Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody

Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Rekordowa kiszonka z kukurydzy

04.09.2018

Drukuj

Rekordowa kiszonka z kukurydzy

Artykuł dostępny

Firma, która aktualnie utrzymuje 3 tys. sztuk bydła, w tym 1290 krów dojnych o przeciętnej wydajności 12927 kg mleka od krowy rocznie, postawiła sobie za cel ustanowienie rekordu w zawartości energii w kiszonce z kukurydzy. Obliguje ją do tego doskonały wynik z ubiegłego roku tj. 7,2 MJ NEL/kg s.m., przy zawartości białka na poziomie 7,5%, włókna surowego 17,2%, skrobi 36,5% i pH 3,7.

Tylko kukurydza

r e k l a m a

Zbiór kiszonki z kukurydzy jest jednym z najważniejszych wydarzeń na fermie, bo jak argumentował Walinger, stanowi ona podstawowy komponent dawki pokarmowej krów w ciągu całego roku lub nawet dłużej. Jakość i wartość tej paszy jest ważna również ze względu na całkowite pominięcie w gospodarstwie w dawkach pokarmowych krów kiszonki z traw czy lucerny.

– Plony tych pasz były zbyt niskie, a ich zbiór wiązał się ze znacznymi nakładami pracy – zaznaczał Walinger. Dużo lepsze efekty można osiągnąć skupiając się na kiszonce z kukurydzy, począwszy od wyboru optymalnej dla danych warunków odmiany, w tym przede wszystkim zawierającej dużą ilość skrobi, poprzez odpowiedni termin zbioru oraz technikę zakiszania.

Polecany artykuł

Prof. Andrzej Rutkowski dr honoris causa UTP w Bydgoszczy

– Jak wynika z naszych doświadczeń lepiej sprawdza się krótka sieczka tj. poniżej 1 cm. W przypadku dłuższej, należy się liczyć z większymi trudnościami z ubiciem, co w naszym przypadku generowało potrzebę o ok. 20% większej powierzchni silosów, a co gorsza wiązało się ze stratą ok. 20 cm wierzchniej warstwy paszy, którą eliminowała złą jakość – mówił prezes firmy Sano.

Zgodnie też z zasadą, im kiszonka starsza, tym lepsza – najlepsze efekty w gospodarstwie Sano Agrar Institut zaobserwowano w przypadku skarmiania paszy, którą odkryto w silosie dopiero 5 latach! Warunek, to spełnienie wszystkich wymogów dotyczących techniki zbioru, tj. właściwa sucha masa, szybie zwiezienie, ubicie i szczelne okrycie silosu.

Konserwacja i okrycie

Jednym z najważniejszych kryteriów dobrej kiszonki z kukurydzy jest termin zbioru, mający decydujący wpływ na zawartość suchej masy. Mająca ustanawiać rekord zawartości energii materiał zbierany w Sano Agrar Institut 4 września br. tj. w dniu pokazu zawierał 35,8% s.m., co w tegorocznych warunkach związanych z dość niewielką skala opadów – dr Ryszard Kujawiak, uznał za najbardziej optymalną.

Nie oznacza, to jednak, że można spocząć na laurach i materiał „sam się zakisi”, jak uważa wielu rolników. Zdaniem eksperta, ogromne znaczenie mają dodatki kiszonkarskie i – jak mówił dr Kujawiak – gospodarstwo, w którym pracuje nie stać na to żeby ich nie dodawać! Tym bardziej, że nie ma lepszej inwestycji. Jak wynika bowiem z jego wyliczeń 1 zainwestowana przysłowiowa złotówka w dodatki do zakiszania kukurydzy, przynosi zysk w postaci 12 zł. Na fermie wykorzystywane są dwa dodatki kiszonkarskie – biologiczny w postaci bakterii kwasu mlekowego i chemiczny (sorbinian potasu) – w ilości 2–3 l roztworu na tonę zielonej masy, które aplikowane są w silosie a nie na polu.


Sprzęt na miarę potrzeb

W ramach pokazu w Lubiniu, można było zobaczyć m.in. Jaguara 950 firmy Claas, do którego została podczepiona przystawka Orbis 600. Maszyna była wyposażona w silnik mercedesa o mocy 585 KM, który został zamontowany poprzecznie z prostoliniowym przeniesieniem napędu. Jak zaznaczał Andrzej Kulczyński z firmy Claas Polska, uzyskujemy dzięki temu małą stratę mocy i niskie zużycie paliwa na tonę zebranej masy.

Z punktu widzenia producentów mleka, kluczowe znaczenie ma jednak jakość cięcia i rozdrobnienie ziarniaków. Maszynę wyposażono w bęben V-MAX z 36 nożami, który pozwala na skrócenie sieczki nawet poniżej 5 mm. Bardzo ważne jest też rozdrobnienie ziaren, do czego służy multi crop craker, który można modyfikować w zależności od potrzeb. Jednym z rozwiązań jest MCC Shredlage tj. sieczka o długości powyżej 20 mm, która pozwala na uzyskanie w kiszonce dużej zawartości skrobi z jednocześnie wysoką zawartością włókna. To ostatnie zapewnia lepszą strukturę dawki pokarmowej i niweluje potrzebę dodatku słomy.
 
– Technologia opierająca się na sieczce powyżej 20 mm w niedalekiej przyszłości na pewno znajdzie wielu zwolenników również w Polsce, bo okazuje się ona dobrym rozwiązaniem w wielu krajach Europy Zachodniej. Aktualnie jednak hodowcy w Polsce preferują krótszą sieczkę w granicach ok. 0,8 – 1 cm, choć znam również wiele gospodarstw, które z powodzeniem decydują się na sieczkę o długości 12, a nawet 15 mm. Ważne, by dostosować ją do warunków żywienia w gospodarstwie – mówił w rozmowie z „top agrar Polska” Andrzej Kulczyński.

Co jeszcze może czekać producentów mleka w przyszłości? Według eksperta przyszłością są m.in. czujniki NIR, które w bieżącym czasie będą analizowały materiał przeznaczony na kiszonkę i dostosowywały m.in. długość cięcia w zależności od danej zawartości suchej masy, białka ogólnego, włókna surowego czy skrobi.

mj
Fot. Jajor

Polecane dla Ciebie:

article icon

Płoną tankowce - ropa na giełdach w górę, rzepak na Matifie drożeje

Czytaj

Zobacz wideo

Dr Ryszard Kujawiak (Sano) o ustanowieniu rekordu zbioru kukurydzy

Galeria zdjęć

Pokaż więcej zdjęć z tej galerii

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii