<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Żywienie bydła - Portal topagrar.pl</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Nie tylko zaleganie. Cicha hipokalcemia kosztuje hodowców tysiące złotych</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/nie-tylko-zaleganie-cicha-hipokalcemia-kosztuje-hodowcow-tysiace-zlotych-2683920</link>
			<description>Brak przypadków zalegania poporodowego nie oznacza, że stado jest wolne od hipokalcemii. Coraz więcej badań pokazuje, że największe straty powoduje jej subkliniczna postać, której nie widać gołym okiem. Obniża wydajność mleczną, pogarsza płodność i zwiększa ryzyko wielu chorób okresu poporodowego. Jak rozpoznać zagrożenie i skutecznie mu zapobiegać? Odpowiedzią może być jedno proste badanie wykonywane jeszcze przed porodem.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Zaleganie popoporodowe to tylko wierzchołek góry lodowej</h2>

<p>Hipokalcemia od lat kojarzona jest przede wszystkim z krowami, które po wycieleniu nie są w stanie wstać. Tymczasem współczesne badania pokazują, że kliniczne przypadki to jedynie niewielka część problemu. Nawet 40–50% wieloródek może cierpieć na subkliniczną hipokalcemię, która przebiega bez charakterystycznych objawów. Na jeden przypadek zalegania przypada nawet 8-9 krów z ukrytym niedoborem wapnia.</p>

<p>To właśnie ta grupa odpowiada za największe straty ekonomiczne w stadzie.</p>

<h2>Mniej mleka, więcej chorób i słabszy rozród</h2>

<p>Niedobór wapnia wpływa nie tylko na metabolizm, ale także na odporność i funkcjonowanie całego organizmu. Krowy z przewlekłą lub opóźnioną hipokalcemią częściej zapadają na zapalenie macicy i przemieszczenie trawieńca, produkują mniej mleka oraz później zachodzą w kolejną ciążę. W praktyce oznacza to wyższe koszty leczenia, większe straty produkcyjne i gorszą opłacalność chowu.</p>

<h2>Winny nie jest wapń, lecz nadmiar potasu</h2>

<p>Jak wyjaśnia prof. Kowalski, problem najczęściej nie wynika z niedoboru wapnia w dawce. Kluczowe znaczenie ma nadmiar potasu oraz nieprawidłowy bilans kationowo-anionowy (DCAD), który zaburza mechanizmy regulujące gospodarkę wapniową. Dlatego podstawą profilaktyki są odpowiednio zbilansowane dawki dla krów zasuszonych oraz właściwe stosowanie soli anionowych.</p>

<h2>Jedno badanie pozwala uniknąć kosztownych błędów</h2>

<p>Ekspert zwraca uwagę, że jednym z najprostszych i najbardziej przydatnych narzędzi w ocenie skuteczności profilaktyki jest pomiar pH moczu u krów w ostatnich dniach przed wycieleniem. Badanie trwa zaledwie chwilę, jest niedrogie i pozwala precyzyjnie ocenić, czy dawka soli anionowych jest właściwie dobrana. Dzięki temu można ograniczyć ryzyko zarówno zalegania poporodowego, jak i znacznie częstszej, choć niewidocznej, subklinicznej hipokalcemii.</p>

<p>W najnowszym numerze top agrar w dodatku top bydło prof. Zygmunt M. Kowalski wyjaśnia, dlaczego warto rutynowo oznaczać pH moczu, jak interpretować wyniki oraz w jaki sposób prawidłowo dobrać dawkę soli anionowych, aby skutecznie chronić zdrowie i wydajność krów po wycieleniu.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 7/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/30/561488.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Fri, 17 Jul 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/nie-tylko-zaleganie-cicha-hipokalcemia-kosztuje-hodowcow-tysiace-zlotych-2683920</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Opas krów brakowanych może dać 120 kg w 100 dni. Czy to się opłaca?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/opas-krow-po-brakowaniu-moze-dac-120-kg-w-100-dni-czy-to-sie-oplaca-2684260</link>
			<description>Opas krów mlecznych poprodukcyjnych to szybki i ekonomicznie atrakcyjny sposób na poprawę wartości zwierząt brakowanych. Przy odpowiednio dobranym żywieniu, krótkim cyklu opsu i kontroli kondycji można uzyskać wyraźny wzrost masy ciała, poprawę klasy tuszy oraz wysoką rotację stanowisk w gospodarstwie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Żywienie krów mlecznych poprodukcyjnych w okresie opasu stanowi kluczowy element, decydujący zarówno o tempie przyrostów masy ciała, jak i o jakości uzyskiwanej wołowiny. W odróżnieniu od typowego opasu młodego bydła, w przypadku krów brakowanych mamy do czynienia ze zwierzętami o zróżnicowanej kondycji, historii metabolicznej oraz potencjale produkcyjnym, co wymaga bardziej zindywidualizowanego podejścia do żywienia.</p>

<p>Opas krów mlecznych poprodukcyjnych stanowi interesującą alternatywę dla klasycznych systemów produkcji wołowiny, szczególnie w warunkach rosnących kosztów produkcji oraz zmiennej dostępności do dobrego materiału do opasu. Jego efektywność ekonomiczna wynika przede wszystkim z faktu, że krowy brakowane są produktem ubocznym sektora mlecznego, a ich wartość wyjściowa jest relatywnie niska w stosunku do potencjału produkcyjnego, jaki mogą jeszcze reprezentować.</p>

<p>Podstawowym źródłem przewagi ekonomicznej tego systemu jest możliwość zwiększenia wartości rzeźnej zwierzęcia poprzez stosunkowo krótki okres intensywnego opasu. W praktyce oznacza to, że przy odpowiednio dobranej strategii żywienia i selekcji zwierząt możliwe jest uzyskanie<strong> przyrostu masy ciała rzędu 100–150 kg</strong> <strong>w ciągu 90–120 dni.</strong> Przyrost ten przekłada się bezpośrednio na wzrost masy tuszy oraz – co często równie istotne – poprawę jej klasy handlowej w systemie <strong>EUROP</strong>. Przejście z klasy P do O lub z O do R wiąże się z wyraźnym wzrostem ceny jednostkowej kilograma tuszy, co znacząco poprawia końcowy wynik ekonomiczny.</p>

<h2>Zasady żywienia krów poprodukcyjnych</h2>

<p>Po zasuszeniu, podstawowym celem żywienia w opasie krów mlecznych jest uzyskanie trwałego dodatniego bilansu energetycznego, który umożliwi najpierw odbudowę rezerw organizmu, a następnie efektywne odkładanie tkanki tłuszczowej, w tym – w dalszej fazie – tłuszczu śródmięśniowego. W praktyce oznacza to konieczność stosowania dawek pokarmowych o podwyższonej koncentracji energii, przy jednoczesnym zachowaniu odpowiedniego poziomu włókna strukturalnego, niezbędnego do prawidłowego funkcjonowania żwacza.</p>

<p>W początkowej fazie opasu, szczególnie u krów o niskiej kondycji, żywienie powinno mieć charakter adaptacyjno-regeneracyjny. Dawki powinny być oparte na paszach objętościowych dobrej jakości, uzupełnianych umiarkowaną ilością pasz treściwych. Celem tej fazy jest stabilizacja środowiska żwacza, poprawa pobrania paszy oraz stopniowe zwiększanie podaży energii bez ryzyka wystąpienia kwasicy.</p>

<p>W miarę poprawy kondycji ciała oraz adaptacji mikroflory żwacza, możliwe jest przejście do właściwego opasu intensywnego. W tej fazie udział pasz treściwych w dawce powinien być wyraźnie zwiększony, a podstawę żywienia nadal może stanowić kiszonka z kukurydzy jako główne źródło energii. Uzupełnienie dawki stanowią zboża (kukurydza, jęczmień, pszenica) oraz komponenty białkowe, dostosowane do poziomu produkcji i masy ciała zwierząt. Kluczowe znaczenie ma utrzymanie wysokiej koncentracji energii netto, sprzyjającej odkładaniu tłuszczu.</p>

<p>W przypadku krów hf zwiększenie podaży energii nie zawsze przekłada się bezpośrednio na poprawę marmurkowatości mięsa. W pierwszej kolejności energia kierowana jest bowiem na odbudowę tłuszczu zapasowego. Dopiero przy dłuższym opasie oraz stabilnym dodatnim bilansie energetycznym możliwe jest zwiększenie udziału tłuszczu śródmięśniowego. Z tego względu zarówno czas trwania opasu, jak i jego intensywność mają kluczowe znaczenie dla końcowego efektu jakościowego.</p>

<h2>Nie tylko energia w dawca</h2>

<p>Ważnym elementem żywienia jest również zapewnienie odpowiedniego poziomu białka, składników mineralnych i witamin, które wspierają procesy metaboliczne oraz zdrowotność zwierząt. Niedobory w tym zakresie mogą ograniczać efektywność wykorzystania energii oraz tempo przyrostów. Szczególną uwagę należy zwrócić na bilans białka degradującego się w żwaczu oraz białka chronionego, co ma znaczenie dla efektywności syntezy tkanek.</p>

<p>W końcowej fazie opasu, zwłaszcza u krów o wyższej kondycji, wskazane jest monitorowanie stopnia otłuszczenia i ewentualne ograniczenie nadmiernego odkładania tłuszczu podskórnego. Zbyt długi opas przy wysokiej koncentracji energii może prowadzić do pogorszenia efektywności ekonomicznej oraz obniżenia wartości handlowej tuszy.</p>

<p>W praktyce opas krów poprodukcyjnych powinien być procesem dynamicznym, dostosowywanym do zmieniającego się stanu fizjologicznego zwierząt. Kluczowe znaczenie ma właściwe przejście między fazą regeneracyjną a intensywną, utrzymanie stabilnych warunków w żwaczu oraz zapewnienie odpowiedniego poziomu energii w całym okresie tuczu (tab. 1.).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/941939.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/941939.png?1784203459" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Efekty ekonomiczne opasu</h2>

<p>Często niedocenianym elementem wpływającym na efektywność ekonomiczną opasu krów mlecznych poprodukcyjnych jest możliwość wysokiej rotacji stanowisk produkcyjnych. Ze względu na relatywnie krótki opas, trwający najczęściej 90–120 dni, jedno stanowisko w oborze może być wykorzystane nawet 3–4 razy w ciągu roku. Efektem jest intensywniejsze wykorzystanie budynków, lepsze rozłożenie kosztów stałych oraz możliwość zwiększenia całkowitej produkcji przy niezmienionych zasobach infrastrukturalnych.</p>

<p>Z ekonomicznego punktu widzenia oznacza to, że dochód generowany przez jedno stanowisko może być wielokrotnie wyższy niż w systemach o długim cyklu produkcyjnym, pod warunkiem zachowania wysokiej efektywności opasu i sprawnej organizacji produkcji. W konsekwencji rotacyjny charakter opasu krów poprodukcyjnych stanowi jeden z kluczowych czynników decydujących o jego konkurencyjności względem innych kierunków produkcji wołowiny.</p>

<p>Istotnym elementem kalkulacji jest również fakt, że koszt utrzymania krowy w opasie jest w przeliczeniu na jednostkę przyrostu często niższy niż w przypadku młodego bydła opasowego. Wynika to z relatywnie wysokiego pobrania paszy oraz zdolności dorosłych zwierząt do szybkiego odkładania tkanki tłuszczowej w warunkach dodatniego bilansu energetycznego.</p>

<p>Na wynik ekonomiczny wpływa również długość opasu. Zbyt krótki okres tuczu nie pozwala na uzyskanie pełnego efektu przyrostowego i jakościowego, natomiast nadmierne jego wydłużenie prowadzi do nieefektywnego odkładania tłuszczu podskórnego oraz pogorszenia relacji kosztów do uzyskiwanych przychodów. W praktyce optymalny okres opasu mieści się najczęściej w przedziale 90–120 dni, choć w przypadku młodszych krów, w tym pierwiastek, może być wydłużony w celu poprawy jakości mięsa.</p>

<p>Istotnym czynnikiem jest również koszt paszy, który stanowi największy udział w całkowitych kosztach produkcji. Systemy oparte na wysokiej koncentracji energii, w tym dawki z dużym udziałem pasz treściwych lub suchego TMR, umożliwiają uzyskanie wysokich przyrostów, ale wymagają kontroli kosztów komponentów paszowych. Z drugiej strony wykorzystanie surowców ubocznych lub technologii, takich jak amonifikacja, może poprawić efektywność wykorzystania paszy i ograniczyć koszty żywienia.</p>

<h2>Kalkulacja kosztów opasu</h2>

<p>Do zobrazowania potencjału ekonomicznego opasu krów mlecznych poprodukcyjnych można przyjąć model uproszczony, zakładający intensywny opas trwający 100 dni, co pozwala na wykorzystanie jednego stanowiska ok. 3,5 raza w ciągu roku. W praktyce oznacza to możliwość przeprowadzenia trzech pełnych cykli oraz części czwartego, przy zachowaniu czasu niezbędnego na przygotowanie stanowiska, wymianę zwierząt i organizację kolejnej partii (tab. 2.)</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/941940.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/941940.png?1784203459" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Przy wariancie bardziej korzystnym, gdy nadwyżka z jednej sztuki wynosi np. 1400 zł, roczny efekt dla stanowiska wynosi: 1400 zł × 3,5 = 4900 zł/stanowisko/rok.</p>

<p>Wariant przyjęty w kalkulacji opiera się na różnicy wartości krowy przed i po opasie, wynikającej zarówno ze wzrostu masy ciała, jak i poprawy jakości tuszy. Przy założeniu masy początkowej 600 kg i ceny ok. 6,5 zł/kg, wartość wyjściowa zwierzęcia wynosi ok. 3900 zł. Po 100-dniowym opasie, przy przyroście rzędu 120 kg oraz wzroście ceny do ok. 9,5 zł/kg, wartość końcowa osiąga ok. 6800 zł. Oznacza to wzrost wartości o blisko 3000 zł, który – po uwzględnieniu umiarkowanej premii jakościowej – może być szacowany na ok. 3200 zł. Przyjęcie takiego poziomu należy uznać za wariant ostrożny, nieuwzględniający dodatkowych efektów związanych z produkcją wołowiny wyższej jakości.</p>

<p>Porównując opas krów mlecznych poprodukcyjnych z tradycyjnym opasem widać, że przewaga tego systemu wynika przede wszystkim z dużej rotacji stanowisk. W tradycyjnym opasie jedno stanowisko pozostaje zajęte zwykle przez ok. 24 miesięcy, co oznacza roczną produktywność rzędu 0,5 cyklu. Nawet przy nadwyżce bezpośredniej rzędu 2000–3000 zł na sztukę przekłada się to na wynik roczny na poziomie ok. 1000–1500 zł na stanowisko/rok. W porównaniu z tym systemem opas krów mlecznych poprodukcyjnych, przy cyklu trwającym ok. 100 dni i możliwości wykorzystania stanowiska 3–4 razy w roku, pozwala osiągnąć roczną nadwyżkę rzędu 3500–5000 zł. Oznacza to, że kluczowym czynnikiem decydującym o przewadze ekonomicznej tego systemu jest duża rotacja stanowisk oraz szybki obrót kapitału, a nie wyłącznie wynik produkcyjny uzyskiwany na pojedynczej sztuce.</p>

<p>Należy pamiętać, że taki opas wymaga zarówno dodatkowego miejsca, na które nie zawsze jest miejsce w gospodarstwie. Osiągnięcie 3 cykli na stanowisko jest raczej możliwe w większych gospodarstwach, gdzie w skali roku mamy więcej krów brakowanych, które nadają się do opasu. Dodatkowo organizacja samego żywienia jest łatwiejsza przy efekcie skali w przypadku pojedynczych krów.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/438362.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Thu, 16 Jul 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/opas-krow-po-brakowaniu-moze-dac-120-kg-w-100-dni-czy-to-sie-oplaca-2684260</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>830 zł straty z hektara kukurydzy na kiszonkę. Tyle może kosztować psucie się paszy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/830-zl-straty-z-hektara-kukurydzy-na-kiszonke-tyle-moze-kosztowac-psucie-sie-paszy-2683409</link>
			<description>W warunkach utrzymującej się presji kosztowej w rolnictwie i dużej ostrożności inwestycyjnej gospodarstw coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania, które pomagają ograniczać straty w już wyprodukowanej paszy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W produkcji mleka oszczędności warto szukać nie tylko w zakupach, ale również w silosie – bo to właśnie na etapie zakiszania można skutecznie chronić wartość pokarmową paszy objętościowej i budżet gospodarstwa.</p>

<h2>Straty paszy objętościowej to realny koszt dla gospodarstwa</h2>

<p>W gospodarstwach mlecznych pasza podstawowa pozostaje jedną z najważniejszych pozycji kosztowych i odpowiada za <strong>ok. 32% całkowitych kosztów produkcji. </strong>Tym większe znaczenie ma ograniczanie strat, które pojawiają się już na etapie fermentacji.</p>

<p>Nieprawidłowy przebieg zakiszania może prowadzić do rozwoju pleśni oraz bakterii wytwarzających kwas masłowy, a w konsekwencji do obniżenia wartości pokarmowej paszy. Z perspektywy ekonomiki gospodarstwa oznacza to podwójną stratę: ubytek części wyprodukowanego plonu oraz spadek jakości żywienia stada.</p>

<p>Z danych własnych firmy Josera wynika, że całkowity koszt wyprodukowania 1 hektara kukurydzy na kiszonkę wynosi <strong>ok. 8 370,96 zł.</strong> Przy 10-procentowych stratach wynikających z psucia się materiału oznacza to bezpośrednią stratę przekraczającą 830 zł na każdym hektarze.</p>

<p>Do tego dochodzą skutki pośrednie:</p>

<ul>
	<li>niższa smakowitość kiszonki,</li>
	<li>słabsze pobranie paszy, a w konsekwencji gorsza wydajność,</li>
	<li>większa potrzeba uzupełniania dawki dodatkowymi paszami,</li>
	<li>ryzyko pogorszenia zdrowia zwierząt, co może prowadzić do dodatkowych wydatków na leczenie weterynaryjne i dalszego spadku wydajności.</li>
</ul>

<h2>Dobra fermentacja to mniej strat i większa przewidywalność</h2>

<p>W praktyce o opłacalności produkcji mleka decyduje nie tylko wielkość zbioru, ale także to, jak dobrze uda się zabezpieczyć paszę w silosie. Właśnie tutaj istotną rolę odgrywają <strong>dodatki kiszonkarskie.</strong></p>

<p>Preparaty oparte na odpowiednio dobranych szczepach<strong> bakterii homo- i heterofermentatywnych</strong> wspierają prawidłowy przebieg fermentacji. Pomagają szybciej <strong>obniżyć pH, ograniczyć rozwój niepożądanych mikroorganizmów i zmniejszyć straty składników pokarmowych</strong>. To szczególnie ważne z punktu widzenia zachowania energii, białka oraz stabilności tlenowej paszy po otwarciu silosu.</p>

<p>W efekcie gospodarstwo może lepiej wykorzystać własną bazę paszową, ograniczyć ryzyko psucia się kiszonki i zmniejszyć presję na zakup dodatkowych komponentów żywieniowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/439582.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/439582.jpg?1782472200" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wpływ dostępu powietrza na właściwości kiszonki.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Oszczędności nie polegają tylko na cięciu wydatków</h2>

<p>W obecnej sytuacji rynkowej wielu producentów mleka ostrożnie podchodzi do każdego wydatku. Warto jednak pamiętać, że nie każda oszczędność rzeczywiście poprawia wynik ekonomiczny gospodarstwa. W przypadku kiszonki większe znaczenie niż ograniczanie nakładów ma ochrona tego, co już zostało wyprodukowane.</p>

<p>Zastosowanie profesjonalnych zakiszaczy w kiszonce z kukurydzy lub traw może przełożyć się na ograniczenie strat suchej masy, lepszą stabilność paszy i bardziej przewidywalne żywienie stada. W dłuższej perspektywie oznacza to nie tylko lepsze wykorzystanie paszy objętościowej, ale również wsparcie wydajności mlecznej i zdrowia krów.</p>

<p><strong>Komentarz ekspertki</strong></p>

<p>– <em>W obecnych realiach rolnicy bardzo uważnie analizują każdą pozycję kosztową, dlatego coraz częściej szukają oszczędności tam, gdzie wcześniej straty były traktowane jako nieuniknione. Tymczasem dobra kiszonka to podstawa opłacalnej produkcji mleka. Jeśli na etapie zakiszania uda się ograniczyć straty i lepiej zabezpieczyć wartość paszy, gospodarstwo zyskuje nie tylko lepsze żywienie stada, ale także większą przewidywalność kosztów</em> – <strong>mówi Malwina Murawska, ekspertka z firmy Josera.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/769453.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/769453.jpg?1782472200" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Malwina Murawska, Josera</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– <em>W praktyce oszczędzanie na jakości paszy podstawowej często okazuje się oszczędnością pozorną. Lepiej zapobiegać stratom w silosie, niż później kompensować je dodatkowymi zakupami lub mierzyć się ze spadkiem pobrania i wydajności</em> – dodaje ekspertka.</p>

<p><em>Opracowano na podstawie materiału prasowego firmy Josera. </em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/25/133941.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Fri, 26 Jun 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/830-zl-straty-z-hektara-kukurydzy-na-kiszonke-tyle-moze-kosztowac-psucie-sie-paszy-2683409</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W upały krowy jedzą mniej i tracą wydajność. Najwięcej zależy od dawki i wody</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/w-upaly-krowy-jedza-mniej-i-traca-wydajnosc-najwiecej-zalezy-od-dawki-i-wody-2681885</link>
			<description>Jak żywić krowy w czasie letnich upałów? Ten temat powraca co roku i już teraz warto pomyśleć, co zrobić lepiej niż w poprzednich latach. Czy znów we wrześniu skończy się na postanowieniu, że tym razem już na pewno zainstaluję w oborze system schładzania krów i zmienię zasady żywienia krów?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmiany klimatyczne coraz mocniej wpływają na produkcję mleka. Wysokie temperatury i podwyższona wilgotność powietrza mogą obniżać wydajność krów nawet o 20–30%, co oznacza stratę od 3 do 5 litrów mleka dziennie od sztuki. Najbardziej cierpią krowy o najwyższym potencjale produkcyjnym, których organizm wytwarza znacznie więcej ciepła metabolicznego.</p>

<p>W czasie upałów zwierzęta ograniczają pobranie paszy, rzadziej podchodzą do stołu paszowego i są bardziej narażone na kwasicę żwacza, stres oksydacyjny oraz zaburzenia płodności. Efekty letnich problemów często widoczne są dopiero jesienią, gdy pogarszają się wyniki rozrodu.</p>

<h2>Mniej włókna, więcej energii</h2>

<p>W okresie wysokich temperatur należy dostosować skład dawki pokarmowej. Pasze bogate we włókno zwiększają produkcję ciepła podczas fermentacji w żwaczu, dlatego latem większą rolę powinny odgrywać kiszonka z kukurydzy oraz odpowiednio zbilansowane pasze treściwe.</p>

<p>Jednocześnie trzeba zachować ostrożność. Zbyt duży udział pasz treściwych zwiększa ryzyko wystąpienia podostrej kwasicy żwacza (SARA). Dobrym rozwiązaniem mogą być wysłodki buraczane, które dostarczają energii, a jednocześnie ograniczają przegrzewanie organizmu.</p>

<h2>Świeży TMR i częstsze zadawanie paszy</h2>

<p>W czasie upałów ogromne znaczenie ma nie tylko skład dawki, ale również sposób jej podawania. Zagrzewający się TMR szybko traci wartość pokarmową i staje się mniej atrakcyjny dla krów.</p>

<p>Latem zaleca się częstsze zadawanie świeżej paszy, nawet trzy razy dziennie, regularne podgarnianie TMR oraz zwiększenie udziału paszy podawanej wieczorem. Warto także zadbać o odpowiednie przechowywanie kiszonek i ograniczanie ich kontaktu z wysoką temperaturą.</p>

<h2>Elektrolity, potas i woda kluczowe</h2>

<p>Latem rośnie zapotrzebowanie krów na elektrolity. Zwierzęta wraz z potem tracą znaczne ilości sodu i potasu, co może prowadzić do spadku apetytu, zaburzeń pracy żwacza, problemów zdrowotnych oraz dalszego obniżenia produkcji mleka.</p>

<p>Szczególnie ważny jest potas, którego poziom w dawce powinien być wyższy niż w chłodniejszych miesiącach. Niezbędny jest także stały dostęp do lizawek solnych oraz odpowiednie uzupełnianie magnezu, selenu i witaminy E.</p>

<p>Nie można zapominać również o wodzie. W czasie upałów dostęp do czystych poideł staje się jednym z najważniejszych elementów utrzymania wysokiej produkcji. Nawet krótkotrwałe ograniczenie dostępu do świeżej wody może przełożyć się na spadek pobrania paszy i wydajności mlecznej.</p>

<h2>Chłodzenie krów to już nie luksus, ale konieczność</h2>

<p>Skuteczna walka ze stresem cieplnym wymaga połączenia odpowiedniego żywienia z systemami chłodzenia. Wentylatory nad stołem paszowym, zacienienie oraz poprawa mikroklimatu w oborze mogą znacząco ograniczyć straty produkcyjne.</p>

<p>W obliczu coraz częstszych upałów hodowcy nie mogą traktować działań prewencyjnych jako sezonowego dodatku. Odpowiednio przygotowana strategia żywienia i zarządzania stadem staje się dziś jednym z kluczowych warunków utrzymania opłacalnej produkcji mleka.</p>

<p class="SEClass1"><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/13/821134.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sat, 06 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/w-upaly-krowy-jedza-mniej-i-traca-wydajnosc-najwiecej-zalezy-od-dawki-i-wody-2681885</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy kosić pierwszy pokos? Nie tylko wysokość traw zdecyduje</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/kiedy-kosic-pierwszy-pokos-nie-tylko-wysokosc-traw-zdecyduje-2670406</link>
			<description>W tym roku nie wolno patrzeć tylko na wysokość traw. Pierwszy pokos jest w wielu gospodarstwach wyraźnie słabszy niż zwykle, ale sama niska ruń nie przesądza jeszcze o jakości paszy. W tym sezonie o terminie koszenia powinny decydować przede wszystkim faza rozwojowa traw i lucerny, zawartość suchej masy oraz warunki zakiszania, a nie sam wygląd plantacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak słabo wyglądających użytków zielonych o tej porze roku wielu rolników nie pamięta od lat. W normalnym sezonie to właśnie pierwszy pokos daje największy plon i stanowi fundament bazy paszowej. W tym roku sytuacja jest jednak inna. Chłodny kwiecień, zimne noce i niski poziom opadów mocno ograniczyły wzrost roślin.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p>To jednak nie oznacza automatycznie, że materiał paszowy jest bezwartościowy. Wręcz przeciwnie — <strong>niska ruń może mieć nadal dobrą wartość pokarmową</strong>. Problem polega na tym, że wielu gospodarzy patrzy dziś głównie na wysokość łanu, a nie na jego dojrzałość.</p>

<p>— Ta roślina jest niska dlatego, że mieliśmy bardzo zimny kwiecień, czyli zimne noce i mało opadów — podkreśla Malwina Murawska z firmy Josera.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821922.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821922.jpg?1779190169" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Malwina Murawska, Josera</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Kiedy kosić pierwszy pokos? W tym roku nie wolno czekać na masę</h2>

<p>Największym błędem może być dziś odkładanie zbioru tylko po to, by „dobić” plon. W przypadku traw i lucerny o terminie koszenia powinny decydować przede wszystkim faza rozwojowa roślin oraz parametry jakościowe, a nie sam wygląd plantacji.</p>

<p>Jeżeli ruń jest już wykłoszona, a lucerna osiąga właściwe stadium rozwoju, dalsze czekanie oznacza pogorszenie jakości paszy. Ubywa cukrów potrzebnych do prawidłowego zakiszania, spada udział białka, a roślina intensywniej włóknieje.</p>

<p>— Czekając sprawiamy, że ten cukier nam znika. <strong>Cukier jest potrzebny w procesie zakiszania</strong> — zaznacza ekspertka.</p>

<p>To właśnie dlatego pierwszy pokos tego roku trzeba oceniać inaczej niż w latach o prawidłowym przebiegu pogody</p>

<p>Z badań prowadzonych w różnych regionach Polski wynika, że nawet bardzo niskie trawy mogą zawierać zaskakująco dużo białka. To ważny sygnał dla gospodarstw mlecznych, które obawiają się, że słaby wizualnie łan automatycznie oznacza słabą paszę.</p>

<p>— W tak niskich roślinach mamy po <strong>16% białka,</strong> czyli te rośliny są wartościowe — mówi Murawska.</p>

<p>W praktyce oznacza to jedno: jeśli rolnik będzie zbyt długo czekał na przyrost masy, może zebrać więcej ton zielonki, ale o wyraźnie gorszej wartości pokarmowej i słabszej przydatności do zakiszania.</p>

<h2>Deszcz w maju pomoże na drugi pokos, ale pierwszego już nie uratuje</h2>

<p>Opady, które pojawiły się w wielu regionach kraju, poprawiają sytuację na użytkach zielonych, ale przede wszystkim w perspektywie kolejnych odrostów. Dla pierwszego pokosu są już zwykle spóźnione.</p>

<p>Dlatego nie warto odkładać decyzji o koszeniu w nadziei, że <strong>kilka dni deszczu radykalnie poprawi ilość zielonki</strong>. Jeśli rośliny osiągnęły właściwą fazę, trzeba wykorzystać najbliższe okno pogodowe.</p>

<p>Jednocześnie trzeba pamiętać, że zbiór nie powinien odbywać się zbyt wcześnie rano.</p>

<p>— Nigdy nie kosimy w rosie ani nie kosimy przed godziną dziewiątą — przypomina ekspertka.</p>

<p>W sezonie, w którym roślin jest mniej, szczególnie ważna staje się wysokość koszenia. Zbyt niskie cięcie może zwiększyć zanieczyszczenie materiału ziemią, pogorszyć higienę kiszonki i osłabić odrastanie kolejnego pokosu.</p>

<p>Dlatego zalecane jest<strong> koszenie powyżej 6 cm, </strong>a na słabszych łąkach lub w starszej lucernie nawet na wysokości 7–8 cm. To bezpieczniejsze rozwiązanie zarówno dla jakości paszy, jak i dla dalszej regeneracji plantacji.</p>

<p>W przypadku pierwszego pokosu ma to szczególne znaczenie, bo przy niskiej runi łatwo „zaciągnąć” do materiału ziemię i resztki darni.</p>

<h2>Zakiszacz do traw i lucerny. Kiedy naprawdę warto go zastosować?</h2>

<p>W tak trudnym sezonie zakiszacz może odegrać większą rolę niż zwykle. Dotyczy to zarówno materiału zbyt wilgotnego, jak i zbyt szybko przesuszonego.</p>

<p>Przy ryzyku zabrudzenia ziemią wzrasta zagrożenie niepożądaną fermentacją, w tym obecnością bakterii kwasu masłowego. Z kolei przy bardzo suchej masie trudniej o prawidłowy przebieg fermentacji i dobrą stabilność tlenową kiszonki.</p>

<p>— Zastosowanie <strong>zakiszaczy biologicznych</strong> przede wszystkim zawsze ma uzasadnienie — ocenia Murawska.</p>

<p>Szczególnie przydatne mogą być zakiszacze wieloszczepowe, także z dodatkiem Lactobacillus buchneri, który poprawia stabilność kiszonki po otwarciu.</p>

<p>Wielu rolników skupia się głównie na terminie koszenia i podsuszaniu, ale ostateczny efekt bardzo często rozstrzyga się dopiero na pryzmie. To tu najłatwiej stracić jakość, o którą walczyło się wcześniej w polu.</p>

<p>Najważniejsze zasady są niezmienne: cienkie warstwy, dokładne rozprowadzenie materiału, intensywne ugniatanie i bardzo szczelne okrycie. Chodzi o jak najszybsze<strong> usunięcie powietrza i stworzenie warunków do prawidłowej fermentacji.</strong> Najważniejsze są dobre ubicie pryzmy i dobre przykrycie, żeby wewnątrz nie było powietrza. To szczególnie ważne w latach, gdy plon jest niższy i każda strata paszy bardziej boli ekonomicznie.</p>

<h2>Mniej schematów, więcej obserwacji</h2>

<p>Tegoroczny sezon pokazuje bardzo wyraźnie, że rutyna może być kosztowna. W latach o nietypowym przebiegu pogody nie można podejmować decyzji wyłącznie na podstawie kalendarza czy przyzwyczajeń z poprzednich sezonów.</p>

<p>Trzeba patrzeć na fazę rozwojową roślin, zawartość suchej masy, przebieg pogody i możliwości techniczne gospodarstwa. Tylko wtedy da się ograniczyć straty i przygotować kiszonkę, która będzie dobrze pracowała w żywieniu bydła przez kolejne miesiące.</p>

<p>— Nie ma co postępować utartymi schematami, tylko patrzeć na rośliny, patrzeć na ich fazę rozwojową i na to, co przyniesie pogoda — podsumowuje ekspertka.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/532304.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Tue, 19 May 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/kiedy-kosic-pierwszy-pokos-nie-tylko-wysokosc-traw-zdecyduje-2670406</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pierwszy pokos nawet dwa tygodnie później. Najbardziej martwią się mniejsze gospodarstwa</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/pierwszy-pokos-nawet-dwa-tygodnie-pozniej-najbardziej-martwia-sie-mniejsze-gospodarstwa-2670329</link>
			<description>Pierwszy pokos w wielu regionach kraju wyraźnie się opóźnia, a hodowcy już widzą, że zbiory traw będą słabsze niż przed rokiem. Chłodna wiosna i niedobór opadów najmocniej uderzają w gospodarstwa, które mają mniejsze zapasy pasz i słabsze łąki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chłodna wiosna i niedobór opadów opóźniły pierwszy pokos nawet o dwa tygodnie. Hodowcy bydła z różnych regionów Polski alarmują, że trawy rosną wolno, a plony będą wyraźnie niższe niż rok temu. Najtrudniejsza sytuacja jest na słabszych glebach i w mniejszych gospodarstwach bez dużych zapasów pasz.</p>

<p>W wielu regionach kraju pierwszy pokos dopiero się rozpoczyna lub rolnicy wciąż czekają z koszeniem. Powodem są niskie temperatury, susza i bardzo wolny wzrost traw. Szczególnie trudna sytuacja występuje na trwałych użytkach zielonych oraz na torfach, które po zimie długo się nagrzewają.</p>

<h2>Na Podlasiu trawa dopiero teraz rusza</h2>

<p>Hodowczyni bydła mlecznego z okolic Łomży przyznaje, że na jej gospodarstwie pierwszy pokos będzie wyraźnie opóźniony.</p>

<p>– Na razie było zimno i słabo z opadami, tak naprawdę trawy ruszyły dopiero teraz – mówi rolniczka.</p>

<p>Jak podkreśla, mimo że na łąkach widać zieloną darń, rośliny są nadal niskie. W zeszłym roku pierwszy pokos zakończyła około 20 maja. W tym sezonie liczy, że koszenie rozpocznie się dopiero pod koniec miesiąca.</p>

<p>– W zeszłym roku mieliśmy cztery potężne pokosy. Teraz liczę, że będą trzy, jeśli pogoda pozwoli – dodaje.</p>

<p>Rolniczka zaznacza jednak, że gospodarstwo ma jeszcze zapasy pasz z ubiegłego sezonu, co pozwala spokojniej patrzeć na obecną sytuację.</p>

<h2>Duże gospodarstwa spokojniejsze i z zapasami</h2>

<p>Podobne obserwacje płyną z Opolszczyzny. Hodowca bydła mlecznego Martin Ziaja ocenia, że pierwszy pokos będzie słabszy, ale sytuacja nie zagrozi dużym producentom mleka.</p>

<p>– Duże gospodarstwa mają zapasy. Kiszonka z kukurydzy i z trawy musi być zabezpieczona nawet na półtorej roku – podkreśla.</p>

<p>Według niego problemy mogą dotknąć przede wszystkim małe gospodarstwa, które nie magazynują większej ilości pasz.</p>

<p>– Są gospodarstwa, gdzie kiszonka już się skończyła, a na łąkach jeszcze nie ma czego kosić – mówi hodowca.</p>

<p>Rolnik dodaje, że część gospodarstw rozpoczęła już zbiór mieszanki gorzowskiej, głównie z powodu konieczności siewu kukurydzy. Sam zebrał ją wcześniej niż zwykle.</p>

<p>– Normalnie mieszanka miała 80 centymetrów wysokości, teraz miała około 45 centymetrów. Plon był wyraźnie niższy, ale i tak udało się zebrać średnio 20 ton z hektara – relacjonuje.</p>

<h2>Mazowsze: „Od zimy spadło tylko 16 litrów deszczu”</h2>

<p>Jeszcze trudniejszą sytuację opisują rolnicy z Mazowsza. Hodowca z regionu podkreśla, że od zimy praktycznie nie było większych opadów.</p>

<p>– Od roztopów spadło tylko 16 litrów deszczu. Na razie nie ma co kosić – mówi.</p>

<p>Pierwszy pokos planowany jest tam dopiero pod koniec maja, głównie dlatego, że ruń zaczyna się już starzeć.</p>

<p>– Drugi pokos może być lepszy, jeśli przyjdą większe deszcze. Ale pierwszy będzie słaby – ocenia rolnik.</p>

<h2>Problemy szczególnie na słabych glebach</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821842.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821842.jpg?1779108056" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pierwszy pokos w Wielkopolsce.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Hodowca bydła opasowego z pogranicza Wielkopolski i Opolszczyzny zwraca uwagę na bardzo duże różnice między poszczególnymi polami.</p>

<p>– Na jednym polu trawa zaczyna się wykłaszać, a na bardziej piaskowych praktycznie jej nie ma – mówi.</p>

<p>Rolnik planuje rozpoczęcie koszenia w ostatnim tygodniu maja. Obawia się jednak, że przy dalszym braku opadów może pojawić się problem z drugim pokosem.</p>

<h2>Opóźnia się także siew kukurydzy</h2>

<p>Problemy z pierwszym pokosem wpływają również na terminy siewu kukurydzy kiszonkowej. Hodowca posiadający około 25–30 ha mieszanki gorzowskiej przyznaje, że chłodna i sucha wiosna mocno przesunęła harmonogram prac.</p>

<p>– Dopiero teraz mieszanka zaczyna dochodzić. Tak późny zbiór opóźni także siew kukurydzy – podkreśla.</p>

<p>Podobna sytuacja występuje również w okolicach Torunia. Tam pierwszy pokos rozpoczęli głównie rolnicy mający żyto na kiszonkę.</p>

<p>– Muszą zwolnić pole pod kukurydzę. Pozostałe użytki zielone stoją, bo jest za zimno i nie ma warunków do podsuszania zielonki – relacjonuje hodowca z regionu.</p>

<h2>Pokos opóźniony co najmniej o dwa tygodnie</h2>

<p>Rolnicy zgodnie przyznają, że tegoroczny pierwszy pokos jest wyraźnie opóźniony względem ubiegłego sezonu. Wojciech Łuba z Podlasia, gospodarujący na łąkach torfowych wzdłuż Narwi na Bagnie Wizna, ocenia:</p>

<p>– Pokos jest opóźniony co najmniej o dwa tygodnie. Jest za zimno i trawa nie odbiła. Nie wygląda najgorzej, ale pierwszy pokos na pewno będzie mniejszy.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/194609.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 18 May 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/pierwszy-pokos-nawet-dwa-tygodnie-pozniej-najbardziej-martwia-sie-mniejsze-gospodarstwa-2670329</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Automat do pojenia cieląt oszczędza czas, ale nie sprawdzi się wszędzie</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/automat-do-pojenia-cielat-oszczedza-czas-ale-nie-sprawdzi-sie-wszedzie-2669167</link>
			<description>Automatyczna stacja pojenia cieląt może mocno ograniczyć nakład pracy i poprawić powtarzalność żywienia, ale nie w każdym gospodarstwie da taki sam efekt. Najwięcej zyskują stada z dobrze poukładanym odchowem i niską presją chorób, bo przy częstych biegunkach czy problemach oddechowych automat może ujawnić więcej słabości niż oszczędności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W natłoku coraz większej liczby obowiązków, a także malejącej liczby rąk do pracy w produkcji zwierzęcej, każda minuta poświęcana na odpój cieląt może być sporym wydatkiem czasowym dla hodowcy. Dodatkowo praca pod presją czasu nierzadko zmusza do wykonania odpoju jak najszybciej, co niestety zwiększa prawdopodobieństwo popełniania błędów lub prowadzi do wykonywania całej procedury karmienia mało starannie. Konsekwencją tego może być wzrost liczby cieląt chorujących na biegunkę w pierwszych tygodniach życia.</p>

<p>Każda biegunka wynikająca z tego, że podane mleko nie było dobrze podgrzane lub proszek preparatu mlekozastępczego nie był dobrze rozpuszczony, prowadzi do jeszcze większego nakładu pracy na opiekę nad cielętami.</p>

<h2>Jakie są zalety automatycznej stacji pojenia cieląt?</h2>

<p>Inwestycja w automatyczną stację pojenia zdecydowanie ogranicza nakład pracy na karmienie cieląt mlekiem. Szacuje się, że obsługa cielęcia karmionego z wiadra zajmuje nawet 10 minut dziennie, podczas gdy przy wykorzystaniu automatycznej stacji pojenia spada do <strong>ok. 1 minuty na cielę dziennie</strong>, ponieważ urządzenie ogranicza czas potrzebny m.in. na przygotowywanie pójła, jego ręczne podawanie oraz mycie sprzętu. Dobrze zorganizowany odchów oparty na żywieniu z automatu może pozwolić także na prawie całkowite wyeliminowanie potrzeby karmienia cieląt z ręki. Co bardzo istotne, stacja pojenia niemalże zupełnie eliminuje błędy w przygotowaniu pójła.</p>

<p>Urządzenie podaje cielętom paszę o ustalonej temperaturze, a w przypadku preparatu mlekozastępczego koncentracja pójła (ilość proszku w litrze) jest zawsze taka sama. Parametry podawanej paszy są więc cały czas identyczne, a w efekcie żywienie z dnia na dzień jest powtarzalne, co ma duży wpływ na efekty odchowu cieląt.</p>

<p>Z punktu widzenia żywieniowego hodowca może także zaplanować ilość podawanej paszy na dzień oraz na każde karmienie, a także odstępy między nimi. Ułatwia to w szczególności przeprowadzenie cieląt przez okres odsadzenia, poprzez stopniowe zmniejszanie z dnia na dzień ilości podawanej paszy.</p>

<p>Stopniowe wycofywanie mleka lub preparatu mlekozastępczego z dawki pokarmowej jest bardzo istotne do stymulowania pobrania paszy stałej. W przypadku karmienia cieląt indywidualnie z wiadra, hodowca musi pamiętać, któremu cielęciu i kiedy powinien rozpocząć "obcinanie mleka". Samo schodzenie z mleka w takim systemie żywienia nie zawsze jest łatwe do zorganizowania w praktyce. Po zaprogramowaniu krzywej karmienia automatyczna stacja pojenia robi to za hodowcę.</p>

<h2>Jaki wiek odsadzenia?</h2>

<p>W przypadku żywienia cieląt mlekiem z automatycznej stacji pojenia zaleca się podawanie co najmniej 8 litrów paszy płynnej na dzień. Dlatego wiek odsadzenia powinien być przesunięty, a dawka paszy płynnej stopniowo zmniejszana. Zaleca się odsadzać cielęta nie wcześniej niż <strong>w 10.–12. tygodniu życia</strong>, stopniowo zmniejszając dawkę paszy płynnej przez co najmniej <strong>2–3 tygodnie.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/13/817875.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/13/817875.png?1777368746" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rys. 1. Krzywa odpajania cieląt</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">dr hab. Paweł Górka</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Automat nie jest dla każdego</h2>

<p>Pomimo wielu zalet, automatyczna stacja pojenia nie będzie optymalnym rozwiązaniem dla wszystkich gospodarstw. Najczęstszym powodem niezadowolenia gospodarstw, które kupiły automatyczny odpajalnik dla cieląt, jest wzrost liczby problemów zdrowotnych u odchowywanych zwierząt, a w skrajnych przypadkach upadków. Dotyczy to przede wszystkim gospodarstw, które przed zakupem automatu utrzymywały cielęta indywidualnie.</p>

<p>Żywienie cieląt z automatycznej stacji pojenia wymaga utrzymania grupowego. Taki system niestety zwiększa prawdopodobieństwo rozprzestrzeniania się chorób wśród zwierząt. W gospodarstwie, w którym cielęta utrzymuje się indywidualnie, a mimo tego notuje się sporą liczbę cieląt chorujących w pierwszych tygodniach życia na biegunki<strong> (> 25%)</strong> i/lub schorzenia układu oddechowego <strong>(> 15%)</strong>, zakup automatycznej stacji pojenia niestety może być powodem dużego rozczarowania. Jeśli spory odsetek cieląt utrzymywanych indywidualnie choruje, to będzie on jeszcze większy, gdy cielęta wprowadzi się do kojca grupowego. W takiej sytuacji inwestycja w automatyczny odpajalnik powinna być odroczona do momentu, gdy uda się skutecznie ograniczyć liczbę chorób u odchowywanych zwierząt poprzez poprawienie najważniejszych etapów odchowu.</p>

<h2>Kupno to dopiero początek</h2>

<p>Gospodarstwa decydujące się na kupno automatycznej stacji pojenia muszą sobie także zdawać sprawę z ewentualnych różnic żywienia cieląt indywidualnie z wiadra w stosunku do tego z automatycznej stacji pojenia. Różnice te mogą także dotyczyć kosztów żywienia. Mogą, ponieważ będą zależeć od tego, jaką dawkę paszy cielęta otrzymują z butelki lub z wiadra. W przypadku żywienia z automatycznej stacji pojenia zaleca się, aby dobowa dawka podawanego mleka lub preparatu mlekozastępczego wynosiła <strong>co najmniej 8 litrów.</strong> Podawanie mniejszych dawek będzie prowadzić do nasilenia wzajemnego obsysania się cieląt, co zwiększy przenoszenie się chorób z cielęcia na cielę. Cielęta będą także częściej wchodzić do stacji pojenia w nadziei, że otrzymają kolejną dawkę paszy, wypychając ze stacji inne, co spowoduje mało efektywne wykorzystanie urządzenia.</p>

<p>Podawanie większych dawek paszy płynnej powinno iść w parze z oddaleniem wieku odsadzenia. Jeśli dawka mleka lub preparatu mlekozastępczego wynosi 8 litrów/dzień, to zalecane jest, aby cielęta odsadzać nie wcześniej niż w 10. tygodniu życia, a często ten wiek celowo oddala się do 12. tygodnia, aby ograniczyć prawdopodobieństwo problemów zdrowotnych u cieląt po odsadzeniu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/13/138654.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/13/138654.jpg?1777368746" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jeśli cielęta w systemie tradycyjnym otrzymywały 6 litrów mleka dziennie i były odsadzone w 8. tygodniu życia, przejście na żywienie z automatu może oznaczać wyższe koszty żywienia.</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Shutterstock, </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Efekty odchowu będą w dużym zakresie determinowane przez liczbę cieląt przypadających na jeden smoczek. Z punktu widzenia zwrotu inwestycji, im więcej cieląt obsłuży jednorazowo stacja, tym zwrot ten będzie szybszy. Chociaż producenci na ogół deklarują, że jedna stacja (jeden smoczek) może obsłużyć nawet 25 cieląt, to im większa grupa cieląt, tym na ogół więcej problemów zdrowotnych, lub inaczej – im mniej cieląt w kojcu, tym lepiej. <strong>Wyniki badań wskazują, że na jeden smoczek nie powinno przypadać więcej niż 15 do maksymalnie 20 cieląt. </strong></p>

<p><em>Więcej o żywieniu w automatycznych stacjach do odpoju cieląt w najnowszym wydaniu top bydło. </em></p>

<h2><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania Top bydło 05/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo/tb-2026-5-2668870>czytaj więcej</a></div></h2>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/13/817892.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sat, 02 May 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/automat-do-pojenia-cielat-oszczedza-czas-ale-nie-sprawdzi-sie-wszedzie-2669167</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zbiór traw na sianokiszonkę. Jeden błąd psuje całą pryzmę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zbior-traw-na-sianokiszonke-jeden-blad-psuje-cala-pryzme-2669083</link>
			<description>Dobra sianokiszonka nie zaczyna się przy przykrywaniu pryzmy, ale już przy koszeniu. Zbyt późny zbiór, za niskie koszenie albo zbyt mokra zielonka szybko psują fermentację, obniżają wartość paszy i zwiększają ryzyko problemów zdrowotnych w stadzie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prawidłowa higiena zbioru traw na sianokiszonki ma kluczowe znaczenie dla jakości paszy i zdrowia bydła. Odpowiedni termin koszenia, kontrola suchej masy oraz ograniczenie zanieczyszczeń decydują o przebiegu fermentacji i wartości pokarmowej kiszonki. Sprawdź najważniejsze zasady, które pomogą uniknąć strat i problemów zdrowotnych w stadzie.</p>

<p>Produkcja dobrej sianokiszonki zaczyna się już w momencie wyboru właściwego terminu zbioru. Jeśli rośliny zostaną skoszone zbyt późno, pasza będzie mniej wartościowa, a błędy popełnione podczas zakiszania mogą dodatkowo pogorszyć jej jakość. Podczas warsztatów XX edycji Forum Zootechniczno-weterynaryjnego organizowanego przez UP w Poznaniu uczestnicy usłyszeli przydatne wskazówki produkcji sianokiszonki.</p>

<h2>Kiedy kosić trawy i lucernę na sianokiszonkę?</h2>

<p>Termin zbioru bezpośrednio wpływa na wartość pokarmową paszy. Lucernę najlepiej kosić w fazie pączkowania, gdy na szczycie rośliny widoczny jest zawiązek pąka.</p>

<p>W przypadku trwałych użytków zielonych optymalny moment to początek kłoszenia dominującej trawy. Z kolei trawy jednoroczne (siewne) należy zbierać jeszcze przed wykłoszeniem. Zbyt późny zbiór oznacza spadek zawartości białka i gorszą strawność.</p>

<h2>Za niskie koszenie zwiększa ryzyko zanieczyszczeń</h2>

<p>Zbyt niskie koszenie zwiększa ryzyko zanieczyszczenia zielonki ziemią, co sprzyja rozwojowi niepożądanych bakterii. Optymalna wysokość koszenia wynosi 7–8 cm. W trudnych warunkach, kiedy brakuje nam paszy można zejść do 5 cm, jednak należy pamiętać, że im niżej kosimy, tym większe ryzyko kontaminacji (zanieczyszczenia zielonki niepożądanymi substancjami lub mikroorganizmami) i pogorszenia jakości kiszonki.</p>

<h2>Sucha masa decyduje o przebiegu fermentacji</h2>

<p>Najlepsze warunki do zakiszania występują przy suchej masie na poziomie 30–35%.</p>

<p>W gospodarstwie można to sprawdzić, susząc próbkę zielonki (np. w piekarniku, mikrofalówce lub airfryerze), można też wysłać próbkę do badania do laboratorium paszowego. Zbyt mokry materiał zwiększa ryzyko wycieków i niepożądanej fermentacji, natomiast zbyt suchy utrudnia ubicie i usunięcie powietrza.</p>

<h2>Jak dobrać długość cięcia zielonki?</h2>

<p>Długość sieczki powinna być dostosowana do zawartości suchej masy:</p>

<ul>
	<li>poniżej 30% – 5–8 cm</li>
	<li>30–35% – 3–4 cm</li>
	<li>powyżej 35% – nawet 2–3 cm</li>
</ul>

<p>Krótsze cięcie ułatwia zagęszczenie materiału i poprawia przebieg fermentacji.</p>

<h2>Higiena podczas zbioru i zakiszania – najważniejsze zasady</h2>

<p>Czystość ma kluczowe znaczenie na każdym etapie:</p>

<ul>
	<li>usuń resztki starej kiszonki</li>
	<li>dokładnie oczyść miejsce składowania</li>
	<li>ogranicz wjazd maszyn z zanieczyszczonymi oponami</li>
</ul>

<p>W przypadku pryzm na ziemi warto zastosować podkład ze słomy lub folii, aby ograniczyć kontakt zielonki z podłożem.</p>

<h2>Ubicie i przykrycie pryzmy bez strat</h2>

<p>Fermentacja kiszonki zachodzi w warunkach beztlenowych, dlatego kluczowe jest dokładne ubicie materiału.</p>

<p>Zielonkę należy układać warstwami o grubości około 20 cm i dokładnie ugniatać. Po zakończeniu zbioru pryzmę trzeba szczelnie przykryć folią oraz zabezpieczyć siatką i obciążeniem, aby ograniczyć dostęp powietrza.</p>

<p>Clostridium, amoniak i pleśń — po czym poznać problem</p>

<p>Zbyt wilgotny materiał sprzyja rozwojowi bakterii z rodzaju Clostridium, które powodują niekorzystną fermentację masłową.</p>

<p>Bakterie te rozkładają białko do amoniaku, podnoszą pH i obniżają jakość paszy. Aby temu zapobiec, należy:</p>

<ul>
	<li>zadbać o odpowiednią suchą masę</li>
	<li>szybko obniżyć pH (np. poprzez użycie zakiszaczy)</li>
	<li>dokładnie ubić i szczelnie przykryć kiszonkę</li>
</ul>

<h2>Nieprawidłowa kiszonka – zapach, smak i konsekwencje dla bydła</h2>

<p>Dobra kiszonka ma przyjemny, lekko kwaskowy zapach.</p>

<p>Niepokojące objawy to:</p>

<ul>
	<li>zapach zjełczałego masła (kwas masłowy)</li>
	<li>zapach amoniaku</li>
	<li>widoczna pleśń w sianokiszonce</li>
</ul>

<p>Karmienie taką paszą może prowadzić do biegunek, spadku wydajności, problemów rozrodczych, a nawet poważnych chorób metabolicznych.</p>

<p>Kluczem do sukcesu w produkcji sianokiszonek jest połączenie kilku elementów: właściwego terminu zbioru, odpowiedniej suchej masy, czystości oraz skutecznego zakiszania. Dobrze przygotowana sianokiszonka to nie tylko wyższa wydajność mleczna, ale także zdrowsze stado i niższe koszty leczenia.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/27/476119.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Sat, 02 May 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zbior-traw-na-sianokiszonke-jeden-blad-psuje-cala-pryzme-2669083</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co siać w maju lub czerwcu na zielonkę i kiszonkę dla bydła?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/co-siac-w-maju-lub-czerwcu-na-zielonke-i-kiszonke-dla-bydla-2669321</link>
			<description>Przełom maja i czerwca to nadal dobry moment na wysiew roślin paszowych dla bydła. Wybór gatunku nie powinien być przypadkowy, bo od terminu siewu, jakości gleby i dostępności wody zależy późniejszy plon oraz wartość pokarmowa paszy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W praktyce na opoźnione siewy roślin jarych na paszę rolnicy najczęściej sięgają nadal po kukurydzę, sorgo, mieszanki zbożowo-strączkowe, trawy jednoroczne oraz poplony wysokobiałkowe.</p>

<h2>Kukurydza nadal pozostaje podstawą</h2>

<p>Na opóźniony siew nadal dobrze nadaje się kukurydza. Trzeba jednak wybrać <strong>odmiany bardziej wczesne (FAO</strong> <strong>180–220</strong>). Najlepszy termin siewu przypada na kwiecień i początek maja gdy na głębokości siewu temperatura gleby wynosi <strong>ok. 8–10°C</strong><!--TgQPHd|[]--> , ale przy dobrej pogodzie można jeszcze wysiewać ją na przełomie maja i czerwca. Trzeba jednak pamiętać, że opóźnienie siewu może obniżyć plon, ze wzgledu na krótszy okres wegetacji. </p>

<p>Dodatkowo najczęściej taki zasiew przeprowadzany jest po zbiorze mieszanek np. żyta z wyką czy mieszanki gorzowskiej. Na takim stanowisku gleba jest przesuszona. Ważne aby ograniczyć ilość zabiegów agrotechnicznych do minimum.</p>

<h2>Co poza kukurydzą?</h2>

<p>Coraz większym zainteresowaniem cieszy się sorgo. To roślina, która dobrze radzi sobie w warunkach niedoboru wody i na stanowiskach, gdzie kukurydza nie zawsze daje dobry plon. Siew wykonuje się dopiero <strong>po 15 maja</strong>, gdy gleba jest już dobrze ogrzana, najlepiej do <strong>co najmniej 14°C. </strong>Więc szczególnie sprawdzi się w </p>

<p>Sorgo można przeznaczyć na zielonkę lub kiszonkę. W sprzyjających warunkach daje bardzo<strong> wysoki plon suchej masy,</strong> sięgający nawet <strong>19–25 ton z hektara</strong>. Jego wartość energetyczna jest nieco niższa niż kukurydzy, ale odporność na suszę sprawia, że w wielu gospodarstwach staje się realną alternatywą.</p>

<h2>Mieszanki zbożowo-strączkowe poprawiają białko</h2>

<p>Gospodarstwa, które szukają paszy o wyższej zawartości białka, często wybierają mieszanki zbożowo-strączkowe. Owies z grochem, wyka zbożowa czy mieszanki z bobowatymi dają umiarkowany plon, ale poprawiają jakość paszy. To rozwiązanie szczególnie przydatne na glebach średnich, a na słabszych stanowiskach lepiej sprawdzają się peluszka lub wyka, które lepiej znoszą mniej korzystne warunki. Uprawa takich mieszanek jest jednak bardziej ryzykowna niż w przypadku kukurydzy czy sorga. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/694361.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/694361.jpg?1777534236" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Przy późnym siewie zabiegi agrotechnicze należy ograniczyć do minimum. </div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Daleszyński</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Trawy jednoroczne</h2>

<p>Na przełomie maja i czerwca można także wysiewać trawy jednoroczne, np. życica westerwoldzka natomiast jest ona podatna na suszę, dlatego lepiej wysiewać ją późnym latem. Trawy jednoroczne dają pierwszy pokos już po stosunkowo krótkim czasie, a ich uprawa dobrze sprawdza się na lżejszych glebach.</p>

<p>Plon z pierwszego pokosu wynosi zwykle około 5–8 ton suchej masy z hektara. Zawartość białka jest niższa niż w mieszankach strączkowych, ale rośliny te są cennym uzupełnieniem bazy paszowej, zwłaszcza tam, gdzie liczy się szybka produkcja masy zielonej.</p>

<p>W przypadku traw największym problemem może być brak wody przy tak późnym siewie. Zbliżające się letnie upały mogą zniszczyć uprawę. </p>

<h2>Co wybrać w praktyce?</h2>

<p>Na dobrych i wilgotnych glebach najpewniejszym wyborem pozostaje kukurydza. Na stanowiskach suchszych i bardziej ryzykownych lepiej sprawdzi się sorgo, trawy jednoroczne albo drobnonasienne bobowate. Jeśli celem jest poprawa zawartości białka w dawce, warto sięgnąć po mieszanki zbożowo-strączkowe lub poplony wysokobiałkowe.</p>

<p>Dobór rośliny powinien więc wynikać nie tylko z terminu siewu, ale też z warunków stanowiska i planowanego wykorzystania paszy. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/156754.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/co-siac-w-maju-lub-czerwcu-na-zielonke-i-kiszonke-dla-bydla-2669321</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Herefordy bez kiszonki z kukurydzy. Byki ważą tu nawet 900 kg (FILM)</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/herefordy-bez-kiszonki-z-kukurydzy-byki-waza-tu-nawet-900-kg-film-2669018</link>
			<description>W gospodarstwie Mirosława i Przemysława Kubackich z Wielkopolski opas herefordów opiera się głównie na lucernie, sianokiszonce i pastwisku, bez kiszonki z kukurydzy. Hodowcy przekonują, że taki prostszy i tańszy system żywienia pozwala utrzymać dobrą zdrowotność stada, a sprzedawane byki dochodzą nawet do 900 kg.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W czasach, gdy wielu hodowców liczy każdą tonę paszy, każdą godzinę pracy i każdy litr paliwa, coraz większą uwagę zwracają praktyki, które stawiają na prostotę. Bez nadmiernego komplikowania żywienia, wysokich kosztów weterynaryjnych i rozbudowanej infrastruktury. Jednym z takich przykładów jest gospodarstwo<strong> Mirosława i Przemysława Kubackich w miejscowości Branno (pow. koniński)</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/816884.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/816884.jpg?1777035926" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Na zdjęciu od lewej Przemysław i Mirosław Kubacki</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Błażej Szczepański </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Utrzymujemy łącznie <strong>ok. 80 sztuk bydła mięsnego rasy hereford</strong>, w tym 30 mamek, które cały rok są na pastwisku. Staramy się minimalizować koszty produkcji przez praktycznie 100-proc. żywienie paszami objętościowymi – mówią hodowcy i podkreślają, że ekstensywny model produkcji może być równie dobrze opłacalny dzięki niskim kosztom żywienia oraz wysokiej zdrowotności zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Hodowla i przyrosty herefordów</h2>

<p>Mamki przez cały rok przebywają na pastwisku, cielęta pozostają przy nich do ok. 7. miesiąca życia, a następnie byczki są odstawiane do opasu. Jałówki, w zależności od potrzeb, są albo sprzedawane, albo zostają na remont stada. Taki układ pozwala dobrze wykorzystać pastwiska i ograniczyć koszty związane z budynkami oraz zadawaniem pasz.</p>

<p>Herefordy wpisują się idealnie w ekstensywny model oparty na pastwisku, paszach objętościowych i prostszej obsłudze. Byki są opasane do wieku <strong>ok. 25–26 miesięcy</strong> praktycznie na kiszonce i zielonce z lucerny. Ostatnio sprzedawane sztuki osiągały <strong>średnio ponad 800 kg</strong>, a jeden z byków miał ok. 900 kg.</p>

<h2>Bez kukurydzy taniej</h2>

<p>– Nasze stado żywimy bez kiszonki z kukurydzy już od 2015, kiedy przeszliśmy na rasę hereford. Wcześniej zwierzęta utrzymywane były w oborze i żywione standardowo. Choć wydawać by się mogło, że w dobie zwiększania intensyfikacji opasu rozwiązanie to jest nieopłacalne, u nas sprawdza się to bardzo dobrze – wyjaśnia Mirosław Kubacki.</p>

<p>Hodowca podkreśla, że uprawa kukurydzy na kiszonkę wiąże się z dodatkowymi kosztami. Sama uprawa może pochłonąć w przeliczeniu na hektar ok. 5 tys. zł. Do tego należałoby doliczyć zbiór, magazynowanie oraz zadawanie kilku rodzajów pasz, najlepiej wozem paszowym. W ich systemie produkcji większość tych kosztów udaje się ograniczyć.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/816897.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/816897.jpg?1777035926" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jak podkreślają hodowcy przy rasie hereford, łatwość wycieleń ogranicza praktycznie do minimum opiekę nad nowo narodzonymi cielętami. </div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Szczepański </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Mamki przez cały rok przebywają na pastwisku. To jeden z fundamentów tego systemu. Krowy w sezonie korzystają z trwałych użytków zielonych, a zimą, gdy trawy zaczyna brakować, są dokarmiane sianem lub sianokiszonką – mówią rolnicy.</p>

<p>Z kolei byki przeznaczone na opas po odsadzeniu w wieku ok. 7 miesięcy trafiają pod dach. W sezonie letnim, od maja do października, otrzymują<strong> świeżą zielonkę z lucerny, natomiast zimą sianokiszonkę lub kiszonkę z lucerny</strong>.</p>

<h2>Świeża zielonka podstawą żywienia latem </h2>

<p>– Opasy po odsadzeniu trafiają pod dach, ale również są żywione bardzo prostym systemem, opartym głównie na lucernie. Świeżą zielonkę dowozimy przy użyciu ścinacza zielonek, który kupiliśmy <strong>w 2017 roku</strong>. Wówczas taka maszyna kosztowała ok. 34 tys. zł brutto i jak się okazało, to był strzał w dziesiątkę – mówią Kubaccy.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/816888.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/816888.jpg?1777035926" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W sezonie letnim do zbioru świeżej zielonki z lucerny używany jest ścinacz zielonek firmy Zamet.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Szczepański </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kubaccy zakupili najmniejszy model z oferty firmy Zamet, tj. T635. Pojemność skrzyni ładunkowej w tym modelu wynosi <strong>14,5 m<sup>3</sup></strong>. Kosiarka rotacyjna napędzana jest przez WOM, zaś sterowanie dyszlem do pozycji transportowej lub roboczej, wysokością koszenia oraz uruchamianie i zatrzymywanie przenośnika podłogowego następuje przez trzysekcyjny rozdzielacz hydrauliczny.</p>

<p>– Ścinacz pracuje intensywnie przez cały sezon, codziennie przez kilka miesięcy. Zielonka dowożona jest dwa razy dziennie – rano i wieczorem. Mimo tak częstego użytkowania, przez blisko 10 lat większych awarii nie było. Ostatnio wymieniono jedynie dolne talerze ślizgowe – wyjaśnia Mirosław i dodaje: – To ważne, bo przy takim systemie żywienia niezawodność sprzętu ma duże znaczenie. Tutaj jednak całość opiera się na prostych rozwiązaniach. Do zbioru i dowozu zielonki wykorzystywany jest ciągnik MF 255 o mocy 48 KM, który w zupełności wystarcza do tej pracy i nie generuje wysokich kosztów paliwa. W takim zestawie w ciągu tygodnia zbioru zielonki zużycie paliwa wynosi ok. 20 l.</p>

<h2>Zbiór świeżej zielonki</h2>

<p>Pod lucernę przeznaczono ok. 6 ha. To wystarcza zarówno na bieżące żywienie zielonką, jak i na przygotowanie paszy na zimę.</p>

<p>– Lucernik położony jest dość blisko, bo ok. kilometra od gospodarstwa, tak że jeden transport z cięciem i rozładunkiem zajmuje mniej więcej 30 minut. Lucernę dowozimy dwa razy na dobę, bo zależy nam, żeby w korycie była ona jak najświeższa – mówi Mirosław Kubacki.</p>

<p>Hodowca podkreśla, że żywienie świeżą zielonką ogranicza straty do minimum.</p>

<p>– W przypadku tradycyjnego zbioru na kiszonkę czy sianokiszonkę, często lucerna traci to, co najcenniejsze, czyli liście, w których zgromadzone jest najwięcej białka. Szczególnie ograniczamy straty przy zgrabianiu podsuszonej zielonki – mówią Kubaccy.</p>

<p>To właśnie dlatego część areału jest koszona bezpośrednio na paszę świeżą, a dopiero nadwyżki lub starsze pokosy, które zaczynają zakwitać, są przeznaczane na kiszonkę.</p>

<p>– Część lucernika, której nie zdążymy skarmić, a zaczyna już zakwitać, przeznaczamy na kiszonkę na zimę – tłumaczą hodowcy.</p>

<p>Kiszonka z lucerny magazynowana jest w postaci owiniętych bel. Dzięki temu, że gospodarstwo dysponuje własną prasą i owijarką, odpadają koszty usług.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania Bydło mięsne i opasy 02/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/bydlo-miesne-i-opasy/2-2026-2668874>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/819443.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 19:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/herefordy-bez-kiszonki-z-kukurydzy-byki-waza-tu-nawet-900-kg-film-2669018</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Owies na sianokiszonkę dla opasów lepszy z bobowatymi. Klucz to dobór do gleby!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/owies-na-sianokiszonke-dla-opasow-lepszy-z-bobowatymi-klucz-to-dobor-do-gleby-2668840</link>
			<description>Przy drogich paszach białkowych i niepewnej kukurydzy, mieszanka owsa z bobowatymi może dać tańszą i bardziej wartościową sianokiszonkę dla opasów. Kluczowe jest jednak dopasowanie gatunku do pH i jakości gleby, bo to od stanowiska zależy, czy lepiej sprawdzą się groch, peluszka, wyka, łubin czy bobik.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W warunkach rosnących cen pasz białkowych i niepewnej produkcji kukurydzy wielu hodowców bydła opasowego wraca do sianokiszonek z mieszanek owsa i roślin bobowatych. Nie bez powodu, ponieważ dobrze wykonana kiszonka z owsa może być jedną z najtańszych i najbardziej praktycznych pasz objętościowych dla opasów.</p>

<h2>Owies na kiszonkę — dlaczego warto?</h2>

<p>Owies jest dobrym surowcem kiszonkarskim dzięki wysokiej zawartości cukrów rozpuszczalnych (zwykle <strong>80–150 g/kg suchej masy</strong>) oraz niskiej pojemności buforowej, co umożliwia szybkie obniżenie pH i stabilną fermentację mlekową. Dodatkowo daje wysoki plon biomasy, a przy odpowiednim terminie zbioru pozwala uzyskać paszę o dobrej wartości energetycznej. Optymalny termin zbioru owsa w mieszance na kiszonkę to <strong>faza mleczna do początku mleczno-woskowej</strong>.</p>

<p>Wraz z dojrzewaniem roślin rośnie sucha masa i zawartość skrobi, natomiast spada procentowa zawartość białka. Zbiór w fazie mlecznej lub mleczno-woskowej zwykle daje najwyższy plon suchej masy i energii z hektara, choć przy późniejszym terminie może obniżać się strawność oraz koncentracja białka.</p>

<h2>Owies solo czy z bobowatymi?</h2>

<p>Sam owies dobrze się zakisza i może stanowić wartościową paszę, ale aby poprawić zawartość białka i wykorzystać w pełni potencjał kiszonki, warto dodać roślinę bobowatą. Taki skład mieszanki zwiększa wartość pokarmową, a w wielu przypadkach poprawia też wykorzystanie paszy przez bydło opasowe.</p>

<p>Dobór gatunku bobowatego powinien zależeć przede wszystkim od stanowiska, czyli od:</p>

<ul>
	<li>pH gleby,</li>
	<li>kategorii agronomicznej,</li>
	<li>zasobności i wilgotności gleby,</li>
	<li>ogólnej kultury stanowiska.</li>
</ul>

<h2>Jak dobrać roślinę bobowatą do stanowiska?</h2>

<p>Dobór rośliny bobowatej do owsa powinien zależeć przede wszystkim od odczynu gleby i jej jakości. Na glebach średnich i dobrze utrzymanych najlepiej sprawdza się groch pastewny, który dobrze rośnie przy pH 6,0–7,2 i daje bardzo wartościową mieszankę na sianokiszonkę. Na stanowiskach słabszych i bardziej ryzykownych lepszym wyborem będzie peluszka, ponieważ dobrze znosi pH 5,5–7,0 i zapewnia stabilny plon w mieszance z owsem.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/21/617966.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/21/617966.jpg?1776859268" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Badanie pH gleby, nawet przy użyciu prostych narzędzi pozwala ocenić która roślina bobowata będzie lepsza do mieszanki. </div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Na glebach średnich i lepszych można też wysiewać wykę siewną, która najlepiej rośnie przy pH 6,0–7,2 i dobrze poprawia wartość pokarmową paszy. Z kolei na glebach lekkich, piaszczystych i słabszych warto rozważyć łubin, który lepiej radzi sobie przy pH 4,5–6,0. Na najlepszych, żyznych i głębokich stanowiskach dobrze sprawdza się bobik, wymagający pH 6,0–7,5, ale dający wysoki potencjał plonowania.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że na słabsze stanowiska najlepiej wybierać peluszkę lub łubin, na gleby średnie groch i wykę, a na najlepsze stanowiska bobik. Dzięki temu mieszanka z owsem będzie lepiej dopasowana do warunków polowych i da paszę o odpowiedniej wartości pokarmowej.</p>

<p>Na słabszych glebach mieszanki owsa z grochem lub wyką zwykle dają wyższy plon białka niż sam owies, ponieważ rośliny bobowate wzbogacają paszę w białko. Na glebach mocniejszych różnice w plonie białka są zazwyczaj mniejsze, ale mieszanki nadal cechują się wyższą zawartością białka ogólnego w suchej masie. Drobnonasienne bobowate, takie jak wyka mogą sprawdzić się w przypadku braku opadów, ponieważ ze względu na mniejsze rozmiary nasion do kiełkowania nie potrzebują tyle wody.</p>

<h2>Kluczowy odczyn gleby</h2>

<p>Większość roślin bobowatych najlepiej wiąże azot atmosferyczny przy pH gleby zbliżonym do obojętnego, zwykle w granicach <strong>6,0–7,0</strong>. Przy zbyt kwaśnym odczynie, zwłaszcza poniżej <strong>5,5</strong>, rozwój brodawek korzeniowych jest słabszy, a symbioza z bakteriami brodawkowymi działa mniej efektywnie.</p>

<p>Groch, wyka, peluszka i bobik najlepiej czują się na stanowiskach o pH około <strong>6,0–7,2</strong>, natomiast łubin jest bardziej tolerancyjny i dobrze znosi gleby o pH około <strong>4,5–6,0</strong>. Im bardziej kwaśna gleba, tym zwykle słabsze wiązanie azotu i gorsze wykorzystanie potencjału roślin bobowatych.</p>

<h2>Proporcje wysiewu owsa w mieszance</h2>

<p>Owies w mieszance na sianokiszonkę zwykle wysiewa się w ilości stanowiącej około <strong>40–70% normy siewu czystego</strong>. Przy mieszance z grochem najczęściej daje się <strong>60–80% normy owsa</strong>, a z peluszką lub wyką <strong>50–70%</strong>. W zestawieniu z bobikiem lub łubinem udział owsa często obniża się do <strong>40–60%</strong>, aby nie zagłuszyć roślin bobowatych. Dokładna ilość zależy od stanowiska i tego, czy ważniejszy jest plon zielonej masy, czy wyższa zawartość białka.</p>

<h2>Kiedy zbierać?</h2>

<p>Owies w mieszance na sianokiszonkę najlepiej zbierać w fazie <strong>mlecznej</strong> albo <strong>początku mleczno-woskowej</strong>. To moment, w którym roślina ma jeszcze dobrą strawność, a jednocześnie daje już wysoki plon suchej masy i energii z hektara.</p>

<p>Zbyt wczesny zbiór obniża plon, a zbyt późny zwiększa udział włókna i pogarsza strawność. Dlatego w praktyce najbezpieczniej celować w moment, gdy ziarniaki są jeszcze miękkie, ale już dobrze wypełnione.</p>

<h2>Wartość pokarmowa i zastosowanie</h2>

<p>Mieszanki owsa z bobowatymi zwykle mają wyższą zawartość białka ogólnego niż sam owies. W praktyce dobrze wykonana kiszonka z takiej mieszanki może zawierać około <strong>12–17% białka w suchej masie</strong>, a jej wartość energetyczna jest zwykle wyraźnie lepsza niż w przypadku samego owsa.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/21/167318.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Thu, 23 Apr 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/owies-na-sianokiszonke-dla-opasow-lepszy-z-bobowatymi-klucz-to-dobor-do-gleby-2668840</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiszonka psuje się od środka? Te błędy najczęściej tworzą gniazda pleśni</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/kiszonka-psuje-sie-od-srodka-te-bledy-najczesciej-tworza-gniazda-plesni-2668395</link>
			<description>Jeśli kiszonka psuje się miejscami w środku pryzmy, problem zwykle zaczął się dużo wcześniej niż przy samym wybieraniu paszy. Jakie błędy popełniają rolnicy?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Dlaczego kiszonka psuje się w środku pryzmy?</strong></h2>

<p>Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jeśli pryzma została przykryta folią i z zewnątrz wygląda dobrze, to kiszonka w jej wnętrzu powinna być jednolita i bezpieczna. W praktyce jednak dość często spotykamy się z sytuacją, w której przy wybieraniu paszy pojawiają się lokalne, wyraźnie odgraniczone ogniska zepsucia. Nie chodzi wtedy o warstwę wierzchnią czy o boki, gdzie ryzyko dostępu powietrza jest intuicyjnie największe, lecz o miejsca położone pozornie bezpiecznie – w środku pryzmy. Taka sytuacja zawsze oznacza, że na etapie zbioru, zakiszania, ugniatania, przykrycia albo późniejszego wybierania doszło do błędów, które stworzyły warunki do wtórnego psucia paszy.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Podstawową przyczyną miejscowego psucia się kiszonki w środku pryzmy jest obecność tlenu. Dobra kiszonka powstaje wtedy, gdy materiał roślinny zostaje szybko odcięty od powietrza, a bakterie kwasu mlekowego mogą sprawnie obniżyć pH. Jeśli jednak w którymś fragmencie pryzmy pozostaną kieszenie powietrzne, uruchamia się niepożądana aktywność drożdży, pleśni i innych mikroorganizmów tlenowych.<strong> Nie musi to od razu oznaczać psucia całej partii. Wystarczy lokalnie słabsze ubicie, grubsza warstwa jednorazowo rozgarniętego materiału albo zbyt sucha masa, by problem rozwinął się tylko w jednym miejscu.</strong> Dlatego właśnie rolnik często widzi pojedyncze „gniazda” spleśniałej lub zagrzanej kiszonki, podczas gdy reszta pryzmy pozostaje dobrej jakości.</p>

<h2><strong>Nieprawidłowa sucha masa zwiększa ryzyko psucia kiszonki</strong></h2>

<p>Bardzo częstą przyczyną takich ognisk jest <strong>nieodpowiednia sucha masa zakiszanego surowca</strong>. Zarówno kukurydza, jak i trawy mają swój optymalny moment zbioru, a każde odchylenie zwiększa ryzyko strat. <strong>Zbyt sucha masa</strong>, szczególnie w kiszonce z kukurydzy, stwarza duży problem z ubiciem. Materiał jest bardziej sprężysty, gorzej się układa i łatwiej zatrzymuje powietrze wewnątrz pryzmy. Nawet jeśli z zewnątrz wszystko wygląda poprawnie, wewnątrz mogą pozostać luźniejsze fragmenty, które staną się miejscem rozwoju drobnoustrojów. Z kolei w przypadku traw problemem bywa także <strong>nadmierna wilgotność</strong>, zwłaszcza gdy materiał został zebrany w niesprzyjających warunkach pogodowych albo zbyt krótko podsuszony. Wówczas fermentacja nie przebiega prawidłowo, mogą pojawić się wycieki soków kiszonkarskich, a środowisko staje się korzystne dla bakterii niepożądanych.</p>

<h2><strong>Długość sieczki i ugniatanie kluczowe dla jakości kiszonki</strong></h2>

<p>Nie bez znaczenia pozostaje także <strong>długość sieczki</strong>. Zbyt długi materiał, zarówno w kukurydzy, jak i w trawach, znacznie utrudnia uzyskanie odpowiedniego zagęszczenia. Pryzma może wyglądać na dobrze uformowaną, ale w rzeczywistości będzie zawierała wiele drobnych przestrzeni wypełnionych powietrzem. To właśnie w nich najczęściej rozpoczyna się proces zagrzewania i pleśnienia. W kukurydzy dodatkowym problemem bywa<strong> niedostateczne rozdrobnienie ziarna</strong>, które wprawdzie nie jest bezpośrednią przyczyną psucia się kiszonki, ale świadczy o nieoptymalnym przygotowaniu materiału do zakiszania i często współwystępuje z innymi błędami technologicznymi.</p>

<p>Kolejnym ważnym czynnikiem jest <strong>tempo napełniania i ugniatania pryzmy</strong>. Dobra kiszonka nie powstaje wyłącznie dzięki samemu przykryciu folią. Kluczowe jest rozkładanie materiału cienkimi warstwami i systematyczne, intensywne ugniatanie każdej z nich. Gdy materiał trafia na pryzmę zbyt szybko, ciągniki nie są w stanie odpowiednio go zagęścić. W efekcie powstają strefy lepiej i gorzej ubite. Te drugie są szczególnie narażone na psucie, nawet jeśli znajdują się głęboko w środku.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/agresywne-byki-w-oborze-wprowadz-te-zasady-i-unikaj-problemow-2668320" target="_blank"><strong>Zobacz także: Agresywne byki w oborze? Wprowadź te zasady i unikaj problemów</strong></a></p>

<h2><strong>Przyczyny punktowego zepsucia kiszonek w pryzmie</strong></h2>

<p>Do lokalnego psucia kiszonki przyczyniają się również<strong> zanieczyszczenia</strong>. Materiał zebrany z pól zabrudzonych ziemią, błotem lub resztkami obornika wnosi do pryzmy dużą liczbę niepożądanych mikroorganizmów. Dotyczy to zwłaszcza kiszonek z traw, gdzie zbyt niskie koszenie, grabienie po mokrej glebie lub uszkodzone darniowe powierzchnie łatwo zwiększają zawartość popiołu surowego. Obecność ziemi sprzyja m.in. bakteriom z rodzaju Clostridium, odpowiedzialnym za niekorzystną fermentację masłową. Taka kiszonka nie tylko gorzej pachnie i ma niższą wartość pokarmową, lecz może też wykazywać wyraźne ogniska zepsucia w różnych częściach pryzmy.</p>

<p>Nie można też pominąć znaczenia samego przykrycia i zabezpieczenia pryzmy. Nawet jeśli ogniska psucia są widoczne w środku, ich źródłem bywa często problem powstały wcześniej przy okrywaniu. Nieszczelna folia, słabo dociążone boki, źle wykonane zakładki czy uszkodzenia spowodowane przez ptaki i gryzonie umożliwiają powolne wnikanie powietrza. Tlen nie zawsze działa równomiernie na całą powierzchnię. Może penetrować wybrane kanały lub słabiej ubite miejsca, przez co objawy pojawiają się punktowo, a nie w formie jednolitej warstwy zepsucia. Podobnie działa woda przedostająca się do wnętrza pryzmy – przez dziury w folii, źle ukształtowany wierzch czy od strony podłoża. Nadmierna wilgoć zaburza stabilność kiszonki i może tworzyć lokalne strefy o gorszej jakości.</p>

<h2><strong>Mechanizmy wtórnego psucia kiszonki podczas skarmiania</strong></h2>

<p>W praktyce wiele problemów ujawnia się dopiero po otwarciu pryzmy. Jeśli czoło kiszonki jest wybierane zbyt wolno, szczególnie w cieplejszych porach roku, do paszy zaczyna ponownie docierać powietrze. Drożdże i pleśnie aktywują się najpierw na froncie, ale później proces może sięgać głębiej, zwłaszcza tam, gdzie wcześniej istniały już problematyczne miejsca. Wtedy rolnik ma wrażenie, że kiszonka „psuje się w środku”, choć w rzeczywistości jest to efekt nakładania się dwóch problemów: błędów popełnionych podczas zakiszania oraz wtórnego napowietrzania podczas skarmiania.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/ceny-sianokiszonki-slomy-i-siana-jakie-ceny-tej-wiosny-2668044">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/09/487146.jpg?1776058260" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny sianokiszonki, słomy i siana: jakie ceny tej wiosny?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Miejscowe psucie kiszonki nigdy nie jest zjawiskiem przypadkowym. Zawsze wskazuje, że w konkretnym fragmencie pryzmy zostały stworzone warunki sprzyjające obecności tlenu, rozwojowi niepożądanych drobnoustrojów lub zaburzeniu fermentacji. <strong>W kiszonce z kukurydzy najczęściej winne są zbyt suchy materiał, za długa sieczka i niedostateczne ubicie.</strong> <strong>W kiszonkach z traw częściej dochodzą do tego zanieczyszczenia ziemią, zbyt mokry surowiec oraz problemy z fermentacją masłową.</strong> Niezależnie jednak od gatunku rośliny, kluczem pozostaje ta sama zasada: szybkie zakiszanie, właściwa sucha masa, cienkie warstwy, mocne ugniatanie i bardzo szczelne okrycie. Tylko wtedy pryzma będzie jednolita, stabilna i bezpieczna jako pasza dla zwierząt.</p>

<h2>Andrzej Rutkowski</h2>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/15/817940.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>a.rutkowski@tygodnik-rolniczy.pl (Andrzej Rutkowski)</author>
			<pubDate>Sat, 18 Apr 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/kiszonka-psuje-sie-od-srodka-te-bledy-najczesciej-tworza-gniazda-plesni-2668395</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny sianokiszonki, słomy i siana: jakie ceny tej wiosny?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ceny-sianokiszonki-slomy-i-siana-jakie-ceny-tej-wiosny-2668044</link>
			<description>Wiosna to czas uzupełniania zapasów pasz i ściółki. Sprawdziliśmy ogłoszenia rolników i zebraliśmy aktualne ceny sianokiszonki, siana i słomy. Ile dziś kosztuje bela i skąd biorą się różnice?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Początek sezonu wiosennego to moment, gdy wielu hodowców zaczyna rozglądać się za sianokiszonką, sianem i słomą. W ogłoszeniach przybywa ofert, ale ceny (jak zwykle) potrafią się mocno różnić. Na podstawie przeglądu ogłoszeń rolników na portalu OLX sprawdziliśmy, ile trzeba dziś zapłacić za podstawowe pasze i ściółkę.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/polska-produkcja-zwierzeca-na-mapie-wojewodztw-gdzie-w-2026-roku-koncentruja-sie-stada-2667684" target="_blank">Mazowsze prowadzi w bydle i drobiu, Wielkopolska w świniach. Tak wygląda mapa stad</a></strong></p>

<h2><strong>Ile kosztuje dziś bela sianokiszonki?</strong></h2>

<p>W przypadku sianokiszonki rozrzut cen jest największy. Najtańsze oferty zaczynają się już od ok. <strong>90–100 zł za belę 120 × 120 cm</strong>, szczególnie przy sianokiszonce z kolejnych pokosów lub starszego materiału.</p>

<p>Najczęściej spotykane ceny mieszczą się jednak w przedziale <strong>100–150 zł za sztukę</strong> – to typowe stawki dla sianokiszonki z sezonu 2025, dobrze sprasowanej i przechowywanej w standardowych warunkach.</p>

<p>W ogłoszeniach widać jednak, że im lepsza jakość, tym wyższa cena. Sianokiszonka z lucerny lub mieszanek traw i koniczyny potrafi kosztować <strong>130–180 zł za belę</strong>, a przy bardzo dobrze zbitych balotach czy większych średnicach ceny dochodzą nawet do <strong>250–270 zł za sztukę</strong>. Zdarzają się też ogłoszenia z ceną podaną w tonach – np. ok. <strong>250 zł/t</strong> przy materiale z kopca.</p>

<p>Ciekawostką są oferty, w których oprócz sprzedaży pojawia się możliwość <strong>wymiany</strong> – np. za usługi lub inne produkty rolnicze.</p>

<h2><strong>Po ile rolnicy sprzedają słomę?</strong></h2>

<p>W przypadku słomy ceny są bardziej przewidywalne, choć i tu nie brakuje różnic między ofertami. Najtańsze ogłoszenia zaczynają się od ok. <strong>50–60 zł za belę</strong>, najczęściej przy słomie żytniej lub starszych zapasach.</p>

<p>Najwięcej ofert mieści się jednak w przedziale <strong>80–100 zł za sztukę</strong> – to standardowe ceny dla bel o średnicy ok. 120–130 cm. Jeśli w cenie uwzględniony jest transport albo mamy do czynienia z większymi balotami, stawki rosną zwykle do <strong>90–120 zł</strong>, a czasem sięgają nawet <strong>130 zł za belę</strong>.</p>

<p>Droższe oferty (np. powyżej 150 zł) pojawiają się rzadziej i najczęściej wynikają z jakości materiału albo kosztów dowozu.</p>

<h2><strong>Siano tej wiosny: od darmowych ofert do 200 zł za belę</strong></h2>

<p>W przypadku siana różnice cenowe są równie duże jak przy sianokiszonce. Najtańsze ogłoszenia dotyczą zwykle starszego materiału lub wyprzedaży zapasów – ceny zaczynają się już od <strong>50–60 zł za belę</strong>, a w skrajnych przypadkach można trafić nawet na oferty oddania siana za darmo.</p>

<p>Najczęściej spotykane ceny mieszczą się jednak w przedziale <strong>75–135 zł za sztukę</strong>. W praktyce około <strong>100–120 zł za belę 120 × 120 cm</strong> to dziś dość typowy poziom dla siana z sezonu 2025.</p>

<p>Wyższe stawki dotyczą siana lepszej jakości lub większych bel – w takich przypadkach ceny sięgają nawet <strong>200 zł za sztukę</strong>. W ogłoszeniach często pojawia się też sprzedaż w kostkach, gdzie ceny zaczynają się od kilku złotych za sztukę (np. <strong>5-10 zł/szt.</strong>) lub od kilkudziesięciu groszy za kilogram (np. <strong>0,60-0,80 zł/kg</strong>).</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/tuz/jak-dbac-o-czystosc-paszy-i-zdrowie-zwierzat-poradnik-dla-gospodarstw-rolnych-2649119">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/12/694061.jpg?1774351229" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak dbać o czystość paszy i zdrowie zwierząt? Poradnik dla gospodarstw rolnych</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Nie tylko rozmiar beli decyduje o cenie</strong></h2>

<p>Przegląd ogłoszeń pokazuje jedno – dwie bele o podobnym rozmiarze mogą kosztować zupełnie inaczej. I nie chodzi tu tylko o przypadek.</p>

<p>Rolnicy najczęściej zwracają uwagę na <strong>jakość materiału i sposób jego przygotowania</strong>. Bela dobrze sprasowana, z pierwszego pokosu i odpowiednio przechowywana będzie wyraźnie droższa niż pasza z późniejszych zbiorów czy słabiej zabezpieczona. Duże znaczenie ma też to, <strong>z czego dana pasza została przygotowana</strong> – inaczej wyceniana jest czysta lucerna, a inaczej mieszanki traw.</p>

<p>Różnice w cenach wynikają także z samego <strong>rozmiaru </strong>beli oraz tego, czy w cenie uwzględniono <strong>załadunek lub transport</strong>. W wielu ogłoszeniach to właśnie koszt dowozu potrafi podnieść końcową stawkę nawet o kilkadziesiąt złotych.</p>

<p>Dlatego przy zakupie rolnicy często dopytują o szczegóły – nie tylko o cenę, ale też o pokos, wilgotność czy sposób przechowywania. To właśnie te elementy w praktyce decydują, czy dana oferta faktycznie się opłaca.</p>

<h2><strong>Wymiana zamiast sprzedaży? Takie oferty też się pojawiają</strong></h2>

<p>Przegląd ogłoszeń pokazuje, że handel paszami i ściółką nie zawsze odbywa się wyłącznie za gotówkę. Wciąż spotyka się ogłoszenia, w których rolnicy proponują <strong>wymianę </strong>– np. słomy za obornik lub gnojowicę. Pojawiają się też oferty oddania paszy <strong>za darmo</strong>, najczęściej wtedy, gdy ktoś chce szybko uprzątnąć zapasy z gospodarstwa.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. OLX.pl</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/09/487146.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 09 Apr 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ceny-sianokiszonki-slomy-i-siana-jakie-ceny-tej-wiosny-2668044</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ta kiszonka z kukurydzy wygrała konkurs. Co rolnicy zrobili po kolei i jakie były jej parametry?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ta-kiszonka-z-kukurydzy-wygrala-konkurs-co-rolnicy-zrobili-po-kolei-i-jakie-byly-jej-parametry-2667713</link>
			<description>Ta kiszonka z kukurydzy została uznana za najlepszą w konkursie Josery, ale o wyniku nie zdecydował jeden zabieg. W gospodarstwie z Mazowsza liczył się cały ciąg decyzji: od doboru odmiany i terminu zbioru, przez suchą masę 34–36%, po technologię cięcia, szczelne zakiszenie i sposób wybierania paszy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie wystarczy dobra odmiana czy odpowiednie ścięcie rośliny. Na dobrej jakości kiszonkę z kukurydzy składa się wiele elementów. Trzeba dbać tak samo o każdy etap produkcji tej paszy objętościowej – mówi Andrzej Czaplicki, hodowca krów mlecznych, prowadzący wraz z żoną i synem 200-hektarowe gospodarstwo w województwie mazowieckim. Połowa pól jest obsiana kukurydzą, która jest wykorzystywana do produkcji kiszonki. Kiszonka z zeszłorocznych zbiorów została zwycięzcą konkursu Josera pt. <strong>"Idealna kiszonka"</strong>. Jak udało się osiągnąć ten sukces?</p>

<h2>Po pierwsze dobór odmiany i odpowiednie nawożenie</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728453.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728453.jpg?1775034617" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Josera, Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wszystko rozpoczyna się od doboru odmiany.</p>

<p>– Od lat stawiamy na najlepsze odmiany kukurydzy. Przy wyborze kierujemy się przede wszystkim dobrą strawnością, dużym udziałem dobrze wykształconej kolby oraz najlepszą jakością i dojrzałością ziarna – podkreśla gospodarz. W zeszłym roku rolnicy posiali kukurydzę w połowie kwietnia.</p>

<p>– Niestety, pod koniec kwietnia wystąpiły jeszcze przymrozki i ok. 60 ha kukurydzy musieliśmy przesiać – mówią właściciele. Gospodarstwo ma gleby o przekroju od VI do III klasy, ale jak podkreśla rolnik, tej słabszej jest stosunkowo mało – kukurydzę sieją na wyższych klasach, często po oborniku lub gnojowicy, co rokrocznie dokłada cegiełkę do jakości kiszonki.</p>

<p>– Przed siewem roślina dostaje solidną dawkę nawozów – ok. 300 kg mocznika, ok. 300 kg soli potasowej (ostatnio w formie Korn-Kali), 150 kg fosforanu amonu, ok. 500 kg wapna na ha – wymienia hodowca. Fosfor aplikowany jest rzędowo, bezpośrednio przy nasionach, co poprawia start roślin. Co 3–4 lata wykonywane są analizy glebowe, co pozwala kontrolować pH i poziom składników.</p>

<p>Walka z chwastami odbywa się powschodowo – Czapliccy korzystają z mieszaniny trzech herbicydów. Zastosowany środek dobrze radzi sobie zarówno z chwastnicą, jak i komosą, a problemów z odpornością na substancje czynne gospodarstwo na razie nie notuje.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-mleczne/kazde-ciele-na-wage-zlota-efektem-11-5-tys-l-mleka-od-krowy-2649230">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/24/815858.jpg?1774613975" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Każde cielę na wagę złota. Efektem 11,5 tys. l mleka od krowy</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Zbiór w odpowiedniej fazie - sucha masa 34–36%</h2>

<p>Jeśli kiszonka ma być idealna, zbiór nie może być przypadkowy. Czapliccy celują w suchą masę kukurydzy 34–36%.</p>

<p>– Przy technologii dłuższego cięcia (Shredlage) potrzebna jest masa nieco wilgotniejsza, tak by materiał dał się dobrze ubić i ułożyć w silosie. Sucha masa kukurydzy przed zbiorem jest najczęściej określana przez naszych doradców żywieniowych lub korzystamy z informacji firm, które rekomendują zbiór kukurydzy na naszym terenie w określonym terminie – tłumaczą rolnicy. Zeszłoroczna kukurydza była gotowa do zbioru pod koniec września.</p>

<p>– Kukurydza koszona jest dość wysoko – za drugim kolankiem, mniej więcej 30 cm nad ziemią – dodaje Czaplicki. Oznacza to mniej zanieczyszczeń glebą, niższą zawartość popiołu, lepszą strawność i wyższą koncentrację energii.</p>

<p>Sercem technologii jest własna sieczkarnia z systemem Shredlage. Zarówno kukurydza, jak i trawy cięte są na podobną długość ok. 1,7–1,8 cm. Shredlage tnie włókno wzdłuż i w poprzek, rozrywając łodygi na długie, ale łatwo dostępne dla żwacza fragmenty.</p>

<p>– Dzięki tej technologii bez użycia choćby kilograma słomy w dawce nasze krowy dają mleko o wysokiej – 4,2% zawartości tłuszczu – zaznacza gospodarz. Rolnik co sezon wymienia noże i stalnice oraz w razie potrzeby walce w sieczkarni, by utrzymać powtarzalną jakość cięcia. Szacowany plon kukurydzy oscyluje wokół 40–50 t zielonej masy z hektara, na lepszych stanowiskach bywa jeszcze wyższy. Jeden silos mieści plon kukurydzy z ok. 30 ha, co oznacza ok. 1500–1700 ton gotowej kiszonki.</p>

<h2>Jaka wydajność zakiszacza do kukurydzy?</h2>

<p>– Po zbiorze kukurydza jest warstwowo ubijana w silosie, ciągnikiem ważącym ok. 14 t, następuje dokładne wyrównanie powierzchni oraz przykrycie jej dwiema warstwami folii i dodatkową siatką – wymienia Czaplicki. Hodowcy od kilku lat przy produkcji kiszonki stosują zakiszacze.</p>

<p>– Dzięki zastosowaniu biologicznych zakiszaczy mamy mniejsze straty, materiał nie psuje się, nie ma grzybów i pleśni, a kiszonka jest gotowa do skarmiania już po dwóch tygodniach od zamknięcia – mówi Jadwiga Czaplicka. Celem dodatku zakiszacza jest szybkie obniżenie pH, zminimalizowanie strat energii i białka oraz zablokowanie pleśni, grzybów i mikotoksyn. Jedna saszetka (jej cena to ok. 250 zł) wystarcza na 50 t zielonki, co przekłada się na koszt rzędu 5 zł/t kiszonki.</p>

<p>– Zakiszacz dodajemy aplikatorem zamontowanym przy ubijającym ciągniku, wcześniej był zamontowany na wale rozgarniającym, ale trochę tam przeszkadzał – tłumaczy hodowca. Kiszonki z traw w gospodarstwie są produkowane w bardzo podobny sposób.</p>

<p>Największe straty kiszonki nie powstają już podczas samej fermentacji, ale przy kontakcie z tlenem – na czołowej ścianie i w miejscach rozszczelnienia folii.</p>

