Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.plZaloguj
Strona główna>Artykuły>Świnie>Zdrowie świń>

Ciepło, cieplej, różyca

Obrazek

 O tym, co wywołuje wybuch różycy w stadzie świń, których zwierząt ona dotyczy oraz jakie są możliwości zapobiegania i leczenia, rozmawiamy ze specjalistą chorób świń lek. wet. Tomaszem Kruppą.

Anna Kurek23 marca 2022, 05:00

Można powiedzieć, że różyca jest chorobą starą jak świat. Zna i w praktyce miał z nią do czynienia bodaj każdy producent świń. Od lat niezmiennie kojarzy się z wysokimi temperaturami, ale de facto może występować niezależnie od pogody i wysokich letnich temperatur, o każdej porze roku. W większych stadach stosujących prawidłową profilaktykę nie jest częstym gościem, natomiast w mniejszych wybucha często i to z całą gamą charakterystycznych objawów.

 

– Ewidentne nasilenie zachorowań widać szczególnie wiosną oraz późnym latem. Czynnikiem wyzwalającym wybuch choroby jest bardzo często stres w postaci wysokich amplitud temperatur. Obserwuję to szczególnie, kiedy w dzień jest ciepło, a nawet gorąco, a noce są zdecydowanie chłodniejsze – mówi lek. wet. Tomasz Kruppa z Dobrodzienia w woj. opolskim. Jego zdaniem różnice temperatur w ciągu doby, dochodzące do 20°C, nie służą świniom. Lekarz zwraca uwagę na to, że kiedy wiosną rozpoczynają się ciepłe dni, rolnicy mają tendencję do tego, aby otwierać okna w chlewni i zwiększać moc wentylacji. Niestety, często takie ustawienia pozostawiają na noc, podczas której jest dużo zimniej, na skutek czego świnie się wychładzają i kłopot gotowy. Ale czynnikiem inicjującym wybuch choroby może być również drastyczna zmiana paszy lub pogorszenie jej jakości.

 

– Jeżeli dochodzi do zaburzenia mikroflory w jelitach, podnosi się pH treści pokarmowej, a to również sprzyja namnażaniu się włoskowca różycy, co ma ogromne znaczenie właśnie teraz, kiedy komponenty paszowe osiągają historycznie wysokie ceny, a zrozpaczeni rolnicy szukają jakichkolwiek oszczędności w żywieniu swoich zwierząt – podkreśla specjalista.
Około 50% świń jest nosicielami włoskowca różycy w migdałkach i węzłach chłonnych, dlatego można powiedzieć, że choroba ta jest powszechna i może wystąpić w bardzo wielu chlewniach. Czynnikiem predysponującym do jej wybuchu jest również chów ściółkowy, szczególnie podczas wysokich temperatur.

W kwietniowym wydaniu "top świnie" piszemy więcej o tym jak zapobiegać różycy oraz jak ja leczyć kiedy zaatakuje świnie. Zapraszamy do lektury. 

 

 

 


Picture of the author
Autor Artykułu:Anna Kurek
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy