodnie z przepisami unijnymi i krajowymi, w przypadku stwierdzenia LSD Inspekcja Weterynaryjna ma obowiązek natychmiastowego działania. W gospodarstwie, w którym potwierdzono zakażenie, przeprowadza się <strong>ubój zwierząt </strong>w sposób eliminujący ryzyko dalszego rozprzestrzeniania się wirusa.</p>

<p>Wokół ogniska tworzy się dwa obszary:</p>

<ul>
	<li>
<strong>obszar zapowietrzony</strong> – co najmniej 20 km od ogniska, obowiązujący przez minimum 28 dni,</li>
	<li>
<strong>obszar zagrożony</strong> – o promieniu 50 km, utrzymywany przez 45 dni od zakończenia dezynfekcji.</li>
</ul>

<p>W tym czasie obowiązują ścisłe <strong>zakazy przemieszczania zwierząt i pasz, a sprzęt oraz pojazdy muszą być dezynfekowane</strong>. GIW zaleca także zwalczanie owadów, stosowanie repelentów i ograniczanie kontaktów między stadami.</p>

<h2><strong>Polska bez przypadków, ale czujność obowiązuje</strong></h2>

<p>W Polsce choroba guzowatej skóry bydła <strong>nie wystąpiła</strong>, ale znajduje się na liście chorób podlegających obowiązkowi zwalczania. Oznacza to, że każdy podejrzany przypadek musi być <strong>natychmiast zgłoszony</strong> powiatowemu lekarzowi weterynarii.</p>

<p>GIW przypomina, że profilaktyka polega przede wszystkim na <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/bioasekuracja">bioasekuracji</a></strong> – utrzymywaniu czystości w oborach, regularnej dezynfekcji sprzętu, odzieży i środków transportu oraz ograniczeniu wjazdów osób postronnych. W przypadku potwierdzenia choroby, procedury przewidują <strong>unieszkodliwienie wszystkich produktów pochodzenia zwierzęcego</strong> oraz pełną dezynfekcję gospodarstwa.</p>

<h2><strong>Europejski test czujności</strong></h2>

<p>LSD po raz pierwszy pojawiła się w Europie kilka lat temu, ale dopiero w 2025 roku – wraz z serią ognisk we Francji, Włoszech i teraz w Hiszpanii – stała się realnym zagrożeniem dla całego kontynentu. Dla unijnego rolnictwa to test skuteczności systemu bezpieczeństwa epizootycznego, a dla hodowców – przypomnienie, jak ważne są podstawowe zasady bioasekuracji.</p>

<p><em>Na podst. topagrar.com, agrarheute, ARA, GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/09/599436.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Oct 2025 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/niebezpieczny-wirus-atakuje-bydlo-w-ue-zmusza-do-wybijania-calych-stad-2539450</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jest już 7. ognisko w gospodarstwie utrzymującym bydło!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jest-juz-7-ognisko-w-gospodarstwie-utrzymujacym-bydlo-2539245</link>
			<description>Na mapie GIW pojawiło się kolejne ognisko choroby niebieskiego języka. Wirus BTV-3 nie odpuszcza, a liczba zakażonych stad bydła w Polsce rośnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>GIW potwierdził nowe ognisko BTV u bydła</strong></h2>

<p>Główny Lekarz Weterynarii poinformował o <strong>siódmym w tym roku <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka">ognisku choroby niebieskiego języka</a> (BTV-3)</strong>. Przypadek stwierdzono pod koniec września (26 września 2025 r.) w gospodarstwie utrzymującym bydło w <strong>województwie zachodniopomorskim</strong> – miejscowość <strong>Ogrodno</strong>, gmina Połczyn-Zdrój, powiat świdwiński.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-niebieskiego-jezyka-znow-w-wielkopolsce-jest-kolejne-ognisko-2538720">Wirus niebieskiego języka znów w Wielkopolsce. Jest kolejne ognisko!</a></strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/06/603331.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/06/603331.png?1759734644" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa ognisk choroby niebieskiego języka (06.10.2025)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Podejrzenie pojawiło się po zaobserwowaniu typowych objawów: gorączki, obrzęku nosa, spadku mleczności, ropnego wypływu z nosa i braku apetytu. Próbki trafiły do laboratorium w Puławach, gdzie <strong>u 14 krów potwierdzono obecność wirusa metodą PCR</strong>.</p>

<h2><strong>To już siódme ognisko w tym roku</strong></h2>

<p>Według danych Głównego Inspektoratu Weterynarii w 2025 roku wirus BTV-3 wykryto już w siedmiu gospodarstwach. Choroba występowała dotąd m.in. w województwach wielkopolskim, dolnośląskim, pomorskim i zachodniopomorskim.</p>

<p>Poprzednie ognisko wykryto we wrześniu w Wielkopolsce. Tam wirus zaatakował stado 30 sztuk bydła.</p>

<h2><strong>Hodowcy bydła liczą na zmiany w przepisach</strong></h2>

<p>Nowe ognisko pojawia się w momencie, gdy sektor wołowiny wciąż apeluje o <strong>rekategoryzację choroby do kategorii D</strong>, co miałoby ułatwić handel bydłem w obrębie UE. Na ten temat szerzej pisaliśmy w materiale:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/nowe-przepisy-zwieksza-dostep-do-odsadkow-i-cielat-ale-utrudnia-hadel-wolowina-2538949">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/09/29/210296.jpg?1759149268" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowe przepisy zwiększą dostęp do odsadków i cieląt, ale utrudnią hadel wołowiną?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>oprac. mkh na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/06/595582.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 06 Oct 2025 09:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/jest-juz-7-ognisko-w-gospodarstwie-utrzymujacym-bydlo-2539245</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wirus niebieskiego języka znów w Wielkopolsce. Jest kolejne ognisko!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-niebieskiego-jezyka-znow-w-wielkopolsce-jest-kolejne-ognisko-2538720</link>
			<description>Kolejne stado z wyznaczonym ogniskiem choroby niebieskiego języka pojawiło się na mapie GIW. Gdzie dokładnie wykryto chorobę?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>6 ognisko choroby niebieskiego języka </h2>

<p>W tym roku wyznaczono już <strong>6 ognisk choroby niebieskiego języka.</strong> Ostatnie, szóste ognisko wyznaczono w woj. wielkopolskim, w powiecie Czarnków, w gminie  Krzyż Wielkopolski, w miejscowości Huta Szklana. W gospodarstwie utrzymywano 30 szt. bydła i również u 30 szt. PIWet-PIB potwierdził z pozytywny wynikiem PCR. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/24/601778.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/24/601778.jpg?1758701567" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa ognisk choroby niebieskiego języka (24.09.2025)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Giw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Poprzednie, 5. ognisko wyznaczono 11 września 2025 r. w gospodarstwie utrzymującym bydło, zlokalizowanym w powiecie zgorzeleckim, w województwie dolnośląskim. A czwarte ognisko<strong> w</strong> gospodarstwie zlokalizowanym w woj. pomorskim, w powiecie słupskim, w gminie Damnica, w miejscowości Bobrowniki. </p>

<p>Pierwsze ognisko BTV wykryto 21 listopada 2024 r., w miejscowości Rajczyn, powiat wołowski, Dolny Śląsk.</p>

<h2>Co to oznacza dla hodowców? Co z przemieszczaniem bydła?</h2>

<p>Ognisko wystąpiło już w strefie zagrożonej, w pasie gdzie odnotowano kilka ognisk choroby. Pod koniec sierpnia zmieniły się przepisy dotyczące przemieszczania zwierząt. </p>

<ul>
	<li>Można przemieszczać zwierzęta w wieku powyżej 90 dnia życia, chronione przed atakiem wektorów za pomocą insektycydów lub środków odstraszających przez co najmniej 14 dni przed datą przemieszczenia; oraz w tym okresie przeszły z wynikiem ujemnym badanie metodą PCR przeprowadzone na próbkach pobranych co najmniej po upływie 14 dni od daty rozpoczęcia ochrony przed atakami wektorów.</li>
</ul>