<p>– W naszym gospodarstwie od kilku lat mamy samojezdny wóz paszowy z frezem, który idealnie wycina kiszonkę potrzebną do produkcji TMR i pozostawia równą i zwartą powierzchnię – podkreśla rolnik. Hodowcy zauważyli, że po rozpoczęciu użytkowania tego wozu paszowego dawka dla krów jest dokładniejsza, a w stadzie wzrosła wydajność mleczna.</p>

<h2>Jakie parametry ma kiszonka, która wygrała konkurs?</h2>

<p>Dbanie o wszystkie etapy po kolei spowodowało, że powstała kiszonka o bardzo dobrych parametrach. Tabela poniżej. </p>

<table border="0" cellpadding="1" cellspacing="1" class="se-table-inarticle" style="overflow-x:auto; width:50%">
	<thead>
		<tr>
			<th scope="col">Parametr</th>
			<th scope="col">Wartość</th>
		</tr>
	</thead>
	<tbody>
		<tr>
			<td>sucha masa (%)</td>
			<td>35,71</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>pH</td>
			<td>3,73</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>popiół surowy (% s.m)</td>
			<td>3,25</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>białko (% s.m)</td>
			<td>7,72</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>włókno NDF (% s.m)</td>
			<td>36,09</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>skrobia (% s.m)</td>
			<td>42,62</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>kwas mlekowy (% s.m)</td>
			<td>7,11</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>kwas octowy (% s.m)</td>
			<td>2,03</td>
		</tr>
		<tr>
			<td>kwas masłowy (% s.m)</td>
			<td>0</td>
		</tr>
	</tbody>
</table>

<p>– Pasza była oceniana przez Uniwersytet Rolniczy w Krakowie i została uznana za najlepszą ze wszystkich nadesłanych w konkursie firmy Josera. Zwracano uwagę na to, by jej parametry były jak najbardziej zbliżone do wartości referencyjnych – mówi właścicielka. Zwycięska pasza objętościowa stanowi podstawę TMR dla krów mlecznych w gospodarstwie.</p>

<p>– Obecnie w dawce jest 29–30 kg kiszonki z kukurydzy. Wcześniej dawaliśmy 25 kg kiszonki i 5 kg wysłodków buraczanych, ale aktualnie z powodu wysokich plonów kukurydzy zrezygnowaliśmy zupełnie z wysłodków – mówi Czaplicki. Efekty dobrej jakości paszy widać w dobrej wydajności oraz zdrowotności stada.</p>

<p>Gospodarstwo cały czas prężnie się rozwija, w tegorocznych planach jest postawienie bliźniaczej obory obok już istniejącej, powiększenie stada i zainstalowanie w niej dwóch kolejnych robotów udojowych. Właścicielka gospodarstwa znajduje również czas, aby poza pracą w oborze aktywnie uczestniczyć w rolniczym świecie, będąc w Zarządzie Mazowieckiej Izby Rolniczej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728454.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Wed, 01 Apr 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ta-kiszonka-z-kukurydzy-wygrala-konkurs-co-rolnicy-zrobili-po-kolei-i-jakie-byly-jej-parametry-2667713</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Niewidzialne krowy są najlepsze! Jak to osiągnąć w okresach przejściowych?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/niewidzialne-krowy-sa-najlepsze-jak-to-osiagnac-w-okresach-przejsciowych-2638194</link>
			<description>Hipokalcemia, gorączka mleczna i niskie pobranie po wycieleniu? Okres przejściowy po wycieleniu krowy to krytyczny etap, w którym jest ona narażona na zwiększone ryzyko problemów zdrowotnych. Aby zapewnić właściwy start krowom świeżo wycielonym, konieczne jest zapewnienie im odpowiedniej dawki kluczowych składników odżywczych i minerałów – w tym wapnia, magnezu i fosforu – oraz odpowiedniej ilości energii.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W cyklu życia wysokowydajnej krowy kluczowe jest jednak podejście uwzględniające poród nie tylko jako najważniejszą jego fazę, ale jedną z wielu. Także <strong>zacielenie, fazy rozwoju ciąży, zasuszenie czy rozwój laktacji</strong> powinny być dla hodowców nie mniej istotne, bo nieuwzględnienie potrzeb krów w tych okresach przejściowych wpłynie na jej wydajność.</p>

<h2>Jaki sposób na niewidzialną krowę?</h2>

<p>– Ideałem i dążeniem każdego hodowcy powinny być krowy niewidzialne w laktacji, czyli takie, które nie wymagają interwencji w fazie produkcyjnej. Ja wolę określać je jako <strong>krowy 5-minutowe</strong>, bo nie da się wydobyć pełni potencjału genetycznego i produkcyjnego, nie poświęcając krowom chwili uwagi – mówi <strong>Katarzyna Dryjer z firmy AHV</strong>, producenta m.in. dodatków żywieniowych dla bydła.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/662734.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/662734.jpg?1769602159" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Katarzyna Dryjer, AHV Polska</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jak podkreśla, ważne jednak, by znać precyzyjne momenty na takie wsparcie i działać zgodnie z naturalnymi potrzebami fizjologicznymi krów. Takie podejście przekłada się nie tylko na zdrowie, rozród i wysokość produkcji, ale także pozwala zaoszczędzić jeden z najważniejszych zasobów gospodarstwa – czas. Firma AHV proponuje rozwiązania, które wpisują się w aktualne zapotrzebowanie zwierzęcia i wspierają je na wielu poziomach. Dzięki temu pozwalają do minimum ograniczyć ilość interwencji hodowcy czy weterynarza, a tym samym czas na obsługę stada. <strong>Bez antybiotyków i hormonów w składzie</strong>, bo za ich skuteczność odpowiada opracowana przez AHV technologia i w pełni naturalne komponenty.</p>

<h2>Kiedy krowa potrzebuje szczególnej opieki?</h2>

<p>Za najbardziej newralgiczne okresy w cyklu produkcyjnym bezsprzecznie uznaje się<strong> moment zasuszenia i wycielenia</strong>. Towarzyszy im szereg istotnych zmian metabolicznych, które są jednak powtarzalne, a więc i możliwe do przewidzenia i złagodzenia lub wyeliminowania. Wsparcie energetyczne przed wycieleniem zmniejsza ryzyko ketozy, a właściwa suplementacja mineralna po porodzie ułatwia prawidłowy start w laktacje. Nie chodzi jednak o chwilowe działanie, a o właściwą stymulację organizmu krowy tak, by był w stanie samodzielnie poradzić sobie z wyzwaniem. Odpowiednio dobrane preparaty uzupełniające zadbają w tym okresie o komfort, <strong>szybszy powrót do stołu paszowego</strong> i pobrania dawki oraz higienę i szybszą regenerację macicy, poprawiając parametry przyszłego rozrodu.</p>

<p><strong>Początek laktacji i okres 4-8 tygodni przed zasuszeniem</strong> to z kolei idealny moment na oczyszczenie wymion, by zapewnić ich wysoki status zdrowotny w całym okresie produkcyjnym oraz podczas zasuszenia, które wg szacunków stanowi źródło ponad 60% infekcji wymienia, a w wielu przypadkach przeprowadzane jest pod nieuzasadnioną osłoną antybiotykową.</p>

<p>– Sam proces zasuszania również wymaga wsparcia, przy czym priorytetem powinien stać się tu wysoki komfort krów,<strong> redukcja produkcji mleka i ciśnienia w wymieniu</strong> oraz utrzymanie pobrania suchej masy – dodaje Dryjer.</p>

<p>Jak zaprojektować kompletny i uniwersalny proces wsparcia zdrowia w stadzie? Więcej o tym co i dlaczego działa, podczas <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-mleko-2026" target="_blank">Forum Mleko 2026</a> opowie <strong>Tom van Gissen</strong>, EU Technical Services Manager w AHV International.</p>

<h2>Co podać krowom po porodzie?</h2>

<p>Jednymi z produktów, które można podawać świeżo wycielonym krowom są AHV Booster, AHV StartLac i AHV Aspi, które uzupełniają się wzajemnie, odpowiadając na kluczowe potrzeby.</p>

<p>AHV Booster dostarcza szybko działającą energię i niezbędne składniki odżywcze, wspomagając równowagę metaboliczną i regenerację. AHV StartLac dostarcza niezbędnych minerałów, takich jak wapń, magnez i fosfor, aby zapobiegać niedoborom i wspierać funkcjonowanie mięśni i układu nerwowego. Z kolei AHV Aspi wspomaga układ odpornościowy krowy i pomaga zmniejszyć dyskomfort, przyspieszając rekonwalescencję i poprawiając samopoczucie. Razem tworzą kompletne, synergistyczne rozwiązanie, które pomaga krowom w płynnym przejściu do nowego cyklu, zachowaniu zdrowia i szybkim powrocie do szczytowej wydajności.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-mleko-2026?utm_source=news&amp;utm_medium=dorota" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/655057.jpg?1769602159" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Forum Mleko 2026</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/26/124543.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>j.beba@topagrar.com.pl (Jan Beba)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Jan 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/niewidzialne-krowy-sa-najlepsze-jak-to-osiagnac-w-okresach-przejsciowych-2638194</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odchów cieląt w parach: prosty sposób na lepsze przyrosty i wyższy dobrostan</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/odchow-cielat-w-parach-prosty-sposob-na-lepsze-przyrosty-i-wyzszy-dobrostan-2638122</link>
			<description>Nowe badania z Danii i Kanady pokazują, że przejście z indywidualnych budek na odchów cieląt w parach to jedna z najprostszych zmian, która realnie poprawia wyniki w gospodarstwie. Cielęta jedzą więcej paszy starterowej, szybciej rosną, lepiej znoszą odsadzenie i są mniej zestresowane – a to przekłada się na zdrowe, wydajne krowy i wyższą opłacalność produkcji mleka.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Utrzymywanie cieląt</strong> od urodzenia w parach zapewnia im stały kontakt socjalny: bawią się, uczą od siebie pobierania paszy i łatwiej adaptują się do chowu grupowego. Badania cytowane przez prof. Zygmunta M. Kowalskiego pokazują, że takie cielęta szybciej zaczynają pobierać <strong>paszę starterową</strong>, uzyskują wyższe przyrosty masy ciała przed i po odsadzeniu oraz łagodniej reagują na zmiany środowiska, w tym szczepienia czy tworzenie grup.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Więcej paszy, mniej stresu, bez większego ryzyka chorób</h2>

<p>Przegląd literatury naukowej wskazuje, że <strong>cielęta utrzymywane w parach</strong>, szczególnie przy wysokich dawkach mleka lub preparatów mlekozastępczych, pobierają wyraźnie więcej paszy treściwej niż cielęta w kojcach indywidualnych. Co ważne, przy zachowaniu wysokich standardów higieny i prawidłowym pojenia siarą, system ten nie zwiększa<strong> ryzyka chorób układu oddechowego</strong>, a problem obsysania można skutecznie ograniczyć dzięki odpowiednim dawkom mleka, smoczkom i stałemu dostępowi do pasz objętościowych.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/produkcja-wolowiny-w-brazylii-spadnie-w-2026-r-dlaczego-2638109" target="_blank"><strong>Zobacz także: Produkcja wołowiny w Brazylii spadnie w 2026 r. Dlaczego?</strong></a></p>

<h2>Warto uwzględnić pary przy budowie i modernizacji obór</h2>

<p>Eksperci podkreślają, że pierwsze 2–3 miesiące odchowu cieląt mają kluczowe znaczenie dla przyszłej użytkowości krów. Dlatego przy planowaniu nowych obór lub modernizacji istniejących budynków inwentarskich warto od razu zaprojektować kojce dostosowane do utrzymywania cieląt w parach, z uwzględnieniem małych różnic wieku w parze i łatwego dostępu do paszy, wody oraz wygodnego miejsca do leżenia. To prosta inwestycja, która może przynieść wymierne efekty ekonomiczne w całym cyklu produkcyjnym stada.</p>

<p>Chcesz wiedzieć jak w dzisiejszych realiach poprawić opłacalność produkcji mleka? Zapraszamy na wykład profesora Zygmunta Kowalskiego na naszym Forum Mleko już 3 i 4 lutego!</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-mleko-2026" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/16/655057.jpg?1769602214" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Forum Mleko 2026</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 2/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/jaka-pasza-pozwoli-utrzymac-produkcje-mleka-na-wysokim-poziomie-2638052">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/24/509690.jpg?1769417893" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jaka pasza pozwoli utrzymać produkcję mleka na wysokim poziomie?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/16/655574.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/odchow-cielat-w-parach-prosty-sposob-na-lepsze-przyrosty-i-wyzszy-dobrostan-2638122</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nawet 20 proc. mleka więcej: wystarczy tylko &quot;zaprogramować&quot; krowę!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/nawet-20-proc-mleka-wiecej-wystarczy-tylko-zaprogramowac-krowe-2624532</link>
			<description>Czy wiesz, że to, ile mleka będzie produkowała krowa, programuje się już od jej urodzenia? To, jak będziemy karmić nasze cielęta, ma ogromny wpływ na wydajność mleczną przyszłych krów mlecznych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz więcej badań potwierdza to, co praktycy od dawna podejrzewali: sposób żywienia cieląt i warunki, w jakich przebywają krowy w ciąży, mają długofalowy, mierzalny wpływ na wydajność mleczną całego stada. Nie chodzi już tylko o „dobry start”, ale o <strong>trwałe przeprogramowanie organizmu – tzw. programowanie metaboliczne</strong>, oparte na mechanizmach epigenetycznych. Oznacza to, że choć kod DNA się nie zmienia, to środowisko (żywienie, stres cieplny, warunki okołoporodowe) decyduje o tym, jak geny zostaną „włączone” i wykorzystane w praktyce produkcyjnej.</p>

<h2>Obfitsze żywienie = większa wydajność</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/08/623079.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/08/623079.jpg?1768218656" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jean-Baptiste Daniel, Trouw Nutrition</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Badania przytaczane przez Jeana-Baptiste’a Daniela z Trouw Nutrition podczas konferencji "Wyzwania w odchowie cieląt" na UP we Wrocławiu pokazują, że <strong>cielęta, które w okresie przedodsadzeniowym otrzymywały 8 litrów mleka dziennie zamiast 4, nie tylko szybciej rosły, ale jako dorosłe krowy dawały średnio ok. 1,8 kg mleka więcej,</strong> produkowały więcej tłuszczu, lepiej się zacielały i dłużej pozostawały w stadzie. W efekcie końcowym oznaczało to nawet <strong>20% więcej mleka od sztuk</strong>, które w cielęctwie były żywione intensywniej. Co więcej, każdy litr mleka podany cielęciu może przełożyć się na około 17 dodatkowych litrów mleka w przyszłej produkcji tej krowy.</p>

<h2>Ogranicz stres cieplny</h2>

<p>Inne badania wykazały, że równie silny efekt ma ograniczenie stresu cieplnego u krów w ciąży. Proste zastosowanie wentylatorów i zraszania w okresach upałów zwiększało późniejszą wydajność córek o ponad 2 kg mleka dziennie w pierwszych dwóch laktacjach, poprawiało przeżywalność i wydłużało użytkowanie krów w stadzie, a korzyści sięgały nawet kolejnego pokolenia.</p>

<p>Wnioski są jasne: dobrostan krów w ciąży oraz odchów i żywienie cieląt mają ogromny wpływ na wydajność przyszłej krowy.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 1/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar/tap-2026-1-2555453>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/08/212621.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 12 Jan 2026 16:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/nawet-20-proc-mleka-wiecej-wystarczy-tylko-zaprogramowac-krowe-2624532</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Siara u cieląt – jakość, czas podania i zdrowie krowy decydują o odporności</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/siara-u-cielat-jakosc-czas-podania-i-zdrowie-krowy-decyduja-o-odpornosci-2555471</link>
			<description>Siara to pierwszy i najważniejszy posiłek w życiu każdej krowy. Od czego zależy jej jakość? Czy żywienie oraz status zdrowotny matki mają wpływ na skład początkowego mleka?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Właściwe odpojenie siarą jest podstawą skutecznego odchowu cieląt, bez względu na to, jakim systemem jest prowadzony. Od ilości immunoglobulin pobranych w siarze zależy odporność bierna cieląt, a przez to ich zdrowie i przyrosty masy ciała w pierwszych tygodniach życia. Ilość pobranej pierwszej siary przez cielę-jałówkę również wpływa na jej przyszłą użytkowość mleczną. Źle odpojona cieliczka nie będzie wysoko wydajną krową!</p>

<h2>Czas i dawka siary – klucz do skutecznego odchowu cieląt</h2>

<p>Ogromne znaczenie ma podanie pierwszej porcji siary w ciągu pierwszej godziny życia, a cielę powinno pobrać odpowiednią ilość immunoglobulin już na starcie. Dobrze odpojone cielę w pierwszych godzinach życia powinno pobrać minimum 100–120 g immunoglobulin, co w praktyce oznacza 3–4 litry bardzo dobrej siary podanej w ciągu 1–2 godzin od porodu, a łącznie 5–6 litrów w pierwszej dobie. Kluczowa jest nie tylko ilość, ale też jakość siary: ciężar właściwy powyżej 1,050 g/mL lub wynik >22% w skali Brix oraz niska liczba bakterii.</p>

<h2>Nowe rekomendacje odporności siarowej</h2>

<p>W bardzo ciekawej pracy, opublikowanej w 2020 roku na łamach Journal of Dairy Science Lombard i in. [2020], wychodząc z założenia, że tak zdrowie, jak i przeżywalność cieląt w USA są ciągle niezadowalające (chociaż poprawiają się z roku na rok), zaproponowali nowe rekomendacje dla poziomu odporności siarowej. O ile do niedawna za satysfakcjonującą uważano zawartość IgG w surowicy w 2.–5. dniu życia na poziomie 10 g/L, dzisiaj proponuje się wartości znacznie wyższe.</p>

<h2>Nie tylko immunoglobuliny – co jeszcze zawiera siara?</h2>

<p>Siara to także witaminy, mikroelementy, hormony i składniki bioaktywne, które wpływają na rozwój przewodu pokarmowego, metabolizm i długoterminowe „programowanie” zdrowia cielęcia. Szczególnie istotna dla cielęcia jest zawartość witamin rozpuszczalnych w tłuszczach (witaminy E, A i D), które w minimalnym stopniu przekraczają barierę łożyska i siara jest ich pierwszym najważniejszym źródłem. Ważna dla odporności cieląt jest również zawartość Se i innych mikroelementów.</p>

<h2>Zdrowie i status metaboliczny krowy a jakość siary</h2>

<p>Do czynników decydujących o składzie siary zalicza się rasę krów, sezon wycielenia, żywienie krów przed porodem, długość okresu zasuszenia, kontakt z chorobami w poprzedniej laktacji. Z reguły siara z porodów letnich jest bogatsza w immunoglobuliny. Istotna jest również obecność patogenów w środowisku. Im jest ich więcej, tym siara zawiera więcej immunoglobulin. Siara od krów-wieloródek jest bogatsza w immunoglobuliny, bo starsze zwierzęta miały dłuższy kontakt z mikroorganizmami bytującymi w gospodarstwie.</p>

<p>Zdrowie i status metaboliczny krowy przed porodem wpływają na jakość siary i odporność cieląt. Hipokalcemia subkliniczna, a także stres cieplny mogą pogarszać wchłanianie immunoglobulin u cieląt, nawet jeśli jakość siary nie jest zła. Nadmiernie ujemny bilans energii u krów przed porodem może również obniżać jakość siary i zmniejszać odporność cieląt.</p>

<p>Więcej o siarze i o tym od czego zależy jej jakość przeczytasz w artykule prof. Zygmunta Kowalskiego "Jeszcze raz o siarze!" w top bydło 12/2025.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 12/2025</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar/tap-2025-12-2554505>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/19/620068.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Mon, 29 Dec 2025 21:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/siara-u-cielat-jakosc-czas-podania-i-zdrowie-krowy-decyduja-o-odpornosci-2555471</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zimowe żywienie krów mięsnych – jak dobrać dawkę do kondycji?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zimowe-zywienie-krow-miesnych-jak-dobrac-dawke-do-kondycji-2554950</link>
			<description>Zima to trudny okres w żywieniu krów mięsnych. Od właściwej oceny kondycji zależy dawka paszy oraz wyniki krycia. Jak uniknąć błędów?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Dlaczego kondycja krów decyduje o dawce w okresie zimowym?</strong></h2>

<p>Zapotrzebowanie na składniki pokarmowe krów ras mięsnych zmienia się stosownie do ich stanu fizjologicznego. Ponadto krowy mamki w okresie zimowym mogą wykorzystywać rezerwy ciała odbudowane w okresie letnim na pastwisku, dlatego też ważną sprawą jest oszacowanie na początku zimy kondycji zwierząt, aby na tej podstawie ustalić, jak duże są rezerwy ciała i w jakim stopniu można je wykorzystać, a to zadecyduje o kaloryczności podawanych pasz.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ceny-bydla-czy-widac-juz-w-skupach-przedswiateczne-podwyzki-2554153" target="_blank">Ceny bydła: czy widać już w skupach przedświąteczne podwyżki?</a></strong></p>

<h2><strong>Kiedy pasze objętościowe, a kiedy treściwe?</strong></h2>

<p>Żywienie mamek w okresie zimowym opiera się prawie wyłącznie na <strong>paszach objętościowych</strong>. Skarmia się przeważnie kiszonkę z traw, siano z późnych pokosów i słomę, ewentualnie z niedużym dodatkiem kiszonki z kukurydzy, jeśli kondycja krów jest dość słaba. Trzeba pamiętać, aby nie przesadzić z tą energetyczną paszą, żeby nie zatuczyć krów.</p>

<p>Pasze bardziej zasobne w składniki pokarmowe powinn...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/10/08/603698.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sun, 28 Dec 2025 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zimowe-zywienie-krow-miesnych-jak-dobrac-dawke-do-kondycji-2554950</guid>
			<premium_label>true</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Technologia Shredlage w produkcji kiszonki z kukurydzy: kiedy warto ją stosować, a kiedy nie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/technologia-shredlage-w-produkcji-kiszonki-z-kukurydzy-kiedy-warto-ja-stosowac-a-kiedy-nie-2555131</link>
			<description>Podczas X Forum Rolników i Agrobiznesu w Poznaniu red. Błażej Szczepański rozmawiał z Malwiną Murawską z firmy Josera o najczęstszych błędach popełnianych przy przygotowaniu kiszonki z kukurydzy oraz o opinii na temat coraz popularniejszej technologii Shredlage.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie są najczęstsze błędy w przygotowaniu kiszonki z kukurydzy?</h2>

<p>Błędy pojawiają się już na etapie prac polowych, ale z punktu widzenia tego, co ostatecznie trafia do pryzmy i zostaje zakiszone, kluczowa jest sama technika przygotowania kiszonki, która później znajdzie się na stole paszowym.</p>

<p>Jak wymienia <strong>Malwina Murawska z firmy Josera</strong> do najczęściej spotykanych błędów w gospodarstwach należą przede wszystkim:</p>

<ul>
	<li>
	<h3><strong>Niedostateczne ubicie materiału</strong></h3>
	</li>
</ul>

<p>Najczęściej wynika ono ze zbyt wysokiej suchej masy zakiszanego materiału lub niewłaściwego wymiaru i kształtu pryzmy – np. zbyt wysokiej albo o bokach pod dużym skosem. Utrudnia to pracę ciężkiego sprzętu po pryzmie i skutkuje gorszym ubicie. Przy niedostatecznym ubiciu pojawiają się grzyby, pleśnie i inne patogeny, które wykorzystują nieprawidłowy przebieg fermentacji.</p>

<ul>
	<li>
	<h3><strong>Nieprawidłowe okrycie pryzmy</strong></h3>
	</li>
</ul>

<p>Problemem może być zarówno zbyt cienka, jak i zbyt gruba folia, a także brak folii podkładowej. Coraz częściej hodowcy używają siatek chroniących przed ptactwem i dzikimi zwierzętami, które mogą uszkadzać okrycie pryzmy. Brak takiej dodatkowej warstwy ochronnej również należy uznać za błąd.</p>

<ul>
	<li>
	<h3><strong>Niewłaściwe dociążenie z góry i zły dobór długości pryzmy.</strong></h3>
	</li>
</ul>

<p>Zamiast opon obecnie stosuje się często <strong>worki obciążeniowe</strong>. Jak podkreśla specjalistka z firmy Josera ważne, by dociążenie było równomierne i skuteczne.</p>

<p>- Istotne jest również odpowiednie dobranie długości pryzmy, tak aby tygodniowy wybiór wynosił około 1,5–2 m. Ogranicza to ryzyko wtórnej fermentacji. Gdy dzienne „zejście” czoła pryzmy jest zbyt małe (np. ok. 0,5 m), kiszonka zaczyna pleśnieć i wtórnie się nagrzewa, co jest poważnym błędem. Tych błędów można wymienić więcej, ale trzy powyższe – ubicie, okrycie i długość/eksploatacja pryzmy – w największym stopniu zależą od samych hodowców - zaznacza Murawska. </p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Jaka powinna być optymalna sucha masa zielonki pod kątem zakiszania i technologii Shredlage?</h2>

<p><strong>Technologia Shredlage</strong> związana z wykorzystaniem w produkcji określonego poziomu suchej masy, wraz z wydłużoną sieczką kukurydzy, zyskuje w Polsce coraz większą popularność.</p>

<p>- Jest ona szczególnie częsta w centralnej Polsce; w Wielkopolsce wciąż spotyka się ją nieco rzadziej, choć i tam powstają już pryzmy przygotowane w tej technologii. Możliwość zastosowania Shredlage zależy przede wszystkim od dostępnego sprzętu – zwykle specjalistycznego, kosztownego, będącego najczęściej w dyspozycji firm usługowych – oraz od decyzji hodowcy i doradcy żywieniowego. Kluczowym parametrem w przypadku technologii Shredlage jest sucha masa zielonki. Należy celować w poziom ok. 35%, maksymalnie 36% suchej masy. Im wyższa sucha masa, tym bardziej rośliny „sprężynują” i przy dłuższej sieczce pojawia się problem z ubiciem pryzmy - zaznacza specjalistka z firmy Josera. </p>

<p>Jeżeli <strong>sucha masa</strong> jest wyższa niż zalecana, lepiej zrezygnować z <strong>technologii Shredlage</strong> i zastosować „klasyczną” technologię, z sieczką o długości ok. 1 cm, co ułatwia prawidłowe ubicie.</p>

<h2>Kiedy nie warto stosować technologii Shredlage?</h2>

<p>Nie zaleca się jej zwłaszcza wtedy, gdy:</p>

<ul>
	<li>nastąpiło opóźnienie zbioru,</li>
	<li>wystąpiła susza przyspieszająca oddawanie wody przez rośliny,</li>
	<li>poziom suchej masy został istotnie przekroczony.</li>
</ul>

<p>W takich sytuacjach bezpieczniej jest pozostać przy standardowej, krótszej długości sieczki i zrezygnować z technologii Shredlage – dzięki temu pryzmę łatwiej i lepiej ubić, a ryzyko problemów z <strong>fermentacją i stabilnością kiszonki </strong>znacząco się zmniejsza.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/12/12/123714.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 15 Dec 2025 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/technologia-shredlage-w-produkcji-kiszonki-z-kukurydzy-kiedy-warto-ja-stosowac-a-kiedy-nie-2555131</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Duńscy rolnicy podejrzewają, że krowy chorują przez dodatek paszowy ograniczający emisję. Czy to możliwe?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/dunscy-rolnicy-podejrzewaja-ze-krowy-choruja-przez-dodatek-paszowy-ograniczajacy-emisje-czy-to-mozliwe-2553000</link>
			<description>W Danii krowy chorują, a hodowcy wskazują na Bovaer – dodatek mający ograniczać emisję metanu. Czy nowy obowiązek żywieniowy może być przyczyną problemów?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W Danii coraz więcej rolników mówi, że po wprowadzeniu <strong>dodatku paszowego</strong> <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/bovaer">Bovaer</a></strong> ich krowy zaczęły chorować. Preparat miał pomagać w <strong>walce z emisją metanu</strong>, a tymczasem w niektórych stadach pojawiły się poważne <strong>problemy zdrowotne</strong>. Sprawą zajęły się już duńskie instytucje badawcze.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Wzrost zachorowań wśród <a href="https://www.topagrar.pl/tag/krowy-mleczne">krów mlecznych</a></strong></h2>

<p>W wielu duńskich oborach mleczność krów spadła, zwierzęta jedzą mniej, a część z nich padła. Takie przypadki opisywała duńska stacja telewizyjna TV2. Niektórzy hodowcy zwracają uwagę, że po odstawieniu Bovaeru krowy wracały do formy, lecz po ponownym wprowadzeniu dodatku problemy pojawiały się znowu.</p>

<p>- <em>Dzwoni do nas coraz więcej rolników zaniepokojonych stanem swoich stad </em>– przyznał Kjartan Poulsen, szef Krajowego Stowarzyszenia Duńskich Producentów Mleka. Organizacja rozpoczęła zbieranie danych i poprosiła rząd o analizę sprawy.</p>

<h2><strong>Czym jest Bovaer i jak działa?</strong></h2>

<p><strong>Bovaer</strong> to dodatek paszowy opracowany przez firmę DSM-firmenich. Zawiera 3-nitrooksypropanol (3-NOP) – związek, który ogranicza działanie enzymów produkujących metan w żwaczu krowy. Według badań może to <strong>zmniejszyć emisję gazów cieplarnianych nawet o 30% na zwierzę</strong>. Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że preparat jest bezpieczny, a <strong>Komisja Europejska dopuściła go do użytku w 2022 roku</strong>. W testach przeprowadzonych wcześniej w laboratoriach nie zaobserwowano żadnych skutków ubocznych.</p>

<h2><strong>Jak na to zareagował producent dodatku paszowego?</strong></h2>

<p>Firma DSM-firmenich zapewnia, że traktuje sprawę poważnie. <em>„Aktywnie współpracujemy z odpowiednimi organizacjami,, aby mieć pewność, że wszystkie te obawy zostaną dokładnie zbadane i odpowiednio rozwiązane”</em> – przekazał producent dodatku paszowego w oświadczeniu dla <em><a href="https://www.topagrar.com/rind/news/landwirte-aus-danemark-vermuten-bovaer-als-grund-fur-kranke-kuhe-20019706.html">topagrar.com</a></em>.</p>

<p>Rolnicy, u których wystąpiły problemy, zostali poproszeni o kontakt z niezależną organizacją SEGES Innovation. Sprawą zainteresował się też <strong>Uniwersytet w Aarhus</strong>, który prowadzi analizę przypadków chorób i padnięć krów w gospodarstwach stosujących dodatek.</p>

<h2><strong>Eksperci ostrzegają przed zbyt dużą dawką</strong></h2>

<p>Niemiecki specjalista od żywienia zwierząt, prof. Stephan Schneider z Uniwersytetu w Nürtingen-Geislingen, mówi, że w Niemczech nie odnotowano podobnych przypadków. Jego zdaniem zbyt duża ilość dodatku może jednak powodować zaburzenia trawienia. Zaleca <strong>nie więcej niż 12–15 g dziennie na krowę</strong>, choć w Danii oficjalne dane o dawkowaniu jeszcze nie są znane.</p>

<p>Naukowcy podkreślają, że związek między Bovaerem a chorobami nie został jeszcze potwierdzony. Możliwe, że problemy wynikają z błędów w żywieniu lub zbyt szybkiego wdrażania nowych zasad w dużych stadach.</p>

<h2><strong>Od dopłat do obowiązku</strong></h2>

<p>O dodatku paszowym <strong>Bovaer</strong> pisaliśmy już rok temu, gdy duński rząd planował <strong>dopłaty dla hodowców <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-mleczne">bydła mlecznego</a></strong> za stosowanie dodatku zmniejszającego emisję metanu. Pomysł miał charakter dobrowolny i był częścią Zielonego Funduszu. Dziś sytuacja wygląda inaczej – <strong>przepisy zobowiązują gospodarstwa z ponad 50 krowami do stosowania dodatku przez co najmniej 80 dni w roku</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/doplaty-do-dodatku-paszowego-ograniczajacego-emisje-metanu-2508596">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/04/23/484039.jpg?1713873020" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Dopłaty do dodatku paszowego ograniczającego emisję metanu</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Duńskie służby czekają na wyniki badań</strong></h2>

<p>Duński Urząd ds. Weterynarii i Żywności potwierdził, że zna zgłoszenia rolników i czeka na wyniki badań Uniwersytetu w Aarhus. Analiza ma wykazać, czy istnieje <strong>związek między podawaniem Bovaeru a chorobami zwierząt</strong>. Na razie nie ma dowodów, że sam produkt szkodzi krowom. Rolnicy jednak nie kryją obaw. Wielu z nich podkreśla, że chce działać na rzecz klimatu, ale nie kosztem zdrowia zwierząt i jakości produkcji mleka.</p>

<p><em>Oprac. MKh na podst. topagrar.com, TV 2 DANMARK</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/11/07/592806.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Sun, 09 Nov 2025 16:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/dunscy-rolnicy-podejrzewaja-ze-krowy-choruja-przez-dodatek-paszowy-ograniczajacy-emisje-czy-to-mozliwe-2553000</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>TMR dla zasuszonych krów. Jak przygotować dla małej grupy przed wycieleniem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/tmr-dla-zasuszonych-krow-jak-przygotowac-dla-malej-grupy-przed-wycieleniem-2535750</link>
			<description>Żywienie w tygodniach poprzedzających wycielenie ma kluczowe znaczenie dla optymalnego rozpoczęcia laktacji. Praktycy i doradcy informują, w jaki sposób można to osiągnąć za pomocą dawki TMR przygotowanej na zapas.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W stadzie mamy najczęściej tylko od dwóch do siedmiu <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/krowy-zasuszone">krów zasuszonych</a></strong>. Oddzielne karmienie jest prawie niewykonalne – mówi <strong>Franz Schulze-Göcking z Legden</strong> w Niemczech, opisując problem, który prawdopodobnie znany jest wielu gospodarstwom.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Jeszcze rok temu "rozcieńczał" dawkę pokarmową dla krów, aby zmniejszyć zawartość energii przed wycieleniem (ramka). W jego przypadku skutkowało to jednak przypadkami hipokalcemii i słabym startem laktacji. Obecnie przygotowuje specjalną mieszankę dla krów zasuszonych i zakisza ją w belach na ok. 6 miesięcy – tzw. <strong>TMR magazynowy</strong>.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-z-mazowsza-zdradzaja-sekret-wydajnosci-krow-srednia-12-tys-litrow-i-mleko-klasy-premium-2534662" target="_blank">Hodowcy z Mazowsza zdradzają sekret wydajności krów: średnia – 12 tys. litrów i mleko klasy premium</a></strong></p>

<h2><strong>Jak przygotować TMR magazynowy dla krów zasuszonych?</strong></h2>

<p>Chociaż <strong>Hans-Hermann Backhaus z Wittmund</strong> ma zwykle na stanie od 25 do 30 krów zasuszonych, od lat polega również na TMR magazynowym. Co pięć do ośmiu tygodni zleca wykonawcy <strong>zakiszanie gotowych mieszanek w silosach przejazdowych</strong>. – Oszczędzam dzięki temu na wozach paszowych i technologii, a także na sile roboczej – mówi Backhaus.</p>

<p>Proces jest taki sam w obu gospodarstwach: dawka jest obliczana na podstawie m.in. <strong>analizy paszy</strong>. Wykonawca miesza własną paszę i zakupione komponenty w porcjach i zakisza je w pryzmach lub belach. Dawki dla krów zasuszonych zawierają kukurydzę i trawę, ewentualnie zmieloną słomę, paszę mineralną z kwaśnym węglanem sodu i zakwaszający dodatek paszowy.</p>

<p>Jeśli <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/pasza">pasza</a></strong> jest zbyt sucha (> 38% s.m.), Backhaus zaleca dodanie mokrych składników lub wody, ponieważ w przeciwnym razie TMR jest trudny do ubicia. – Ponieważ zawartość energii jest wyższa niż w czystej kiszonce z kukurydzy lub trawy, dawka może się szybciej zepsuć. Dlatego zawsze ją zakwaszamy – mówi hodowca.</p>

<p>Oba gospodarstwa używają <strong>zakiszonej paszy </strong>dla krów zasuszonych. Mimo tego pozostawiają gotową mieszankę paszową do ponownego zakiszenia na ok. dwa tygodnie przed karmieniem.</p>

<h2><strong>Co mówi doradca o TMR dla krów zasuszonych?</strong></h2>

<p>Weterynarz i doradca żywieniowy <strong>Henk-Jan Hetterschijt z proagrar</strong>-Tec również zna zalety TMR dla zasuszonych. – Żywienie przed wycieleniem decyduje o tym, jak krowy rozpoczynają laktację. Dawka pokarmowa dla krów w laktacji zawiera zbyt dużo energii, wapnia i białka. Z kolei dodanie słomy skutkuje sortowaniem składników przez krowy. Dzięki TMR magazynowemu można mieszać dawki w taki sposób, aby zaspokoić potrzeby nawet małych grup – tłumaczy doradca.</p>

<p>Warto też dodać preparaty magnezowe, które stabilizują dawkę i hamują wchłanianie wapnia – to rozwija metabolizm przed wycieleniem. Najważniejszą rzeczą dla krów zasuszonych z punktu widzenia żywieniowca jest wysokie spożycie paszy, co najmniej 12,5 kg suchej masy dziennie.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><h2>To, co najważniejsze:</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li>TMR magazynowy to gotowa mieszanka paszowa, zakiszana w silosie na kiszonkę lub w belach.</li>
	<li>TMR magazynowy może być opłacalny w przypadku krów zasuszonych, aby efektywnie i zgodnie z zapotrzebowaniem żywić mniejsze grupy.</li>
	<li>Franz Schulze-Göcking ma tylko kilka krów zasuszonych w tym samym czasie i dlatego karmi je TMR zakiszonym w belach.</li>
	<li>Brak własnego wozu paszowego i proste karmienie jest argumentem przemawiającym za TMR magazynowym dla Hansa-Hermanna Backhausa.</li>
</ul></div>
</div>

<h2><strong>Skrupulatna praca</strong></h2>

<p>Niezależnie od tego, czy chodzi o pobieranie prób, obliczanie dawki, ważenie i mieszanie składników – wszystkie kroki muszą być wykonane starannie. – Gdy coś się nie zgadza, dawki nie da się łatwo skorygować – ostrzega Hetterschijt. Ponadto w gospodarstwie musi być miejsce na <strong>dodatkową pryzmę kiszonki</strong>. Należy również uwzględnić <strong>dodatkowe koszty</strong> zakiszania, które wykonawcy naliczają za belę, tonę lub godzinę pracy. – Koszty te mogą się jednak zwrócić, jeśli dzięki zastosowaniu osobnej dawki dla krów zasuszonych wyeliminowane zostaną problemy zdrowotne lub wzrośnie <strong>wydajność mleczna</strong> – mówi Henk-Jan Hetterschijt.</p>

<p>Podsumowując, TMR magazynowy nie jest systemem dla każdego. Jednak tam, gdzie nie można zrealizować oddzielnej dawki dla krów zasuszonych, może to być dobra alternatywa.</p>

<h2><strong>Dwie dawki w magazynie [Reportaż]</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/588258.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/588258.jpg?1753426852" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Hans-Hermann Backhaus</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. Reimink</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Hans-Hermann Backhaus prowadzi w Wittmund (Dolna Saksonia) hodowlę krów mlecznych z 230 krowami dojnymi i produkcją pasz. <strong>Firma Theede (Wittmund) od ok. 16 lat miesza jego paszę w postaci TMR</strong>. – W przeszłości prawie nie mieliśmy kukurydzy w dawce pokarmowej, dlatego wóz paszowy nie był opłacalny. Kiedy zacząłem karmić TMR, robiłem to bez własnego wozu – relacjonuje rolnik.</p>

<p>Rolnik ma kilka dawek mieszanych w mobilnej mieszalni co pięć do ośmiu tygodni: <strong>dawkę dla krów</strong> (PMR, uzupełniony karmieniem w stacji paszowej), <strong>dawkę dla młodego <a href="https://www.topagrar.pl/bydlo">bydła</a></strong> i po jednej <strong>dla krów zasuszonych</strong> we wczesnej fazie zasuszenia (ok. 33 dni) i krótko przed wycieleniem (ok. 12 dni).</p>

<p>Wszystkie dawki są obliczane na podstawie wyników analizy paszy, analizy kupionych składników paszy oraz danych dotyczących produkcji mlecznej. <strong>Dawka dla krów zasuszonych zawiera ok. 40% kukurydzy i 35% trawy, a także 15% prasowanych wysłodków i 10% młóta</strong>. Obie fazy różnią się rodzajem paszy uzupełniającej i minerałów. – Krótko przed wycieleniem ręcznie podaję krowom zasuszonym dodatkowo trochę paszy treściwej. To również przyciąga je do stołu paszo-</p>

<p>wego i można im się lepiej przyjrzeć – mówi Backhaus.</p>

<p>Aby zapewnić wystarczającą ilość paszy, dawka na późny okres zasuszenia krów jest umieszczana w silosie na TMR laktacyjny. Dawka dla krów we wczesnym okresie zasuszenia jest umieszczana w oddzielnym silosie.</p>

<p>– Dużą zaletą TMR magazynowego umieszczonego w silosie jest to, że <strong>mam tylko jeden obszar odcięcia przy pobraniu dawki paszy, a reszta paszy pozostaje zamknięta</strong>. Zmniejsza to ryzyko przegrzania i zepsucia paszy – relacjonuje rolnik.</p>

<p>– Należy jednak pamiętać, że TMR magazynowy nie jest panaceum na słabą paszę – podkreśla hodowca krów. Jego zdaniem przy ponownym zakiszaniu ważne są zasady technologii zakiszania, takie jak czysta praca i dobre ubicie paszy.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/organizacja-produkcji-bydla/mleko-medyczne-i-mleko-zastepcze-takie-produkuja-rolnicy-z-wielkopolski-2535419">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/06/13/589261.jpg?1752836517" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Mleko medyczne i mleko zastępcze? Takie produkują rolnicy z Wielkopolski</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Dawka pokarmowa z bel [Reportaż]</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/589446.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/589446.jpg?1753426852" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Franz Schulze-Göcking</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Reimink</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Franz Schulze-Göcking i jego rodzina hodują 70 krów mlecznych w Legden (NRW). W oborze zbudowanej w 2017 r. stado krów jest dojone przez robota.</p>

<p>Żywienie od ok. 10 lat polega na koncepcji TMR. Mniej więcej co trzy miesiące wykonawca Upgang z Vreden <strong>miesza i zakisza w silosach ok. 270 ton paszy dla krów i młodego bydła. Dla krów zasuszonych od zeszłego roku ma zakiszoną dawkę w belach</strong>.</p>

<p>To 36 bel, czyli 35 ton paszy na ok. 6 miesięcy. – Karmienie z bel jest łatwe w zarządzaniu przy małej ilości zwierząt w starym budynku. Z oddzielnym silosem nie mielibyśmy wystarczającej ilości paszy – mówi rolnik.</p>

<p>Hodowca nie dodaje żadnych dodatków mineralno-witaminowych do zakiszania, ponieważ zawarte w nich witaminy mogą zostać utracone podczas kiszenia. Minerały dla krów zasuszonych są uzupełniane mniej smakowitymi solami gorzkimi, dlatego są one mieszane z resztą dawki później.</p>

<p>Koszt mieszania standardowego TMR to ok. <strong>4 €/tonę</strong> lub wg godzin pracy. Za sprasowaną belę płaci ryczałtowo <strong>35 €</strong>. Latem krowy zasuszone są wypuszczane na pastwiska. W związku z tym rolnik rozważał, czy wtedy powinien karmić droższymi dawkami w belach, czy dawkami dla krów w laktacji.</p>

<p>Ale wyniki go przekonały. – Od czasu zmiany paszy nie mamy już krów z hipokalcemią, a wiele z nich rozpoczyna laktację ze znacznie wyższą wydajnością. Tak więc dodatkowy wysiłek i wydatek się opłaca – podsumowuje hodowca.</p>

<h2><strong>Jak to zrobić w Polsce?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/588732.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/588732.jpg?1753426852" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Bartosz Mendlewski, manager ds. rozwoju produktu Sano</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">firmowe</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Z powodu małej dostępności sprzętu do wyprodukowania tego rodzaju <strong>TMR magazynowego</strong> w naszym kraju, zapytaliśmy eksperta zajmującego się <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla">żywieniem krów</a></strong>, jakie jest alternatywne rozwiązanie dla krów zasuszonych.</p>

<p>Najprostsze rozwiązanie, które możemy zastosować dla krów w okresie zasuszenia, to <strong>wymieszanie 1/3 dawki TMR dla krów laktacyjnych ze słomą</strong>. Przykładowo, jeśli na jedną krowę przypada 45 kg TMR, to bierzemy 15 kg z tej dawki i mieszamy z 3–4 kg słomy dla rozcieńczenia dawki. Słoma powinna być odpowiednio pocięta, aby zapobiec selekcjonowaniu. Do tego dodajemy premiks lub koncentrat dla krów zasuszonych, zawierający odpowiednią ilość soli gorzkich. Istotne jest, żeby TMR dla krów laktacyjnych, którego używamy, nie zawierał kwaśnego węglanu sodu (buforu), ponieważ może to zaburzyć bilans kationowo-anionowy u krowy zasuszonej.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 7/2025</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/06/09/588261.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sat, 26 Jul 2025 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/tmr-dla-zasuszonych-krow-jak-przygotowac-dla-malej-grupy-przed-wycieleniem-2535750</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hodowcy z Mazowsza zdradzają sekret wydajności krów: średnia – 12 tys. litrów i mleko klasy premium</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-z-mazowsza-zdradzaja-sekret-wydajnosci-krow-srednia-12-tys-litrow-i-mleko-klasy-premium-2534662</link>
			<description>W gospodarstwie Andrzeja, Jadwigi i Przemysława Czaplickich w miejscowości Dębiny, w woj. mazowieckim utrzymywanych jest 150 krów mlecznych, młodzież, jałówki i opasy. Jaki jest sekret tak wysokiej wydajności i produkcji mleka klasy premium?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza obora powstała tu w latach 90-tych. Została rozbudowana i zmodernizowana w 2012 roku – do obory trafił 1 robot udojowy, podgarniacz paszy i zgarniacz posadzki rusztowej. Kolejną inwestycję stanowił zakup nowego robota, wozu samojezdnego, dzięki funduszom z Unii Europejskiej. Ostatnimi inwestycjami zrealizowanymi w gospodarstwie były: hala przeznaczona na maszyny oraz nowoczesny cielętnik, które powstały pod koniec 2023 roku.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591463.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591463.jpg?1751877333" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Jadwigi, Andrzeja i Przemysława Czaplickich</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Josera</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Roboty udojowe pomagają w codziennej pracy</strong></h2>

<p>Obecnie krowy mleczne przebywają w wysokim i przestronnym budynku, utrzymywane są na rusztach z legowiskami wyłożonymi gumowymi matami i są dojone przez dwa roboty udojowe. Pierwszego robota udojowego rolnicy kupili ponad 10 lat temu. Niedawno złożyli wniosek w ramach programu Rolnictwo 4.0 na trzeci robot udojowy i, jak podkreślają, dziś nie wyobrażają już sobie pracy bez tych urządzeń.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591550.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591550.jpg?1751877333" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Jadwigi, Andrzeja i Przemysława Czaplickich</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Josera</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– <em>W oborze znajdują się dwa roboty udojowe, obsługujące oddzielne grupy technologiczne, z których każda liczy po 70 krów. Krowy otrzymują TMR (ang. Total Mixed Ration, pełnoporcjowa pasza mieszana), a w robocie udojowym dodatkowo paszę treściwą z glikolem</em> – <strong>podkreśla Andrzej Czaplicki</strong>. Robot udojowy informuje rolników za pośrednictwem aplikacji mobilnej, gdy wykryje nieprawidłowości.</p>

<p><em>– </em><em>Naszym zadaniem jest dopilnowanie, aby wszystkie krowy trafiły do robota udojowego. Czasem trzeba pomóc tym, które się spóźniają – to zwykle kilka procent stada. Większość krów świetnie radzi sobie sama i chętnie podchodzi do doju. Zdarzają się jednak bardziej nieśmiałe lub młode zwierzęta, które musimy najpierw przyzwyczaić do nowego systemu. Po tygodniu czy dwóch same już spokojnie wchodzą do robota </em>– <strong>wyjaśnia Jadwiga Czaplicka</strong>. Krowy mogą wchodzić do robota maksymalnie trzy razy na dobę i otrzymują do 6 kg paszy treściwej na sztukę. Gdy krowa zbliża się do okresu zasuszenia, robot stopniowo zmniejsza podawaną jej ilość paszy treściwej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591548.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591548.jpg?1751877333" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Josera</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>System wykrywania rui to świetny wynalazek</strong></h2>

<p>Oprócz robotów udojowych, które znacznie odciążyły rolników, w oborze działa także system zarządzania stadem, pomagający wykrywać ruję, problemy metaboliczne oraz inne nieprawidłowości.</p>

<p>– <em>Urządzenia te, współpracując z robotem udojowym, który mierzy również temperaturę mleka i liczbę przeżuwań, pomagają szybciej wykryć objawy chorób, dzięki czemu możemy szybciej zareagować i wezwać weterynarza lub inseminatora. Powiadomienia są wysyłane bezpośrednio na nasz telefon komórkowy z zainstalowaną aplikacją</em> – <strong>mówi hodowca</strong>.</p>

<p>W oborze, oprócz krów z grup produkcyjnych, są także krowy zasuszone oraz porodówka. Cielęta w pierwszym etapie życia przebywają w indywidualnych budkach typu igloo. W przypadku tej grupy hodowcy również znaleźli rozwiązanie na ograniczenie czasu pracy oraz poprawę zdrowotności i żywienia. Preparat mlekozastępczy najmłodsi członkowie stada otrzymują z tzw. taksówki mlecznej, czyli ze specjalnego urządzenia służącego do automatycznego rozwożenia i podawania preparatu mlekozastępczego cielętom – czym zajmuje się syn Przemysław. Następnie cielęta trafiają do nowoczesnego cielętnika, gdzie są podzielone ze względu na wiek oraz masę ciała. Byczki trafiają na opas, a jałóweczki na tzw. remont stada.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591554.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591554.jpg?1751877333" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Jadwigi, Andrzeja i Przemysława Czaplickich</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Josera</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kolejną oszczędność czasu w gospodarstwie rolnicy zyskali dzięki inwestycji w system zarządzania stadem, który wykrywa ruję i natychmiast wysyła powiadomienie do aplikacji. Podczas doboru nasienia buhajów rodzina zwraca szczególną uwagę na długowieczność, ustawienie strzyków oraz szybkość doju – co jest kluczowe zarówno przy korzystaniu z robotów udojowych, jak i w wymagającej mleczarni OSM Piątnica, z którą współpracują.</p>

<p>Rolnicy obecnie otrzymują najwyższą cenę na rynku, choć podkreślają, że długo starali się o możliwość dostarczania mleka do tej mleczarni. Opcja ta pojawiła się dopiero po tym, jak spółdzielnia dokupiła zakład w Ostrołęce. Wymagane są wysokie parametry mleka, niska zawartość komórek somatycznych oraz regularne zabiegi czyszczące w budynkach, które są kontrolowane przez pracownika mleczarni.</p>

<p>Obecnie średnia wydajność krów Państwa Czaplickich wynosi ok. 12 tys. litrów mleka, a średnia zawartość tłuszczu w mleku to 4,1 proc. oraz 3,6 proc. białka. Dzięki doradztwu żywieniowemu gospodarstwo ma dobre wskaźniki rozrodu, a seksowane nasienie jest wykorzystywane w około 60-70%. Lekarz weterynarii decyduje w stadzie, które sztuki warto nim pokryć. Krowy średnio są utrzymywane w stadzie 5-6 laktacji.</p>

<h2><strong>Żywienie krów mlecznych</strong></h2>

<p><strong>TMR</strong> jest zaprogramowany przez doradcę żywieniowego na produkcję <strong>30 litrów mleka</strong>. Podstawę paszy stanowią kiszonka z kukurydzy i sianokiszonka, młóto browarniane, wysłodki buraczane, poekstrakcyjna śruta sojowa, rzepakowa i kukurydziana oraz dodatki mineralno-witaminowe i bufory.</p>

<p>Rodzina już od ponad 20 lat współpracuje z firmą Josera, która pomaga jej w zbilansowaniu dawki paszowej, doborze składników mineralnych i witamin. W gospodarstwie rolnicy stawiają na rozsądne oszczędności w paszach objętościowych i od kilku lat stosują <strong>zakiszacze do kiszonki z kukurydzy i sianokiszonki z traw i lucerny</strong>. Większość upraw stanowi kukurydza (85 ha) i trawy (70 ha), około 25 ha stanowią zboża.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591551.jpg?1751877333"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591552.jpg?1751877333"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591553.jpg?1751877333"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591556.jpg?1751877333"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591557.jpg?1751877333"></span></div>

<p>Podczas wybierania paszy z pryzm rolnicy musieli dużo odrzucać ze względu na psucie się nawet wewnątrz pryzmy, co generowało sporo odpadów. W rozwiązaniu tego problemu pomogły zakiszacze oraz samojezdny wóz, który pozostawia równą powierzchnię pryzmy.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><h2>Był problem, jest rozwiązanie!</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>Mateusz Lipka, doradca żywieniowy w firmie Josera, od kilku lat obsługuje stado Państwa Czaplickich. Zauważył problemy z kiszonkami, które stanowią podstawę żywienia krów, i zalecił zastosowanie preparatu Josilac.</p>

<p>– <em>Zakiszacz to po prostu bakterie kwasu mlekowego, które mają za zadanie poprawić fermentację i ukierunkować ją tak, aby przebiegała szybko i prawidłowo. Celem jest zminimalizowanie strat paszy przy zachowaniu optymalnej zawartości suchej masy oraz składników odżywczych, takich jak białko i energia. Preparat przeciwdziała zagrzewaniu paszy, rozwojowi pleśni, grzybów oraz powstawaniu mykotoksyn. Dzięki temu otrzymujemy smakowitą paszę, którą chętnie pobierają zwierzęta</em> – <strong>podkreśla doradca żywieniowy</strong>. Jedna saszetka, kosztująca około 250 zł, wystarcza na 50 ton zielonej masy, co daje koszt około 5 zł na tonę.</p>

<p>– <em>Koszt jest stosunkowo niewielki w porównaniu do korzyści, jakie możemy osiągnąć. Chodzi nie tylko o zabezpieczenie paszy przed stratami, ale także o ochronę krów przed chorobami i problemami w rozrodzie, które mogą być wywołane przez mykotoksyny </em>– <strong>dodaje Mateusz Lipka.</strong></p>

<p>W zależności od surowca używanego do przygotowania kiszonki dostępna jest <a href="https://josera-agri.com/pl/zakiszanie-kiszonki/zakiszacze-do-kiszonki.html" target="_blank">cała linia preparatów Josilac</a>.</p></div>
</div>

<p>– <em>Dzięki </em><a><em>zakiszaczom</em> </a><em>oraz nowo wybudowanym silosom straty paszy są praktycznie nieodczuwalne. W gospodarstwie znajduje się także samojezdna sieczkarnia wyposażona w nowoczesną technologię Shredlage (cięcie włókna wzdłuż i w poprzek, na długość 2-3 cm), którą cięta jest kukurydza. Trawa również jest zbierana sieczkarnią i cięta na długość 2,5 cm, czym najczęściej zajmuje się syn Przemysław.</em> <em>Już trzy-cztery lata stosujemy te preparaty i jesteśmy bardzo zadowoleni. Rozrabiamy je z wodą i dawkujemy aplikatorem. Najczęściej ja się tym zajmuję, ponieważ ubijam pryzmy</em> – <strong>mówi Andrzej Czaplicki. </strong></p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591443.jpg?1751877333"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591444.jpg?1751877333"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591445.jpg?1751877333"></span></div>

<p>Andrzej i Jadwiga Czapliccy są w komfortowej sytuacji, ponieważ mają chętnego następcę do przejęcia gospodarstwa. Przemysław Czaplicki już teraz prowadzi część gospodarstwa i bardzo pomaga rodzicom, planując jego dalszy rozwój, w tym budowę kolejnego obiektu w Dębinach.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/07/03/591439.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 07 Jul 2025 10:34:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-z-mazowsza-zdradzaja-sekret-wydajnosci-krow-srednia-12-tys-litrow-i-mleko-klasy-premium-2534662</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny sianokiszonki i siana w województwach: gdzie najdrożej, gdzie najtaniej?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ceny-sianokiszonki-i-siana-w-wojewodztwach-gdzie-najdrozej-gdzie-najtaniej-2532762</link>
			<description>W wielu regionach w Polsce rolnicy mają już za sobą pierwszy pokos zielonek. Ceny bardzo różnią się w zależności od regionu. Gdzie najdrożej, a gdzie najtaniej kupisz siano i sianokiszonkę?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Rolnicy wiedzą, że w tym roku pierwszy pokos był słaby – wiosna chłodna z małą ilością opadów niekorzystnie wpływa na ilość zielonki w pierwszym pokosie. Ceny pasz objętościowych są dość wysokie, szczególnie te lepszej jakości i z dodatkiem motylkowatych. Z największymi kosztami pasz objętościowych muszą się liczyć rolnicy z Podlasia, Mazowsza, Wielkopolski i woj. warmińsko-mazurskiego.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/hodowcy-alarmuja-bedzie-mniej-pasz-dla-bydla-2532239">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/19/516630.png?1747651725" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Hodowcy alarmują: będzie mniej pasz dla bydła!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. dolnośląskie</h2>

<p>W województwie dolnośląskim bele sianokiszonki są sprzedawane średnio za 130-160 zł za sztukę (bele 120 cm), a siano tegoroczne za około 100 zł za belę, jednak znajdziemy też oferty droższe 130-150 zł/szt. Za bele o średnicy 150 cm trzeba zapłacić koło 150 zł (za tegoroczne z pierwszego pokosu). Sianokiszonka z lucerny to zwykle najdroższe oferty około 160 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. kujawsko-pomorskie</h2>

<p>Sianokiszonka z lucerny lub koniczyny kosztuje około 180 zł, a z żyta około 170 zł/szt. Ubiegłoroczną sianokiszonkę można kupić za około 130 zł/szt., tegoroczna najczęściej kosztuje nieco drożej, bo 150 zł/szt. Siano dobrej jakości w tej okolicy kosztuje również około 100-130 zł/szt. w zależności od pokosu i roku zbioru.  </p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. lubelskie</h2>

<p>Siano na Lubelszczyźnie kosztuje od 100 do 110 zł, jednak to z dodatkiem lucerny i koniczyny to już wydatek rzędu 150 zł/szt. Za sianokiszonkę z tegorocznego pierwszego pokosu trzeba zapłacić od 130 do 160 zł za belę.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. lubuskie</h2>

<p>W woj. lubuskim hodowców bydła ubywa, a sianokiszonka jest produkowana w wielu przypadkach na sprzedaż. Na tegoroczną sianokiszonkę trzeba w tej okolicy wydać od 120 do 150 zł, w zależności o tego czy jest to trawa łąkowa, czy mieszanka z koniczyną i lucerną. Siano ubiegłoroczne kupimy od 70 do 90 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. łódzkie</h2>

<p>Siano w woj. łódzkim jest już sporo droższe, bo trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 120-140 zł/szt. Sianokiszonka kosztuje podobnie 120-140 zł za szt. Droższa jest kiszonka z mieszanki gorzowskiej, koło 150 zł/szt., a tegoroczna kiszonka z lucerny to już koszt rzędu 250 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. małopolskie</h2>

<p>W Małopolsce nie ma tak wysokich cen sianokiszonki jak w powyższych województwach. Znajdziemy nawet oferty od 80 do 100 zł za sianokiszonkę, oferty dotyczą raczej ubiegłorocznych zbiorów, tegoroczne bele to już wydatek 120-130 zł/szt. Siano znajdziemy już w cenie około 70-80 zł/szt., ale za te lepszej jakości trzeba zapłacić około 100, a nawet 120 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. mazowieckie</h2>

<p>Na Mazowszu i Podlasiu ceny siana i sianokiszonki zawsze są wyższe niż w pozostałych województwach – to zagłębie mleczne. Tutaj za siano trzeba zapłacić około 120-150 zł/szt. w zależności od pokosu i jakości runi. Sianokiszonka również jest bardzo droga. Znajdziemy oczywiście oferty za 120-140 zł, jednak przeważają te od 160 do nawet 200 zł/szt. Jeszcze drożej zapłacimy za tegoroczne zbiory wzbogacone lucerną czy koniczyną.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/mieszanka-gorzowska-swietna-pasza-ratunkowa-jakie-plony-z-hektara-uzyskuje-rolnik-2532621">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/26/586345.jpg?1748265032" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Mieszanka gorzowska świetną paszą ratunkową. Jakie plony z hektara uzyskuje rolnik?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. opolskie</h2>

<p>W Opolskim ceny nieco wracają na ziemię. Za sianokiszonkę zapłacimy średnio 110-130 zł/szt., z żyta i traw 150 zł/szt., a za siano około 80 zł/szt., jednak ofert jest niewiele.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. podkarpackie</h2>

<p>Na Podkarpaciu siano jest droższe niż w woj. opolskim. Tutaj za belkę dobrej jakości trzeba zapłacić około 90-110 zł szt. Sianokiszonka z traw kosztuje około 120-140 zł/szt., a z mieszanki gorzowskiej 150 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. podlaskie</h2>

<p>Tutaj mamy co roku rekordy cen sianokiszonki. Ubiegłoroczne pasze to koszt rzędu 150 -180 zł/szt., a tegoroczne z pierwszego pokosu z łąk z koniczyną lub lucerną to już wydatek rzędu 200-220 zł/szt., ale są też oferty za 250-260 zł/szt. Siano kosztuje na Podlasiu 120-130 zł/szt. z ubiegłorocznych zbiorów, za tegoroczne zapłacimy 150-160 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. pomorskie</h2>

<p>Na Pomorzu siano łąkowe to koszt rzędu 80 zł/szt., droższe są pasze z gruntów ornych, około 100 zł/szt. Sianokiszonka kosztuje od 90 do 120 zł/szt., tegoroczne belki są droższe o około 10-20 zł/szt.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/tuz/letnie-zakladanie-lucernika-jakie-plusy-plon-pokosy-nawozenie-i-zabiegi-chemiczne-2532088">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/12/584144.jpg?1747383524" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Letnie zakładanie lucernika: jakie plusy? Plon, pokosy, nawożenie i zabiegi chemiczne</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. śląskie</h2>

<p>Na Śląsku za sianokiszonkę z traw zapłacimy od 100 do 140 zł/szt. Bela kiszonki z lucerny to koszt rzędu 180 zł/szt. Bela dobrej jakości siana jest w cenie 90 – 110 zł/szt., ale zdarzają się też oferty za bele z pierwszego pokosu za 150 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. świętokrzyskie</h2>

<p>Siano w woj. świętokrzyskim kosztuje 100-120 zł/szt., a sianokiszonka od 100 do 150 zł/szt. w zależności od roku produkcji. Najwięcej ofert jest sianokiszonki w cenie 100 zł/szt., ale to ubiegłoroczna pasza.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. warmińsko-mazurskie</h2>

<p>W tym województwie hodowcy bydła również nie mają lekko, bo ceny sianokiszonki to około 150-200 zł/szt. Kiszonka z mieszanki gorzowskiej to już wydatek rzędu 220-250 zł/szt. Siano sprzedawane jest w tej okolicy od 100 do 150 zł/szt.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. wielkopolskim</h2>

<p>Wielkopolska to kolejne zagłębie producentów mleka i tutaj również ceny za siano są dość wysokie. Trzeba za nie zapłacić od 100 do 130 zł/szt., a za sianokiszonkę dobrej jakości około 120 zł/szt. ale również znajdziemy tańsze oferty – 80 zł/szt., ale i droższe z tegorocznych zbiorów 130-150 zł/szt. z mieszanek traw z koniczyną i lucerną.</p>

<h2>Sianokiszonka, siano – woj. zachodniopomorskie</h2>

<p>W woj. zachodniopomorskim trzeba zapłacić od 120 do 150 zł za sianokiszonkę, a za siano od 80 do 100 zł/szt.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/28/143818.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 28 May 2025 13:59:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ceny-sianokiszonki-i-siana-w-wojewodztwach-gdzie-najdrozej-gdzie-najtaniej-2532762</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Mieszanka gorzowska świetną paszą ratunkową. Jakie plony z hektara uzyskuje rolnik?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/mieszanka-gorzowska-swietna-pasza-ratunkowa-jakie-plony-z-hektara-uzyskuje-rolnik-2532621</link>
			<description>Wojciech Sękal, prowadzi gospodarstwo w powiecie sokołowskim na Mazowszu, obecnie utrzymuje 55 szt. bydła mięsnego i uprawia 50 ha. Większość plonów pochodzących z gospodarstwa przeznacza na paszę. Mieszanka gorzowska nigdy nie zawiodła i jest świetną paszą ratunkową.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wojciech Sękal prowadzi gospodarstwo w woj. mazowieckim. Uprawia jęczmień ozimy, pszenicę, kukurydzę na ziarno i kiszonkę, pszenżyto, żyto oraz trawy na gruntach ornych. Wykorzystuje również od kilku lat <strong>mieszankę gorzowską </strong>jako międzyplon ozimy, który w gospodarstwie wielokrotnie już uratował plony pasz objętościowych.</p>

<p>- Na mieszankę gorzowską zdecydowaliśmy się 5-6 lat temu, kiedy rozpoczęły się suche lata i zaczęło <strong>brakować paszy objętościowej</strong> – mówi hodowca i podkreśla, że w tamtym czasie wielu rolników zareagowało w ten sposób nieco zmieniając strukturę zasiewów, żeby uzupełnić pasze (przede wszystkim sianokiszonki i kiszonkę z kukurydzy). Wtedy też <strong>ceny pasz objętościowych</strong> rozpoczęły niekończące się wzrosty. Aż do dzisiaj kiedy w tej okolicy rolnicy muszą zapłacić za belę jakościowej sianokiszonki czy siana nawet 250 zł. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/143780.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/143780.jpg?1748265032" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">mieszanka gorzowska, bele, zbiór, wyka, inkarnatka, mieszanka traw, międzyplon ozimy</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Uprawa i nawożenie mieszanki gorzowskiej</h2>

<p>Międzyplon na stałe wpisał się w kalendarz upraw. Co roku w gospodarstwie pomaga uzupełnić <strong>bazę paszową.</strong></p>

<p>- Zazwyczaj mieszankę gorzowską siejemy po jęczmieniu ozimym, bo najwcześniej schodzi z pola. Staramy się zasiać ją do <strong>15 sierpnia</strong> – mówi Wojciech Sękal. Rżysko jest talerzowane, w zależności od wilgotności gleby, stosowany jest obornik i orka. Na hektar rolnik wykorzystuje <strong>40 kg mieszanki gorzowskiej</strong>. Po siewie gleba jest wałowana, żeby zatrzymać wilgoć. Wałowanie ułatwia również zbiór, ale też poprawia czystość pasz. W skład tej mieszanki wchodzi <strong>wyka, koniczyna inkarnatka i trawy</strong>, przede wszystkim życica. Pierwszy pokos odbywa się jesienią i jest słabszy niż wiosną, bo z reguły jest to około <strong>10-12 bel z hektara. </strong>Im wcześniej odbędzie się siew, tym lepiej rośliny poradzą sobie zimą i wczesną wiosną.  </p>

<p>- Zwykle bele ważą <strong>650-700 kg</strong>. Zielonka leży na polu około dwóch dni, jest przewracana i belowana – dodaje rolnik. Wczesną wiosną jak tylko była możliwość wjazdu w pole wysiał <strong>200 kg nawozu wieloskładnikowego NPK</strong>, a w marcu kiedy można już wysiewać nawozy azotowe, wysiał dodatkowo <strong>150 kg saletry.</strong></p>

<h2>Jakie plony mieszanki gorzowskiej?</h2>

<p>Mieszanka gorzowska ani razu nie zawiodła wiosną rolnika i plony co roku są porównywalne.</p>

<p>- Zbieramy mieszankę jak pojedyncze koniczyny zaczynają kwitnąć. Nie może przekwitnąć, żeby nie była zbyt włóknista – zaznacza Sękal. Dodaje, że jak gorzowska wiosną ruszy, to już nie trzeba się o nią martwić.</p>

<p>- Najważniejsze są warunki na początku wiosny, lepiej sobie radzi niż inne mieszanki traw. Drugi pokos odbył się 6-7 maja. Co roku siejemy około 3,5 ha. W tym roku zebraliśmy około <strong>17-20 bel z hektara </strong>(bele szerokości 125 cm, zebrane prasą z nożami) – mówi rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/143787.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/143787.jpg?1748265032" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">mieszanka gorzowska, bele, zbiór, wyka, inkarnatka, mieszanka traw, międzyplon ozimy</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Mieszanka gorzowska jest dobrym międzyplonem</h2>

<p>Po gorzowskiej w tym gospodarstwie jest stosowany <strong>obornik, orka oraz nawozy i siana jest kukurydza z FAO 210</strong>, która zresztą bardzo dobrze plonuje nawet na słabszych glebach. Resztki po skoszeniu mieszanki wzbogacają glebę, pełniąc rolę dodatkowego nawozu. Gorzowska sprawdza się na różnych typach gleb, plonuje nawet do 70 ton z hektara i stanowi świetną, białkową paszę dla bydła.</p>

<p>- Zwykle kiedy kończyła się kiszonka z kukurydzy w czerwcu, to mieliśmy w zapasie gorzowską i to ona nas wtedy ratowała. Ma sporo białka i jest bardzo dobra dla bydła mięsnego – dodaje hodowca.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/143771.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/143771.jpg?1748265032" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">mieszanka gorzowska, zbiór, zielonka, międzyplon ozimy, inkarnatka, wyka,</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Mieszanki traw z koniczyną i owsem na gruntach ornych i zielonki z TUZ jeszcze nie zostały zebrane. Warunki wegetacji nie były korzystne dla traw w tym roku, długo było zimno, a opady też nie były wystarczające. Rolnik dodaje, że zielonka słabo rosła i dopiero niedawno nieco ruszyła po deszczu.</p>

<p>Co ciekawe, w mieszankach traw z koniczyną celowo stosowany jest owies jako osłona i cenny dodatek.  - Dodajemy owies do mieszanki traw, bo rośnie znacznie szybciej niż trawy i koniczyna. Daje osłonę i cień innym gatunkom. Kosimy jak owies zaczyna wytwarzać wiechy -  dodaje rolnik.</p>

<p>Wszystkie plony w gospodarstwie, poza pszenicą są przeznaczane na pasze dla bydła. Gospodarz tak planuje uprawy, aby nie trzeba było dokupować pasz objętościowych ani treściwych. Tym bardziej, że obecnie ich ceny zwalają z nóg.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/26/586345.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 26 May 2025 15:10:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/mieszanka-gorzowska-swietna-pasza-ratunkowa-jakie-plony-z-hektara-uzyskuje-rolnik-2532621</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hodowcy alarmują: będzie mniej pasz dla bydła!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-alarmuja-bedzie-mniej-pasz-dla-bydla-2532239</link>
			<description>Majowa pogoda nie rozpieszcza rolników, przymrozki, zimno, wiatry, w niektórych miejscach sporo deszczu, a nawet śniegu, w innych dużym problemem jest susza. Zmarznięta kukurydza, słaby pierwszy pokos traw – to wszystko może spowodować, że w tym roku będzie brakować pasz objętościowych dla bydła.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zapytaliśmy naszych czytelników jak wygląda sytuacja w różnych regionach Polski.</p>

<h2><strong>Kukurydza do przesiania</strong></h2>

<p>Na Podlasiu szczęściarzami są rolnicy, którzy później <strong>posiali kukurydzę</strong>, w większości przypadków, kiedy zrobili to w połowie kwietnia, pierwsze liście wschodzącej rośliny przemarzły, a kukurydza w niektórych regionach nadaje się do przesiania.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>– Sytuacja z trawami wygląda kiepsko. Jestem jeszcze <strong>pierwszym pokosem</strong>, bo czekam na okno pogodowe, ale już widzę, że plony będą ok. 20–30% niższe niż w zeszłym roku – mówi hodowczyni krów mlecznych z województwa podlaskiego.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/tuz/ile-kosztuje-trawa-na-pniu-a-jakie-sa-ceny-zielonek-2532155" target="_blank"><strong>Zobacz także: Ile kosztuje trawa na pniu, a jakie są ceny zielonek?</strong></a></p>

<h2><strong>Za mało deszczu</strong></h2>

<p>Mazowsze boryka się z dotkliwą <strong>suszą.</strong></p>

<p>– W kwietniu deszczu nie było w ogóle, a do połowy maja spadło średnio ok. 20 l deszczu – mówi rolnik z mazowieckiego i dodaje, że zebrany już pierwszy pokos traw to o 1/3 paszy mniej niż rok temu.</p>

<p>Problemem były również <strong>przymrozki,</strong> które wystąpiły jeszcze 14 maja, wskutek czego liście wschodzące kukurydzy oraz zboża (zwłaszcza pszenica) przemarzły.</p>

<h2><strong>Regionalnie nie jest źle</strong></h2>

<p>W Wielkopolsce dużo zależy od regionu, są miejsca, gdzie spadło dużo deszczu, ale są też bardzo suche regiony.</p>

<p>– Ogólnie <strong>zbiorów z traw</strong> będzie mniej niż w ubiegłym sezonie, a w niektórych miejscach kukurydza niestety mocno ucierpiała od przymrozków – mówi rolnik z województwa wielkopolskiego.</p>

<p>Większość hodowców ma mały zapas paszowy, ale czy to wystarczy przy tegorocznych słabo zapowiadających się zbiorach?</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/tuz/letnie-zakladanie-lucernika-jakie-plusy-plon-pokosy-nawozenie-i-zabiegi-chemiczne-2532088">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/05/12/584144.jpg?1747383524" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Letnie zakładanie lucernika: jakie plusy? Plon, pokosy, nawożenie i zabiegi chemiczne</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>Dominika Zieja</em></p>

<p><em>Fot: Canva</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/19/516630.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 19 May 2025 12:48:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/hodowcy-alarmuja-bedzie-mniej-pasz-dla-bydla-2532239</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Folia do sianokiszonki: jak wybrać, jaka szerokość, grubość i cena?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/folia-do-sianokiszonki-jak-wybrac-jaka-szerokosc-grubosc-i-cena-2532139</link>
			<description>Wybór folii do sianokiszonki nie jest prosty, bo na rynku jest olbrzymia oferta tych produktów. Podpowiadamy, na co warto zwrócić uwagę, aby wybrać dobrej jakości folię i się nie zawieść.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie parametry powinna mieć folia do sianokiszonki?</h2>

<p><strong>Folia do owijania balotów </strong>powinna być wyprodukowana z surowców najwyższej jakości. To ten czynnik będzie decydował o tym, jak długo będziemy mogli przechowywać paszę dla bydła tak aby zachować jej stałą wartość pokarmową przez cały rok.</p>

<p>- To materiał decyduje o większości parametrów folii wysokiej jakości – wytrzymałość, elastyczność, większa odporność na warunki atmosferyczne, na zerwanie, przebicie, na inne uszkodzenia – wyjaśnia Andrzej Kuc, specjalista firmy Topmleko, która zajmuje się również produkcją i sprzedażą folii do sianokiszonki. Ważnym czynnikiem, na który warto zwrócić uwagę podczas wyboru folii do balotów jest filtr UV, który zabezpiecza przed promieniowaniem słonecznym i przyspieszoną degradacją folii pod wpływem promieniowania UV.</p>

<p>Czytając opis produktu warto sprawdzić, w jaki sposób została wyprodukowana folia (metoda wydmuchu/rozdmuchu), ponieważ metoda wydmuchu, koextruzji (coextrusion blown film) daje lepsze parametry wytrzymałości i elastyczności niż inne metody produkcyjne folii stretch. Istotna jest również zawartość kleju lub innych właściwości adhezyjnych – zapewnia lepszą szczelność i trwałe przyleganie warstw folii oraz hermetyczność zamknięcia beli sianokiszonki. Optymalna grubość folii do balotów to 25 μm, a folii do pryzm od 140-150 μm do 200 μm.</p>

<p><a href="https://topmleko.pl/produkty/sill-ver-silo-strong/" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/15/585023.png?1747394566" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p>- Zawsze warto wybrać <strong>grubszą folię</strong>, ze względu na większą gwarancję dobrego, szczelnego zabezpieczenia kiszonki, szczególnie w sytuacjach, gdzie będą grube, twarde źdźbła, szczególnie lucerny w balotach lub kiedy na pryzmie jest duże narażenie na uszkodzenia mechaniczne pryzmy przez zwierzęta, ptaki i gryzonie należy dodatkowo zabezpieczać pryzmę siatkami ochronnymi typu Silonet – wyjaśnia Andrzej Kuc.</p>

<p>Gdy mamy możliwość sprawdzenia jakości rdzenia, na który nawija się folię, warto na to zwrócić uwagę. Jeżeli nie wykorzystamy jej w całości lub jeśli folia zostanie przez dłuższy czas w owijarce dobrze gdyby rdzeń był plastikowy, a nie papierowy. Ten drugi jest mniej wytrzymały na wilgoć.</p>

<h2>Ile warstw powinna mieć folia do sianokiszonki?</h2>

<p>Co ciekawe, jak podaje Andrzej Kuc, jest to informacja bardziej marketingowa niż mająca znaczenie technologiczne w procesie zabezpieczania sianokiszonki.</p>

<p>- Oczywiście im więcej warstw tym lepiej. Jednak większe znaczenie ma jakość użytego materiału i jego czystość, oraz metoda produkcji wydmuchu koextruzji. Ilość warstw najczęściej wynosi 3-5-7. <strong>Pięć warstw</strong> przy dobrym surowcu to optymalny wybór folii do sianokiszonki – podaje specjalista firmy Topmleko.</p>

<h2>Dlaczego folia do sianokiszonki ma różne kolory?</h2>

<p>Pytanie może wydawać się błahe, ale jest jednym z najczęściej zadawanych w Internecie. Jak wyjaśnia Andrzej Kuc, kolor folii ma za zadanie zapewnić optymalne warunki termiczne dla kiszonki. Przy dużym nasłonecznieniu na początku sezonu używa się folii białej, później ciemniejsze kolory – najczęściej zielone i czarne. Kolory też służą do odróżnienia poszczególnych pokosów zielonki.</p>

<h2>Ile bel wychodzi z folii 500 i folii 750?</h2>

<p>To kolejne bardzo często zadawane pytanie, bo wpływa na liczbę zamawianych rolek folii do sianokiszonki. Jeżeli folia jest dobrej jakości, to ta <strong>szerokości 500 mm pozwoli owinąć około 25 balotów, a ta szerokości 750 mm około 30 balotów</strong>.  </p>

<h2>Jak powinno się przechowywać folię żeby nie traciła właściwości?</h2>

<p>Jeśli kupujemy folię na cały sezon lub zostaje z poprzedniego i chcemy ją wykorzystać, rolki należy przechowywać w suchym, zacienionym, przewiewnym i chłodnym miejscu, w temperaturze między 5 °C - 25 °C. Należy unikać ekstremalnych wahań temperatury, najlepiej przechowywać folię w oryginalnym opakowaniu. Warto również znaleźć miejsce, w którym nie będzie dostępu do słońca, kurzu, piasku, nawozów, pestycydów i rozpuszczalników. Wszystkie te czynniki mogą wpłynąć na późniejszą jakość produktu.</p>

<p><a href="https://topmleko.pl/produkty/topwrap-plus/" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/15/585008.png?1747394566" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Dlaczego nie powinno się używać do zakiszania folii do owijania palet?</h2>

<p>Niestety nadal na łąkach pojawiają się „przeźroczyste” baloty. To nie jest zalecane rozwiązanie ani przez producentów folii, ani ekspertów żywienia bydła.</p>

<p>- <strong>Folia stretch do owijania palet</strong> posiada standardowo mniejszą grubość - 17-23 μm, jest przezroczysta, nie chroni materiału przed erozją powodowaną promieniowaniem słonecznym, przez co obniża znacznie jakość zapakowanej kiszonki, nie posiada filtra UV więc będzie szybko ulegać rozszczelnieniu, ma niską zawartość kleju lub kleju nie posiada – wyjaśnia specjalista firmy Topmleko.</p>

<h2>Ile kosztuje folia do sianokiszonki?</h2>

<p><strong>Ceny folii do balotów</strong> dobrej jakości gwarantującej odpowiednie zabezpieczenie paszy i udany proces zakiszania kosztują:</p>

<p>– szerokości 500 – od 265 do 310 zł brutto/szt.,</p>

<p>- szerokości 750 – od 345 do 400 zł brutto/szt.</p>

<p>- folia do pryzmy to koszt rzędu od 1,90 do 2,50 zł brutto/m2</p>

<p>- Oczywiście jest w Internecie dużo ofert o znacznie niższych cenach. Pytanie jak wygląda sytuacja z jakością i parametrami produktów oraz z tzw. serwisem posprzedażowym. Polecamy, aby wybierać sprawdzonych dostawców, którzy gwarantują jakość sprzedawanych folii, oraz parametrów deklarowanych przez dostawcę/producenta. Szczególnie istotne jest podejście dostawców do reklamacji. Firma Topmleko ma bardzo szeroki asortyment, jeśli chodzi ofertę folii do sianokiszonek i kiszonek oraz dysponuje bardzo długim doświadczeniem, bo ponad 25-letnim, w sprzedaży wysokiej jakości folii i innych produktów w profesjonalnym standardzie technologicznym. Naszą misją jest zapewnienie optymalnej produkcji mleka. Jesteśmy zainteresowani wysoką opłacalnością produkcji dla hodowcy, a nie krótkotrwałym zyskiem – zaznacza Andrzej Kuc z firmy Topmleko.</p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper.halowies.pl/Video/TAP/2024/topmleko.mp4" width="100%" controls></video></div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/05/15/585011.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 16 May 2025 13:22:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/folia-do-sianokiszonki-jak-wybrac-jaka-szerokosc-grubosc-i-cena-2532139</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pasza dla krów z nietypowym dodatkiem. Naukowcy mają dobrą wiadomość dla hodowców bydła</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/pasza-dla-krow-z-nietypowym-dodatkiem-naukowcy-maja-dobra-wiadomosc-dla-hodowcow-bydla-2531242</link>
			<description>Badacze z USA sprawdzili, czy odpady z przetwórstwa cebuli mogą się przydać w hodowli bydła. Okazuje się, że łupiny cebuli, dodane do paszy dla krów mlecznych, pomagają ograniczyć emisję metanu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najnowsze <a href="https://www.mdpi.com/2076-2615/15/7/969">badania</a> naukowców z Uniwersytetu Rolniczego w Karolinie Północnej wskazują, że <strong>łupiny cebuli</strong> – zwykle traktowane jako odpad z przemysłu spożywczego – mogą być skutecznym, naturalnym <strong>dodatkiem paszowym</strong>. W badaniach in vitro dodatek ten ograniczył emisję metanu ze żwacza <strong>krów mlecznych</strong> i poprawił strawność składników odżywczych.</p>

<p><strong>Sprawdź też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-zachecic-krowy-do-jedzenia-dobry-apetyt-zdecyduje-o-wydajnosci-2526861" target="_blank">Jak zachęcić krowy do jedzenia? Dobry apetyt zdecyduje o wydajności</a></strong></p>

<h2><strong>Łupiny cebuli – tani roślinny dodatek z potencjałem w hodowli <a href="https://www.topagrar.pl/tag/bydlo-mleczne">bydła mlecznego</a></strong></h2>

<p>Łupiny cebuli zawierają bogactwo związków bioaktywnych: flawonoidy (m.in. kwercetynę), związki siarkowe (np. allicynę), saponiny i polifenole. Substancje te wykazują działanie przeciwutleniające i przeciwdrobnoustrojowe, które mogą wpływać na mikroflorę żwacza i przebieg fermentacji.</p>

<p>W badaniu oceniano <strong>wpływ dodatku łupin cebuli w czterech dawkach (2,5%, 5%, 7,5% i 10% suchej masy paszy) na dwa typy diet: wysokobiałkową</strong> (HF, <em>ang. high forage</em>) <strong>opartej na kiszonce z kukurydzy i wysokoskoncentrowanej</strong> (HC, <em>ang. high concentrate</em>). Eksperyment trwał 48 godzin i obejmował pomiar produkcji gazów fermentacyjnych oraz stopnia rozkładu składników odżywczych.</p>

<h2><strong>Mniej metanu w dietach objętościowych</strong></h2>

<p>Zastosowanie łupin cebuli w dawce 5% w diecie HF przyniosło najkorzystniejsze rezultaty – wyraźnie obniżono produkcję <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/metan-0">metanu</a></strong> w żwaczu, przy jednoczesnej poprawie trawienia składników strukturalnych (ADF). W diecie HC działanie łupin cebuli było mniej wyraźne, a przy wyższych dawkach nawet niekorzystne – prawdopodobnie z powodu nadmiaru fitochemikaliów o działaniu przeciwdrobnoustrojowym.</p>

<h2><strong>Lepsze trawienie i więcej energii dzięki cebuli w diecie przeżuwaczy</strong></h2>

<p>Badacze odnotowali, że dodatek cebulowy zwiększał produkcję <strong>lotnych kwasów tłuszczowych</strong> (LKT), w tym propionianu i octanu, które są głównym źródłem energii dla przeżuwaczy. Wyniki pokazały, że w diecie HF łupiny cebuli zwiększały stężenie kwasu octowego i propionowego, wspierających syntezę tłuszczu i laktozy w mleku.</p>

<h2><strong>Krok w stronę zrównoważonej hodowli bydła?</strong></h2>

<p>Autorzy badania podkreślają, że łupiny cebuli mogą być ciekawym, naturalnym <strong>dodatkiem paszowym</strong> – zwłaszcza dla gospodarstw korzystających z bardziej włóknistych dawek pokarmowych. Potrzebne są jednak dalsze badania in vivo, by sprawdzić działanie tego dodatku w warunkach rzeczywistej produkcji. Pomoże to ocenić wpływ tego dodatku na produkcyjność krów, zdrowie zwierząt i długoterminowe efekty środowiskowe.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/polski-autonomiczny-woz-paszowy-em-falcon-rewolucja-w-zywieniu-bydla-2527867">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/02/28/574010.jpg?1740727420" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Polski autonomiczny wóz paszowy EM Falcon! Rewolucja w żywieniu bydła?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Z punktu widzenia praktyki rolniczej, cebulowy dodatek mógłby być sposobem na jednoczesne ograniczenie emisji gazów cieplarnianych i wykorzystanie dostępnych, niskokosztowych produktów ubocznych przetwórstwa. To także krok w stronę bardziej zrównoważonego <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla">żywienia</a></strong> przeżuwaczy.</p>

<p><em>Na podst. All Abot Feed, mdpi.com</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/04/25/128878.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Sun, 04 May 2025 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/pasza-dla-krow-z-nietypowym-dodatkiem-naukowcy-maja-dobra-wiadomosc-dla-hodowcow-bydla-2531242</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polski autonomiczny wóz paszowy EM Falcon! Rewolucja w żywieniu bydła?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/polski-autonomiczny-woz-paszowy-em-falcon-rewolucja-w-zywieniu-bydla-2527867</link>
			<description>Pierwszy polski autonomiczny elektryczny oraz samozaładowczy wóz paszowy został zaprezentowany podczas tegorocznych targów Ferma w Łodzi. Euromilk Falcon, czy wprowadzi rewolucję w żywieniu bydła?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas targów Ferma w Łodzi firma <strong>Euromilk zaprezentowała Falcona</strong> – pierwszy w Polsce<strong> autonomiczny, samozaładowczy i w pełni elektryczny wóz paszowy.</strong> To urządzenie skierowane do gospodarstw hodowlanych, które poszukują rozwiązań automatyzujących procesy zadawania paszy.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Od EM Cuba do Falcona</strong></h2>

<p>Euromilk pracował nad<strong> autonomicznymi systemami żywienia </strong>przez 8 lat. Pierwszym krokiem był pionowy system mieszania EM Cuba zaprezentowany w 2019 roku. Doświadczenia z tego projektu pozwoliły na opracowanie bardziej zaawansowanego Falcona z poziomym systemem mieszania, eliminującym problemy z równomiernością cięcia i mieszania paszy.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/event/jaki-robot-do-zadawania-paszy-wybrac-w-oborach-uwieziowych-a-jaki-w-wolnostanowiskowych-2527053" target="_blank"><strong>Zobacz także: Jaki robot do zadawania paszy wybrać w oborach uwięziowych, a jaki w wolnostanowiskowych?</strong></a></p>

<h2><strong>Technologia FiberCut</strong></h2>

<p><strong>Falcon</strong> działa w połączeniu z tzw. kuchnią paszową – miejscem, gdzie rolnik dostarcza składniki paszy. Wóz samodzielnie pobiera komponenty z mini silosów i miesza je przy użyciu technologii <strong>FiberCut, </strong>która wykorzystuje rotację lewo-prawo (L-P) oraz osiem noży w układzie V. System zapewnia stałą odległość noży i grzebieni, co wpływa na powtarzalność i jednolitą strukturę mieszanki.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/28/574009.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/28/574009.png?1740727420" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ślęzak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>System załadunku</strong></h2>

<p>Falcon porusza się na trzech kołach – dwóch przednich napędowych oraz jednym tylnym skrętnym, co pozwala na precyzyjne manewrowanie w gospodarstwie. Frez zamontowany z przodu urządzenia <strong>pobiera składniki paszy</strong>, eliminując konieczność stosowania dodatkowych przenośników, co zmniejsza pobór mocy.</p>

<p><a href="https://profitechnika.pl/aktualnosci/czy-euromilk-zrewolucjonizuje-zywienie-bydla-premiera-polskiego-autonomicznego-wozu-paszowego-em-falcon-2527665" target="_blank"><strong>Więcej na PROFITECHNIKA.pl</strong></a></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/claas-i-zeroemisyjne-uklady-napedowe-firma-stawia-na-wodor-2524271">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/12/13/564313.jpg?1734095027" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Claas i zeroemisyjne układy napędowe – firma stawia na wodór</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/28/574010.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>l.siara@topagrar.pl (Łukasz Siara)</author>
			<pubDate>Sun, 02 Mar 2025 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/polski-autonomiczny-woz-paszowy-em-falcon-rewolucja-w-zywieniu-bydla-2527867</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Systemy żywienia bydła w zależności od utrzymania i wydajności</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/systemy-zywienia-bydla-w-zaleznosci-od-utrzymania-i-wydajnosci-2527151</link>
			<description>Podczas pierwszego dnia Forum Mleka, dyskutowaliśmy między innymi na temat systemów żywienia bydła. O tym, jakie systemy żywienia w zależności od warunków utrzymania i wydajności stosować omówił profesor Zygmunt Kowalski z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Systemy żywienia bydła </strong></h2>

<p><strong>Karo Bujoczek: Podczas kolejnej już edycji Forum Mleko, dyskutowaliśmy o tym, jakie systemy żywienia w zależności od warunków utrzymywania i wydajności należy stosować, aby uzyskać możliwie jak najlepszy efekt ekonomiczny. Jakie dzisiaj są trendy i jakich błędów należy unikać w nowoczesnych oborach?</strong></p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/572236.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/572236.jpg?1739447206" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Forum Mleko Prof. Zygmunt Kowalski i Karol Bujoczek</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AgroHorti Media</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/event/jaki-robot-do-zadawania-paszy-wybrac-w-oborach-uwieziowych-a-jaki-w-wolnostanowiskowych-2527053" target="_blank"><strong>Zobacz także: Jaki robot do zadawania paszy wybrać w oborach uwięziowych, a jaki w wolnostanowiskowych?</strong></a></p>

<p><strong>Prof. Zygmunt Kowalski: </strong>Uważam, że w żywieniu dwie rzeczy są istotne. To, czym żywimy i jak żywimy, czyli jak zadajemy paszę. U z<strong>wierząt stadnych i zwierząt utrzymywanych</strong> w różnych systemach ma wielkie znaczenie. To nie jest problemem, ile w dawce jest <strong>białka, energii, </strong>ale to czy <strong>krowa jest w stanie zjeść to jedzenie</strong>, które jej dostarczamy. Innymi słowy, czy dostęp do stołu paszowego jest wystarczający, czy sposób zadawania paszy jest adekwatny do wymagań zwierząt. Dzisiaj na świecie funkcjonują dwa systemy, <strong>TMR</strong> z podziałem na grupy żywieniowe i <strong>PMR</strong>, czyli system, w którym podaje się tak naprawdę zwierzętom jedną dawkę. Natomiast można, ale nie zawsze tak jest np. w robotach, można podawać pasze treściwe dodatkowo.</p>

<p><strong>Który system w zależności od systemu produkcji jest bardziej wskazany i dla jakich stad? Koniecznie zobacz nasz cały wywiad!</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/forum-mleko-w-kozminie-zywienie-zdrowie-oplacalnosc-produkcji-mleka-i-modernizacja-budynkow-relacja-2526724">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/02/05/571020.jpg?1739373103" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Forum Mleko w Koźminie: żywienie, zdrowie, opłacalność produkcji mleka i modernizacja budynków (RELACJA)</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>Fot: Jajor</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/128878.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>p.bernat@pwr.agro.pl (Patrycja Bernat)</author>
			<pubDate>Sat, 15 Feb 2025 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/systemy-zywienia-bydla-w-zaleznosci-od-utrzymania-i-wydajnosci-2527151</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odmiany kukurydzy dla treściwej i pełnowartościowej kiszonki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/odmiany-kukurydzy-dla-tresciwej-i-pelnowartosciowej-kiszonki-2527157</link>
			<description>Wybór właściwej odmiany kukurydzy do siewu jest kluczowy dla hodowców bydła, którzy sieją odmiany kiszonkowe. Jaką odmianę wybrać, o jakich parametrach pamiętać, by uzyskać treściwą i pełnowartościową kiszonkę?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas <strong>Forum Mleko</strong> zapytaliśmy <strong>ekspertów z firmy Syngenta</strong>, jakie <strong>topowe odmiany i nowości </strong>przygotowała dla hodowców bydła na nowy sezon wegetacyjny.</p>

<h2><strong>Nowości odmianowe od Syngenta</strong></h2>

<p>Jak poinformował <strong>Michał Czarzasty</strong>, w tym sezonie rolnicy będą mogli ponownie zakupić bestsellery odmianowe, takie jak: <strong>Feronia, Amfora czy Maximize</strong>. Ale również wybrać z grona nowości, np. odmiany <strong>Remko, Remus.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/572238.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/572238.png?1739448364" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jaka odmiana kukurydzy najlepsza na sezon 2025?</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">TPR</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Ponadto <strong>Tomasz Szablewski </strong>opowiedział o tym, jakie są <strong>najważniejsze parametry,</strong> które rolnik powinien wziąć pod uwagę, wybierając odmiany<strong> kukurydzy kiszonkowej?</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/572237.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/572237.png?1739448364" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jaka odmiana kukurydzy najlepsza na sezon 2025?</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">TPR</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Najpierw powinniśmy zwrócić uwagę na to, aby dobrać odmiany, które na danym stanowisku, w zależności od danej odmiany gleby, będą mogły wydać jak największy plon, nawet w warunkach ograniczonej podaży wody i warunków stresowych. Po drugie należy zwrócić uwagę na zawartość skrobi, jaką możemy uzyskać w danym materiale, plonie oraz strawność włókna, która determinuje nam strawność ogólną całych roślin – mówił Szablewski.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/obory/sztuczna-inteligencja-w-oborze-ulatwia-prace-i-odciaza-hodowce-2527108" target="_blank"><strong>Zobacz także: Sztuczna inteligencja w oborze - ułatwia pracę i odciąża hodowcę</strong></a></p>

<h2><strong>Zwiększyć potencjał produkcji mleka</strong></h2>

<p>Eksperci z firmy Syngenta zdradzili również, w jaki sposób wybór właściwej odmiany kukurydzy na kiszonkę może się przełożyć na zwiększenie produkcji mleka w gospodarstwie.<strong> Odpowiedź znajdziecie w poniższym filmie:</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<p><em>Oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz</em></p>

<p><em>Fot: Konieczka</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/02/13/398237.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 14 Feb 2025 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/odmiany-kukurydzy-dla-tresciwej-i-pelnowartosciowej-kiszonki-2527157</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zachęcić krowy do jedzenia? Dobry apetyt zdecyduje o wydajności</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-zachecic-krowy-do-jedzenia-dobry-apetyt-zdecyduje-o-wydajnosci-2526861</link>
			<description>Jak zachęcić krowę do większego pobrania paszy, zwłaszcza w okresie przejściowym? Sposobów jest wiele; warto je wykorzystać, by zyskać spokój na kolejne tygodnie laktacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Stare powiedzenie mówi, że krowa doi się pyskiem. Apetyt krowy, decydujący o pobraniu paszy (pobraniu suchej masy), jest jednym z najważniejszych czynników mających wpływ na wydajność mleka. Szczególnie istotny jest dobry apetyt w okresie przejściowym przed porodem (ostatnie 3 tygodnie ciąży) oraz okresie przejściowym po porodzie (pierwsze 3–4 tygodnie laktacji). W tych okresach dobry apetyt decyduje nie tylko o wydajności siary i mleka, ale o zdrowiu i rozrodzie.</p>

<h2>Od czego zależy pobranie paszy?</h2>

<p>W przypadku zależności pomiędzy zdrowiem a pobraniem paszy sprawa jest bardziej skomplikowana niż z wydajnością mleka, bo problemy ze zdrowiem krów, np. hipokalcemia czy kulawizna, same w sobie są powodem zmniejszenia pobrania paszy.</p>

<p><strong>Problemy metaboliczne, w tym ujemny bilans energii, hipokalcemia czy stres oksydacyjny</strong>, są w znaczącym stopniu następstwem niedostatecznego pobrania paszy. Jeżeli w dawce pokarmowej znajduje się wymagana koncentracja energii czy witaminy E, to ich niedobór w organizmie krowy może wynikać z niedostatecznego pobr...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/01/13/496142.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sun, 09 Feb 2025 12:02:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-zachecic-krowy-do-jedzenia-dobry-apetyt-zdecyduje-o-wydajnosci-2526861</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Alkalizowane zboże w żywieniu zwierząt: dlaczego warto to robić?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/alkalizowane-zboze-w-zywieniu-zwierzat-dlaczego-warto-to-robic-2526140</link>
			<description>Alkalizowane zboże w dawce zmnijesza ryzyko kwasicy. Przeciwdziałamy w ten sposób spadkowi zawartości tłuszczu w mleku, finalnie otrzymując lepszą cenę za mleko.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wysoko wydajne krowy potrzebują pasz dostosowanych do ich potrzeb, które zapewnią odpowiednią podaż energii i białka, jednocześnie minimalizując ryzyko zaburzeń zdrowotnych, takich jak kwasica żwacza. Rozmawiamy z prof. dr. hab. Adamem Cieślakiem z Katedry Żywienia Zwierząt Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu o tym, jak bezpiecznie wykorzystać własne zboża w produkcji mlecznej.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Skąd potrzeba alkalizacji?</h2>

<p>Zboża (w tym kukurydza) obejmowały w 2024 roku 56% powierzchni gruntów rolnych w Polsce. W ostatnich latach rolnicy sprzedawali zboże i kupowali mieszanki pełnoporcjowe. Różnica w cenie zboża w skupie i mieszanki pełnoporcjowej w zakupie skłania rolników do poszukiwania sposobów na większe wykorzystanie własnych zbóż w żywieniu zwierząt, co pozwala zoptymalizować produkcję mleka.</p>

<p>– Bezpieczna dawka alkalizowanej śruty zbożowej według naszych badań to 4 kg/krowę/dzień. Poddając zboże procesowi alkalizacji, możemy bezpiecznie tę ilość stosować przy jednoczesnym ograniczeniu udział pasz białkowych w dawce pokarmowej. Alka...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/05/564331.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Sun, 26 Jan 2025 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/alkalizowane-zboze-w-zywieniu-zwierzat-dlaczego-warto-to-robic-2526140</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Trzy duże mity o siarze: wyjaśniamy, jak jest naprawdę!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/trzy-duze-mity-o-siarze-wyjasniamy-jak-jest-naprawde-2526054</link>
			<description>Czy wierzysz w któryś z nich? Aby cielaki miały dobry start, muszą otrzymać co najmniej dwa litry siary wysokiej jakości w ciągu pierwszych dwóch godzin życia. A jakie mity krążą wśród hodowców?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Mit 1. Im więcej siary, tym lepsza jej jakość</h2>

<p>Jakość siary nie zależy od ilości, a od koncentracji immunoglobulin. Jedynym sposobem oceny jakości siary jest jej testowanie np. przenośnym refraktometrem.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/pobieranie-mleka-przez-cieleta-czyli-ad-libitum-2512680">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/05/06/534500.jpg?1718710561" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pobieranie mleka przez cielęta, czyli ad libitum</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Mit 2. Krowy w pierwszej laktacji produkują gorszą siarę</h2>

<p>Fałsz – liczba laktacji nie ma żadnego znaczenia dla jakości siary, a jedynym problemem bywa czasem pierwszy dój u pierwiastki i problem z pozyskaniem siary.</p>

<h2>Mit 3. Cielaki, które piją z butelki, lepiej wchłaniają immunoglobuliny</h2>

<p>Kluczowe jest to, aby siara trafiła do cielaka w ciągu pierwszej godziny lub dwóch po urodzeniu. Metoda karmienia – naturalne, smoczek, czy sonda nie ma żadnego wpływu na szybkość wchłaniania immunoglobulin.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/11/295031.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.wieczorek@topagrar.com.pl (Mira Wieczorek)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Jan 2025 07:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/trzy-duze-mity-o-siarze-wyjasniamy-jak-jest-naprawde-2526054</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zabezpieczyć folię i siatkę na całej szerokości pryzmy? [wynalazek rolnika]</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-zabezpieczyc-folie-i-siatke-na-calej-szerokosci-pryzmy-wynalazek-rolnika-2525659</link>
			<description>Podmuchy powietrza to duży problem dla hodowców bydła, bo folia i siatka przy ścianie, gdzie pobierana jest pasza, co chwilę szarpane są przez silny wiatr. Oto pomysł rolnika, który pewnie zabezpiecza folię i siatkę na całej szerokości pryzmy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jesień i zima to pora, podczas której często występują silne wiatry. Podmuchy powietrza to duży problem dla hodowców bydła, bo folia i siatka przy ścianie, gdzie pobierana jest pasza, co chwilę szarpane są przez silny wiatr.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/maszyny-rolnicze/amortyzacja-kol-w-ursusie-c-360-3-p-wynalazek-rolnika-2524296">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/12/13/561406.jpg?1734104705" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Amortyzacja kół... w Ursusie C-360 3 P [wynalazek rolnika]</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Oto pomysł rolnika, który pewnie zabezpiecza folię i siatkę na całej szerokości pryzmy. Pomysłowy gospodarz wykorzystuje w tym celu stary wąż strażacki. Jego wnętrze wypełnia drobnym, ozdobnym, płukanym w sortowni kamieniem. Dzięki temu wąż jest bardzo ciężki. Dodatkowym jego atutem jest elastyczność, więc idealnie przyciska okrycie paszy na całej szerokości pryzmy.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-red-frame  full-width">
<div class="se__title"><h2>150 zł dla Ciebie!</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>Masz interesujące rozwiązanie? Chciałbyś podzielić się swoim pomysłem i zyskać uznanie wśród kolegów po fachu z całej Polski? Nie zwlekaj, zgłoś swój pomysł do naszej rubryki, prześlij krótki opis wynalazku i kilka zdjęć. Warto podać też swój telefon – tylko do wiadomości redakcji. Nasz e-mail: wynalazki@topagrar.pl.</p></div>
</div>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 1/2025</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2025/01/16/568703.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.konieczka@topagrar.com.pl (Dawid Konieczka)</author>
			<pubDate>Sun, 19 Jan 2025 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-zabezpieczyc-folie-i-siatke-na-calej-szerokosci-pryzmy-wynalazek-rolnika-2525659</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile miejsca przy stole paszowym potrzebuje krowa?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ile-miejsca-przy-stole-paszowym-potrzebuje-krowa-2525657</link>
			<description>Polska gościnność nakazuje, by przy stole przyjąć każdego głodnego wędrowca. Ale ta zasada nie dotyczy stołu paszowego w oborze. Tam chęć ugoszczenia jak największej liczby zwierząt może odbić się i na opłacalności produkcji mleka, i na zdrowiu zwierząt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Chociaż tytuł niniejszego artykułu bardzo kojarzy się z polską tradycją pozostawiania wolnego miejsca przy stole wigilijnym, do napisania tego tekstu nie zainspirowała mnie Wigilia i zwyczaje świąteczne, ale sygnały o niedocenianiu przez wielu właścicieli gospodarstw konieczności udostępniania krowom odpowiednio szerokiego miejsca przy stole paszowym. Dobre ceny skupu mleka, a w niektórych rejonach Polski (Podlasie, Mazowsze) nawet bardzo dobre, zachęcają właścicieli do zwiększania obsady w oborach, zgodnie z prostą zasadą "więcej krów to więcej mleka". Niestety, często oznacza to więcej krów niż pomieści kojec, więcej krów niż legowisk i za dużo krów w stosunku do szerokości stołu paszowego. Takie podejście może mieć negatywne konsekwencji dla wydajności, zdrowia i rozrodu krów. A dla hodowcy jest po prostu nieopłacalne!!!</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/08/548983.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/08/548983.jpg?1737034746" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Za ciasno. Chwilę po zadaniu TMR, do stołu dostały się tylko krowy stojące najwyżej w hierarchii.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dąbrowska, Kujawiak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Większe pobranie paszy</h2>

<p>Za niskie pobranie paszy, zwłaszcza w okresie okołoporod...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/08/511557.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sat, 18 Jan 2025 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ile-miejsca-przy-stole-paszowym-potrzebuje-krowa-2525657</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak policzyć zapotrzebowanie bydła na paszę zimą? Niska temperatura pogarsza kondycję!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-policzyc-zapotrzebowanie-bydla-na-pasze-zima-niska-temperatura-pogarsza-kondycje-2524318</link>
			<description>Mimo, że bydło świetnie sobie radzi z niskimi temperaturami, to jednak w tym przypadku przekroczenie strefy komfortu organizmu może skutkować niedoborem składników pokarmowych, co niestety odbije się na kondycji zwierząt i portfelu rolnika. Jak policzyć większe zapotrzebowanie na paszę w zależności od spadku temperatury?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bydło jest naturalnie przystosowane do zimy, ale zdolność do utrzymania ciepła zależy od takich czynników, jak zimowa sierść, ocena kondycji ciała (BCS), odżywianie i sucha sierść. Prawidłowe zarządzanie zdrowiem bydła zimą ma kluczowe znaczenie w utrzymaniu wydajności. Stres spowodowany zimnem zwiększa ich zapotrzebowanie na energię, a bez wystarczającego spożycia energii może prowadzić do utraty wagi i pogorszenia kondycji ciała.</p>

<h2>Warstwa tłuszczu to warstwa izolacyjna</h2>

<p>Warstwa tłuszczu bydła stanowi izolację dla organizmu i ochronę przed stresem. Zdrowa krowa mięsna ze wskaźnikiem kondycji ciała na poziomie 3 BCS ma dobrą warstwę tłuszczu, która pomaga izolować ciało i zmniejsza ilość energii potrzebnej do utrzymania ciepła. U takich krów dolna temperatura krytyczna, czyli temperatura, w której <strong>organizm zaczyna zużywać dodatkową energię, aby utrzymać ciepło ciała wynosi około – 7°C</strong>, ale tylko kiedy zwierzęta mają suchą, grubą zimową sierść. Warto wziąć po uwagę fakt, że stosunkowo ciepła jesień, z którą mamy do czynienia od lat, nie powoduje wzrostu zimowej sierści i często zwierzęta nie dążą stworzyć grubej warstwy okrywy zanim temperatury spadną do -10°C. Warto o tym pamiętać sprawdzając ich kondycję.</p>

<p>Krowy w dobrej kondycji mogą radzić sobie z niskimi temperaturami bez potrzeby dodatkowego uzupełniania energii, dopóki odczuwalna temperatura wiatru nie spadnie poniżej ich dolnej temperatury krytycznej (LCT). </p>

<h2>Spadek masy ciała krów</h2>

<p>Jeżeli organizm musi zmagać się ze stresem po przekroczeniu tej temperatury krytycznej zaczyna zużywać własne zapasy tłuszczu przez co zwierzęta tracą masę ciała. Jedną z metod, którą warto rozważyć jest wprowadzenie do dawki dodatkowego tłuszczu w dawce już jesienią, aby nieco poprawić ich kondycję przed zimą. Warto dodać, że jeśli takie temperatury utrzymują się około 2 tygodni, zwierzę bez odpowiedniej dawki paszy może stracić nawet <strong>1 pkt w skali BCS, a więc kilkadziesiąt kg</strong>.</p>

<p>Warto dodać, że krowy o słabszej kondycji, mają niższy próg stresu, gdyż zaczynają zużywać własne zapasy przy temperaturze -3°C. Spadek masy ciała to nie jedyny problem, bo konsekwencją mogą również być problemy z porodem lub rozrodem, a rodzące się po ciężkiej zimie cielęta mogą być słabsze.   </p>

<h2>O czym należy pamiętać zimą?</h2>

<p>Co ciekawe mokra sierść powoduje, że <strong>stres związany z zimnem zwierzę może odczuwać już przy temperaturze 11°C</strong>.  Wilgotną zimą, zwłaszcza przy mroźnym deszczu i wietrze, utrzymanie kondycji ciała staje się trudne, ponieważ krowy zużywają dodatkową energię, aby się ogrzać.</p>

<p>Oprócz wilgoci dla organizmu też trudny jest wiatr, gdyż zwiększa utratę ciepła, podwyższając zapotrzebowanie na energię. Zapewnienie osłon przed wiatrem zmniejsza zapotrzebowanie na energię poprzez minimalizację utraty ciepła, pomagając krowom utrzymać kondycję. W przypadku krów, które mają osłony chroniące przed wiatrem, temperatura otoczenia może być użyta do oszacowania zapotrzebowania na energię.</p>

<h2>Żywienie krów w chłodne dni</h2>

<p>Aby zaspokoić zapotrzebowanie energetyczne bydła w okresie stresu związanego z zimnem, ważne jest, aby nie wprowadzać drastycznych zmian w ich dziennych racjach, ale zapewnić im stałą, wysokoenergetyczną paszę podczas przedłużających się chłodnych okresów. Zamiast tego przez tydzień lub dwa warto podawać więcej tej samej porcji lub uzupełniać ją sianem wyższej jakości, kukurydzą lub paszami bogatymi w energię. Dobrej jakości pasze objętościowe również mogą pomóc, ponieważ fermentacja w żwaczu dodaje zwierzęciu ciepła wewnętrznego.</p>

<p>Ważne jest również, aby pamiętać, że krowy przy których nadal są cielęta mają znacznie większe zapotrzebowanie na energię niż krowy cielne. Biorąc to pod uwagę, połączenie stresu związanego z zimnem i laktacji może szybko obniżyć kondycję ciała.  </p>

<p>Zapewnienie tym krowom odpowiedniej dawki paszowej, zanim zaczną tracić kondycję, jest kluczowe dla zapobiegania dalszym powikłaniom, szczególnie w najsurowszych miesiącach zimy.</p>

<h2>Jak obliczyć dodatkowe zapotrzebowanie energetyczne krów?</h2>

<p>Używając dolnej krytycznej temperatury dla krów (LCT), można obliczyć procentowy wzrost energii na podstawie temperatury zewnętrznej. <strong>Na każdy 1° poniżej temperatury krytycznej zapotrzebowanie na energię wzrasta o 1%</strong>. Przyjmując, że krowy są w dobrej kondycji graniczną temperaturą jest -7°C, ale jeśli jest dodatkowo wiatr, temperatura odczuwalna jest jeszcze niższa. Czy jeśli na zewnątrz temperatura spada poniżej - 15°C, to zapotrzebowanie na paszę rośnie o 8 proc.</p>

<p>Dla przykładu <strong>krowa zasuszona w późnej ciąży o wadze 540 kg ma zapotrzebowanie energetyczne wynoszące 5,9 kg s.m. paszy. </strong>Jeśli temperatura spadnie do -15 °C zwiększyło to zapotrzebowanie o dodatkowe 8%, co odpowiada 0,49 kg. Krowa potrzebuje 6,4 kg s.m. paszy. Wydaje się to niedużą różnicą, a może przynieść dobry efekt i zabezpieczyć zwierzęta przed spadkiem masy ciała i niedoborem składników pokarmowych oraz pogorszeniem kondycji.</p>

<p><em>Oprac. dkol na podst. farmprogress.com/University of Nebraska Lincoln Extension</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/14/565654.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 31 Dec 2024 10:04:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jak-policzyc-zapotrzebowanie-bydla-na-pasze-zima-niska-temperatura-pogarsza-kondycje-2524318</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kampania cukrownicza jeszcze trwa. Ile kosztują wysłodki buraczane w 2024 roku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/sezon-na-wyslodki-buraczane-trwa-ile-kosztuja-w-2024-roku-2524701</link>
			<description>Trwa jeszcze kampania cukrownicza. Stawki za tonę wysłodków buraczanych są bardzo zróżnicowane. Wiele zależy od rejonu kraju i zapotrzebowania rolników. O jakich kwotach mowa?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wysłodki buraczane są produktem ubocznym przemysłu cukrowniczego. Stosuje się je jako paszę dla zwierząt hodowlanych, przede wszystkim dla bydła i owiec. Stanowią świetną propozycje wysokoenergetyczną. <strong>Mogą zastąpić droższe produkty zbożowe i dodatkowo poprawiają smak pasz. To dobre rozwiązanie, zwłaszcza dla kieszeni</strong> – wysłodki nie zrujnują budżetu, a jednocześnie zasilą stany magazynowe w gospodarstwie rolnym.</p>

<h2><a id="Wysłodki buraczane – specyfika cenowa" name="Wys%C5%82odki%20buraczane%20%E2%80%93%20specyfika%20cenowa">Wysłodki buraczane – specyfika cenowa</a></h2>

<p>– Ten rok jest rekordowy pod względem poziomu zasiewów – 285 tysięcy hektarów buraków przekłada się na większą ilość wysłodków. Ich cena uzależniona jest jednak od rejonu i zapotrzebowania okolicznych rolników. W tym roku kształtuje się na poziomie 20-45 zł za tonę mokrych wysłodków, tzw. „dziesiątek”. To rynek kształtuje cenę – analizuje Krzysztof Nykiel prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego. <strong>Ekspert dodaje, że jeżeli w wysłodkach znajduje się 20 procent zawartości suchej masy to te stawki ulegają podwojeniu. Im wysłodki są bardziej wyżęte z wody, czyli są bardziej suche, tym cena jest wyższa.</strong> Gdzie zapotrzebowanie na wysłodki buraczane będzie wysokie? – W pobliżu dużych mleczarni jest na pewno większy popyt na ten surowiec, a więc tamtejsze cukrownie nie mają problemu ze sprzedażą wysłodków – podkreśla Krzysztof Nykiel.</p>

<p>Przeczytaj także: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/forum-rolnikow-i-agrobiznesu/jak-szukac-oszczednosci-i-miec-zysk-z-produkcji-rolnej-jak-to-robi-rolnik-z-wielkopolski-2524237" target="_blank"><strong>Jak szukać oszczędności i mieć zysk z produkcji rolnej? Jak to robi rolnik z Wielkopolski?</strong></a></p>

<h2><a id="Wysłodki buraczane – ile kosztują w 2024 roku?" name="Wys%C5%82odki%20buraczane%20%E2%80%93%20ile%20kosztuj%C4%85%20w%202024%20roku?">Wysłodki buraczane – ile kosztują w 2024 roku?</a></h2>

<p>Ceny kształtują się na bardzo zróżnicowanych poziomach. Każda cukrownia ma swój pomysł na stawkę i sposób sprzedaży (stan na 19 grudnia 2024 rok):</p>

<ul>
	<li>W Pfeifer &amp; Langen Polska S.A. kupimy melasowane wysłodki buraczane <strong>w cenie luzem za tonę za 1188 zł brutto z odbiorem własnym.</strong> Towar można zamówić także przez sklep internetowy – wysłodki zapakowane w worki kosztują w tym wypadku 1311,66 zł za tonę, przy czym na palecie zmieści się 990 kg.</li>
	<li>Südzucker Polska S.A. p<strong>roponuje 60 zł plus 8 procent VAT</strong> za tonę wysłodków mokrych (20 procent suchej masy).</li>
	<li>
<strong>Centrala Krajowej Grupy Spożywczej S.A. </strong>sprzedaje natomiast melasowane wysłodki luzem 1 tonę w cenie 830 zł netto + 8 procent VAT za tonę i 870 zł za worek big bag. Transport pozostaje po stronie klienta, zamówić należy minimum 24 tony w workach big bag lub 25 ton luzem.</li>
	<li>Nordzucker Polska S.A. oferuje <strong>wysłodki w kwocie 60 zł brutto za tonę fizyczną luzem (25 procent suchej masy)</strong> – za cały samochód wychodzi zaś ok. 1500 zł (to ok. 25 ton). Wycena transportu to kwestia indywidualna zależna od ilości kilometrów.</li>
</ul>

<h2><a id="Wys%C5%82odki%20buraczane%20w%202025%20roku" name="Wys%C5%82odki%20buraczane%20w%202025%20roku">Ceny wysłodków buraczanych w 2025 roku</a></h2>

<p>–  <strong>W przyszłym roku ceny buraków będą niższe o ok. 30 procent</strong>, ale sytuacja ta nie będzie miała większego wpływu na cenę wysłodków buraczanych. Ten rynek rządzi się bowiem swoimi prawami i zależy od zapotrzebowania rolników – podsumowuje prezes Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.</p>

<p>Przypomnijmy, że wysłodki ciesza się większym wzięciem wśród producentów bydła mlecznego i opasowego gdy rok jest naznaczony suszą i zbierają oni mniej pasz objetościowych z użytków zielonych. Wówczas wysłodki mogą uzupełnić brakującą paszę w bilansie żywnieniowym krów.</p>

<p><em>fot. envato elements </em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/20/512071.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>a.drygas@pwr.agro.pl (Angelika Drygas)</author>
			<pubDate>Wed, 25 Dec 2024 13:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/sezon-na-wyslodki-buraczane-trwa-ile-kosztuja-w-2024-roku-2524701</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Utrzymanie bydła na mrozie: o tym musi pamiętać hodowca zimą</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/przygotuj-sie-na-mroz-2474559</link>
			<description>To ostatni moment, żeby przygotować się do zimy w gospodarstwie, szczególnie pod względem zabezpieczenia paszy, wybiegu i ściółki. Jak bydło radzi sobie na mrozie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ile paszy potrzebuje bydło zimą?</h2>

<div>
<p>Pierwszym krokiem do zabezpieczenia paszy na zimę jest określenie <strong>zapotrzebowania</strong>. Według Erica Meuscha, specjalisty ds. zwierząt gospodarskich z Uniwersytetu Missouri, krowy codziennie zjadają około 3% swojej masy ciała (w suchej masie). Krowy zasuszone nieco mniej, za to krowy w okresie laktacji, rosnące cielęta, owce, kozy i konie zjedzą nieco więcej. </p>

<p>Dlatego warto obliczyć ile paszy potrzebować będzie X sztuk bydła o masie ciała X kg przez 100 dni (od początku stycznia do pierwszej połowy kwietnia). Do wyniku należy jednak doliczyć około 20% wskaźnika marnotrastwa, ponieważ obsługa, przechowywanie i karmienie może prowadzić do znacznych strat.</p>

<p>Jeśli okaże się, że nie ma w gospodarstwie wystarczającej ilości pasz, aby przetrwać zimę, zakup jest znacznie tańszy i łatwiejszy teraz niż późną zimą. Inną opcją jest sprzedaż części inwentarza, żeby pozostałym sztukom zapewnić pełen budżet żywieniowy, szczególnie po trudnym lecie, w tym suszom, burzom i tegorocznej powodzi.</p>
</div>

<h2>Zimowa baza paszowa </h2>

<p>Kiedy temperatura spada, potrzeby żywieniowe rosną. Gatunki i rasy różnią się odpornością na chłód, ale zazwyczaj <strong>poniżej minus 5 stopni Celsjusza zwierzęta muszą zużywać dodatkową energię</strong> na ogrzanie ciała. Powinniśmy pamiętać o tym szczególnie, jeśli <strong>cielęta</strong> utrzymywane są na zewnątrz, np. w osobnych budkach.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-uprawa/jak-przechowywac-srodki-ochrony-roslin-zima-2524242?previewBeforepublishing=1">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/12/13/516964.png?1734086108" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jak przechowywać środki ochrony roślin zimą?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<div>U cieląt <strong>mniejszych niż 3-tygodniowe, już 10 stopni Celsjusza powoduje spore zamieszanie w metabolizmie maluchów</strong>. Jeśli cielęta są tylko pojone mlekiem czy preparatem mlekozastępczym, można rozważyć dodatkowe porcje płynu pomiędzy głównymi “posiłkami”. Przy karmieniu cieląt granulatem lub musli powinniśmy pamiętać o zwiększeniu kaloryczności diety,<strong> </strong>tak, żeby młode zwierzęta nie marzły. Jeśli w czasie zimy planowane są wycielenia, koniecznie miejmy przygotowany<strong> zapas siary.</strong> </div>

<div>Starszym cielętom i młodzieży możemy podawać więcej paszy <strong>treściwej</strong>, tak, żeby uzupełnić energię potrzebną na rozgrzanie.</div>

<div>
<h2 data-article-box="">Woda na wybiegu zimą</h2>

<p data-article-box="">Jeśli używamy w gospodarstwie podgrzewanych poideł warto upewnić się, że działają prawidłowo. Dotyczy to<strong> kontroli przewodów elektrycznych i wszystkich elementów grzewczych</strong>. Wilgoć i chłód mogą uszkodzić przewody, a zarówno zwierzęta, jak i ludzie powinni być całkowicie bezpieczni podczas użycia i pracy przy takich poidłach. Jeśli w gospodarstwie nie ma podgrzewaczy trzeba pamiętać o regularnej kontroli poideł i zbiorników wody, szczególnie, kiedy stado pozostaje na zewnątrz. Nie wolno zapominać o cielętach.</p>
</div>

<h2>Przygotuj schronienie przed wiatrem i śniegiem</h2>

<p>Chociaż szron już pojawia się na polach i w niektórych regionach spadł śnieg, w wielu miejscach krowy nadal utrzymywane są na wybiegu, a niektóre stada cały rok przebywają na zewnątrz. Niezależnie od tego, czy krowy są trzymane w oborze, na wolnym wybiegu czy “pod chmurką” a karmione są pod prowizoryczną wiatą, należy <strong>przygotować miejsce, gdzie będą mogły schronić się przed wiatrem lub śniegiem</strong>.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/dlaczego-rolnicy-porzucaja-produkcje-mleka-2524297" target="_blank"><strong>Czytaj także: Dlaczego rolnicy porzucają produkcję mleka?</strong></a></p>

<p>O ile krowa to odporny gatunek, który woli chłodniejsze dni, to trzeba pamiętać, że <strong>praktycznie wszystkie rasy nie lubią przeciągów i wiatru</strong>. Wentylacja i lekki wiaterek to nie problem, ale chłodny grudniowy wicher już tak. Warto zrobić to wcześniej, żeby samemu nie stać kilka godzin na mrozie. Nie ma czasu i pieniędzy na stawianie wiaty? Wystarczy chociaż mur z bel słomy, który osłoni stado. O czym jeszcze pamiętać? Na pewno o przeciekającym dachu, wybitym oknie czy uszkodzonych drzwiach.</p>

<h2>Zapas ściółki na zimę</h2>

<div>Upewnij się, że masz pod dostatkiem <strong>ściółki</strong>. To ona pozwoli utrzymać zwierzęta w cieple w czasie mrozów. Jeśli nie ma jej wystarczająco, należy zorientować się, gdzie w miarę niedrogo można się w nią zaopatrzyć - np. kupić od sąsiada. </div>

<div>Krowy nie lubią upałów, ale w czasie mrozów potrzebują więcej ściółki, żeby utrzymać właściwą temperaturę ciała. Dodatkowo mokra ściółka sprawia, że zwierzęciu jest zimno i niekomfortowo. Aby jak najdłużej utrzymać ściółkę suchą można pomyśleć zimą <strong>o dodatkowej warstwie absorbującej wilgoć</strong>, może być nią np. piasek. Nadal trzeba pamiętać o regularnym ścieleniu. Czyste i suche stado zimą to bardzo ważny aspekt utrzymania - szczególnie, jeśli chodzi o <strong>cielęta</strong>.</div>

<p data-article-box=""><br>
<em>al na podst. Dairyherd, Beefmagazine</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2017/11/20/479745.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>a.lewandowska@pwr.agro.pl (Aneta Lewandowska)</author>
			<pubDate>Tue, 24 Dec 2024 13:01:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/przygotuj-sie-na-mroz-2474559</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy kosztowne technologie w produkcji mleka są opłacalne? Rolnik z Wielkopolski dzieli się swoim doświadczeniem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/czy-kosztowne-technologie-w-produkcji-mleka-sa-oplacalne-rolnik-z-wielkopolski-dzieli-sie-swoim-doswiadczeniem-2524346</link>
			<description>Jak podejść do wprowadzania nowych rozwiązań w gospodarstwie? Pytamy o to hodowcę bydła mlecznego Adama Warnke z Wielkopolski. Jakie ma do tego podejście?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Błażej Szczepański: Tematem przewodnim forum jest Europa potrzebuje silnego, innowacyjnego rolnictwa. Jakie innowacje wprowadza Pan w swoim gospodarstwie i czy mógłby Pan je opisać?</strong></p>

<p><strong>Adam Warnke: </strong>Gospodarstwo mleczne to przede wszystkim inwestycje w nowoczesne technologie. Robotyzacja udoju, produkcji pasz, sprzątania legowisk i obory, a także robotyzacja odchowu cieląt i jałówek, pozwala na obniżenie kosztów produkcji i zmniejszenie kosztów pracowniczych. Dzięki temu potrzeba mniej osób do obsługi, co przekłada się na <strong>wyższy zysk gospodarstwa</strong>. Technologie, z których korzystamy, muszą być w pełni wykorzystywane, ponieważ niewykorzystana optymalnie technologia staje się drogim rozwiązaniem. Każdą nowinkę technologiczną pojawiającą się na rynku staram się wprowadzać i wykorzystywać w swoim gospodarstwie w jak najlepszy sposób. Są one tworzone, aby ułatwiać nam <strong>produkcję mleka</strong>, która należy do najbardziej wymagających w produkcji żywności.</p>

<h2>Constant Feeding - jak się sprawdza?</h2>

<p><strong>Błażej Szczepański: W Pana gospodarstwie od niedawna funkcjonuje koncepcja żywieniowa Constant Feeding. Na czym ona polega? Jakie wnosi korzyści do gospodarstwa?</strong></p>

<p><strong>Adam Warnke:</strong> Od 2–3 miesięcy stosujemy w żywieniu Constant Feeding we współpracy z firmą Agrifirm. Można powiedzieć, że to nowość, ale jednocześnie inne spojrzenie na żywienie. Poprawiła się zdrowotność stada oraz zauważyłem mniejsze podkwaszenie stada, które wcześniej próbowałem minimalizować innymi metodami.</p>

<p>Dzięki Constant Feeding, czyli w skrócie moczeniu paszy treściwej przed przygotowaniem głównego TMR-u, osiągnąłem naprawdę dobre wyniki. Przede wszystkim zauważalny jest wzrost zawartości tłuszczu w mleku, o który walczyłem od dłuższego czasu. Wiemy przecież, że parametry mleka wpływają na jego cenę. Każdą nowość, nowe technologie czy pomysły żywieniowców staram się wprowadzać w swoim gospodarstwie i korzystać z ich zalet. U mnie Constant Feeding sprawdził się w pełni.</p>

<p>Zobacz wywiad!</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/12/16/565719.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>info@halowies.pl (Halo Wieś)</author>
			<pubDate>Tue, 17 Dec 2024 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/czy-kosztowne-technologie-w-produkcji-mleka-sa-oplacalne-rolnik-z-wielkopolski-dzieli-sie-swoim-doswiadczeniem-2524346</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czym karmić krowy, gdy brakuje pasz objętościowych? Jak je zastąpić?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/czym-karmic-krowy-gdy-brakuje-pasz-objetosciowych-jak-je-zastapic-2524168</link>
			<description>Ten rok nie był łatwy – latem susza praktycznie w całym kraju. Potem powódź na południu. Dziś wielu hodowców stoi przed dylematem – co dać na stół paszowy, gdy zabraknie pasz objętościowych?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mija kolejny rok z problemami w zabezpieczeniu bazy paszowej dla krów mlecznych, tak pod względem ilości, jak i jakości pasz objętościowych. Napięty bilans pasz objętościowych w szczególności dotyczy kiszonek z całych roślin kukurydzy, sporządzanych w gospodarstwach położonych w centralnej Polsce, zwłaszcza w Wielkopolsce i na Mazowszu oraz na Kujawach. Susza nie pozwalała na odpowiedni wzrost roślin kukurydzy, co pogorszyło plon zielonej masy, a także na wytworzenie ziarniaka i wypełnienie go skrobią, co ujemnie wpłynęło na zawartość energii netto w kiszonkach. Hodowcy krów z tych regionów narzekają nie tylko na brak kiszonek, ale także na ich niską wartość pokarmową. Jak poradzić sobie w takiej sytuacji? Jak utrzymać wydajność mleka, a przede wszystkim jak przetrwać do kolejnego sezonu kiszonkowego?</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Olbrzymim problemem jest również zabezpieczenie bazy paszowej dla krów w rejonach dramatycznie dotkniętych tegoroczną powodzią. Plantacje kukurydzy czy innych roślin pastewnych zalane wodami powodziowymi nie nadają się do ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/11/17/561321.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Tue, 17 Dec 2024 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/czym-karmic-krowy-gdy-brakuje-pasz-objetosciowych-jak-je-zastapic-2524168</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jaki wpływ ma ilość podanej siary z reakcją cieląt na zimno?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jaki-wplyw-ma-ilosc-podanej-siary-z-reakcja-cielat-na-zimno-2522787</link>
			<description>Cielęta urodzone zimą mają gorzej niż ich rówieśnicy, urodzeni w cieplejszych porach roku. Jaki związek ma ilość podanej siary z reakcją cieląt na zimno?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Cielęta urodzone zimą mają gorzej niż ich rówieśnicy, urodzeni w cieplejszych porach roku – zauważyli naukowcy z Brazylii. Niezależnie od tego, czy przyczyną jest zimno i wiatr, czy po prostu potrzebują więcej energii na utrzymanie temperatury ciała, cielęta urodzone zimą mają większe wymagania energetyczne.</p>

