<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Drób i jaja</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Zakazu ubiórek nie będzie. Hodowcy muszą przygotować się na kontrole</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/zakazu-ubiorek-nie-bedzie-hodowcy-musza-przygotowac-sie-na-kontrole-2690273</link>
			<description>Planowany zakaz ubiórek na fermach indyków w woj. warmińsko-mazurskim nie wejdzie na razie w życie. Inspekcja Weterynaryjna chce jednak dokładniej monitorować te czynności i sprawdzać, czy hodowcy właściwie ograniczają ryzyko przeniesienia grypy ptaków oraz rzekomego pomoru drobiu. Jakich kontroli można się spodziewać?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W branży drobiarskiej mocno wybrzmiała informacja na temat możliwego wprowadzenia zakazu ubiórki na fermach indyków od początku października. Hodowcy drobiu wiedzą, że wiąże się to w pewien sposób z ograniczeniem produkcji, więc wywołuje to niemałe emocje. Czy faktycznie tak będzie? Mamy nowe informacje na ten temat.</p>

<h2><strong>Zakaz miał wejść w życie 1 października</strong></h2>

<p>Jak podał 7 września „Twój Kurier Olsztyński”, w 2026 roku na Warmii i Mazurach w ogniskach wysoce zjadliwej grypy ptaków zlikwidowano 598 tys. sztuk drobiu, a w związku z rzekomym pomorem drobiu – kolejne 176 tys. Łącznie to 774 tys. ptaków. Skala strat znalazła odzwierciedlenie także w kosztach: na odszkodowania dla hodowców związane z obiema chorobami przeznaczono dotąd 42,9 mln zł, a niemal 25 mln zł pochłonęło ich zwalczanie – m.in. likwidacja stad, utylizacja i dezynfekcja.</p>

<p>- Przypomnę tylko, że w 2005 roku koszty zwalczania tych chorób wyniosły łącznie <strong>78 milionów złotych</strong>. W tym roku wypłaciliśmy już odszkodowania oraz zwrot kosztów likwidacji ognisk na poziomie 67 milionów złotych. Dzisiaj otrzymałem kolejną decyzję ministra finansów, który skierował następne 20 mln złotych na pokrycie kosztów związanych z ogniskami, które wystąpiły w tym roku – mówił podczas dzisiejszego spotkania z rolnikami Jerzy Koronowski, Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Lekarz Weterynarii.</p>

<p>Warto podkreślić, że problem ma dla regionu szczególne znaczenie. Na Warmii i Mazurach hoduje się blisko 4,5 mln indyków. TKO informowało również, że około trzy czwarte ognisk grypy ptaków i rzekomego pomoru drobiu miały poprzedzać tzw. ubiórki, czyli częściowe opróżnianie kurników w trakcie cyklu produkcyjnego.</p>

<p>W związku z tym Wojewódzki Lekarz Weterynarii zapowiadał, że od 1 października 2026 r. w całym województwie ma obowiązywać zakaz ubiórek. Po publikacji TKO doszło jednak do spotkania z hodowcami indyków. Co ustalono i na czym ostatecznie stanęło w sprawie planowanych zmian?</p>

<h2><strong>Zakazu ubiórek „na razie” nie będzie </strong></h2>

<p><strong>Warmińsko-Mazurska Izba Rolnicz</strong>a zaprosiła na spotkanie hodowców drobiu z woj. warmińsko-mazurskiego. Tematem rozmowy WLW z rolnikami były <strong>ubiórki,</strong> które mają na celu wyłapywanie części ptaków. Hodowcy robią to z różnych powodów, ale najważniejszym jest rozgęszczenie stada w kurniku, przeniesienie ich do innego budynku lub wcześniejsza sprzedaż mniejszych ptaków.</p>

<p>Warto dodać, że jest to newralgiczny czas - po pierwsze, dlatego że drzwi do budynku są otwarte na czas wyłapywania i załadunku, po drugie ekipy do wyłapywania ptaków mogą prowadzić tego typu usługi dla różnych ferm. Jedno i drugie zjawisko może sprzyjać zawleczeniu do stada grypy ptaków, czy rzekomego pomoru drobiu. Warmia i Mazury to jedno z większych zagłębi produkcji indyka. Tu produkuje się <strong>25 proc. tego gatunku drobiu w Polsce</strong>.</p>

<p><strong>- </strong>Miałem zamiar wystąpić do Wojewody z wnioskiem o zakaz wykonywania tzw. ubiórek (…). Zakaz miał obowiązywać od 1 października. Po kolejnej, pogłębionej dyskusji z Panem Wojewodą doszliśmy jednak do wniosku, że wprowadzenie takiego rozwiązania w tej chwili byłoby działaniem przedwczesnym i zbyt radykalnym. Dlatego rozporządzenie na razie nie zostanie wprowadzone – zaznaczył Warmińsko-Mazurski Wojewódzki Lekarz Weterynarii. Podkreślił, że Inspekcja będzie bardzo uważnie obserwować sytuację na terenie województwa. Zaapelował do hodowców o skrupulatne przestrzeganie zasad bioasekuracji, ale również pilnowanie zamykania drzwi w kurnikach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/09/949289.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/09/949289.png?1788956613" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Spotkanie hodowców drobiu z woj. warmińsko-mazurskiego z W-M WLW.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Chciałbym, żeby wszyscy hodowcy drobiu mieli świadomość zagrożenia w okresie, w którym spodziewamy się wystąpienia grypy ptaków. Nie wiemy, czy choroba pojawi się w tym roku, ani z jakim nasileniem. Nie jest też tak, że grypa ptaków występuje każdego roku, choć ostatnie lata wskazują, że musimy się jej spodziewać – zaznaczył Wojewódzki Lek. Wet. Jerzy Koronowski. Dodał, że rozporządzenie dotyczące zakazu ubiórek na razie pozostaje więc w planach, ale obecnie nie będzie procedowane.</p>

<p>- Chciałbym jednak zwrócić uwagę, że jest to poważne zagrożenie, dlatego zaczynamy od działań organizacyjnych – dodał WLW.</p>

<h2>Bez zmian dla hodowców się nie obejdzie</h2>

<p>Jerzy Koronowski jednocześnie zaznaczył, że dzisiaj rano spotkał się z powiatowymi lekarzami weterynarii i poprosił o stworzenie w każdym PIW systemu, dzięki któremu PLW <strong>będzie miał informację o planowanym przeprowadzeniu takich czynności na fermie.</strong></p>

<p>- Będziemy się tym czynnościom przyglądać, również poprzez <strong>wizyty na miejscu, aby sprawdzić, w jaki sposób są prowadzone i czy przestrzegane są zasady bioasekuracji</strong> – podkreślił WLW. Przypomniał również, że każdy hodowca ma obowiązek posiadać plan bioasekuracji i realizować go w trakcie prowadzenia hodowli drobiu.</p>

<p>WLW zaznaczył, że czynności związane z <strong>wyłapywaniem drobiu</strong>, jako element szczególnie ryzykowny, powinny być w takim planie uwzględnione. Powinny zostać określone wszystkie czynności i spełnione obostrzenia, które w możliwie największym stopniu ograniczają ryzyko wprowadzenia wirusa do kurnika.</p>

<h2>Sprawdź czy masz odpowiedni plan bioasekuracji</h2>

<p>Jerzy Koronowski zaznaczył, że plany bioasekuracji będą kontrolowane przez powiatowych inspektorów weterynarii.</p>

<p>- Jeżeli jednak nie jesteście Państwo pewni, czy Wasz plan jest prawidłowy, szczególnie w zakresie organizacji wyłapywania drobiu, zachęcam do wizyty w powiatowym inspektoracie weterynarii. Lepiej przedstawić plan do sprawdzenia przed kontrolą niż później, podczas kontroli, próbować tłumaczyć jego niedoskonałości – mówił i dodał, że PLW nie odmówią analizy takiego planu, zwłaszcza pod kątem czynności związanych z wyłapywaniem drobiu.</p>

<h2>Sprawdzaj ekipy wyłapujące drób</h2>

<p>WLW w Olsztynie zaznaczył, że warto sprawdzać, gdzie ekipa wyłapująca usługowo drób pracowała w ostatnich dniach.</p>

<p>- Jeżeli osoby brały udział w wyłapywaniu drobiu na fermie, na której następnie wystąpiło ognisko grypy ptaków, ryzyko przeniesienia wirusa na kolejną fermę jest bardzo wysokie. Nie oznacza to oczywiście, że wirus na pewno zostanie przeniesiony, ale jest to realne zagrożenie. Grypa ptaków jest bowiem chorobą niezwykle zaraźliwą – dodał WLW. Należy pamiętać o<strong> dezynfekcji</strong> oraz o <strong>odpowiedniej odzieży ochronnej i obuwiu przed wejściem do kurnika</strong>.</p>

<p>- Zdecydowanie zalecam, aby drzwi i wrota do kurnika były otwierane tylko na czas, kiedy jest to rzeczywiście konieczne – mówił lek. weterynarii. Dodał, że w okresie zimowym wirus może bardzo długo zachowywać swoją zjadliwość, a niskie temperatury sprzyjają jego przetrwaniu.</p>

<p>- Jeżeli grypa ptaków wystąpi, nasze zespoły dochodzeniowe będą ustalać między innymi, <strong>czy wcześniej przeprowadzano na danej fermie takie czynności, czy był to pojedynczy incydent, czy też praktyka ta się powtarzała</strong> – podkreślił WLW.</p>

<p>Wojewódzki Lekarz Weterynarii dodał, że trzeba pamiętać o tym, że w przypadku wystąpienia grypy ptaków zostaną wyznaczone obszary zapowietrzone i zagrożone, a być może, jeżeli Komisja Europejska zdecyduje o ich ustanowieniu, również obszary buforowe. WLW wyjaśnił, że na wszystkich tych obszarach może obowiązywać zakaz wyłapywania drobiu, ponieważ takie ograniczenie jest przewidziane w przepisach.</p>

<p><em>dkol</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/09/09/949292.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 09 Sep 2026 14:21:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/zakazu-ubiorek-nie-bedzie-hodowcy-musza-przygotowac-sie-na-kontrole-2690273</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rzekomy pomór drobiu i bioasekuracja ferm. Forum już we wrześniu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-i-bioasekuracja-ferm-forum-juz-we-wrzesniu-2689611</link>
			<description>Rzekomy pomór drobiu, bioasekuracja dopasowana do gospodarstwa i ograniczanie kosztów produkcji będą głównymi tematami IX Pomorskiego Forum Drobiarskiego. Spotkanie hodowców, ekspertów i firm z branży odbędzie się 10–11 września w Folwarku Nemino w Łyśniewie Sierakowickim.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej. Na sukces krajowego sektora pracują nowoczesne budynki i wyposażenie ferm, postęp genetyczny, profesjonalne zarządzanie, właściwe żywienie oraz skuteczna opieka weterynaryjna. Utrzymanie pozycji lidera wymaga jednak stałego <strong>doskonalenia produkcji</strong>, kontroli kosztów, ograniczania ryzyka zdrowotnego i dbałości o <strong>jakość polskiego mięsa oraz jaj</strong>.</p>

<p>Właśnie tym zagadnieniom będzie poświęcone tegoroczne Forum. Wydarzenie zgromadzi <a href="https://www.topagrar.pl/tag/hodowcy-drobiu" target="_blank">hodowców drobiu</a>, producentów jaj i mięsa, przedstawicieli zakładów przetwórczych, ekspertów oraz firmy dostarczające rozwiązania dla ferm. Będzie to okazja do wymiany wiedzy i doświadczeń, a także rozmowy o tym, jak zwiększać efektywność, bezpieczeństwo i konkurencyjność gospodarstw.</p>

<p><a href="https://podr.pl/event/ix-pomorskie-forum-drobiarskie/#" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/28/948097.png?1788156889" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pomorskie Forum Drobiarskie</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">PODR</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2><strong>Jak chronić stada i poprawiać opłacalność produkcji <a href="https://www.topagrar.pl/tag/drob" target="_blank">drobiu</a>?</strong></h2>

<p>Podczas spotkania omówione zostaną między innymi następujące tematy:</p>

<ul>
	<li>Żywienie niosek – znaczenie składników mineralnych dla grubości i jakości skorupy jaj;</li>
	<li>Bioasekuracja „szyta na miarę” – praktyczne warsztaty dla hodowców;</li>
	<li>Ograniczanie śladu węglowego w produkcji drobiarskiej;</li>
	<li>Optymalizacja produkcji drobiu i poprawa wyników ekonomicznych;</li>
	<li>
<a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank">Rzekomy pomór drobiu</a> – zagrożenia, profilaktyka i ochrona stad;</li>
	<li>Jakość wody i sanityzacja instalacji jako element profilaktyki zdrowotnej;</li>
	<li>Nowoczesne wyposażenie ferm wspierające zarządzanie i ograniczające koszty.</li>
</ul>

<p>Szczególne znaczenie będzie miała praktyczna wymiana doświadczeń dotyczących <strong>ochrony ferm przed chorobami</strong>. W warunkach rosnącego ryzyka epizootycznego skuteczna bioasekuracja wymaga nie tylko znajomości procedur, ale również ich dopasowania do konkretnego gospodarstwa, organizacji pracy i lokalnych zagrożeń.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/wiecej-przepisow-coraz-wyzsze-koszty-hodowcy-mowia-prawo-musi-byc-wykonalne-2689344" target="_blank">Więcej przepisów, coraz wyższe koszty. Hodowcy mówią: prawo musi być wykonalne</a></strong></p>

<h2><strong>Technologie dla ferm i rozmowy z ekspertami branży drobiarskiej</strong></h2>

<p>W przerwach między wykładami uczestnicy będą mogli odwiedzić stoiska wystawowe oraz zapoznać się z ofertą firm związanych z <strong>produkcją drobiarską</strong>. To również dobra okazja do bezpośrednich rozmów z dostawcami technologii, wyposażenia, pasz, dodatków żywieniowych i rozwiązań wspierających zdrowie ptaków. </p>

<p>Pierwszy dzień wydarzenia zakończy uroczysta kolacja, która stworzy dodatkową przestrzeń do rozmów i nawiązywania kontaktów.</p>

<p><strong>Pomorskie Forum Drobiarskie</strong> to nie tylko konferencja, lecz także miejsce <strong>spotkania</strong> całego łańcucha drobiarskiego – od hodowców i producentów po ekspertów, przetwórców i dostawców technologii. Tegoroczna edycja będzie okazją do zdobycia praktycznej wiedzy, poznania nowych rozwiązań oraz dyskusji o przyszłości jednej z najważniejszych gałęzi polskiego rolnictwa.</p>

<p>Szczegółowe informacje i zapisy: <strong><a href="https://podr.pl/event/ix-pomorskie-forum-drobiarskie/#" target="_blank">www.podr.pl/ix-pomorskie-forum-drobiarskie/</a></strong></p>

<h2><strong>Więcej o wyzwaniach współczesnego drobiarstwa</strong></h2>

<p>Tematy poruszane podczas Forum znajdują szersze omówienie w <strong>publikacji <a href="https://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html" target="_blank">„Polski Drób – kury, indyki, gęsi, kaczki &amp; co.”</a></strong>. Wydanie przybliża najważniejsze wyzwania sektora, w tym ochronę stad przed chorobami, bioasekurację, dobrostan, żywienie oraz organizację i efektywność produkcji. Prezentuje również opinie ekspertów, przykłady nowoczesnych rozwiązań i aktualne kierunki rozwoju branży.</p>

<p><a href="https://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/28/890094.jpg?1788156889" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Polski drób</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<p><em>Dominika Stancelewska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/28/921257.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-i-bioasekuracja-ferm-forum-juz-we-wrzesniu-2689611</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska odzyskała status kraju wolnego od grypy ptaków. Co to oznacza dla hodowców?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-odzyskala-status-kraju-wolnego-od-grypy-ptakow-co-to-oznacza-dla-hodowcow-2688417</link>
			<description>Polska odzyskała status kraju wolnego od wysoce zjadliwej grypy ptaków u drobiu. To ważna wiadomość dla branży, ponieważ może ułatwić przywracanie eksportu na rynki poza UE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polska odzyskała status <strong>kraju wolnego od wysoce zjadliwej grypy ptaków</strong>, czyli HPAI, u drobiu z dniem <strong>28 lipca 2026 r.</strong> Deklarację polskich służb weterynaryjnych opublikowała Światowa Organizacja Zdrowia Zwierząt (<a href="https://www.woah.org/en/what-we-offer/self-declared-disease-status/" target="_blank">WOAH</a>).</p>

<p>Jak poinformował <a href="https://www.wetgiw.gov.pl/main/aktualnosci/Publikacja-przez-WOAH-deklaracji-o-odzyskaniu-przez-Polske-statusu-kraju-wolnego-od-grypy-ptakow-u-drobiu/idn%3A3214" target="_blank">Główny Inspektorat Weterynarii</a>, Główny Lekarz Weterynarii przekazał dokument do WOAH 3 sierpnia, a organizacja opublikowała go 6 sierpnia.</p>

<h2><strong>Odzyskanie statusu może pomóc w eksporcie drobiu</strong></h2>

<p>Odzyskanie statusu ma znaczenie przede wszystkim w rozmowach z państwami spoza UE. Po wykryciu HPAI część z nich ogranicza import drobiu, mięsa drobiowego, jaj, produktów jajecznych lub materiału hodowlanego z całego kraju, w którym wystąpiła choroba.</p>

<p><strong>Status nie otwiera jednak automatycznie wszystkich rynków.</strong> Każde państwo samodzielnie decyduje o zniesieniu ograniczeń. Niekiedy potrzebne są dodatkowe uzgodnienia, zmiana świadectw zdrowia albo osobna zgoda władz kraju importującego. Główny Lekarz Weterynarii poinformował już zagranicznych partnerów o zmianie sytuacji w Polsce.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/kilku-cwaniakow-naraza-eksport-polskiego-drobiu-siekierski-kontrole-musza-byc-ostrzejsze-2687380" target="_blank">"Kilku cwaniaków" zagraża polskiemu drobiarstwu. Siekierski: trzeba ich wyeliminować</a></strong></p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">Grypa ptaków</a> objęła ponad 9,7 mln sztuk drobiu</strong></h2>

<p>Tegoroczna fala grypy ptaków mocno dotknęła polską produkcję drobiarską. Według danych Inspekcji Weterynaryjnej przedstawionych podczas <a href="https://www.sejm.gov.pl/sejm10.nsf/biuletyn.xsp?documentId=D60D081DD334DB3AC1258E18003D60B6" target="_blank">posiedzenia sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi</a>, od początku 2026 r. do 27 maja stwierdzono:</p>

<ul>
	<li>
<strong>143 ogniska HPAI u drobiu</strong>;</li>
	<li>
<strong>ponad 9,7 mln ptaków</strong> w gospodarstwach objętych ogniskami;</li>
	<li>występowanie choroby w <strong>12 województwach</strong>.</li>
</ul>

<p>Najwięcej ognisk potwierdzono w województwie mazowieckim – 46, wielkopolskim – 43 oraz warmińsko-mazurskim – 18. <strong>Na samo Mazowsze i Wielkopolskę przypadło łącznie ponad 62% wszystkich tegorocznych ognisk u drobiu</strong>.</p>

<p>Liczba 9,7 mln oznacza pogłowie utrzymywane w gospodarstwach objętych ogniskami. Nie jest to dokładna liczba ptaków zabitych podczas likwidacji stad, ponieważ część drobiu mogła wcześniej paść z powodu choroby.</p>

<p><strong>Ostatnie trzy ogniska wykryto 27 maja</strong> – na fermie indyków w województwie lubelskim oraz w dwóch stadach gęsi w Wielkopolsce. Wymagany przez WOAH okres bez nowych zakażeń liczy się od zakończenia zwalczania choroby, w tym oczyszczenia i dezynfekcji ostatniego zakażonego gospodarstwa, a nie od dnia wykrycia ogniska.</p>

<h2><strong>Wirus nadal może krążyć wśród dzikich ptaków</strong></h2>

<p>Odzyskany status dotyczy <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/hpai" target="_blank">HPAI</a> u drobiu</strong>. Nie oznacza, że wirus całkowicie zniknął z Polski. Może nadal krążyć wśród dzikiego ptactwa, a następnie ponownie trafić do gospodarstw.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/12/946226.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 12 Aug 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-odzyskala-status-kraju-wolnego-od-grypy-ptakow-co-to-oznacza-dla-hodowcow-2688417</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy ekologiczny drób może zostać w kurniku? MRiRW wyjaśnia przepisy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/kiedy-ekologiczny-drob-moze-zostac-w-kurniku-mrirw-wyjasnia-przepisy-2688352</link>
			<description>Dostęp do wybiegu to jeden z podstawowych wymogów ekologicznej produkcji drobiu. Co jednak ma zrobić producent, gdy ze względu na zagrożenie chorobą przepisy weterynaryjne wymagają odizolowania stada?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Producenci pytali, który obowiązek mają wykonać</strong></h2>

<p>Problem zgłosili rolnicy z województwa lubuskiego. Producenci <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ekologiczny-drob" target="_blank"><strong>ekologicznego drobiu</strong></a> chcieli wiedzieć, jak pogodzić obowiązek zapewnienia ptakom dostępu do otwartej przestrzeni ze środkami chroniącymi stado przed chorobami zakaźnymi.</p>

<p>Na wniosek Lubuskiej Izby Rolniczej Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych 10 lipca 2026 r. zwrócił się o wyjaśnienie do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. O odpowiedzi resortu <a href="https://krir.pl/mrirw-rozwiewa-watpliwosci-hodowcow-zajmujacych-sie-produkcja-ekologiczna-drobiu/" target="_blank">KRIR poinformowała 10 sierpnia</a>.</p>

<p>Wątpliwość ma praktyczne znaczenie zwłaszcza podczas zagrożenia <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypą ptaków</a> lub <a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank">rzekomym pomorem drobiu</a></strong>. W takich sytuacjach producent może zostać objęty dodatkowymi ograniczeniami, choć wybieg stanowi jeden z podstawowych elementów ekologicznego systemu utrzymania.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/52-ogniska-rzekomego-pomoru-drobiu-i-ponad-3-7-mln-usmierconych-ptakow-co-z-pomoca-dla-rolnikow-2688325" target="_blank">52 ogniska rzekomego pomoru drobiu i ponad 3,7 mln uśmierconych ptaków. Co z pomocą dla rolników?</a></strong></p>

<h2><strong>Wybieg pozostaje zasadą, ale są od niej wyjątki</strong></h2>

<p>Unijne <a href="https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/HTML/?uri=CELEX%3A02018R0848-20250325" target="_blank">rozporządzenie 2018/848 dotyczące produkcji ekologicznej</a> stanowi, że zwierzęta gospodarskie powinny mieć stały dostęp do otwartej przestrzeni, najlepiej do pastwisk, gdy pozwalają na to warunki pogodowe, pora roku i stan gruntu. <strong>Drób powinien korzystać z otwartej przestrzeni przez co najmniej jedną trzecią życia.</strong> W przypadku kur niosek i drobiu przeznaczonego do uboju zasadą jest ciągły dostęp w ciągu dnia, gdy pozwalają na to ich warunki fizjologiczne i fizyczne.</p>

<p>Przepisy przewidują jednak wyjątek dla <strong>czasowych ograniczeń </strong>wprowadzonych zgodnie z prawem Unii w celu ochrony zdrowia ludzi lub zwierząt. Jak wskazało MRiRW, producent musi wykonać obowiązkowe środki weterynaryjne. Jeżeli nakaz wymaga czasowego ograniczenia wybiegu albo pozostawienia ptaków w pomieszczeniu, <strong>samo zastosowanie się do niego nie oznacza naruszenia zasad <a href="https://www.topagrar.pl/tag/produkcja-ekologiczna" target="_blank">produkcji ekologicznej</a></strong>.</p>

<p>Nie dotyczy to jednak każdej samodzielnej decyzji producenta. <strong>Dobrowolne zamknięcie ptaków wyłącznie z obawy przed chorobą</strong> nie jest automatycznie traktowane tak samo jak ograniczenie wynikające z przepisów lub decyzji właściwego organu.</p>

<h2><strong>Ogólna bioasekuracja nie zawsze oznacza zamknięcie ptaków</strong></h2>

<p>Producent powinien najpierw ustalić, z jaką sytuacją ma do czynienia. Czym innym są <strong>ogólnokrajowe zasady bioasekuracji</strong>, czym innym ograniczenia nałożone na określony obszar lub gospodarstwo, a jeszcze czym innym postępowanie po pojawieniu się objawów choroby.</p>

<p>Obowiązujące od 18 marca <a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2026/335/ogl" target="_blank">rozporządzenie MRiRW z 11 marca 2026 r. w sprawie środków zwalczania chorób u drobiu</a> wprowadza zasady dla miejsc, w których utrzymuje się drób. W prawie weterynaryjnym takie miejsce określa się jako „zakład”, co w tym przypadku może oznaczać również gospodarstwo.</p>

<p>Rozporządzenie nakazuje m.in. <strong>zabezpieczać paszę i ściółkę przed dzikimi zwierzętami, karmić i poić ptaki w pomieszczeniu albo osłoniętym miejscu oraz codziennie kontrolować stado</strong>. Nakaz izolowania drobiu od dzikich ptaków nie obejmuje jednak kaczek, gęsi, ptaków bezgrzebieniowych, kurcząt ras wolnorosnących i kur utrzymywanych w systemie wolnowybiegowym.</p>

<p><strong>Wyjątek dotyczy tylko tego jednego obowiązku oraz wskazanych gatunków i systemów utrzymania.</strong> Nie obejmuje automatycznie całej produkcji ekologicznej i nie znosi pozostałych zasad bioasekuracji. Sam certyfikat ekologiczny nie zwalnia więc stada z wymagań weterynaryjnych.</p>

<p>Nie wszystkie szczegółowe obowiązki są też identyczne dla każdego posiadacza <a href="https://www.topagrar.pl/tag/drob" target="_blank"><strong>drobiu</strong></a>. Dodatkowe wymagania, m.in. dotyczące mat dezynfekcyjnych, rejestru wejść i pojazdów czy dokumentacji zużycia środków odkażających, odnoszą się do gospodarstw, które przemieszczają drób lub jaja do innych zakładów albo oferują je bezpośrednio do sprzedaży, a także do wylęgarni.</p>

<h2><strong>Gdy ograniczenie dotyczy obszaru lub gospodarstwa</strong></h2>

<p>Dodatkowe środki mogą wynikać z indywidualnej decyzji powiatowego lekarza weterynarii, lokalnego rozporządzenia powiatowego lekarza weterynarii lub wojewody albo rozporządzenia ministra rolnictwa. <a href="https://eli.gov.pl/eli/DU/2025/1795/ogl" target="_blank">Ustawa o zdrowiu zwierząt z 21 listopada 2025 r.</a> przewiduje, że w indywidualnej sprawie decyzję wydaje powiatowy lekarz weterynarii. <strong>Ograniczenia obszarowe mogą natomiast przyjąć formę rozporządzenia.</strong></p>

<p>Producent powinien sprawdzić dokładną treść dokumentu: <strong>jakiego terenu, gatunków i gospodarstw dotyczy, jakie środki wprowadza oraz od kiedy obowiązuje</strong>. Izolacja od dzikich ptaków nie w każdym przypadku oznacza bowiem całkowity zakaz korzystania z każdej przestrzeni zewnętrznej. Decyduje treść konkretnego nakazu.</p>

<p>Aktualnych ograniczeń należy szukać <strong>na stronach właściwego powiatowego lub wojewódzkiego inspektoratu weterynarii, w wojewódzkim dzienniku urzędowym</strong>, a w przypadku przepisów ogólnokrajowych – na stronach GIW i MRiRW. Jeżeli producent otrzymał indywidualną decyzję, powinien stosować wskazane w niej środki.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/polityka-rolna/polska-produkcja-zwierzeca-pod-presja-hodowcy-apeluja-potrzebne-sa-inwestycje-nie-bariery-2688276">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/08/10/945755.jpg?1786347155" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Hodowcy pod presją. Mówią wprost: potrzebne są inwestycje, nie bariery</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Niepokojące objawy trzeba niezwłocznie zgłosić</strong></h2>

<p>Jeżeli w stadzie pojawiają się niepokojące objawy, rolnik nie powinien sam rozstrzygać, czy ma do czynienia z chorobą kategorii A. Rozporządzenie z 11 marca 2026 r. nakazuje <strong>niezwłocznie zawiadomić organ Inspekcji Weterynaryjnej albo najbliższy zakład leczniczy dla zwierząt</strong> m.in. przy zwiększonej śmiertelności, spadku pobierania paszy i wody, duszności, objawach nerwowych, sinicy, biegunce lub nagłym spadku nieśności.</p>

<p>Po zgłoszeniu producent musi wykonywać polecenia właściwego organu weterynaryjnego. Jeżeli pojawi się podejrzenie wysoce zjadliwej grypy ptaków albo rzekomego pomoru drobiu, mogą zostać wprowadzone m.in. odizolowanie podejrzanych ptaków, ograniczenia przemieszczania oraz dodatkowe środki bioasekuracji. <strong>Obie choroby należą do kategorii A, czyli grupy chorób wymagających natychmiastowego zwalczania.</strong> Zasady postępowania określa aktualna wersja <a href="https://eur-lex.europa.eu/legal-content/PL/TXT/?uri=CELEX%3A02020R0687-20260512" target="_blank">rozporządzenia delegowanego 2020/687</a>.</p>

<h2><strong>Co zrobić, gdy ptaki muszą pozostać w pomieszczeniu?</strong></h2>

<p>Ograniczenie wybiegu nie znosi pozostałych wymogów produkcji ekologicznej. Jeżeli przepisy wymagają pozostawienia drobiu w pomieszczeniu, producent musi zapewnić ptakom <strong>stały dostęp do wystarczającej ilości paszy objętościowej oraz materiałów pozwalających zaspokajać naturalne potrzeby</strong>. Chodzi m.in. o możliwość grzebania i dziobania.</p>

<p>W praktyce warto także:</p>

<ul>
	<li>
<strong>zachować decyzję lub rozporządzenie</strong> będące podstawą ograniczenia;</li>
	<li>
<strong>zapisać daty rozpoczęcia i zakończenia</strong> okresu bez wybiegu;</li>
	<li>
<strong>udokumentować warunki</strong> zapewnione ptakom w pomieszczeniu;</li>
	<li>
<strong>sprawdzić procedury swojej jednostki certyfikującej</strong> i ustalić, czy oczekuje ona zgłoszenia ograniczenia lub dodatkowych dokumentów.</li>
</ul>

<p>Z przepisów przywołanych przez MRiRW <strong>nie wynika powszechny obowiązek zgłaszania jednostce certyfikującej każdego okresu ograniczenia wybiegu.</strong> Poszczególne jednostki mogą jednak określać wymagania informacyjne w swoich procedurach. Kontakt z jednostką i zachowanie dokumentów są więc <strong>praktycznym zabezpieczeniem producenta podczas kontroli</strong>.</p>

<h2><strong>Czy ograniczenie wybiegu zagraża certyfikatowi ekologicznemu?</strong></h2>

<p>Czasowe ograniczenie wybiegu wprowadzone ze względów zdrowotnych na podstawie obowiązujących przepisów lub decyzji właściwego organu<strong> nie powinno samo w sobie oznaczać niezgodności z zasadami produkcji ekologicznej.</strong> Stanowisko MRiRW ma jednak charakter ogólnego wyjaśnienia, a nie rozstrzygnięcia dotyczącego konkretnego gospodarstwa.</p>

<p>Znaczenie mają podstawa i zakres ograniczenia, okres jego obowiązywania oraz spełnienie pozostałych wymogów ekologicznych. Dlatego producent powinien wykonać nakaz, zadbać o warunki utrzymania ptaków i zachować dokumenty potwierdzające, dlaczego stado czasowo nie korzystało z wybiegu.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/11/575714.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 11 Aug 2026 09:37:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/kiedy-ekologiczny-drob-moze-zostac-w-kurniku-mrirw-wyjasnia-przepisy-2688352</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>52 ogniska rzekomego pomoru drobiu i ponad 3,7 mln uśmierconych ptaków. Co z pomocą dla rolników?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/52-ogniska-rzekomego-pomoru-drobiu-i-ponad-3-7-mln-usmierconych-ptakow-co-z-pomoca-dla-rolnikow-2688325</link>
			<description>Rzekomy pomór drobiu (ND) to jedna z tych chorób, które wiążą się z ogromnymi stratami finansowymi dla rolników. Czy resort rolnictwa planuje w tym roku uruchomić pomoc dla hodowców drobiu?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>O nowych ogniskach rzekomego pomoru drobiu w Polsce ostatnio co prawda cisza, co nie znaczy, że problemu nie ma. Ten finansowy dla rolników pozostaje ogromny. Na trudną sytuację hodowców poszkodowanych w wyniku wystąpienia w tym roku ND w kurnikach zwrócił w interpelacji uwagę poseł Bartosz Józef Kownacki. – Czy jest planowane uruchomienie programu wsparcia dla gospodarstw rolnych dotkniętych skutkami rzekomego pomoru drobiu w 2026 r.? – poseł zapytał wprost resort rolnictwa.</p>

<h2><strong>Krajewski: pomoc jest udzielana cały czas</strong></h2>

<p>Odpowiadając na interpelację posła Kownackiego, minister Krajewski zaznaczył, że w procesie zwalczania chorób zakaźnych, rolnikom za zwierzęta zabite lub poddane ubojowi z nakazu Inspekcji Weterynaryjnej przysługują odszkodowania ze środków budżetu państwa, w wysokości wartości rynkowej zwierzęcia.</p>

<p><strong>Odszkodowanie</strong> przysługuje również za zniszczone z nakazu organu Inspekcji Weterynaryjnej przy zwalczaniu chorób produkty pochodzenia zwierzęcego, materiał biologiczny, pasze i sprzęt, które nie mogą zostać poddane odkażaniu. Dodatkowo osobom, którym nie przysługują przewidziane ustawą odszkodowania, a które przyczyniły się do szybkiej likwidacji choroby, wojewódzki lekarz weterynarii na wniosek powiatowego lekarza weterynarii może przyznać nagrodę ze środków budżetu państwa.</p>

<p>Ponadto posiadaczowi zwierzęcia, który dokonał odpowiedniego powiadomienia, przysługuje ze środków budżetu państwa zapomoga za zwierzę, które padło zanim organ Inspekcji Weterynaryjnej otrzymał to powiadomienie, jeżeli ten organ stwierdził, że zwierzę padło z powodu zachorowania na chorobę, przy zwalczaniu której przysługuje odszkodowanie. <strong>Zapomoga stanowi 2/3 wartości rynkowej zwierzęcia.</strong></p>

<h2><strong>Rzekomy pomór drobiu w Polsce sieje spustoszenie</strong></h2>

<p>Jak wynika z przedstawionych w odpowiedzi na interpelację danych, <strong>w 2026 roku stwierdzono łącznie 52 ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND) w komercyjnych zakładach utrzymujących drób oraz 26 ognisk ND u ptaków w niewoli w gospodarstwach niekomercyjnych utrzymujących powyżej 50 ptaków.</strong> W przypadku wystąpienia tych ognisk, zgodnie z zasadami opisanymi w stosownych przepisach, właściwe terenowo organy Inspekcji Weterynaryjnej wyznaczyły obszary objęte ograniczeniami, tj. obszar zapowietrzony i zagrożony. W związku z ustanowieniem ww. obszarów restrykcje zostały nałożone w sumie na 679 producentów drobiu znajdujących się w obszarach zapowietrzonych oraz 2851 producentów drobiu znajdujących się w obszarach zagrożonych.</p>

<p>W sumie we wszystkich ogniskach ND stwierdzonych od 1 stycznia 2026 r. na terytorium Polski, tj. w gospodarstwach komercyjnych i w gospodarstwach niekomercyjnych, znajdowało się 3 770 138 ptaków, które zostały uśmiercone w ramach działań związanych z likwidacją ognisk. W gospodarstwach kontaktowych, ustalonych w toku dochodzeń epizootycznych prowadzonych przez właściwych terenowo powiatowych lekarzy weterynarii, uśmiercono w sumie 139 293 ptaki, zaś w ramach uśmiercania prewencyjnego 727 527 ptaków.</p>

<p>Jednocześnie minister Krajewski poinformował, że <strong>resort nie posiada danych w zakresie szacunkowej wartość poniesionych strat przez producentów drobiu.</strong></p>

<h2><strong>Pomoc w postaci dopłat do ubezpieczenia</strong></h2>

<p>Wracając do pytania posła Kownackiego: czy jest planowane uruchomienie programu wsparcia dla gospodarstw rolnych dotkniętych skutkami rzekomego pomoru drobiu w 2026 r.? No cóż… zdaje się, że póki co nie. O niczym takim w każdym razie nie wspomina minister Krajewski w odpowiedzi na interpelację. Informuje natomiast, że producenci drobiu mogą wnioskować do ARiMR w wyznaczonych terminach (2 nabory rocznie) za pośrednictwem formularza udostępnionego na Platformie Usług Elektronicznych ARiMR o refundację 70% składki ubezpieczenia od ryzyka strat w dochodach w produkcji drobiu spowodowanych wystąpieniem określonych chorób zakaźnych zwierząt.</p>

<p>Ochroną ubezpieczeniową objęte zostają straty, które przekroczą 20% średniej rocznej produkcji z poprzednich trzech lat lub średniej z trzech lat opartej na okresie pięciu wcześniejszych lat, z wyłączeniem wartości najwyższej i najniższej. Rolnicy, którzy chcą ubiegać się o taką pomoc powinni m.in. posiadać prawo do dysponowania nieruchomością, na terenie której prowadzona jest działalność rolnicza. Ponadto dołączona do wniosku o dofinansowanie umowa lub polisa powinna obejmować ubezpieczenie co najmniej: 1000 sztuk rzeźnych: kurcząt, gęsi, kaczek, perlic, indyków lub drobiu nieśnego.</p>

<p>W 2026 r. zaplanowano 2 nabory wniosków w dwóch terminach: - od 9 lutego do 10 marca oraz - <strong>od 14 września do 13 października.</strong> Na 2026 r. w ramach tego działania zaplanowano budżet w wysokości <strong>106,5 mln zł.</strong></p>

<p><em>Agnieszka Kozłowska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/10/819764.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<pubDate>Mon, 10 Aug 2026 21:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/52-ogniska-rzekomego-pomoru-drobiu-i-ponad-3-7-mln-usmierconych-ptakow-co-z-pomoca-dla-rolnikow-2688325</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Argentyna wraca na rynek drobiu UE. Czy polscy hodowcy odczują konkurencję?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/argentyna-wraca-na-rynek-drobiu-ue-czy-polscy-hodowcy-odczuja-konkurencje-2688104</link>
			<description>Argentyna ponownie może sprzedawać świeże mięso drobiowe w Unii Europejskiej. Na razie jej dostawy są niewielkie, ale połączenie otwarcia rynku z umową UE-Mercosur może z czasem zwiększyć presję na europejskich producentów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Argentyński drób ponownie wjedzie do Unii Europejskiej</strong></h2>

<p><strong>Od 17 sierpnia 2026 r. Argentyna może wznowić eksport</strong> świeżego mięsa drobiowego oraz produktów drobiowych do Unii Europejskiej. Jak informuje <a href="https://www.topagrar.com/gefluegel/mehr-konkurrenz-fur-eu-geflugelhalter-argentinien-nimmt-exporte-wieder-auf-20027770.html" target="_blank"><em>topagrar.com</em></a>, Komisja Europejska przywróciła kraj na listę dopuszczonych dostawców po opanowaniu<strong> <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</a></strong>.</p>

<p>Eksport wstrzymano po wykryciu w lutym br. ogniska choroby w prowincji Buenos Aires. Ponieważ <strong>UE nie stosowała wobec Argentyny regionalizacji</strong>, ograniczenie objęło cały kraj, a nie tylko zakażony obszar. Po poprawie sytuacji sanitarnej Komisja zezwoliła na wznowienie handlu w rozporządzeniu wykonawczym 2026/1813.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/koniec-chowu-klatkowego-i-nowe-zasady-transportu-ile-zaplaci-polski-drob-2687417" target="_blank">Koniec chowu klatkowego i nowe zasady transportu. Ile zapłaci polski drób?</a></strong></p>

<p>Dla polskich hodowców najważniejsze jest jednak to, że pierwsze dostawy z Argentyny raczej nie zmienią od razu krajowych cenników brojlerów. Kraj ten pozostaje niewielkim dostawcą UE. Jego znaczenie może wzrosnąć dopiero w dłuższej perspektywie, zwłaszcza dzięki preferencjom handlowym wynikającym z <strong>umowy UE-Mercosur</strong>.</p>

<h2><strong>Argentyna jest małym dostawcą, ale jej eksport rósł</strong></h2>

<p>Argentyńskie Ministerstwo Rolnictwa podało, że w 2025 r. wartość eksportu mięsa drobiowego do Unii Europejskiej przekroczyła 14 mln dolarów. Była o 32%. wyższa niż rok wcześniej. Do Europy trafiały całe mrożone tuszki, elementy drobiowe oraz jadalne podroby. Głównymi odbiorcami były <strong>Holandia, Hiszpania i Niemcy</strong> – wynika z <a href="https://www.argentina.gob.ar/noticias/argentina-logro-la-reapertura-del-mercado-de-la-union-europea-para-exportar-carne-fresca" target="_blank">komunikatu argentyńskiego ministerstwa</a>.</p>

<p>Skala sprzedaży nadal pozostaje niewielka. Wśród <strong>największych dostawców drobiu do UE</strong> <a href="https://agriculture.ec.europa.eu/document/download/37916a18-8d73-4aee-bd6d-3675b0f3ca0d_pl?filename=factsheet-meat-eggs-market-situation_en.pdf" target="_blank">Komisja Europejska</a> wymienia przede wszystkim Brazylię, Ukrainę i Tajlandię. Argentyna nie może więc obecnie konkurować z nimi pod względem ilości wysyłanego mięsa.</p>

<p>Powrót na unijny rynek daje jej jednak możliwość stopniowego zwiększania sprzedaży, zwłaszcza że krajowa branża ma wolne moce produkcyjne. Według zeszłorocznej <a href="https://apps.fas.usda.gov/newgainapi/api/Report/DownloadReportByFileName?fileName=Poultry+and+Products+Annual_Buenos+Aires_Argentina_AR2025-0015.pdf" target="_blank">prognozy</a> amerykańskiego Departamentu Rolnictwa <strong>Argentyna może w 2026 r. wyprodukować około 2,58 mln ton mięsa kurcząt</strong>, z czego około <strong>150 tys. ton przeznaczy na eksport</strong>.</p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/umowa-ue-mercosur" target="_blank">Umowa UE-Mercosur</a> otwiera dodatkowe możliwości</strong></h2>

<p>Znaczenie decyzji rośnie w połączeniu z umową handlową między Unią Europejską a Mercosurem, do którego należą Argentyna, Brazylia, Paragwaj i Urugwaj.</p>

<p>Porozumienie przewiduje <strong>bezcłowy kontyngent na 180 tys. ton mięsa drobiowego rocznie</strong>. UE ma otwierać go stopniowo przez pięć lat. Komisja Europejska <a href="https://policy.trade.ec.europa.eu/eu-trade-relationships-country-and-region/countries-and-regions/mercosur/eu-mercosur-agreement/factsheet-eu-mercosur-partnership-agreement-opening-opportunities-european-farmers_en" target="_blank">wylicza</a>, że docelowa wielkość odpowiada około <strong>1,3% unijnej produkcji drobiu</strong>.</p>

<p>Kontyngent nie należy jednak wyłącznie do Argentyny. O dostęp do unijnego rynku konkurują wszystkie cztery państwa Mercosuru, a największym eksporterem pozostaje <strong>Brazylia</strong>. Argentyna zyskuje natomiast możliwość włączenia się do walki o część preferencyjnej puli.</p>

<p>Tamtejsze ministerstwo rolnictwa samo <a href="https://www.argentina.gob.ar/noticias/argentina-logro-la-reapertura-del-mercado-de-la-union-europea-para-exportar-carne-fresca" target="_blank">podkreśla</a>, że ponowne otwarcie rynku UE pozwoli branży lepiej wykorzystać warunki wynikające z umowy handlowej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/kontyngent-na-wolowine-z-mercosur-wyczerpany-co-to-oznacza-dla-producentow-w-ue-2687505">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/28/944774.jpg?1785241672" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Kontyngent na wołowinę z Mercosur wyczerpany. Co to oznacza dla producentów w UE?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Największa konkurencja może dotyczyć filetów</strong></h2>

<p>Dla unijnego rynku liczy się nie tylko łączna liczba importowanych ton, lecz także rodzaj sprowadzanego mięsa. Dostawcy spoza UE koncentrują się często na filetach, mięsie bez kości i produktach przeznaczonych dla przetwórstwa. Komisja Europejska wskazuje, że <strong>Unia importuje przede wszystkim elementy o wyższej wartości, w tym mięso z piersi i przetwory drobiowe</strong>. Jednocześnie eksportuje części tuszki, na które popyt w Europie jest mniejszy.</p>

<p>Argentyński drób nie musi więc bezpośrednio konkurować z całymi świeżymi kurczętami sprzedawanymi w polskich sklepach. Importowane filety i mięso bez kości mogą trafiać przede wszystkim do przetwórstwa, gastronomii oraz dużych odbiorców instytucjonalnych. Nawet stosunkowo niewielka ilość takich produktów może wpływać na rynek mocniej niż podobna masa tańszych elementów. Filety odpowiadają bowiem za istotną część wartości całej tuszki.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/06/929600.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 06 Aug 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/argentyna-wraca-na-rynek-drobiu-ue-czy-polscy-hodowcy-odczuja-konkurencje-2688104</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ekologiczne jaja kontra klimat. Badanie z Wielkiej Brytanii wywołało spór</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ekologiczne-jaja-kontra-klimat-badanie-z-wielkiej-brytanii-wywolalo-spor-2688045</link>
			<description>Jaja ekologiczne uchodzą za bardziej przyjazne środowisku i zapewniają kurom lepsze warunki. Nowe brytyjskie badanie pokazuje jednak, że poprawa dobrostanu może mieć swoją cenę dla klimatu. Czy rzeczywiście ekologiczne jajo pozostawia dwa razy większy ślad niż jajo z chowu klatkowego?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Jaja ekologiczne z niemal dwukrotnie wyższą emisją</strong></h2>

<p>Naukowcy porównali wpływ czterech systemów produkcji jaj: <strong>chowu klatkowego, ściółkowego, wolnowybiegowego</strong> oraz<strong> ekologicznego z dostępem do wybiegu</strong>. Wyniki opublikowali w czasopiśmie naukowym <em><a href="https://royalsocietypublishing.org/rsos/article/13/7/rsos251830/482508/The-environmental-cost-of-welfare-driven-policy" target="_blank">Royal Society Open Science</a></em>.</p>

<p>Badacze stworzyli kilka scenariuszy dla całego brytyjskiego sektora. W każdym z nich utrzymali taką samą wielkość produkcji jaj, ale zmieniali udział poszczególnych systemów utrzymania kur.</p>

<p>Z obliczeń wynika, że całkowite przejście Wielkiej Brytanii na ekologiczną produkcję wolnowybiegową oznaczałoby emisję około <strong>2,32 mln ton ekwiwalentu CO₂</strong> rocznie. Gdyby wszystkie <a href="https://www.topagrar.pl/tag/kury" target="_blank">kury</a> trafiły do systemów klatkowych, emisja wyniosłaby około <strong>1,18 mln ton</strong>. To właśnie porównanie dwóch skrajnych scenariuszy dało podstawę do nagłówków mówiących, że jaja ekologiczne mają niemal dwa razy większy ślad klimatyczny.</p>

<p>Nie chodzi jednak wyłącznie o dwutlenek węgla. Autorzy podają wynik w ekwiwalencie CO₂, który obejmuje również wpływ innych gazów cieplarnianych.</p>

<h2><strong>Pełne przejście na ekologię podniosłoby emisje o 60%</strong></h2>

<p>Obecna brytyjska produkcja nie opiera się wyłącznie na jednym systemie. W scenariuszu odpowiadającym strukturze sektora przyjętej przez naukowców emisja wynosiła około 1,44 mln ton ekwiwalentu CO₂.</p>

<p>W porównaniu z tym punktem wyjścia całkowite przejście na jaja ekologiczne <strong>zwiększyłoby emisję o około 60%</strong>, a <strong>zapotrzebowanie na grunty niemal by się podwoiło</strong>. Jest to więc mniejsza różnica niż sugeruje proste zestawienie ekologii z <a href="https://www.topagrar.pl/tag/chow-klatkowy" target="_blank">chowem klatkowym</a>.</p>

<p>Co ważne, sami autorzy nie wzywają do powrotu do klatek. Ich zdaniem wyniki pokazują przede wszystkim konflikt między ograniczaniem wpływu produkcji na środowisko a poprawą <strong>dobrostanu</strong> kur.</p>

<h2><strong>Największe znaczenie ma pasza i wydajność stada</strong></h2>

<p>Dlaczego produkcja ekologiczna wypadła gorzej? Główna przyczyna nie leży w samym korzystaniu z wybiegu.</p>

<p>W systemach ekologicznych i wolnowybiegowych potrzeba <strong>więcej kur</strong>, aby uzyskać taką samą masę jaj. Ptaki zużywają również <strong>więcej paszy</strong> w przeliczeniu na produkt. W ekologii dochodzi do tego niższa wydajność upraw paszowych, dlatego produkcja tej samej ilości paszy wymaga <strong>większego areału</strong>.</p>

<p>Już <a href="https://pure.sruc.ac.uk/en/publications/predicting-the-environmental-impacts-of-chicken-systems-in-the-un/" target="_blank">wcześniejsze brytyjskie badanie</a>, opublikowane w 2012 roku w Poultry Science, wskazywało, że najwięcej kur i paszy do wyprodukowania 1000 kg jaj potrzebował<strong> system ekologiczny</strong>, a najmniej – klatkowy.</p>

<p><strong>Produkcja, przetwarzanie i transport pasz odpowiadały w tej analizie za 64-72% potencjału globalnego ocieplenia związanego z produkcją <a href="https://www.topagrar.pl/tag/jaja" target="_blank">jaj</a></strong>. To pokazuje, jak duże znaczenie dla wyniku mają wykorzystanie paszy, nieśność oraz zdrowotność stada.</p>

<h2><strong>Badanie opiera się na danych sprzed kilkunastu lat</strong></h2>

<p>Największe wątpliwości budzi wiek danych. Chociaż nową analizę opublikowano w 2026 roku, podstawowe informacje o wydajności, pobraniu paszy i śmiertelności kur pochodzą głównie<strong> z lat 2009-2010</strong>.</p>

<p>Autorzy sami wskazali to jako ważne ograniczenie. Wyjaśnili jednocześnie, że nadal nie ma nowszego i równie kompletnego zestawu danych, który pozwalałby porównać wszystkie brytyjskie systemy produkcji na tych samych zasadach.</p>

<p>Profesor Ilias Kyriazakis z Queen’s University Belfast, który współtworzył wcześniejsze badania wykorzystane w nowym modelu, <strong>ocenił analizę znacznie bardziej krytycznie</strong>. Jego <a href="https://www.sciencemediacentre.org/expert-reaction-to-environmental-impact-of-welfare-driven-policy-changes-in-uk-egg-production/" target="_blank">zdaniem</a> sektor przez kilkanaście lat mocno się zmienił, a autorzy nie uwzględnili w wystarczającym stopniu niepewności danych oraz nowszych współczynników dotyczących emisji z nawozu naturalnego.</p>

<p>Naukowiec przyznał jednak, że <strong>system klatkowy prawdopodobnie nadal zachowa przewagę</strong> w zakresie wykorzystania paszy. Mniej jasne pozostają różnice między współczesnym chowem ściółkowym, wolnowybiegowym i ekologicznym.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/notowania/drob-i-jaja/wiecej-jaj-ale-nie-bez-ryzyka-co-pokazaly-krzyzowki-rodzimych-ras-kur-2686656">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/15/943242.png?1784100081" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Więcej jaj, ale nie bez ryzyka. Co pokazały krzyżówki rodzimych ras kur?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy śmiertelność wystarczy do oceny dobrostanu?</strong></h2>

<p>Badacze wykorzystali <strong>śmiertelność kur</strong> jako jeden z głównych wskaźników dobrostanu. W systemach ekologicznych i wolnowybiegowych była ona wyższa, między innymi ze względu na większy kontakt ptaków z pasożytami, chorobami oraz drapieżnikami.</p>

<p>Krytycy zwracają jednak uwagę, że dobrostanu nie można oceniać wyłącznie na podstawie liczby padłych kur<strong>. System klatkowy</strong> ogranicza możliwość ruchu oraz naturalne zachowania, takie jak grzebanie, korzystanie z gniazd, kąpiele piaskowe czy siadanie na grzędach.</p>

<p>Profesor Christine Nicol z Royal Veterinary College podkreśliła, że <strong>zarządzanie systemami bezklatkowym poprawiło się w ostatnich latach</strong>. Według niej śmiertelność w nowoczesnych systemach ściółkowych może obecnie dorównywać wynikom osiąganym w klatkach.</p>

<h2><strong>Emisje to nie cały wpływ ekologicznej produkcji</strong></h2>

<p>Analiza obejmowała emisje gazów cieplarnianych, wykorzystanie gruntów, zakwaszenie oraz ryzyko nadmiernego dopływu składników pokarmowych do wód. Nie uwzględniała jednak między innymi toksyczności pestycydów ani wpływu gospodarstw na lokalną bioróżnorodność.</p>

<p>Organizacja <strong>Soil Association, która zajmuje się certyfikacją produkcji ekologicznej</strong>, uznała więc, że badanie pokazuje tylko część obrazu. Jej przedstawiciele wskazują, że przy ocenie zrównoważenia trzeba brać pod uwagę również stan gleby, jakość wody, stosowanie syntetycznych środków produkcji, ochronę przyrody i warunki utrzymania zwierząt.</p>

<p>Brytyjskie stowarzyszenie producentów jaj wolnowybiegowych<strong> <a href="https://www.bfrepa.co.uk/news/oxford-study-puts-60-emissions-premium-on-full-organic-switch-but-flock-data-shows-a-transition-nobody-is-making/436" target="_blank">BFREPA</a></strong> zwróciło z kolei uwagę, że <strong>całkowite przejście kraju na ekologię jest mało realnym scenariuszem</strong>. W lipcu 2026 roku kury ekologiczne stanowiły <strong>niespełna 4%</strong> brytyjskiego stada niosek, podczas gdy udział chowu wolnowybiegowego sięgał <strong>78%</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/rzucili-miasto-dla-gospodarstwa-juz-na-starcie-krowy-daly-im-lekcje-pokory-2683021">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/20/891336.jpg?1781968310" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rzucili miasto dla gospodarstwa. Już na starcie krowy dały im lekcję pokory</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Czy jaja klatkowe są zatem bardziej ekologiczne?</strong></h2>

<p>Badanie nie daje podstaw, aby uznać chów klatkowy za najlepszy dla środowiska pod każdym względem. Pokazuje natomiast, że bardziej intensywna produkcja może mieć niższą emisję w przeliczeniu na kilogram jaj, ponieważ wymaga mniejszej liczby kur, mniej paszy oraz mniejszego areału.</p>

<p>Wyników z Wielkiej Brytanii nie można też automatycznie przenosić na polskie gospodarstwa. Ślad produkcji zależy między innymi od wydajności stad, receptury i pochodzenia pasz, plonów roślin, źródeł energii oraz sposobu zagospodarowania pomiotu.</p>

<p>Dla producentów najważniejszy wniosek jest więc bardziej praktyczny niż sugerują medialne nagłówki. <strong>Poprawa wykorzystania paszy, ograniczanie upadków i dobre zarządzanie stadem mogą zmniejszyć emisję także w systemach, które dają kurom więcej swobody</strong>. Wyzwanie nie polega na wyborze wyłącznie między klimatem a dobrostanem, lecz na takim prowadzeniu produkcji, aby poprawiać oba te elementy jednocześnie.</p>

<p><em>Oprac. </em><em>Maria Khamiuk na podst. „The environmental cost of welfare-driven policy changes in UK egg production Open Access”/Royal Society Open Science, „Predicting the environmental impacts of chicken systems in the united kingdom through a life cycle assessment: Egg production systems”/</em> <em>Scotland‘s Rural College, The Guardian, Science Media Centre, BFREPA, agrarheute.com, Agriland</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/08/06/945413.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 06 Aug 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ekologiczne-jaja-kontra-klimat-badanie-z-wielkiej-brytanii-wywolalo-spor-2688045</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Koniec chowu klatkowego i nowe zasady transportu. Ile zapłaci polski drób?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/koniec-chowu-klatkowego-i-nowe-zasady-transportu-ile-zaplaci-polski-drob-2687417</link>
			<description>Planowane przez UE przepisy zmienią niebawem warunki produkcji drobiu w UE. Kurom będzie lepiej, ale rolnicy będą się musieli zmierzyć z takimi wyzwaniami jak koszty i zachowanie konkurencyjności. Co na to polski rząd?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polska jest największym producentem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej. Jak się szacuje, blisko 60 proc. krajowej produkcji trafia na eksport. Ze względu właśnie na tę dużą skalę produkcji i eksportu, zapowiadane przez UE nowe regulacje prawne mogą istotnie wpłynąć na koszty funkcjonowania całej branży. O jakie przepisy chodzi?</p>

<p>– W najbliższych latach z planowanych regulacji unijnych duży wpływ na produkcję drobiu może mieć rozporządzenie na temat transportu drobiu i jego dobrostanu, ponieważ Polska jako największy producent drobiu w Europie transportuje bardzo dużo żywego drobiu. Drugim rozporządzeniem, które znacząco wpłynie na koszty produkcji drobiarskiej, będzie zakaz utrzymywania drobiu w klatkach, natomiast ta regulacja nie została jeszcze opublikowana przez Komisję Europejską, tego się dopiero spodziewamy – mówi agencji Newseria Aleksandra Fałat, radca w Stałym Przedstawicielstwie RP przy UE w Brukseli.</p>

<p>Czytaj więcej: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/ue-zmienia-ton-wobec-hodowli-kto-zaplaci-za-nowe-wymogi-2684477" target="_blank"><strong>UE zmienia ton wobec hodowli. Kto zapłaci za nowe wymogi?</strong></a></p>

<h2><strong>Odejście od chowu klatkowego może doprowadzić do spadku produkcji jaj</strong></h2>

<p>Przypomnijmy, w strategii przedstawionej 7 lipca 2026 roku w zakresie unijnej hodowli zwierząt (Livestock Strategy) Komisja zapowiedziała, że do końca 2026 roku zaproponuje rewizję przepisów dotyczących dobrostanu zwierząt w odniesieniu do kur niosek i brojlerów, ze szczególnym uwzględnieniem wycofywania klatek. Według analizy <strong>„End of the Cage Age?”,</strong> przygotowanej m.in. przez naukowców ze Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie i węgierskiego Institute of Agricultural Economics i opublikowanej w magazynie „Agriculture”, <strong>odejście od chowu klatkowego może doprowadzić do spadku produkcji jaj, którego skala będzie zależeć od przyjętego scenariusza transformacji. Jednocześnie konieczne będą inwestycje szacowane na 2–3,2 mld euro.</strong></p>

<p>Z kolei projekt rozporządzenia dotyczącego dobrostanu zwierząt podczas transportu przewiduje m.in.</p>

<ul>
	<li> nowe zasady dotyczące maksymalnego czasu przewozu zwierząt,</li>
	<li> konieczność dostosowania się do wymogów temperaturowych</li>
	<li>konieczność zachowania minimalnej powierzchni przypadającej na zwierzę.</li>
</ul>

<p>Według analiz europejskich organizacji branży drobiarskiej AVEC, ELPHA i EPB nowe przepisy mogłyby zwiększyć liczbę kursów transportowych o ok. 36 proc., <strong>ale</strong> <strong>generując dla sektora dodatkowe koszty szacowane na ok. 526 mln euro rocznie.</strong></p>

<h2><strong>Polski rząd stara się złagodzić przyszłe wymagania?</strong></h2>

<p>Jak wynika ze słów przedstawicielki Stałego Przedstawicielstwa RP przy UE w Brukseli, polski rząd stara się trzymać rękę na pulsie i prowadzi negocjacje, których efektem ma być złagodzenie przyszłych wymagań dla rolników.</p>

<p>– Pierwotna propozycja Komisji wydawała się zdecydowanie zbyt ambitna, oderwana od obecnych realiów i absolutnie niemożliwa do wykonania. Dlatego polski rząd we współpracy z Francją, Hiszpanią czy Włochami pracował nad tym, aby ostateczny kształt rozporządzenia był jak najbardziej możliwy do wdrożenia i wiązał się z jak najmniejszymi kosztami dostosowania dla rolników – mówi Aleksandra Fałat i dodaje: – W pierwotnej propozycji Komisji proponowany czas transportu był tak krótki, że trudno byłoby przetransportować zwierzęta z jednego państwa do drugiego. Dlatego podczas prac legislacyjnych robiliśmy wszystko, aby umożliwić transport m.in. drobiu pomiędzy państwami członkowskimi.</p>

<h2><strong>Piłka wciąż jest w grze. Przyszłość kurników jeszcze nie jest przesądzona</strong></h2>

<p>Urzędniczka uspokaja też, że projekt jest obecnie przedmiotem negocjacji w Radzie UE i Parlamencie Europejskim, dlatego ostateczny zakres nowych obowiązków dla producentów i przewoźników może się jeszcze zmienić.</p>

<p>– Propozycja rozporządzenia zakłada również, że takie same standardy dotyczące transportu będą obowiązywać w państwach trzecich i będą tam kontrolowane przez odpowiednie organy – podkreśla Aleksandra Fałat.</p>

<h2><strong>W tle konkurencja z importem drobiu z Mercosuru</strong></h2>

<p>Kwestia równych wymagań – czy to w zakresie transportu, czy produkcji i dobrostanu – dla producentów z Unii Europejskiej i państw trzecich jest szczególnie istotna w kontekście podpisanej umowy handlowej UE z Mercosurem. Przewiduje ona kontyngent taryfowy na import 180 tys. t mięsa drobiowego z krajów Ameryki Południowej na preferencyjnych warunkach celnych. Organizacje producentów wskazują, że hodowcy z Brazylii czy Argentyny nie podlegają takim samym wymogom środowiskowym i dobrostanowym jak producenci unijni, co przekłada się na niższe koszty produkcji.</p>

<p>– Obecne regulacje w UE z jednej strony zapewniają wysokie standardy w zakresie środowiskowym i dobrostanu, a jednocześnie niestety sprawiają, że drób europejski nie jest tak konkurencyjny na rynkach światowych. W związku z tym istotne jest, aby drób, który jest produkowany w krajach trzecich, spełniał te same wymagania co drób produkowany w Unii Europejskiej. <strong>O to właśnie zabiega nasz rząd</strong> – tłumaczy radca w Stałym Przedstawicielstwie RP przy UE w Brukseli.</p>

<p><em>Opr. A.Kozłowska, Newseria</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/27/820901.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<pubDate>Tue, 28 Jul 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/koniec-chowu-klatkowego-i-nowe-zasady-transportu-ile-zaplaci-polski-drob-2687417</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Drób broni rentowności, świnie tracą grunt. Pekao ma prognozę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/drob-broni-rentownosci-swinie-traca-grunt-pekao-ma-prognoze-2687253</link>
			<description>Rynek mięsa coraz wyraźniej dzieli się na trzy kierunki. Najnowsza analiza Banku Pekao SA pokazuje, dlaczego producenci drobiu nadal mogą liczyć na dodatnią rentowność, podczas gdy wieprzowina i wołowina wchodzą w trudniejszy okres.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zdaniem<strong> analityków PEKAO SA</strong>, obecnie jednym z największym wyzwań dla<strong> europejskiego rynku wieprzowiny</strong> wydaje się spadek chińskiego importu. Chiny pozostają największym importerem mięsa wieprzowego na świecie, ale w ostatnich latach rozwój własnej produkcji pozwolił im zmniejszyć zakupy na rynku globalnym. Według prognoz ekspertów banku, w 2026 roku chiński import wyniesie ok. 1 mln ton i będzie niższy aż o 16% w relacji rocznej.</p>

<p>Niestety, słabszy chiński popyt widać po wynikach eksportu z UE. Jak podają analitycy PEKAO SA, w ciągu pierwszych 4 miesięcy br. wolumen wywozu z Unii do Państwa Środka był niższy o 20% r/r.</p>

<p>- Unijni eksporterzy starają się wysyłać produkty na inne rynki, ale dzieje się to kosztem cen. <strong>Równolegle rośnie produkcja w UE. Od stycznia do kwietnia br. łączna masa unijnych ubojów trzody chlewnej była wyższa o 2% r/r</strong> – czytamy w najnowszej analizie Banku PEKAO SA.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<h2><strong>Nadpodaż wieprzowiny obniża ceny na rynku </strong></h2>

<p>Efektem większej produkcji w UE jest – co oczywiste w aktualnych uwarunkowaniach rynkowych, tj. słabszego handlu z Chinami - wzrost podaży na wewnętrznym rynku UE. Jak szacują eksperci banki, w pierwszym kwartale br. obrót mięsem wieprzowym pomiędzy państwami UE zwiększył się o 4% w porównaniu do analogicznego okresu 2025.</p>

<p>I niestety – to właśnie ta nadpodaż obniża ceny. Wg danych PEKAO SA, w czerwcu br. średnia cena sprzedaży półtusz wieprzowych w krajowych zakładach była niższa aż o 27% r/r. W podobnej skali potaniał żywiec.</p>

<p>- Obrazem słabej koniunktury na rynku jest osłabienie cen w drugim kwartale, gdy standardowo w tych miesiącach powinniśmy obserwować sezonowe wzrosty – komentują eksperci banku.</p>

<h2><strong>Rentowność dalej będzie spadać?</strong></h2>

<p>W opisanej wyżej sytuacji, niski poziom cen w sezonie wiosennym i na początku lata generuje obawy przed jesienią, gdy czynniki sezonowe będą dodatkowo osłabiać ceny.</p>

<p><strong>- Możliwe jest więc dalszy spadek rentowności pod koniec roku, który będzie stymulował ograniczenie produkcji przez najmniej efektywne gospodarstwa, co w średnim okresie powinno się przyczynić do stopniowej redukcji podaży w UE i w dalszej perspektywie do odbicia cen – prognozują eksperci PEKAO SA.</strong></p>

<h2><strong>Co z rynkiem wołowiny?</strong></h2>

<p>Na rynku wołowiny też w ostatnim okresie karty rozdają Chiny. Jak podają analitycy PEKAO SA, w ostatnich miesiącach nastroje na globalnym rynku wołowiny uległy osłabieniu po zapowiedzi ograniczenia przywozu przez Chiny.</p>

<p>- Ten największy globalny importer w 2026 roku ma za pomocą kontyngentów zmniejszyć przywóz mięsa, zwłaszcza z Brazylii i Australii. Według prognoz USDA w całym bieżącym roku chiński import wołowiny będzie niższy o 13% niż rok wcześniej. Tylko częściowo spadek sprzedaży do Chin uda się zrekompensować na innych rynkach, przede wszystkim w USA – zaznaczają eksperci banku.</p>

<p>Rynek Unii Europejskiej pozostaje natomiast pod wpływem spadającej produkcji. W ciągu pierwszych 4 miesięcy br. masa ubojów bydła w UE była niższa o 2% w relacji do analogicznej części poprzedniego roku. <strong>W grupie 10 największych producentów w UE najwyższy wolumenowy spadek odnotowano w Polsce.</strong></p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ceny-bydla-21-07-2026-skupy-nadal-obnizaja-stawki-za-byki-i-krowy-2687040" target="_blank"><strong>Zobacz także: Ceny bydła 21.07.2026. Skupy nadal obniżają stawki za byki i krowy</strong></a></p>

<p>- Mniejsza produkcja odbija się na eksporcie poza UE. W okresie od stycznia do kwietnia 2026 roku jego wolumen był niższy o 8% r/r, spadając do poziomu najniższego od 2013 roku. Napięcia w unijnej podaży są rozładowane rosnącym przywozem z krajów trzecich. W ww miesiącach wolumen importu był wyższy aż o 25% r/r, <strong>w dużej mierze dzięki wyższym dostawom z Brazylii </strong>– zaznaczają w swojej analizie analitycy PEKAO SA.</p>

<h2><strong>Drób dalej się opłaca?</strong></h2>

<p>Dobra passa na rynku drobiu trwa natomiast w najlepsze. Jak podają eksperci PEKAO SA, rośnie unijna produkcja mięsa z kurcząt rzeźnych. W okresie od stycznia do kwietnia br. masa ubojów w UE była wyższa o 6% r/r. A i krótkookresowe perspektywy produkcji pozostają dobre – w kwietniu liczba wylęgów piskląt była wyższa o 7% niż przed rokiem.</p>

<p>- Zagospodarowaniu rosnącej produkcji pomaga popyt wewnętrzny, ale też korzystna sytuacja w unijnym handlu zagranicznym. W ciągu czterech pierwszych miesięcy 2026 roku sprzedaż poza Wspólnotę była wyższa o 2% (ok. 12 tys. ton), zaś import do UE był relatywnie stabilny – czytamy w analizie PEKAO SA.</p>

<p>Na szczęście Polska pozostaje jednym z motorów unijnej produkcji. W okresie styczeń-kwiecień 2026 masa krajowych ubojów kurcząt była wyższa aż o 18% r/r, tj. o 141 tys. ton.</p>

<p>- Był to najwyższy nominalny przyrost w UE. Na horyzoncie widać jednak pewne oznaki spowolnienia. W kwietniu i maju krajowa podaż piskląt lekko obniżyła się, głównie na skutek spadku liczby wylęgów w maju. W rezultacie na przełomie 2. i 3. kwartału spodziewamy się spadku dynamiki w Polsce – oceniają sytuację eksperci banku.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/rynek-swin/ceny-tucznikow-odbily-hodowcy-wciaz-daleko-od-rentownosci-2687174">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/07/23/169318.jpg?1784799733" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ceny tuczników odbiły. Hodowcy wciąż daleko od rentowności</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Tuszki kurczaka w cenie</strong></h2>

<p>Dynamicznie rosnąca produkcja odbija się na cenach <strong>sprzedaży krajowych tuszek z kurczaka,</strong> które kształtują się na poziomie wyraźnie niższym niż rok wcześniej (-13% r/r w czerwcu 2026). Wraz z cenami tuszek potaniał żywiec. W omawianym czerwcu br. hodowcy otrzymywali przeciętnie o 14-15% mniej za sprzedane kurczaki niż rok wcześniej.</p>

<p>Jednak negatywny wpływ niższych cen żywca na rentowność tuczu jest częściowo rekompensowany spadkiem cen pasz, które są głównym komponentem kosztowym w chowie kurcząt. W maju br. pasze były tańsze średnio o 4% r/r. Nadwyżka finansowa na produkcji żywca uległa więc redukcji, ale pozostała na poziomie zbliżonym do średniej wieloletniej.</p>

<p>- Oczekujemy, że<strong> ceny żywca pozostaną w lekkim trendzie wzrostowym w trzecim kwartale 2026</strong>, po czym nastąpi ich sezonowe osłabienie. Naszym zdaniem pozostaną jednak na poziomie pozwalającym utrzymać dodatnią rentowność – prognozują eksperci PEKAO SA.</p>

<p> </p>

<p>Opr. A. Kozłowska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/24/928804.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<pubDate>Mon, 27 Jul 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/drob-broni-rentownosci-swinie-traca-grunt-pekao-ma-prognoze-2687253</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Więcej jaj, ale nie bez ryzyka. Co pokazały krzyżówki rodzimych ras kur?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wiecej-jaj-ale-nie-bez-ryzyka-co-pokazaly-krzyzowki-rodzimych-ras-kur-2686656</link>
			<description>Krzyżówki rodzimych ras kur z komercyjną linią White Rock znosiły nawet 299 jaj, ale najwyższa nieśność nie zawsze szła w parze z lepszym zdrowiem. Badanie projektu ÖkoGen pokazuje, że przy wyborze ptaków do chowu ekologicznego trzeba brać pod uwagę także kondycję kości, reakcję na pasożyty i koszty żywienia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Rodzime rasy kur</strong> nie dorównują współczesnym liniom nieśnym pod względem produkcji jaj. Mogą jednak wyróżniać się większą odpornością, lepszym przystosowaniem do mniej intensywnych warunków oraz zdolnością do utrzymania wyników podczas zakażenia.</p>

<p>Niemieccy naukowcy sprawdzili więc, czy połączenie lokalnych ras z genetyką komercyjną pozwoli zachować część tych zalet, a jednocześnie poprawić wyniki produkcyjne.</p>

<p>Badacze prowadzili prace w ramach projektu ÖkoGen, który dotyczy zrównoważonego chowu drobiu w <strong>rolnictwie ekologicznym</strong>. Uczestniczyły w nim m.in. Hochschule Osnabrück, Friedrich-Loeffler-Institut, Uniwersytet w Getyndze i Uniwersytet w Kassel. Zespół analizował nie tylko nieśność, lecz także zdrowie kości, odporność na pasożyty, reakcję na szczepienia, zachowanie, wykorzystanie paszy oraz jakość jaj i mięsa.</p>

<p>Autorzy zebrali wyniki w obszernym <a href="https://orgprints.org/id/eprint/57587/" target="_blank">raporcie końcowym</a>. Dokument nie ukazał się jeszcze w recenzowanym czasopiśmie naukowym. Autorzy zgłosili go do recenzji, ale w chwili udostępnienia proces oceny jeszcze się nie zakończył.</p>

<h2><strong>Trzy rodzime rasy kur skrzyżowano z linią White Rock</strong></h2>

<p>W części dotyczącej produkcji jaj naukowcy porównali trzy lokalne rasy:</p>

<ul>
	<li>Altsteirer,</li>
	<li>Bielefeldzka (niem. Bielefelder Kennhuhn),</li>
	<li>Ramelsloher,</li>
</ul>

<p>oraz ich krzyżówki z komercyjną linią nieśną White Rock.</p>

<p>Badacze obserwowali kury do 72. tygodnia życia. Codziennie rejestrowali liczbę jaj, moment rozpoczęcia nieśności, jej szczyt oraz udział jaj zniesionych poza gniazdem. Równolegle kontrolowali stan mostka, gęstość mineralną kości i parametry gospodarki wapniowej.</p>

<p>Różnica między czystymi rasami a krzyżówkami okazała się bardzo duża.</p>

<p>Od 21. do 72. tygodnia życia kura rasy Altsteirer zniosła średnio około <strong>155 jaj</strong>, Bielefeldzka – <strong>136</strong>, a Ramelsloher – również około <strong>155</strong>.</p>

<p><strong>Krzyżówki osiągnęły natomiast od 271 do prawie 299</strong> jaj na średnią kurę. Altsteirer × White Rock zniosła średnio 271 jaj, Bielefeldzka × White Rock – 289, natomiast Ramelsloher × White Rock – 299 jaj.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/hodowcy-znow-wracaja-do-tej-rasy-jest-odporna-na-choroby-i-chlod-2682705" target="_blank"><strong>Hodowcy znów wracają do tej rasy. Jest odporna na choroby i chłód</strong></a></p>

<h2><strong>Krzyżowanie zwiększyło nieśność nawet o 112%</strong></h2>

<p>Największą poprawę naukowcy odnotowali w przypadku rasy Bielefeldzkiej. Czystorasowe kury znosiły średnio około 136 jaj, a ich krzyżówki z White Rock – około 289. Oznacza to wzrost o mniej więcej 112 proc.</p>

<p>W przypadku Ramelsloher nieśność zwiększyła się o około 93 proc. – ze 155 do 299 jaj. Altsteirer × White Rock osiągnęła wynik wyższy o około 75 proc. od czystej rasy.</p>

<p>Krzyżówki nie tylko znosiły więcej jaj, lecz także <strong>wcześniej rozpoczynały produkcję</strong>. Za początek nieśności badacze przyjęli moment, w którym jaja znosiło 10% kur z danej grupy.</p>

<p>Altsteirer i Ramelsloher rozpoczynały nieśność w 24. tygodniu, natomiast Bielefeldzka dopiero w <strong>27. tygodniu</strong>. Krzyżówki Altsteirer × White Rock i Bielefeldzka × White Rock wchodziły w produkcję w <strong>22. tygodniu</strong>. Najwcześniej zaczynały kury Ramelsloher × White Rock – już w <strong>20. tygodniu</strong> życia.</p>

<p>Ta sama krzyżówka osiągnęła najwyższy szczyt nieśności, wynoszący 97%. W przypadku pozostałych krzyżówek wskaźnik sięgał 91-92%, a u czystych ras mieścił się w przedziale od 64 do 75%.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/stres-cieplny-u-drobiu-jak-chronic-kury-przed-upalem-2684804" target="_blank"><strong>Stres cieplny u drobiu. Jak chronić kury przed upałem?</strong></a></p>

<h2><strong>Krzyżówki znosiły mniej jaj poza gniazdem</strong></h2>

<p>Raport pokazuje również różnicę, która może mieć praktyczne znaczenie w gospodarstwie. Krzyżówki znosiły znacznie mniej jaj poza gniazdami.</p>

<p>W przypadku czystej rasy Ramelsloher udział takich jaj przekroczył średnio 18%. U Altsteirer wyniósł około 8%, a u Bielefeldzka niespełna 5%. W krzyżówkach udział jaj zniesionych poza gniazdem nie przekraczał około 3,2%. Najniższy wynik, niespełna 2 %, osiągnęła Altsteirer × White Rock.</p>

<p>Mniejsza liczba jaj podłogowych może ograniczyć nakład pracy związany z ich zbieraniem, a także zmniejszyć ryzyko zabrudzenia lub uszkodzenia skorupy. Autorzy raportu nie ustalili jednak jednoznacznie, czy różnica wynikała przede wszystkim z genetyki, zachowania ptaków czy połączenia genotypu z warunkami utrzymania.</p>

<p><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-ges-owsiana-czeka-na-certyfikat-ue-w-grze-jest-tez-mocny-eksport-2683099" target="_blank"><strong>Polska gęś owsiana czeka na certyfikat UE. W grze jest też mocny eksport</strong></a></p>

<h2><strong>Najwydajniejsza krzyżówka miała największe problemy z mostkiem</strong></h2>

<p>Wysoka nieśność miała jednak swoją cenę. Naukowcy częściej obserwowali <strong>uszkodzenia mostka</strong> u krzyżówek niż u kur czystorasowych.</p>

<p>Nie wszystkie połączenia genetyczne wypadały jednak tak samo. Najmniejszy wskaźnik uszkodzeń wśród krzyżówek osiągnęła Bielefeldzka × White Rock. Także czysta rasa Bielefeldzka wyróżniała się najlepszym wynikiem dotyczącym zdrowia mostka.</p>

<p>Najwięcej problemów wystąpiło natomiast u <strong>Ramelsloher × White Rock</strong>. W tej grupie wskaźnik uszkodzeń rósł wraz z wiekiem szybciej niż u pozostałych krzyżówek. Jednocześnie kury te najwcześniej rozpoczynały produkcję, osiągały najwyższy szczyt nieśności i znosiły najwięcej jaj.</p>

<p><strong>Wczesne wejście w produkcję</strong> mogło zwiększać obciążenie szkieletu. Krzyżówki zaczynały znosić jaja już między 20. a 22. tygodniem życia, gdy proces kostnienia mostka nadal trwał. Organizm musiał więc jednocześnie kończyć rozwój kości i kierować duże ilości wapnia do tworzenia skorupek.</p>

<p>Badania krwi nie wykazały jednak prostego niedoboru <strong>wapnia</strong> u najbardziej wydajnych kur. Po rozpoczęciu nieśności jego całkowite stężenie rosło zarówno u czystych ras, jak i u krzyżówek. Jednocześnie po zakończeniu doświadczenia krzyżówki miały nieco niższą gęstość mineralną mostka, a najniższy wynik ponownie osiągnęła <strong>Ramelsloher × White Rock</strong>.</p>

<p>Autorzy raportu podkreślają więc, że problemu nie można wyjaśnić wyłącznie liczbą jaj ani poziomem wapnia we krwi. Znaczenie mają również genetyka, wiek rozpoczęcia nieśności, tempo mineralizacji kości, żywienie i warunki utrzymania.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/rzucili-miasto-dla-gospodarstwa-juz-na-starcie-krowy-daly-im-lekcje-pokory-2683021">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/20/891336.jpg?1781968310" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rzucili miasto dla gospodarstwa. Już na starcie krowy dały im lekcję pokory</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Glista kurza ujawniła różnice między krzyżówkami</strong></h2>

<p>W kolejnej części doświadczenia naukowcy zakażali ptaki <strong>glistą kurzą, czyli <em>Ascaridia galli</em></strong>. Pasożyt ten może obniżać przyrosty, zwiększać zużycie paszy i pogarszać wyniki produkcyjne, szczególnie w systemach z dostępem do wybiegu.</p>

<p>Wśród krzyżówek nieśnych zakażeniu uległo około 80% ptaków. Obciążenie pasożytami pozostało jednak stosunkowo niewielkie i wynosiło mniej niż 10 robaków na ptaka. Badacze nie wykazali istotnych różnic między krzyżówkami pod względem odsetka zakażonych kur ani liczby pasożytów.</p>

<h2><strong>Różnice pojawiły się natomiast w reakcji produkcyjnej</strong></h2>

<p>U Ramelsloher × White Rock między drugim a czwartym tygodniem po zakażeniu <strong>nieśność</strong> istotnie spadła. Później wynik nie wrócił w pełni do poziomu grupy kontrolnej. U Altsteirer × White Rock i Bielefeldzka × White Rock naukowcy nie zanotowali podobnego, istotnego pogorszenia produkcji.</p>

<p>W ostrej fazie zakażenia u Ramelsloher × White Rock spadła także <strong>wytrzymałość skorupy</strong> na pękanie. Badanie dobrze pokazuje różnicę między odpornością a tolerancją. Ptaki mogą mieć podobną liczbę pasożytów, ale ponosić różne straty produkcyjne.</p>

<h2><strong>Odporność nie zawsze oznacza mniejszą liczbę pasożytów</strong></h2>

<p>Autorzy raportu rozróżniają dwie strategie radzenia sobie z zakażeniem. Pierwsza to odporność, czyli zdolność organizmu do ograniczenia liczby pasożytów. Druga to tolerancja – zdolność do utrzymania masy ciała lub produkcji mimo obecności zakażenia.</p>

<p>Dla hodowcy różnica ma duże znaczenie. Kura tolerująca pasożyty może nadal dobrze znosić jaja, ale jednocześnie wydalać ich jaja do środowiska i zwiększać presję zakażenia w stadzie. Dobra tolerancja nie zastępuje więc bioasekuracji, monitorowania kału, rotacji wybiegów ani właściwego postępowania przeciwpasożytniczego.</p>

<p>Raport nie daje podstaw, aby uznać wszystkie lokalne rasy lub ich krzyżówki za naturalnie odporne. Pokazuje raczej, że poszczególne genotypy reagują na zakażenie na różne sposoby.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/polityka-rolna/setki-tysiecy-kur-padly-przez-rekordowe-upaly-to-ostrzezenie-takze-dla-polskich-hodowcow-2683268">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/25/931912.jpg?1782378255" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Setki tysięcy kur padły przez rekordowe upały. To ostrzeżenie także dla polskich hodowców</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Jeden schemat szczepień może nie pasować do każdej rasy</strong></h2>

<p>Badacze analizowali także odporność ptaków oraz reakcję na <strong>szczepienie przeciwko rzekomemu pomorowi drobiu</strong>, czyli chorobie Newcastle.</p>

<p>Wszystkie badane rasy i krzyżówki wytwarzały po szczepieniu ochronny poziom przeciwciał. Poszczególne grupy różniły się jednak czasem utrzymywania przeciwciał matczynych, wysokością odpowiedzi poszczepiennej i reakcją komórek odpornościowych na dawkę przypominającą.</p>

<p>U części grup przeciwciała utrzymywały się bardziej równomiernie, podczas gdy w innych naukowcy obserwowali duże różnice między poszczególnymi ptakami. W praktyce może to oznaczać, że w pozornie dobrze zaszczepionym stadzie pozostaną pojedyncze kury z niedostateczną ochroną.</p>

<p>W doświadczeniu laboratoryjnym nie wszystkie rasy tak samo reagowały na dawkę przypominającą. Autorzy uznali to za sygnał, że schematy szczepień mogą wymagać dopasowania do konkretnego genotypu.</p>

<p>Nie jest to jednak gotowe zalecenie, aby hodowcy samodzielnie zmieniali terminy szczepień. Wyniki wymagają dalszego potwierdzenia, a program profilaktyczny powinien nadal ustalać lekarz weterynarii, uwzględniając obowiązujące przepisy i sytuację epizootyczną.</p>

<h2><strong>Krzyżówki mogą korzystać z regionalnych pasz, ale nie bez ograniczeń</strong></h2>

<p>Artykuł opublikowany przez <a href="https://www.foodagribusiness.world/poultry/crossing-old-chicken-breeds-with-modern-hybrids-offers-potential" target="_blank">Food &amp; Agribusiness</a> wskazywał, że krzyżówki mogą dobrze wykorzystywać regionalne i mniej energetyczne pasze. Raport źródłowy pokazuje jednak bardziej złożony obraz.</p>

<p>Naukowcy testowali m.in. dawki z udziałem <strong>lucerny</strong>. Reakcja ptaków zależała od genotypu. Niektóre krzyżówki lepiej kompensowały niższą koncentrację energii poprzez większe pobranie paszy, ale inne nie potrafiły całkowicie wyrównać niedoboru.</p>

<p>Lucerna może więc stanowić regionalny składnik dawki, lecz jej większy udział zwykle pogarszał wykorzystanie paszy i nie poprawiał wyników produkcyjnych. W żywieniu niosek badacze zalecili ostrożność. Wskazali, że udział lucerny nie powinien przekraczać około 5 proc., jeżeli hodowca chce ograniczyć ryzyko spadku nieśności.</p>

<p>Zespół nie opracował również dawki opartej wyłącznie na rodzimych źródłach białka. Aby pokryć zapotrzebowanie m.in. na metioninę, cystynę i lizynę, naukowcy nadal stosowali składniki takie jak makuch sojowy.</p>

<h2><strong>Naukowcy nie stworzyli uniwersalnego poradnika żywienia</strong></h2>

<p>Jednym z pierwotnych celów projektu było <strong>przygotowanie konkretnych norm żywieniowych i praktycznego poradnika dla gospodarstw</strong>. Naukowcy nie osiągnęli jednak tego celu.</p>

<p>Zbyt duże okazały się różnice między genotypami oraz wpływ systemu utrzymania, temperatury, aktywności ptaków i dostępu do wybiegu. Wyniki uzyskane w kontrolowanych warunkach nie zawsze powtarzały się w gospodarstwach.</p>

<p>Autorzy nie przeprowadzili także pełnej analizy ekonomicznej. Nie można więc jeszcze odpowiedzieć, czy oszczędności wynikające z wykorzystania regionalnych komponentów zrekompensują słabsze wykorzystanie paszy lub niższą produkcję. To ważne ograniczenie. Biologiczna zdolność ptaka do funkcjonowania przy mniej skoncentrowanej dawce nie oznacza automatycznie, że takie żywienie opłaci się producentowi.</p>

<h2><strong>Smak nie wystarczy, aby sprzedać droższy produkt</strong></h2>

<p>Naukowcy oceniali również mięso i jaja pochodzące od lokalnych ras oraz krzyżówek. W porównaniu ze standardowymi produktami <strong>różnice sensoryczne okazały się niewielkie</strong>.</p>

<p>Zdaniem autorów raportu sam smak nie stanowi więc wystarczająco mocnego argumentu, aby uzasadnić wyższą cenę. Większy potencjał marketingowy mają inne cechy: lokalne pochodzenie, zachowanie różnorodności genetycznej, dobrostan, przejrzysty system produkcji oraz powiązanie produktu z konkretnym gospodarstwem.</p>

<p>Takie jaja i mięso mogą lepiej odnaleźć się w sprzedaży bezpośredniej i krótkich łańcuchach dostaw niż w anonimowej sprzedaży masowej. Hodowca musi jednak jasno wyjaśnić konsumentowi, za co ten płaci więcej.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci/zaczynala-od-12-kur-teraz-ma-wlasna-marke-i-prowadzi-legalna-sprzedaz-jaj-2670627">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/21/833078.jpg?1779458763" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Zaczynała od 12 kur. Teraz ma własną markę i prowadzi legalną sprzedaż jaj</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Krzyżówki mają potencjał, ale nie są jeszcze gotowym zamiennikiem</strong></h2>

<p>Projekt ÖkoGen pokazuje, że rodzime rasy kur mogą stanowić wartościowe źródło cech dla dalszej hodowli. Połączenie ich z komercyjną linią nieśną znacznie zwiększyło liczbę jaj, przyspieszyło początek produkcji i ograniczyło udział jaj zniesionych poza gniazdem.</p>

<p>Badanie ujawniło jednak również wyraźne kompromisy. Najwydajniejsza krzyżówka miała największe problemy z mostkiem i gorzej zniosła eksperymentalne zakażenie glistą kurzą. Z kolei krzyżówka o nieco niższej nieśności wyróżniała się lepszym wynikiem dotyczącym zdrowia kości.</p>

<p>Nie ma zatem jednej krzyżówki, która automatycznie łączy wszystkie pożądane cechy. Hodowca musi brać pod uwagę nie tylko liczbę jaj, ale również zdrowie szkieletu, reakcję na zakażenia, wykorzystanie paszy, system utrzymania i możliwość sprzedaży produktu po odpowiedniej cenie.</p>

<p><strong><em>„Projekt ÖkoGen pokazuje, że lokalne rasy kur i ich krzyżówki stanowią ważne zasoby genetyczne dla rolnictwa ekologicznego. Mogą umożliwić tworzenie wydajnych i zrównoważonych systemów produkcji, pod warunkiem że hodowcy i naukowcy będą w sposób systematyczny i całościowy dopasowywać genetykę, warunki utrzymania, żywienie oraz sposób sprzedaży produktów”</em></strong> – czytamy w streszczeniu badania.</p>

<p>Raport nie daje jeszcze podstaw, aby uznać badane krzyżówki za powszechnie dostępną i ekonomicznie sprawdzoną alternatywę dla standardowych niosek. Pokazuje natomiast kierunek, w którym hodowla może szukać ptaków mniej jednostronnie nastawionych na maksymalną produkcję i lepiej dopasowanych do konkretnych warunków gospodarstwa.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. </em><em>Food &amp; Agribusiness, „Charakterisierung funktionaler Merkmale für eine nachhaltige und ökologische Nutzung des Haushuhns“/</em> <em>Organic Eprints</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/15/943242.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 15 Jul 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wiecej-jaj-ale-nie-bez-ryzyka-co-pokazaly-krzyzowki-rodzimych-ras-kur-2686656</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Stres cieplny u drobiu. Jak chronić kury przed upałem?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/stres-cieplny-u-drobiu-jak-chronic-kury-przed-upalem-2684804</link>
			<description>Temperatura powyżej 27-30°C może szybko pogorszyć kondycję drobiu. Ptaki mniej jedzą, wolniej przyrastają, spada nieśność, a w skrajnych przypadkach rośnie liczba upadków. GIW przypomina hodowcom, jak reagować podczas upałów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Drób nie poci się, dlatego znacznie trudniej niż inne zwierzęta oddaje nadmiar ciepła. Wysoka temperatura może prowadzić do stresu cieplnego, osłabienia odporności oraz pogorszenia wyników produkcyjnych. Główny Inspektorat Weterynarii podkreśla, że przy silnych upałach najważniejsze są stały dostęp do wody, sprawna wentylacja i szybka reakcja na pierwsze objawy przegrzania.</p>

<h2><strong>Drób może wypijać nawet cztery razy więcej wody</strong></h2>

<p>W czasie upałów zapotrzebowanie ptaków na wodę może wzrosnąć <strong>dwu-, a nawet czterokrotnie</strong>. Hodowca powinien kilka razy dziennie sprawdzać poidła i częściej uzupełniać wodę. <strong>Woda</strong> powinna być świeża i chłodna. Warto również zacienić zbiorniki oraz przewody, aby nie nagrzewała się przed dotarciem do poideł.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/setki-tysiecy-kur-padly-przez-rekordowe-upaly-to-ostrzezenie-takze-dla-polskich-hodowcow-2683268" target="_blank">Setki tysięcy kur padły przez rekordowe upały. To ostrzeżenie także dla polskich hodowców</a></strong></p>

<p>Duże znaczenie ma także <strong>wentylacja</strong>. Powinna skutecznie usuwać z budynku nadmiar ciepła i wilgoci. GIW zaleca kontrolowanie temperatury i wilgotności w kilku miejscach kurnika, a nie wyłącznie przy centralnym czujniku.</p>

<p>Tam, gdzie pozwalają na to warunki techniczne, można wykorzystać <strong>zraszanie lub chłodzenie adiabatyczne</strong>. W najchłodniejszych porach dnia warto otwierać kurtyny i okna, a budynki chronić przed silnym nasłonecznieniem.</p>

<h2><strong>Karmienie lepiej przenieść na chłodniejsze godziny</strong></h2>

<p>Główne karmienie należy zaplanować na wczesny ranek lub późny wieczór. W godzinach największego upału, najczęściej między 12.00 a 17.00, warto <strong>ograniczyć zadawanie paszy</strong>.</p>

<p>GIW wskazuje również na możliwość czasowego <strong>zmniejszenia obsady</strong>, jeśli warunki w gospodarstwie na to pozwalają. Mniejsze zagęszczenie ułatwia ptakom oddawanie ciepła. Zmiany w żywieniu i obsadzie najlepiej wcześniej omówić z lekarzem weterynarii lub doradcą żywieniowym.</p>

<p>Podobne zasady dotyczą <strong>transportu</strong>. Przewóz i przeładunek drobiu najlepiej planować nocą albo wcześnie rano. Należy zapewnić sprawną wentylację, ograniczyć czas postoju oraz unikać hałasu i dodatkowego stresu.</p>

<h2><strong>Jak rozpoznać przegrzanie drobiu?</strong></h2>

<p>Pierwszymi sygnałami mogą być intensywne dyszenie, otwarty dziób i rozłożone skrzydła. Ptaki stają się mniej aktywne, gromadzą się przy poidłach i ograniczają pobieranie paszy. U niosek może spaść nieśność.</p>

<p>Nagły wzrost liczby upadków świadczy już o poważnym zagrożeniu. W takiej sytuacji trzeba natychmiast zwiększyć wentylację, podać chłodną wodę i w miarę możliwości zmniejszyć zagęszczenie stada. Hodowca powinien także skontaktować się z lekarzem weterynarii.</p>

<p><strong>Padłe ptaki trzeba niezwłocznie usuwać z kurnika</strong>, podczas upałów <strong>nawet kilka razy dziennie</strong>. Do czasu odbioru należy przechowywać je w wyznaczonym, chłodnym lub zacienionym miejscu, niedostępnym dla innych zwierząt. Wszystkie działania trzeba dostosować do warunków konkretnego gospodarstwa.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/13/446289.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 14 Jul 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/stres-cieplny-u-drobiu-jak-chronic-kury-przed-upalem-2684804</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>WNI po terminie. Resort nie wydłużył terminu, ale ułatwia nadawanie numeru</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wni-po-terminie-resort-nie-wydluzyl-terminu-ale-ulatwia-nadawanie-numeru-2684460</link>
			<description>Obowiązek uzyskania lub weryfikacji Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego (WNI) wywołał w ostatnich tygodniach wiele pytań i obaw wśród hodowców. Oto zmiany jakie wprowadzono w kontekście WNI.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W odpowiedzi na apel <strong>Krajowej Rady Izb Rolniczych</strong> o wydłużenie terminu składania wniosków o nadanie <strong>Weterynaryjnego Numeru Identyfikacyjnego (WNI),</strong> Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że nie ma możliwości zmiany ustawowego terminu, który upłynął <strong>18 czerwca 2026 r.</strong> Resort podkreśla jednak, że gospodarstwa i podmioty, które nie dopełniły jeszcze obowiązku rejestracji, powinny jak najszybciej zgłosić się do właściwego powiatowego lekarza weterynarii ze względu na miejsce prowadzenia działalności. </p>

<h2>Kto musi posiadać WNI?</h2>

<p>Numer WNI muszą posiadać podmioty i zakłady utrzymujące zwierzęta gospodarskie, między innymi <strong>bydło, świnie, kozy, owce, konie, alpaki, pszczoły i drób</strong>, mają obowiązek rejestracji w powiatowym inspektoracie weterynarii właściwym ze względu na miejsce prowadzenia działalności. Podmioty i zakłady, które wprowadzają na rynek zwierzęta lub produkty pochodzące od nich, tj. <strong>miód, jaja, mięso czy wyroby wędliniarskie</strong>, otrzymają WNI w drodze decyzji w ciągu 30 dni od złożenia wniosku. <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/zloz-wniosek-o-nadanie-wni-nowy-obowiazek-dla-posiadaczy-zwierzat-2669391" target="_blank"><em>Więcej o wniosku.</em></a></p>

<h2>Jakie zmiany wprowadzono w WNI?</h2>

<p>Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz Główny Lekarz Weterynarii, przygotowali rozwiązanie mające usprawnić nadawanie numerów WNI.<strong> Powiatowi lekarze weterynarii będą mogli wydawać decyzje administracyjne o nadaniu numeru tym podmiotom, które figurują już w prowadzonych rejestrach</strong>, lecz dotychczas nie otrzymały WNI, o ile dostępne dane pozwolą na przeprowadzenie takiej procedury.</p>

<p>Po nadaniu numeru WNI informacja o wydanej decyzji zostanie przekazana do komputerowej bazy danych ARiMR. <strong>Dotyczy to podmiotów zarejestrowanych w systemie i posiadających numer producent</strong>a, w tym numer siedziby stada. Dzięki temu proces ma przebiegać sprawniej i ograniczyć konieczność dodatkowych formalności po stronie hodowców.</p>

<p><strong>Jeżeli nie posiadasz jeszcze numeru WNI, powinieneś zgłosić się do właściwego powiatowego lekarza weterynarii!</strong></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/07/08/942298.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wni-po-terminie-resort-nie-wydluzyl-terminu-ale-ulatwia-nadawanie-numeru-2684460</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska gęś owsiana czeka na certyfikat UE. W grze jest też mocny eksport</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-ges-owsiana-czeka-na-certyfikat-ue-w-grze-jest-tez-mocny-eksport-2683099</link>
			<description>Polska gęś owsiana jest już na końcowym etapie procedury związanej z unijnym certyfikatem Chronionego Oznaczenia Geograficznego. Dla branży to ważne nie tylko z punktu widzenia prestiżu, ale też eksportu, bo dziś duża część krajowej produkcji trafia na rynki zagraniczne. Rozmawiam na ten temat z Dariuszem Goszczyńskim, prezesem KRD-IG.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h3>Dorota Kolasińska: Gęś i gęsina nie są w Polsce bardzo popularnym gatunkiem drobiu i mięsa, z czego to wynika?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński: </strong>Gęsina zajmuje w polskiej tradycji kulinarnej szczególne miejsce, a jej obecność w modelu konsumpcji jest silnie związana z sezonowością, dziedzictwem kulinarnym oraz wyjątkowym charakterem samego produktu. Przez lata była kojarzona przede wszystkim z kuchnią tradycyjną, okresem jesienno-zimowym oraz ważnymi okazjami rodzinnymi i świątecznymi,  w tym ze świętem 11 listopada. Warto jednak podkreślić, że „polska gęś owsiana” to produkt o unikalnym systemie produkcji, głęboko zakorzeniony w polskiej tradycji rolniczej i gastronomicznej. O jej wyjątkowości decydują przede wszystkim wielopokoleniowe doświadczenie hodowców, genotyp białej gęsi kołudzkiej oraz tradycyjny system tuczu owsem, który wpływa na charakterystyczne cechy mięsa, jego smak, soczystość i wysokie walory kulinarne. Dlatego ważnym zadaniem dla całej branży jest dalsze promowanie gęsiny jako produktu wysokiej jakości, który warto, aby był obecny w polskiej kuchni przez cały rok. Takie działania podejmuje również KRD-IG, wspierając promocję „polskiej gęsi owsianej” w celu wzmacniania rozpoznawalności gęsiny, budowania jej wartości rynkowej oraz popularyzowania i zwiększania jej spożycia.</p>

<h3>Dorota Kolasińska: Jakie jest spożycie tego mięsa w Polsce i ile mamy gęsi i stad w kraju?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński:</strong> Spożycie gęsiny w Polsce ma wyraźnie sezonowy charakter. W 2025 roku wyniosło ono  0,15 kg na mieszkańca. Warto jednak przypomnieć, że w poprzednich latach konsumpcja potrafiła być wyraźnie wyższa — rekordowy poziom odnotowano w 2019 roku, kiedy spożycie sięgnęło 0,45 kg na mieszkańca. To pokazuje, że przy odpowiedniej promocji, edukacji kulinarnej i budowaniu dostępności produktu, gęsina ma przestrzeń do wzmacniania swojej pozycji na polskim rynku. Polska dysponuje wyspecjalizowanym zapleczem hodowlanym. Według danych ARiMR na dzień 31 maja 2026 roku w systemie IRZ wykazano 733 zakłady posiadające gęsi lub jaja wylęgowe. Istotnym wskaźnikiem kondycji tego segmentu są również wylęgi piskląt gęsich. W 2025 roku wyniosły one 5 436 tys. sztuk, a w okresie od lutego do kwietnia 2026 roku osiągnęły poziom  2 908 tys. sztuk.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891470.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891470.jpg?1782134159" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3>Dorota Kolasińska: A jak wygląda eksport gęsiny i kto kupuje jej najwięcej? Czy sprzedajemy też żywe gęsi?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński: </strong>Polska gęsina jest produktem docenianym na rynkach zagranicznych, a eksport pozostaje jednym z kluczowych kierunków zagospodarowania krajowej produkcji. W 2025 roku eksport gęsiny z Polski wyniósł 12 539 ton, co stanowi ok 70 % produkcji. Największym odbiorcą były Niemcy, dokąd trafiło 8 732 ton tego mięsa. Ważnymi kierunkami sprzedaży pozostają również Francja, z eksportem na poziomie 1 265 ton, oraz Hongkong, do którego wysłano 1 008 ton gęsiny. Polska sprzedaje również żywe gęsi. W 2025 roku sprzedaż żywych gęsi wyniosła 365 523 sztuki. Zdecydowana większość trafiła na Węgry, gdzie sprzedano 362 023 sztuki, natomiast do Niemiec wyeksportowano 3 500 sztuk. </p>

<p>Dorota Kolasińska: Jakie są obecnie ceny za kg i w jakiej wadze sprzedawane są tuszki gęsi owsianej?</p>

<p>Dariusz Goszczyński: „Polska gęś owsiana” jest produktem o wysokiej wartości kulinarnej, dlatego jej cena powinna być postrzegana nie tylko przez pryzmat bieżących notowań, ale również jakości, tradycyjnego systemu chowu i wyjątkowego charakteru mięsa. Średnia cena skupu gęsi w 2025 roku wyniosła 14,0 zł/kg, natomiast najnowsze notowanie z 14 czerwca 2026 roku wskazuje na poziom  15,32 zł/kg.  W obrocie handlowym tuszki gęsi owsianej sprzedawane są najczęściej w przedziale wagowym od 4,2 do 5,5 kg.</p>

<h3>Dorota Kolasińska: Co oznacza dla rynku drobiu uzyskanie certyfikatu dla gęsi owsianej i na jakim etapie jest procedowanie wniosku?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński: </strong>Uzyskanie Chronionego Oznaczenia Geograficznego dla „polskiej gęsi owsianej” ma istotne znaczenie dla całego sektora drobiarskiego. To formalne potwierdzenie wyjątkowego charakteru produktu, jego związku z polską tradycją hodowlaną oraz określonym systemem produkcji, opartym m.in. na wykorzystaniu białej gęsi kołudzkiej i tradycyjnym tuczu owsem. Certyfikat oznaczałby ochronę nazwy „polska gęś owsiana” na terenie Unii Europejskiej.  W praktyce mogłyby się nią posługiwać wyłącznie podmioty wytwarzające produkty spełniające ściśle określone wymagania dotyczące pochodzenia, rasy, sposobu chowu i tuczu. To realne narzędzie ochrony producentów, większa przejrzystość rynku oraz jasna informacja dla konsumentów, że wybierają produkt autentyczny, o potwierdzonych cechach i pochodzeniu. Dla branży uzyskanie ChOG oznaczałoby także wzmocnienie prestiżu, rozpoznawalności oraz pozycji promocyjnej i eksportowej „polskiej gęsi owsianej”. Może również sprzyjać budowaniu wyższej wartości rynkowej produktu, co ma znaczenie dla producentów i dalszego rozwoju segmentu gęsiny. Obecnie wniosek dotyczący „polskiej gęsi owsianej” znajduje się na końcowym etapie procedury rejestracji przez Komisję Europejską. Liczymy na szybkie zakończenie tego procesu.</p>

<h3>Dorota Kolasińska: Jak ocenia Pan obecną sytuację na rynku drobiu, jak kształtuje się opłacalność?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński:</strong> Polski sektor drobiarski pozostaje jednym z kluczowych obszarów krajowego rolnictwa  i przemysłu spożywczego, a jego pozycja jest efektem wieloletniego rozwoju, wysokiej specjalizacji producentów oraz konsekwentnego budowania jakości i bezpieczeństwa produkcji. Jesteśmy największym producentem drobiu w Europie i trzecim eksporterem na świecie,  a polskie produkty są cenione zarówno przez konsumentów, jak i partnerów handlowych na wielu rynkach zagranicznych. Branża funkcjonuje jednak w wymagającym otoczeniu, na które wpływają m.in. sytuacja epizootyczna, zmiany regulacyjne, dostęp do rynków zagranicznych oraz potrzeba dalszego wzmacniania konkurencyjności polskiej żywności. Dlatego tak duże znaczenie mają działania związane z dywersyfikacją eksportu, promocją produktów wysokiej jakości oraz budowaniem stabilnych warunków rozwoju sektora.</p>

<h3>Dorota Kolasińska: Który rynek dla Polski jest obecnie największym wyzwaniem i dobrą perspektywą, a które ścieżki są jeszcze do wydeptania?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński: </strong>Unia Europejska wspólnie z Wielką Brytanią pozostaje najważniejszym i największym odbiorcą polskiego drobiu, jednak największy potencjał dalszego rozwoju poza rynkiem unijnym widzimy obecnie w krajach Azji i Afryki. To regiony, w których rośnie zapotrzebowanie na mięso drobiowe i które mogą odegrać istotną rolę w dalszej dywersyfikacji eksportu. W Azji mamy już konkretne przykłady rozwijającej się współpracy. Filipiny, dokąd trafia około  46 tys. ton polskiego mięsa drobiowego rocznie, oraz Wietnam, do którego eksport z Polski sięga około 40 tys. ton, pokazują, że polski drób ma tam silną pozycję i dobre perspektywy wzrostu. Coraz większe znaczenie zyskuje również Korea Południowa. Ważnym kierunkiem pozostają także Chiny, szczególnie w kontekście podpisanego w ostatnim czasie protokołu dotyczącego wymagań dla polskiego drobiu oraz uzgodnionej regionalizacji na poziomie  NUTS-3, co przybliża polskich producentów do ponownego otwarcia jednego z największych rynków importowych świata. Jednocześnie istotne pozostają dalsze działania na rzecz pozyskiwania nowych rynków eksportowych oraz wzmacniania obecności polskiego drobiu na kierunkach o wysokim potencjale rozwoju. Dotyczy to zarówno kwestii administracyjnych związanych z dostępem do rynku, jak również budowania trwałych relacji handlowych oraz rozpoznawalności polskiej żywności. Dywersyfikacja eksportu ma dziś znaczenie strategiczne. Pozwala ograniczać ryzyka związane z sytuacją epizootyczną, zmianami regulacyjnymi czy wahaniami popytu na poszczególnych rynkach, a jednocześnie wzmacnia pozycję Polski jako jednego  z najważniejszych producentów i eksporterów drobiu na świecie.</p>

<h3>Dorota Kolasińska: Dlaczego warto jeść gęsinę nie tylko na świętego Marcina?</h3>

<p><strong>Dariusz Goszczyński: </strong>Tradycja spożywania gęsina na świętego Marcina odegrała istotną rolę w jej popularyzacji  i utrwaliła jej miejsce w polskim dziedzictwie kulinarnym. Warto jednak podkreślać, że potencjał „polskiej gęsi owsianej” wykracza poza sezon jesienny. To produkt o wysokich walorach kulinarnych, charakterystycznym smaku i jakości, który powinien być obecny w polskiej kuchni przez cały rok. Dlatego branża drobiarska, w tym KRD-IG, podejmuje działania na rzecz dalszej promocji gęsiny, zwiększania jej rozpoznawalności oraz popularyzacji spożycia także poza okresem święta  11 listopada. Elementem tych działań są również starania o uzyskanie dla „polskiej gęsi owsianej” Chronionego Oznaczenia Geograficznego, które pozwoli dodatkowo wzmocnić prestiż produktu, jego autentyczność oraz pozycję na rynku krajowym i zagranicznym.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891469.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 23 Jun 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-ges-owsiana-czeka-na-certyfikat-ue-w-grze-jest-tez-mocny-eksport-2683099</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>130 tys. brojlerów pod kontrolą. Bez tej automatyki trudno dziś o wyniki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/130-tys-brojlerow-pod-kontrola-bez-tej-automatyki-trudno-dzis-o-wyniki-2683066</link>
			<description>Na fermie Danuty i Gerarda Grylewiczów skala produkcji sięga 130 tys. brojlerów w cyklu, więc o wyniku nie decyduje już jeden element, ale precyzyjne spięcie całego systemu. Kluczowe są tu automatyczne sterowanie mikroklimatem, szybki dostęp piskląt do paszy i wody oraz ścisła bioasekuracja.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Każdy <strong>kurnik</strong> wyposażony jest w automatyczny system zadawania paszy (linie paszowe z czujnikami poziomu), system pojenia oparty na liniach poideł smoczkowych z regulacją wysokości, wentylację mechaniczną sterowaną komputerowo, system ogrzewania (nagrzewnice olejowe z komorą zamkniętą), oświetlenie LED z możliwością regulacji natężenia i programu świetlnego, centralny komputer zarządzający produkcją.</p>

<p>– Dziś bez automatyki nie da się prowadzić <strong>efektywnej produkcji</strong>. Każdy parametr, jak temperatura, wilgotność, poziom CO₂ muszą być pod kontrolą. To bezpośrednio przekłada się na wyniki produkcyjne – zaznacza właściciel.</p>

<p>Utrzymanie właściwego mikroklimatu ma kluczowe znaczenie dla tempa wzrostu brojlerów, wykorzystania paszy i zdrowotności stada. System łączy wentylację kominową i tunelową ze sterowanymi automatycznie wlotami powietrza oraz wentylatorami, co pozwala dostosować wentylację do warunków sezonowych. W okresie letnim w kurnikach wykorzystywane są dodatkowo systemy chłodzenia, takie jak zraszanie (mgiełka wodna sterowana komputerowo), które ogranicza stres cieplny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820119.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820119.jpg?1782118347" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Brojler, ze względu na krótki przewód pokarmowy i szybki pasaż treści, jest wyjątkowo wrażliwy na błędy żywieniowe</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Alternatywą są systemy typu Pad-cooling, które znacząco obniżają temperaturę powietrza. Taki system schładzania jest oparty na nasączonych wodą papierowych panelach rozmieszczonych w dwóch liniach i umiejscowionych przed dużymi klapami powietrza. Powietrze jest zasysane przez panele, a następnie schładzane na zasadzie zmiany stanu skupienia cieczy w parę. Współdziała ściśle z wentylacją tunelową. Rozważamy ich zastosowanie – twierdzą gospodarze.</p>

<h2>Pisklę musi znaleźć paszę w ciągu kilku godzin</h2>

<p>– Standardowo realizujemy sześć rzutów w roku. Każdy cykl trwa około sześciu tygodni, a następnie mamy 2–3-tygodniową przerwę technologiczną. W jednym kurniku obsada wynosi od 30 do 40 tys. sztuk, a zasiedlenie obiektu odbywa się w ciągu jednego dnia zgodnie z zasadą „cała ferma pełna–cała ferma pusta”. Kupujemy pisklęta linii Ross 308 – opowiada Gerard Grylewicz.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820111.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820111.jpg?1782118347" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Pisklęta przemieszczając się po biodegradowalnym papierze szybko lokalizują paszę i wodę</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Danuta Jaskółka-grylewicz</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kluczowe znaczenie ma szybkie rozpoczęcie pobierania paszy i wody przez <strong>pisklęta</strong>, ponieważ opóźnienia w tym zakresie prowadzą do zaburzeń rozwoju kosmków jelitowych i pogorszenia wykorzystania paszy. Grylewiczowie w pierwszych dniach odchowu stosują specjalny <strong>biodegradowalny papier</strong>, który rozkładają wzdłuż linii pojenia, a następnie wysypują na niego paszę. Materiał ulega szybkiemu rozkładowi w ściółce, nie pozostawiając trwałych zanieczyszczeń. Jego funkcją jest stymulowanie naturalnej ciekawości piskląt.</p>

<p>– Młode ptaki, przemieszczając się po kontrastowej powierzchni, szybko lokalizują paszę i jednocześnie uczą się, gdzie znajduje się woda. Metoda ta znacząco skraca czas adaptacji piskląt, poprawia wyrównanie stada oraz ogranicza straty wynikające z odwodnienia i niedożywienia w pierwszych dobach życia – tłumaczy <strong>Danuta Jaskółka-Grylewicz</strong>.</p>

<p><strong>Brojlery</strong> osiągają masę ponad czterokrotnie większą już w pierwszym tygodniu życia, co czyni je jednymi z najszybciej rosnących zwierząt.</p>

<p>– Obecnie w 5. tygodniu uzyskujemy masę około 2,5 kg. Sprzedajemy głównie ptaki o masie ciała 2,8–3,0 kg, około 20% stanowią brojlery o masie od 2,3 do 2,5 kg, gdyż jest zapotrzebowanie na mniejsze sztuki. To rynek i odbiorcy dyktują, jak ciężkie brojlery sprzedajemy, a to zmieniało się na przestrzeni lat – mówią gospodarze.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820135.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820135.jpg?1782118347" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W kurnikach zainstalowano systemy umożliwiające precyzyjne zarządzanie mikroklimatem</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Produkcja drobiu w warunkach zagrożeń epizootycznych</h2>

<p>– Naszym celem jest minimalizacja użycia leków i utrzymanie wysokiego statusu zdrowotnego stada. Stawiamy na bioasekurację, dlatego stosujemy odzież ochronną, dezynfekcję rąk i obuwia, maty dezynfekcyjne oraz ścisłą kontrolę ruchu osób. Mamy własną ekipę do chwytania ptaków, aby ograniczyć ryzyko zawleczenia patogenów – tłumaczy <strong>Gerard Grylewicz</strong>.</p>

<p>Przerwa technologiczna trwa od dwóch do trzech tygodni i obejmuje usunięcie obornika, mycie wysokociśnieniowe z użyciem aktywnej piany, dezynfekcję oraz ewentualne naprawy i prace serwisowe. Słoma stosowana jako ściółka jest wprowadzana jednorazowo i przygotowywana przed zasiedleniem – poddawana gazowaniu (fumigacji) w ramach dezynfekcji. Po rozpoczęciu cyklu nie wprowadza się już nowych materiałów z zewnątrz, aby ograniczyć ryzyko chorób.</p>

<p>W strukturze kosztów dominującą pozycję stanowi pasza (około 60%), następnie pisklęta (około 20%) oraz pozostałe koszty, w tym energia, opieka weterynaryjna, praca (również około 20%). Zysk może wynosić od kilku groszy do ponad złotówki na kilogramie żywca, ale zdarzają się również okresy strat. W ostatnich latach <strong>producenci drobiu</strong> musieli zmierzyć się z dużą zmiennością cen oraz rosnącymi wymaganiami rynku.</p>

<p>– Koszty energii i ogrzewania znacząco wzrosły. Do tego dochodzą wymagania środowiskowe i inwestycje w modernizację. W tej branży liczy się stabilność, powtarzalność wyników. Jednorazowy dobry wynik to za mało – podkreślają nasi rozmówcy.</p>

<p>Dominika Stancelewska</p>

<p><em>Więcej o fermie Grylewiczów oraz o produkcji drobiarskiej w Polsce przeczytasz w publikacji <strong>„Polski drób” </strong>dostępnej na agrarsklep.pl</em></p>

<p><a href="https://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html?utm_source=www_baner_topagrar" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/890094.jpg?1782118347" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Polski drób</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/820123.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Mon, 22 Jun 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/130-tys-brojlerow-pod-kontrola-bez-tej-automatyki-trudno-dzis-o-wyniki-2683066</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Gęś owsiana walczy nie tylko o prestiż. Chodzi o ochronę nazwy, jakość i lepsze ceny dla rolników</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ges-owsiana-walczy-nie-tylko-o-prestiz-chodzi-o-ochrone-nazwy-jakosc-i-lepsze-ceny-dla-rolnikow-2683017</link>
			<description>Polska gęś owsiana znów znalazła się w centrum debaty o rynku żywności wysokiej jakości. W Wysokiem Mazowieckiem mocno wybrzmiało, że za ochroną tej nazwy stoi nie tylko tradycja, ale też walka o rozpoznawalność, bezpieczeństwo rynku i mocniejszą pozycję producentów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nie o samej tradycji była mowa w Wysokiem Mazowieckiem, lecz o pieniądzach, ochronie rynku i przewadze konkurencyjnej. Konferencja poświęcona polskiej gęsi owsianej pokazała, że w realiach rosnącej presji kosztowej, problemów epizootycznych i ostrej walki o marżę coraz większe znaczenie ma nie tylko to, co rolnik czy producent wytwarza, ale także pod jaką nazwą i z jaką ochroną prawną wprowadza produkt na rynek.</p>

<h2>Wydarzenie przy okazji Krajowych Dni Pola i wizyty komisarza</h2>

<p>Konferencja<strong> „Polska gęś owsiana”</strong> Jakość, tradycja i symbol konkurencyjności europejskiej żywności odbyła się 19 czerwca 2026 roku w Zespole Szkół im. Stanisława Staszica w Wysokiem Mazowieckiem. Wpisywała się w program towarzyszący <strong>Krajowym Dniom Pola w Szepietowie</strong> oraz wizycie komisarza ds. rolnictwa Christophera Hansena w Polsce. </p>

<p>Polska gęś owsiana to produkt zakorzeniony w tradycji, ale też przykład żywności, której wartość może znacząco wzrosnąć dzięki unijnemu systemowi chronionych nazw geograficznych. Niestety nie udało się jeszcze zatwierdzić nazwy, ale wniosek został złożony jest rozpatrywany przez KE. </p>

<h2>Problem nie leży w jakości, lecz w rozpoznawalności</h2>

<p>- Polska żywność, jak wiemy, jest pyszna i pożądana na całym świecie. Polacy coraz bardziej doceniają żywność wysokiej jakości, ale ciągle mamy taki problem, że nie do końca rozpoznajemy, czym są certyfikaty. Nie tylko oznaczenia geograficzne, ale w ogóle certyfikaty. Troszeczkę się w tym gubimy - mówił Stefan Krajewski, minister rolnictwa. </p>

<p>Branża nie ma dziś największego problemu z samą jakością produktu, lecz z tym, jak tę jakość opisać, ochronić i sprzedać. Krajewski wyraźnie wskazał, że potrzebna jest nie tylko edukacja konsumenta, ale też większa aktywność samych przedsiębiorców:</p>

<p>- Chcemy też zachęcić przedsiębiorców, żeby promowali swoje produkty, korzystając z takich certyfikatów. Unia ma plan i właśnie o tym planie działań na rzecz oznaczeń geograficznych będziemy dzisiaj mówić - dodał. </p>

<h2>Polska przyspiesza, ale chce mocniejszego wsparcia</h2>

<p>Minister przypomniał też liczby, które pokazują, że temat nie jest już marginalny.</p>

<p>- Polska posiada <strong>38 zarejestrowanych oznaczeń geograficznych </strong>objętych prawem własności intelektualnej w Unii Europejskiej oraz 11 produktów zarejestrowanych jako gwarantowane tradycyjne specjalności. Już niedługo spodziewamy się, że przekroczymy liczbę 50 chronionych polskich produktów - mówił Krajewski. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891328.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891328.jpg?1781949010" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ważniejsze od samego stanu posiadania było jednak tempo zmian.</p>

<p>- W latach 2015–2023 tylko 8 polskich nazw zostało objętych ochroną. Od 2024 roku Polska przekazała Komisji Europejskiej 7 wniosków o rejestrację, a kolejne 3 przechodzą przez procedurę krajową - wymieniał. Jak zaznaczył, ten wzrost to efekt intensywnej pracy z grupami producentów, ale także przychylności Komisji Europejskiej i komisarza Hansena.</p>

<p>Nie zabrakło przy tym konkretnej listy postulatów.</p>

<p>- Potrzebujemy silniejszych systemowych działań promocyjnych z efektem synergii na poziomie Unii Europejskiej i krajowym, lepszego dostosowania instrumentów finansowych do małych producentów i lokalnych produktów oraz uwzględnienia specyfiki oznaczeń jako produktów z ograniczoną skalą i potencjałem produkcyjnym  – mówił Krajewski. To ważny sygnał dla rynku, że bez organizacji producentów, wsparcia dla przygotowania specyfikacji i lepszej promocji sam system nie zbuduje przewagi automatycznie.</p>

<h2>Hansen: oznaczenie geograficzne to nie ozdobnik, lecz realna wartość</h2>

<p>Jednym z najmocniejszych akcentów konferencji było wystąpienie Christophera Hansena. Komisarz mówił o Polsce z dużym uznaniem, podkreślając dynamikę i ambicję krajowego rolnictwa, ale chwalił również polską żywność.</p>

<p>- Muszę powiedzieć, że każdy region rolniczy w Polsce ma swoją specyfikę, ma cechy charakterystyczne dla tego regionu, jeśli chodzi o rolnictwo i tradycje, i za każdym razem jestem pod ogromnym wrażeniem dynamiki, ambicji i sukcesu, jakie odnosi polskie rolnictwo - mówił Hansen. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891327.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891327.jpg?1781949010" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Najistotniejsze dla producentów były jednak nie pochwały, lecz argument ekonomiczny.</p>

<p>- Wiem, że jest to trudna droga, jeśli chodzi o status oznaczenia geograficznego, ale wciąż uważam, że jest to ogromna ochrona naszej wiedzy oraz dostęp do większych wpływów dla producentów, ponieważ widzimy, że zazwyczaj producenci, którzy wytwarzają produkty z oznaczeniem geograficznym, osiągają dwa razy większe przychody niż ich konkurenci i inni producenci bez oznaczenia geograficznego - mówił. </p>

<p>To właśnie ten fragment najmocniej wybrzmiał podczas wydarzenia. Oznaczenie geograficzne zostało pokazane nie jako prestiżowy dodatek, lecz jako <strong>narzędzie realnie wpływające na dochody</strong>. </p>

<p>- To jest pierwsze zabezpieczenie dla danego produktu, a także bardzo istotny element w sensie know-how i w sensie zwielokrotnienia przychodów producentów - mówił. </p>

<p>W odniesieniu do samej gęsi owsianej Hansen wyraźnie odszedł od technicznego języka urzędowego.</p>

<p>- Jeśli chodzi o polską gęś owsianą, to nie jest to oczywiście taka zwykła gęś. To jest produkt, który jest wyrazem pewnej tradycji, jakości, charakteru tego mięsa, jego aromatu i soczystości. To wszystko są walory, które były przekazywane z pokolenia na pokolenie. Oznaczenie geograficzne to coś więcej niż tylko poświadczenie autentyczności. To jest wyraz pewnego zaufania do produktu, do jego systemu produkcji - dodał Hansen. </p>

<h2>Jan Nowak: oznaczenia geograficzne ważne dla wsi i bezpieczeństwa żywnościowego</h2>

<p>W podobnym tonie, ale z naciskiem na wymiar rozwojowy i instytucjonalny, mówił Jan Nowak.</p>

<p>- Z najwyższą nadzieją i wdzięcznością przyjmujemy plan na rzecz rozwoju oznaczeń geograficznych, który pan komisarz właśnie wspiera – zaznaczył. Jego zdaniem system ten ma znaczenie nie tylko dla promocji konkretnego produktu, lecz także dla szerszego rozwoju obszarów wiejskich. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891329.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891329.jpg?1781949010" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Nowak zwracał uwagę na element, który dla całego systemu może być równie ważny jak sama rejestracja.</p>

<p>- Bardzo ważna jest rozpoznawalność logo oznaczeń geograficznych i większa świadomość konsumentów - dodał. Podkreślał też, że wsparcie powinno obejmować nie tylko promocję, ale i integrację środowiska producentów. Jak mówił, właśnie po to potrzebne są narzędzia przewidziane w planie strategicznym, aby „nowe oznaczenia geograficzne mogły powstawać, ale też żeby mogły się rozwijać na rynku". </p>

<p>Padła również ważna deklaracja dotycząca kolejnych rejestracji.</p>

<p>- Trzy najbliższe oznaczenia w kolejce to właśnie polska gęś owsiana, jabłko krajeńskie i kiełbasa piaszczańska. Kolejne 4 są podane do Komisji. Jeszcze mamy kilka w zanadrzu – mówił Nowak. To pokazuje, że polska gęś owsiana jest częścią szerszego procesu, a nie odosobnionym przypadkiem.</p>

<h2>Goszczyński: za polską gęsią stoi system, rasa i wieloletnia praca hodowlana</h2>

<p>Dariusza Goszczyńskii, prezes KRD-IG przypomniał, że dyskusja o oznaczeniach geograficznych trwa od dłuższego czasu, a spotkanie w Wysokiem Mazowieckiem było jej kolejnym etapem.</p>

<p>- W grudniu ubiegłego roku spotkaliśmy się we Włoszech, w Sienie, gdzie rozmawialiśmy o przyszłości oznaczeń geograficznych, systemów jakości żywności dla europejskiego rolnictwa. Bardzo cieszę się, że dziś możemy kontynuować tę dyskusję tu w Polsce, na Podlasiu - mówił Goszczyński. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891330.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891330.jpg?1781949010" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Najważniejsze było jednak pokazanie, że polska gęś owsiana nie jest jedynie nośnym hasłem promocyjnym.</p>

<p>- Polska gęś owsiana, oprócz tego, że jest głęboko zakorzeniona w naszej historii i tradycji, to również specjalna rasa, gęś biała kołudzka, która jest naszą polską wyjątkową rasą - mówił prezes KRD-IG. Goszczyński przypomniał też o technologii produkcji. </p>

<p>- Od ponad 20 lat polska gęś owsiana jest produkowana w ramach specjalnego systemu obejmującego cały cykl produkcji, a ten proces kończy się tym, że przez ostatnie 3 tygodnie jest karmiona owsem, który gwarantuje specjalną jakość i specjalny smak tego produktu - mówił. </p>

<p>To właśnie tu pojawił się najmocniejszy argument przemawiający za ochroną nazwy, że za produktem stoi konkretna hodowla, konkretna organizacja łańcucha i konkretne know-how, budowane przez lata.</p>

<p>- To jest ogromny wysiłek całego środowiska. To jest kilkadziesiąt lat pracy Instytutu w Kołudzie Wielkiej – mówił Goszczyński.</p>

<p>Nie zabrakło również danych pokazujących znaczenie sektora.</p>

<p>- W ubiegłym roku Polska wyprodukowała 18 tysięcy ton gęsiny, będąc liderem w Europie, a 70% naszej produkcji trafiło na eksport na rynki poza Unię Europejską - podkreślił Gosczyński i dodał, że zasadnicza część eksportu trafia do Niemiec, co z jednej strony potwierdza renomę produktu, z drugiej pokazuje, jak istotne jest dalsze wzmacnianie jego pozycji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891333.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891333.jpg?1781949010" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Rejestracja ma znaczenie praktyczne, zwłaszcza po trudnych latach</h2>

<p>Ostatnie lata dla sektora drobiarskiego były trudne, szczególnie w kontekście chorób takich jak grypa ptaków, czy rzekomy pomór drobiu. </p>

<p>- Jesteśmy przekonani, że rejestracja w unijnym systemie oznaczeń geograficznych pozwoli wzmocnić ten sektor. Ochrona nazwy da gwarancję producentom, że ta nazwa nie będzie podrabiana - mówił Goszczyński. </p>

<p>To zdanie dobrze pokazuje, dlaczego rozmowa o polskiej gęsi owsianej ma znaczenie wykraczające poza sam wizerunek produktu. Chodzi o ochronę rynku, większą rozpoznawalność, wsparcie promocji i możliwość lepszego zagospodarowania potencjału eksportowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891332.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891332.jpg?1781949010" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Spotkanie w Wysokiem Mazowieckiem pokazało, że w branży rolno-spożywczej <strong>kończy się czas myślenia, iż dobry produkt obroni się sam</strong>. Jeśli polska gęś owsiana ma stać się kolejnym rozpoznawalnym znakiem jakości w Europie, potrzebne są jednocześnie tradycja, dyscyplina produkcyjna, współpraca branży i skuteczna ochrona prawna. Konferencja była rozmową o tym, jak polskie rolnictwo może mocniej zarabiać na jakości, którą od lat już ma.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891331.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Sat, 20 Jun 2026 11:49:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ges-owsiana-walczy-nie-tylko-o-prestiz-chodzi-o-ochrone-nazwy-jakosc-i-lepsze-ceny-dla-rolnikow-2683017</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hodowcy znów wracają do tej rasy. Jest odporna na choroby i chłód</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/hodowcy-znow-wracaja-do-tej-rasy-jest-odporna-na-choroby-i-chlod-2682705</link>
			<description>Czy zielononóżka kuropatwiana to dobra kura dla małego gospodarstwa? Rasa ma niewielkie wymagania, dobrze wykorzystuje pastwisko i sprawdza się tam, gdzie liczy się chów wolnowybiegowy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Polska rasa kur, która dobrze znosi chłód i trudniejsze warunki</strong></h2>

<p><strong>Zielononóżka kuropatwiana</strong> uważana jest za sztandarową polską rasę <a href="https://www.topagrar.pl/tag/drob" target="_blank">drobiu</a>, która idealnie nadaje się do produkcji mięsa i jaj w sposób ekstensywny lub ekologiczny. W porównaniu z mieszańcami użytkowanymi w produkcji intensywnej idealnie przystosowuje się do chowu wolnowybiegowego. Zielononóżki rosną wolno i mają małe mięśnie piersiowe, przy średniej masie ciała (20. tydzień życia) 1,7 kg w przypadku kur i 2,5 kg u kogutów.</p>

<div class="newsletter_banner">
  <img class="newsletter_banner--img" src="https://www.topagrar.pl//templates/site/images/pngs/tap/newsletter-illustration.png" alt="Newsletter top agrar Polska">
    <div class="newsletter_banner--text">
  <div class="newsletter_banner--title">
    Newsy i porady dla ekspertów
  </div>
   <div class="newsletter_banner--subtitle">
    Newsletter top agrar Polska
  </div> 
        </div> 
  <a class="newsletter_banner--button" href="https://polskiewydawnictworolnicze.user.com/embedded_forms/a9plh9/public/ " target="_blank">
    Zapisz się
</a></div>

<p>Nieśność u zielononóżek uzyskana do 450. dnia życia wynosi <strong>około 180–190 jaj</strong> o masie 55–58 g. Zapłodnienie jaj jest bardzo dobre i może sięgać 91–92%. Z kolei wylęgowość piskląt z jaj zapłodnionych wynosi 84%.</p>

<p>Bardzo dobrze wypadają dane dotyczące przeżywalności zielono­nóżek kuropatwianych, gdyż od wyklucia do 21. tygodnia życia wynosi 97–99%. Nieznacznie gorsze wyniki dotyczące przeżywalności ptaków uzyskano w okresie nieśności (21.–56. tydzień życia), kiedy wynosiła 96–98%.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819469.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819469.jpg?1781604614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Wolny wybieg to dla zielononóżek podstawa</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Anna Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Ile wybiegu potrzebuje zielononóżka kuropatwiana?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/138982.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/138982.jpg?1781604614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Charakterystyczną cechą są zielone nogi, a głowa, szyja i siodło u koguta powinny mieć barwę jaskrawopomarańczową, natomiast skrzydła rudoczerwoną</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Zielononóżka jako stara i dość prymitywna rasa jest przystosowana do krajowych warunków środowiska i tym samym dobrze znosi długie okresy chłodów i wilgoci lub niedoborów pożywienia. Bardzo dobrze żeruje, dlatego korzystając z wybiegów, jest w stanie znaleźć dla siebie sporą ilość pożywienia. <strong>Zielononóżki kuropatwiane</strong> pełen potencjał produkcyjny są w stanie osiągnąć, korzystając z wolnych wybiegów lub pastwisk w niewielkiej obsadzie osobników. Na jedną kurę przeznacza się minimum 1 m² wybiegu lub nawet 10 m² pastwiska.</p>

<p><strong>Wybieg </strong>spełniający minimalne wymogi szybko zostaje ogołocony z roślin, dlatego codziennie należy dostarczać zielonkę. Dobrze jest podzielić wybieg na kwatery, zmieniając co jakiś czas miejsce użytkowania. Teren powinien być także wapnowany, przeorany i zadarniony. Można go zrekultywować, pozbywając się w ten sposób pasożytów i patogenów. Pastwisko natomiast można obsadzić krzewami. Najlepiej do tego celu nadają się krzewy owocowe, których owocami ptaki mogą się żywić. Na wybiegu można umieścić drewniane daszki, pod którymi kury będą mogły schronić się podczas niepogody lub mocnego słońca.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/polska-produkcja-zwierzeca-na-mapie-wojewodztw-gdzie-w-2026-roku-koncentruja-sie-stada-2667684" target="_blank">Mazowsze prowadzi w bydle i drobiu, Wielkopolska w świniach. Tak wygląda mapa stad</a></strong></p>

<h2><strong>Zielononóżka kuropatwiana lepiej sprawdza się w mniejszych stadach</strong></h2>

<p>Ptaki te nie tolerują zbyt dobrze chowu wielkostadnego i<strong> lepiej utrzymywać je w mniejszych grupach</strong> (300–400 osobników). Utrzymanie w warunkach chowu zamkniętego często wyzwala silną agresję (głównie u kogutów) oraz pterofagię (wzajemne wydziobywanie sobie piór), która bardzo szybko przeradza się w kanibalizm. W kurniku oprócz grzędy ustawia się skrzynie lub specjalnie skonstruowane budki (jedna na dwie nioski), które posłużą ptakom do składania jaj.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819482.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819482.jpg?1781604614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Ptaki te nie tolerują zbyt dobrze chowu wielkostadnego i lepiej utrzymywać je w mniejszych grupach (do 300 osobników)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Archiwum</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Czym żywić zielononóżki kuropatwiane w chowie ekstensywnym?</strong></h3>

<p>Zielononóżki <strong>żywi się</strong> mieszankami przeznaczonymi dla <strong>kur utrzymywanych ekstensywnie</strong>. Kurom podaje się także ziarno pszenicy, ześrutowane lub gniecione ziarno kukurydzy i jęczmienia, buraki półcukrowe i cukrowe, kapustę, sałatę, jarmuż, tartą marchew, gotowane ziemniaki, chwasty (mniszek lekarski, żółtnica, pokrzywa, komosa), zielonki i owoce. W kurniku lub na wybiegu musi znajdować się również pojemnik z drobnymi kamykami (gastrolity), które pozwolą kurom na lepsze trawienie pokarmu. Na wybiegu dobrze jest wysypać kilka wiader miękkiego i czystego piasku (kąpiele piaskowe).</p>

<p>Największym atutem chowu zielononóżek jest niskie wykorzystanie energii elektrycznej, dzięki czemu opłacalność chowu (pod warunkiem zapewnionego zbytu) może okazać się wysoka. Na hektarze pastwiska można utrzymywać do tysiąca kur, jednak należy pamiętać, że w przypadku zielono­nóżek lepiej sprawdzają się stada do 300 osobników.</p>

<p>Uważa się, że <strong>pastwisko</strong> co roku powinno być zmieniane z uwagi na jego zubożenie i zanieczyszczenie. Jednak dobrze zadbany teren zielony z drzewami i krzewami może być tak naprawdę użytkowany latami. Na wybiegu o wielkości 5 arów (0,05 ha) może przebywać maksymalnie do 500 ptaków.</p>

<h2><strong>Czy jaja zielononóżki naprawdę mają mniej cholesterolu?</strong></h2>

<p>Jednym z głównych powodów, dla których konsumenci decydują się na zakup <strong>jaj zielononóżki</strong>, jest przekonanie, że zawierają mniej cholesterolu niż jaja innych ras kur. Jest to tylko częściowa prawda. Zawartość cholesterolu w żółtku jaja wynosi zazwyczaj od 180 do 200 mg/100 g i nie jest stała u danej rasy czy linii. Choć różnice między rasami występują, są dość subtelne.</p>

<p>Stężenie cholesterolu w żółtku zależy od wieku nioski i jej stanu fizjologicznego. Wykazano, że u starszych niosek, znoszących większe jaja, stężenie cholesterolu w żółtku było większe niż u niosek jednorocznych. Z kolei na początku każdego sezonu nieśnego w żółtku jest mniej cholesterolu niż w środku czy pod koniec.</p>

<p>Na stężenie <strong>cholesterolu w żółtku jaja </strong>wpływają także żywienie oraz utrzymanie niosek. Jaja pochodzące od niosek korzystających z zielonych wybiegów charakteryzuje minimalnie mniejsze stężenie cholesterolu. Wyniki nie są jednak wybitnie znaczące. Kury zielononóżki muszą być wypuszczane na zewnątrz i powinny być dokarmiane zielonkami lub mieć do dyspozycji zielony wybieg i to może dawać mniejsze stężenie cholesterolu w żółtku w porównaniu z nioskami utrzymywanymi w zamknięciu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819475.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819475.jpg?1781604614" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jaja pochodzące od niosek korzystających z zielonych wybiegów charakteryzuje minimalnie mniejsze stężenie cholesterolu</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Anna Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Zdrowe stado zielononóżek zaczyna się od dobrego wybiegu</strong></h3>

<p>Z tego względu, że zielononóżki rzadko chorują i nie wymagają leczenia, idealnie nadają się do certyfikowanej produkcji ekologicznej. Należy jednak pamiętać, że przy chowie wybiegowym (a nie pastwiskowym), gdzie dopuszczalna jest większa obsada ptaków, odporność kur może spadać, a szczepienia mogą okazać się nieodzowne.</p>

<h2><strong>Zielononóżka kuropatwiana to nadal produkcja niszowa</strong></h2>

<p>Aktualnie <strong>chów zielononóżek</strong> na jaja i mięso uważany jest za marginalny, aczkolwiek w przypadku drobiu ogółem utrzymywanego ekologicznie odnotowano <strong>niewielki wzrost rok do roku</strong>. Dla krajowego konsumenta największe znaczenie odgrywa niska cena, a wyższa jakość produktów nie jest czynnikiem skłaniającym do ich nabycia. Jaja zielononóżek sprzedawane są głównie na rynku krajowym. W związku z małą rozpoznawalnością rasy wydaje się mało prawdopodobne zdobycie rynku zagranicznego.</p>

<p>dr Radosław Kożuszek</p>

<p><em>Więcej o zielononóżce oraz o produkcji drobiarskiej w Polsce przeczytacie w publikacji „Polski drób” dostępnej na </em><a href="https://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html?utm_source=www_baner_topagrar" target="_blank"><strong><em>agrarsklep.pl</em></strong></a></p>

<p><a href="http://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html?utm_source=www_baner_topagrar" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890094.jpg?1781604614" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Polski drób</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/819474.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/hodowcy-znow-wracaja-do-tej-rasy-jest-odporna-na-choroby-i-chlod-2682705</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polski drób bliżej Chin. Branża mówi o ostatniej prostej</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polski-drob-blizej-chin-branza-mowi-o-ostatniej-prostej-2682459</link>
			<description>Polska zrobiła kolejny krok w stronę wznowienia eksportu drobiu do Chin. Podpisany protokół nie oznacza jeszcze pierwszych wysyłek, ale branża mówi o ostatniej prostej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To może być jedna z ważniejszych wiadomości dla polskiej branży drobiarskiej w ostatnich miesiącach. Polska zrobiła kolejny krok w stronę wznowienia eksportu mięsa drobiowego do Chin.</p>

<p>3 czerwca 2026 r. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi poinformowało, że minister Stefan Krajewski oraz ambasador Chińskiej Republiki Ludowej Lu Shan <strong>podpisali protokół dotyczący wymagań dla polskiego mięsa drobiowego i przetworzonych produktów z tego mięsa</strong>.</p>

<p>Brzmi urzędowo, ale w praktyce chodzi o coś bardzo konkretnego: polskie zakłady drobiarskie są bliżej powrotu na jeden z największych rynków importowych świata.</p>

<h2><strong>KRD-IG: jesteśmy na ostatniej prostej przed wznowieniem eksportu</strong></h2>

<p>Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza ocenia podpisanie protokołu bardzo pozytywnie. W komentarzu przekazanym naszej redakcji <strong>Dariusz Goszczyński</strong>, prezes KRD-IG, podkreśla, że branża długo czekała na ten moment.</p>

<p>– Można powiedzieć, że jesteśmy już na ostatniej prostej przed wznowieniem eksportu polskiego drobiu do Chin. Szczególne znaczenie ma <strong>uzgodnienie zasad regionalizacji</strong>, które od początku było jednym z kluczowych warunków odbudowy dostępu do tego rynku – wskazuje Dariusz Goszczyński.</p>

<p>To ważne rozróżnienie. Polska nie ogłasza jeszcze pełnego otwarcia rynku. Branża mówi jednak, że negocjacje dotyczące zasad dostępu są już za nami. Teraz po stronie chińskiej administracji pozostają działania techniczne, w tym <strong>przywrócenie aktywnego statusu polskich zakładów w chińskim systemie celnym</strong>.</p>

<p>Nie ma jeszcze konkretnej daty pierwszych wysyłek. Według KRD-IG, jeśli procedury techniczne pójdą sprawnie, eksport mógłby ruszyć w relatywnie krótkim czasie.</p>

<h2><strong>Regionalizacja może ochronić eksport przed blokadą całej Polski</strong></h2>

<p>Najważniejszy punkt całego porozumienia dotyczy regionalizacji. MRiRW podało, że eksport polskiego drobiu do Chin ma odbywać się na poziomie NUTS-3, czyli mniejszych jednostek terytorialnych obejmujących grupy powiatów. Dla branży to nie jest techniczny szczegół. To mechanizm, który może zdecydować o tym, czy jedno ognisko choroby zablokuje handel z całego kraju, czy tylko z ograniczonego obszaru.</p>

<p>KRD-IG wyjaśnia, że <strong>regionalizacja NUTS-3 obejmuje 73 podregiony</strong>. Jeśli więc w jednym z nich pojawi się ognisko choroby drobiu, ograniczenia nie powinny automatycznie zamykać eksportu z całego województwa ani całej Polski.</p>

<p>To szczególnie ważne przy chorobach takich jak <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank"><strong>grypa ptaków</strong></a> czy <a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank"><strong>rzekomy pomór drobiu</strong></a>. Każde ognisko utrudnia handel z krajami trzecimi, ale regionalizacja pozwala zawęzić restrykcje do obszaru, gdzie problem faktycznie wystąpił. Dla producentów z innych części kraju może to oznaczać możliwość dalszej sprzedaży, zamiast ponoszenia strat z powodu sytuacji oddalonej o setki kilometrów.</p>

<h2><strong>Dlaczego Chiny są tak ważne dla polskiego drobiu?</strong></h2>

<p>Chiny to ogromny rynek. Dla polskiej branży drobiarskiej mają znaczenie nie tylko ze względu na liczbę konsumentów, ale także dlatego, że polskie firmy miały już tam zbudowane relacje handlowe. Handel został wstrzymany od 2019 r., po stwierdzeniu w Polsce ogniska grypy ptaków. Przed blokadą Polska wysyłała do Chin około <strong>24 tys. ton produktów drobiowych rocznie</strong>.</p>

<p>Branża liczy, że powrót do poziomu 24–25 tys. ton byłby bardzo dobrym wynikiem.</p>

<p>– Jeśli wrócimy do poziomu 24–25 tys. ton eksportu drobiu do Chin, będzie to bardzo dobry wynik. Wierzymy, że to pierwszy ważny krok w kierunku rozwinięcia relacji handlowych na znacznie większą skalę – podkreśla Dariusz Goszczyński.</p>

<p>To nie jest więc tylko symboliczny kierunek. Dla części zakładów może to być realny kanał sprzedaży, szczególnie przy dużej konkurencji na rynku europejskim.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/to-rolnicza-potega-polski-w-tych-statystykach-wielkopolska-nie-ma-sobie-rownych-2682005" target="_blank">To rolnicza potęga Polski. W tych statystykach Wielkopolska nie ma sobie równych</a></strong></p>

<h2><strong>Sektor indyczy może szczególnie skorzystać na powrocie do Chin</strong></h2>

<p>W komentarzu KRD-IG pojawia się jeszcze jeden ważny szczegół. Powrót na rynek chiński może mieć szczególne znaczenie dla <strong>sektora indyczego</strong>. Według Dariusza Goszczyńskiego w 2019 r. polska branża eksportowała do Chin duże ilości produktów indyczych. Jeśli rynek znów się otworzy, producenci indyków mogą ponownie znaleźć tam swoich odbiorców.</p>

<h2><strong>Polska eksportuje większość produkcji drobiarskiej</strong></h2>

<p>Znaczenie Chin widać jeszcze lepiej, gdy spojrzymy na cały polski eksport drobiu. Według KRD-<strong>IG za granicę trafia około 60 proc. krajowej produkcji drobiarskiej</strong>. Polska sprzedaje drób do ponad 100 krajów. To oznacza, że dostęp do rynków poza Unią Europejską nie jest dla branży dodatkiem. To jeden z warunków stabilnego funkcjonowania sektora.</p>

<p>KRD-IG wskazuje, że poza Unią Europejską szczególne znaczenie mają dziś kraje Azji i Afryki. Polska wysyła już około 46 tys. ton mięsa drobiowego rocznie na Filipiny oraz około 40 tys. ton do Wietnamu. Coraz większe znaczenie zyskuje też Korea Południowa.</p>

<p>Powrót do Chin byłby więc kolejnym elementem tej układanki. Im więcej kierunków eksportu, tym mniejsze ryzyko, że problemy na jednym rynku uderzą w całą branżę.</p>

<h2><strong>Bioasekuracja nadal będzie decydować o handlu</strong></h2>

<p>Podpisanie protokołu z Chinami nie zmienia jednej rzeczy: choroby drobiu nadal mogą mocno wpływać na handel międzynarodowy. KRD-IG podkreśla, że producenci w ostatnich latach mocno inwestowali w <strong>bioasekurację, procedury bezpieczeństwa i monitoring zdrowia stad</strong>. To pozwala szybciej reagować na zagrożenia i ograniczać ich skutki.</p>

<p>Ryzyka nie da się jednak wyeliminować w stu procentach. Dlatego regionalizacja ma tak duże znaczenie. Nie usuwa problemu chorób, ale może <strong>ograniczyć skalę strat handlowych</strong>, jeśli ognisko pojawi się lokalnie.</p>

<p><strong>Więcej o wyzwaniach stojących przed branżą drobiarską – od chorób stad, przez bioasekurację, po eksport, dobrostan i kierunki rozwoju rynku – piszemy w specjalnej publikacji „Polski Drób – kury, indyki, gęsi, kaczki &amp; co.”. Wydanie można zamówić w sklepie internetowym: <a href="https://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html?utm_source=www_baner_topagrar" target="_blank">agrarsklep.pl/polski-drob</a>.</strong></p>

<p><a href="https://agrarsklep.pl/strona-glowna/2614-polski-drob-kury-indyki-gesi-kaczki-co.html?utm_source=www_baner_topagrar" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/11/889919.jpg?1781175920" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Publikacji "Polski Drób – kury, indyki, gęsi, kaczki &amp; co."</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AHM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2><strong>Dla branży to ważny sygnał, ale jeszcze nie koniec drogi</strong></h2>

<p>Z punktu widzenia rolników, hodowców i zakładów drobiarskich najważniejszy przekaz jest prosty: Polska jest bliżej powrotu na chiński rynek, ale eksport jeszcze formalnie nie ruszył.</p>

<p>Najważniejsze zasady zostały uzgodnione. Regionalizacja NUTS-3 daje szansę na bardziej elastyczne reagowanie przy ogniskach chorób. Teraz branża czeka na techniczne działania po stronie Chin i aktywację polskich zakładów w chińskich systemach.</p>

<p>Jeśli ten etap pójdzie sprawnie, pierwsze wysyłki mogą stać się realne w stosunkowo krótkim czasie. Dla polskiego drobiarstwa byłby to nie tylko powrót do ważnego rynku, ale także sygnał, że po kilku latach przerwy można odbudowywać obecność w Chinach.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. MRiRW, KRD-IG</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/11/649406.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 13:05:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polski-drob-blizej-chin-branza-mowi-o-ostatniej-prostej-2682459</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polski Drób pod presją chorób i rynku. Nowa publikacja pokazuje branżę od środka</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polski-drob-pod-presja-chorob-i-rynku-nowa-publikacja-pokazuje-branze-od-srodka-2670904</link>
			<description>Polskie drobiarstwo od lat pozostaje jednym z najszybciej rozwijających się sektorów produkcji zwierzęcej w Europie. Utrzymanie pozycji lidera produkcji oraz dalszy rozwój wymagają z jednej strony pilnowania kosztów oraz profesjonalnego zarządzania i organizacji produkcji, a z drugiej dbania o wysoką jakość polskiego drobiu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2 style="text-align: justify;">Polski Drób – dla kogo?</h2>

<p style="text-align: justify;">W najnowszej publikacji <strong>„Polski Drób – kury, indyki, gęsi, kaczki &amp; co.”</strong> pokazujemy mocne strony polskich gospodarstw drobiarskich oraz wskazujemy obszary, w których wciąż znajdują się rezerwy pozwalające dalej umacniać pozycję naszego kraju zarówno na rynku krajowym, jak i na rynkach eksportowych w Europie oraz na świecie. Wydanie skierowane jest do producentów drobiu, hodowców, integratorów, lekarzy weterynarii, doradców oraz wszystkich osób związanych z branżą. Czytelnicy znajdą w nim informacje dotyczące żywienia, zdrowia stad, dobrostanu, organizacji produkcji i przetwórstwa drobiu.</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/27/833623.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/27/833623.png?1779864097" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Publikacja Polski Drób</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">AHM</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2 style="text-align: justify;">Polski Drób – o czym?</h2>

<p style="text-align: justify;">Szczególną uwagę poświęcamy wyzwaniom, przed którymi stoi dziś sektor drobiarski. Piszemy o zagrożeniach związanych z rzekomym pomorem drobiu, który powoduje ogromne straty i dziesiątkuje stada w najważniejszych regionach produkcji. Wyjaśniamy, jak skutecznie chronić fermy przed chorobami i dlaczego pomimo dostępności skutecznych szczepień przeciwko ND ich wdrażanie napotyka na liczne bariery.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>W publikacji</strong> <strong>„Polski drób”</strong> analizujemy zmieniające się wymagania rynku dotyczące dobrostanu zwierząt oraz ograniczania stosowania antybiotyków i omawiamy, w jaki sposób walczyć z lekoopornością bakterii. Na łamach wydania prezentujemy liderów branży, nowoczesne rozwiązania technologiczne oraz trendy obserwowane w europejskim i światowym drobiarstwie. Przeczytać można o tym, jak dynamiczne sterowanie światłem pozwala lepiej prowadzić stado, ograniczać stres, zmniejszać straty jaj i poprawiać dobrostan ptaków.</p>

<p style="text-align: justify;">Eksperci komentują kierunki rozwoju rynku oraz przyszłość <strong>sektora drobiarskiego</strong>. W wywiadzie z Dariuszem Goszczyńskim, prezesem Krajowej Rady Drobiarstwa, poruszane są kwestie wzmacniania odporności branży na kryzysy, choroby i zakłócenia rynkowe, a Katarzyna Gawrońska, dyrektorka Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, tłumaczy między innymi, jak zwiększyć przewagę konkurencyjną w eksporcie jaj.</p>

<p style="text-align: justify;">Jak to możliwe, że <strong>branża drobiarska </strong>stała się jednym z najważniejszych filarów strategii bezpieczeństwa żywnościowego w Chinach, a produkcja mięsa drobiowego osiągnęła 28,37 mln ton? Eksperci wyjaśniają, że jest to efekt konsekwentnie realizowanego programu budowy samowystarczalności w połączeniu z rozwojem nowoczesnej genetyki, bioasekuracją oraz dostosowaniem produkcji do zmieniających się trendów konsumenckich. Więcej w publikacji <strong>„Polski Drób – kury, indyki, gęsi, kaczki &amp; co.”</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Zeskanuj kod QR i zamów na <a href="https://agrarsklep.pl/" target="_blank">agrarsklep.pl</a>:</strong></p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/27/833622.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/27/833622.jpg?1779864097" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Publikacja Polski Drób</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/27/833624.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Wed, 27 May 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polski-drob-pod-presja-chorob-i-rynku-nowa-publikacja-pokazuje-branze-od-srodka-2670904</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Branża drobiarska odpowiada na zarzuty o fermy drobiu w Polsce: „To dezinformacja”</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/branza-drobiarska-odpowiada-na-zarzuty-o-fermy-drobiu-w-polsce-to-dezinformacja-2670416</link>
			<description>Krajowa Rada Drobiarstwa odniosła się do medialnych publikacji o rzekomych „nielegalnych fermach drobiu” w Polsce. Branża odpiera zarzuty i mówi o dezinformacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Polska branża drobiarska odpowiada na publikacje w mediach</strong></h2>

<p>Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza zabrała głos po publikacjach medialnych, w tym w prasie brytyjskiej, dotyczących <strong>rzekomych „nielegalnych ferm drobiu” w Polsce</strong>. W oświadczeniu z 19 maja 2026 r. organizacja stanowczo odrzuca te sugestie i podkreśla, że polski sektor drobiarski działa w oparciu o przepisy krajowe oraz unijne.</p>

<p>Sprawa jest ważna nie tylko dla samej branży. Drób to jeden z mocnych punktów polskiego eksportu żywności, a Wielka Brytania pozostaje jednym z istotnych odbiorców polskich produktów drobiowych. Dlatego KRD-IG wskazuje, że <strong>tego typu publikacje mogą uderzać w wizerunek całego sektora.</strong></p>

<p>Jak czytamy w oświadczeniu, polskie drobiarstwo działa w jednym z <strong>najbardziej wymagających systemów regulacyjnych</strong> na świecie. Organizacja zaznacza, że fermy drobiu, podobnie jak inne podmioty produkujące żywność w Polsce i Unii Europejskiej, nie funkcjonują poza kontrolą.</p>

<h2><strong>KRD: fermy drobiu działają pod nadzorem i muszą spełniać wymogi</strong></h2>

<p>KRD-IG odnosi się przede wszystkim do sugestii, że w Polsce miałyby działać „nielegalne fermy” oraz <strong>że nadzór nad produkcją drobiarską byłby niejednolity lub niewystarczający</strong>. Organizacja nazywa takie twierdzenia nieprawdziwymi. W oświadczeniu podkreślono, że podmioty zajmujące się produkcją żywności muszą spełniać wymagania wynikające z przepisów krajowych i unijnych. Dotyczy to m.in. rejestracji działalności, nadzoru weterynaryjnego oraz identyfikowalności produkcji w całym łańcuchu dostaw.</p>

<p>KRD-IG zwraca też uwagę, że w przypadku eksportu wymagania są szczególnie rygorystyczne. Produkty, które trafiają na rynki zagraniczne, muszą przechodzić przez system formalnych i kontrolnych zabezpieczeń. Zdaniem organizacji oznacza to, że dostarczanie żywności na rynek „poza systemem” byłoby w praktyce niemożliwe.</p>

<h2><strong>Branża odpiera zarzut o „prawie połowie dużych ferm” bez zezwoleń</strong></h2>

<p>Szczególnie mocno Krajowa Rada Drobiarstwa odnosi się do tezy, że „prawie połowa dużych ferm działa bez wymaganych zezwoleń”. Według KRD-IG takie stwierdzenie <strong>nie zostało poparte źródłem</strong> i ma charakter dezinformacyjny.</p>

<p>Organizacja wskazuje, że tego typu sformułowania mogą budzić <strong>sensację i zwiększać zasięgi publikacji</strong>, ale nie pokazują realiów funkcjonowania sektora. W oświadczeniu podkreślono, że produkcja żywności w Polsce pozostaje pod stałym nadzorem, a instytucje odpowiedzialne za kontrolę wymagań podlegają także audytom właściwych organów Unii Europejskiej. </p>

<p>KRD-IG zaznacza również, że w materiałach medialnych, do których się odnosi<strong>, nie przedstawiono dowodów</strong> na istnienie problemu systemowego.</p>

<h2><strong>Inspekcja Weterynaryjna kontroluje produkcję drobiarską</strong></h2>

<p>W oświadczeniu przypomniano, że nadzór nad produkcją drobiarską w Polsce sprawuje Inspekcja Weterynaryjna. Prowadzi ona zarówno kontrole planowe, jak i interwencyjne. KRD-IG podkreśla, że sygnały o możliwych nieprawidłowościach powinny być weryfikowane przez właściwe służby. Według organizacji sam fakt prowadzenia takich kontroli pokazuje, że system działa, a <strong>narracja o „międzynarodowej aferze” jest nadużyciem</strong>.</p>

<p>To ważny fragment oświadczenia, bo Krajowa Rada Drobiarstwa nie twierdzi, że w sektorze nigdy nie mogą pojawić się pojedyncze nieprawidłowości. Wskazuje jednak, że ewentualne przypadki powinny być oceniane przez instytucje kontrolne, a nie przedstawiane jako dowód na problem całej branży.</p>

<h2><strong>KRD-IG: takie publikacje uderzają w dobre imię sektora</strong></h2>

<p>Krajowa Rada Drobiarstwa ocenia, że publikacje oparte na nieprecyzyjnych lub niepotwierdzonych informacjach mogą wywoływać nieuzasadnione obawy wśród konsumentów. Organizacja uznaje je za przykład <strong>manipulacji opinią publiczną</strong>.</p>

<p>W oświadczeniu podkreślono, że takie działania <strong>godzą w dobre imię polskiego drobiarstwa</strong> i mogą mieć negatywny wpływ na całą branżę. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy polski drób trafia na wiele rynków zagranicznych, a zaufanie odbiorców jest jednym z kluczowych elementów handlu żywnością.</p>

<p>Na zakończenie KRD-IG ponownie zaznacza, że polski sektor drobiarski działa w oparciu o surowe przepisy krajowe i unijne oraz pod nadzorem odpowiednich organów.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. oświadczenia Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej z 19 maja 2026 r. </em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/19/727756.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 19 May 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/branza-drobiarska-odpowiada-na-zarzuty-o-fermy-drobiu-w-polsce-to-dezinformacja-2670416</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków znów uderza. Polska ma już 138 ognisk</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-znow-uderza-polska-ma-juz-138-ognisk-2670311</link>
			<description>Wysoce zjadliwa grypa ptaków nadal szerzy się w polskich stadach. Od początku maja potwierdzono kolejne ogniska HPAI, a łączna liczba przypadków wzrosła już do 138.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nowe dane Głównego Inspektoratu Weterynarii pokazują, że <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank"><strong>grypa ptaków</strong></a> nadal aktywnie krąży w największych zagłębiach drobiarskich. Od czasu naszej ostatniej aktualizacji, w której opisywaliśmy ogniska 118–125, służby wykryły kolejne przypadki — od numeru 126 do 138.</p>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wirus-znow-rozsadza-fermy-minister-chce-powstrzymac-scenariusz-z-2021-r-2669064" target="_blank">Wirus znów rozsadza fermy. Minister chce powstrzymać scenariusz z 2021 r.!</a></strong></p>

<p>W nowych ogniskach ponownie dominują fermy indyków, ale HPAI pojawiło się także w stadach kaczek, gęsi i kur. Najwięcej nowych przypadków dotyczy Wielkopolski, Mazowsza i woj. warmińsko-mazurskiego.</p>

<h2><strong>Gdzie inspekcja weterynaryjna potwierdziła nowe przypadki HPAI?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821754.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821754.png?1779091470" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków (18.05.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>126. ognisko – <strong>4 217 kaczek hodowlanych</strong>  – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, gmina Raszków, miejscowość Skrzebowa.</li>
	<li>127. ognisko – <strong>1 900 gęsi rzeźnych</strong> – woj. kujawsko-pomorskie, powiat brodnicki, gmina Bartniczka, miejscowość Igliczyzna.</li>
	<li>128. ognisko – <strong>81 482 indyków rzeźnych</strong> – woj. warmińsko-mazurskie, powiat olsztyński, gmina Purda, miejscowość Trękusek.</li>
	<li>129. ognisko – <strong>5 727 gęsi rzeźnych</strong> – woj. łódzkie, powiat zgierski, gmina Aleksandrów Łódzki, miejscowość Brużyczka Mała.</li>
	<li>130. ognisko – <strong>24 866 indyków rzeźnych</strong> – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, gmina Lubowidz, miejscowość Żelaźnia.</li>
	<li>131. ognisko – <strong>25 495 indyków rzeźnych</strong> – woj. warmińsko-mazurskie, powiat działdowski, gmina Rybno, miejscowość Koszelewy.</li>
	<li>132. ognisko – <strong>41 515 indyków rzeźnych</strong> – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, gmina Nowe Skalmierzyce, miejscowość Gałązki Wielkie.</li>
	<li>133. ognisko – <strong>25 040 kur ogólnoużytkowych</strong> – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, gmina Żuromin, miejscowość Poniatowo.</li>
	<li>134. ognisko – <strong>5 000 kaczek rzeźnych</strong> – woj. lubelskie, powiat bialski, gmina Międzyrzec Podlaski, miejscowość Halasy.</li>
	<li>135. ognisko – <strong>42 160 indyków rzeźnych</strong> – woj. warmińsko-mazurskie, powiat nowomiejski, gmina Kurzętnik, miejscowość Lipowiec.</li>
	<li>136. ognisko – <strong>17 365 gęsi rzeźnych i hodowlanych</strong> – woj. wielkopolskie, powiat jarociński, gmina Kotlin, miejscowość Magnuszewice.</li>
	<li>137. ognisko – <strong>44 086 indyków rzeźnych</strong> – woj. wielkopolskie, powiat pleszewski, gmina Gołuchów, miejscowość Cieśle.</li>
	<li>138. ognisko – <strong>4 343 kaczek hodowlanych</strong> – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, gmina Raszków, miejscowość Rąbczyn.</li>
</ul>

<h2><strong>Ponad 320 tys. ptaków w nowych ogniskach</strong></h2>

<p>W najnowszych ogniskach znajdowało się łącznie ponad <strong>323 tys. sztuk drobiu</strong>. Największe nowe przypadki dotyczą ferm indyków w woj. warmińsko-mazurskim i Wielkopolsce, gdzie pojedyncze stada liczyły po kilkadziesiąt tysięcy ptaków. W praktyce nowe ogniska oznaczają następne likwidacje stad, ograniczenia weterynaryjne i kolejne straty dla producentów.</p>

<h2><strong>HPAI pozostaje problemem w całej Unii Europejskiej</strong></h2>

<p>Polska nadal należy do krajów najmocniej dotkniętych HPAI w Unii Europejskiej. Z danych GIW wynika, że od początku 2026 r. państwa UE potwierdziły już <strong>294 ogniska choroby u drobiu</strong> oraz <strong>2 440 przypadków u ptaków dzikich i utrzymywanych w niewoli</strong>. Najwięcej ognisk wśród drobiu wykryto dotąd w Polsce, Niemczech, Francji, Włoszech, Niderlandach i Danii. Obecność wirusa w wielu krajach Europy oznacza, że presja zakażeń nadal utrzymuje się także w środowisku naturalnym.</p>

<p>Łączna liczba drobiu objętego ogniskami HPAI w Polsce przekroczyła już <strong>9,54 mln sztuk</strong>.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/18/821759.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 18 May 2026 10:03:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-znow-uderza-polska-ma-juz-138-ognisk-2670311</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe ogniska grypy ptaków. W największym ponad 210 tys. kur</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-grypy-ptakow-w-najwiekszym-ponad-210-tys-kur-2669924</link>
			<description>Grypa ptaków nie odpuszcza. W najnowszych ogniskach HPAI służby potwierdziły ponad 380 tys. sztuk drobiu. Choroba ponownie pojawiła się głównie na Mazowszu i w Wielkopolsce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Z najnowszej aktualizacji danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że od czasu ostatniej publikacji na naszym portalu wykryto kolejne <strong>ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</strong>. Nowe przypadki ponownie koncentrują się przede wszystkim w regionach o dużej produkcji drobiarskiej. Największe ognisko z tej serii dotyczy fermy kur niosek w woj. mazowieckim, gdzie choroba objęła ponad 210 tys. ptaków.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska HPAI. Gdzie służby wykryły kolejne przypadki?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/11/820903.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/11/820903.png?1778484701" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków (11.05.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>118. ognisko </strong>– woj. lubelskie, powiat bialski, gmina Międzyrzec Podlaski, miejscowość Żabce – 18 146 indyków rzeźnych,</li>
	<li>
<strong>119. ognisko</strong> – woj. mazowieckie, powiat sierpecki, gmina Gozdowo, miejscowość Bonisław – 210 084 kur niosek,</li>
	<li>
<strong>120. ognisko </strong>– woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, gmina Ostrów Wielkopolski, miejscowość Szczury – 41 237 kur hodowlanych,</li>
	<li>
<strong>121. ognisko</strong> – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, gmina Ostrów Wielkopolski, miejscowość Słaborowice – 14 921 kaczek hodowlanych,</li>
	<li>
<strong>122. ognisko</strong> – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, gmina Raszków, miejscowość Przybysławice – 6 464 kaczek hodowlanych,</li>
	<li>
<strong>123. ognisko</strong> – woj. mazowieckie, powiat płocki, gmina Stara Biała, miejscowość Kruszczewo – 58 695 indyków rzeźnych,</li>
	<li>
<strong>124. ognisko</strong> – woj. mazowieckie, powiat płocki, gmina Bielsk, miejscowość Ciachacin – 6 400 kaczek rzeźnych,</li>
	<li>
<strong>125. ognisko</strong> – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, gmina Bieżuń, miejscowość Stanisławowo – 24 564 kur niosek.</li>
</ul>

<h2><strong>Mazowsze i Wielkopolska nadal pod presją wirusa H5N1</strong></h2>

<p>W nowych ogniskach znalazło się łącznie ponad <strong>380 tys. sztuk drobiu</strong>. Większość przypadków ponownie dotyczy Mazowsza i Wielkopolski – regionów, gdzie produkcja drobiarska należy do największych w kraju. Widać też, że wirus nadal pojawia się zarówno na fermach kur niosek, jak i w stadach indyków czy kaczek. To oznacza dalsze restrykcje weterynaryjne, likwidację stad oraz kolejne straty dla producentów.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/chcesz-sprzedawac-jajka-od-wlasnych-kur-bez-rejestracji-ani-rusz-2669835" target="_blank">Chcesz sprzedawać jajka od własnych kur? Bez rejestracji ani rusz</a></strong></p>

<h2><strong>Liczba ognisk HPAI w Polsce nadal rośnie</strong></h2>

<p>Z danych GIW wynika, że od początku 2026 r. służby potwierdziły już <strong>125 ognisk HPAI w Polsce</strong>. Łączna liczba drobiu w ogniskach przekroczyła natomiast <strong>9,13 mln sztuk</strong>.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/11/820901.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 11 May 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-grypy-ptakow-w-najwiekszym-ponad-210-tys-kur-2669924</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków znów uderza. Blisko 2 mln sztuk w nowych ogniskach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-znow-uderza-blisko-2-mln-sztuk-w-nowych-ogniskach-2669625</link>
			<description>W Polsce wykryto kolejne ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków. W najnowszych przypadkach choroba objęła blisko 2 mln sztuk drobiu, a wśród nich są fermy liczące setki tysięcy ptaków.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI) nadal szybko rozprzestrzenia się w Polsce. Z najnowszej aktualizacji danych Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW) wynika, że od czasu ostatniej publikacji na naszym portalu <strong>służby potwierdziły 16 nowych ognisk</strong>. Nowe przypadki ponownie pojawiają się głównie w regionach o intensywnej produkcji drobiarskiej — przede wszystkim na Mazowszu i w Wielkopolsce.</p>

<h2><strong>Nowe przypadki <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypy ptaków</a> w ogromnych stadach drobiu</strong></h2>

<p>W najnowszych kilkunastu ogniskach znajdowało się łącznie blisko <strong>1,96 mln sztuk drobiu</strong>. W kilku przypadkach liczba ptaków w pojedynczym gospodarstwie przekraczała kilkaset tysięcy, co znacząco podbija skalę strat w całym sektorze.</p>

<h2><strong>Lista nowych ognisk HPAI. W których powiatach wykryto wirusa?</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/06/820396.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/06/820396.png?1778046763" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków (06.05.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>102. ognisko – woj. mazowieckie, pow. gostyniński, Nowa Wieś – <strong>19 271 indyków rzeźnych</strong>
</li>
	<li>103. ognisko – woj. mazowieckie, pow. żuromiński, Boguszewiec – <strong>3 999 kaczek rzeźnych</strong>
</li>
	<li>104. ognisko – woj. mazowieckie, pow. mławski, Cegielnia Ratowska – <strong>84 042 kur hodowlanych</strong>
</li>
	<li>105. ognisko – woj. kujawsko-pomorskie, pow. golubsko-dobrzyński, Martyniec – <strong>29 100 kur niosek</strong>
</li>
	<li>106. ognisko – woj. wielkopolskie, pow. ostrowski, Skrzebowa – <strong>35 399 kaczek hodowlanych</strong>
</li>
	<li>107. ognisko – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, Swojęcin – <strong>19 920 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>108. ognisko – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, Dąbrówki – <strong>29 670 kur niosek</strong>
</li>
	<li>109. ognisko – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, Poniatowo – <strong>20 405 kur hodowlanych</strong>
</li>
	<li>110. ognisko – woj. warmińsko-mazurskie, powiat nowomiejski, Nawra – <strong>24 444 indyków rzeźnych</strong>
</li>
	<li>111. ognisko – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, Szczurawice – <strong>5 096 kaczek hodowlanych</strong>
</li>
	<li>112. ognisko – woj. lubelskie, powiat bialski, Wysokie – <strong>5 000 kaczek rzeźnych</strong>
</li>
	<li>113. ognisko – woj. mazowieckie, powiat sierpecki, Gozdowo – <strong>4 467 gęsi rzeźnych</strong>
</li>
	<li>114. ognisko – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, Władysławowo – <strong>707 726 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>115. ognisko – woj. wielkopolskie, powiat ostrowski, Moszczanka – <strong>663 590 kur niosek</strong>
</li>
	<li>116. ognisko – woj. mazowieckie, powiat żuromiński, Lutocin – <strong>305 480 kur niosek</strong>
</li>
	<li>117. ognisko – woj. lubelskie, powiat bialski, Szachy – <strong>7 600 kaczek rzeźnych</strong>
</li>
</ul>

<h2><strong>HPAI nie tylko w Polsce. Wirus obecny w całej Unii Europejskiej</strong></h2>

<p>Sytuacja nie dotyczy wyłącznie Polski. Z danych GIW wynika, że w 2026 r. w Unii Europejskiej potwierdzono już <strong>272 ogniska HPAI u drobiu</strong> oraz ponad <strong>2,4 tys. przypadków u ptaków dzikich i utrzymywanych w niewoli</strong>.</p>

<p>Najwięcej ognisk u drobiu odnotowano m.in. w Niemczech (39), Włoszech (19), Francji (18), Niderlandach (16) i Danii (14). Polska z 117 ogniskami pozostaje jednym z krajów najmocniej dotkniętych chorobą w tym roku.</p>

<p>Obecność wirusa w wielu krajach Europy oznacza, że presja zakażeń utrzymuje się także w środowisku naturalnym, co zwiększa ryzyko kolejnych ognisk w gospodarstwach. <strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wirus-znow-rozsadza-fermy-minister-chce-powstrzymac-scenariusz-z-2021-r-2669064" target="_blank">Wirus znów rozsadza fermy. Minister chce powstrzymać scenariusz z 2021 r.!</a></strong></p>

<h2><strong>Liczba ognisk i skala strat nadal rośnie</strong></h2>

<p>Z najnowszych danych wynika, że od początku 2026 r. w Polsce wykryto już <strong>117 ognisk HPAI</strong>, a łączna liczba drobiu objętego ogniskami przekroczyła <strong>8,75 mln sztuk</strong>. Nowe przypadki ponownie koncentrują się w regionach o największej produkcji drobiarskiej. W praktyce oznacza to dalsze likwidacje stad i kolejne straty dla gospodarstw, które już wcześniej działały pod presją choroby i ograniczeń weterynaryjnych.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/06/624396.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 06 May 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-znow-uderza-blisko-2-mln-sztuk-w-nowych-ogniskach-2669625</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Antybiotyków nie przybywa. A lekooporność już dziś decyduje o przyszłości hodowli</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/antybiotykow-nie-przybywa-a-lekoopornosc-juz-dzis-decyduje-o-przyszlosci-hodowli-2669294</link>
			<description>Antybiotyki nie znikną z dnia na dzień — ale ich skuteczność już tak. Bakterie uczą się bronić szybciej, niż my tworzymy nowe rozwiązania, a to oznacza jedno: bez mocnej profilaktyki, bioasekuracji i dobrego zarządzania hodowle mogą przestać mieć czym leczyć stada. To nie jest odległy scenariusz. To dzieje się teraz.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W produkcji zwierzęcej kończy się czas myślenia, że antybiotyk "zawsze się znajdzie"</strong>, gdy pojawi się problem. Eksperci alarmują: nowych grup antybiotyków praktycznie nie przybywa, a bakterie coraz szybciej uczą się omijać to, czym jeszcze dysponujemy. Dla rolników i hodowców oznacza to jedno –<strong> przyszłość zdrowych stad nie będzie oparta na częstszym leczeniu, lecz na lepszej profilaktyce, bioasekuracji, dobrostanie i diagnostyce.</strong></p>

<h2>Lekooporność: problem, który wykracza poza fermę</h2>

<p><strong>Lekooporność</strong> nie jest już wyłącznie tematem dla lekarzy i naukowców. To realne wyzwanie dla producentów zwierząt gospodarskich, bo każda nieskuteczna terapia oznacza większe straty produkcyjne, ryzyko rozwoju choroby w stadzie i wzrost kosztów gospodarstwa. A to dopiero początek problemu.</p>

<p>Eksperci przypominają, że mówimy tu o jednym wspólnym zdrowiu – One Health. Zdrowie ludzi, zwierząt i środowiska jest połączone, więc błędy w jednym miejscu szybko odbijają się w drugim. Właśnie dlatego ograniczanie antybiotyków nie jest "modą z Brukseli", ale warunkiem bezpieczeństwa całego systemu.</p>

<h2>Mniej chorób, mniej leczenia</h2>

<p>Z punktu widzenia hodowcy najważniejszy wniosek brzmi: <strong>im mniej chorób, tym mniej leczenia.</strong> A mniej leczenia to mniejsze ryzyko narastania oporności. Dlatego tak dużą rolę odgrywają dziś:</p>

<ul>
	<li>dobre warunki utrzymania,</li>
	<li>brak przegęszczenia,</li>
	<li>bioasekuracja,</li>
	<li>profilaktyka,</li>
	<li>współpraca z lekarzem weterynarii,</li>
	<li>szybka diagnostyka laboratoryjna.</li>
</ul>

<p>Eksperci podkreślają, że <strong>leczenie powinno być oparte na rozpoznaniu przyczyny, a nie tylko objawów. </strong>Antybiotyk "na wszelki wypadek" to prosta droga do problemów. Z kolei zbyt niska dawka, zbyt krótka terapia albo podawanie leku bez potwierdzenia zasadności sprzyjają selekcji bakterii odpornych.</p>

<h2>Bakterie uczą się szybciej, niż my reagujemy</h2>

<p>Szczególnie niepokojące są mechanizmy, dzięki którym drobnoustroje przekazują sobie oporność. Jak wyjaśniają eksperci, bakterie potrafią wymieniać między sobą geny odporności niezwykle skutecznie – i to nie tylko z pokolenia na pokolenie, ale także "poziomo", między sobą. W praktyce oznacza to, że <strong>problem może narastać zaskakująco szybko.</strong></p>

<p>To właśnie dlatego diagnostyka ma dziś tak duże znaczenie. Antybiogram, oznaczanie MIC i nowoczesne badania molekularne pozwalają dobierać terapię rozsądnie, a nie "na ślepo". Dla hodowcy to konkret: mniej przypadkowego leczenia, większa skuteczność i mniejsze ryzyko strat.</p>

<h2>Polska nadal wysoko w zestawieniach</h2>

<p>Niepokojące są też dane o zużyciu antybiotyków w Polsce. W niektórych grupach leków <strong>nasz kraj nadal znajduje się w europejskiej czołówce. </strong>To sygnał, że przed sektorem produkcji zwierzęcej wciąż stoi ogromne zadanie ograniczania stosowania środków przeciwdrobnoustrojowych i stawiania na prewencję.</p>

<p>Cel wyznaczany dziś w Europie jest ambitny: mniej antybiotyków, więcej profilaktyki. I choć nie da się go zrealizować z dnia na dzień, kierunek jest jasny. Zdrowe stada, dobra organizacja i odpowiedzialne decyzje mają dziś większą wartość niż kiedykolwiek.</p>

<h2>Warto przeczytać więcej</h2>

<p><strong>To temat, którego nie można odkładać na później. </strong>Bo jeśli bakterie zyskają przewagę, problem przestanie być teoretyczny. W najnowszym wydaniu top świnie znajdziesz więcej informacji o tym:</p>

<ul>
	<li>skąd bierze się lekooporność,</li>
	<li>jak ograniczać ryzyko w hodowli,</li>
	<li>dlaczego diagnostyka jest dziś kluczowa,</li>
	<li>co naprawdę oznacza odpowiedzialne leczenie.</li>
</ul>

<p>Sięgnij po top agrar Polska – to lektura dla tych, którzy chcą prowadzić hodowlę nowocześnie, bezpiecznie i z myślą o przyszłości.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/507692.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Wed, 06 May 2026 08:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/antybiotykow-nie-przybywa-a-lekoopornosc-juz-dzis-decyduje-o-przyszlosci-hodowli-2669294</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Wirus znów rozsadza fermy. Minister chce powstrzymać scenariusz z 2021 r.!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wirus-znow-rozsadza-fermy-minister-chce-powstrzymac-scenariusz-z-2021-r-2669064</link>
			<description>Ponad 4 mln sztuk drobiu wybito prewencyjnie na Mazowszu, a liczba ognisk grypy ptaków w Polsce wzrosła już do 101. Służby uruchomiły specjalny zespół i zaostrzyły działania, by zatrzymać dalsze rozprzestrzenianie wirusa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Wysoce zjadliwa grypa ptaków (HPAI)</strong> ponownie mocno uderza w północne Mazowsze. Najtrudniejsza sytuacja dotyczy powiatów żuromińskiego, mławskiego i sierpeckiego – obszarów o dużej koncentracji produkcji drobiu.</p>

<p>To właśnie tam Główny Lekarz Weterynarii skierował specjalny <strong>zespół ds. dochodzeń epizootycznych</strong>, który od 22 kwietnia wspiera terenowe służby weterynaryjne. Decyzja zapadła po gwałtownym wzroście liczby ognisk.</p>

<p>Jak poinformowało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, tylko między 13 a 21 kwietnia potwierdzono:</p>

<ul>
	<li>5 ognisk w powiecie żuromińskim,</li>
	<li>7 ognisk w powiecie mławskim,</li>
	<li>1 ognisko w powiecie sierpeckim.</li>
</ul>

<p><strong>Minister rolnictwa</strong> <strong>Stefan Krajewski</strong> wprost przyznał, że celem jest uniknięcie powtórki z 2021 r.</p>

<p>- Wszyscy pamiętamy sytuację z 2021 r., kiedy właśnie w tych powiatach zamykano jedną fermę po drugiej, a zakłady nie nadążały z utylizacją padłego drobiu oraz ptaków przeznaczonych do likwidacji. (…) na tych terenach odnotowano aż 403 ogniska – przypomniał minister.</p>

<h2><strong>Ponad 4 mln sztuk drobiu wybito. Służby uruchomiły procedury kryzysowe</strong></h2>

<p>Skala działań prowadzonych przez służby jest bardzo duża. Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że w samym woj. mazowieckim prewencyjnemu uśmierceniu poddano już <strong>4 028 273 sztuki drobiu w 67 gospodarstwach</strong>. Podobne działania prowadzone są także w woj. warmińsko-mazurskim. Tam wybito prewencyjnie kolejne <strong>344,5 tys. sztuk drobiu w 18 gospodarstwach</strong>.</p>

<p>GIW podkreśla, że prewencyjne uśmiercanie stad jest jednym z narzędzi, które ma przerwać łańcuch zakażeń w regionach o wyjątkowo dużej koncentracji ferm.</p>

<p>Na tym jednak działania się nie kończą. <strong>Po wykryciu ogniska uruchamiane są obowiązkowe procedury administracyjne</strong>:</p>

<ul>
	<li>wybicie drobiu w zakażonym gospodarstwie,</li>
	<li>utylizacja zwłok oraz produktów pochodzenia zwierzęcego,</li>
	<li>wyznaczenie obszaru objętego ograniczeniami w promieniu minimum 10 km od ogniska,</li>
	<li>zakaz przemieszczania zwierząt i produktów z takich terenów,</li>
	<li>dochodzenie epizootyczne mające ustalić źródło zakażenia i możliwe powiązania między gospodarstwami.</li>
</ul>

<p>Jak poinformował GIW, <strong>transport martwych ptaków do zakładów utylizacyjnych odbywa się obecnie w konwojach policyjnych</strong>. Samochody muszą spełniać wymogi weterynaryjne, są szczelnie zabezpieczane, a po opuszczeniu gospodarstw przechodzą obowiązkową dezynfekcję.</p>

<h2><strong>Resort przypomina o ochronie stad</strong></h2>

<p>Ministerstwo Rolnictwa przypomina jednocześnie, że <strong>od 18 marca obowiązuje nowe <a href="https://isap.sejm.gov.pl/isap.nsf/DocDetails.xsp?id=WDU20260000335" target="_blank">rozporządzenie</a> dotyczące zwalczania chorób drobiu, które zaostrzyło część wymagań bioasekuracyjnych</strong>. Hodowcy muszą m.in.:</p>

<ul>
	<li>zabezpieczać drób przed kontaktem z dzikimi ptakami,</li>
	<li>chronić paszę, wodę i ściółkę przed gryzoniami oraz dzikimi zwierzętami,</li>
	<li>stosować maty i niecki dezynfekcyjne przy budynkach i wjazdach na fermę,</li>
	<li>prowadzić dokumentację dotyczącą dezynfekcji, transportu i padnięć drobiu.</li>
</ul>

<p>W większych gospodarstwach, utrzymujących średniorocznie ponad 350 sztuk drobiu, wymagany jest również <strong>formalny plan bioasekuracji</strong>.</p>

<p>Na terenach objętych ograniczeniami obowiązuje dodatkowo <strong>zasada „cały kurnik pełny albo cały kurnik pusty”</strong>, która ma ograniczyć mieszanie stad i dalsze rozprzestrzenianie wirusa.</p>

<p>Resort przypomina także, że hodowcy powinni natychmiast zgłaszać lekarzowi weterynarii zwiększoną śmiertelność ptaków, spadek poboru paszy i wody, problemy oddechowe czy nagły spadek nieśności.</p>

<h2><strong>Wirus nadal rozprzestrzenia się w kolejnych regionach</strong></h2>

<p>Od czasu naszej ostatniej aktualizacji listy ognisk grypy ptaków GIW potwierdził kolejne przypadki:</p>

<ul>
	<li>93. ognisko – <strong>46 836 kur niosek</strong>, woj. mazowieckie, powiat żuromiński, gmina Bieżuń, miejscowość <strong>Zgliczyn Pobodzy</strong>
</li>
	<li>94. ognisko – <strong>61 390 kur niosek</strong>, woj. mazowieckie, powiat mławski, gmina Radzanów, miejscowość <strong>Zgliczyn-Glinki</strong>
</li>
	<li>95. ognisko – <strong>26 692 kur niosek</strong>, woj. mazowieckie, powiat żuromiński, gmina Bieżuń, miejscowość <strong>Gołuszyn</strong>
</li>
	<li>96. ognisko – <strong>32 426 kur hodowlanych</strong>, woj. mazowieckie, powiat żuromiński, gmina Żuromin, miejscowość <strong>Poniatowo</strong>
</li>
	<li>97. ognisko – <strong>91 245 kur niosek</strong>, woj. mazowieckie, powiat mławski, gmina Szreńsk, miejscowość <strong>Ługi</strong>
</li>
	<li>98. ognisko – <strong>38 003 indyków rzeźnych</strong>, woj. mazowieckie, powiat mławski, gmina Stupsk, miejscowość <strong>Żmijewo Kuce</strong>
</li>
	<li>99. ognisko – <strong>17 282 kur niosek</strong>, woj. mazowieckie, powiat mławski, gmina Radzanów, miejscowość <strong>Gradzanowo Zbęskie</strong>
</li>
	<li>100. ognisko – <strong>11 218 gęsi hodowlanych i rzeźnych</strong>, woj. kujawsko-pomorskie, powiat lipnowski, gmina Lipno, miejscowość <strong>Barany</strong>
</li>
	<li>101. ognisko – <strong>8 997 indyków rzeźnych</strong>, woj. warmińsko-mazurskie, powiat iławski, gmina Iława, miejscowość <strong>Stradomno</strong>
</li>
</ul>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/notowania/drob-i-jaja/wiecej-drobiu-z-mercosur-w-ue-branza-ostrzega-przed-skutkami-umowy-2669005">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/24/819460.png?1777031191" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Więcej drobiu z Mercosur w UE? Branża ostrzega przed skutkami umowy</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Branża wcześniej mówiła o wsparciu. Dziś priorytetem jest zatrzymanie wirusa</strong></h2>

<p>Łącznie od początku roku w Polsce potwierdzono już <strong>101 ognisk HPAI</strong>, a liczba drobiu objętego ogniskami przekroczyła <strong>6,79 mln sztuk</strong>. To wyraźny wzrost względem połowy kwietnia, gdy liczba drobiu objętego ogniskami przekroczyła 5,5 mln sztuk, a branża apelowała o nowe instrumenty wsparcia.</p>

<p>W połowie miesiąca <strong>w Krajowym Ośrodku Wsparcia Rolnictwa odbyło się spotkanie przedstawicieli MRiRW, ARiMR, GIW oraz IERiGŻ dotyczące szacowania strat i możliwych form pomocy dla producentów</strong>. Więcej szczegółów przeczytasz <a href="https://www.topagrar.pl/produkcja-zwierzeca/5-5-mln-sztuk-w-ogniskach-hpai-drobiarstwo-czeka-na-nowe-wsparcie-2668761" target="_blank">TUTAJ</a>. Wtedy rozmowy koncentrowały się głównie na wsparciu finansowym. Dziś priorytetem jest zatrzymanie wirusa, zanim sytuacja ponownie zacznie przypominać kryzys z 2021 roku.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. MRiRW, GIW, Rozporządzenie Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 marca 2026 r. w sprawie środków zwalczania chorób u drobiu</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/27/649408.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 27 Apr 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wirus-znow-rozsadza-fermy-minister-chce-powstrzymac-scenariusz-z-2021-r-2669064</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Więcej drobiu z Mercosur w UE? Branża ostrzega przed skutkami umowy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wiecej-drobiu-z-mercosur-w-ue-branza-ostrzega-przed-skutkami-umowy-2669005</link>
			<description>Wejście w życie umowy UE z krajami Mercosur może zwiększyć import drobiu z Brazylii i innych państw Ameryki Południowej. Branża drobiarska ostrzega, że przy innych standardach produkcji może to pogłębić presję konkurencyjną na unijnych producentów i utrudnić sprzedaż na rynku UE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Umowa handlowa między Unią Europejską a krajami Mercosur może wejść w życie już w maju. Zdaniem Dariusza Goszczyńskiego, prezesa Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej, oznacza to poważne ryzyko dla europejskiego rynku drobiu. W rozmowie z Karolem Bujoczkiem, Dyrektorem Wydawniczym AHM zaznacza, że branża obawia się napływu tańszego mięsa z Brazylii i innych krajów Ameryki Południowej, produkowanego według standardów innych niż obowiązujące unijnych producentów.</p>

<h2><strong>Umowa z Mercosur budzi sprzeciw branży drobiarskiej</strong></h2>

<p>Polskie i europejskie środowisko drobiarskie od początku sprzeciwia się wejściu w życie umowy z krajami Mercosur. Jak podkreśla Dariusz Goszczyński, prezes Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej, Komisja Europejska jest jednak zdeterminowana, by porozumienie zaczęło obowiązywać jak najszybciej.</p>

<p>– Od samego początku polskie i europejskie środowisko drobiarskie było stanowczo przeciwne wprowadzeniu umowy z Mercosur – zaznacza Goszczyński.</p>

<p>Według niego, mimo sprzeciwu Parlamentu Europejskiego oraz skierowania sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, działania Komisji Europejskiej wskazują na to, że wdrożenie umowy może nastąpić już w maju.</p>

<p>– Komisja Europejska robi wszystko, aby jak najszybciej ta umowa została wprowadzona w życie. Aktualne informacje pokazują, że prawdopodobnie od maja ta umowa będzie wprowadzona” – mówi prezes KRD-IG.</p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/Dariusz_Goszczynski.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2><strong>Obawy o nierówne warunki konkurencji</strong></h2>

<p>Największe obawy branży dotyczą napływu na unijny rynek mięsa drobiowego z Brazylii i innych państw Ameryki Południowej. Chodzi przede wszystkim o różnice w standardach produkcji, które – zdaniem przedstawicieli sektora – stawiają europejskich producentów w gorszej pozycji konkurencyjnej.</p>

<p>– Nie możemy zgodzić się na taką sytuację, kiedy produkty, które nie muszą spełniać tych wszystkich wymagań, które spełniają nasi producenci, nasze europejskie produkty, trafiają na ten rynek – podkreśla Goszczyński.</p>

<p>Komisja Europejska zapewnia wprawdzie o istnieniu mechanizmów ochronnych i kontroli jakości, jednak branża drobiarska podchodzi do tych deklaracji z dużą ostrożnością.</p>

<p>– Pomimo tego, że Komisja Europejska mówi o klauzulach ochronnych, o zapewnieniu jakości, podchodzimy do tego z bardzo dużą rezerwą – dodaje.</p>

<h2><strong>Branża wskazuje na doświadczenia z importem z Ukrainy</strong></h2>

<p>Przedstawiciele sektora zwracają uwagę, że nawet jeśli mechanizmy ochronne formalnie istnieją, to w praktyce uruchamiane są z opóźnieniem. Jako przykład podawana jest sytuacja związana ze wzrostem importu mięsa z Ukrainy.</p>

<p>– Wiemy, że klauzule ochronne działają z bardzo dużym opóźnieniem. W przypadku nadwyżek, w przypadku takiego gwałtownego wzrostu eksportu z Ukrainy wiele miesięcy trwało przekonanie Komisji Europejskiej do przywrócenia ceł i kontyngentów na mięso ukraińskie – mówi prezes KRD-IG.</p>

<p>Jak ocenia, podobny scenariusz może powtórzyć się także po wejściu w życie umowy z Mercosur.</p>

<p>– Myślę, że taka sama sytuacja będzie w przypadku zakłóceń rynków wywołanych importem mięsa z Brazylii – zaznacza.</p>

<h2><strong>Mięso z Brazylii już jest w Unii Europejskiej</strong></h2>

<p>Choć dyskusja dotyczy przyszłych skutków umowy, brazylijski drób już dziś trafia na rynek unijny. Jak przypomina Dariusz Goszczyński, w 2025 roku eksport z Brazylii do UE sięgnął blisko 300 tys. ton.</p>

<p>– Trzeba powiedzieć, że mięso brazylijskie już trafia na rynek Unii Europejskiej, bo w 2025 roku Brazylia wyeksportowała do Unii Europejskiej blisko 300 tys. ton, także tutaj mówimy o zwiększonych ilościach – wskazuje.</p>

<p>Na razie trudno przesądzić, kiedy dokładnie pojawią się pierwsze większe transporty po wejściu umowy w życie oraz których segmentów rynku będą dotyczyć najbardziej. Branża obawia się jednak, że dodatkowy import może odbić się zarówno na sprzedaży w kraju, jak i na możliwościach eksportowych unijnych producentów.</p>

<h2><strong>Komisja Europejska szykuje się na maj</strong></h2>

<p>Zdaniem prezesa KRD-IG wszystko wskazuje na to, że od strony formalnej Komisja Europejska chce być gotowa do wdrożenia umowy już w maju.</p>

<p>– Komisja Europejska robi wszystko, aby od strony formalnej być gotowa od maja, także już za kilka tygodni – podsumowuje Goszczyński.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/24/819460.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Fri, 24 Apr 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/wiecej-drobiu-z-mercosur-w-ue-branza-ostrzega-przed-skutkami-umowy-2669005</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pół miliona ptaków w 10 nowych ogniskach HPAI. Najwięcej na Mazowszu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/pol-miliona-ptakow-w-10-nowych-ogniskach-hpai-najwiecej-na-mazowszu-2668834</link>
			<description>Grypa ptaków znów przyspiesza. W dziesięciu nowych ogniskach HPAI w Polsce było ponad pół miliona ptaków. Najwięcej przypadków pojawiło się w dużych stadach kur.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Grypa ptaków wraca z dużą siłą</strong></h2>

<p>Jeszcze niedawno wydawało się, że sytuacja zaczyna się stabilizować. Teraz widać wyraźnie, że wirus nie odpuszcza. Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii (GIW) wynika, że po ostatnio opisywanych ogniskach pojawiły się kolejne przypadki choroby. W sumie w 2026 roku mamy już <strong>92 ogniska grypy ptaków w gospodarstwach</strong>.</p>

<p>Najbardziej rzuca się w oczy skala – tylko w najnowszych ogniskach było <strong>ponad 527 tys. ptaków</strong>. To przede wszystkim duże fermy kur hodowlanych i niosek. </p>

<p>Co ważne, widać wyraźne przyspieszenie w ostatnich tygodniach. W kwietniu (na dzień 22 kwietnia br.) inspekcja wykryła 36 przypadków choroby, podczas gdy w marcu liczba ta była o ponad połowę niższa – 15 przypadków. To pokazuje, że wirus ponownie nabiera tempa wraz z wiosną.</p>

<h2><strong>Gdzie pojawiły się nowe ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypy ptaków</a>? [MAPA]</strong></h2>

<p>Najwięcej nowych przypadków pojawiło się na <strong>Mazowszu</strong>, ale choroba dotknęła też inne regiony – m.in. woj. <strong>warmińsko-mazurskie, lubelskie i kujawsko-pomorskie</strong>.</p>

<p>Nowe ogniska to: <div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/22/819166.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/22/819166.png?1776856323" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Aktywne ogniska HPAI u drobiu (22 kwietnia 2026 r.)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>83. ognisko – <strong>Miłków (pow. parczewski, woj. lubelskie)</strong> – 26 289 kaczek rzeźnych</li>
	<li>84. ognisko – <strong>Kleniew (pow. gostyniński, woj. mazowieckie)</strong> – 27 519 indyków rzeźnych</li>
	<li>85. ognisko – <strong>Wyszyny Kościelne (pow. mławski, woj. mazowieckie)</strong> – 169 567 kur hodowlanych</li>
	<li>86. ognisko – <strong>Pełki (pow. żuromiński, woj. mazowieckie)</strong> – 66 654 indyków rzeźnych</li>
	<li>87. ognisko – <strong>Stradomno (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie)</strong> – 13 370 indyków rzeźnych</li>
	<li>88. ognisko – <strong>Dziarny (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie)</strong> – 5 860 indyków rzeźnych</li>
	<li>89. ognisko – <strong>Kunki (pow. mławski, woj. mazowieckie)</strong> – 104 595 kur hodowlanych</li>
	<li>90. ognisko – <strong>Gradzanowo Zbęskie Kolonia (pow. mławski, woj. mazowieckie)</strong> – 88 067 kur hodowlanych</li>
	<li>91. ognisko – <strong>Krzyżówki (pow. lipnowski, woj. kujawsko-pomorskie)</strong> – 4 085 gęsi hodowlanych</li>
	<li>92. ognisko – <strong>Lipniki (pow. sierpecki, woj. mazowieckie)</strong> – 21 452 indyków rzeźnych</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach potwierdzono wirusa <strong>H5N1</strong>.</p>

<h2><strong>Największe straty w dużych stadach</strong></h2>

<p>W nowych ogniskach wyraźnie widać jeden trend – choroba najmocniej uderza w <strong>duże fermy kur</strong>. To właśnie takie stada odpowiadają za większość strat liczonych w setkach tysięcy sztuk. Jednocześnie wirus nie omija innych gatunków. W nowych ogniskach pojawiają się też <strong>indyki i kaczki</strong>, co pokazuje, że problem dotyczy całego sektora drobiarskiego.</p>

<h2><strong>Ponad 6,4 mln ptaków w ogniskach w tym roku</strong></h2>

<p>Łącznie od początku 2026 roku w ogniskach grypy ptaków było już <strong>ponad 6,45 mln ptaków</strong>. To pokazuje skalę problemu, z jakim mierzą się hodowcy. Wirus nadal krąży w środowisku i pojawia się w kolejnych gospodarstwach.</p>

<p><em>Oprac. na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/22/582465.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 22 Apr 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/pol-miliona-ptakow-w-10-nowych-ogniskach-hpai-najwiecej-na-mazowszu-2668834</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe ogniska grypy ptaków i rzekomego pomoru. Straty sięgają prawie 1 mln szt.!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-grypy-ptakow-i-rzekomego-pomoru-straty-siegaja-prawie-1-mln-szt-2668502</link>
			<description>Gdzie wykryto nowe ogniska grypy ptaków i rzekomego pomoru drobiu? W najnowszych przypadkach chodzi łącznie o 964,4 tys. ptaków, głównie w dużych stadach na Mazowszu, ale nowe ogniska pojawiły się też m.in. w woj. wielkopolskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim i lubuskim.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowe ogniska HPAI na mapie kraju</strong></h2>

<p>Przybywa kolejnych ognisk <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank"><strong>wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</strong></a>. Z danych Główny Inspektorat Weterynarii wynika, że po ostatnio opisywanym ognisku potwierdzono następne przypadki choroby. W nowych ogniskach znajdowało się łącznie <strong>prawie 830 tys. ptaków</strong>, głównie w dużych stadach kur niosek i hodowlanych na Mazowszu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/818461.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/818461.png?1776336665" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) w Polsce (16.04.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Giw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>71. ognisko</strong> – Kluczbork-Osada Zielona (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – <strong>51 206 kur niosek</strong>
</li>
	<li>
<strong>72. ognisko</strong> – Nowa Wieś (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>61 921 indyków rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>73. ognisko</strong> – Sławęcin (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – <strong>21 600 indyków rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>74. ognisko</strong> – Dąbrówki (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – <strong>69 669 kur niosek</strong>
</li>
	<li>
<strong>75. ognisko</strong> – Ługi (pow. mławski, woj. mazowieckie) – <strong>88 961 kur hodowlanych</strong>
</li>
	<li>
<strong>76. ognisko</strong> – Bojanowo (pow. mławski, woj. mazowieckie) – <strong>83 787 kur hodowlanych</strong>
</li>
	<li>
<strong>77. ognisko</strong> – Leśniewice (pow. gostyniński, woj. mazowieckie) – <strong>39 029 indyków rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>78. ognisko</strong> – Cieszkowo Stare (pow. płoński, woj. mazowieckie) – <strong>27 572 kaczki rzeźne</strong>
</li>
	<li>
<strong>79. ognisko</strong> – Jonne (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – <strong>341 358 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>80. ognisko</strong> – Przystajnia Folwar (pow. kaliski, woj. wielkopolskie) – <strong>6 411 kaczek rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>81. ognisko</strong> – Fabianów (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – <strong>6 283 kaczki rzeźne</strong>
</li>
	<li>
<strong>82. ognisko</strong> – Gromoty (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>31 984 indyków rzeźnych</strong>
</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach potwierdzono wirusa <strong>H5N1</strong>. Z najnowszych danych wynika również, że łączna liczba ptaków w ogniskach HPAI w 2026 r. przekroczyła już<strong> 5,93 mln sztuk</strong>.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska ND w gospodarstwach drobiarskich</strong></h2>

<p>Równolegle rozwija się sytuacja związana z <a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank"><strong>rzekomym pomorem drobiu (ND)</strong></a>. Temat ten nabrał dodatkowego znaczenia po niedawnej sprawie sprzedaży kur niosek z gospodarstwa, w którym później potwierdzono chorobę. Więcej na ten temat w artykule: <strong><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rolnik-sprzedawal-nioski-ze-stada-w-ktorym-wykryto-rzekomy-pomor-drobiu-gdzie-trafily-ptaki-2668399" target="_blank">„<em>Rolnik sprzedawał nioski ze stada, w którym wykryto rzekomy pomór drobiu. Gdzie trafiły ptaki?”</em></a></strong>.</p>

<p>Z najnowszych danych wynika, że po wcześniej opisywanym 35. ognisku liczba przypadków wzrosła już do 42 ognisk w 2026 roku. Nowe przypadki pojawiły się m.in. w <strong>województwach wielkopolskim, mazowieckim, kujawsko-pomorskim i lubuskim</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/818462.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/818462.png?1776336665" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk rzekomego pomoru drobiu (ND) w Polsce (16.04.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Giw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>36. ognisko</strong> – Chobienice (pow. wolsztyński, woj. wielkopolskie) – <strong>2 426 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>37. ognisko</strong> – Szreńsk (pow. mławski, woj. mazowieckie) – <strong>51 648 kur niosek</strong>
</li>
	<li>
<strong>38. ognisko</strong> – Chrusty (pow. aleksandrowski, woj. kujawsko-pomorskie) – <strong>22 451 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>39. ognisko</strong> – Rudunki (pow. aleksandrowski, woj. kujawsko-pomorskie) – <strong>19 628 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>40. ognisko</strong> – Obra (pow. wolsztyński, woj. wielkopolskie) – <strong>1 627 kur niosek</strong>
</li>
	<li>
<strong>41. ognisko</strong> – Kiełpiny (pow. wolsztyński, woj. wielkopolskie) – <strong>18 899 kur niosek</strong>
</li>
	<li>
<strong>42. ognisko</strong> – Rudno (pow. nowosolski, woj. lubuskie) – <strong>17 940 kur rzeźnych</strong>
</li>
</ul>

<p>Łącznie w ogniskach ND w 2026 r. znajdowało się już <strong>ponad 3,37 mln ptaków</strong>.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/16/576658.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 16 Apr 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-grypy-ptakow-i-rzekomego-pomoru-straty-siegaja-prawie-1-mln-szt-2668502</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnik sprzedawał nioski ze stada, w którym wykryto rzekomy pomór drobiu. Gdzie trafiły ptaki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rolnik-sprzedawal-nioski-ze-stada-w-ktorym-wykryto-rzekomy-pomor-drobiu-gdzie-trafily-ptaki-2668399</link>
			<description>Kury nioski sprzedawane z samochodu mogły trafić do gospodarstw w powiecie gnieźnieńskim. Problem w tym, że pochodziły ze stada, w którym później wykryto rzekomy pomór drobiu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Sprzedaż kur przed wykryciem choroby</strong></h2>

<p>Jak wynika z komunikatu Powiatowego Lekarza Weterynarii w Gnieźnie z 13 kwietnia 2026 r., 16 marca hodowca z miejscowości Kaczenice (woj. lubuskie) prowadził sprzedaż kur niosek w ramach <strong>handlu obwoźnego</strong>. Ptaki oferowano na terenie <strong>gmin Trzemeszno i Gniezno</strong>.</p>

<p>To właśnie to gospodarstwo pojawiło się niedawno w zestawieniu nowych ognisk ND – jako ognisko nr 32, o którym pisaliśmy szerzej w artykule <em><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-znow-sie-rozszerza-nowe-ogniska-w-trzech-regionach-2668168">„Rzekomy pomór drobiu znów się rozszerza. Nowe ogniska w trzech regionach”</a></em>. Jak podaje Inspekcja Weterynaryjna, <strong>4 kwietnia 2026 r. w tym stadzie stwierdzono rzekomy pomór drobiu (ND)</strong>.</p>

<h2><strong>Gdzie trafiły potencjalnie zakażone ptaki?</strong></h2>

<p>Dokładna liczba sprzedanych kur oraz miejsca ich dalszego utrzymywania nie są znane. To właśnie budzi największe obawy służb. Inspekcja Weterynaryjna podkreśla, że <strong>ptaki te mogą stanowić źródło zakażenia dla innych stad drobiu</strong> i realne zagrożenie dla produkcji w regionie.</p>

<h2><strong>Pilny apel do rolników</strong></h2>

<p>Powiatowy Lekarz Weterynarii w Gnieźnie apeluje do wszystkich osób, które:</p>

<ul>
	<li>kupiły takie kury,</li>
	<li>lub mają informacje o ich przemieszczaniu,</li>
</ul>

<p>o <strong>niezwłoczny kontakt z Powiatowym Inspektoratem Weterynarii</strong>. Jak zaznaczają służby, szybka reakcja może ograniczyć rozprzestrzenianie się choroby.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. Rada Powiatowa WIR Gniezno/Facebook</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/15/127830.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rolnik-sprzedawal-nioski-ze-stada-w-ktorym-wykryto-rzekomy-pomor-drobiu-gdzie-trafily-ptaki-2668399</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rzekomy pomór drobiu znów się rozszerza. Nowe ogniska w trzech regionach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-znow-sie-rozszerza-nowe-ogniska-w-trzech-regionach-2668168</link>
			<description>Ponad 309 tys. ptaków w nowych ogniskach rzekomego pomoru drobiu. Choroba ponownie pojawiła się w kilku regionach kraju. Sprawdzamy, gdzie wykryto kolejne przypadki i jak duże były stada.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od czasu ostatniej aktualizacji danych przez GIW na mapie pojawiły się nowe ogniska <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank">rzekomego pomoru drobiu (ND)</a></strong>. Tym razem choroba została potwierdzona w kilku regionach kraju – od Wielkopolski, przez Lubuskie, po Mazowsze. Choć w ostatnich dniach nie obserwowaliśmy tak dużych ognisk jak wcześniej, nowe przypadki pokazują, że wirus nadal krąży i pojawia się w kolejnych gospodarstwach.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/10/817711.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/10/817711.png?1775815168" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk rzekomego pomoru drobiu (ND) w Polsce (10.04.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>GIW potwierdził kolejne ogniska rzekomego pomoru drobiu</strong></h2>

<p>Zgodnie z najnowszą tabelą GIW, potwierdzono pięć kolejnych ognisk:</p>

<ul>
	<li>
<strong>31. ognisko ND </strong>– Mniszki (woj. wielkopolskie, pow. koniński) – <strong>42 824 kury rzeźne</strong>
</li>
	<li>
<strong>32. ognisko ND </strong>– Kaczenice (woj. lubuskie, pow. zielonogórski) – 32<strong> 064 kury nieśne</strong>
</li>
	<li>
<strong>33. ognisko ND </strong>– Poniatowo (woj. mazowieckie, pow. żuromiński) – <strong>174 418 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>
<strong>34. ognisko ND </strong>– Kocewo (woj. mazowieckie, pow. żuromiński) – <strong>22 794 kury ogólnoużytkowe</strong>
</li>
	<li>
<strong>35. ognisko ND </strong>– Kiełcz (woj. lubuskie, pow. nowosolski) – <strong>37 115 kur rzeźnych</strong>
</li>
</ul>

<h2><strong>W 2026 r. ND objął już ponad 2,7 mln ptaków</strong></h2>

<p>Z najnowszych danych wynika, że w 2026 roku potwierdzono już <strong>35 ognisk rzekomego pomoru drobiu</strong>, obejmujących łącznie ponad <strong>2,75 mln ptaków</strong>. To pokazuje, że mimo upływu czasu sytuacja nadal pozostaje dynamiczna, a choroba nie ogranicza się do jednego regionu.</p>

<h2><strong>Po wykryciu ogniska ruszają restrykcje i likwidacja stada</strong></h2>

<p>W praktyce każde nowe ognisko oznacza natychmiastowe działania weterynaryjne. W gospodarstwie, w którym potwierdzono chorobę, przeprowadza się likwidację stada oraz dezynfekcję. Dodatkowo wyznaczane są <strong>strefy z ograniczeniami</strong> – w promieniu co najmniej 3 i 10 km – gdzie obowiązują restrykcje dotyczące przemieszczania drobiu i produktów.</p>

<h2><strong>Hodowcy są dziś pod presją dwóch chorób</strong></h2>

<p>Warto też zwrócić uwagę, że rzekomy pomór drobiu to nie jedyne wyzwanie, z którym mierzą się obecnie producenci. Zaledwie dzień wcześniej opisywaliśmy na portalu sytuację związaną z <strong>grypą ptaków (HPAI), gdzie <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/19-nowych-ognisk-grypy-ptakow-do-likwidacji-juz-870-tys-sztuk-2668137" target="_blank">potwierdzono aż 19 nowych ognisk, obejmujących ponad 870 tys. ptaków</a></strong>. Choroba najmocniej uderza w te same regiony – m.in. Mazowsze i Wielkopolskę.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że w wielu częściach kraju hodowcy funkcjonują dziś pod presją dwóch chorób jednocześnie. Nowe ogniska – zarówno rzekomego pomoru drobiu, jak i grypy ptaków – pojawiają się w tych samych obszarach o dużej koncentracji produkcji. Dla gospodarstw to nie tylko ryzyko strat, ale też coraz większe znaczenie codziennej bioasekuracji i bieżącego śledzenia sytuacji w regionie.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/10/817717.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Sat, 11 Apr 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-znow-sie-rozszerza-nowe-ogniska-w-trzech-regionach-2668168</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>19 nowych ognisk grypy ptaków. Do likwidacji już 870 tys. sztuk</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/19-nowych-ognisk-grypy-ptakow-do-likwidacji-juz-870-tys-sztuk-2668137</link>
			<description>Grypa ptaków nie zwalnia tempa. W najnowszych ogniskach HPAI potwierdzonych w Polsce znajduje się już ponad 870 tys. ptaków. Sprawdź, gdzie pojawiły się kolejne przypadki.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mapa ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków znów się zagęszcza. Jak wynika z danych Główny Inspektorat Weterynarii, po ostatnio opisywanym na naszym portalu ognisku potwierdzono <strong>kolejne 19 ognisk HPAI w stadach drobiu</strong>.</p>

<p>Najwięcej nowych przypadków pojawiło się na <strong>Mazowszu i w Wielkopolsce</strong>, ale choroba nadal występuje też w woj. warmińsko-mazurskim. W nowych ogniskach znajdują się głównie <strong>kury nioski i hodowlane</strong>, ale także <strong>kaczki i indyki</strong>.</p>

<h2><strong>Gdzie wykryto 19 nowych ognisk <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypy ptaków</a>? [MAPA]</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/10/817656.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/10/817656.png?1775805461" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w Polsce (10.04.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Giw</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>52. ognisko</strong> – Wola Kamieńska (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – 7 440 indyków rzeźnych</li>
	<li>
<strong>53. ognisko</strong> – Strzyżew (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 1 371 kaczek hodowlanych</li>
	<li>
<strong>54. ognisko</strong> – Strzyżew (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 7 256 kaczek rzeźnych</li>
	<li>
<strong>55. ognisko</strong> – Strzeszewo (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – 118 769 kur niosek i ogólnoużytkowych</li>
	<li>
<strong>56. ognisko</strong> – Chamsk (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – 79 960 kur niosek</li>
	<li>
<strong>57. ognisko</strong> – Sieroszewice (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 6 319 kaczek rzeźnych</li>
	<li>
<strong>58. ognisko</strong> – Kotłów (pow. ostrzeszowski, woj. wielkopolskie) – 2 732 gęsi hodowlanych</li>
	<li>
<strong>59. ognisko</strong> – Kamień Duży (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – 14 108 indyków rzeźnych</li>
	<li>
<strong>60. ognisko</strong> – Strzyżew (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 1 150 kaczek hodowlanych</li>
	<li>
<strong>61. ognisko</strong> – Gradzanowo Włościańskie (pow. mławski, woj. mazowieckie) – 93 761 kur hodowlanych</li>
	<li>
<strong>62. ognisko</strong> – Chądzyny-Krusze (pow. mławski, woj. mazowieckie) – 87 263 kur hodowlanych</li>
	<li>
<strong>63. ognisko</strong> – Budy Matusy (pow. mławski, woj. mazowieckie) – 83 673 kur hodowlanych</li>
	<li>
<strong>64. ognisko</strong> – Zgliczyn-Glinki (pow. mławski, woj. mazowieckie) – 113 201 kur niosek</li>
	<li>
<strong>65. ognisko</strong> – Fabianów (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 16 505 kaczek rzeźnych</li>
	<li>
<strong>66. ognisko</strong> – Biskupice Ołoboczne (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 38 201 kur niosek</li>
	<li>
<strong>67. ognisko</strong> – Psary (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 35 298 kur rzeźnych</li>
	<li>
<strong>68. ognisko</strong> – Biskupice Ołoboczne (pow. ostrowski, woj. wielkopolskie) – 15 455 kur rzeźnych</li>
	<li>
<strong>69. ognisko</strong> – Kałduny (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – 30 959 indyków rzeźnych</li>
	<li>
<strong>70. ognisko</strong> – Stawiszyn Zwalewo (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – 120 264 kur hodowlanych i rzeźnych</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach potwierdzono wirusa <strong>H5N1</strong>. Z danych GIW wynika również, że <strong>w ogniskach od 61. do 70. nie przeprowadzono jeszcze dezynfekcji wstępnej</strong>, co oznacza, że działania służb w tych gospodarstwach wciąż trwają.</p>

<h2><strong>Pogoda sprzyja utrzymywaniu się wirusa grypy ptaków</strong></h2>

<p>W ostatnich tygodniach pogoda w Polsce była dość „wybredna” – po cieplejszym początku marca przyszło wyraźne ochłodzenie, a w wielu regionach pojawiły się nawet przymrozki. To nie jest bez znaczenia.</p>

<p><strong>Wirus grypy ptaków bardzo dobrze znosi niskie temperatury</strong> – w warunkach chłodniczych może przetrwać nawet kilka miesięcy, a w środowisku kurnika długo zachowuje aktywność. Dlatego właśnie okresy ochłodzenia sprzyjają jego utrzymywaniu się w środowisku i zwiększają ryzyko dalszego szerzenia choroby. <strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/bioasekuracja-dotyczy-kazdego-gospodarstwa-to-nie-koszt-tylko-tarcza-2667532" target="_blank">Bioasekuracja dotyczy każdego gospodarstwa. To nie koszt, tylko tarcza!</a></strong></p>

<h2><strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/hpai" target="_blank">HPAI</a> w 2026 r. już objęła ponad 5,1 mln sztuk drobiu</strong></h2>

<p>Z najnowszych danych wynika, że w Polsce potwierdzono już <strong>70 ognisk grypy ptaków w gospodarstwach</strong>, a liczba drobiu w stadach objętych chorobą przekroczyła <strong>5,1 mln sztuk</strong>.  Nowe ogniska pokazują też wyraźnie, że choroba najmocniej uderza obecnie w <strong>duże stada kur niosek i hodowlanych</strong>, szczególnie w centralnej części kraju.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/10/224746.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 10 Apr 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/19-nowych-ognisk-grypy-ptakow-do-likwidacji-juz-870-tys-sztuk-2668137</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rzekomy pomór drobiu nie odpuszcza. GIW potwierdził 3 nowe ogniska</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-nie-odpuszcza-giw-potwierdzil-3-nowe-ogniska-2667790</link>
			<description>Rzekomy pomór drobiu znów pojawia się na mapie Polski. Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził kolejne ogniska. Gdzie tym razem wykryto wirusa i jak duże były stada?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od czasu ostatnio opisywanych ognisk <a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank">rzekomego pomoru drobiu (ND)</a> Główny Inspektorat Weterynarii zaktualizował zestawienie przypadków. Na mapie pojawiły się trzy kolejne ogniska. Skala tych ognisk nie jest rekordowa, ale wyraźnie pokazuje, że wirus nadal krąży i pojawia się w nowych miejscach.</p>

<h2><strong>Gdzie wykryto trzy nowe ogniska ND? [01.04.2026]</strong></h2>

<p>Na podstawie najnowszej listy GIW chorobę wykryto w trzech gospodarstwach:</p>

<ul>
	<li>28. ognisko ND – Grodzisko (woj. wielkopolskie, pow. gostyński). Chorobę stwierdzono 25 marca w niewielkim gospodarstwie, gdzie utrzymywano <strong>2 876 ptaków różnych gatunków</strong> – m.in. bażanty, gołębie i papugi.</li>
	<li>29. ognisko ND – Dąbrowa Górnicza (woj. śląskie). Ognisko potwierdzono 27 marca w stadzie <strong>5 750 kur</strong>.</li>
	<li>30. ognisko ND – Studzieniec (woj. lubuskie, pow. nowosolski). Najnowsze ognisko wykryto 29 marca. W gospodarstwie znajdowało się <strong>38 147 kur niosek w odchowie</strong> --- to największe z nowych ognisk.</li>
</ul>

<h2><strong>W 2026 roku miliony ptaków objętych rzekomym pomorem drobiu</strong></h2>

<p>Z danych GIW wynika, że od początku roku potwierdzono już <strong>30 ognisk rzekomego pomoru drobiu</strong>, a choroba objęła ponad <strong>2,44 mln ptaków</strong>. Dla porównania – w całym 2025 roku było aż 86 ognisk i ponad 8,5 mln sztuk drobiu.</p>

<p><strong>Przypomnijmy, że grypa ptaków również jest obecna w polskich gospodarstwach. <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-gospodarstwach-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2667567" target="_blank">Sprawdź, w których regionach jest obecny wirus HPAI</a>.</strong></p>

<h2><strong>Rzekomy pomór drobiu: co to za choroba i dlaczego jest groźna?</strong></h2>

<p><strong>Rzekomy pomór drobiu (Newcastle disease, ND) </strong>to wirusowa choroba ptaków, która występuje na całym świecie i ma znaczenie dla produkcji drobiarskiej. Wirus może utrzymywać się w środowisku przez dłuższy czas, szczególnie w odchodach, a zakażone ptaki wydalają go wraz z wydychanym powietrzem i wydzielinami.</p>

<p>Do zakażenia dochodzi najczęściej przez kontakt z chorymi ptakami lub pośrednio – przez ludzi, sprzęt czy transport związany z obsługą gospodarstw.</p>

<h2><strong>Jakie są objawy rzekomego pomoru drobiu (ND)?</strong></h2>

<p>Objawy choroby nie zawsze wyglądają tak samo i zależą m.in. od szczepu wirusa oraz wieku ptaków. W praktyce hodowcy najczęściej obserwują:</p>

<ul>
	<li>problemy z układem oddechowym (np. duszności, kaszel, kichanie),</li>
	<li>zaburzenia nerwowe (np. skręt szyi, paraliż),</li>
	<li>biegunkę,</li>
	<li>nagłe padnięcia ptaków.</li>
</ul>

<p>W stadach niosek często pojawia się też <strong>gwałtowny spadek nieśności</strong> i deformacje jaj.</p>

<h2><strong>Co dzieje się po wykryciu ogniska ND?</strong></h2>

<p>Zgodnie z krajowymi i unijnymi przepisami w przypadku całe stado w ognisku musi zostać zlikwidowane, przeprowadza się oczyszczanie i dezynfekcję oraz wyznacza się strefy:</p>

<ul>
	<li>zapowietrzoną (min. 3 km),</li>
	<li>zagrożoną (min. 10 km).</li>
</ul>

<p>W tych strefach obowiązują ograniczenia w przemieszczaniu drobiu i produktów oraz dodatkowe kontrole gospodarstw.</p>

<h2><strong>Bioasekuracja i szczepienia nadal kluczowe</strong></h2>

<p>Zgodnie z wytycznymi szczepienia przeciwko ND są obowiązkowe i stanowią jeden z podstawowych elementów ochrony stad. Jednocześnie duże znaczenie ma przestrzeganie zasad bioasekuracji – zwłaszcza ograniczanie kontaktu z dzikimi ptakami, kontrola wjazdów na fermę oraz dezynfekcja sprzętu.</p>

<p>Choć najnowsze ogniska nie należą do największych, ich pojawienie się w różnych częściach kraju pokazuje, że sytuacja pozostaje dynamiczna.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. Główny Inspektorat Weterynarii</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/02/572925.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 02 Apr 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-nie-odpuszcza-giw-potwierdzil-3-nowe-ogniska-2667790</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków w gospodarstwach. Gdzie pojawiły się nowe ogniska HPAI?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-gospodarstwach-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2667567</link>
			<description>Grypa ptaków znów pojawiła się w kolejnych gospodarstwach. W pięciu nowych ogniskach HPAI znajduje się blisko 98 tys. ptaków. Sprawdź, gdzie wykryto chorobę.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mapa ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków ponownie się wydłużyła. Jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, po ostatnio opisywanym ognisku potwierdzono <strong>kolejne pięć ognisk HPAI w stadach drobiu</strong>.</p>

<p>Nowe przypadki pojawiły się w kilku regionach kraju – <strong>w województwie wielkopolskim, łódzkim, warmińsko-mazurskim oraz mazowieckim</strong>. Choroba dotknęła zarówno gospodarstwa utrzymujące <strong>kaczki, indyki, jak i kury nioski</strong>.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypy ptaków</a> w Polsce [MAPA OGNISK]</strong></h2>

<p>Z najnowszego zestawienia GIW wynika, że wirusa H5N1 potwierdzono w kolejnych stadach <a href="https://www.topagrar.pl/tag/drob" target="_blank">drobiu</a>:</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/30/816668.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/30/816668.png?1774873464" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk HPAI u drobiu (30.03.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>47. ognisko</strong> – Linie (pow. nowotomyski, woj. wielkopolskie) – <strong>10 397 kaczek rzeźnych</strong>. Ognisko potwierdzono 13 marca.</li>
	<li>
<strong>48. ognisko</strong> – Boszkowo (pow. leszczyński, woj. wielkopolskie) – <strong>6 010 kaczek rzeźnych</strong>. Chorobę stwierdzono 17 marca.</li>
	<li>
<strong>49. ognisko</strong> – Jasienin Duży (pow. brzeziński, woj. łódzkie) – <strong>12 352 kaczki rzeźne</strong>. Ognisko potwierdzono 22 marca.</li>
	<li>
<strong>50. ognisko</strong> – Rudzienice (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>12 297 indyków rzeźnych</strong>. Chorobę stwierdzono 23 marca.</li>
	<li>
<strong>51. ognisko</strong> – Sadłowo Parcele (pow. żuromiński, woj. mazowieckie) – <strong>56 645 kur niosek</strong>. Ognisko potwierdzono 24 marca.</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach badania potwierdziły <strong>podtyp wirusa H5N1</strong>. W pięciu najnowszych ogniskach znajdowało się łącznie <strong>97 701 ptaków</strong>.</p>

<h2><strong>Jak wygląda sytuacja grypy ptaków w Polsce w 2026 roku? </strong></h2>

<p>Od początku roku wirus HPAI pojawia się w różnych regionach kraju i dotyka wielu typów produkcji drobiarskiej. Chorobę potwierdzano m.in. w stadach <strong>kur niosek, kur rzeźnych, kur hodowlanych, indyków, kaczek oraz gęsi</strong>. Najwięcej ognisk w 2026 r. odnotowano w <strong>Wielkopolsce</strong>, ale kolejne przypadki pojawiają się także w innych regionach kraju – m.in. w województwach warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, łódzkim, mazowieckim czy lubuskim.</p>

<p>Z danych GIW wynika, że łączna liczba ptaków w ogniskach HPAI w 2026 r. <strong>przekroczyła już 4,2 mln sztuk</strong>. Nowe ogniska pokazują też, że wirus nadal pojawia się zarówno w dużych stadach kur niosek, jak i w gospodarstwach utrzymujących kaczki czy indyki.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/30/516197.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 30 Mar 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-gospodarstwach-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2667567</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Setki tysięcy kurczaków dziennie przy granicy z Polską. Nowa inwestycja nabiera tempa</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/setki-tysiecy-kurczakow-dziennie-przy-granicy-z-polska-nowa-inwestycja-nabiera-tempa-2667394</link>
			<description>Ukraiński producent drobiu rozwija produkcję tuż przy granicy z Polską i planuje kolejne inwestycje warte setki milionów euro. Czy to oznacz napływ ukraińskiego drobiu na polski rynek?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Na Wołyniu powstały dziesiątki nowych kurników. To dopiero początek</strong></h2>

<p>Na początku marca br. ukraińska Grupa Avesterra uruchomiła <strong>20 nowych kurników w obwodzie wołyńskim</strong> – obwodzie graniczącym z Polską. W inwestycję włożono około 15 milionów euro.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/handel-drobiem-pod-presja-bliski-wschod-w-centrum-zmian-2648797" target="_blank">Handel drobiem pod presją. Bliski Wschód w centrum zmian</a></strong></p>

<p>Jak wynika z informacji firmy, nowe obiekty to kolejny etap rozbudowy produkcji. Obecnie Avesterra dysponuje już <strong>120 kurnikami</strong> i może produkować około <strong>35,1 mln sztuk drobiu rocznie</strong>. Spółka podkreśla, że inwestycje realizuje mimo trwającej wojny. W czasie konfliktu przeznaczyła na rozwój i modernizację ponad 75 mln euro.</p>

<h2><strong>Plan jest znacznie większy: nawet 250 tys. brojlerów dziennie</strong></h2>

<p>Jak opisuje branżowy portal Poultry World, obecna inwestycja to tylko pierwszy etap szerokiego programu rozwoju. Właściciel firmy Dmytro Dobkin zapowiada, że:  <em>„Do 2028 roku planujemy zbudować <strong>sześć takich obiektów, każdy z 20 kurnikami</strong>, i zainwestować łącznie około 100 milionów euro. (…) pozwoli nam to produkować około <strong>ćwierć miliona brojlerów dziennie</strong>”</em>.</p>

<p>W szerszej perspektywie firma chce przeznaczyć nawet 300 mln euro na rozwój całego łańcucha produkcji – od wylęgarni i stad rodzicielskich po instalację do produkcji biometanu. Jeśli plany zostaną zrealizowane, <strong>skala produkcji Avesterra może wzrosnąć niemal trzykrotnie</strong>.</p>

<h2><strong>Blisko granicy z UE. Lokalizacja nie jest przypadkowa</strong></h2>

<p>Nowe inwestycje powstają w zachodniej części Ukrainy, co ma znaczenie nie tylko logistyczne. Bliskość granicy z Polską może <strong>ułatwiać transport i potencjalny eksport do krajów Unii Europejskiej</strong>. Firma na razie nie deklaruje wprost, czy produkcja z nowych zakładów trafi na rynek UE. Jednak wcześniejsze wypowiedzi przedstawicieli spółki wskazują, że eksport jest ważnym kierunkiem rozwoju.</p>

<p>Już w 2025 r. Avesterra podkreślała, że widzi <em>„duży potencjał w krajach Unii Europejskiej”</em>, a jej produkty trafiają na <strong>25 rynków zagranicznych</strong>, z wyłączeniem Rosji, Białorusi i terytoriów okupowanych.</p>

<h2><strong>Jak wygląda dziś handel drobiem z Ukrainą?</strong></h2>

<p>Dane Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej (ZSRIR) pokazują, że Ukraina jest obecna w <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/import-drobiu" target="_blank">imporcie drobiu</a> do Polski</strong>, choć nie należy do głównych dostawców.</p>

<p>Zestawienie za styczeń 2026 r. (dane wstępne) wskazuje, że <strong>większe ilości mięsa drobiowego Polska sprowadza z innych krajów, głównie z Unii Europejskiej</strong> – Węgier (2 291 t), Niemiec (1 473 t), Holandii (717 t), Włoch (396 t) i Słowacji (353 t). Ukraina pojawia się w strukturze importu, ale jej udział jest wyraźnie mniejszy i pod względem wolumenu – 136 ton. <strong>Import mięsa drobiowego do Polski ogółem w tym okresie wyniósł 5 989 ton</strong>.</p>

<div style="width:100%; overflow-x:auto; margin:16px 0;">
<table aria-label="Import mięsa drobiowego (CN 0207) do Polski - ważniejsze kraje (wg wartości)" style="border-collapse:collapse; color:#222; font-family:arial,sans-serif; font-size:16px; min-width:760px; width:100%">
	<caption style="caption-side:top; text-align:left; font-weight:700; font-size:18px; margin-bottom:10px;">Import mięsa drobiowego (CN 0207) do Polski - ważniejsze kraje (wg wartości)</caption>
	<thead>
		<tr>
			<th colspan="4" style="background:#d9d9d9; border:1px solid #444; padding:10px 8px; font-size:18px; font-weight:700; text-align:center;">I 2026 r. (dane wstępne)</th>
		</tr>
		<tr>
			<th style="background:#e6e6e6; border:1px solid #444; padding:12px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Kraj</th>
			<th style="background:#e6e6e6; border:1px solid #444; padding:12px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Wartość (tys. EUR)</th>
			<th style="background:#e6e6e6; border:1px solid #444; padding:12px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Wartość (tys. PLN)</th>
			<th style="background:#e6e6e6; border:1px solid #2e8b57; padding:12px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Wolumen (tony)</th>
		</tr>
	</thead>
	<tbody>
		<tr>
			<th scope="row" style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left; font-weight:700;">OGÓŁEM</th>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap; font-weight:700;">10 267</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap; font-weight:700;">43 403</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap; font-weight:700;">5 989</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Węgry</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">3 453</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">14 599</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">2 291</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Holandia</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">1 723</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">7 282</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">717</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Niemcy</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">1 606</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">6 789</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">1 473</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Włochy</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">876</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">3 701</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">396</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Ukraina</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">543</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">2 296</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">136</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Tajlandia</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">505</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">2 134</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">173</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Słowacja</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">404</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">1 707</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">353</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Brazylia</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">206</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">873</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">47</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Hiszpania</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">187</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">791</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">83</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Litwa</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">171</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">722</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">43</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Rumunia</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">163</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">690</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">93</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Francja</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">115</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">485</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">20</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Belgia</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">93</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">392</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">79</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:left;">Luksemburg</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dbe7f5; white-space:nowrap;">91</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">383</td>
			<td style="border:1px solid #444; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">18</td>
		</tr>
	</tbody>
</table>
</div>

<p><em>Źródło: "Biuletyn informacyjny - rynek drobiu", ZSRIR</em></p>

<p><strong>W tym samym okresie 2025 roku do Polski wjechało 4 077 ton mięsa drobiowego</strong>. Główne kraje-dostawcy były te same: Węgry (1 176 t), Niemcy (1 209 t), Włochy (452), Holandia (425) i Słowacja (241 ton). Import z Ukrainy w pierwszym miesiącu ubiegłego roku stanowił 37 ton.</p>

<p>Warto też zaznaczyć, że handel dotyczy przede wszystkim mięsa drobiowego. <strong>Import żywego drobiu z Ukrainy do Polski</strong> ma obecnie marginalne znaczenie (w tym okresie nawet nie pojawia się w zestawieniu ZSRIR). </p>

<div style="overflow-x:auto; width:100%;">
<table aria-label="Import drobiu żywego (ogółem) (CN 0105) do Polski - ważniejsze kraje (wg wartości)" style="border-collapse:collapse; color:#222; font-family:arial,sans-serif; font-size:16px; min-width:720px; width:100%">
	<caption style="caption-side:top; text-align:left; font-weight:700; font-size:18px; margin-bottom:10px;">Import drobiu żywego (ogółem) (CN 0105) do Polski - ważniejsze kraje (wg wartości)</caption>
	<thead>
		<tr>
			<th colspan="4" style="background:#d9d9d9; border:1px solid #777; padding:10px 8px; font-size:17px; font-weight:700; text-align:center;">I 2026 r. (dane wstępne)</th>
		</tr>
		<tr>
			<th style="background:#d9d9d9; border:1px solid #777; padding:10px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Kraj</th>
			<th style="background:#d9d9d9; border:1px solid #777; padding:10px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Wartość (tys. EUR)</th>
			<th style="background:#d9d9d9; border:1px solid #777; padding:10px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Wartość (tys. PLN)</th>
			<th style="background:#d9d9d9; border:1px solid #777; padding:10px 8px; font-weight:700; text-align:center;">Wolumen (t)</th>
		</tr>
	</thead>
	<tbody>
		<tr>
			<th scope="row" style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:left; font-weight:700;">OGÓŁEM</th>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dce8f6; font-weight:700; white-space:nowrap;">23 547</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; font-weight:700; white-space:nowrap;">99 544</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; font-weight:700; white-space:nowrap;">11 670</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:left;">Republika Czeska</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dce8f6; white-space:nowrap;">4 634</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">19 591</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">2 723</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:left;">Niemcy</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dce8f6; white-space:nowrap;">3 577</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">15 123</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">1 053</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:left;">Litwa</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dce8f6; white-space:nowrap;">2 972</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">12 566</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">2 306</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:left;">Węgry</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dce8f6; white-space:nowrap;">2 673</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">11 299</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">1 669</td>
		</tr>
		<tr>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:left;">Słowacja</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; background:#dce8f6; white-space:nowrap;">2 358</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">9 967</td>
			<td style="border:1px solid #777; padding:10px 8px; text-align:right; white-space:nowrap;">2 299</td>
		</tr>
	</tbody>
</table>
</div>

<p><em>Źródło: "Biuletyn informacyjny - rynek drobiu", ZSRIR</em></p>

<p>Przypomnijmy jednak, że <strong>w ubiegłym roku UE i Ukraina zrewidowały zasady pogłębionej i kompleksowej strefy wolnego handlu (DCFTA)</strong>, a jednostronne „tarcze handlowe” z lat 2022–2025 wygasły. Więcej informacji przeczytasz w artykule:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zarzadzanie/nowa-umowa-handlowa-ue-ukraina-po-2025-roku-co-czeka-polskie-rolnictwo-2554750">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/05/622707.jpg?1766053585" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p><strong>Nowa umowa handlowa UE–Ukraina po 2025 roku. Co czeka polskie rolnictwo?</strong></p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Nowoczesna produkcja i standardy zbliżone do UE</strong></h2>

<p>Nowe kurniki Avesterra są wyposażone w zautomatyzowane systemy kontroli mikroklimatu, wentylacji, karmienia i pojenia. Firma deklaruje również stosowanie standardów bezpieczeństwa biologicznego i dobrostanu zgodnych z wymaganiami europejskimi. Wcześniej spółka informowała o <strong>uzyskaniu certyfikatów potwierdzających jakość i bezpieczeństwo produkcji, w tym systemu FSSC 22000</strong>.</p>

<h2><strong>Rozwój sektora drobiu w Ukrainie nabiera tempa</strong></h2>

<p>Przykład Avesterra pokazuje, że ukraiński sektor drobiarski nie tylko utrzymuje produkcję mimo wojny, ale także rozwija się i przygotowuje do dalszej ekspansji.</p>

<p>Na razie udział Ukrainy w imporcie drobiu do Polski jest ograniczony. Jednak ukraińskie inwestycje realizowane blisko granicy z UE mogą w przyszłości zmieniać układ sił na rynku – zwłaszcza jeśli produkcja zostanie skierowana na eksport. Na tym etapie pozostaje to jednak scenariuszem, który dopiero zaczyna się rysować.</p>

<p><em>Na podst. Avesterra, Poultry World, ZSRIR</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/27/649404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Sat, 28 Mar 2026 16:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/setki-tysiecy-kurczakow-dziennie-przy-granicy-z-polska-nowa-inwestycja-nabiera-tempa-2667394</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Handel drobiem pod presją. Bliski Wschód w centrum zmian</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/handel-drobiem-pod-presja-bliski-wschod-w-centrum-zmian-2648797</link>
			<description>Rynek drobiu na Bliskim Wschodzie rośnie, ale wojna i nowe ograniczenia importowe zaczynają coraz mocniej wpływać na handel, koszty i bezpieczeństwo dostaw. To już nie jest tylko problem regionu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bliski Wschód od kilku lat przyciąga uwagę eksporterów <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/drob" target="_blank">drobiu</a></strong> z całego świata. Powód jest prosty: w wielu krajach tego regionu rośnie liczba ludności, zwiększa się spożycie mięsa, rozwija się gastronomia, a państwa chcą wzmacniać własne bezpieczeństwa żywnościowe. To wszystko napędza popyt. Jednocześnie nie wszędzie udaje się nadążyć z krajową produkcją, więc import nadal odgrywa dużą rolę.</p>

<p>Dziś ten obraz zaczyna się jednak komplikować.  Na rynek drobiu coraz mocniej oddziałuje <strong>konflikt na <a href="https://www.topagrar.pl/tag/bliski-wschod-0" target="_blank">Bliskim Wschodzie</a></strong>. Do tego dochodzą nowe decyzje administracyjne, jak saudyjskie ograniczenia importowe. W efekcie sektor musi mierzyć się jednocześnie z rosnącym popytem, większą niepewnością i wyższymi kosztami. Nie przeciągając, przejdźmy do szczegółów.</p>

<h2><strong>Bliski Wschód to coraz ważniejszy rynek dla drobiu</strong></h2>

<p>Jak opisał Poultry World w swojej <a href="https://www.poultryworld.net/the-industrymarkets/market-trends-analysis-the-industrymarkets-2/middle-east-poultry-boom-opens-door-for-eu-exporters/" target="_blank">analizie</a>, Bliski Wschód stał się jednym z najbardziej dynamicznych rynków drobiu na świecie. <strong>Region przyciąga eksporterów</strong>, bo łączy wzrost liczby ludności, urbanizację i rozwój sektora HoReCa, czyli branży hotelarskiej i gastronomicznej, z wciąż dużym zapotrzebowaniem na import.</p>

<p>Stig Munck Larsen, główny konsultant Duńskiej Rady ds. Rolnictwa i Żywności oraz przewodniczący Grupy Roboczej ds. Handlu AVEC, zwrócił uwagę, że <strong>do 2029 r. populacja Bliskiego Wschodu ma wzrosnąć o 20 mln osób</strong>, a polowa tego przyrostu przypadnie na osoby poniżej 25. roku życia. Jak stwierdził: <em>„Ta <strong>nowa sytuacja demograficzna zwiększy spożycie mięsa drobiowego</strong> zarówno teraz, jak i w przyszłości”</em>.</p>

<p>Według tego samego źródła obecny popyt importowy regionu wynosi około <strong>2,5 mln ton</strong>. Z kolei think tank IndexBox prognozuje, że <strong>do 2035 r. rynek może osiągnąć 10 mln ton</strong>, a jego wartość przekroczy 20 mld dolarów.</p>

<p>To ważne tło dla całej sprawy. Bo jeśli region tak mocno potrzebuje drobiu, to każde zakłócenie transportu, handlu czy produkcji od razu odbija się szerzej niż tylko lokalnie.</p>

<h2><strong>Wojna nie zatrzymuje rynku, ale zaczyna go destabilizować</strong></h2>

<p>To właśnie pokazują najnowsze analizy. Rabobank w <a href="https://www.rabobank.com/knowledge/q011517675-conflict-in-the-middle-east-impact-on-global-food-and-agribusiness" target="_blank">raporcie</a> z 12 marca ocenił, że konflikt na Bliskim Wschodzie wywołuje wielowarstwowy wstrząs w światowym sektorze rolno-spożywczym. W centrum są energia i logistyka, a dalej skutki rozchodzą się na nawozy, pasze, opakowania i handel żywnością.</p>

<p>Dla rynku drobiu ten mechanizm jest szczególnie istotny. Rabobank podkreśla, że Bliski Wschód jest <strong>dużym importerem białka zwierzęcego</strong>, a w samym drobiu region odpowiada za <strong>15% światowego handlu</strong> i prawie <strong>10% globalnego wzrostu produkcji</strong>. Mimo inwestycji w lokalne fermy kilka krajów pozostaje mocno uzależnionych od importu mięsa drobiowego i kluczowych komponentów, takich jak pasza. W raporcie wskazano zwłaszcza Iran, Kuwejt, Oman, Irak, Bahrajn i ZEA.</p>

<p>To oznacza, że wojna nie musi fizycznie zniszczyć ferm, aby uderzyć w sektor. Wystarczy, że podniesie koszt energii, utrudni transport i zakłóci regularność dostaw.</p>

<p><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/czy-konflikt-na-bliskim-wschodzie-uderzy-w-rynek-mleka-ekspert-prognozuje-co-czeka-rolnikow-2648408" target="_blank">Czy konflikt na Bliskim Wschodzie uderzy w rynek mleka? Ekspert prognozuje co czeka rolników</a></strong></p>

<h2><strong>Najmocniej uderza energia, transport i pasze</strong></h2>

<p>Poultry World w swojej <a href="https://www.poultryworld.net/the-industrymarkets/market-trends-analysis-the-industrymarkets-2/war-in-the-middle-east-sends-tremors-through-poultry-supply-chains/" target="_blank">niedawnej analizie</a> zwrócił uwagę, że europejscy producenci drobiu już odczuwają pierwsze skutki konfliktu. Chodzi przede wszystkim o rosnące ceny energii i większą zmienność na rynkach pasz.</p>

<p>Międzynarodowa Rada Drobiu (IPC) podkreślała, że <em>„produkcja drobiu jest wrażliwa na koszty energii, ponieważ ogrzewanie, energia elektryczna, przetwórstwo i transport są energochłonne”</em>. To ważna uwaga, bo dobrze tłumaczy, dlaczego konflikt zbrojny setki czy tysiące kilometrów od fermy może wpływać na opłacalność produkcji także w Europie.</p>

<p>Do tego dochodzą nawozy. Rabobank wskazał, że <strong>przez cieśninę Ormuz przechodzi 25–30% światowego eksportu azotu</strong>. Jeśli ten kanał pozostaje zakłócony, rośnie ryzyko droższych nawozów, a to z kolei może podbijać koszty produkcji kukurydzy i soi, czyli podstawowych składników pasz.</p>

<p>W praktyce wygląda to więc tak: wojna podnosi ceny energii, to wpływa na nawozy i logistykę, a później ten wzrost kosztów przechodzi dalej na pasze, fermę, ubojnię i transport gotowego mięsa.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/uprawa/nawozy/30-swiatowej-produkcji-mocznika-zablokowane-jakie-sa-ceny-nawozow-2648722">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/03/16/770812.jpg?1773831884" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>30% światowej produkcji mocznika zablokowane. Jakie są ceny nawozów?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Handel morski robi się mniej pewny i droższy</strong></h2>

<p>W drobiu szczególnie ważna jest też logistyka. Materiał genetyczny, jak jednodniowe pisklęta, zwykle dociera drogą lotniczą, ale sam handel mięsem drobiowym w dużej mierze opiera się na transporcie morskim. A właśnie ten element łańcucha staje się dziś mniej przewidywalny.</p>

<p>Według Poultry World utrudnienia na światowych szlakach mogą <strong>ograniczać eksport mięsa </strong>na Bliski Wschód albo wręcz czasowo go wstrzymywać. Stig Munck Larsen ostrzegł, że część wolumenów może zostać <strong>przekierowana na inne rynki, zwłaszcza do Afryki</strong>, co negatywnie wpłynie na ceny hurtowe. Dodatkowo zmiana trasy przez Republikę Południowej Afryki może wydłużać dostawy o 10–14 dni i podnosić koszty.</p>

<p>Podobny mechanizm opisał Rabobank. Zwrócił uwagę, że <strong>Brazylia, czyli kluczowy dostawca drobiu do regionu, już mierzy się z wyższymi kosztami frachtu i ubezpieczeń</strong>. Część transportów dociera do portów nad Morzem Czerwonym, a potem jedzie dalej lądem, inne dostawy trzeba przekierowywać dłuższą drogą.</p>

<h2><strong>Nie wszyscy eksporterzy reagują tak samo</strong></h2>

<p>Wojna zmienia też układ sił między dostawcami. Poultry World pisał wcześniej, że Brazylia nadal dominuje w imporcie drobiu do regionu, ale <strong>o większy udział walczą też UE, Rosja, Ukraina, Turcja i inni gracze</strong>.</p>

<p>Problem w tym, że nie każdy wchodzi w ten kryzys z taką samą pozycją. Ukraina, według cytowanych przez portal przedstawicieli branży, straciła część konkurencyjności cenowej z powodu wojny, wyższych kosztów logistyki i problemów z regularnością dostaw. Z kolei Rosja zwiększała sprzedaż do krajów Zatoki, inwestując m.in. w certyfikację halal.</p>

<p><strong>Polska</strong> i szerzej UE widzą w Bliskim Wschodzie kierunek ważny z punktu widzenia dywersyfikacji eksportu. Ale wciąż przegrywają ceną z tańszymi konkurentami. <strong>Katarzyna Gawrońska z Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP)</strong> zwracała uwagę, że dla krajów arabskich kluczowym czynnikiem pozostaje cena, a unijna produkcja jest droższa przez wyższe wymogi regulacyjne.</p>

<h2><strong>Arabia Saudyjska pokazuje, że rynek zależy też od decyzji politycznych</strong></h2>

<p>Do wojny i kosztów dochodzi jeszcze trzeci czynnik: regulacje. I tu bardzo mocnym sygnałem jest najnowsza <a href="https://www.poultryworld.net/the-industrymarkets/market-trends-analysis-the-industrymarkets-2/saudi-arabias-poultry-import-ban-sparks-concerns-in-middle-east/" target="_blank">decyzja</a> Arabii Saudyjskiej. Jak poinformował wczoraj Poultry World, saudyjski urząd ds. żywności i leków wprowadził <strong>od 1 marca całkowity zakaz importu surowego drobiu i jaj</strong> konsumpcyjnych z 40 krajów. Kolejne ograniczenia objęły wybrane regiony w 16 państwach. Oficjalnym powodem jest ochrona przed wysoce zjadliwą grypą ptaków.</p>

<p>Jednocześnie Arabia Saudyjska nadal rozwija własną produkcję. Tamtejsze ministerstwo podało, że <strong>krajowa produkcja drobiu przekroczyła 1,31 mln ton rocznie</strong>, podczas gdy w 2023 r. wynosiła 1,1 mln ton.</p>

<p>Ta decyzja budzi pytania w regionie. Część eksporterów uważa, że tak szeroki zakres ograniczeń może służyć nie tylko bioasekuracji, ale też ochronie własnego rynku. Szczególnie <strong>krytycznie oceniali to przedstawiciele Egiptu</strong>, dla których eksport drobiu do Arabii Saudyjskiej jest ważnym źródłem dewiz potrzebnych do zakupu kukurydzy i soi na paszę.</p>

<p>To pokazuje bardzo wyraźnie, że rynek drobiu na Bliskim Wschodzie zależy nie tylko od popytu i wojny, ale także od szybkich decyzji administracyjnych podejmowanych przez państwa regionu.</p>

<h2><strong>Jest też druga strona: drób zwykle broni się lepiej niż droższe mięsa</strong></h2>

<p>Nie wszystkie sygnały dla sektora są jednak jednoznacznie złe. Międzynarodowa Rada Drobiu przypomniała, że w czasie pogorszenia koniunktury drób często okazuje się bardziej odporny niż inne gatunki mięsa. Powód jest prosty: pozostaje <strong>jednym z najtańszych źródeł białka zwierzęcego</strong>.</p>

<p>To może oznaczać, że jeśli wojna będzie dalej podbijać inflację i osłabiać siłę nabywczą konsumentów, część gospodarstw domowych będzie ograniczać droższe zakupy i przesuwać popyt właśnie w stronę drobiu. To nie zlikwiduje problemu kosztów, ale może amortyzować spadki konsumpcji.</p>

<h2><strong>Rynek rośnie, ale robi się coraz trudniejszy</strong></h2>

<p>Z punktu widzenia rolnika i całego łańcucha drobiarskiego wniosek jest dziś dość jasny. Bliski Wschód pozostaje rynkiem o dużym potencjale. Popyt nie znika, a w części krajów będzie nadal rósł. Jednocześnie wojna pokazuje, jak krucha bywa opłacalność w sektorze zależnym od energii, pasz, frachtu i stabilnych kierunków eksportu.</p>

<p>Do tego dochodzi coraz mocniejsza rola państw, które z jednej strony chcą zabezpieczyć dostawy żywności, a z drugiej chronić własny przemysł. Dlatego najbliższe miesiące mogą być dla rynku drobiu okresem nie tyle załamania, ile narastającej niestabilności.</p>

<p>I właśnie to wydaje się dziś najważniejsze: Bliski Wschód nadal potrzebuje drobiu, ale wojna sprawia, że dostarczenie go staje się trudniejsze, droższe i bardziej ryzykowne.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. Poultry World, Rabobank</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/18/439190.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Mar 2026 14:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/handel-drobiem-pod-presja-bliski-wschod-w-centrum-zmian-2648797</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kolejne ogniska rzekomego pomoru drobiu. GIW aktualizuje mapę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/kolejne-ogniska-rzekomego-pomoru-drobiu-giw-aktualizuje-mape-2648601</link>
			<description>Rzekomy pomór drobiu znów pojawia się na mapie ognisk w Polsce. W pierwszej połowie marca GIW potwierdził trzy kolejne przypadki choroby. Gdzie tym razem wykryto wirusa i jak duże były stada?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od czasu ostatnio opisywanych ognisk <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank">rzekomego pomoru drobiu (ND)</a></strong> Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) zaktualizował zestawienie przypadków choroby. Na liście pojawiły się trzy nowe ogniska – w województwach mazowieckim, lubuskim i zachodniopomorskim. Łącznie w tych stadach utrzymywano <strong>ponad 579 tys. ptaków</strong>, więc skala nowych ognisk jest większa niż w <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-chorob-drobiu-giw-aktualizuje-mapy-i-podaje-szczegoly-2647486" target="_blank">poprzednim zestawieniu</a>.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND)</strong></h2>

<p>Na podstawie najnowszej listy ognisk GIW chorobę potwierdzono w trzech gospodarstwach:</p>

<ul>
	<li>
<strong>25. ognisko ND – Płock (woj. mazowieckie)</strong>

	<p>Chorobę potwierdzono <strong>1 marca</strong> w stadzie <strong>73,6 tys. kur rzeźnych</strong> utrzymywanych w gospodarstwie w Płocku.</p>
	</li>
	<li>
<strong>26. ognisko ND – Wierzbnica (woj. lubuskie, pow. nowosolski)</strong>
	<p>Ognisko stwierdzono <strong>10 marca</strong> w gospodarstwie w gminie Bytom Odrzański. Choroba objęła <strong>229 tys. kur rzeźnych</strong>, więc jest to jedno z większych ognisk ND w tym roku.</p>
	</li>
	<li>
<strong>27. ognisko ND – Kłęby (woj. zachodniopomorskie, pow. kamieński)</strong>
	<p>Najnowsze ognisko potwierdzono <strong>12 marca</strong>. W stadzie znajdowało się <strong>ponad 276 tys. kur rzeźnych</strong> – to największe z trzech nowych ognisk.</p>
	</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/16/769172.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/16/769172.png?1774853391" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk rzekomego pomoru drobiu (ND) w Polsce (16.03.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>W 2026 r. już 28 ognisk rzekomego pomoru drobiu [MAPA]</strong></h2>

<p>Według danych GIW od początku 2026 r. w Polsce potwierdzono <strong>27 ognisk rzekomego pomoru drobiu</strong>, a łączna liczba ptaków w stadach objętych chorobą przekroczyła <strong>2,39 mln sztuk</strong>.</p>

<p>Dla porównania – w całym <strong>2025 roku wykryto 86 ognisk ND</strong>, w których utrzymywano ponad <strong>8,5 mln sztuk drobiu</strong>.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/16/617888.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 16 Mar 2026 09:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/kolejne-ogniska-rzekomego-pomoru-drobiu-giw-aktualizuje-mape-2648601</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ponad 110 tys. ptaków do likwidacji. Gdzie pojawiły się nowe ogniska HPAI?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ponad-110-tys-ptakow-do-likwidacji-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2648532</link>
			<description>Na mapie grypy ptaków w Polsce pojawiły się kolejne ogniska choroby. W czterech nowych ogniskach HPAI znajduje się ponad 110 tys. ptaków, głównie indyków. Sprawdź, gdzie wykryto wirusa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowe ogniska grypy ptaków w Polsce</strong></h2>

<p>Mapa ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) ponownie się wydłużyła. Jak informuje Główny Inspektorat Weterynarii (GIW), <strong>łączna liczba ognisk <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypy ptaków</a> w stadach drobiu w Polsce w 2026 roku wzrosła już do 46</strong>. Wszystkie nowe przypadki dotyczą gospodarstw komercyjnych utrzymujących drób. W czterech najnowszych ogniskach znajdowało się <strong>łącznie ponad 114 tys. ptaków</strong>, które muszą zostać zlikwidowane w ramach zwalczania choroby.</p>

<h2><strong>W których regionach grypa ptaków zaatakowała stada drobiu? </strong></h2>

<p>Z najnowszego zestawienia ognisk wynika, że wirusa H5N1 potwierdzono w kolejnych stadach indyków:</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/13/769020.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/13/769020.png?1773399196" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Aktywne ogniska HPAI u drobiu (13.03.2026 r.)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>43. ognisko HPAI</strong> – Janocin (pow. inowrocławski, woj. kujawsko-pomorskie) – <strong>32 021 indyków rzeźnych</strong>. Ognisko potwierdzono 8 marca.</li>
	<li>
<strong>44. ognisko HPAI</strong> – Babięty Wielkie (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>15 719 indyków hodowlanych</strong>. Chorobę stwierdzono 10 marca.</li>
	<li>
<strong>45. ognisko HPAI</strong> – Windyki (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>46 189 indyków rzeźnych</strong>. Ognisko potwierdzono 12 marca.</li>
	<li>
<strong>46. ognisko HPAI</strong> – Biel (pow. kętrzyński, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>20 108 indyków rzeźnych</strong>. Chorobę stwierdzono 12 marca.</li>
</ul>

<p>W każdym z tych gospodarstw badania laboratoryjne potwierdziły <strong>podtyp wirusa H5N1</strong>.</p>

<h2><strong>Jak wygląda sytuacja grypy ptaków w Polsce w 2026 roku?</strong></h2>

<p>Od początku roku wirus HPAI pojawia się w różnych regionach kraju i dotyka różnych segmentów produkcji drobiarskiej. Chorobę potwierdzano m.in. w stadach kur niosek, kur hodowlanych, kur rzeźnych, indyków, kaczek oraz gęsi.</p>

<p>Najwięcej ognisk w 2026 r. wykryto dotąd w <strong>województwie wielkopolskim</strong>, ale przypadki pojawiły się także w wielu innych regionach kraju – m.in. w <strong>województwach lubelskim, podlaskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, śląskim, warmińsko-mazurskim, łódzkim, zachodniopomorskim oraz dolnośląskim</strong>.</p>

<p>Z najnowszego zestawienia GIW wynika również, że <strong>łączna liczba ptaków w stadach objętych ogniskami HPAI w tym roku przekroczyła już 4,1 mln sztuk</strong>.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/13/516635.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Fri, 13 Mar 2026 21:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ponad-110-tys-ptakow-do-likwidacji-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2648532</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe ogniska grypy ptaków w Polsce. GIW potwierdza kolejne przypadki</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-grypy-ptakow-w-polsce-giw-potwierdza-kolejne-przypadki-2648166</link>
			<description>Grypa ptaków nadal pojawia się w polskich gospodarstwach. GIW potwierdził nowe ogniska HPAI w stadach kur hodowlanych w dwóch regionach kraju. Gdzie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Mapa ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI) znów się wydłużyła. Jak poinformował Główny Inspektorat Weterynarii (GIW), potwierdzono <strong>41. i 42. ognisko grypy ptaków</strong> w stadach drobiu w Polsce. Oba przypadki dotyczą gospodarstw utrzymujących <strong>kury hodowlane</strong>. Chorobę wykryto w dwóch regionach kraju – w woj. wielkopolskim oraz kujawsko-pomorskim.</p>

<h2><strong>Gdzie wykryto nowe ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/hpai">HPAI</a> w Polsce?</strong></h2>

<p>Z najnowszego zestawienia ognisk wynika, że po opisywanym wcześniej 40. ognisku potwierdzono dwa kolejne przypadki choroby:</p>

<ul>
	<li>
<strong>41. ognisko</strong> – Margońska Wieś (pow. chodzieski, woj. wielkopolskie) – <strong>64 500 kur hodowlanych</strong>. Ognisko stwierdzono 26 lutego, a dezynfekcję wstępną przeprowadzono 2 marca.</li>
	<li>
<strong>42. ognisko</strong> – Okrąg (pow. lipnowski, woj. kujawsko-pomorskie) – <strong>9 362 kury hodowlane</strong>. Ognisko potwierdzono 2 marca.</li>
</ul>

<p>W oby przypadkach badania laboratoryjne potwierdziły wirusa <strong>H5N1</strong>.</p>

<h2><strong>Jak wygląda sytuacja <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow">grypy ptaków</a> w Polsce w 2026 roku? [MAPA]</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728370.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/728370.png?1773043333" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w Polsce (09.03.2026 r.)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Od początku roku wirus HPAI pojawiał się w różnych typach gospodarstw drobiarskich. Choroba dotknęła m.in. <strong>kury nioski, kury rzeźne, kury hodowlane, indyki rzeźne, kaczki rzeźne oraz gęsi hodowlane</strong>.</p>

<p>Najwięcej ognisk w 2026 r. odnotowano w Wielkopolsce, ale przypadki pojawiły się także w innych regionach kraju – m.in. w województwach lubelskim, podlaskim, kujawsko-pomorskim, pomorskim, śląskim, warmińsko-mazurskim, łódzkim, zachodniopomorskim czy dolnośląskim. Pokazuje to, że wirus pojawia się w różnych częściach kraju i dotyka różne segmenty produkcji drobiarskiej.</p>

<p>Według najnowszych danych GIW <strong>w 2026 r. w Polsce potwierdzono już 42 ogniska HPAI u drobiu</strong>, a łączna liczba ptaków w stadach objętych chorobą wynosi ponad<strong> 4,01 mln sztuk</strong>. Same ogniska nr 41 i 42, które opisujemy w tym artykule, objęły łącznie prawie 74 tys. ptaków.</p>

<h2><strong>Grypa ptaków w UE – gdzie pojawia się choroba?</strong></h2>

<p>Problem grypy ptaków nie dotyczy tylko Polski. W Unii Europejskiej w 2026 r. potwierdzono już <strong>166 ognisk HPAI </strong>u drobiu. Najwięcej przypadków odnotowano w <strong>Polsce (42)</strong> oraz <strong>Niemczech (35)</strong>. Kolejne ogniska potwierdzono także we Włoszech (16), Francji (14), Niderlandach (13), Belgii (10), Węgrzech (12), a także w Bułgarii i Danii (po 8).</p>

<p>Mniejszą liczbę ognisk stwierdzono w kilku innych krajach: w Czechach i Słowacji (po 3), w Hiszpanii i Szwecji (po 1). W części państw członkowskich w 2026 r. <strong>nie potwierdzono dotąd ognisk HPAI</strong> w stadach drobiu – dotyczy to m.in. Austrii, Chorwacji, Cypru, Estonii, Finlandii, Grecji, Irlandii, Litwy, Luksemburga, Łotwy, Malty, Portugalii, Rumunii, Słowenii oraz Irlandii Północnej.</p>

<p>Jednocześnie w wielu z tych krajów wirus wykrywany jest u <strong>ptaków dzikich lub ptaków utrzymywanych w niewoli</strong>, co pokazuje, że patogen nadal krąży w środowisku i może okresowo pojawiać się także w gospodarstwach drobiarskich.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/09/649402.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 09 Mar 2026 15:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-grypy-ptakow-w-polsce-giw-potwierdza-kolejne-przypadki-2648166</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska branża drobiarska zagrożona? Umowa z Mercosur budzi poważne obawy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-branza-drobiarska-zagrozona-umowa-z-mercosur-budzi-powazne-obawy-2647844</link>
			<description>Polska stała się światowym gigantem w drobiu – jesteśmy dziś największym eksporterem w UE i trzecim największym eksporterem na świecie, po Brazylii i Chinach. Jednocześnie niedawno podpisana umowa handlowa UE–Mercosur budzi w Warszawie poważne obawy. Według Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz, umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Mercosur stanowi zagrożenie dla konkurencyjności europejskiego drobiu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Polska, największy eksporter drobiu w Unii Europejskiej, uważa, że porozumienie o wolnym handlu między UE a Mercosur (Brazylia, Argentyna, Urugwaj i Paragwaj) osłabi konkurencyjność europejskiego drobiu – poinformowała Krajowa Izba Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP). W tym porozumieniu „mięso drobiowe wspomniane jest zaledwie w kilku linijkach, podczas gdy wywiera ono poważny wpływ na europejskie rolnictwo oraz tysiące miejsc pracy” – alarmuje Izba.</p>

<p>Zgodnie z uzgodnioną umową, kraje Mercosur miałyby uzyskać prawo do wprowadzenia na rynek europejski dodatkowych <strong>180 000 ton mięsa drobiowego</strong>, zaś na produkty te nałożone byłyby jedynie niskie cła.</p>

<h2>Polska – kraj eksportujący ponad połowę produkcji</h2>

<p>Polska jest obecnie największym eksporterem mięsa drobiowego w Unii Europejskiej, a także trzecim eksporterem na świecie, po Brazylii i Chinach. W 2024 r. polska produkcja drobiarska (drób rzeźny, indyk, kaczka, jaja itd.) sięgnęła 3,25 mln ton, z czego ponad połowa została wyeksportowana do około 100 krajów. Według szacunków w naszym kraju funkcjonuje ok. 10 000 profesjonalnych ferm drobiu.</p>

<p>Około 70% polskiego eksportu drobiu trafia na rynki europejskie.</p>

<p>– Oznacza to, że co piąty produkt drobiowy spożywany w Unii Europejskiej pochodzi z Polski – podkreśla KIPDiP.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/03/524023.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/03/524023.png?1772538988" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Canva</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Konkurencyjność budowana po 1989 roku</h2>

<p>Polska branża drobiarska zbudowała swoją konkurencyjność po 1989 r., gdy rozpoczął się proces modernizacji po upadku komunizmu. W tym okresie możliwe stały się duże inwestycje w infrastrukturę produkcyjną, także z udziałem kapitału zagranicznego. Z kolei nasze wejście do Unii Europejskiej w 2004 r. przyspieszyło integrację z jednolitym rynkiem, a rozwój infrastruktury transportowej i logistycznej wzmocnił pozycję polskich firm jako konkurencyjnych i efektywnych dostawców mięsa drobiowego i przetworów na rynek wspólnotowy.</p>

<h2>Obawy dotyczące Mercosur</h2>

<p>Zdaniem polskich producentów drobiu, dodatkowe kontyngenty importowe dla państw Mercosur mogą:</p>

<ul>
	<li>zwiększyć presję cenową na rynku unijnym,</li>
	<li>wzmocnić przewagę kosztową producentów południowoamerykańskich,</li>
	<li>nasilić zjawisko konkurencji, którą Polska Izba określa jako „nieuczciwą”, z uwagi na różnice w wymaganiach regulacyjnych (dobrostan zwierząt, normy środowiskowe, standardy pracy).</li>
</ul>

<p>Izba wskazuje również na ryzyko długofalowej erozji udziału europejskiego drobiu w rynku, jeśli import z regionu Mercosur zacznie wypierać unijną produkcję, w tym polską.</p>

<h2>Apel o ponowne przeanalizowanie porozumienia</h2>

<p>W swoim stanowisku KIPDiP apeluje do władz polskich i instytucji unijnych o:</p>

<ul>
	<li>dokładne przeanalizowanie skutków umowy z Mercosur dla europejskiej drobiarskiej,</li>
	<li>wzmocnienie lub doprecyzowanie klauzul ochronnych,</li>
	<li>zapewnienie, że standardy produkcji (w tym dotyczące dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska) będą w praktyce porównywalne dla producentów europejskich i południowoamerykańskich.</li>
</ul>

<p>Nasz kraj stara się też zbudować szerszą koalicję państw członkowskich – m.in. z Francją – które również obawiają się wpływu umowy na własne sektory rolno‑spożywcze i domagają się wstrzemięźliwości w procesie ratyfikacji. Kluczowe pytanie brzmi dziś: czy Europa jest w stanie pogodzić otwarty handel z odpornością własnej produkcji – zwłaszcza w tak strategicznych sektorach jak drób?</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/03/727756.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Sun, 08 Mar 2026 20:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/polska-branza-drobiarska-zagrozona-umowa-z-mercosur-budzi-powazne-obawy-2647844</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>UE zaostrza zasady nazewnictwa. Mniej „udźców” z grochu, więcej uczciwości wobec mięsa</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ue-zaostrza-zasady-nazewnictwa-mniej-udzcow-z-grochu-wiecej-uczciwosci-wobec-miesa-2648104</link>
			<description>Długo oczekiwane ograniczenia dotyczące nazw dla roślinnych zamienników mięsa wejdą w życie. Po latach sporów i niejasności powstała konkretna lista 31 zakazanych słów, których nie będzie już można używać w odniesieniu do produktów roślinnych. To krok w stronę większej przejrzystości dla konsumentów i czytelniejszej ochrony pojęcia mięsa oraz części tuszy – nawet jeśli branża roślinna głośno przeciwko temu protestuje.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jednocześnie, w ramach kompromisu politycznego, dopuszczono dalsze używanie nazw typu "roślinny burger" czy "roślinna kiełbasa". Ustalono też 3-letni okres przejściowy, aby producenci zdążyli dostosować etykiety i marketing do nowych przepisów.</p>

<h2>31 słów, których roślinne produkty już nie użyją</h2>

<p>Nowe regulacje jasno mówią: <strong>nazwy odnoszące się wprost do gatunków zwierząt i konkretnych elementów tuszy są zarezerwowane dla prawdziwego mięsa. </strong>Z listy zakazanych terminów znikają więc z opakowań produktów roślinnych m.in.:</p>

<ul>
	<li>nazwy gatunków i kategorii mięsa: wołowina, cielęcina, wieprzowina, drób, kurczak, indyk, kaczka, gęś, jagnięcina, baranina, owcza, koźlina;</li>
	<li>określenia typowych elementów tuszy i części mięsa: udko, polędwica, antrykot, boczek, schab, żeberka, łopatka, golonka, skrzydełko, pierś, mostek, stek z antrykotu, stek T-bone, zad, stek, wątróbka.</li>
</ul>

<p>Te słowa nie będą mogły być już łączone z produktami roślinnymi – niezależnie od tego, jak będą one doprecyzowane przymiotnikiem "roślinny". To właśnie <strong>o takie rozgraniczenie od początku walczyły środowiska zabiegające o ochronę nazw produktów zwierzęcych</strong> i uniknięcie podpinania się pod wizerunek mięsa przez zamienniki z soi, grochu czy pszenicy.</p>

<h2>"Dyskusja o nieistniejącym problemie"? Głos przeciwników regulacji</h2>

<p>Dla rolników i organizacji, które od początku domagały się ochrony nazw mięsa, <strong>decyzja dotycząca nazewnictwa roślinnych zamienników nie jest abstrakcyjną wojną kulturową, lecz elementem polityki rolnej.</strong> Ma chronić nazwy powiązane z określonym sposobem produkcji, odpowiedzialnością za dobrostan zwierząt, wymogami sanitarnymi, kontrolami – a więc z całym ciężarem, którego roślinne alternatywy po prostu nie dźwigają.</p>

<p>Ostateczny bilans negocjacji to kompromis:</p>

<p>– z jednej strony zachowano takie określenia jak burger czy kiełbasa dla produktów roślinnych,</p>

<p>– z drugiej – jasno postawiono granicę przy nazwach gatunków i części tuszy.</p>

<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-gray-redtitle  full-width">
<div class="se__title"><h2>Lista 31 zakazanych słów:</h2>
</div>
<div class="se__text"><p>wołowina; cielęcina; wieprzowina; drób; kurczak; indyk; kaczka; gęś; jagnięcina; baranina; owcza; koźlina; udko; polędwica; antrykot; boczek; schab; żeberka; łopatka; golonka; skrzydełko; pierś; udko; mostek; stek z antrykotu; stek T-bone; zad; boczek; stek; wątróbka.</p></div>
</div>

<p><strong>Dla tych, którzy od lat zabiegali o przejrzystość i uczciwość w nazewnictwie, to krok w dobrym kierunku</strong>, choć nie w pełni satysfakcjonujący. Branża roślinna mówi o chaosie i niekonsekwencji, ale z perspektywy tradycyjnego sektora mięsnego po raz pierwszy w unijnym prawie znalazło się tak wyraźne potwierdzenie, że wołowina, schab czy wątróbka nie są pustymi słowami marketingu, lecz nazwami chronionymi, zakorzenionymi w realnej produkcji zwierzęcej.</p>

<p><strong>Nowe przepisy są jednak mocno krytykowane przez branżę roślinną,</strong> która od początku sprzeciwiała się jakimkolwiek ograniczeniom nazewnictwa. Dla zwolenników zaostrzenia zasad ten sprzeciw jest dowodem, jak ważny był jasny, prawny rozdział pomiędzy mięsem a jego analogami. <strong>Przedstawiciele sektora roślinnego przekonują, że konsumenci  wiedzą, co kupują i że problemu wprowadzania w błąd nigdy nie było. </strong>Wyraża to wprost Igor Sadurski, założyciel firmy Bezmięsny oraz członek Polskiego Związku Producentów Żywności Roślinnej:</p>

<p>– Co prawda cieszy nas, że ostatecznie udało się zachować najbardziej powszechne i zrozumiałe dla konsumentów określenia, takie jak ‘roślinny burger‘ czy ‘roślinna kiełbasa‘, ale jednocześnie utwierdza nas to w przekonaniu, że cała debata była w dużej mierze dyskusją o nieistniejącym problemie. Konsumenci doskonale wiedzą, czym są produkty roślinne i jak z nich korzystać – zaznacza <strong>Igor Sadurski, założyciel firmy Bezmięsny oraz członek Polskiego Związku Producentów Żywności Roślinnej.</strong> Z perspektywy producentów żywności roślinnej w Europie ważniejsze są dziś zupełnie inne wyzwania – rosnące koszty produkcji, konkurencyjność europejskich firm czy potrzeba wspierania innowacji w sektorze żywności. Regulacje dotyczące nazw nie rozwiązują żadnego z tych problemów, a mogą generować dodatkowe koszty i niepewność regulacyjną dla firm działających na rynku.</p>

<p>Z perspektywy osób, które od lat domagały się ochrony nazewnictwa mięsa, ten cytat tylko potwierdza, że branża roślinna skupia się głównie na własnych kosztach i konkurencyjności, nie dostrzegając znaczenia jasnego nazewnictwa i ochrony tzw. tradycyjnych nazw produktów odzwierzęcych.</p>

<p>Podobny ton ma komentarz <strong>Alicji Bućko</strong> z organizacji <strong>RoślinnieJemy</strong>:</p>

<p>– W obecnym kontekście politycznym i społecznym trudno jest zrozumieć, dlaczego politycy zajmują się właśnie tym tematem. Badania konsumenckie pokazują, że stosowane dotychczas nazwy nie wprowadzają konsumentów w błąd. Dlaczego więc marnujemy europejskie zasoby na problem, który po prostu nie istnieje? Dobrze, że przynajmniej niektóre nazwy, które dają konsumentom ważną informację na temat przeznaczenia produktu, jak burger czy kiełbasa, zostają wciąż na sklepowych półkach. Mimo to efektem negocjacji jest chaos i niekonsekwencja. – komentuje <strong>Alicja Bućko z organizacji RoślinnieJemy.</strong></p>

<p>Dla zwolenników regulacji ta krytyka potwierdza, że <strong>przemysł roślinny traktuje dotychczasowy swobodny dostęp do "mięsnego" języka jako wygodne narzędzie marketingowe,</strong> a nie jako neutralne, niewinne słowa.</p>

<h2>Nowa żywność, mięso komórkowe i aromaty – zasady zanim produkt trafi na rynek</h2>

<p><strong>Nowe przepisy obejmują także tzw. nową żywność, w tym mięso hodowane komórkowo</strong>, które jeszcze nie jest dostępne komercyjnie w UE. Regulacje mają więc charakter wyprzedzający: zanim takie produkty pojawią się masowo na półkach, będzie wiadomo, jakich nazw używać im nie wolno.</p>

<p>Dla osób, które domagały się uporządkowania rynku, to plus – standard zostaje wyznaczony z góry, a nie po fakcie, kiedy konsumenci i rolnicy znaleźliby się postawieni przed gotowym faktem.</p>

<p>Wciąż nie ma pełnej jasności, jak nowe zasady wpłyną na stosowanie nazw aromatów w przemyśle spożywczym – takich jak "aromat kurczaka" czy "aromat bekonu". Są one powszechnie używane w makaronach, chipsach, sosach czy zupach. Ten obszar może wymagać doprecyzowań, ale kierunek – czyli oddzielenie realnego mięsa od jego imitacji czy smaków – został wyraźnie wskazany.</p>

<h2>Branża roślinna liczy straty</h2>

<p><strong>Organizacje reprezentujące sektor roślinnych alternatyw szacują, że nowe przepisy uderzą w ich biznes</strong>. Według badań BALPRO (niemieckiego stowarzyszenia branży roślinnych zamienników mięsa)<strong> straty rynkowe mogą sięgnąć 250 mln euro rocznie w samych Niemczech.</strong> Analiza oparta na raporcie SYSTEMIQ wskazuje, że <strong>do 2040 roku</strong> całkowity koszt regulacji – w tym ograniczeń nazewnictwa – może obniżyć prognozowaną wartość dodaną brutto sektora w UE nawet o <strong>56 mld euro</strong> rocznie.</p>

<p>Zwolennicy ograniczeń mogą odczytywać te liczby inaczej: jako dowód, jak ogromną wartość marketingową miała dotychczas <strong>niekontrolowana możliwość używania mięsnych nazw przy produktach, które z hodowlą zwierząt nie mają nic wspólneg</strong>o. Skoro sama zmiana nazwy generuje tak duże koszty w przewidywaniach branży, to znaczy, że nazewnictwo było jednym z kluczowych narzędzi ich rozwoju.</p>

<h2>Zakaz jako część polityki rolnej, nie wojny ideologicznej</h2>

<p><strong>Ponad 600 organizacji, NGO i firm z całej Europy oraz ponad 350 tys. obywateli apelowało o odrzucenie ograniczeń. </strong>Krytycy wskazują, że brak było ogólnounijnej, kompleksowej oceny skutków i szerokich konsultacji publicznych. Podnoszą też, że regulacja została podczepiona pod akt prawny dotyczący wspólnej organizacji rynków produktów rolnych, którego głównym celem jest wzmocnienie pozycji rolników w łańcuchu dostaw.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/03/06/505186.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Fri, 06 Mar 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/ue-zaostrza-zasady-nazewnictwa-mniej-udzcow-z-grochu-wiecej-uczciwosci-wobec-miesa-2648104</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Najwięksi producenci drobiu w Afryce. Kto rządzi rynkiem mięsa i jaj?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/najwieksi-producenci-drobiu-w-afryce-kto-rzadzi-rynkiem-miesa-i-jaj-2647671</link>
			<description>Produkcja drobiu w Afryce rośnie szybciej niż wiele innych sektorów rolnych. Sprawdzamy top 10 największych producentów mięsa drobiowego i jaj w 2025 roku.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Afrykański <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/rynek-drobiu">rynek drobiu</a></strong> zmienia się szybciej, niż wielu europejskich producentów mogłoby się spodziewać. Wzrost liczby ludności, urbanizacja i rosnące zapotrzebowanie na relatywnie tanie białko sprawiają, że <strong>produkcja drobiu w Afryce</strong> staje się jednym z kluczowych sektorów rolnych na kontynencie.</p>

<p>Ranking 10 największych producentów drobiu w Afryce w 2025 r. opisał Sebastiane Ebatamehi w „The African Exponent”. Następnie Poultry World rozwinął ten materiał w serii artykułów o poszczególnych krajach. To właśnie na tych publikacjach opiera się poniższe zestawienie.</p>

<p>Już na wstępie warto podkreślić jedną rzecz: w części krajów autorzy przytaczają różne szacunki produkcji, co pokazuje, że metodologia liczenia nie zawsze jest jednolita. W artykule zaznaczymy te miejsca wprost.</p>

<h2><strong>Trzy kraje odpowiada za ponad połowę rynku w <a href="https://www.topagrar.pl/tag/afryka">Afryce</a></strong></h2>

<p>Według cytowanych analiz <strong>Egipt, Republika Południowej Afryki i Maroko</strong> mają odpowiadać łącznie za niemal 64% produkcji mięsa drobiowego na kontynencie. To ogromna koncentracja rynku. Reszta Afryki, mimo dużej populacji, produkuje znacznie mniej i często walczy o samowystarczalność.</p>

<p>Przyjrzyjmy się więc ...</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/27/649410.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Sat, 28 Feb 2026 18:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/najwieksi-producenci-drobiu-w-afryce-kto-rzadzi-rynkiem-miesa-i-jaj-2647671</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Nowe ogniska chorób drobiu. GIW aktualizuje mapy i podaje szczegóły</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-chorob-drobiu-giw-aktualizuje-mapy-i-podaje-szczegoly-2647486</link>
			<description>Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził kolejne ogniska chorób drobiu. Sprawdzamy, w których województwach wykryto nowe przypadki i jak duże były stada.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Od czasu niedawno opisywanych ognisk chorób drobiu Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) zaktualizował mapy. W zestawieniach pojawiły się nowe przypadki zarówno <strong>wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</strong>, jak i <strong>rzekomego pomoru drobiu (ND)</strong>. Skala pojedynczych stad nie jest rekordowa, ale lista powiatów z potwierdzoną chorobą znów się wydłużyła.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/695862.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/695862.png?1772099916" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków (AI) w kraju (26.02.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Gdzie wykryto nowe ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypy ptaków</a>?</strong></h2>

<p>GIW potwierdził cztery kolejne ogniska grypy ptaków. We wszystkich przypadkach badania wykazały wirusa H5N1.</p>

<h3><strong>37. ognisko HPAI – Okrąg (woj. kujawsko-pomorskie, pow. lipnowski)</strong></h3>

<p>W gospodarstwie utrzymywano <strong>55,6 tys. kur niosek</strong>. Ognisko potwierdzono 20 lutego 2026 r.</p>

<h3><strong>38. ognisko HPAI – Kołuda Wielka (woj. kujawsko-pomorskie, pow. inowrocławski)</strong></h3>

<p>Chorobę wykryto w stadzie <strong>8,5 tys. gęsi hodowlanych</strong>. Potwierdzenie nastąpiło 22 lutego. Ognisko dotyczy innego kierunku produkcji niż poprzednie – tym razem chodzi o gęsi.</p>

<h3><strong>39. ognisko HPAI – Lubiszyn (woj. lubuskie, pow. gorzowski)</strong></h3>

<p>Wirusa stwierdzono w stadzie <strong>39,9 tys. indyków rzeźnych</strong>. Ognisko potwierdzono 23 lutego. To pierwszy przypadek w tym województwie od kilku tygodni.</p>

<h3><strong>40. ognisko HPAI – Antonowo (woj. warmińsko-mazurskie, pow. giżycki)</strong></h3>

<p>Największe z nowych ognisk. Choroba objęła <strong>101 tys. kur rzeźnych</strong>. Potwierdzenie nastąpiło 24 w gospodarstwie, które jest położone w odległości nieco ponad 2 km od ogniska nr 33, gdzie dezynfekcja wstępna była przeprowadzona w połowie lutego</p>

<p>Według aktualnych danych GIW w bieżącym roku potwierdzono już <strong>40 ognisk grypy ptaków w gospodarstwach</strong>, a łączna liczba drobiu w stadach objętych chorobą sięga <strong>ok. 3,94 mln sztuk</strong>. Same cztery opisane wyżej ogniska to ponad <strong>205 tys. ptaków</strong>.</p>

<h2><strong>Nowe ogniska <a href="https://www.topagrar.pl/tag/rzekomy-pomor-drobiu" target="_blank">rzekomego pomoru drobiu (ND)</a></strong></h2>

<p>Równolegle GIW zaktualizował również dane dotyczące rzekomego pomoru drobiu. Na mapie pojawiły się trzy kolejne ogniska.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/695870.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/695870.png?1772099916" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Aktywne ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND) w kraju (26.02.2026)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>23. ognisko ND – Łaźniki (woj. łódzkie, pow. łowicki)</strong></h3>

<p>Chorobę potwierdzono 17 lutego w stadzie <strong>38,8 tys. kur rzeźnych</strong>. To jedno z większych nowych ognisk ND w ostatnich dniach.</p>

<h3><strong>24. ognisko ND – Kościelna Wieś (woj. wielkopolskie, pow. pleszewski)</strong></h3>

<p>Ognisko potwierdzono 19 lutego. Dotyczyło ono nieco ponad <strong>54,4 tys. kur rzeźnych</strong> utrzymywanych w gospodarstwie.</p>

<h3><strong>25. ognisko ND – Wierzchaczewo (woj. wielkopolskie, pow. szamotulski)</strong></h3>

<p>Najmniejsze z nowych ognisk. Choroba objęła 170 kur niosek. Potwierdzenie nastąpiło 20 lutego.</p>

<p>W 2026 r. potwierdzono już <strong>25 ognisk rzekomego pomoru drobiu</strong>, a łączna liczba ptaków w stadach objętych chorobą przekracza <strong>1,8 mln sztuk</strong>. Trzy najnowsze ogniska to w sumie ok. <strong>93 tys. ptaków</strong>.</p>

<h2><strong>Mapa chorób drobiu w Polsce znów się wydłuża</strong></h2>

<p>Choć liczba nowych ognisk nie jest dziś tak wysoka jak w najbardziej intensywnych tygodniach sezonu, sytuacja nadal wymaga czujności. Każde kolejne ognisko choroby drobiu oznacza wyznaczenie stref, ograniczenia w przemieszczaniu ptaków i dodatkowe obowiązki związane z bioasekuracją.</p>

<p>Dla wielu hodowców drobiu najważniejsze pozostaje to, że mapa ognisk wciąż się zmienia. A wraz z nią rośnie niepewność w regionach o dużej koncentracji produkcji.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/26/649419.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Thu, 26 Feb 2026 11:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/nowe-ogniska-chorob-drobiu-giw-aktualizuje-mapy-i-podaje-szczegoly-2647486</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków w 2026 r.: kolejne ogniska w nowych powiatach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-2026-r-kolejne-ogniska-w-nowych-powiatach-2647046</link>
			<description>Nowe ogniska HPAI pojawiły się w woj. dolnośląskim i wielkopolskim. Dane GIW pokazują, że liczba ognisk w 2026 roku systematycznie rośnie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Gdzie wykryto nowe przypadki HPAI?</strong></h2>

<p>Od ostatnio opisywanych ognisk minął nieco ponad tydzień i na mapie pojawiły się kolejne przypadki. Z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika, że potwierdzono dwa nowe <strong>ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/18/694988.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/18/694988.png?1771420695" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w Polsce (18.02.2026)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>35. ognisko</strong> – miejscowość Prochowice (pow. legnicki, woj. dolnośląskie) – <strong>24 098 indyków rzeźnych</strong>.  Jest to pierwszy przypadek HPAI w województwie dolnośląskim w tym roku. Ognisko stwierdzono 10 lutego, dezynfekcję wstępną przeprowadzono 12 lutego.</li>
	<li>
<strong>36. ognisko</strong> – miejscowość Grabów Pustkowie (pow. ostrzeszowski, woj. wielkopolskie) – <strong>26 966 kaczek rzeźnych</strong>. Ognisko potwierdzono 13 lutego, a dezynfekcję wstępną wykonano następnego dnia.</li>
</ul>

<p>W obu przypadkach badania potwierdziły wirusa <strong>H5N1</strong>.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci/drob-na-wlasne-potrzeby-czy-jest-obowiazek-zglaszania-w-piw-jakie-zakazy-nakazy-i-kary-2647039" target="_blank">Drób na własne potrzeby: czy jest obowiązek zgłaszania w PIW? Jakie zakazy, nakazy i kary?</a></strong></p>

<p> </p>

<h2><strong>Ile ptaków objęła <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow" target="_blank">grypa ptaków</a> w 2026 roku?</strong></h2>

<p>Według aktualnych danych GIW w 2026 r. potwierdzono już 36 ognisk HPAI w gospodarstwach, a łączna liczba drobiu w stadach objętych chorobą wynosi ponad <strong>3,73 mln sztuk</strong>.  Same ogniska nr 35 i 36, opisane w tym artykule, objęły łącznie <strong>51 064 ptaki</strong>. To mniej niż w największych ogniskach z początku roku, ale bilans strat wciąż rośnie, a kolejne regiony pojawiają się na liście przypadków.</p>

<p><em>Oprac. MKh na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/18/521130.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 18 Feb 2026 20:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-2026-r-kolejne-ogniska-w-nowych-powiatach-2647046</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>UOKiK zdecyduje czy holenderski gigant paszowy utworzy z polskim producentem drobiu nową spółkę</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/uokik-zdecyduje-czy-holenderski-gigant-paszowy-utworzy-z-polskim-producentem-drobiu-nowa-spolke-2646886</link>
			<description>Gigant paszowy przejmie część kontroli w dużej grupie drobiarskiej w Polsce i łączy pasze z tuczem oraz przetwórstwem. Co ta transakcja oznacza dla rynku drobiu i rolników?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Holenderska grupa <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ForFarmers" target="_blank"><strong>ForFarmers</strong></a>, jeden z największych producentów pasz w Europie, wzmacnia swoją obecność w Polsce. Firma podpisała umowę z <strong>KPS Food Group</strong>, czyli dużym, zintegrowanym graczem na rynku drobiu. Wspólnie utworzą nową spółkę pod nazwą <strong>ForFarmers Polska</strong>.</p>

<p>To nie jest zwykła inwestycja finansowa. To ruch strategiczny, który pokazuje, że w sektorze drobiu coraz większe znaczenie ma pełna kontrola nad całym łańcuchem produkcji – od paszy aż po gotowy produkt trafiający do sklepu.</p>

<h2><strong>Jedna spółka, cały łańcuch produkcji</strong></h2>

<p>Nowe joint venture połączy działalność paszową <a href="https://www.topagrar.pl/tag/Tasomix" target="_blank">Tasomix</a> (należącą do ForFarmers) z fermami, ubojnią i zakładem przetwórczym KPS. <strong>W praktyce oznacza to zamknięcie całego łańcucha w jednej strukturze</strong>: produkcja mieszanek paszowych, tucz brojlerów, ubój, przetwórstwo i sprzedaż produktów drobiowych.</p>

<p>ForFarmers obejmie <strong>50,5% udziałów</strong>, czyli pakiet kontrolny, i będzie w pełni konsolidować wyniki nowej spółki. Rodziny Krzyżanowskich i Sobczaków, dotychczasowi właściciele KPS, zachowają <strong>49,5% udziałów</strong> i pozostaną aktywnie zaangażowani w działalność operacyjną.</p>

<p>Wartość przedsiębiorstwa ForFarmers Polska oszacowano na <strong>2,192 mld zł (520 mln euro)</strong>. Transakcja wymaga jeszcze zgody polskiego urzędu ochrony konkurencji oraz akcjonariuszy ForFarmers. Jej finalizację zaplanowano na III kwartał 2026 roku.</p>

<h2><strong>Jaką skalą produkcji dysponuje KPS?</strong></h2>

<p>KPS to firma, która w ostatnich latach mocno urosła razem z polskim <a href="https://www.topagrar.pl/tag/rynek-drobiu" target="_blank"><strong>rynkiem drobiu</strong></a>. Firma posiada:</p>

<ul>
	<li>7 ferm drobiu,</li>
	<li>ok. 3 mln miejsc tuczu,</li>
	<li>nowoczesną ubojnię w Radomiu,</li>
	<li>zakład produkcyjny w Pionkach,</li>
	<li>własne spółki dystrybucyjne.</li>
</ul>

<p>W 2025 roku KPS osiągnął około <strong>1 065 mln zł obrotu</strong> i wypracował <strong>195 mln zł EBITDA</strong>. Firma zatrudnia około 2000 pracowników.</p>

<p>Z kolei Tasomix, który stanie się częścią nowej struktury, <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/forfarmers-przejal-polski-tasomix-2472351" target="_blank">należy do ForFarmers od 2018 roku</a>. To jeden z większych producentów pasz w Polsce – dostarcza mieszanki dla drobiu, trzody chlewnej i przeżuwaczy. Po połączeniu obie działalności znajdą się pod jednym szyldem.</p>

<h2><strong>Dlaczego ForFarmers stawia na integrację?</strong></h2>

<p>Prezes ForFarmers Pieter Wolleswinkel w komunikacie prasowym podkreślił: <em>„Na rynkach, na których działamy, <strong>integracja łańcucha wartości jest coraz ważniejsza</strong> dla przyszłościowego sektora drobiarskiego”</em>. To stwierdzenie dobrze oddaje kierunek zmian w europejskim rolnictwie. Duże firmy nie chcą już ograniczać się do jednego ogniwa. Producent pasz coraz częściej wchodzi w chów, przetwórstwo i handel. Dzięki temu stabilizuje marże, lepiej kontroluje koszty i szybciej reaguje na wahania rynku.</p>

<p>Polska od lat pozostaje jednym z liderów produkcji drobiu w Unii Europejskiej. Dla międzynarodowych grup to rynek perspektywiczny, z dużą skalą produkcji i rozwiniętym eksportem.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci/nowe-centrum-dystrybucyjne-tasomix-w-wielkopolsce-usprawni-dostawy-pasz-2539895">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/10/17/608945.jpg?1761281912" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nowe centrum dystrybucyjne Tasomix w Wielkopolsce usprawni dostawy pasz</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Co to oznacza dla rolników?</strong></h2>

<p>Dla producentów drobiu ta transakcja to kolejny sygnał, że <strong>integracja pionowa w sektorze przyspiesza</strong>. Coraz więcej kapitału koncentruje się w dużych, zintegrowanych grupach. Taki model daje większą kontrolę nad całym procesem produkcji, ale jednocześnie wzmacnia pozycję negocjacyjną integratorów.</p>

<p>Rolnicy współpracujący w systemach integracyjnych mogą liczyć na stabilniejszy odbiór surowca i powiązanie z silnym partnerem rynkowym. Z drugiej strony rośnie zależność od dużych struktur kapitałowych.</p>

<p>Jedno jest pewne: ForFarmers nie chce być już tylko dostawcą pasz. Firma buduje pozycję w całym <strong>łańcuchu produkcji drobiu w Polsce</strong>. A to oznacza, że konkurencja w sektorze będzie jeszcze bardziej zorganizowana i skonsolidowana.</p>

<p><em>Oprac. Mkh na podst. inf. pras. ForFarmers</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/16/422179.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 16 Feb 2026 12:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/uokik-zdecyduje-czy-holenderski-gigant-paszowy-utworzy-z-polskim-producentem-drobiu-nowa-spolke-2646886</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>GIW aktualizuje mapę rzekomego pomoru drobiu: nowe ogniska ND w kilku województwach</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/giw-aktualizuje-mape-rzekomego-pomoru-drobiu-nowe-ogniska-nd-w-kilku-wojewodztwach-2646618</link>
			<description>Nowe dane GIW pokazują, że rzekomy pomór drobiu w 2026 r. nadal się pojawia. Od końca stycznia potwierdzono kolejne ogniska choroby w gospodarstwach. Gdzie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>GIW aktualizuje listę ognisk rzekomego pomoru drobiu</strong></h2>

<p>W ciągu dwóch ostatnich tygodni Główny Inspektorat Weterynarii potwierdził <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-rzekomego-pomoru-drobiu">nowe ogniska rzekomego pomoru drobiu (ND)</a>:</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/11/693843.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/11/693843.png?1770804101" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk rzekomego pomoru drobiu w Polsce (11.02.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>
<strong>14. ognisko</strong> – Krośnice (pow. milicki, woj. dolnośląskie) – 2 100 gęsi hodowlanych</li>
	<li>
<strong>15. ognisko</strong> – Chodybki (pow. kaliski, woj. wielkopolskie) – 110 864 kury rzeźne</li>
	<li>
<strong>16. ognisko</strong> – Golki (pow. skierniewicki, woj. łódzkie) – 19 359 kur rzeźnych</li>
	<li>
<strong>17. ognisko</strong> – Lubstynek (pow. iławski, woj. warmińsko-mazurskie) – 9 600 indyków rzeźnych oraz 18 kur ogólnoużytkowych</li>
	<li>
<strong>18. ognisko</strong> – Chlewo (pow. sieradzki, woj. łódzkie) – 72 735 kur rzeźnych</li>
	<li>
<strong>19. ognisko</strong> – Nowa Wieś (pow. leszczyński, woj. wielkopolskie) – 98 kur nieśnych, 1 kaczka rzeźna i 1 perlica</li>
	<li>
<strong>20. ognisko</strong> – Luciny (pow. śremski, woj. wielkopolskie) – 162 kury nieśne</li>
	<li>
<strong>21. ognisko</strong> – Samszyce (pow. radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie) – 145 885 kur rzeźnych</li>
	<li>
<strong>22. ognisko</strong> – Szwarcenowo (pow. nowomiejski, woj. warmińsko-mazurskie) – 99 649 kur rzeźnych</li>
</ul>

<p>Jak widać, wirus jest obecny w siedmiu województwach kraju: zachodniopomorskim, warmińsko-mazurskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, łódzkim, mazowieckim i dolnośląskim. Skala ognisk jest zróżnicowana. Wśród nowych przypadków są zarówno bardzo duże stada brojlerów, liczące ponad 100 tys. sztuk, jak i niewielkie ogniska obejmujące kilkadziesiąt lub kilkaset ptaków.</p>

<h2><strong>Ile stad objął ND w 2026 roku?</strong></h2>

<p>Według danych GIW na dzień 6 lutego 2026 r. w Polsce potwierdzono już <strong>22 ogniska rzekomego pomoru drobiu</strong>, a łączna liczba drobiu w stadach objętych chorobą wynosi <strong>1 724 899 sztuk</strong>.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/11/649423.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 11 Feb 2026 11:01:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/giw-aktualizuje-mape-rzekomego-pomoru-drobiu-nowe-ogniska-nd-w-kilku-wojewodztwach-2646618</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków w gospodarstwach: gdzie pojawiły się nowe ogniska HPAI?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-gospodarstwach-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2639135</link>
			<description>Nowe dane GIW pokazują, że grypa ptaków w Polsce nie wyhamowuje. Od końca stycznia potwierdzono 12 kolejnych ognisk HPAI w gospodarstwach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>GIW aktualizuje listę <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-grypy-ptakow">ognisk grypy ptaków</a></strong></h2>

<p>Od końca stycznia potwierdzono <strong>12 kolejnych ognisk wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</strong>. Jak wynika z danych <strong>Główny Inspektorat Weterynarii</strong>, ogniska nr 23–34 stwierdzano w dniach 29 stycznia – 9 lutego 2026 r.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/10/693636.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/10/693636.png?1770728283" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w Polsce (10.02.2026)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>23. ognisko – Wisła Mała (pow. pszczyński, <strong>woj. śląskie</strong>) – 21 011 kur hodowlanych</li>
	<li>24. ognisko – Węsiory (pow. kartuski, <strong>woj. pomorskie</strong>) – 19 362 kaczki rzeźne</li>
	<li>25. ognisko – Grzybno (pow. śremski, <strong>woj. wielkopolskie</strong>) – 43 831 indyków rzeźnych</li>
	<li>26. ognisko – Russocice (pow. turecki, <strong>woj. wielkopolskie</strong>) – 35 988 kaczek rzeźnych</li>
	<li>27. ognisko – Wola (pow. żniński, <strong>woj. kujawsko-pomorskie</strong>) – 625 gęsi hodowlanych</li>
	<li>28. ognisko – Wisła Mała (pow. pszczyński, <strong>woj. śląskie</strong>) – 23 487 kur hodowlanych</li>
	<li>29. ognisko – Czarlino (pow. kartuski, <strong>woj. pomorskie</strong>) – 6 250 kaczek rzeźnych</li>
	<li>30. ognisko – Chylin (pow. turecki, <strong>woj. wielkopolskie</strong>) – 57 023 ptaki (różne gatunki)</li>
	<li>31. ognisko – Więzowno (pow. bydgoski, <strong>woj. kujawsko-pomorskie</strong>) – 7 701 kur hodowlanych</li>
	<li>32. ognisko – Szadzko (pow. stargardzki, <strong>woj. zachodniopomorskie</strong>) – 9 708 indyków rzeźnych</li>
	<li>33. ognisko – Świdry (pow. giżycki, <strong>woj. warmińsko-mazurskie</strong>) – 55 937 indyków rzeźnych</li>
	<li>34. ognisko – Polichno (pow. turecki, <strong>woj. wielkopolskie</strong>) – 16 246 kaczek rzeźnych</li>
</ul>

<p>Jak widać, grypa ptaków obecna jest w 9 województwach Polski. W części najnowszych ognisk w tabeli GIW nie uzupełniono jeszcze dat dezynfekcji wstępnej, co oznacza, że działania służb weterynaryjnych nadal trwają.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/doplaty-prow-i-vat/70-proc-zwrotu-skladki-za-ubezpieczenie-zwierzat-rusza-nabor-arimr-2639099">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/09/598566.jpg?1770645338" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>70 proc. zwrotu składki za ubezpieczenie zwierząt. Rusza nabór ARiMR</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Ile ptaków objął wirus <a href="https://www.topagrar.pl/tag/hpai">HPAI</a> w 2026 r.?</strong></h2>

<p>Według danych GIW na 9 lutego 2026 r. w Polsce potwierdzono 34 ogniska grypy ptaków w gospodarstwach, a łączna liczba drobiu w stadach objętych chorobą wynosi<strong> 3 687 504 sztuki</strong>. Same ogniska nr 23–34 opisane przez nas objęły łącznie nieco ponad <strong>297 tys. ptaków</strong>. Choć są to w większości mniejsze stada niż w największych ogniskach z początku roku, bilans HPAI w 2026 r. <strong>nadal systematycznie rośnie</strong>.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/10/522992.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 10 Feb 2026 21:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-gospodarstwach-gdzie-pojawily-sie-nowe-ogniska-hpai-2639135</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków w stadzie indyków. Trwa likwidacja ogniska w Wielkopolsce</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-stadzie-indykow-trwa-likwidacja-ogniska-w-wielkopolsce-2638671</link>
			<description>Główny Lekarz Weterynarii poinformował o kolejnym przypadku grypy ptaków w gospodarstwie komercyjnym. Ognisko wykryto w Wielkopolsce. Gdzie dokładnie?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Nowe ognisko grypy ptaków w powiecie śremskim</strong></h2>

<p>Grypa ptaków szerzy się w Wielkopolsce. 30 stycznia wynikami badań pobranych z próbek na fermie drobiu <strong>w Grzybnie </strong>w powiecie śremskim, potwierdzono kolejne ognisko wirusa H5N1 w stadzie indyków rzeźnych.</p>

<p>Decyzją lekarza weterynarii <strong>stado liczące około 50 tysięcy ptaków przeznaczone zostało do utylizacji</strong>. Proces gazowania indyków już się rozpoczął i jest nadzorowany przez służby weterynaryjne i wspierany przez straż pożarną, która miernikami wielogazowymi sprawdza, czy bezpiecznie można już wejść do kurników.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663677.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/663677.png?1770038474" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w 2026 roku (02.02.2026 r.)</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Skala strat rośnie. Miliony ptaków zutylizowanych od początku roku</strong></h2>

<p>Najnowsze dane Głównego Lekarzu Weterynarii z 2 lutego wskazują, że tylko w styczniu do utylizacji przeznaczono blisko 3,5 mln ptaków hodowlanych. Najwięcej jednorazowo w powiecie średzkim w Wielkopolsce (ognisko 19), gdzie zutylizowano blisko 1,5 mln kur niosek.</p>

<p><strong>Tylko w samej Wielkopolsce w tym roku w gospodarstwach komercyjnych zutylizowano łącznie ponad 2,2 mln ptaków.</strong> W 2026 roku potwierdzono ogniska ptasiej grypy w województwach: wielkopolskie, lubelskie, podlaskie, mazowieckie, lubuskie, pomorskie i śląskie.<br>
<em>Oprac. Michał Czubak</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/02/02/445690.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.czubak@tygodnik-rolniczy.pl (Michał Czubak)</author>
			<pubDate>Mon, 02 Feb 2026 20:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-stadzie-indykow-trwa-likwidacja-ogniska-w-wielkopolsce-2638671</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rzekomy pomór drobiu: nowe ogniska objęły ponad milion ptaków!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-nowe-ogniska-objely-ponad-milion-ptakow-2638233</link>
			<description>Rzekomy pomór drobiu nie zwalnia tempa w 2026 roku. Od połowy stycznia pojawiły się kolejne ogniska ND, a skala nowych przypadków pokazuje wyraźną koncentrację choroby w kilku regionach kraju.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W połowie stycznia br. informowaliśmy o pierwszych pięciu <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-rzekomego-pomoru-drobiu" target="_blank">ogniskach rzekomego pomoru drobiu</a> w 2026 roku. W kolejnych dniach lista szybko się wydłużyła. Do 25 stycznia Główny Inspektorat Weterynarii (GIW) potwierdził już <strong>13 ognisk choroby. </strong>Z danych inspektoratu wynika, że same<strong> nowe przypadki (ogniska nr 6-13) objęły łącznie 1 012 882 mln sztuk drobiu</strong>.</p>

<ul>
	<li>6. ognisko – miejscowość Witowo Kolonia (pow. radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie) – <strong>109 483 kury rzeźne</strong>
</li>
	<li>7. ognisko – miejscowość Wolica Kozia (pow. średzki, woj. wielkopolskie) – <strong>225 135 kur rzeźnych</strong>
</li>
	<li>8. ognisko – miejscowość Kurzętnik (pow. nowomiejski, woj. warmińsko-mazurskie) – <strong>41 502 indyki rzeźne</strong>
</li>
	<li>9. ognisko – miejscowość Bystrek (pow. kaliski, woj. wielkopolskie) – <strong>35 348 indyków rzeźnych</strong>
</li>
	<li>10. ognisko – miejscowość Kopanki (pow. nowotomyski, woj. wielkopolskie) – <strong>79 710 kur nieśnych w odchowie</strong>
</li>
	<li>11. ognisko – miejscowość Będlewo (pow. poznański, woj. wielkopolskie) – <strong>3 000 kur nieśnych</strong>
</li>
	<li>12. ognisko – miejscowość Kępa Wielka (pow. średzki, woj. wielkopolskie) – <strong>430 392 kury nieśne</strong>
</li>
	<li>13. ognisko – miejscowość Samszyce (pow. radziejowski, woj. kujawsko-pomorskie) – <strong>88 312 kur rzeźnych</strong>
</li>
</ul>

<h2><strong>Gdzie koncentrują się nowe ogniska ND?</strong></h2>

<p>Z przedstawionych danych wynika, że <strong>najwięcej nowych ognisk potwierdzono w Wielkopolsce</strong>. To tam wykryto ogniska w powiatach średzkim, kaliskim, nowotomyskim i poznańskim, w tym również bardzo duże stada kur nieśnych i rzeźnych. Warto tez dodać, że <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/hpai-kolejne-ogniska-w-wielkopolsce-zostalo-kilka-dni-na-zlozenie-deklaracji-strat-2638222" target="_blank"><strong>wielkopolskie fermy drobiu atakuje również grypa ptaków</strong></a>.</p>

<p>Drugim regionem, który wyraźnie zaznacza się w zestawieniu, jest <strong>województwo kujawsko-pomorskie</strong>, gdzie dwa ogniska potwierdzono w <strong>powiecie radziejowskim</strong>. Pojedyncze przypadki wystąpiły także w <strong>województwie warmińsko-mazurskim</strong>.</p>

<p>Taki rozkład pokazuje, że ciężar nowych ognisk ND koncentruje się obecnie w <strong>zachodnio-centralnej części kraju</strong>, choć choroba nie ogranicza się do jednego regionu.</p>

<h2><strong>Początek roku bez wyraźnego wyhamowania</strong></h2>

<p>Fakt, że <strong>nowe ogniska objęły ponad 1,26 mln sztuk drobiu </strong>w styczniu (a miesiąc jeszcze się nie skończył), pokazuje, z jaką skalą problemu sektor drobiarski mierzy się na starcie 2026 roku. Dla porównania, <strong>cały 2025 rok zakończył się bilansem 86 ognisk ND, w których znajdowało się ponad 8,5 mln sztuk</strong>.</p>

<p><em>Na podst. GIW</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/27/649416.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 28 Jan 2026 09:30:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/rzekomy-pomor-drobiu-nowe-ogniska-objely-ponad-milion-ptakow-2638233</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>HPAI: kolejne ogniska w Wielkopolsce. Zostało kilka dni na złożenie deklaracji strat</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/hpai-kolejne-ogniska-w-wielkopolsce-zostalo-kilka-dni-na-zlozenie-deklaracji-strat-2638223</link>
			<description>GIW potwierdził trzy nowe ogniska HPAI w Wielkopolsce. Równolegle KOWR przypomina, że wkrótce mija termin złożenia deklaracji strat w związku z wystąpieniem w Polsce grypy ptaków. Sprawdź szczegóły!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Grypa ptaków dalej atakuje Wielkopolskę</strong></h2>

<p>Od ostatniego opisywanego przez nas ogniska minął niecały tydzień, a w regionie pojawiły się kolejne przypadki. Jak wynika z najnowszych danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, potwierdzono <strong>trzy kolejne <a href="https://www.topagrar.pl/tag/ognisko-grypy-ptakow">ogniska wysoce zjadliwej grypy ptaków (HPAI)</a></strong>. Wszystkie stwierdzono 25 stycznia i wszystkie dotyczą <strong>woj. wielkopolskiego</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/27/662930.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/27/662930.png?1769526564" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w Polsce (27.01.2026)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<ul>
	<li>20. ognisko wykryto w stadzie <strong>65 803 indyków rzeźnych</strong> w powiecie tureckim, miejsc. Smolina.</li>
	<li>21. ognisko dotyczyło <strong>301 466 kur niosek</strong> w powiecie średzkim, miejsc. Marianowo Brodowskie.</li>
	<li>22. ognisko objęło <strong>66 895 kur rzeźnych</strong> w powiecie kaliskim, miejsc. Borów.</li>
</ul>

<p>We wszystkich przypadkach potwierdzono wirusa <strong>H5N1</strong>. Na moment publikacji w tabeli GIW nie podano jeszcze dat dezynfekcji wstępnej, co wskazuje, że działania służb wciąż trwają. Według danych GIW w Polsce potwierdzono już <strong>22 ogniska grypy ptaków w gospodarstwach</strong>, a łączna liczba drobiu w stadach objętych chorobą wynosi już ponad<strong> 3,39 mln sztuk</strong>.</p>

<h2><strong>Ostatnie dni na złożenie deklaracji strat spowodowanych <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow">grypą ptaków</a></strong></h2>

<p>Równolegle Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa (KOWR) przypomina, że <strong>30 stycznia 2026 r. mija termin złożenia „Deklaracji strat w związku z wystąpieniem w Polsce wysoce zjadliwej grypy ptaków”</strong>. Deklaracje dotyczą producentów drobiu, którzy ponieśli straty w okresie od 8 października 2023 r. do 5 czerwca 2025 r., na obszarach objętych ograniczeniami po HPAI. KOWR podkreśla, że złożenie deklaracji nie jest wnioskiem o wypłatę pomocy, ale dane te są <strong>niezbędne do wystąpienia przez Polskę do Komisji Europejskiej o nadzwyczajne środki wsparcia</strong>. Więcej szczegółów znajdziesz w artykule niżej:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/notowania/drob-i-jaja/kowr-rozpoczyna-szacowanie-strat-po-grypie-ptakow-od-tego-zaleza-rekompensaty-z-ue-2555108">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/12/12/624145.png?1765534628" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>KOWR rozpoczyna szacowanie strat po grypie ptaków. Od tego zależą rekompensaty z UE</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p><em>Oprac. Mkh na podst. GIW, KOWR</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/27/649421.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 27 Jan 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/hpai-kolejne-ogniska-w-wielkopolsce-zostalo-kilka-dni-na-zlozenie-deklaracji-strat-2638223</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Brakuje jaj w sieciach handlowych. Co się dzieje na rynku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/brakuje-jaj-w-sieciach-handlowych-co-sie-dzieje-na-rynku-2631354</link>
			<description>W części sklepów zaczyna brakować jaj, a sytuacja może się pogorszyć. Skąd biorą się te braki i dlaczego rynek jaj coraz wyraźniej się rozjeżdża?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Coraz więcej klientów dużych sieci handlowych zauważa, że na sklepowych półkach brakuje jaj. Problem dotyczy na razie wybranych sklepów i konkretnych asortymentów, ale branża ostrzega: w najbliższych tygodniach sytuacja może się pogorszyć.</p>

<p>Jak wynika z informacji <strong>Krajowej Izby Producentów Drobiu i Pasz (KIPDiP)</strong>, przyczyny są znacznie głębsze niż chwilowe zakłócenia w dostawach.</p>

<h2><strong>Braki jaj w sklepach to efekt kilku procesów naraz</strong></h2>

<p>Z punktu widzenia rynku mamy dziś do czynienia z nakładaniem się kilku zjawisk. Najważniejsze z nich to <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow">grypa ptaków</a></strong>, zmiany w strukturze sprzedaży jaj oraz napięcia między popytem a realną podażą.</p>

<p>Jak podaje KIPDiP, tylko w ostatnich sześciu tygodniach pogłowie kur nieśnych w Polsce zmniejszyło się o <strong>co najmniej 5 mln sztuk</strong>, czyli o blisko <strong>10% krajowego potencjału produkcyjnego</strong>. Co istotne, likwidacji podlegały w dużej mierze stada utrzymywane w <strong>alternatywnych systemach chowu</strong> – ściółkowym, wolnowybiegowym i ekologicznym. To właśnie te jaja dominują dziś w ofercie większości dużych sieci handlowych.</p>

<h2><strong>Grypa ptaków realnie zmniejsza podaż jaj</strong></h2>

<p>Problem nie jest teoretyczny. W połowie stycznia potwierdzono <strong><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-wielkopolsce-do-utylizacji-blisko-1-5-mln-kur-2630389">w Wielkopolsce jedno z największych ognisk HPAI</a> </strong>w ostatnich latach. W samym stadzie kur niosek objętym chorobą utrzymywano <strong>ponad 1,46 mln ptaków</strong>. Łącznie do 20 stycznia 2026 r. w Polsce wykryto 19 ognisk grypy ptaków, a liczba drobiu objętego likwidacją przekroczyła 2,95 mln sztuk.</p>

<p><strong>Mniej niosek to mniej jaj</strong>, a odbudowa stad trwa miesiącami, nie tygodniami.</p>

<h2><strong>Detal postawił na jaja alternatywne, których dziś brakuje</strong></h2>

<p>Drugim filarem problemu są decyzje handlu detalicznego. W ostatnich latach wiele sieci handlowych wycofało jaja klatkowe ze swojej oferty. Stało się to pod presją kampanii społecznych i deklaracji wizerunkowych.</p>

<p>Tymczasem struktura produkcji w Polsce pozostaje niezmienna: <strong>ok. 68% potencjału produkcyjnego</strong> nadal opiera się na chowie klatkowym. Jaja ściółkowe odpowiadają za ok. <strong>24%</strong>, wolnowybiegowe za <strong>7%</strong>, a ekologiczne za zaledwie <strong>1,4% podaży</strong>.</p>

<p>Efekt jest taki, że popyt sieci handlowych koncentruje się na segmencie, który dziś ucierpiał najmocniej wskutek grypy ptaków.</p>

<p>– <em>Na rynku mamy klasyczną sytuację <strong>niedostosowania popytu do podaży</strong>. Wszyscy wielcy detaliści sprzedają już tylko jaja alternatywne. Teraz tych jaj jest po prostu zbyt mało</em> – ocenia <strong>Katarzyna Gawrońska, prezeska KIPDiP</strong>.</p>

<h2><strong>Ceny jaj rosną nierówno, rynek się rozjeżdża</strong></h2>

<p>W hurtowym obrocie jajami sytuacja staje się coraz bardziej niespójna. Ceny jaj alternatywnych rosną, bo ich brakuje. Jednocześnie ceny jaj klatkowych spadają, ponieważ część produkcji nie znajduje odbiorców w dużym detalu.</p>

<p>Zdaniem KIPDiP najprostszym sposobem na szybkie złagodzenie napięć byłoby <strong>czasowe dopuszczenie jaj klatkowych do sprzedaży w sieciach</strong>, przynajmniej tam, gdzie półki świecą pustkami. Taki ruch mógłby poprawić dostępność i ograniczyć presję cenową.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/notowania/drob-i-jaja/czy-ue-zakaze-chowu-klatkowego-producenci-jaj-mowia-o-skutkach-2536500">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/08/08/519201.jpg?1754659722" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Czy UE zakaże chowu klatkowego? Producenci jaj mówią o skutkach</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Import jaj zamiast krajowej produkcji?</strong></h2>

<p>Branża obawia się jednak innego scenariusza. W miejsce krajowych jaj klatkowych sieci mogą sięgnąć po <strong>import</strong>, w tym z Ukrainy, Turcji, a w dłuższej perspektywie także z <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/brazylia">Brazylii</a></strong>.</p>

<p>To szczególnie istotne w kontekście zmian proceduralnych na poziomie UE. Pod koniec 2025 r. Komisja Europejska zgodziła się na stosowanie wobec Brazylii systemu <strong>pre-listingu</strong>, co upraszcza drogę tamtejszych producentów na rynek unijny. Pierwsze oferty dostaw na <strong>I kwartał 2026 r.</strong> już trafiły do europejskich kupców – o czym pisaliśmy wcześniej na portalu. Więcej szczegółów znajdziesz <strong><a href="https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/brazylijskie-jaja-pchaja-sie-na-unijny-rynek-pierwsze-oferty-trafily-do-kupcow-a-hamulcow-brak-2624654">TUTAJ</a></strong>.</p>

<p>Na razie wolumeny importu z Brazylii pozostają symboliczne. Decyzja zapadła jednak w momencie, gdy <strong>import jaj do UE i do Polski wyraźnie rośnie</strong>. Pamiętajmy również, że zaledwie tydzień temu, 17 stycznia br., została <strong>podpisana umowa handlowa UE-Mercosur</strong>. Pisaliśmy o tym w artykule:</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/zarzadzanie/umowa-ue-mercosur-podpisana-powstanie-najwieksza-strefa-wolnego-handlu-na-swiecie-2624842">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/17/655517.jpg?1768680384" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Umowa UE–Mercosur podpisana. Powstanie największa strefa wolnego handlu na świecie</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Co to oznacza dla polskiego rolnika?</strong></h2>

<p>Z perspektywy producenta jaj obecna sytuacja pokazuje jedno: rynek znalazł się w punkcie, w którym <strong>decyzje handlu rozmijają się z realiami produkcji</strong>. Braki jaj w sklepach nie wynikają z braku jaj w ogóle, lecz z braku jaj w konkretnym segmencie, przy jednoczesnym nadmiarze w innym.</p>

<p>Jeśli sieci handlowe nie skorygują swojej polityki zakupowej, a grypa ptaków nadal będzie ograniczać podaż, presja na import będzie rosła. To z kolei oznacza <strong>większą konkurencję dla krajowych producentów</strong> – często na zasadach, które nie zawsze są równe.</p>

<p><em>Oprac. Mkh na podst. KIPDiP</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/21/380355.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Jan 2026 19:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/brakuje-jaj-w-sieciach-handlowych-co-sie-dzieje-na-rynku-2631354</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Grypa ptaków w Wielkopolsce: do utylizacji blisko 1,5 mln kur</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-wielkopolsce-do-utylizacji-blisko-1-5-mln-kur-2630389</link>
			<description>Wysoce zjadliwa grypa ptaków znów uderza w Wielkopolskę. Dwa nowe ogniska HPAI oznaczają likwidację prawie 1,5 mln kur oraz tysiąca gęsi. Gdzie są zlokalizowane?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Ognisko HPAI u gęsi hodowlanych</strong></h2>

<p><strong>18. ognisko grypy ptaków</strong> dotyczyło gęsi hodowlanych i zostało wykryte 14 stycznia 2026 r. w gospodarstwie komercyjnym zlokalizowanym w miejscowości Górsko (pow. wolsztyński, gm. Przemęt). W stadzie utrzymywano <strong>6 960 ptaków</strong>.</p>

<p>Badania laboratoryjne potwierdziły obecność wirusa <strong>H5N1</strong>. Po wykryciu choroby służby weterynaryjne wdrożyły standardowe procedury związane z likwidacją ogniska oraz wyznaczaniem obszarów objętych ograniczeniami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/21/661783.png" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/21/661783.png?1768989172" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Mapa aktywnych ognisk grypy ptaków w Polsce (21.01.2026)</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">GIW</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Potężne ognisko <a href="https://www.topagrar.pl/tag/grypa-ptakow">grypy ptaków</a> w stadzie kur niosek</strong></h2>

<p>Kilka dni później skala problemu wyraźnie wzrosła. 18 stycznia 2026 r. potwierdzono kolejne, 19. ognisko HPAI, tym razem w <strong>stadzie kur niosek</strong>, które liczyło <strong>1 465 379 sztuk</strong>. Jak wynika z danych <strong>Głównego Inspektoratu Weterynarii</strong>, było to jedno z największych ognisk grypy ptaków odnotowanych w Polsce w ostatnich latach.</p>

<p>Tak duże stado sprawia, że pojedyncze ognisko ma realny wpływ na krajowy bilans strat w 2026 r. Również w tym przypadku potwierdzono podtyp wirusa <strong>H5N1</strong>.</p>

<h2><strong>Ile ognisk grypy ptaków wykryto w Polsce w 2026 roku?</strong></h2>

<p>Zgodnie z aktualnymi danymi GIW na dzień 20 stycznia 2026 r. w Polsce potwierdzono już <strong>19 ognisk HPAI </strong>w gospodarstwach, a łączna liczba drobiu w stadach objętych chorobą wynosi<strong> ponad 2,95 mln sztuk</strong>.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/notowania/drob-i-jaja/jakie-prognozy-na-2026-dla-rynku-drobiu-i-jaj-2624720">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/01/15/446289.jpg?1768478941" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jakie prognozy na 2026 dla rynku drobiu i jaj?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/01/21/519201.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Drób</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 21 Jan 2026 14:00:00 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/notowania/drob-i-jaja/grypa-ptakow-w-wielkopolsce-do-utylizacji-blisko-1-5-mln-kur-2630389</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