<p>Można importować także zwierzęta powyżej 90 dnia życia zaszczepione przeciwko wszystkim serotypom wirusa choroby niebieskiego języka (1-24) zgłoszonym w ciągu ostatnich dwóch lat w państwie członkowskim lub strefie pochodzenia,</p>

<p>Przemieszczanie nastąpi co najmniej 30 dni po pierwszym szczepieniu (jeśli zastosowana szczepionka wymaga podania jednej dawki) lub 10 dni od drugiego szczepienia (jeśli zastosowana szczepionka wymaga podanie dwóch dawek) i zwierzęta pozostają w okresie działania szczepionki gwarantowanym w specyfikacji szczepionki.</p>

<ul>
	<li>Zezwolono na import zwierząt w wieku poniżej 90 dnia życia, jeśli pochodzą od matki zaszczepionej przeciwko wszystkim serotypom choroby niebieskiego języka (1-24) zgłoszonym w ciągu ostatnich dwóch lat w państwie członkowskim lub strefie pochodzenia: przed kryciem, lub co najmniej 28 dni przed ich urodzeniem; i matka pozostaje w czasie porodu w okresie działania szczepionki gwarantowanym w specyfikacji szczepionki,</li>
</ul>

<p>Można importować zwierzęta poniżej 90 dnia życia, które były chronione przed atakiem wektorów za pomocą insektycydów lub środków odstraszających przez co najmniej 14 dni przed datą przemieszczenia i w tym okresie przeszły z wynikiem ujemnym badanie metodą PCR przeprowadzone na próbkach pobranych co najmniej po upływie 14 dni od daty rozpoczęcia ochrony przed atakami wektorów,</p>

<ul>
	<li>Można również przemieszczać zwierzęta niezależnie od wieku, które były utrzymywane w państwie członkowskim lub strefie, które są sezonowo wolne od zakażenia BTV:</li>
</ul>

<p>a) przez co najmniej 60 dni przed datą przemieszczenia; albo </p>

<p>b) przez co najmniej 28 dni przed datą przemieszczenia i przeszły z wynikiem ujemnym badanie serologiczne przeprowadzone na próbkach pobranych co najmniej po upływie 28 dni od wprowadzenia zwierzęcia do państwa członkowskiego lub strefy sezonowo wolnych od zakażenia BTV; albo</p>

<p>c) przez co najmniej 14 dni przed datą przemieszczenia i przeszły z wynikiem ujemnym badanie metodą PCR wykonane na próbkach pobranych co najmniej po upływie 14 dni od wprowadzenia zwierzęcia do państwa członkowskiego lub strefy sezonowo wolnych od zakażenia BTV.</p>

<p>GIW zaznacza, że nie stosuje się żadnych odstępstw w odniesieniu do przemieszczania zwierząt do obszarów Polski uważanych za wolne od zakażenia BTV.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/24/195843.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 24 Sep 2025 12:02:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/wirus-niebieskiego-jezyka-znow-w-wielkopolsce-jest-kolejne-ognisko-2538720</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Choroba niebieskiego języka w kolejnym stadzie. Gdzie wykryto ognisko?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-w-kolejnym-stadzie-gdzie-wykryto-ognisko-2538237</link>
			<description>Co prawda choroba przebiega bezobjawowo i nie ma konieczności wybicia zwierząt, ale wyznaczenie ogniska utrudnia handel zwierzętami i wymagane są dodatkowe badania przed przemieszczaniem. Gdzie tym razem wykryto ognisko?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>5 ognisko choroby niebieskiego języka </h2>

<p>GIW informuje o stwierdzeniu w Polsce 5 w 2025 r. ogniska choroby niebieskiego języka. </p>

<p>- Ognisko choroby zostało stwierdzone 11 września 2025 r. w gospodarstwie utrzymującym bydło, zlokalizowanym w powiecie zgorzeleckim, w województwie dolnośląskim. Próbki pobrane w ramach badań urzędowych zostały zbadane w krajowym laboratorium referencyjnym, tj. PIWet - PIB w Puławach, gdzie uzyskano dodatni wynik badań molekularnych metodą PCR potwierdzający obecność materiału genetycznego wirusa BT serotypu 3 u jednego zwierzęcia. Zakażenie przebiega bezobjawowo, zwierzęta nie wykazują klinicznych objawów choroby - czytamy w komunikacie. Dla rolników z Dolnego Śląska to nie nowość, gdyż wirus pojawił się już w tym województwie i trzeba było przestrzegać dodatkowych restrykcji przy sprzedaży zwierząt.</p>

<p>Poprzednie 4. ognisko <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroba-niebieskiego-jezyka">choroby niebieskiego języka</a></strong> <strong>wykryto w</strong> gospodarstwie utrzymującym <strong><a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydło</a></strong>, zlokalizowanym w woj. pomorskim, w powiecie słupskim, w gminie Damnica, w miejscowości Bobrowniki. Utrzymywane jest tam ponad 600 szt. bydła.</p>

<h2><strong>Choroba niebieskiego języka w Polsce </strong></h2>

<p>Do tej pory w 2024 r. i 2025 odnotowano w sumie <strong>12 ognisk BTV</strong>. Dotyczą czterech województw: dolnośląskiego, zachodniopomorskiego, warmińsko-mazurskiego i pomorskiego. Niestety, obostrzenia rozciągają się na sąsiednie województwa – wykrycie ogniska choroby niebieskiego języka wiąże się z <strong>wyznaczeniem strefy o promieniu 150 km</strong>.</p>

<p>Choroba niebieskiego języka nie jest zwalczana w UE z urzędu, ale poszczególne państwa członkowskie mogą wprowadzać swoje zasady walki z nią, m.in. poprzez wydawanie zaleceń dla hodowców w sprawie szczepień zwierząt oraz ograniczenie handlu międzynarodowego żywymi zwierzętami. Choroba nie stanowi zagrożenia dla ludzi. Nie obowiązują również żadne ograniczenia dotyczące spożycia mięsa i produktów mięsnych, mleka czy wykorzystania skór oraz wełny pochodzących od przeżuwaczy.</p>

<p>Pierwsze <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-choroby-niebieskiego-jezyka">ognisko</a></strong> choroby w Polsce wykryto 21 listopada 2024 r., w miejscowości Rajczyn, powiat wołowski, Dolny Śląsk.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/13/536645.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Sat, 13 Sep 2025 09:04:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/choroba-niebieskiego-jezyka-w-kolejnym-stadzie-gdzie-wykryto-ognisko-2538237</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>ARiMR: jakie oświadczenie do IRZplus gdy okres międzywycieleniowy krów krótszy niż 320 dni?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/arimr-jakie-oswiadczenie-do-irzplus-gdy-okres-miedzywycieleniowy-krow-krotszy-niz-320-dni-2538209</link>
			<description>Jeżeli w gospodarstwie urodzi się cielę od krowy, której okres międzywycieleniowy był krótszy niż 320 dni rolnik musi złożyć oświadczenie. W jakiej formie? Wyjaśnia ARiMR</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rolnicy tłumaczą, że gdy w systemie <a href="https://www.topagrar.pl/articles/tag/irzplus" target="_blank"><strong>IRZplus</strong></a> zgłaszają urodzenie cielęcia, a okres międzywycieleniowy krowy wynosi mniej niż 320 dni hodowca powinien w ramach sprostowania <strong>złożyć oświadczenie</strong> w biurze powiatowym ARiMR lub aplikacji IRZplus potwierdzające, że cielę rzeczywiście pochodzi od wskazanej krowy.</p>

<h2>Ile trwa ciąża u krowy?</h2>

<p>Ciąża krów średnio trwa <strong>283 dni</strong>. Jednak są spore rozbieżności bo może trwać <strong>od 275 dni do 290</strong>. Fizjologicznie pierwsza ruja powinna się pojawić do 40 dnia po porodzie, ale może się to zdarzyć wcześniej. Cykl rujowy u krowy wynosi 21 dni.</p>

<p>Mimo, że eksperci zaznaczają, że najbezpieczniejsza do krycia jest druga ruja po porodzie, jednak w praktyce może to być pierwsza ruja i okres międzywycieleniowy będzie znacznie krótszy.</p>

<p>W wielu stadach dąży się <strong>do skrócenia okresu międzywycieleniowego</strong>, tak aby uzyskać jedno cielę od krowy w ciągu roku. Po porodzie zwierzęta są badane i jeśli lekarz weterynarii oceni stan zdrowia, sprawdzi jak się goją drogi rodne oraz czy poród nie był zbyt ciężki i uzna, że można zacielić taką krowę w pierwszej rui po porodzie, rolnicy z tego korzystają i nie ma w tym nic złego, jeśli faktycznie badanie się odbędzie.</p>

<p>Efekt może być taki, że <strong>okres międzywycieleniowy może wynieść nawet 300-305 dni</strong>. Zdarza się to również w stadach bydła mięsnego, kiedy również hodowca nie zna dokładnej daty pokrycia krowy czy jałówki.</p>

<p>Zdarzają się również sytuacje kiedy cielę urodzi się zbyt wcześnie, na to wpływu również nie mamy. </p>

<p>Gdy okres międzywycieleniowy jest krótszy niż 320 dni, rolnik musi złożyć oświadczenie. </p>

<h2>Jakie oświadczenie jest wymagane przez ARiMR?</h2>

<p>KRIR w piśmie do resortu rolnictwa podaje, że „<em>obecnie rolnik, który zgłosi w systemie IRZplus urodzenie cielęcia od krowy z okresem międzywycieleniowym krótszym niż <strong>320 dni</strong>, zobowiązany jest – w ramach sprostowania – do przedłożenia w biurze powiatowym ARiMR lub poprzez aplikację IRZplus <strong>oświadczenia lekarza weterynarii </strong>potwierdzającego, że cielę rzeczywiście pochodzi od wskazanej krowy” i apeluje o skrócenie okresu międzywycieleniowego do <strong>305 dni. </strong></em></p>

<p>Dla niektórych rolników może to być dodatkowa biurokracja, szczególnie jeśli takie przypadki zdarzają się często w dużech stadach. </p>

<p>Zapytaliśmy o konkrety w Agencji, aby rozwiać wątpliwości, czy <strong>faktycznie musi to być oświadczenie od lekarza weterynarii.</strong></p>

<p>ARiMR wyjaśnia, że posiadacze zwierząt mogą składać oświadczenia w wersji papierowej w Biurze Powiatowym ARiMR lub w wersji elektronicznej przez IRZplus. <strong>Do zgłoszenia urodzenia należy dołączyć oświadczenie jako załącznik.</strong></p>

<p>- Oświadczenie może składać posiadacz zwierzęcia. Oświadczenia nie muszą być potwierdzane przez lekarza. Posiadacz zwierząt potwierdza swoim podpisem/loginem prawdziwość złożonych oświadczeń mając na uwadze ewentualne konsekwencje dotyczące fałszowania danych w systemie IRZplus. W przypadkach dotyczących „okresu międzywycieleniowego” oświadczenia muszą zawierać informację potwierdzającą zaistnienie zgłaszanego zdarzenia, datę zdarzenia, numer zgłaszanej sztuki (potomstwa) oraz numer deklarowanej matki potomstwa – zaznacza ARiMR.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/09/12/600264.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 12 Sep 2025 15:02:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/arimr-jakie-oswiadczenie-do-irzplus-gdy-okres-miedzywycieleniowy-krow-krotszy-niz-320-dni-2538209</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