<p>Zbadano zatem, jaki związek ma ilość podanej siary z reakcją cieląt na zimno. Trzydzieści cieląt rasy hf podzielono na trzy grupy, którym podano siarę w dawce odpowiednio 10%, 15% i 20% masy ciała (m.c.). W każdej grupie karmienie podzielono – pierwsza dawka została podana w ciągu 2 godzin od urodzenia, a druga 6 godzin później. Po 24 godzinach cielęta umieszczono w chłodnym pomieszczeniu (10°C) na 150 minut. Co 15 minut mierzono temperaturę skóry i temperaturę doodbytniczą, tętno, tempo oddechów oraz drżenie. Co 30 minut pobierano próbki krwi. Następnie wszystkie cielęta były karmione w sposób jednolity i przebywały w identycznych warunkach, w tej samej temperaturze otoczenia.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/pobieranie-mleka-przez-cieleta-czyli-ad-libitum-2512680">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/05/06/534500.jpg?1718710561" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Pobieranie mleka przez cielęta, czyli ad libitum</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Wyniki:</p>

<ul>
	<li>Podczas testu zimna temperatura i całkowite białko w surowicy były wyższe u cieląt, które otrzymały siarę w dawce15% lub 20% m.c.</li>
	<li>Poziom leukocytów wzrósł przed odsadzeniem, osiągając wyższe wartości u cieląt karmionych siarą w dawce 20% m.c.</li>
	<li>Najmniejsza częstość drżenia podczas próby zimna wystąpiła u cieląt karmionych siarą w dawce 20% m.c., następnie u grupy 15%, a najwięcej drżenia zaobserwowano u cieląt karmionych siarą w dawce 10%.</li>
	<li>Nie stwierdzono różnic w tętnie podczas próby zimna, ale tempo oddechów było najwyższe u cieląt, które otrzymały najmniej siary (10%).</li>
	<li>Większa dawka siary nie wpłynęła na przyrosty cieląt w fazie przed odsadzeniem.</li>
	<li>Cielęta, które otrzymały najwyższą dawkę siary (20% m.c.), wykazały lepszą odpowiedź immunologiczną – mierzoną poprzez całkowite białko w surowicy i immunoglobuliny.</li>
</ul>

<p>Naukowcy sugerują, by cielętom "zimowym" podawać więcej siary – 20% zamiast obecnie zalecanych 15%. Co więcej – zwiększenie dawki siary mogłoby przynieść korzyści dla odporności nawet w warunkach termoneutralnych. Dane pokazują, że im więcej immunoglobulin, składników odżywczych i związków bioaktywnych zawartych w siarze jest spożywanych i wchłanianych, tym lepsze zdrowie i wydajność cieląt.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top bydło 11/2024</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/13/171268.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.wieczorek@topagrar.com.pl (Mira Wieczorek)</author>
			<pubDate>Sat, 16 Nov 2024 10:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/jaki-wplyw-ma-ilosc-podanej-siary-z-reakcja-cielat-na-zimno-2522787</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żywienie krów mlecznych: Tłuszcze w paszy to mniej metanu w żwaczu?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zywienie-krow-mlecznych-tluszcze-w-paszy-to-mniej-metanu-w-zwaczu-2521647</link>
			<description>Jak zmniejszyć emisję metanu ze żwacza? Metod mamy kilka, a jedną z najbardziej obiecujących i najszybszych jest zmiana strategii żywieniowej. Czy dodanie tłuszczu do dawki pokarmowej zmniejszy wydzielanie metanu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Metan (CH<sub>4</sub>) jest wraz z dwutlenkiem węgla (CO<sub>2</sub>) i podtlenkiem azotu (N<sub>2</sub>O) jednym z trzech najważniejszych gazów cieplarnianych, tzw. greenhouse gases (GHG). Gazy cieplarniane gromadzą się w atmosferze, powodując globalne ocieplenie, którego efektem są doświadczane od kilkunastu lat zmiany klimatyczne. Metan ma 21 razy większy niż CO<sub>2</sub> potencjał do powodowania globalnego ocieplenia. Ma jednak znacznie krótszy niż CO<sub>2 </sub>czas życia w atmosferze, dzięki czemu jest atrakcyjnym celem działań prowadzących do ograniczania ocieplenia.</p>

<h2>Naturalny proces</h2>

<p>Metan produkowany jest w żwaczu w czasie procesu fermentacji. Dotyczy to każdego zwierzęcia przeżuwającego, w tym krowy mlecznej. Składniki dawki pokarmowej, takie jak celuloza i hemiceluloza rozkładane są w procesie fermentacji na krótkołańcuchowe lotne kwasy tłuszczowe (LKT), CO<sub>2</sub> i wodór (H<sub>2</sub>). Wodór jest następnie usuwany ze żwacza przez mikroorganizmy metanogenne, głównie bakterie z grupy archeowców, a także niektóre pierwotniaki i przekształcany wraz z CO<sub>2</sub> w metan. Należy wyraźnie zaznaczyć, że powstawanie metanu w żwaczu, czyli metanogeneza, jest procesem naturalnym. Co więcej, jest on niezbędny ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/15/122993.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sat, 26 Oct 2024 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zywienie-krow-mlecznych-tluszcze-w-paszy-to-mniej-metanu-w-zwaczu-2521647</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Żywienie opasów na sucho: na czym to polega i jakie są zalety? (FILM)</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zywienie-opasow-na-sucho-2521189</link>
			<description>Opas bydła mięsnego bez kiszonki z kukurydzy wydaje się niemożliwy, w Polsce jednak coraz więcej jest gospodarstw, które opasają bydło na sucho. Ten system ma wiele zalet i może być dobrą alternatywą dla karmienia tradycyjnego.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>System żywienia na sucho znany jest od wielu lat, ale w Polsce nie jest jeszcze zbyt popularny. Obecne zwiększone zainteresowanie tym sposobem jest związane z brakiem pracowników i ze wzrostem kosztów pracy. W dzisiejszych czasach każdy szuka ułatwień w codziennym życiu, a system ten pozwala zaoszczędzić na sile roboczej, redukuje również czas potrzebny do przygotowania i zadawania paszy.</p>

<h2>Same plusy żywienia na sucho?</h2>

<p>Niewątpliwym plusem takiego sposobu żywienia jest oczywiście skrócenie opasu. Zwierzęta szybciej przyrastają i szybciej można je sprzedać, co oznacza również większe zyski – to główna zaleta opasu na sucho. Czy są jakieś minusy tego sposobu żywienia? Należy pamiętać, że karmienie przeżuwaczy na sucho nie jest fizjologiczne, dlatego podejmując decyzję o przejściu na taki system żywienia, należy się do tego dobrze przygotować.</p>

<p>Takie żywienie powoduje, że w gospodarstwie jest mniej pracy fizycznej, jednak jest ono dość mało elastyczne i wymaga drobiazgowości. W takim systemie bardzo ważna jest także profilaktyka zdrowotna stada, co wielokrotnie podkreślają wszyscy nasi rozmówcy, którzy zajmują się karmieniem na sucho.  </p>

<p><strong>O szczegółach technologicznych i kosztach żywienia na sucho w gospodarstwach bohaterów naszych reportaży oraz komentarze doradcy żywieniowego i weterynarza, przeczytają Państwo szerzej w najnowszym numerze naszego kwartalnika Bydło mięsne i opasy (4/2024).</strong></p>

<p><em>Zapraszamy do obejrzenia krótkiego filmu z jednego z gospodarstw.</em></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/17/553122.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Fri, 25 Oct 2024 11:21:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/zywienie-opasow-na-sucho-2521189</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Międzynarodowa konferencja Stopmastitis: zdrowie krów, profilaktyka, dobrostan i bioasekuracja wciąż najważniejsze</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/miedzynarodowa-konferencja-stopmastitis-zdrowie-krow-profilaktyka-dobrostan-i-bioasekuracja-wciaz-najwazniejsze-2521468</link>
			<description>Już po raz jedenasty weterynarze oraz hodowcy uczestniczyli w dwudniowym wydarzeniu Stopmastitis.pl. Nie mogło zabraknąć na nim tematów związanych z bioasekuracją, bezpieczeństwem żywności, czy też dobrostanem, a także coraz bardziej popularnego zagadnienia; wykorzystania sztucznej inteligencji w produkcji zwierzęcej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W dniach 18-19 października w Jachrance odbyła się  XI edycja międzynarodowej konferencji Stopmastitis.pl organizowanej przez <strong>Polskie Stowarzyszenie ds. Mastitis</strong>. To dwudniowe wydarzenie skierowane do lekarzy weterynarii oraz hodowców zajmujących się krowami mlecznymi, które było pełne interesujących wykładów specjalistów z branży mleczarskiej na temat aktualnych problemów w produkcji mleka.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557820.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557820.jpg?1729603006" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Już po raz jedenasty weterynarze oraz hodowcy uczestniczyli w dwudniowym wydarzeniu Stopmastitis.pl.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Polska ważnym producentem mleka</h2>

<p>– <strong>Polska jest trzecim producentem mleka w Unii Europejskiej,</strong> jest więc bardzo ważnym graczem na rynku – mówił <strong>Philipp Goetz z IFCN,</strong> w swoim wystąpieniu dotyczącym roli Polski w globalnym rynku produkcji mleka.</p>

<p>– Produkcja mleka w Europie Zachodniej maleje, a w Polsce rośnie. Wasz potencjał jest ogromny, a dodatkowo koszty produkcji mleka są w Polsce dużo niższe niż w Niemczech lub we Francji – dodał ekspert. </p>

<p>Philipp Goetz poruszył też tematy takie jak problem zwiększającej się populacji na świecie i związane z tym niedobory mleka. Zastanawiał się nad tym, jak możemy produkować efektywniej, przy mniejszym wpływie na środowisko oraz jak poradzić sobie z brakiem następców w gospodarstwie, który dotyczy coraz większej ilości małych gospodarstw. </p>

<h2>Mikotoksyny groźne także dla krów</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557817.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557817.jpg?1729603006" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Na konferencji nie mogło również zabraknąć wykładu związanego z żywieniem krów przedstawionego przez <strong>profesora Zygmunta Kowalskiego z URK w Krakowie</strong>.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Na konferencji nie mogło również zabraknąć wykładu związanego z żywieniem krów przedstawionego przez <strong>profesora Zygmunta Kowalskiego z UR w Krakowie</strong>. W przypadku mikotoksyn najczęściej myślimy o problemie u drobiu oraz trzody chlewnej, jednak ich obecność w paszy ma bardzo negatywny wpływ także na krowy.</p>

<p>– Szczególnie niebezpieczne są koktajle mikotoksyn, są dużo bardziej niebezpieczne niż jak występują pojedynczo. Wtedy 2+2 nie równa się 4, tylko 6 lub 8 i z tą świadomością powinniśmy patrzeć na mikotoksyny – podkreślał profesor Kowalski.</p>

<p>Dodał również, że wraz z ociepleniem klimatu może się okazać, że będziemy mieli coraz większy problem z grzybami w paszy, dlatego musimy w szczególny sposób zwracać uwagę na to co podajemy naszym zwierzętom, czy nie ma widocznych np. pleśni. Zwierzęta przeżuwające mają mniejszy problem z mikotoksynami niż drób czy trzoda, nie oznacza to jednak, że nie mają go wcale. (O problemie mikotoksyn i ich wpływie na krowy <strong>profesor Kowalski pisał dla nas w artykule w TB w numerze 9/2024</strong>).</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/uwaga-na-mikotoksyny-jak-bardzo-szkodza-krowom-i-cieletom-2518853">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/19/447954.jpg?1725608344" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Uwaga na mikotoksyny! Jak bardzo szkodzą krowom i cielętom?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Dobra współpraca lekarz-hodowca</h2>

<p>Lekarz weterynarii Adrian Beulens, z Holandii opowiedział o tym, w jaki sposób powinna wyglądać wzorowa współpraca między lekarzem weterynarii a hodowcą. Specjalista do spraw chorób bydła od wielu lat prowadzący w swoim kraju praktykę weterynaryjną, pokazał jak wygląda opieka weterynarza w Holandii. Zaznaczył, że kluczem do sukcesu jest <strong>rozmowa z hodowcą „przy kawie”.</strong></p>

<h2>Sztuczna inteligencja jest przyszłością</h2>

<p>– Jedno jest pewne, świat się zmienia bardzo szybko i powoli wkraczamy w fazę przejścia z przemysłu 4.0 do 5.0, gdzie te najnowsze technologie, czy chcemy, czy nie będą wykorzystywane w różny sposób – od tych słów rozpoczął swój wykład <strong>dr hab. Marcin Gołębiewski z SGGW</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557818.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557818.jpg?1729603006" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">– Jedno jest pewne, świat się zmienia bardzo szybko i powoli wkraczamy w fazę przejścia z przemysłu 4.0 do 5.0, gdzie te najnowsze technologie, czy chcemy, czy nie będą wykorzystywane w różny sposób – od tych słów rozpoczął swój wykład <strong>dr hab. Marcin Gołębiewski z SGGW</strong>.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Coraz bardziej powszechny <strong>Smart Farming</strong> to nic innego jak wykorzystanie nowoczesnych technologii w zarządzaniu gospodarstwem w celu poprawy efektywności produkcji. To właśnie w kierunku tych rozwiązań zmierza obecnie rolnictwo, a sztuczna inteligencja ułatwia wiele procesów.</p>

<p>– Jakie są wady takich rozwiązań? Musimy zastanowić się czy to jest tylko fajny gadżet, czy wykorzystujemy systemy w celu uzyskania konkretnych informacji ważnych zarządczo? – mówił ekspert.</p>

<p>Dr Marcin Gołębiewski przedstawił projekt nad którym obecnie pracuje, w którym sztuczna inteligencja wykorzystywana jest do sprawdzania jakości mleka. Dzięki niej można w prosty sposób określić czy mleko zostało nielegalnie odwirowane (w celu zmniejszenia ilości komórek somatycznych) czy też nie. (O procesie odwirowywania mleka pisaliśmy w TB w numerze 10/2024)</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zdrowie-bydla/wirowane-mleko-od-chorej-krowy-zmowa-milczenia-wokol-problemu-2521277">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/09/09/551675.jpg?1729246743" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Wirowane mleko od chorej krowy: zmowa milczenia wokół problemu</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>O wykorzystaniu AI w produkcji zwierzęcej opowiedziała również przedstawicielka firmy <strong>Delaval Renata Kubiak</strong>. Dzięki sztucznej inteligencji od przyszłego roku będzie dostępna możliwość analizowania danych do przewidywania diagnoz dla krów.</p>

<h2>Bioasekuracja w oborze</h2>

<p>Jak wygląda bioasekuracja w oborze? Najczęściej niestety nie jest ona na takim poziomie jak na fermie drobiu czy też w gospodarstwie zajmującym się trzoda chlewną.</p>

<p>– Jesteśmy przyzwyczajeni do skuteczności szczepień oraz skuteczności leczenia, ale czy jesteśmy przyzwyczajeni do skuteczności bioasekuracji w hodowli krów? – pytał <strong>Michał Skoczylas z Cidlines</strong> w swojej prezentacji.</p>

<p>Przedstawił on, w jaki sposób nieskomplikowane zasady bioasekuracji mogą wpłynąć na jakość produkcji mleka w gospodarstwie. Niecki do dezynfekcji butów, stosowanie rękawic ochronnych czy też dokładne czyszczenie aparatów udojowych to tylko kilka prostych przykładów na poprawę bioasekuracji w oborze.</p>

<h2>Dobrostan przynosi zyski</h2>

<p>Słowo dobrostan jest w ostatnim czasie bardzo popularne, wielu niestety kojarzy się z kontrolą urzędników państwowych i zaleceniami, nie mającymi nic wspólnego z rzeczywistością. Niewiele jednak osób kojarzy dobrostan bezpośrednio z opłacalnością produkcji zwierzęcej.</p>

<p>– Czy dobrostan się nam opłaca? – zadawał pytanie <strong>Marcin Kocik z Polskiego Towarzystwa ds. Mastitis</strong> w wykładzie kończącym pierwszy dzień konferencji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557819.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557819.jpg?1729603006" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">– Czy dobrostan się nam opłaca? – zadawał pytanie <strong>Marcin Kocik z Polskiego Towarzystwa ds. Mastitis</strong> w wykładzie kończącym pierwszy dzień konferencji.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jednym z przykładów na opłacalność działań dobrostanowych, który przedstawił podczas swojej prezentacji była odpowiednia długość stanowisk legowiskowych.</p>

<p>– Jeśli legowiska będą za krótkie, to krowa nie będzie chciała leżeć tyle ile powinna, czyli 12-14 godzin na dobę, a jeśli będzie leżeć krócej, to będzie dawać mniej mleka. I tutaj mamy już odpowiedź na pytanie czy dobrostan jest opłacalny – mówił Marcin Kocik.</p>

<p>Hodowcy muszą pamiętać, że inwestycja w zapewnienie zwierzętom odpowiedniego dobrostanu, zawsze będzie działała na ich korzyść, a nawet zwiększenie zysków.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/10/22/557820.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Tue, 22 Oct 2024 16:01:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/miedzynarodowa-konferencja-stopmastitis-zdrowie-krow-profilaktyka-dobrostan-i-bioasekuracja-wciaz-najwazniejsze-2521468</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wóz paszowy: czy samojezdny paszowóz się opłaca w gospodarstwie?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/woz-paszowy-czy-samojezdny-paszowoz-sie-oplaca-w-gospodarstwie-2521022</link>
			<description>W gospodarstwie doświadczalnym Sano Agrar Institut od 15 lat pracują samojezdne wozy paszowe. Wygoda, czy czysta kalkulacja?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Wygodne i opłacalne</h2>

<p>– Każdy hodowca, który sam przygotowuje dawkę w klasycznym wozie paszowym wie, ile wymaga to pracy – w skali roku to setki razy wsiadanie i wysiadanie z ciągnika, zaczepianie i odczepianie wozu paszowego i ładowarki. W wozie paszowym samojezdnym tego nie ma. A więc wygodniej jest na pewno – twierdzi <strong>Dominik Jesiak, prezes Sano Agrar Institut</strong>, w którym od lat pracują wozy samojezdne <strong>Siloking</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/09/552513.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/09/552513.jpg?1728903640" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dominik Jesiak, prezes Sano prezentuje wysokiej jakości kiszonkę z kukurydzy – główny komponent objętościowy w dawce. W gospodarstwie nie stosuje się kiszonki z traw czy lucerny.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Wieczorek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Firma ma ponad 20 lat doświadczenia w produkcji wozów samojezdnych – pierwszy pojawił się na rynku w 2004 roku, od razu zdobywając złoty medal targów EuroTier. Od tego czasu wozy samojezdne szturmem podbijają gospodarstwa, choć w Polsce dzieje się to zdecydowanie wolniej (jest ich ok. 300). Wciąż wielu hodowców uważa je za zbyt drogą ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/09/551287.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.wieczorek@topagrar.com.pl (Mira Wieczorek)</author>
			<pubDate>Mon, 14 Oct 2024 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/woz-paszowy-czy-samojezdny-paszowoz-sie-oplaca-w-gospodarstwie-2521022</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ani jednej biegunki u cieląt! Naukowcy odkryli na to sposób?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ani-jednej-biegunki-u-cielat-naukowcy-odkryli-na-to-sposob-2520011</link>
			<description>Mikroorganizmy w jelitach wpływają na zdrowie cieląt – jak sprawić, by w jelitach znalazły się tylko &quot;dobre&quot; bakterie, wirusy i inne mikroorganizmy? Czy można manipulować mikrobiomem jelit i aktywnie go zmieniać, aby wpływać na zdrowie i wydajność?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Płyn żwacza od dorosłych krów</h2>

<p>Naukowcy z Uniwersytetu Hebei (Chiny) zbadali to zagadnienie. Podawali cielętom zawartość żwacza zdrowych krów wraz z jego mikroorganizmami. Eksperyment, trwający 56 dni, przeprowadzono na 36 cielętach.</p>

<p>Podzielono je na trzy grupy: grupa kontrolna otrzymywała dwa razy dziennie pasteryzowane pełne mleko <em>ad libitum</em>. Druga grupa dodatkowo otrzymywała płyn żwacza od zdrowej, nieprodukcyjnej krowy – 50, 80 oraz 110 ml płynu żwacza w dniach 7.–11., 21.–25. oraz 42.–46. Trzecia grupa cieląt dostała te same ilości płynu, uprzednio sterylizowanego przez podgrzewanie.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zywienie-bydla/suchy-tmr-dla-cielat-wiele-zalet-i-prawie-zadnych-wad-2519632">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/06/24/535347.jpg?1726566979" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Suchy TMR dla cieląt: wiele zalet i prawie żadnych wad!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Ani jednej biegunki</h2>

<p><strong>Wyniki:</strong> Grupy nie różniły się pod względem codziennych przyrostów ani rozwoju. Jednak wskaźniki trawienia frakcji włóknistych ADF i NDF były lepsze w grupie otrzymującej świeży płyn żwacza. W tej samej grupie nie odnotowano ani jednej biegunki, podczas gdy u cieląt z grupy kontrolnej biegunka występowała przez 8 z 56 dni.</p>

<p>Co więcej, późniejsza wydajność mleczna zwierząt z grupy otrzymującej świeży płyn żwacza była znacząco wyższa niż w innych grupach.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top bydło 9/2024</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/23/517844.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>m.wieczorek@topagrar.com.pl (Mira Wieczorek)</author>
			<pubDate>Mon, 23 Sep 2024 08:37:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ani-jednej-biegunki-u-cielat-naukowcy-odkryli-na-to-sposob-2520011</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Suchy TMR dla cieląt: wiele zalet i prawie żadnych wad!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/suchy-tmr-dla-cielat-wiele-zalet-i-prawie-zadnych-wad-2519632</link>
			<description>Suchy TMR zamiast startera? Dlaczego nie! Ma wiele zalet i prawie żadnych wad. Jak go przygotować? Poznaj skład mieszanki paszowej dla cieląt!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Najważniejszą paszę stałą w żywieniu cieląt ras mlecznych stanowi na ogół pełnoporcjowa mieszanka treściwa, popularnie nazywana starterem. Jednakże coraz częściej jest on zastępowany przez hodowców tzw. suchym TMR. Jakie są zalety jego stosowania?</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2>Czym suchy TMR różni się od mokrego?</h2>

<p>Suchy TMR, podobnie jak jego standardowa wersja stosowana w żywieniu krów mlecznych to nic innego jak mieszanina pasz. Najważniejszą cechą odróżniającą suchy TMR dla cieląt od TMR stosowanego w żywieniu krów, jest to, że w jego składzie nie ma pasz objętościowych soczystych, takich jak kiszonki. W efekcie jest to pasza, która zawiera mało wilgoci.</p>

<p>Mała zawartość wilgoci to jedna z wielu zalet suchego TMR, która ułatwia jego podawanie i przechowywanie. Biorąc pod uwagę to, że najmłodsze cielęta pobierają niewielkie ilości pasz stałych, wsypana do paśnika porcja suchego TMR nie będzie szybko się psuła i nie będzie wymagała codziennie wymiany na świeżą porcję, o ile oczywiście nie zostanie zabrudzona przez cielę śliną, wodą, mlekiem lub kałem. ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/06/24/535347.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Wed, 18 Sep 2024 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/suchy-tmr-dla-cielat-wiele-zalet-i-prawie-zadnych-wad-2519632</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile kosztują wysłodki buraczane we wrześniu 2024?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ile-kosztuja-wyslodki-buraczane-we-wrzesniu-2024-2519387</link>
			<description>W cukrowniach, a przynajmniej w większości trwa kampania buraczana 2024/205. Rolnicy zaczęli tez składać pierwsze zamówienia na wysłodki buraczane. Jakie są ceny?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tegoroczna kampania cukrownicza wystartowała wyjątkowo wcześnie, ponieważ warunki atmosferyczne przyczyniły się do przyspieszenia procesu wegetacji buraka cukrowego.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/buraki-cukrowe/przyspieszona-kampania-buraczana-jaka-przyszlosc-czeka-producentow-buraka-cukrowego-reportaz-2518628" target="_blank"><strong>Zobacz także: Przyspieszona kampania buraczana. Jaka przyszłość czeka producentów buraka cukrowego? [REPORTAŻ]</strong></a></p>

<h2><strong>Ceny wysłodków buraczanych</strong></h2>

<p>Rolnicy składają już pierwsze zamówienia na wysłodki buraczane, których ceny w poszczególnych województwach mają rozpiętość od 1 000 do nawet 4 000 zł/t.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/buraki-cukrowe/cukrownie-krajowej-grupy-spozywczej-rozpoczynaja-kampanie-jakie-ceny-burakow-kontraktowych-w-kgs-2517703">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/08/22/489456.jpg?1724323385" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Cukrownie Krajowej Grupy Spożywczej rozpoczynają kampanię! Jakie ceny buraków kontraktowych w KGS?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Według danych z portalu OLX w wybranych województwach w Polsce za wysłodki buraczane, mokre, prosto od plantatora, nie wliczając kosztów transportu, należy zapłacić w:</p>

<ul>
	<li>woj. wielkopolskim – ok. 3 500 zł/t,</li>
	<li>woj. łódzkim – ok. 3 500 zł/t,</li>
	<li>woj. mazowieckim – ok. 2 500 - 3 500 zł/t,</li>
	<li>woj. lubelskim – ok. 1 900 zł/t,</li>
	<li>woj. podlaskim – od 1 900 do 4 000 zł/t,</li>
	<li>woj. kujawsko-pomorskim – 3 500 zł/t,</li>
	<li>woj. lubuskim – ok. 3 000 zł/t,</li>
	<li>woj. podkarpackim – ok. 3 000 zł/t,</li>
	<li>woj. dolnośląskim – ok. 3 200 zł/t,</li>
	<li>woj. świętokrzyskim – ok. 2 900 zł/t,</li>
	<li>woj. warmińsko-mazurskim – 3 500 zł/t.</li>
</ul>

<h2><strong>Ile kosztowały wysłodki w poprzednim sezonie?</strong></h2>

<p>W kampanii buraczanej cena wysłodków buraczanych od pośrednika wahała się od 3 100 zł do 3 300 zł netto/t. Zakup bezpośrednio od plantatora był polecany jako tańsza alternatywa. Wówczas, w zależności od tego, z której cukrowni pochodziły wysłodki, ich ceny wahały się od 2 600 do 2 800 zł netto.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/buraki-cukrowe/ostatnia-kampania-buraczana-w-cukrowni-strzelin-z-tym-surowcem-2518911">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2024/09/06/551118.jpg?1725622551" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ostatnia kampania buraczana w Cukrowni Strzelin z tym surowcem!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/mleko/zywienie-krow/wyslodki-buraczane-jaka-cena-we-wrzesniu-2024-2519241" target="_blank"><strong>Źródło: www.tygodnik-rolniczy.pl</strong></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/12/130427.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Sep 2024 09:43:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/ile-kosztuja-wyslodki-buraczane-we-wrzesniu-2024-2519387</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pasze GMO w Polsce. Zakaz stosowania zostanie przesunięty?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/pasze-gmo-w-polsce-zakaz-stosowania-zostanie-przesuniety-2519324</link>
			<description>Celem projektowanej ustawy o zmianie ustawy o paszach jest przesunięcie terminu wejścia w życie przepisu, w którym został ustanowiony zakaz wytwarzania, wprowadzania do obrotu i stosowania w żywieniu zwierząt na terytorium Polski pasz genetycznie zmodyfikowanych oraz organizmów genetycznie zmodyfikowanych przeznaczonych do użytku paszowego – z dnia 1 stycznia 2025 r. na dzień 1 stycznia 2030 r.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="https://www.topagrar.pl/produkcja-zwierzeca/pasze-gmo-do-kiedy-odroczono-zakaz-stosowania-pasz-gmo-rzad-juz-zadecydowal-2515996" target="_blank"><strong>Zobacz także: Pasze GMO: do kiedy odroczono zakaz stosowania pasz GMO? </strong></a></p>

<h2><strong>Przesunięcie terminu zakazu stosowania pasz GMO</strong></h2>

<p>- W rządowym projekcie proponujemy, aby ten <strong>termin przesunąć o 5 lat</strong>, czyli, żeby ten artykuł został przesunięty na 1 stycznia 2030 r. przypomnę, że ten artykuł był wielokrotnie przesuwany zarówno w projektach rządowych jak i poselskich – mówił Jacek Czerniak wiceminister rolnictwa, który przypomniał, że dla zapewnienia <strong>ciągłości produkcji pasz w Unii Europejskiej</strong> potrzeba 40 mln. t. śruty sojowej co odpowiada ok. 20 mln. t. białka. Tymczasem <strong>UE importuje 92% tego białka, a tylko 8% pochodzi z produkcji rodzimej.</strong> Polska importuje 2,5 mln. t. śruty sojowej, co odpowiada 1,4 mln. t. białka.  </p>

<p>– Przesunięcie terminu o 5 lat pozwoli realnie ocenić jak w tym okresie zmieni się organizacja rynku roślin białkowych i pozwoli przedsiębiorcom paszowym na przebudowę dotychczasowego systemu skupu i dystrybucji i produkcji pasz – dodał wiceminister Czerniak.</p>

<h2><strong>Zwiększenie źródeł krajowych - brak realnej działalności</strong></h2>

<p>Z krytyką takiego podejścia rządu wystąpił były minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski, który przypomniał, że wprowadzenia w życie takich rozwiązań spotkało na zdecydowany opór przedsiębiorców produkujących pasze czyli importerów soi z Ameryki Południowej.</p>

<p>– <strong>Uleganie temu lobby</strong> przez wszystkie kolejne rządu skutkuje tym, że nie ma żadnej realnej działalności żeby w Polsce rozszerzyć uprawy roślin  wysokobiałkowych. Tak, aby oprzeć się w dużej mierze na <strong>źródłach krajowych</strong>, co było by korzystne dla polskiego rolnictwa- mówił we Sejmie J. K. Ardanowski.</p>

<p>- Proszę nie prowadzić bałamutnej dyskusji i na darmo nie strzępić języka. Wszyscy to mogli rozwiązać, ale nikt tego nie zrobił – powiedział przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa Mirosław Maliszewski. – To, że dzisiaj przedłużacie to o 5 lat oznacza, że jasno mówicie wszystkim, że <strong>nawet nie będziecie próbować coś z tym zrobić </strong>– kontrował były minister rolnictwa Robert Telus.</p>

<p>- Wspólnie ministrem Sawickim<strong> wprowadziliśmy program białkowy</strong>, który miał podstawy finansowe z budżetu państwa. Były stosowane dopłaty rolnikom do roślin białkowych. Ale nie osiągnęliśmy sukcesu. Dopłaty się skończyły, zainteresowanie produkcją roślin białkowych także – przypomniał były wiceminister rolnictwa Kazimierz Plocke.</p>

<h2><strong>Decyduje cena paszy</strong></h2>

<p>– Co byśmy tutaj politycznie nie powiedzieli to <strong>na samym końcu decyduje cena paszy na rampie czy na fermie.</strong> Póki co soja GMO jest niezastąpiona<em> </em>– powiedział Piotr Lisiecki prezes Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz.</p>

<p>- Jeżeli mamy efektywną i konkurencyjna produkcję pasz wysokobiałkowych wtedy mamy efektywną i konkurencyjną produkcję zwierzęcą. Mówimy tu o drobiu, trzodzie chlewnej i wołowinie – przypomniał Marian Borek sekretarz generalny Izby Zbożowo-Paszowej.</p>

<p>Posłowie Prawa i Sprawiedliwości złożyli poprawkę, która <strong>przedłuża moratorium tylko o 2 lata</strong>, a nie jak chciał rząd o 5 lat. Sejmowa komisja rolnictwa odrzuciła poprawkę większością głosów.</p>

<p>Następnie Komisja przyjęła wniosek o przyjęcie przez Sejm ustawy.   </p>

<p><em>WK</em></p>

<p><em>Fot: archiwum</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2024/09/12/130625.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<author>witoldkatner@gmail.com (wk)</author>
			<pubDate>Thu, 12 Sep 2024 13:32:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/pasze-gmo-w-polsce-zakaz-stosowania-zostanie-przesuniety-2519324</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
