Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Siać kukurydzę czy czekać?

12 kwietnia 2019

Siać kukurydzę czy czekać?

Południowo-zachodnie województwa to rejony kraju, gdzie uprawa kukurydzy na ziarno i paszę dla zwierząt jest bardziej popularna niż w innych. Połowa kwietnia to dobry termin siewu. Ponieważ jednak nasiona kukurydzy dobrze wschodzą w ciepłej glebie, rolnicy dopiero teraz zaczęli ją siać. Martwią się jednak o wschody ziarna, bo jest bardzo sucho.

Po ostatnich żniwach ceny kukurydzy były wyjątkowo wysokie. Niestety wielu rolników nie zyskało na tym, ponieważ wiosną podpisali kontrakty ze znacznie niższą ceną, a ubiegłoroczna susza negatywnie wpłynęła na wysokość plonów.

Jest sucho, czekamy na deszcz!

– Rzepak, pszenice są pozasilane azotem, chwasty zwalczone tam, gdzie trzeba było poprawki wykonać. Czekamy na rozwój wypadków no i czekamy na deszcz można powiedzieć, bo zasiewy na wiosnę na starcie wyglądały można powiedzieć dobrze do bardzo dobrze (przynajmniej na naszym terenie). Natomiast w tej chwili już od kilku tygodni te opady są umiarkowane i chcielibyśmy więcej deszczu –  mówi Jarosław Mormuł, prezes RSP Skrzypiec.

Jak dodaje, w przyszłym tygodniu planuje siać kukurydzę, bo temperatura gleby już jest na poziomie 6-7 stopni, jest ciepło.

Jeśli chodzi o wegetację w tym roku, to jeszcze nie jest tak tragicznie, ale zaczyna być źle – brakuje wody. Jest sucho, więc siewy odbywają się bezproblemowo, aczkolwiek źle jest, że ziarno trafia do suchej ziemi.

Temperatura gleby zbliża się do optymalnej

– Badaliśmy temperaturę gleby, miała w granicach 6 stopni, no jest to dobra temperatura i w taka glebę można ziarno kukurydzy włożyć żeby ono w odpowiednim czasie skiełkowało. Aura jaka jest tak a jest, jest chłodnawo. Przepowiednie są różne, ale jeśli chodzi o te przepowiednie to prawdopodobnie ze względu na bardzo dynamiczne zmiany pogody one się nie sprawdzają. I tak tez miało dzisiaj padać, jak tutaj stoimy nie pada, ponoć jutro ma padać, nie wiadomo czy będzie. Tu chodzi, tej wilgoci jak nie widać tak nie widać.  Jeśli chodzi o termin siania kukurydzy, no można by było wstrzymywać się, czekać ale jak już przed chwila powiedziałem + 6 stopni gleba ma – to jest właściwa temperatura do tego byśmy ją wysiali, i ona tez już jutro nie wyjdzie. To trzeba czasu, wilgoci, itd. więc trzeba siać. I tak nie jesteśmy już jedni z pierwszych, ale gdzieś w tym optymalnym terminie jeszcze, ale czekać nie ma po co, po prostu nie ma na co, bo późne siewy z góry wiadomo dają gorsze plony – uważa Marian Górecki, prezes Rogowskiej Hodowli Roślin

„Już zaczynamy siać, bo się nie ma na co oglądać"

Podobnego zdania jest Piotr Groehl, rolnik z pobliskich Zimnic Małych.

– Uprawiam już pole pod kukurydzę, ale muszę powiedzieć, że tak sucho –a jestem już leciwy – jeszcze nie było, tak sucha wiosna jak w tym roku. Już zaczynamy siać, bo się nie ma na co oglądać. Mimo, że to ziarno jest w glebie, to jest tak jak w popiele, musi czekać aż namoczy i wtedy zacznie kiełkować i ciepło przyjdzie. A niech przyjdzie jakaś ulewa to się zrobi skorupa z góry i nie przebije się znowu kiełek. Przewidują wszystkie takie długoterminowe, że ma być jeszcze suchszy rok jak ubiegły i dlatego się trochę spieszę, chociaż ryzykuję – zaznacza rolnik z południa Polski.


Tekst: Karolina Krompaszczyk, Mariusz Drożdż, Bartłomiej Czekała
Zdjęcia: Mariusz Drożdż

r e k l a m a

więcej filmów z tej kategorii