<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom" version="2.0">
	<channel>
		<title>Produkcja zwierzęca</title>
		<link>https://www.topagrar.pl/produkcja-zwierzeca</link>
		<description></description>
              <atom:link href="https://www.topagrar.pl/produkcja-zwierzeca/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />		<item>
			<title>Superczempionki wystawy w Szepietowie. Grandczempionem krowa Wędka!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/superczempionki-wystawy-w-szepietowie-grandczempionem-krowa-wedka-2683060</link>
			<description>Podczas VII Krajowych Dni Pola wybrano najpiękniejsze jałowice i krowy XIII Ogólnopolskiej Wystawy Bydła Hodowlanego w Szepietowie. Kto w tym roku zdobył najwyższe noty?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Sobota podczas VII Krajowych Dni Pola w Szepietowie była prawdziwym świętem hodowli zwierząt. Największą uwagę odwiedzających przyciągał ring na terenie PODR Szepietowo, gdzie najlepsi hodowcy z całej Polski zaprezentowali blisko 800 zwierząt.</p>

<p>Publiczność mogła podziwiać profesjonalną ocenę pokroju poszczególnych ras oraz wycenę bydła mlecznego i mięsnego, koni, owiec i królików. Wystawa była okazją do prezentacji dorobku hodowców, wymiany doświadczeń i promocji najlepszych krajowych stad. W inauguracji udział wzięli przedstawiciele resortu rolnictwa, władz wojewódzkich, organizatorów oraz środowiska hodowców. Jury oceniło blisko 120 szt. bydła mlecznego. </p>

<h2>Czempiony i wiceczempiony XIII Ogólnopolskej Wystawy Bydła Hodowlanego w Szepietowie</h2>

<h3><strong>Jałowice PHF:</strong></h3>

<p><strong>Urodzone od 20.09.2025  do 19.11.2025</strong></p>

<ul>
	<li>czempion – Majkowski Supreme Ciasna – GR Łukasz Majkowski, Jarzyły</li>
	<li>wiceczempion – Strica 2025 – Józef Andrzej Dzięgielewski, Stawiski</li>
</ul>

<p><strong>Urodzone od 20.07.2025  do 19.09.2025</strong></p>

<ul>
	<li>czempion –Dolcetuo ET – Stadnina Koni „Pępowo” Sp. z o.o.</li>
	<li>wiceczempion – Rivera – Wojciech Łuba, Kałęczyn Walochy</li>
</ul>

<p><strong>Urodzone od 20.05.2025  do 19.07.2025</strong></p>

<ul>
	<li>czempion –Anabel 4 – Grzegorz Block, Narkowy</li>
	<li>wiceczempion – Rosita 145 - Ośrodek Hodowli  Zarodowej Dębołęka Sp. z o.o.</li>
</ul>

<p><strong>Urodzone od 20.03.2025  do 19.05.2025</strong></p>

<ul>
	<li>czempion – Czerwona – Łukasz Kraska, Kalinowo</li>
	<li>wiceczempion – Szpilka - Ośrodek Hodowli  Zarodowej ” Garzyn” Sp. z o.o.</li>
</ul>

<p><strong>Urodzone od 20.12.2024  do 19.03.2025</strong></p>

<ul>
	<li>czempion –  PL 00556176405-7 - Piotr Szeligowski, Łubnice Krusze</li>
	<li>wiceczempion –  Trela – Marek Burzyński, Bronowo</li>
</ul>

<p><strong>Urodzone od 20.09.2024 do 19.12.2024</strong></p>

<ul>
	<li>czempion – Newada 122 - Ośrodek Hodowli  Zarodowej Dębołęka Sp. z o.o.</li>
	<li>wiceczempion – Kiki 1 – Wiesław Wojno, Wojny Piecki</li>
</ul>

<h3><strong>KROWY  PHF:</strong></h3>

<p><strong>I laktacja (wcześniejsza)</strong></p>

<ul>
	<li>czempion –  Wędka – Łukasz Kraska, Kalinowo</li>
	<li>wiceczempion – Lupa 2024 – Józef Andrzej Dzięgielewski, Stawiski</li>
</ul>

<p><strong>I laktacja (późniejsza)</strong></p>

<ul>
	<li>czempion  - Hania – GR Tadeusz Stelęgowski, Kudelczyn</li>
	<li>wiceczempion – Pola – Paweł Kulesza, Rębiszewo Zegadły</li>
</ul>

<p><strong>II laktacja (wcześniejsza)</strong></p>

<ul>
	<li>czempion  - Janet 196 -- Ośrodek Hodowli  Zarodowej Dębołęka Sp. z o.o.</li>
	<li>wiceczempion – Lupa  2022 – Józef Andrzej Dzięgielewski. Tafiły</li>
</ul>

<p><strong>II laktacja (późniejsza)</strong></p>

<ul>
	<li>czempion  - Kometa – Zbigniew Skrodzki, Konopki Białystok</li>
	<li>wiceczempion -Bianka- Piotr Szeligowski, Łubnice Krusze</li>
</ul>

<p><strong>III laktacja </strong></p>

<ul>
	<li>czempion <strong>– </strong>Jutra 1 – Ewa Zalewska, Czarnowąż</li>
	<li>wiceczempion – Dorota - GR Tadeusz Stelęgowski, Kudelczyn</li>
</ul>

<h3><strong>Rasa Jersey</strong></h3>

<ul>
	<li>Czempion – Jama 116 – Stadnina Koni „Iwno” Sp. z o.o.</li>
	<li>Wiceczempion -Chromeda - Ośrodek Hodowli  Zarodowej ” Garzyn” Sp. z o.o.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891390.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891390.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Rasa  Białogrzebieta</strong></h3>

<ul>
	<li>Czempion – Kinia – Marcin Dobrzycki, Konopki Białystok</li>
	<li>Wiceczempion – Wera- Tomasz Skrodzki,  Skroda Wielka</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891392.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891392.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Rasa Brown Swiss</strong></h3>

<ul>
	<li>Czempion – Susi – Emil Dzięgielewski, Stawiski</li>
	<li>wiceczempion – Anjana - Emil Dzięgielewski, Stawiski</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891391.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891391.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>
<strong>Superczempiony</strong> XIII Ogólnopolskej Wystawy Bydła Hodowlanego w Szepietowie</h2>

<h3><strong>Superczempion w rasach kolorowych</strong></h3>

<ul>
	<li>
<strong>Brown Swiss Susi</strong> – Emil Dzięgielewski, Stawiski</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891391.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891391.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Jałówki  PHF - odmiany barwnej czerwono - białej</strong></h3>

<ul>
	<li>
<strong>Czerwona </strong>– Łukasz Kraska, Kalinowo</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891393.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891393.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3><strong>Jałówki  PHF - odmiany barwnej czarno – białej</strong></h3>

<ul>
	<li>
<strong>Dolcetuo ET</strong> – Stadnina Koni „Pępowo” Sp. z o.o.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891394.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891394.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3>
<strong>Krowy</strong> <strong>odmiany barwnej czerwono białej</strong>
</h3>

<ul>
	<li>
<strong>Lupa  2022</strong> – Józef Andrzej Dzięgielewski. Tafiły</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891389.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891389.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h3>
<strong>Krowy</strong> <strong>odmiany barwnej czarno białej</strong>
</h3>

<ul>
	<li>
<strong>Wędka</strong> – Łukasz Kraska, Kalinowo</li>
</ul>

<p>Ta krowa zdobyła również wyjątkowy laur i nagrodę specjalną za najpiękniejsze wymię wystawy oraz tytuł <strong>Grandczempiona</strong> wystawy (wybierany spośród krów superczempionów w kategorii jałowic i krów) jako najpiękniejsze zwierzę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891395.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891395.jpg?1782117812" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dabrowska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/22/891404.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 22 Jun 2026 10:17:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/superczempionki-wystawy-w-szepietowie-grandczempionem-krowa-wedka-2683060</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rzucili miasto dla gospodarstwa. Już na starcie krowy dały im lekcję pokory</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/rzucili-miasto-dla-gospodarstwa-juz-na-starcie-krowy-daly-im-lekcje-pokory-2683021</link>
			<description>Karina i Daniel Obrębscy jeszcze niedawno żyli w rytmie Warszawy. Dziś po pracy prowadzą Wypasiony Draminek: bydło w systemie pastwiskowym i rotacyjnym oraz kury pastwiskowe. To nie jest gotowa opowieść o sukcesie. To historia gospodarstwa, które dopiero się rozwija – razem z trawą, stadem i doświadczeniem gospodarzy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsze jałówki przyjechały do Draminka 13 maja 2025 roku. Miały około 14-17 miesięcy i pochodziły z Farmy Lipowczyce. Karina i Daniel czekali na nie z radością, ale też z napięciem. Pastwisko było ogrodzone pastuchem elektrycznym, plan był gotowy, wszystko wydawało się dopięte. Tyle że zwierzęta nie czytają w myślach przyszłych gospodarzy. </p>

<p><strong>Krótko po przyjeździe jałówki uciekły z pastwiska</strong>. Zadziałał stres po transporcie, nowe miejsce i pierwsze godziny w obcym otoczeniu. Rodzina, znajomi i sąsiedzi ruszyli na poszukiwania po okolicznych wsiach. Dziś gospodarze Wypasionego Draminka potrafią opowiadać o tym z uśmiechem, ale w tedy stres był ogromny. </p>

<p>– <em>To była jedna z pierwszych lekcji pokory, jakie dały nam zwierzęta</em> – mówią. </p>

<p>Po tym zdarzeniu szybko zmienili zabezpieczenie stada. Sam pastuch, choć technicznie działał, nie wystarczył dla zestresowanych krów po transporcie. Wprowadzili więc <strong>mobilne wygrodzenia pastwiskowe</strong>. Dopiero kiedy krowy się uspokoiły i poznały nowe miejsce, wróciły na pole ogrodzone tylko pastuchem. </p>

<p>Tak zaczął się <a href="https://wypasionydraminek.pl/" target="_blank"><strong>Wypasiony Draminek</strong></a>. Nie od idealnego kadru z pastwiska, ale od bardzo praktycznej lekcji – przy zwierzętach papierowy plan musi ustąpić obserwacji. </p>

<h2><strong>Szukali ziemi na Mazowszu. Draminka nie było w ogłoszeniach</strong></h2>

<p>Zanim pojawiły się krowy, Karina i Daniel mieszkali w Warszawie. Pracowali zdalnie, mieli miejski rytm, spotkania ze znajomymi, siłownię i wyjazdy. Teoretycznie mogli mieszkać wszędzie. </p>

<p>Zaczęło się od Daniela. To on marzył o własnej ziemi i zwierzętach. Początkowo nie chodziło jeszcze o gospodarstwo w pełnym znaczeniu. Bardziej o miejsce, w którym można produkować własną żywność i wiedzieć, skąd ona pochodzi. Z czasem doszło zainteresowanie jakością jedzenia. Chcieli mieć wpływ na to, jak żyją zwierzęta i jak powstaje produkt, który trafia później na stół. </p>

<p>Szukali ziemi na Mazowszu, w rozsądnej odległości od rodzinnych stron Daniela. Obejrzeli około trzydziestu działek. Draminek był jedną z ostatnich nieruchomości na liście. Co ciekawe, działka nie była oficjalnie wystawiona na sprzedaż. Udało się jednak odnaleźć właścicieli i po rozmowach dojść do porozumienia. </p>

<p>Na miejscu były las, staw, polany, widoki i przestrzeń. To wystarczyło, żeby poczuli, że chcą zostać.</p>

<h2><strong>12,7 ha i gospodarstwo, które cały czas się układa</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891334.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891334.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Dziś Wypasiony Draminek ma 12,7 ha własnej ziemi. Z tego<strong> 9,7 ha stanowią pastwiska, 2 ha las, do tego dochodzi staw o powierzchni około 120 m² i siedlisko</strong>. Na gruntach ornych rosną mieszanki traw. </p>

<p>To nie jest duże gospodarstwo, ale też nie przydomowa zagroda z kilkoma zwierzętami. Karina i Daniel układają to miejsce tak, żeby ziemia, stado, drób i sprzedaż rozwijały się w jednym tempie. </p>

<p>W stadzie jest <strong>9 krów matek rasy Red Angus</strong>. Wszystkie pochodzą z jednego gospodarstwa, mają po dwa lata i swoje<strong> imiona</strong>: Gretchen, Grusza, Gift, Gitara, Gościna, Giga, Gonitwa, Gaba i Gloria. Są też cielęta oraz buhaj Fast LA z <a href="https://www.topagrar.pl/articles/zarzadzanie/jaja-na-wypasie-czyli-pomysl-na-niszowa-produkcje-2529248" target="_blank"><strong>Lubuskiego Angusowa</strong></a>. </p>

<p>Obok bydła pojawiły się <strong>kury nioski w “egg mobilu”</strong>, czyli mobilnym kurniku przesuwanym po pastwisku. To nowe stado i świeży kierunek w gospodarstwie. W zeszłym roku Wypasiony Draminek odchował około 300 kurczaków pastwiskowych. W tym sezonie <strong>brojlery</strong> wróciły później, bo najpierw pojawił się problem z dostawą paszy ekologicznej, a później dużo uwagi zajęły właśnie nioski. </p>

<p>Gospodarze nie twierdzą, że wszystko mają już poukładane. Mówią wprost, że są na etapie budowania podstaw. </p>

<h2><strong>Druga praca po etacie. Tylko że zwierzęta nie czekają</strong></h2>

<p>Karina i Daniel nadal pracują zawodowo w trybie zdalnym. Swoje gospodarstwo rolne rozwijają po godzinach. Sami mówią, że to ich druga praca, choć w praktyce często pochłania tyle energii, ile nie jeden etat. </p>

<p>Nie mają stałej ani dorywczej pomocy. Gospodarstwo prowadzą we dwoje. Daniel częściej bierze na siebie cięższe prace fizyczne, naprawy, transport paszy, infrastrukturę i sprzęt. Karina odpowiada za kontakt z klientami, media społecznościowe, pakowanie zamówień i organizację dostaw. Ale przy zwierzętach nie da się wszystkiego wpisać w tabelkę. </p>

<p>Codziennie trzeba sprawdzić wodę, zebrać jajka, obserwować krowy, doglądać cielęta i reagować, jeśli coś wygląda inaczej niż zwykle. </p>

<p>– <em>Można powiedzieć, że w naszym gospodarstwie oboje robimy wszystko, co akurat tego wymaga</em> – mówią. </p>

<p>Czas jest jednym z największych wyzwań. Zdarzało się, że Daniel wstawał przed czwartą rano. Karina dodaje, że wiele rzeczy przechodzi na jutro, pojutrze albo jeszcze później, bo najpierw robi się to, co naprawdę pilne. </p>

<p>Dla rolników to brzmi znajomo. W gospodarstwie lista zadań rzadko się kończy. Zmienia się tylko kolejność. </p>

<div class="se-embed se-embed--instagram">
<blockquote class="instagram-media" data-instgrm-captioned data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/reel/DO6ZfceDecV/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style=" background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"><div style="padding:16px;"> <a href="https://www.instagram.com/reel/DO6ZfceDecV/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" background:#FFFFFF; line-height:0; padding:0 0; text-align:center; text-decoration:none; width:100%;" target="_blank"> <div style=" display: flex; flex-direction: row; align-items: center;"> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div></div></div><div style="padding: 19% 0;"></div> <div style="display:block; height:50px; margin:0 auto 12px; width:50px;"><svg width="50px" height="50px" viewBox="0 0 60 60" version="1.1" xmlns="https://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="https://www.w3.org/1999/xlink"><g stroke="none" stroke-width="1" fill="none" fill-rule="evenodd"><g transform="translate(-511.000000, -20.000000)" fill="#000000"><g><path d="M556.869,30.41 C554.814,30.41 553.148,32.076 553.148,34.131 C553.148,36.186 554.814,37.852 556.869,37.852 C558.924,37.852 560.59,36.186 560.59,34.131 C560.59,32.076 558.924,30.41 556.869,30.41 M541,60.657 C535.114,60.657 530.342,55.887 530.342,50 C530.342,44.114 535.114,39.342 541,39.342 C546.887,39.342 551.658,44.114 551.658,50 C551.658,55.887 546.887,60.657 541,60.657 M541,33.886 C532.1,33.886 524.886,41.1 524.886,50 C524.886,58.899 532.1,66.113 541,66.113 C549.9,66.113 557.115,58.899 557.115,50 C557.115,41.1 549.9,33.886 541,33.886 M565.378,62.101 C565.244,65.022 564.756,66.606 564.346,67.663 C563.803,69.06 563.154,70.057 562.106,71.106 C561.058,72.155 560.06,72.803 558.662,73.347 C557.607,73.757 556.021,74.244 553.102,74.378 C549.944,74.521 548.997,74.552 541,74.552 C533.003,74.552 532.056,74.521 528.898,74.378 C525.979,74.244 524.393,73.757 523.338,73.347 C521.94,72.803 520.942,72.155 519.894,71.106 C518.846,70.057 518.197,69.06 517.654,67.663 C517.244,66.606 516.755,65.022 516.623,62.101 C516.479,58.943 516.448,57.996 516.448,50 C516.448,42.003 516.479,41.056 516.623,37.899 C516.755,34.978 517.244,33.391 517.654,32.338 C518.197,30.938 518.846,29.942 519.894,28.894 C520.942,27.846 521.94,27.196 523.338,26.654 C524.393,26.244 525.979,25.756 528.898,25.623 C532.057,25.479 533.004,25.448 541,25.448 C548.997,25.448 549.943,25.479 553.102,25.623 C556.021,25.756 557.607,26.244 558.662,26.654 C560.06,27.196 561.058,27.846 562.106,28.894 C563.154,29.942 563.803,30.938 564.346,32.338 C564.756,33.391 565.244,34.978 565.378,37.899 C565.522,41.056 565.552,42.003 565.552,50 C565.552,57.996 565.522,58.943 565.378,62.101 M570.82,37.631 C570.674,34.438 570.167,32.258 569.425,30.349 C568.659,28.377 567.633,26.702 565.965,25.035 C564.297,23.368 562.623,22.342 560.652,21.575 C558.743,20.834 556.562,20.326 553.369,20.18 C550.169,20.033 549.148,20 541,20 C532.853,20 531.831,20.033 528.631,20.18 C525.438,20.326 523.257,20.834 521.349,21.575 C519.376,22.342 517.703,23.368 516.035,25.035 C514.368,26.702 513.342,28.377 512.574,30.349 C511.834,32.258 511.326,34.438 511.181,37.631 C511.035,40.831 511,41.851 511,50 C511,58.147 511.035,59.17 511.181,62.369 C511.326,65.562 511.834,67.743 512.574,69.651 C513.342,71.625 514.368,73.296 516.035,74.965 C517.703,76.634 519.376,77.658 521.349,78.425 C523.257,79.167 525.438,79.673 528.631,79.82 C531.831,79.965 532.853,80.001 541,80.001 C549.148,80.001 550.169,79.965 553.369,79.82 C556.562,79.673 558.743,79.167 560.652,78.425 C562.623,77.658 564.297,76.634 565.965,74.965 C567.633,73.296 568.659,71.625 569.425,69.651 C570.167,67.743 570.674,65.562 570.82,62.369 C570.966,59.17 571,58.147 571,50 C571,41.851 570.966,40.831 570.82,37.631"></path></g></g></g></svg></div><div style="padding-top: 8px;"> <div style=" color:#3897f0; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:550; line-height:18px;">Wyświetl ten post na Instagramie</div></div><div style="padding: 12.5% 0;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;"><div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div></div><div style="margin-left: 8px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg)"></div></div><div style="margin-left: auto;"> <div style=" width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div></div></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center; margin-bottom: 24px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 224px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 144px;"></div></div></a><p style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; line-height:17px; margin-bottom:0; margin-top:8px; overflow:hidden; padding:8px 0 7px; text-align:center; text-overflow:ellipsis; white-space:nowrap;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DO6ZfceDecV/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:normal; line-height:17px; text-decoration:none;" target="_blank">Post udostępniony przez Wypasiony Draminek (@wypasiony.draminek)</a></p></div></blockquote> <!---->
</div>

<h2><strong>Bez sąsiadów i lokalnych rolników byłoby znacznie trudniej</strong></h2>

<p>Wypasiony Draminek prowadzą sami, ale nie działają w próżni. Ważną rolę odgrywają rodzice Daniela, którzy mieszkają niedaleko. Pomagają organizacyjnie, czasem przywiozą materiały, podpowiedzą, gdzie kupić sprzęt albo po prostu zaproszą na obiad po intensywnym dniu. </p>

<p>- <em>Jednym z momentów, który szczególnie zapadł nam w pamięć, był nasz pierwszy od dawna krótki, trzydniowy wyjazd zagraniczny. Opiekę nad gospodarstwem przejął wtedy chrześniak Daniela. To była dla nas duża próba zaufania, ale poradził sobie znakomicie i z ogromnym zaangażowaniem zadbał o wszystkie nasze zwierzęta</em> – zaznaczają w rozmowie z Redakcją. </p>

<p>Są też sąsiedzi rolnicy. To oni pomagają przy pracach polowych wymagających maszyn. Karina i Daniel nie mają własnego sprzętu do koszenia, zgrabiania czy siewu. Przy małym gospodarstwie lokalne relacje są więc równie ważne jak ogrodzenia, poidła i plan wypasu. </p>

<p>- <em>Prowadzenie gospodarstwa nauczyło nas, że choć wiele rzeczy robimy sami, to bez życzliwości i wsparcia ludzi wokół byłoby znacznie trudniej. Jesteśmy za to bardzo wdzięczni</em> – mówią hodowcy.</p>

<h2><strong>Dlaczego wybór hodowców padł na rasę Red Angus?</strong></h2>

<p>Wybór rasy mięsnej nie był przypadkowy. Zanim kupili pierwsze zwierzęta, przez wiele miesięcy zbierali informacje, rozmawiali z hodowcami i odwiedzali gospodarstwa. Duże znaczenie miało <strong>szkolenie weekendowe w Lubuskim Angusowie</strong> w lipcu 2024 roku. Tam utwierdzili się w przekonaniu, że Red Angus pasuje do ich wizji gospodarstwa pastwiskowego. </p>

<p>Szukali rasy spokojnej, z dobrymi cechami matecznymi, łatwymi wycieleniami i zdolnością do funkcjonowania <strong>w systemie pastwiskowym przez cały rok</strong>. Od początku zakładali, że ich krowy będą przebywać na pastwisku niezależnie od pory roku, z dostępem do osłony wtedy, gdy same będą jej potrzebować. Liczyła się też jakość mięsa, bo od początku chcieli produkować żywność, za którą mogą ręczyć własnym nazwiskiem. </p>

<div class="se-embed se-embed--instagram">
<blockquote class="instagram-media" data-instgrm-captioned data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/reel/DUNXJVUDUbl/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style=" background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"><div style="padding:16px;"> <a href="https://www.instagram.com/reel/DUNXJVUDUbl/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" background:#FFFFFF; line-height:0; padding:0 0; text-align:center; text-decoration:none; width:100%;" target="_blank"> <div style=" display: flex; flex-direction: row; align-items: center;"> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div></div></div><div style="padding: 19% 0;"></div> <div style="display:block; height:50px; margin:0 auto 12px; width:50px;"><svg width="50px" height="50px" viewBox="0 0 60 60" version="1.1" xmlns="https://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="https://www.w3.org/1999/xlink"><g stroke="none" stroke-width="1" fill="none" fill-rule="evenodd"><g transform="translate(-511.000000, -20.000000)" fill="#000000"><g><path d="M556.869,30.41 C554.814,30.41 553.148,32.076 553.148,34.131 C553.148,36.186 554.814,37.852 556.869,37.852 C558.924,37.852 560.59,36.186 560.59,34.131 C560.59,32.076 558.924,30.41 556.869,30.41 M541,60.657 C535.114,60.657 530.342,55.887 530.342,50 C530.342,44.114 535.114,39.342 541,39.342 C546.887,39.342 551.658,44.114 551.658,50 C551.658,55.887 546.887,60.657 541,60.657 M541,33.886 C532.1,33.886 524.886,41.1 524.886,50 C524.886,58.899 532.1,66.113 541,66.113 C549.9,66.113 557.115,58.899 557.115,50 C557.115,41.1 549.9,33.886 541,33.886 M565.378,62.101 C565.244,65.022 564.756,66.606 564.346,67.663 C563.803,69.06 563.154,70.057 562.106,71.106 C561.058,72.155 560.06,72.803 558.662,73.347 C557.607,73.757 556.021,74.244 553.102,74.378 C549.944,74.521 548.997,74.552 541,74.552 C533.003,74.552 532.056,74.521 528.898,74.378 C525.979,74.244 524.393,73.757 523.338,73.347 C521.94,72.803 520.942,72.155 519.894,71.106 C518.846,70.057 518.197,69.06 517.654,67.663 C517.244,66.606 516.755,65.022 516.623,62.101 C516.479,58.943 516.448,57.996 516.448,50 C516.448,42.003 516.479,41.056 516.623,37.899 C516.755,34.978 517.244,33.391 517.654,32.338 C518.197,30.938 518.846,29.942 519.894,28.894 C520.942,27.846 521.94,27.196 523.338,26.654 C524.393,26.244 525.979,25.756 528.898,25.623 C532.057,25.479 533.004,25.448 541,25.448 C548.997,25.448 549.943,25.479 553.102,25.623 C556.021,25.756 557.607,26.244 558.662,26.654 C560.06,27.196 561.058,27.846 562.106,28.894 C563.154,29.942 563.803,30.938 564.346,32.338 C564.756,33.391 565.244,34.978 565.378,37.899 C565.522,41.056 565.552,42.003 565.552,50 C565.552,57.996 565.522,58.943 565.378,62.101 M570.82,37.631 C570.674,34.438 570.167,32.258 569.425,30.349 C568.659,28.377 567.633,26.702 565.965,25.035 C564.297,23.368 562.623,22.342 560.652,21.575 C558.743,20.834 556.562,20.326 553.369,20.18 C550.169,20.033 549.148,20 541,20 C532.853,20 531.831,20.033 528.631,20.18 C525.438,20.326 523.257,20.834 521.349,21.575 C519.376,22.342 517.703,23.368 516.035,25.035 C514.368,26.702 513.342,28.377 512.574,30.349 C511.834,32.258 511.326,34.438 511.181,37.631 C511.035,40.831 511,41.851 511,50 C511,58.147 511.035,59.17 511.181,62.369 C511.326,65.562 511.834,67.743 512.574,69.651 C513.342,71.625 514.368,73.296 516.035,74.965 C517.703,76.634 519.376,77.658 521.349,78.425 C523.257,79.167 525.438,79.673 528.631,79.82 C531.831,79.965 532.853,80.001 541,80.001 C549.148,80.001 550.169,79.965 553.369,79.82 C556.562,79.673 558.743,79.167 560.652,78.425 C562.623,77.658 564.297,76.634 565.965,74.965 C567.633,73.296 568.659,71.625 569.425,69.651 C570.167,67.743 570.674,65.562 570.82,62.369 C570.966,59.17 571,58.147 571,50 C571,41.851 570.966,40.831 570.82,37.631"></path></g></g></g></svg></div><div style="padding-top: 8px;"> <div style=" color:#3897f0; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:550; line-height:18px;">Wyświetl ten post na Instagramie</div></div><div style="padding: 12.5% 0;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;"><div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div></div><div style="margin-left: 8px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg)"></div></div><div style="margin-left: auto;"> <div style=" width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div></div></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center; margin-bottom: 24px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 224px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 144px;"></div></div></a><p style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; line-height:17px; margin-bottom:0; margin-top:8px; overflow:hidden; padding:8px 0 7px; text-align:center; text-overflow:ellipsis; white-space:nowrap;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DUNXJVUDUbl/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:normal; line-height:17px; text-decoration:none;" target="_blank">Post udostępniony przez Wypasiony Draminek (@wypasiony.draminek)</a></p></div></blockquote> <!---->
</div>

<p>29 maja 2025 roku do stada dołączył <strong>buhaj Fast LA</strong> z Lubuskiego Angusowa. Przy jego wyborze patrzyli na parametry hodowlane, ale nie tylko. Ważna była obserwacja zwierzęcia na żywo i zaufanie do hodowcy. </p>

<p>Dla początkującego gospodarstwa takie wsparcie ma duże znaczenie. Jak zaznaczają, Lubuskie Angusowo nie było dla nich tylko miejscem zakupu zwierzęcia. Było też źródłem wiedzy, kontaktu i praktycznej pomocy. Warto dodać, że <a href="https://lubuskie-angusowo.pl/index.php/szkolenia/" target="_blank"><strong>tego typu szkolenia gospodarstwo regeneratywne prowadzi regularnie</strong></a>.</p>

<p>Fast LA okazał się spokojny i dobrze współpracuje z człowiekiem. Oczywiście praca z buhajem zawsze wymaga ostrożności. – <strong><em>Jego ulubionym przysmakiem jest lucerna, a głaskanie po pysku również jest mile widziane – mówią gospodarze</em></strong>. </p>

<h2><strong>Krowy z charakterem. Każda ma imię i swoje zasady</strong></h2>

<p>Karina i Daniel mówią o swoich krowach z czułością, ale bez przesłodzenia. To nie są zwierzęta z obrazka. To stado, które trzeba znać i szanować. Każda krowa ma imię i własny charakter. </p>

<p><em>– Gretchen jest najczulsza w stadzie – sama podchodzi po głaskanie. Gaba ma najmocniejszy charakter i pozwala zbliżyć się tylko na własnych zasadach. Grusza jest cicha, ale to właśnie ona jako pierwsza wycieliła się w 2026 roku. Jej córka dostała imię Aniela. Gościna jest najbardziej ciekawska – wszystko musi sprawdzić nosem</em> – podkreślają rolnicy. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891342.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891342.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Byczek wygląda zza beli</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Te szczegóły nie są tylko miłym dodatkiem do opowieści. W małym stadzie, prowadzonym codziennie przez tych samych ludzi, znajomość zwierząt ma praktyczne znaczenie. Gospodarze widzą, która krowa szybciej podejdzie, która trzyma dystans, która pierwsza sprawdzi nową kwaterę, a przy której trzeba zachować więcej cierpliwości. </p>

<p>Ich Red Angusy akceptują codzienną obecność Kariny i Daniela. Pozwalają podejść, znają ich ruchy i głos. Inaczej reagują na obce osoby, szczególnie jeśli ktoś trzyma w ręku sprzęt, którego nie znają. To utrudnia niektóre zabiegi, choćby badanie USG, ale jednocześnie dobrze pokazuje, że praca z bydłem pastwiskowym opiera się nie tylko na ogrodzeniach i planie wypasu, lecz także na relacji budowanej dzień po dniu i codziennej obecności. </p>

<p>Stado jest spokojne, ale bardzo ciekawskie. Kiedy do gospodarstwa przyjechały brojlery, krowy same przyszły z drugiego końca pastwiska, żeby zobaczyć, co się dzieje. Popatrzyły, poczekały, a potem wróciły do swoich spraw. </p>

<p>Osobną rolę ma Fast LA, buhaj reproduktor z Lubuskiego Angusowa. To on prowadzi stado przy zmianie pastwiska, pierwszy próbuje nowej trawy i pierwszy sprawdza nową drogę. Jest silny i spokojny jednocześnie. Z czasem gospodarze zbudowali z nim relację opartą na zaufaniu – pozwala się głaskać i dobrze współpracuje z człowiekiem, choć przy buhaju zawsze trzeba zachować ostrożność. </p>

<h2>
<strong>Wycielenia uczą cierpliwości</strong> </h2>

<p>Przy stadzie Karina i Daniel chcą utrwalać spokojny charakter, dobre cechy mateczne, łatwe wycielenia i zdolność krów do samodzielnego wychowywania zdrowych cieląt. Docelowo zależy im na <strong>sezonowości</strong> <strong>wycieleń</strong> od marca, żeby krowy i cielęta wchodziły w sezon pastwiskowy w dobrym momencie. </p>

<p>W tym roku większość cieląt przyszła na świat w marcu. Jedno wycielenie mocno się opóźniło – cielę urodziło się około 2,5 miesiąca później niż pierwsze cielę w gospodarstwie. Przez długi czas nie było jasne, czy krowa jest cielna, co wiązało się z dużą niepewnością. Ostatecznie wszystko zakończyło się dobrze, a spóźnione cielę było dla gospodarzy dużym zaskoczeniem i ulgą.</p>

<p><strong>Pierwsze wycielenie zapamiętali szczególnie</strong>. Było tak spokojne, że odbyło się bez ich pomocy, a nawet bez ich wiedzy. Rano wyszli na pastwisko i zobaczyli zdrową jałóweczkę stojącą obok mamy. </p>

<p>– <em>Czasami najlepszą pomocą dla zwierząt jest po prostu stworzenie im odpowiednich warunków i pozwolenie naturze działać</em> – podkreślają. W tej myśli jest dużo ich podejścia do hodowli. Nie chodzi o brak kontroli. Chodzi o warunki, obserwację i interwencję wtedy, kiedy jest naprawdę potrzebna.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891338.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891338.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891340.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891340.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Wypas kwaterowy zamiast sztywnego kalendarza</strong></h2>

<p>Sercem gospodarstwa są pastwiska. To na nich opiera się ich rozumienie rolnictwa regeneratywnego. Nie przez definicję, lecz przez praktykę: wypas kwaterowy, odpoczynek runi, wodę, cień, zimowe żywienie i obserwację stada. </p>

<p>Pastwiska dzielą na mniejsze <strong>kwatery</strong> mobilnymi ogrodzeniami elektrycznymi. Częstotliwość przeganiania stada zależy od tempa wzrostu trawy i liczebności zwierząt. Jest ogólny plan, ale najważniejsza pozostaje obserwacja. </p>

<p>– <em>To pastwisko wyznacza tempo naszej pracy</em> – mówią.</p>

<div class="se-embed se-embed--instagram">
<blockquote class="instagram-media" data-instgrm-captioned data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/reel/DP1mNudDanK/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style=" background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"><div style="padding:16px;"> <a href="https://www.instagram.com/reel/DP1mNudDanK/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" background:#FFFFFF; line-height:0; padding:0 0; text-align:center; text-decoration:none; width:100%;" target="_blank"> <div style=" display: flex; flex-direction: row; align-items: center;"> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div></div></div><div style="padding: 19% 0;"></div> <div style="display:block; height:50px; margin:0 auto 12px; width:50px;"><svg width="50px" height="50px" viewBox="0 0 60 60" version="1.1" xmlns="https://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="https://www.w3.org/1999/xlink"><g stroke="none" stroke-width="1" fill="none" fill-rule="evenodd"><g transform="translate(-511.000000, -20.000000)" fill="#000000"><g><path d="M556.869,30.41 C554.814,30.41 553.148,32.076 553.148,34.131 C553.148,36.186 554.814,37.852 556.869,37.852 C558.924,37.852 560.59,36.186 560.59,34.131 C560.59,32.076 558.924,30.41 556.869,30.41 M541,60.657 C535.114,60.657 530.342,55.887 530.342,50 C530.342,44.114 535.114,39.342 541,39.342 C546.887,39.342 551.658,44.114 551.658,50 C551.658,55.887 546.887,60.657 541,60.657 M541,33.886 C532.1,33.886 524.886,41.1 524.886,50 C524.886,58.899 532.1,66.113 541,66.113 C549.9,66.113 557.115,58.899 557.115,50 C557.115,41.1 549.9,33.886 541,33.886 M565.378,62.101 C565.244,65.022 564.756,66.606 564.346,67.663 C563.803,69.06 563.154,70.057 562.106,71.106 C561.058,72.155 560.06,72.803 558.662,73.347 C557.607,73.757 556.021,74.244 553.102,74.378 C549.944,74.521 548.997,74.552 541,74.552 C533.003,74.552 532.056,74.521 528.898,74.378 C525.979,74.244 524.393,73.757 523.338,73.347 C521.94,72.803 520.942,72.155 519.894,71.106 C518.846,70.057 518.197,69.06 517.654,67.663 C517.244,66.606 516.755,65.022 516.623,62.101 C516.479,58.943 516.448,57.996 516.448,50 C516.448,42.003 516.479,41.056 516.623,37.899 C516.755,34.978 517.244,33.391 517.654,32.338 C518.197,30.938 518.846,29.942 519.894,28.894 C520.942,27.846 521.94,27.196 523.338,26.654 C524.393,26.244 525.979,25.756 528.898,25.623 C532.057,25.479 533.004,25.448 541,25.448 C548.997,25.448 549.943,25.479 553.102,25.623 C556.021,25.756 557.607,26.244 558.662,26.654 C560.06,27.196 561.058,27.846 562.106,28.894 C563.154,29.942 563.803,30.938 564.346,32.338 C564.756,33.391 565.244,34.978 565.378,37.899 C565.522,41.056 565.552,42.003 565.552,50 C565.552,57.996 565.522,58.943 565.378,62.101 M570.82,37.631 C570.674,34.438 570.167,32.258 569.425,30.349 C568.659,28.377 567.633,26.702 565.965,25.035 C564.297,23.368 562.623,22.342 560.652,21.575 C558.743,20.834 556.562,20.326 553.369,20.18 C550.169,20.033 549.148,20 541,20 C532.853,20 531.831,20.033 528.631,20.18 C525.438,20.326 523.257,20.834 521.349,21.575 C519.376,22.342 517.703,23.368 516.035,25.035 C514.368,26.702 513.342,28.377 512.574,30.349 C511.834,32.258 511.326,34.438 511.181,37.631 C511.035,40.831 511,41.851 511,50 C511,58.147 511.035,59.17 511.181,62.369 C511.326,65.562 511.834,67.743 512.574,69.651 C513.342,71.625 514.368,73.296 516.035,74.965 C517.703,76.634 519.376,77.658 521.349,78.425 C523.257,79.167 525.438,79.673 528.631,79.82 C531.831,79.965 532.853,80.001 541,80.001 C549.148,80.001 550.169,79.965 553.369,79.82 C556.562,79.673 558.743,79.167 560.652,78.425 C562.623,77.658 564.297,76.634 565.965,74.965 C567.633,73.296 568.659,71.625 569.425,69.651 C570.167,67.743 570.674,65.562 570.82,62.369 C570.966,59.17 571,58.147 571,50 C571,41.851 570.966,40.831 570.82,37.631"></path></g></g></g></svg></div><div style="padding-top: 8px;"> <div style=" color:#3897f0; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:550; line-height:18px;">Wyświetl ten post na Instagramie</div></div><div style="padding: 12.5% 0;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;"><div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div></div><div style="margin-left: 8px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg)"></div></div><div style="margin-left: auto;"> <div style=" width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div></div></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center; margin-bottom: 24px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 224px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 144px;"></div></div></a><p style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; line-height:17px; margin-bottom:0; margin-top:8px; overflow:hidden; padding:8px 0 7px; text-align:center; text-overflow:ellipsis; white-space:nowrap;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DP1mNudDanK/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:normal; line-height:17px; text-decoration:none;" target="_blank">Post udostępniony przez Wypasiony Draminek (@wypasiony.draminek)</a></p></div></blockquote> <!---->
</div>

<p>Patrzą na wysokość i kondycję runi. Chcą, żeby rośliny zdążyły odbudować system korzeniowy i zapasy energii przed kolejnym wypasem. Jeśli trawa odrasta wolniej, rośliny są osłabione albo pogoda nie sprzyja, wydłużają odpoczynek kwater. </p>

<p>Nie wypasają „do ziemi”. Zostawiają część roślin po wypasie, żeby gleba nie była odsłonięta, wolniej wysychała, a trawa mogła szybciej odbić. </p>

<p>Podczas suszy wydłużają okres odpoczynku pastwiska. Po intensywnych opadach omijają zbyt mokre fragmenty, żeby nie niszczyć struktury gleby. To konkrety, które w gospodarstwie widać szybciej niż w deklaracjach.</p>

<h2><strong>Woda, cień, pasza i gleba</strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891339.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891339.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W Wypasionym Darminku hodowane bydło rasy Red Angus przez cały rok przebywają na pastwisku</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jedną z najważniejszych inwestycji był system wody na pastwisku. Gospodarze przygotowali <strong>wodociągi doprowadzające wodę do automatycznych poideł</strong>. Bez stałego dostępu do świeżej wody trudno prowadzić sprawny wypas rotacyjny. </p>

<p>Zwierzęta mają naturalne zadrzewienia, które dają cień oraz osłonę przed wiatrem. Mają też całoroczny dostęp do wiaty. Ku zaskoczeniu gospodarzy zimą korzystały z niej jednak bardzo rzadko. Znacznie chętniej odpoczywały w jej cieniu podczas upalnych dni. </p>

<p>Na pastwiskach dominują różne gatunki traw, koniczyny i naturalna roślinność tych terenów. W kolejnych sezonach gospodarze chcą <strong>zwiększać udział roślin motylkowych i mieszanek wielogatunkowych</strong>. Liczą, że poprawi to żyzność gleby i wartość paszową pastwiska. </p>

<p>W nawożeniu największą rolę mają same zwierzęta. Dzięki rotacyjnemu wypasowi obornik rozkłada się na pastwisku bardziej równomiernie. </p>

<p>Zimą podstawą żywienia bydła jest siano, słoma i sianokiszonka. Część <strong>paszy</strong> produkują sami, część kupują od sprawdzonych lokalnych rolników. W przyszłości chcieliby przetestować swath grazing, czyli zimowy wypas na pozostawionych pasach roślin. Na razie traktują to jako kierunek, który chcą sprawdzić, a nie gotowe rozwiązanie. </p>

<h2>
<strong>Rolnictwo regeneratywne bez wielkich słów</strong> </h2>

<p>Wypasiony Draminek określa się jako gospodarstwo regeneratywne. Karina i Daniel tłumaczą to prosto – chcą współpracować z naturą, a nie z nią walczyć. Nie chcą maksymalnie wykorzystywać ziemi. Chcą zostawić ją w lepszym stanie. </p>

<p>To może brzmieć jak hasło, dlatego w ich przypadku trzeba wracać do praktyki. Do kwater, odpoczynku pastwiska, mobilnego kurnika, trawy, wody i zwierząt, które są częścią obiegu składników w gospodarstwie. </p>

<p>Na razie nie mają jeszcze regularnych badań gleby. Planują je w kolejnych latach, żeby porównywać zmiany. Mówią uczciwie, że poprawa materii organicznej, struktury gleby, próchnicy czy zdolności zatrzymywania wody wymaga czasu. </p>

<p>Widzą jednak pierwsze sygnały w otoczeniu – więcej owadów, ptaków, dzikich zwierząt, bardziej zróżnicowaną roślinność i fragmenty pastwiska, które po wypasie odrastają gęściej. Na jednym z pastwisk znaleźli nawet gniazdo bażanta z jajami, które krowy ominęły. </p>

<h2><strong>A co z kurczakami pastwiskowymi i kurami nioskami?</strong></h2>

<p>Drób w Wypasionym Draminku to część gospodarstwa i pierwszy kierunek, w którym Karina i Daniel mogli szybciej sprawdzić sprzedaż bezpośrednią. </p>

<p>W zeszłym roku odchowali około 300 kurczaków pastwiskowych. <strong>Brojlery</strong> są jednak produktem sezonowym. Gospodarze nie chcą odchowywać ich zimą, bo zależy im na tym, żeby ptaki trafiały na zielone pastwisko. </p>

<p>W tym sezonie start brojlerów przesunął się przez opóźnioną dostawę paszy ekologicznej oraz prace przy kurach nioskach (jest to świeżo rozwijany kierunek w Wypasionym Draminku). Ptaki dostają świeżą trawę, a jako uzupełnienie certyfikowaną paszę ekologiczną od rolnika. To dobrze pokazuje realia małej produkcji. Jeśli dostawca paszy ma opóźnienie, opóźnia się także start brojlerów. </p>

<p>– <em>Są takie problemy standardowe, życiowe</em> – mówią gospodarze.</p>

<div class="se-embed se-embed--instagram">
<blockquote class="instagram-media" data-instgrm-captioned data-instgrm-permalink="https://www.instagram.com/reel/DPb6jdcjSie/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" data-instgrm-version="14" style=" background:#FFF; border:0; border-radius:3px; box-shadow:0 0 1px 0 rgba(0,0,0,0.5),0 1px 10px 0 rgba(0,0,0,0.15); margin: 1px; max-width:540px; min-width:326px; padding:0; width:99.375%; width:-webkit-calc(100% - 2px); width:calc(100% - 2px);"><div style="padding:16px;"> <a href="https://www.instagram.com/reel/DPb6jdcjSie/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" background:#FFFFFF; line-height:0; padding:0 0; text-align:center; text-decoration:none; width:100%;" target="_blank"> <div style=" display: flex; flex-direction: row; align-items: center;"> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 40px; margin-right: 14px; width: 40px;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 100px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 60px;"></div></div></div><div style="padding: 19% 0;"></div> <div style="display:block; height:50px; margin:0 auto 12px; width:50px;"><svg width="50px" height="50px" viewBox="0 0 60 60" version="1.1" xmlns="https://www.w3.org/2000/svg" xmlns:xlink="https://www.w3.org/1999/xlink"><g stroke="none" stroke-width="1" fill="none" fill-rule="evenodd"><g transform="translate(-511.000000, -20.000000)" fill="#000000"><g><path d="M556.869,30.41 C554.814,30.41 553.148,32.076 553.148,34.131 C553.148,36.186 554.814,37.852 556.869,37.852 C558.924,37.852 560.59,36.186 560.59,34.131 C560.59,32.076 558.924,30.41 556.869,30.41 M541,60.657 C535.114,60.657 530.342,55.887 530.342,50 C530.342,44.114 535.114,39.342 541,39.342 C546.887,39.342 551.658,44.114 551.658,50 C551.658,55.887 546.887,60.657 541,60.657 M541,33.886 C532.1,33.886 524.886,41.1 524.886,50 C524.886,58.899 532.1,66.113 541,66.113 C549.9,66.113 557.115,58.899 557.115,50 C557.115,41.1 549.9,33.886 541,33.886 M565.378,62.101 C565.244,65.022 564.756,66.606 564.346,67.663 C563.803,69.06 563.154,70.057 562.106,71.106 C561.058,72.155 560.06,72.803 558.662,73.347 C557.607,73.757 556.021,74.244 553.102,74.378 C549.944,74.521 548.997,74.552 541,74.552 C533.003,74.552 532.056,74.521 528.898,74.378 C525.979,74.244 524.393,73.757 523.338,73.347 C521.94,72.803 520.942,72.155 519.894,71.106 C518.846,70.057 518.197,69.06 517.654,67.663 C517.244,66.606 516.755,65.022 516.623,62.101 C516.479,58.943 516.448,57.996 516.448,50 C516.448,42.003 516.479,41.056 516.623,37.899 C516.755,34.978 517.244,33.391 517.654,32.338 C518.197,30.938 518.846,29.942 519.894,28.894 C520.942,27.846 521.94,27.196 523.338,26.654 C524.393,26.244 525.979,25.756 528.898,25.623 C532.057,25.479 533.004,25.448 541,25.448 C548.997,25.448 549.943,25.479 553.102,25.623 C556.021,25.756 557.607,26.244 558.662,26.654 C560.06,27.196 561.058,27.846 562.106,28.894 C563.154,29.942 563.803,30.938 564.346,32.338 C564.756,33.391 565.244,34.978 565.378,37.899 C565.522,41.056 565.552,42.003 565.552,50 C565.552,57.996 565.522,58.943 565.378,62.101 M570.82,37.631 C570.674,34.438 570.167,32.258 569.425,30.349 C568.659,28.377 567.633,26.702 565.965,25.035 C564.297,23.368 562.623,22.342 560.652,21.575 C558.743,20.834 556.562,20.326 553.369,20.18 C550.169,20.033 549.148,20 541,20 C532.853,20 531.831,20.033 528.631,20.18 C525.438,20.326 523.257,20.834 521.349,21.575 C519.376,22.342 517.703,23.368 516.035,25.035 C514.368,26.702 513.342,28.377 512.574,30.349 C511.834,32.258 511.326,34.438 511.181,37.631 C511.035,40.831 511,41.851 511,50 C511,58.147 511.035,59.17 511.181,62.369 C511.326,65.562 511.834,67.743 512.574,69.651 C513.342,71.625 514.368,73.296 516.035,74.965 C517.703,76.634 519.376,77.658 521.349,78.425 C523.257,79.167 525.438,79.673 528.631,79.82 C531.831,79.965 532.853,80.001 541,80.001 C549.148,80.001 550.169,79.965 553.369,79.82 C556.562,79.673 558.743,79.167 560.652,78.425 C562.623,77.658 564.297,76.634 565.965,74.965 C567.633,73.296 568.659,71.625 569.425,69.651 C570.167,67.743 570.674,65.562 570.82,62.369 C570.966,59.17 571,58.147 571,50 C571,41.851 570.966,40.831 570.82,37.631"></path></g></g></g></svg></div><div style="padding-top: 8px;"> <div style=" color:#3897f0; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:550; line-height:18px;">Wyświetl ten post na Instagramie</div></div><div style="padding: 12.5% 0;"></div> <div style="display: flex; flex-direction: row; margin-bottom: 14px; align-items: center;"><div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(0px) translateY(7px);"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; height: 12.5px; transform: rotate(-45deg) translateX(3px) translateY(1px); width: 12.5px; flex-grow: 0; margin-right: 14px; margin-left: 2px;"></div> <div style="background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; height: 12.5px; width: 12.5px; transform: translateX(9px) translateY(-18px);"></div></div><div style="margin-left: 8px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 50%; flex-grow: 0; height: 20px; width: 20px;"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 2px solid transparent; border-left: 6px solid #f4f4f4; border-bottom: 2px solid transparent; transform: translateX(16px) translateY(-4px) rotate(30deg)"></div></div><div style="margin-left: auto;"> <div style=" width: 0px; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-right: 8px solid transparent; transform: translateY(16px);"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; flex-grow: 0; height: 12px; width: 16px; transform: translateY(-4px);"></div> <div style=" width: 0; height: 0; border-top: 8px solid #F4F4F4; border-left: 8px solid transparent; transform: translateY(-4px) translateX(8px);"></div></div></div> <div style="display: flex; flex-direction: column; flex-grow: 1; justify-content: center; margin-bottom: 24px;"> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; margin-bottom: 6px; width: 224px;"></div> <div style=" background-color: #F4F4F4; border-radius: 4px; flex-grow: 0; height: 14px; width: 144px;"></div></div></a><p style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; line-height:17px; margin-bottom:0; margin-top:8px; overflow:hidden; padding:8px 0 7px; text-align:center; text-overflow:ellipsis; white-space:nowrap;"><a href="https://www.instagram.com/reel/DPb6jdcjSie/?utm_source=ig_embed&amp;utm_campaign=loading" style=" color:#c9c8cd; font-family:Arial,sans-serif; font-size:14px; font-style:normal; font-weight:normal; line-height:17px; text-decoration:none;" target="_blank">Post udostępniony przez Wypasiony Draminek (@wypasiony.draminek)</a></p></div></blockquote> <!---->
</div>

<h2>
<strong>Mobilne domki, egg mobil i codzienna obsługa drobiu</strong> </h2>

<p>W Wypasionym Draminku brojlery i nioski funkcjonują w dwóch systemach. <strong>Brojlery</strong> trafiają do <strong>chicken tractorów, czyli mobilnych domków bez podłogi</strong>. Takie konstrukcje przesuwa się codziennie na świeżą trawę. Ptaki chodzą bezpośrednio po pastwisku, korzystają z zieleni, a ich odchody pozostają na miejscu i naturalnie użyźniają glebę.</p>

<p>Inaczej wygląda system dla <strong>kur niosek</strong>. One mieszkają w <strong>egg mobilu, czyli mobilnym kurniku na kołach</strong>. Jego podłoga jest wykonana z kratki, dzięki czemu odchody spadają na pastwisko, a sam kurnik można przemieszczać na kolejne fragmenty terenu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891343.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891343.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div><div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891335.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891335.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Gospodarze przesuwają egg mobil wtedy, gdy dany fragment pastwiska jest już wykorzystany. Najczęściej dzieje się to co kilka dni. Nie chodzi jednak o to, żeby zostawić po ptakach gołą ziemię. Kury zjadają zieloną część trawy, a gdy dostają dostęp do świeżego fragmentu, same chętnie przechodzą dalej. Gospodarze dostawiają później do nich mobilny kurnik.</p>

<p>Przy drobiu pastwiskowym ważne są też zabezpieczenia. Wokół stad ustawiają siatki elektryczne. Przed ptakami drapieżnymi chroni woliera. Na razie, jak mówią Daniel i Karina Obrębscy, nie mieli strat przez lisy, jastrzębie czy inne drapieżniki. </p>

<h2><strong>Szkolenie z uboju w gospodarstwie pokazało, ilu rolników szuka takiej drogi</strong></h2>

<p>Wypasiony Draminek sprzedaje produkty w formule sprzedaży bezpośredniej. I właśnie tu pojawia się jeden z najciekawszych wątków tej historii. </p>

<p>Jak relacjonuje Daniel, w powiecie płońskim ich przypadek był czymś nowym. Chcieli sprzedawać legalnie, w małej skali i zgodnie z przepisami. Kluczowy okazał się temat <strong>uboju drobiu w gospodarstwie</strong>. </p>

<p>Karina i Daniel potrzebowali szkolenia, które pozwoliłoby im prowadzić ubój brojlerów na miejscu, w gospodarstwie. Początkowo słyszeli, że nie ma chętnych. Nie odpuścili. Dopominali się o organizację szkolenia. </p>

<p>Kiedy w końcu do niego doszło, okazało się, że zainteresowanie jest dużo większe, niż zakładano. Przyjechało około 40 osób, a organizatorzy musieli wynająć salę, bo nie byli przygotowani na taką liczbę uczestników. </p>

<p>Ten moment wykracza poza samą historię Wypasionego Draminka. Pokazuje, że rolnicy szukają legalnych i praktycznych sposobów sprzedaży własnych produktów. Czasem potrzeba kogoś, kto zacznie pytać i naciskać, żeby okazało się, że podobnych osób jest znacznie więcej. </p>

<p>Dziś kurczaki w Wypasionym Draminku są ubijane na miejscu, w gospodarstwie, zgodnie z przepisami. To ważny element ich modelu sprzedaży bezpośredniej – pozwala prowadzić małą produkcję w sposób legalny, uporządkowany i zgodny z rytmem gospodarstwa.</p>

<h2><strong>Klient, poszukujący zdrowej żywności, jest blisko</strong></h2>

<p>Karina i Daniel nie wysyłają produktów daleko, bo nie muszą. Mają zbyt na miejscu. Kupują znajomi, osoby z pracy i klienci, którzy poznali gospodarstwo. </p>

<p>Przy jajach działa to bardzo szybko. Jajka rzadko czekają dłużej niż jeden dzień. Karina pakuje je po zebraniu, a później, zależnie od możliwości, gospodarze zawożą je klientom albo klienci odbierają je sami. </p>

<p>To nadal mała skala. Chodzi o bezpośrednią relację. Klient wie, od kogo kupuje, jak żyją zwierzęta i dlaczego produkt z takiego gospodarstwa kosztuje inaczej niż ten z marketu. W cenie nie ma tylko jajka czy mięsa. Jest pasza, czas odchowu, ręczna praca, mała skala, ubój, zabezpieczenia, dojazdy i odpowiedzialność za produkt. </p>

<p>Oni nie chcą być najtańsi. Chcą, żeby klient wiedział, za co płaci i dlaczego wraca właśnie do nich.</p>

<h2><strong>Wołowina przyjdzie później. Tak zdecydowało stado</strong></h2>

<p>Największy sprawdzian jest jeszcze przed nimi. <strong>Wołowina z Wypasionego Draminka</strong> ma pojawić się później, bo zwierzęta są jeszcze za młode, a gospodarze nie chcą przyspieszać decyzji, które powinny wynikać z rytmu stada.</p>

<p>Na stronie pojawiły się zapisy na 2027 rok, ale Karina i Daniel podchodzą do tego tematu spokojnie. W ich gospodarstwie nie wszystko da się podporządkować kalendarzowi sprzedaży. Dobrym przykładem było jedno z tegorocznych wycieleń. Przez długi czas nie było jasne, czy krowa jest cielna. Taka sytuacja oznacza niepewność i konieczność dalszej obserwacji, a w dłuższej perspektywie mogłaby prowadzić do bardzo trudnych decyzji dotyczących miejsca danej sztuki w stadzie. Na szczęście cielę przyszło na świat, choć około 2,5 miesiąca później niż pierwsze cielę w gospodarstwie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891341.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891341.jpg?1781968310" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Karina I Daniel Obrębscy</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Na razie Karina i Daniel budują zaufanie nie tylko do przyszłej wołowiny, ale do całego gospodarstwa. Pokazują, jak żyją zwierzęta, jak wygląda pastwisko, jak pracują i jakie decyzje podejmują. Nie chcą rozwijać stada szybciej, niż pozwala ziemia. Zdrowa gleba ma być podstawą zdrowego stada.</p>

<h2>
<strong>Nie wszystko widać na pastwisku</strong> </h2>

<p>W mediach społecznościowych łatwo pokazać ładny kadr z gospodarstwa – krowy na trawie, kury w mobilnym kurniku, cielę przy matce, zachód słońca nad pastwiskiem. Trudniej pokazać pobudki o świcie, pracę w deszczu, naprawy ogrodzeń, stres przy zwierzętach czy zwykłe zmęczenie, które przychodzi po całym dniu. </p>

<p>Karina i Daniel nie ukrywają, że czasu ciągle brakuje. Oboje pracują zawodowo, a gospodarstwo rozwijają po godzinach. Zdarza się, że coś, co miało być zrobione dziś, przechodzi na jutro, pojutrze albo jeszcze dalej. Nie dlatego, że jest nieważne, ale dlatego, że w gospodarstwie zawsze najpierw wygrywa to, co najpilniejsze. </p>

<p>Wypasiony Draminek nie jest więc opowieścią o ludziach, którzy znaleźli prosty sposób na życie na wsi. To raczej historia gospodarstwa, które powstaje krok po kroku – czasem szybciej, czasem wolniej, często pomiędzy jedną pracą a drugą.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/20/891336.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Sun, 21 Jun 2026 21:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/rzucili-miasto-dla-gospodarstwa-juz-na-starcie-krowy-daly-im-lekcje-pokory-2683021</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Miały być bliźniaki, urodziły się trojaczki. W tym stadzie wydajność doszła do 9 tys. kg</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/bydlo/mialy-byc-blizniaki-urodzily-sie-trojaczki-w-tym-stadzie-wydajnosc-doszla-do-9-tys-kg-2682975</link>
			<description>W gospodarstwie Andrzeja i Anny Wasilewskich z Sumowa ostatnie wycielenie przyniosło rzadką niespodziankę, ale na tym ten przypadek się nie kończy. Za historią trojaczków stoi dobrze poukładane stado 30 krów mlecznych, w którym wydajność po zmianach w żywieniu i organizacji pracy doszła do 9 tys. kg mleka od krowy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gospodarstwo znajduje się w woj. kujawsko-pomorskim, w miejscowości Sumowo. Prowadzą je Andrzej z żoną Anią i dziećmi. Mleko produkuje około 30 krów mlecznych. W gospodarstwie rodzina utrzymuje również 30 szt. młodzieży i opasy. Wszystkie cielęta, które urodzą się w gospodarstwie zostają na dalszy odchów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891224.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891224.jpg?1782065965" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rodzina Wasilewskich wraz z trojaczkami oraz wnuczką Rozalią.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Nadesłane</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Trojaczki były niespodzianką</strong></h2>

<p>Ostatnie wycielenie zwróciło uwagę nie tylko domowników. Krowa biało-czerwona, zacielona buhajem montbéliarde, dała trojaczki – jałówkę i dwa byczki. Jak przyznaje gospodarz, przy badaniu spodziewał się bliźniąt.</p>

<p>- <strong>Z badania wynikało, że będzie parka. A trzecie wyszło spontanicznie</strong> - mówi rolnik.</p>

<p>Pierwsze cielę urodziło się bez pomocy rolników na wybiegu, drugiemu i trzeciemu trzeba było pomóc.</p>

<p>- Pierwsza urodziła się jałówka. Później żona wyciągnęła byczka. Myślałem, że to już koniec, ale sprawdziliśmy jeszcze ręką i okazało się, że jest trzecie – relacjonuje rolnik. Cielęta były nieco mniejsze niż pojedyncze sztuki z typowego porodu, ale jak podkreśla gospodarz, nie odbiegały znacząco kondycją. Obecnie mają już tydzień i rozwijają się prawidłowo.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891221.jpg?1782065965"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891222.jpg?1782065965"></span></div>

<p>- Zdarzały się u nas bliźniaki, nawet kilkanaście razy odbieraliśmy takie porody, ale trojaczki są po raz pierwszy – mówi Andrzej Wasilewski. <strong>Jałówka z bliźniaków lub trojaczków niestety będzie bezpłodna</strong>, ale w gospodarstwie i tak pozostanie. </p>

<h2><strong>30 krów dojnych i własny opas</strong></h2>

<p>Podstawą gospodarstwa jest stado 30 krów dojnych oraz około 30 sztuk młodzieży. Do tego dochodzą opasy, odchowywane z własnych urodzeń. Taki model pozwala zagospodarować przychówek i utrzymać w gospodarstwie dwa źródła dochodu.</p>

<p>Gospodarstwo o stosunkowo niedużej skali produkcji, ale dobrze poukładane. Na to wskazuje wydajność przekraczająca 9 tys. l od krowy. Hodowca zaznacza, że <strong>produkcja systematycznie rosła po wprowadzeniu wozu paszowego w 2017 r. i uporządkowaniu żywienia</strong>.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/zaczynali-od-3-krow-dzis-sprzedaja-wlasna-wolowine-bez-zycia-na-kredycie-2670698" target="_blank">Nie poszli w wielkie stado. Postawili na własną sprzedaż wołowiny</a></strong></p>

<h2><strong>Krowy luzem, dój na przewodówce</strong></h2>

<p>Jednym z bardziej charakterystycznych rozwiązań w tym gospodarstwie jest organizacja utrzymania krów. Zwierzęta od wiosny do jesieni przebywają na dużym, wyścielonym słomą wybiegu z dostępem do stołu paszowego i wody. Na dój wracają regularnie, o stałych porach.</p>

<p>- One przychodzą tylko na dojenie i przebywają cały czas na wybiegu, wiosną przez całą dobę - tłumaczy rolnik. Z punktu widzenia organizacji pracy rozwiązanie jest proste i dopasowane do istniejącej infrastruktury. Krowy zimą są utrzymywane w budynku uwięziowym na 40 stanowisk z dojarką przewodową, a gdy robi się cieplej, wychodzą na zewnątrz i są tam do późnej jesieni.</p>

<p>- Jak przychodzi pora doju – rano czy po południu, ustawiają się w kolejce przed bramą. Nie trzeba ich zapraszać, każda zna swoje stanowisko – dodaje rolnik.</p>

<p>To ciekawy system utrzymania poprawiający dobrostan krów, jednak rolnik zwraca uwagę na to, że <strong>na wybiegu problematyczne są długo utrzymujące się opady</strong>. Właśnie ten element planuje poprawić poprzez budowę hali nad wybiegiem, która będzie chroniła zwierzęta przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi.</p>

<h2><strong>Prawie trzykrotny wzrost wydajności od 2017 r.</strong></h2>

<p>Najmocniejszy wynik, o którym mówi gospodarz, dotyczy wydajności stada. <strong>W 2017 r. średnia produkcja wynosiła około 3800 l mleka od krowy. Dziś stado dochodzi do blisko 9 tys. kg</strong>. Skok jest duży, a Andrzej Wasilewski wiąże go przede wszystkim z uporządkowaniem żywienia i zakupem wozu paszowego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891223.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891223.jpg?1782065965" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W gospodarstwie Andrzeja i Anny Wasilewskich z Sumowa krowa urodziła trojaczki</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Andrzej Wasilewski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>TMR jest sporządzany na produkcję 35 l mleka od krowy. Rolnik uważa, że zmiana systemu żywienia pomogła w zwiększeniu produkcji mleka. Krowy zasuszane są w oborze uwięziowej, otrzymują siano i słomę oraz niedojady TMR. Na dwa tygodnie przed wycieleniem wracają do grupy wysokowydajnych krów i cielą się na wybiegu.</p>

<p>Hodowca podkreśla, że niedawno ukończył kurs inseminatora, więc rozród również będzie przebiegał łatwiej niż dotychczas.</p>

<h2><strong>Odchów cieląt</strong></h2>

<p>Po porodzie cielęta są szybko oddzielane od matek. Przez pierwsze dwa tygodnie cielęta otrzymują mleko, później przechodzą na preparat mlekozastępczy. W pierwszych godzinach po porodzie najważniejsze jest zabezpieczenie pępka i dopilnowanie odpowiedniego pobrania siary.</p>

<p>- Przy trojaczkach pracy było po prostu trzy razy więcej. Trzeba się nachodzić, ale najważniejsze, że są zdrowe i wszystko jest w porządku – śmieje się rolnik.</p>

<h2><strong>Mleko tanieje, inwestycja czeka</strong></h2>

<p>Mleko trafia do mleczarni President. Choć produkcyjnie gospodarstwo wyraźnie poszło do przodu, dziś największą niewiadomą pozostaje rynek. Spadek ceny skupu mocno studzi inwestycyjny optymizm.</p>

<p>- W styczniu br. miałem w granicach <strong>2,23 zł/l</strong>, ceny zaczęły spadać w lutym, a w tej chwili mamy <strong>1,66 zł/l</strong>. To jest spadek o około 60 groszy, jest odczuwalny – mówi rolnik. Właśnie te <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/ceny-mleka" target="_blank">ceny mleka</a> nieco wstrzymują planowaną inwestycję w halę</strong>, która stanowiłaby zadaszenie nad wybiegiem.</p>

<p>- Najgorsze jest to, jak popada nie dzień czy dwa, tylko całymi tygodniami. Trzeba wszystko zgarniać, ścielić i to jest największy ból – mówi rolnik. Hala jest kupiona, ale czeka na poprawę sytuacji, bo montaż też kosztuje i to niemało.</p>

<h2><strong>40 ha pod paszę i problem ze słomą</strong></h2>

<p>Gospodarstwo pracuje na około 40 ha. Z tego 25 ha to grunty własne, a 15 ha stanowią dzierżawy. Struktura zasiewów jest podporządkowana żywieniu bydła. Dużo miejsca zajmują <strong>kukurydza i trawy, a udział zbóż jest ograniczony</strong>. To oznacza większą samowystarczalność paszową, ale też jeden stały problem – <strong>ściółka</strong>. Trzeba ją dokupić.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/1300-opasow-i-200-krow-tak-buduja-baze-paszowa-dla-calego-stada-2682786">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/890747.jpg?1781729217" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>1300 opasów i 200 krów. Tak budują bazę paszową dla całego stada</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Kujawy z rosnącą presją suszy</strong></h2>

<p>Rolnik zaznacza, że w tym sezonie dochodzi jeszcze presja pogody. Pierwszy pokos traw wypadł wyraźnie słabiej niż zwykle.</p>

<p>- <strong>Porównując do ubiegłych lat zebrałem w pierwszym pokosie połowę tego co zwykle </strong>– ocenia gospodarz. Przyczyną jest przede wszystkim niedobór opadów. Zimą co prawda był śnieg, ale później długo utrzymywały się chłód i susza, a dodatkowo cięższe gleby utrudniły przygotowanie pól pod kukurydzę.</p>

<p>- Kukurydza na lżejszych ziemiach jest już spora, a u nas na górkach dopiero zaczyna wschodzić – zaznacza.</p>

<h2><strong>Rodzinna praca i rozwój krok po kroku</strong></h2>

<p>Produkcję prowadzą wspólnie Andrzej, jego żona Ania i dzieci. W rodzinie nie brakuje kontaktu z rolnictwem i hodowlą, bo jedno z dzieci studiuje weterynarię.</p>

<p>W Sumowie produkcja jest prowadzona według jasno ułożonego planu, a gospodarze wiedzą, gdzie dziś zarabiają, gdzie tracą i co trzeba poprawić w następnym kroku. Jeśli uda się zrealizować zadaszenie wybiegu i utrzymać bazę paszową mimo trudnego sezonu, do tego gospodarstwa będzie warto wrócić nie tylko przy okazji nietypowego wycielenia.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/19/891225.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Sun, 21 Jun 2026 20:19:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/bydlo/mialy-byc-blizniaki-urodzily-sie-trojaczki-w-tym-stadzie-wydajnosc-doszla-do-9-tys-kg-2682975</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Największe straty w żywieniu świń zaczynają się od braku danych</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/najwieksze-straty-w-zywieniu-swin-zaczynaja-sie-od-braku-danych-2682896</link>
			<description>Największy potencjał oszczędności w żywieniu świń nie kończy się na samej recepturze paszy. Jak podkreśla dr Mariusz Soszka z firmy Ewrol, o ekonomice produkcji decyduje cały program żywienia, a jednym z najdroższych błędów w gospodarstwach pozostaje brak analizy surowców i niezbieranie podstawowych danych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas <strong>Forum „Świnie” w Nowym Adamowie pod Łodzią dr Mariusz Soszka</strong> zwracał uwagę, że choć receptura paszy jest punktem wyjścia, to sama w sobie nie przesądza jeszcze o efektywności żywienia.</p>

<p>– Receptura jest pierwszym elementem całego procesu żywienia – mówił ekspert.</p>

<p>Jak zaznaczał, prawidłowe bilansowanie składników pokarmowych musi iść w parze z właściwym przygotowaniem paszy i zadbaniem o to, by zwierzę mogło realnie wykorzystać dostarczone składniki.</p>

<p>– Oprócz bilansowania składników pokarmowych na poziomie receptury musimy też zadbać o odpowiednie wymieszanie i rozdrobnienie komponentów – podkreślał Soszka.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Brak analizy surowców paszowych to kosztowny błąd</h2>

<p>Zdaniem dr. Soszki jednym z najdroższych błędów popełnianych przy układaniu dawek pokarmowych jest opieranie się na tabelarycznych, standardowych wartościach zamiast na realnych wynikach analiz surowców stosowanych w gospodarstwie. Ekspert wskazał, że w praktyce parametry przyjmowane w programach żywieniowych często różnią się od rzeczywistej jakości komponentów trafiających do mieszanki. To z kolei może przekładać się zarówno na wyższe koszty, jak i gorsze wyniki produkcyjne.</p>

<p>– Często bilansujemy mieszanki paszowe w oparciu o surowce, które przyjmujemy jako standardowe parametry, a w praktyce znacząco różnią się one od tego, co mamy w programie – wyjaśniał.</p>

<h2>Bez danych nie ma kontroli nad żywieniem świń</h2>

<p>W ocenie rozmówcy problemem w wielu gospodarstwach jest nie tylko brak badania surowców, ale też niewystarczające gromadzenie danych dotyczących samego żywienia i wyników produkcyjnych.</p>

<p>– Żeby móc wykorzystywać dane dotyczące jakości żywienia, trzeba je najpierw posiadać, czyli zbierać. I to jest największy problem – mówił dr Soszka.</p>

<p>Jak dodał, wielu producentów nie widzi potrzeby regularnego zbierania takich informacji, ponieważ później trzeba je jeszcze umieć interpretować i przekładać na konkretne cele produkcyjne. Jeśli takich celów nie ma, danych również się nie gromadzi.</p>

<h2>Oszczędności są w zarządzaniu, nie tylko w cenie paszy</h2>

<p>Jednym z podstawowych parametrów, który powinien być liczony w gospodarstwie, jest współczynnik wykorzystania paszy. Tymczasem, jak wynika z wypowiedzi eksperta, nawet ten wskaźnik nie zawsze jest monitorowany. Brak takich obliczeń oznacza, że część gospodarstw realnie traci pieniądze, nie mając pełnej kontroli nad kosztami żywienia.</p>

<p>Wnioski z wystąpienia dr. Mariusza Soszki są jednoznaczne: szukanie oszczędności w żywieniu świń nie powinno ograniczać się wyłącznie do układania tańszej receptury. Równie ważne są analiza surowców, kontrola parametrów produkcyjnych i regularne zbieranie danych z gospodarstwa. To właśnie tam, a nie tylko w cenie komponentów, mogą dziś kryć się największe rezerwy poprawy opłacalności produkcji trzody chlewnej.</p>

<p><em>Dominika Stancelewska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/204337.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Fri, 19 Jun 2026 17:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/najwieksze-straty-w-zywieniu-swin-zaczynaja-sie-od-braku-danych-2682896</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kiedy ceny tuczników odbiją? Żadna ubojnia nie płaci już powyżej 6 zł/kg.</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/zadna-ubojnia-nie-placi-juz-powyzej-6-zl-kg-kiedy-ceny-tucznikow-odbija-2682862</link>
			<description>Na krajowym rynku tuczników stawki znów spadły i dziś żadna z monitorowanych ubojni nie płaci już powyżej 6 zł/kg w klasie E. Sprawdź najnowsze notowania i możliwe scenariusze na rynku!</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i w Niemczech</h2>

<p>Ceny tuczników w raporcie Meat Market Observatory z 10 czerwca nadal stoją na poziomie <strong>1,60 euro/kg. Dalej spada średnia cena prosiąt w UE do 52,9 euro/szt.</strong> </p>

<p>- Na rynku unijnym zmiany są bardziej zróżnicowane. W wielu krajach ceny spadły lekko lub się nie zmieniły, co może oznaczać próbę zatrzymania spadków po impulsie z Niemiec. Wyjątkiem jest Hiszpania, gdzie ceny dalej rosną i osiągnęły 1,73 €/kg (+0,03), co pokazuje silniejszy popyt na tym rynku - informował w ubiegłym tygodniu Aleksander Dargiewicz, prezes PolPig. </p>

<p>Mimo kiepskiej sytuacji na rynku tuczników analitycy Banku Credit Agricole dolewają nieco optymizmu do debaty na temat dramatycznej sytuacji w branży, w najnowszej Agromapie. </p>

<p>-  Rynek pozostaje pod wypływem nadpodaży żywca, przy jednoczesnym słabym popycie zarówno na wewnętrznym rynku UE, jak i na rynkach trzecich. Podtrzymujemy nasz scenariusz, zgodnie z którym kolejne kwartały przyniosą <strong>stopniowy wzrost cen wraz z oczekiwanym przez nas dostosowaniem podaży</strong>. Wsparcie dla takiej oceny stanowią dane wskazujące na spadek unijnego pogłowia świń we wszystkich grupach stada. Czynnikiem ryzyka dla naszego scenariusza jest dalsze rozprzestrzenianie się ASF w UE, które ogranicza możliwości eksportu wieprzowiny na rynki trzecie - czytamy w najnowszym raporcie. </p>

<p>Niestety na giełdzie niemieckiej VEZG cena pozostała na niskim poziomie, z ubiegłego tygodnia <strong>1,5 euro za kg tuczników w kl. E. </strong>We wczorajszym komentarzu eksperci podają, że po obniżce cen sytuacja się ustabilizowała i prognozują, że w bieżącym tygodniu nie ulegnie zmianie.</p>

<h2>Jakie ceny warchlaków? </h2>

<p>Spadek cen tuczników pociągnął za sobą spadek cen prosiąt. Stowarzyszenie Grup Producentów Bydła i Mięsa (VEZG) podaje, że ceny prosiąt w Niemczech spadły o 8 euro, do <strong>40 euro/szt. </strong></p>

<p>Na polskim rynku prosiąt utrzymuje się wyraźna różnica między cenami zwierząt krajowych i importowanych. Prosięta z importu o masie 30 kg kosztują obecnie od <strong>180 do 255 zł za sztukę</strong>, przy czym w większości odnotowano spadki cen. Z kolei krajowe prosięta w tej samej wadze osiągają ceny od <strong>290 do 340 zł za sztukę.</strong></p>

<h2>Jakie ceny tuczników 18.06 w Polsce? </h2>

<p>Na rynku trzody chlewnej w Polsce utrzymuje się spadkowy trend cen skupu, potwierdzają to dane MRiRW. Wynika z nich, że w tygodniu 8–14 czerwca<strong> średnia cena tuczników w klasie E </strong>wyniosła 6,46 zł/kg w WBC, a za tuczniki sprzedawane w wadze żywej ubojnie płaciły średnio 4,96 zł/kg. Niestety dane te nie pokrywają się z naszą sondą i stawki były w tym okresie znacznie niższe. Mało kto mógł otrzymać powyżej 6 zł/kg w wbc. Dziś stawki są jeszcze niższe. </p>

<p>W porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku sytuacja producentów jest trudniejsza. Przed rokiem średnia cena tuczników klasy E sięgała 9 zł/kg WBC, natomiast żywiec wieprzowy 6,9 zł/kg. Oznacza to, że obecne stawki są niższe o ok. 28 proc. w porównaniu do zeszłego roku. </p>

<p>Nie mam dobrych informacji po dzisiejszych rozmowach z ubojniami. Ceny tuczników ponownie spadły i można powidzieć, że szorują po dnie. Z dzisiejszych (18.06.26) notowań wynika, że krajowe zakłady płacą od <strong>3,6 do 4,7 zł/kg żywca (średnia około 4,2 zł/kg) i od 5,4 do 5,9 zł/kg za tuczniki w kl. E</strong>, za ilości cało-samochodowe. Żadna ubojnia z naszej listy nie płaci powyżej 6 zł/kg. To trudny czas dla producentów tuczników, bo na odbicie i opłacalne stawki trzeba będzie poczekać. </p>

<p>- Po uwzględnieniu czynników globalnych oraz krajowych, oczekujemy, że cena skupu trzody chlewnej na koniec 2026 r. wyniesie ok. 5,70 zł/kg oraz 6,80 zł/kg na koniec 2027 r. - prognozują analitycy Credit Agricole. </p>

<p><em><strong>Najnowsze notowania z zakładów są <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><span style="color:#FF0000">TUTAJ.</span></a></strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/18/217029.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 18 Jun 2026 10:26:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/zadna-ubojnia-nie-placi-juz-powyzej-6-zl-kg-kiedy-ceny-tucznikow-odbija-2682862</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Branża mięsna pod presją regulacji i kosztów. Stawką jest konkurencyjność produkcji</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-miesna-pod-presja-regulacji-i-kosztow-stawka-jest-konkurencyjnosc-produkcji-2682828</link>
			<description>Branża mięsna coraz mocniej odczuwa skutki unijnych regulacji i rosnących kosztów energii, a według uczestników kongresu to właśnie te dwa czynniki będą w najbliższych latach decydować o konkurencyjności produkcji. W Warszawie dyskutowano też o bezpieczeństwie żywnościowym, eksporcie, cyberzagrożeniach i roli własnych źródeł energii w sektorze rolno-spożywczym.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bezpieczeństwo żywnościowe Europy, konkurencyjność przedsiębiorstw, przyszłość produkcji zwierzęcej oraz wpływ unijnych regulacji na sektor rolno-spożywczy – to najważniejsze tematy III Kongresu Światowy Dzień Mięsa, który odbywa się w Warszawie. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli administracji publicznej, organizacji branżowych, środowiska naukowego oraz przedsiębiorców związanych z produkcją i przetwórstwem mięsa.<br>
Organizatorzy podkreślają, że celem kongresu jest stworzenie platformy dialogu dla wszystkich uczestników łańcucha żywnościowego w czasie rosnących wyzwań geopolitycznych, gospodarczych i regulacyjnych. W centrum dyskusji znalazły się kwestie związane z bezpieczeństwem żywnościowym, handlem międzynarodowym, polityką regulacyjną Unii Europejskiej, cyberbezpieczeństwem oraz transformacją energetyczną sektora rolno-spożywczego.</p>

<p>- Polska to jeden z kluczowych producentów mięsa w Europie. Dziś, w obliczu dynamicznych zmian gospodarczych i regulacyjnych, bardziej niż kiedykolwiek potrzebujemy wspólnej debaty o tym, jak skutecznie chronić konkurencyjność naszego sektora, zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe oraz stworzyć warunki do dalszego rozwoju krajowej produkcji – uważa dr Witold Choiński, Prezes Zarządu Związku POLSKIE MIĘSO.</p>

<p>Konrad Wojnarowski z Ministerstwa Energii podkreślał, jak bardzo ważne jest dziś bezpieczeństwo energetyczne kraju. Podkreślał, że priorytetem jest dziś rola energetyki rozproszonej – biogazowni, biiometanowni.</p>

<p>- Tu stawiamy na ewolucję, a nie rewolucję. W tym kontekście stoimy z za rodzimymi producentami – mówił Wojnarowski. Jego zdaniem silna branża mięsna potrzebuje silnej energetyki.</p>

<p>- Zaczynamy budować rynek regulacji usług elektronicznych. To ogromne pole działań, bo przeciwdziałanie dezinformacji to szalenie ważny aspekt cyberbezpieczeństwa  – wyjaśniał Przemysław Kuna, prezes Urzędu Komunikacji Elektronicznej UKE.</p>

<h2>Bezpieczeństwo żywnościowe jako element bezpieczeństwa państwa</h2>

<p>Pierwszy blok kongresu poświęcono strategicznej roli produkcji zwierzęcej w zapewnianiu bezpieczeństwa żywnościowego Europy. Uczestnicy debatowali nad tym, czy hodowla zwierząt pozostanie jednym z filarów europejskiego systemu żywnościowego oraz jak zmieniająca się sytuacja międzynarodowa wpływa na stabilność dostaw żywności.</p>

<p>W trakcie dyskusji zwracano uwagę, że bezpieczeństwo żywnościowe coraz częściej staje się integralnym elementem bezpieczeństwa państw. W obliczu konfliktów zbrojnych, napięć handlowych oraz zmian klimatycznych zdolność do utrzymania własnej produkcji żywności zyskuje strategiczne znaczenie.</p>

<p>- Bezpieczeństwo żywnościowe Europy opiera się na silnym, zróżnicowanym łańcuchu żywnościowym, a sektor mięsny jest filarem podaży białka zwierzęcego w UE. Musimy pamiętać, że globalne spożycie żywności pochodzenia zwierzęcego będzie wzrastało wraz z rosnącymi dochodami i urbanizację, a my w Europie produkujemy wszystkie gatunki mięsa. Dlatego nasza odporność na szoki jest duża. Mamy szanse pozostać stabilnym sektorem białka zwierzęcego na globalnej arenie – mówił prof. Marek Wigier szef IERiGŻ PIB w Warszawie.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890890.jpg?1781704702"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890891.jpg?1781704702"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890892.jpg?1781704702"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890894.jpg?1781704702"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890895.jpg?1781704702"></span></div>

<h2>Nowa geografia handlu żywnością</h2>

<p>Jednym z głównych tematów kongresu były również zmiany zachodzące na światowym rynku mięsa. Eksperci analizowali kierunki rozwoju eksportu oraz potencjał nowych rynków dla europejskich i polskich producentów.</p>

<p>Szczególną uwagę poświęcono krajom Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej, które przez wielu uczestników postrzegane są jako jedne z najbardziej perspektywicznych kierunków rozwoju eksportu produktów rolno-spożywczych. Dyskusje koncentrowały się również wokół rosnącej konkurencji globalnej oraz wpływu sytuacji geopolitycznej na handel żywnością.</p>

<p>- W 2025 r. polski eksport produktów branży mięsnej wyniósł 13,1 mld euro. Ale eksport do krajów azjatyckich wyniósł jedynie 265 mln euro. Zmalało znaczenie Hongkongu, Chin i Japonii, a wzrosło znaczenie Wietnamu. Zyskiwały też Filipiny. Jak widać struktura geograficzna jest skoncentrowana na kilku krajach. W eksporcie dominuje produkty uboczne – to aż 1/3 całego eksportu. Drób w tym czasie odpowiadał za 30% eksportu – wyjaśniał prof. Łukasz Ambroziak z IERiGŻ PIB w Warszawie.</p>

<p>Jego zdaniem wraz ze wzrostem dochodów wzrasta spożycie mięsa. Spożycie mięsa w 20230 r. wg FAO będzie bardzo wysokie w Wietnamie, bo spożycie ma wzrosnąć nawet o 28%. Wzrost odnotowany ma być również w Malezji (10%) i Filipinach (11%). Natomiast w Chinach spożycie mięsa ma wzrosnąć jedynie o 4,6%.</p>

<p>Ekspert podkreślał, że największym zagrożeniem i wyzwaniem dla branży mięsnej jest niski udział UE w tym Polski w imporcie do krajów Azji oraz silna konkurencja Brazylii, USA i Australii oraz Chin i Tajlandii. W jego opinii problemem są kłopoty w uznaniu regionalizacji w kontekście afrykańskiego pomoru świń i grypy ptaków.</p>

<h2>Regulacje pod lupą branży</h2>

<p>Duże zainteresowanie wzbudził blok dotyczący wpływu unijnych regulacji na rolnictwo i przemysł spożywczy. Uczestnicy debatowali nad konsekwencjami wdrażania kolejnych wymogów związanych m.in. z Europejskim Zielonym Ładem, ESG oraz regulacjami dotyczącymi łańcuchów dostaw.</p>

<p>Wśród poruszanych tematów znalazło się pytanie o granicę pomiędzy koniecznością wprowadzania nowych regulacji a zachowaniem konkurencyjności europejskiej produkcji rolnej. Przedstawiciele branży wskazywali, że nadmierne obciążenia administracyjne mogą prowadzić do przenoszenia części produkcji poza Unię Europejską.</p>

<p>Ważnym punktem programu było także przedstawienie stanowiska dotyczącego moratorium legislacyjnego dla europejskiego rolnictwa.  <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-mowi-dosc-chce-wstrzymania-nowych-obowiazkow-dla-rolnikow-2682812" target="_blank"><strong>(TUTAJ)</strong></a></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-mowi-dosc-chce-wstrzymania-nowych-obowiazkow-dla-rolnikow-2682812">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/890831.jpg?1781696080" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Branża mówi dość. Chce wstrzymania nowych obowiązków dla rolników</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Cyberbezpieczeństwo i odporność sektora</h2>

<p>Coraz większą rolę w funkcjonowaniu sektora żywnościowego odgrywają zagrożenia cyfrowe. Podczas kongresu eksperci zwracali uwagę na konieczność wzmacniania odporności przedsiębiorstw wobec cyberataków oraz budowania procedur zapewniających ciągłość działania zakładów produkcyjnych.</p>

<p>Uczestnicy podkreślali, że zakłócenia w funkcjonowaniu infrastruktury krytycznej mogą mieć bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo dostaw żywności. W tym kontekście bezpieczeństwo cyfrowe staje się jednym z elementów bezpieczeństwa żywnościowego państwa.</p>

<p>- Ciągłość działania to nie tylko łańcuch dostaw i cyberbezpieczeństwo. Najważniejsze jest to żebyśmy zarządzali tym, na co naprawdę mamy wpływ. Kluczowe jest m.in. bezpieczeństwo wodne i energetyczne. Trzeba wiedzieć na ile jesteśmy w tym zakresie samowystarczalni i na jak długo oraz czy potrzebujemy doraźnych rozwiązań – np. generatorów prądu czy raczej rozwiązań strategicznych – własnych źródeł  energii. Właśnie ten kierunek powinniśmy rozwijać i nim rozsądnie zarządzać - mówiła Marta Chalimoniuk-Nowak z Centrum Bezpieczeństwa Cywilnego.</p>

<p>Z kolei Marek Klimaszewski z CyberHive zwracał uwagę, że cyberatak na maszyny może zagrozić bezpieczeństwu pracowników i bezpieczeństwu publicznemu.</p>

<h2>Energia coraz ważniejszym kosztem produkcji</h2>

<p>Znaczną część dyskusji poświęcono również energetyce. W centrum zainteresowania znalazły się możliwości rozwoju biometanu, wykorzystania produktów ubocznych rolnictwa do produkcji energii oraz wpływu cen energii na koszty produkcji żywności.</p>

<p>Eksperci wskazywali, że rozwój lokalnych źródeł energii może zwiększyć odporność gospodarstw i przedsiębiorstw na wahania cen surowców energetycznych. Jednocześnie podkreślano, że konkurencyjność sektora rolno-spożywczego będzie w coraz większym stopniu zależeć od kosztów energii.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890893.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 16:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-miesna-pod-presja-regulacji-i-kosztow-stawka-jest-konkurencyjnosc-produkcji-2682828</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Branża mówi dość. Chce wstrzymania nowych obowiązków dla rolników</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-mowi-dosc-chce-wstrzymania-nowych-obowiazkow-dla-rolnikow-2682812</link>
			<description>Organizacje sektora rolno-spożywczego chcą, by UE wstrzymała prace nad nowymi obowiązkami dla rolników, hodowców i przetwórców przynajmniej do końca obecnej kadencji Parlamentu Europejskiego. Tłumaczą, że przy rosnących kosztach energii, nawozów, pracy i pasz branża nie udźwignie kolejnych regulacji bez jasnego źródła finansowania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Postulat wybrzmiał podczas<strong> III Kongresu Światowego Dnia Mięsa w Warszawie</strong>. Sygnatariusze apelu domagają się moratorium na procedowanie i przyjmowanie nowych aktów prawnych co najmniej do końca obecnej kadencji <strong>Parlamentu Europejskiego.</strong></p>

<h2>Branża chce zatrzymania nowych regulacji</h2>

<p>Podpisane pod apelem organizacje podkreślają, że nie kwestionują potrzeby utrzymania wysokich standardów bezpieczeństwa żywności, dobrostanu zwierząt czy jakości produkcji. Zwracają jednak uwagę, że obecny moment jest wyjątkowo trudny dla rolnictwa i przetwórstwa, dlatego dokładanie kolejnych obowiązków uznają za nieuzasadnione.</p>

<p>Według branży sektor pozostaje niestabilny z powodu konfliktów zbrojnych, wysokich kosztów energii, nawozów, pracy i pasz. W takiej sytuacji – jak argumentują sygnatariusze – europejskie rolnictwo potrzebuje przede wszystkim stabilności, przewidywalności i uczciwych warunków konkurencji.</p>

<h2>Czego domaga się sektor rolno-spożywczy</h2>

<p>Organizacje apelujące o moratorium przedstawiły kilka konkretnych postulatów. Domagają się:</p>

<ul>
	<li>
<strong>wstrzymania nowych inicjatyw nakładających obowiązki na rolników</strong> i zakłady rolno-spożywcze do końca kadencji Parlamentu Europejskiego,</li>
	<li>pełnego przeglądu skumulowanych <strong>kosztów regulacji</strong> przyjętych i procedowanych od 2019 roku,</li>
	<li>powiązania każdej przyszłej regulacji z realnym i dedykowanym <strong>źródłem finansowania w ramach WPR, polityki spójności lub innych instrumentów UE,</strong>
</li>
	<li>przeprowadzania testu konkurencyjności wobec <strong>importu z państw trzecich</strong>, zwłaszcza w kontekście nowych umów handlowych,</li>
	<li>zagwarantowania, że <strong>żaden nowy obowiązek nie zostanie przyjęty bez oceny jego wpływu na koszty produkcji, bezpieczeństwo żywnościowe oraz pozycję gospodarstw aktywnych rynkowo i zakładów przetwórczych.</strong>
</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890830.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890830.jpg?1781696080" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">III Kongres Światowego Dnia Mięsa</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Coraz więcej regulacji, coraz mniej rolników</h2>

<p>Autorzy apelu przekonują, że priorytetem dla Unii Europejskiej powinno być dziś zabezpieczenie produkcji żywności i odbudowa konkurencyjności sektora, a nie nakładanie kolejnych wymagań bez wcześniejszego ustalenia, kto i z jakich środków sfinansuje ich realizację.</p>

<p>Jak podkreślają, we Wspólnocie przybywa regulacji, podczas gdy ubywa rolników. Ich zdaniem to sygnał, że obecny kierunek wymaga przeglądu, zanim pojawią się następne obciążenia dla gospodarstw i przetwórstwa.</p>

<h2>Kto podpisał apel o moratorium?</h2>

<p>Pod apelem podpisały się m.in.:</p>

<ul>
	<li>Związek Polskie Mięso,</li>
	<li>Federacja Branżowych Związków Producentów Rolnych,</li>
	<li>Krajowa Rada Drobiarstwa,</li>
	<li>POLPIG,</li>
	<li>POLSUS,</li>
	<li>Agrointegracja,</li>
	<li>Polska Izba Mleka,</li>
	<li>Stowarzyszenie Rzeźników i Wędliniarzy,</li>
	<li>Polska Federacja Hodowców Bydła i Producentów Mleka,</li>
	<li>Polski Związek Ogrodniczy,</li>
	<li>UPEMI,</li>
	<li>Związek Sadowników RP.</li>
</ul>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890831.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 13:33:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-mowi-dosc-chce-wstrzymania-nowych-obowiazkow-dla-rolnikow-2682812</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Odbudowa pogłowia świń w Polsce? Branżę wciąż blokują ASF i biurokracja</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/odbudowa-poglowia-swin-w-polsce-branze-wciaz-blokuja-asf-i-biurokracja-2682735</link>
			<description>Odbudowa pogłowia świń wraca do branżowej debaty, ale dla producentów ważniejsze od samej zapowiedzi strategii są warunki, w jakich mieliby dziś rozwijać produkcję. Bogusław Prałat wskazuje, że najsilniej hamują ją ASF, biurokracja i rosnąca niepewność wokół przyszłych regulacji.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Prace nad strategią odbudowy pogłowia świń w Polsce są już bardzo zaawansowane. Jak zapowiada Bogusław Prałat, dokument zostanie ogłoszony w najbliższych dniach i ma wyznaczyć kierunki dla całego sektora na kolejne lata. Jak podkreśla prezes Polskiego Związku Niezależnych Producentów Świń, nie będzie to dokument skupiony wyłącznie na samej produkcji trzody chlewnej. Ma obejmować również kwestie związane z rynkami zbytu i przetwórstwem.</p>

<p>– To ogólny dokument, który ma wskazać kierunek na najbliższe lata, zarówno w zakresie produkcji trzody chlewnej, jak i rynków zbytu czy przetwórstwa – zaznacza Prałat.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Odbudowa pogłowia jest potrzebna niezależnie od koniunktury</h2>

<p>Zdaniem prezesa PZNPŚ, o odbudowie pogłowia trzody chlewnej trzeba myśleć niezależnie od aktualnej sytuacji rynkowej. Nawet jeśli ceny bywają zmienne, krajowa produkcja wymaga długofalowego podejścia.</p>

<p>– Nie jest najważniejsze to, jaka jest sytuacja w danym momencie. O odbudowie musimy myśleć niezależnie od bieżących warunków, ponieważ jest ona Polsce po prostu potrzebna – podkreśla Bogusław Prałat.</p>

<p>Jednocześnie zaznacza, że proces ten musi być przeprowadzony racjonalnie i w sposób realnie wspierający hodowców.</p>

<h2>Mali i duzi producenci świń mają swoje miejsce</h2>

<p>Bogusław Prałat zwraca uwagę, że przyszłość branży nie sprowadza się wyłącznie do zwiększania skali produkcji. Równie ważna jest efektywność i znalezienie własnego modelu działania.</p>

<p>– Każdy musi znaleźć swoje miejsce w tej produkcji – mówi prezes PZNPŚ.</p>

<p>Jego zdaniem mniejsze gospodarstwa będą miały coraz trudniej, jeśli pozostaną wyłącznie przy standardowej sprzedaży żywca. Szansą może być produkcja jakościowa i częściowe przetwórstwo.</p>

<p>– Gospodarstwa mające kilkanaście czy kilkadziesiąt loch będą musiały wejść w produkcję jakościową, a także w pewnym stopniu ją przetwarzać – ocenia Prałat.</p>

<p>Dodaje przy tym, że w sektorze powinno być miejsce zarówno dla małych, jak i dużych producentów.</p>

<h2>ASF i biurokracja najmocniej uderzają w branżę trzody</h2>

<p>Pytany o najważniejsze bariery rozwoju krajowej produkcji świń, Bogusław Prałat wskazuje przede wszystkim ASF oraz nadmierną biurokrację. To właśnie te czynniki, jego zdaniem, najmocniej obciążają dziś producentów. Jak zauważa, ceny w branży zawsze podlegały wahaniom, ale obecnie problemem jest kumulacja wielu negatywnych czynników. Część rolników chce inwestować, jednak napotyka przeszkody administracyjne, w tym problemy z uzyskaniem pozwoleń. Prałat zwraca też uwagę na niestabilność otoczenia regulacyjnego.</p>

<p>– Regulacje, zarówno w Polsce, jak i w Unii Europejskiej, ciągle się zmieniają. Tak naprawdę nie wiemy, co będzie za kilka lat – zaznacza.</p>

<p>Według prezesa PZNPŚ jednym z najpoważniejszych problemów jest to, że producenci świń mają niewielki wpływ na cenę, mimo że to oni ponoszą ryzyko i koszty produkcji.</p>

<p>– My jesteśmy na końcu tego łańcucha i to właśnie my mamy najtrudniej. Produkujemy, ale cena i tak nie zależy od nas – mówi Bogusław Prałat.</p>

<p>W jego ocenie taka sytuacja przekłada się nie tylko na wyniki ekonomiczne gospodarstw, ale również na nastroje w środowisku rolniczym.</p>

<p>– Frustracja wśród rolników jest ogromna. Stres związany z tą pracą i ciągłe problemy po prostu wykańczają ludzi – podkreśla.</p>

<h2>Integracja tak, ale pozioma</h2>

<p>Prałat nie ma wątpliwości, że zwłaszcza mniejsze i średnie gospodarstwa będą miały coraz większe trudności bez wspólnego działania. Jednocześnie zaznacza, że chodzi przede wszystkim o integrację poziomą, a nie uzależnianie się od kontraktacji.</p>

<p>– W przyszłości mniejsze i średnie gospodarstwa bez integracji i wspólnego działania będą miały coraz trudniej – ocenia.</p>

<p>Jak dodaje, wielu producentów wybiera dziś tucz kontraktowy, bo to najłatwiejsza droga, ale nie rozwiązuje ona problemów strukturalnych polskiej produkcji. Prezes Polskiego Związku Niezależnych Producentów Świń przekonuje, że wspólne działania organizacyjne przynoszą efekty i dlatego zachęca rolników do wstępowania do związku.</p>

<p>– Działamy razem i próbujemy poprawić naszą sytuację. Wierzę, że coraz więcej rolników będzie przystępować do naszego związku. Na pewno warto i to się opłaca – podsumowuje Bogusław Prałat.</p>

<p>Dominika Stancelewska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/821196.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 13:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/odbudowa-poglowia-swin-w-polsce-branze-wciaz-blokuja-asf-i-biurokracja-2682735</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>1300 opasów i 200 krów. Tak budują bazę paszową dla całego stada</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/1300-opasow-i-200-krow-tak-buduja-baze-paszowa-dla-calego-stada-2682786</link>
			<description>Łukasz Stanisławiak z rodziną prowadzi gospodarstwo rolne, w którym wszystko podporządkowane jest produkcji zwierzęcej. Utrzymuje opasy i krowy mleczne, a plony przeznaczane są dla bydła. Wymyślił ciekawy sposób na zagospodarowanie użytków, aby wytworzyć jak najwięcej paszy objętościowej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Łukasz Stanisławiak prowadzi gospodarstwo w Joasinie w woj. kujawsko-pomorskim, a także w okolicy Uniejowa wraz <strong>z żoną Joanną, z dziećmi (Bartoszem, Michałem oraz Andżeliką) i rodzicami Benedyktem i Danutą. </strong></p>

<p>- Drugie gospodarstwo dokupiliśmy dwa lata temu, obsługują je <strong>pracownicy</strong>, oczywiście regularnie tam jeżdżę i stale prowadzony jest <strong>monitoring</strong> więc mogę wszystkiego pilnować na bieżąco. Taki rozwój przez zakup kolejnego gospodarstwa był po prostu częścią mojego pomysłu na dalsze prowadzenie i rozwijanie produkcji. Dzięki temu mogliśmy wejść także w produkcję mleka i rozdzielić poszczególne kierunki między dwie lokalizacje – tłumaczy rolnik.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890746.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890746.jpg?1781729217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo rolne Łukasz Stanisławiak</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stanisławiak</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>1300 opasów, a będzie jeszcze więcej</strong></h2>

<p>W gospodarstwie w Joasinie rodzina utrzymuje około <strong>1300 opasów</strong>. Są to przede wszystkim <strong>mięsne krzyżówki</strong>. Byczki sprzedawane są w cyklach, utrzymywane po około 150 szt. w kojcu.</p>

<p>- Odsadki kupujemy przede wszystkim <strong>z zagranicy, czasami trafią się krajowe</strong>, następnie opasamy je przez około <strong>12 miesięcy</strong> i sprzedajemy. Sprowadzam je przez firmę, której później sprzedaję również dorosłe opasy. Zwierzęta pochodzą między innymi z <strong>Łotwy, Litwy, Estonii i Holandii</strong> – mówi Stanisławiak i podkreśla, że opłacalność jest na nienajgorszym poziomie.</p>

<p>- <strong>Ceny bydła trochę spadły</strong>, ale teraz znowu zaczynają iść w górę na lato. Ostatnio sprzedawaliśmy <strong>430 sztuk na żywą wagę</strong> i wtedy udało się jeszcze uzyskać <strong>20 zł/kg – mówi rolnik. </strong></p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890742.jpg?1781729217"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890748.jpg?1781729217"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890749.jpg?1781729217"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890750.jpg?1781729217"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890751.jpg?1781729217"></span></div>

<p>Opasy są utrzymywane obecnie w kilku obiektach. Jeden z nich to stary budynek uwięziowy o wymiarach <strong>80 x 14 m</strong>, a obok znajdują się jeszcze <strong>dwie mniejsze uwięziówki</strong>.</p>

<p>- Łącznie utrzymujemy tam około <strong>200 sztuk</strong>. Do tego mamy jeszcze obory o wymiarach <strong>30 x 86 m</strong> oraz <strong>30 x 78 m</strong> – mówi Stanisławiak i zaznacza, że to nie koniec, bo już niebawem powstanie nowy obiekt na 2500 szt.</p>

<p>- Inwestycja ma ruszyć <strong>od lipca</strong>. Mam własną firmę budowlaną, bo zajmujemy się również budową obór dla innych rolników. Ten nowy budynek ma mieć wymiary <strong>50 x 200 m</strong>, więc przy takiej skali trzeba już liczyć się z odpowiednim czasem realizacji. Wszystkie zgody mamy już załatwione. Nowy obiekt będzie budowany <strong>w Joasinie</strong> – wyjaśnia rolnik.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/polityka-rolna/rolnicy-moga-stracic-prawo-do-budowy-wszystko-przez-nowe-plany-gmin-2682840">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/890913.jpg?1781729028" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Rolnik ostrzega innych: "Moje gospodarstwo nagle stało się zabudową jednorodzinną"</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Pokaźna produkcja mleka uzupełnieniem opasu</strong></h2>

<p>Rodzina Stanisławiak nie hamuje w rozwoju oraz inwestycjach i niedawno kupiła gospodarstwo mleczne, w którym utrzymuje <strong>200 krów. Gospodarstwo znajduje się w okolicy Uniejowa w woj. łódzkim. Mleko trafia do OSM w Łowiczu. </strong></p>

<p>- Średnia wydajność stada wynosi u nas około <strong>12 tysięcy litrów</strong>. W styczniu zostaliśmy też za to wyróżnieni – zajęliśmy <strong>pierwsze miejsce w mleczarni</strong>, w tym regionie – mówi rolnik.</p>

<p>Gospodarstwo kupili <strong>dwa lata temu</strong>. Obora wolnostanowiskowa powstała w <strong>2018 r.</strong> i ma wymiary <strong>38 x 53 m</strong>. Dój odbywa się w hali udojowej<strong> 2 x 8</strong> stanowisk.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890741.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890741.jpg?1781729217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Łukasza Stanisławiaka</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adrian Buczma</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Pomysł na zakup gospodarstwa mlecznego był <strong>mój</strong> – nosiłem się z nim już wcześniej. Uznałem, że to będzie dobra alternatywa i uzupełnienie produkcji opasów. Jeśli chodzi o ceny mleka, to mocno <strong>spadły</strong>. W tej chwili mamy około <strong>1,70 zł za litr</strong>. Kiedy kupowaliśmy to gospodarstwo, sytuacja wyglądała zupełnie inaczej. Wtedy mleko było po <strong>2,70 zł za litr</strong>. To był jeszcze dobry moment – mówi rolnik.</p>

<h2><strong>Wszystko na paszę dla bydła</strong></h2>

<p>Gospodarstwo ma powierzchnię <strong>300 hektarów</strong>. Z tego <strong>60 hektarów stanowią trawy</strong>, <strong>40 hektarów zboża</strong>, a <strong>resztę kukurydza</strong>. Wszystkie uprawy są przeznaczone na pasze dla bydła – zarówno dla opasów, jak i krów mlecznych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890740.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890740.jpg?1781729217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Łukasza Stanisławiaka</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adrian Buczma</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Mimo tego areału i tak musimy część pasz <strong>dokupować</strong>. Kupujemy dodatkowo około 150<strong> hektarów kukurydzy na pniu</strong>, a także <strong>zboże</strong>. Jeśli chodzi o użytki zielone, to mamy zarówno trochę TUZ i trawy na gruntach ornych, gdzie stawiamy przede wszystkim na <strong>gorzowską i lucernę</strong> – wymienia rolnik.</p>

<p>Lucerna dała już <strong>pierwszy pokos</strong>. Plony były <strong>bardzo dobre</strong>, choć nie wszystko było dokładnie ważone. Jak mówi rolnik orientacyjnie z hektara wychodziło około <strong>20 ton</strong>, a na niektórych kawałkach około <strong>18–18,5 tony</strong>. Z pierwszego pokosu gorzowskiej było nawet około <strong>25 ton z hektara</strong>.</p>

<p>- Lucernę użytkujemy zwykle przez <strong>parę lat</strong>. Dawniej takie plantacje utrzymywało się dłużej, ale dziś, przy zbiorze mechanicznym, roślina nie zawsze się tak dobrze zagęszcza. Po około <strong>czterech latach</strong> plantacja jest już trochę przerzedzona. Jeśli jednak dobrze wzejdzie, rozkrzewi się i nigdzie nie wypada, nie puszcza chwastów to wtedy wszystko funkcjonuje jak trzeba. Kluczowe jest odpowiednie założenie plantacji i dobre warunki – mówi Stanisławiak.</p>

<h2><strong>Gorzowska z dodatkiem traw wieloletnich</strong></h2>

<p>W tym gospodarstwie funkcjonuje bardzo ciekawy system wykorzystania mieszanki gorzowskiej. Mieszanka gorzowska nie jest po pierwsze koszona jesienią, a po drugie kupowana jest gotowa mieszanka, która jest wzbogacana w trawy wieloletnie np. życicę wielokwiatową lub kupkówkę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890745.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890745.jpg?1781729217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Łukasza Stanisławiaka</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adrian Buczma</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Teraz był <strong>pierwszy pokos</strong>, ale nie planujemy tego zaorywać – liczymy jeszcze na <strong>dwa, trzy pokosy</strong>, a jeśli pogoda dopisze, to może nawet na <strong>czwarty</strong>. Zwykle każdy kolejny pokos jest trochę słabszy, ale bardzo dużo zależy od pogody oraz od tego, jaki jest skład mieszanki. Część mieszanek robimy sami, a część kupujemy. W razie potrzeby dosiewamy materiał jesienią albo przesiewamy inną rośliną, żeby utrzymać zmianowanie – mówi rolnik. Wiadomo, że niektóre rośliny w mieszance gorzowskiej wypadają w trakcie sezonu, więc w tym miejscu rozwijają się trawy. Ciekawa forma zagospodarowania gorzowskiej.</p>

<p>- Moim zdaniem <strong>drugi pokos może być w tym roku nawet lepszy niż pierwszy</strong>. Po pierwszym pokosie minął tydzień, a rośliny mają już około <strong>15–17 cm</strong>. Jeśli spadnie trochę deszczu i utrzyma się ciepło, to drugi pokos może wypaść naprawdę dobrze. Pomaga też to, że mamy dużo <strong>gnojowicy i obornika</strong>. Po zbiorze od razu dajemy nawożenie – rozsądnie, żeby nie zaszkodzić – i przy dobrych warunkach rośliny bardzo dobrze ruszają – mówi rolnik.</p>

<p>Zboża w gospodarstwie również są przeznaczane na paszę dla bydła, uprawiane jest głównie żyto i pszenżyto. Część jednak trzeba dokupić.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890744.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890744.jpg?1781729217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Łukasza Stanisławiaka</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adrian Buczma</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Zimą <strong>żyto i pszenżyto sobie poradziło, było mało wody, nie było śniegu</strong>, ale nie są tak wrażliwe jak owies czy pszenica. Na słabszych glebach nie było większego problemu, natomiast później rośliny wyhamowała <strong>susza</strong> – mówi rolnik.</p>

<h2><strong>Kukurydza biogazowa zwiększa bazę paszy objętościowej</strong></h2>

<p>Tu kolejna ciekawostka. Gospodarstwo bazuje na odmianie kukurydzy wykorzystywanej w biogazowniach, nie przypadkowo, jednak to kolejna ciekawa forma zwiększenia plonu zielonej masy na kiszonkę.</p>

<p>- Kukurydzę siejemy w różnych odmianach. Mamy też odmiany <strong>biogazowe</strong>, bo planujemy budowę biogazowni wspomagającej gospodarstwo. Zależy nam na wysokich roślinach – przy dobrej wilgotności osiągają nawet <strong>4,80 m wysokości</strong>. To ma być rozwiązanie pomagające nam w dalszym rozwoju i lepszym wykorzystaniu tego, co już produkujemy w gospodarstwie – tłumaczy rolnik. Siane są odmiany o FAO <strong>od 270 do 280</strong>.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890743.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890743.jpg?1781729217" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Łukasza Stanisławiaka</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Adrian Buczma</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>- Zbiór jest zwykle <strong>późny</strong>, ale sam siew prowadzimy <strong>bardzo wcześnie</strong>. W tym roku siew zakończyliśmy już <strong>16 kwietnia</strong>, mimo że zdarzały się jeszcze przymrozki. Mimo to kukurydza ruszyła i obecnie ma miejscami około <strong>80–90 cm wysokości</strong>. Pod kukurydzę mamy około <strong>200 hektarów</strong>. Z tych odmian biogazowych część upraw kiedyś była przeznaczana na ziarno, uzyskiwaliśmy plon rzędu <strong>16–17 ton</strong> – mówi Stanisławiak i dodaje, że tą odmianę dość trudno skosić kombajnem przez to, że jest bardzo wysoka.</p>

<p>Prognozuje całkiem dobre plony roślin na paszę. A my z pewnością do tego gospodarstwa wrócimy, kiedy powstanie nowy obiekt dla opasów!</p>

<p><em>Zobacz film z ostatniego pokosu! Prace w gospodarstwie często można zobaczyć na kanale <a href="https://www.youtube.com/@agrowielkopolskateam939" target="_blank"><strong>Agro Team Wielkopolska</strong> </a></em></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/17/890747.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 17 Jun 2026 11:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/1300-opasow-i-200-krow-tak-buduja-baze-paszowa-dla-calego-stada-2682786</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Spomlek wybrał najlepsze gospodarstwa mleczne. Kto wygrał samochód?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/bydlo/spomlek-wybral-najlepsze-gospodarstwa-mleczne-kto-wygral-samochod-2682748</link>
			<description>Spomlek ogłosił wyniki 15. edycji konkursu Gospodarstwo Roku i wskazał najlepsze gospodarstwa mleczne w trzech kategoriach. Samochody Toyota C-HR Hybrid trafiły do laureatów pierwszych miejsc wśród gospodarstw małych, średnich i dużych.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek ogłosiła wyniki 15. edycji <strong>konkursu Gospodarstwo Roku</strong>. To konkurs skierowany do gospodarstw mlecznych współpracujących ze spółdzielnią. W tegorocznej, jubileuszowej edycji laureatów wybrano w trzech kategoriach: gospodarstw małych, średnich i dużych.</p>

<p>Zwycięzcy pierwszych miejsc otrzymali nagrody główne – <strong>samochody Toyota C-HR Hybrid w barwach marki serów Serenada</strong>. Spółdzielnia wyróżniła także gospodarstwa, które zajęły drugie i trzecie miejsca.</p>

<h2><strong>Kto wygrał konkurs Gospodarstwo Roku Spomleku 2025?</strong></h2>

<p>W kategorii gospodarstw małych pierwsze miejsce zajęli <strong>Beata Żurawska-Polkowska i Maksymilian Polkowski z Zarzeca Ulańskiego</strong> w województwie lubelskim.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890664.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890664.jpg?1781616100" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Beata Żurawska-Polkowska i Maksymilian Polkowski - zwycięzcy w kategorii "gospodarstwo małe"</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W kategorii gospodarstw średnich zwyciężyło gospodarstwo <strong>Edyty i Mirosława Wołowiczów z Dąbrówki</strong> w województwie kujawsko-pomorskim.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890663.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890663.jpg?1781616100" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Edyta i Mirosław Wołowicz - zwycięzcy w kategorii "gospodarstwo średnie"</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wśród gospodarstw dużych najwyżej oceniono gospodarstwo <strong>Małgorzaty i Krzysztofa Reszków z miejscowości Nowe Prusy</strong> w województwie pomorskim.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890662.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890662.jpg?1781616100" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Małgorzata i Krzysztof Reszka - zwycięzcy w kategorii "gospodarstwo duże"</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Spółdzielcza Mleczarnia Spomlek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>To właśnie laureaci pierwszych miejsc odebrali samochody Toyota C-HR Hybrid.</p>

<h2><strong>Drugie miejsca trafiły do gospodarstw z Pomorza</strong></h2>

<p>Drugie miejsce w kategorii gospodarstw małych zajęli <strong>Jolanta i Henryk Kiedrowicz z Czapiewic</strong> w województwie pomorskim.</p>

<p>W kategorii gospodarstw średnich drugą lokatę uzyskali <strong>Anna i Michał Szyngwelscy</strong>, również z Czapiewic w województwie pomorskim.</p>

<p>Wśród gospodarstw dużych drugie miejsce przypadło <strong>Katarzynie i Henrykowi Hamernikom z Leśna-Wybudowania</strong> w województwie pomorskim.</p>

<h2><strong>Trzecie miejsca dla gospodarstw z trzech województw</strong></h2>

<p>Na trzecim miejscu w kategorii gospodarstw małych znaleźli się <strong>Aneta i Wojciech Zygmańscy z Zamartego</strong> w województwie pomorskim.</p>

<p>W kategorii gospodarstw średnich trzecie miejsce zajęli <strong>Henryka i Zbigniew Białucha z Ulana</strong> w województwie lubelskim.</p>

<p>W kategorii gospodarstw dużych trzeci wynik uzyskali <strong>Iwona i Tomasz Tymińscy z Pęchratki Małej</strong> w województwie mazowieckim.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890665.jpg?1781616100"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890666.jpg?1781616100"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890667.jpg?1781616100"></span></div>

<h2><strong>Spomlek ocenia nie tylko mleko, ale też rozwój gospodarstw</strong></h2>

<p>Jak wynika z informacji prasowej Spomleku, komisja konkursowa zwraca uwagę nie tylko na jakość mleka i dobrostan zwierząt. Liczą się również rozwój gospodarstwa, udział w szkoleniach, zdobywanie wiedzy oraz wdrażanie nowych technologii.</p>

<p>Do tych zmian odniosła się Agnieszka Kamela, wiceprezes SM Spomlek:</p>

<p>- Gdy rozpoczynaliśmy konkurs 15 lat temu, nikt nie przypuszczał, że będzie on trwał tak długo i stanie się tak ważnym elementem współpracy z naszymi dostawcami mleka. Przez ten czas gospodarstwa przeszły ogromną przemianę. Są coraz bardziej nowoczesne, lepiej wyposażone i coraz piękniejsze. Oceniając uczestników komisja zwraca uwagę nie tylko na dobrostan zwierząt i jakość mleka, ale także na rozwój gospodarstwa, udział w szkoleniach, zdobywanie wiedzy i wdrażanie nowoczesnych technologii – podkreśliła.</p>

<p>Ten fragment dobrze pokazuje, jak zmienia się spojrzenie na gospodarstwa mleczne. Sama produkcja nadal pozostaje podstawą, ale coraz większe znaczenie mają organizacja pracy, inwestycje i gotowość do uczenia się.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890655.jpg?1781616100"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890660.jpg?1781616100"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890661.jpg?1781616100"></span></div>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/kto-zdobyl-tytul-superczempiona-vii-krajowej-wystawy-bydla-miesnego-w-sielinku-2682659" target="_blank">Kto zdobył tytuł superczempiona VII Krajowej Wystawy Bydła Mięsnego w Sielinku?</a></strong></p>

<h2><strong>Konkurs ma też wymiar relacji z dostawcami mleka</strong></h2>

<p>Spomlek zwrócił również uwagę na relacje z rolnikami, którzy dostarczają mleko do spółdzielni. Wiceprezes Agnieszka Kamela podkreśliła, że część gospodarstw sama nawiązuje do marki Serenada, choć nie wpływa to na ocenę w konkursie.</p>

<p>- Choć nie jest to w żaden sposób premiowane, w wielu gospodarstwach pojawiają się charakterystyczne elementy nawiązujące do marki Serenada – obory malowane na żółto w czarne kropki, ciągniki, kwietniki czy inne dekoracje. To pokazuje, że udało nam się zbudować coś więcej niż relację biznesową. Dla nas to ogromny powód do dumy – zaznaczyła Agnieszka Kamela.</p>

<p>W tym ujęciu konkurs jest nie tylko listą najlepszych gospodarstw współpracujących ze Spomlekiem. To także przykład tego, jak mleczarnie próbują budować długofalowe relacje z dostawcami i pokazywać rolników, którzy inwestują w rozwój swoich gospodarstw.</p>

<p><em>Na podst. Spółdzielcza Mleczarnai Spomlek</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/890668.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/bydlo/spomlek-wybral-najlepsze-gospodarstwa-mleczne-kto-wygral-samochod-2682748</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Muchy w chlewni to realne zagrożenie. Jak je skutecznie zwalczać?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/muchy-w-chlewni-to-realne-zagrozenie-jak-je-skutecznie-zwalczac-2682661</link>
			<description>Muchy w budynkach inwentarskich to nie tylko problem uciążliwości dla zwierząt i obsługi, ale także poważne zagrożenie dla bioasekuracji gospodarstwa. Jak podkreśla Tomasz Lewandowski z firmy BASF, skuteczna walka z muchami wymaga nie tylko odpowiednich preparatów, ale przede wszystkim właściwej techniki ich stosowania.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Obecność much w chlewni to znacznie więcej niż kwestia komfortu zwierząt czy pracowników. Owady te mogą przenosić choroby zakaźne i tym samym stanowić istotne zagrożenie dla zdrowia stada.</p>

<p>– Muchy są bardzo groźnymi wektorami chorób zakaźnych i bardzo często te choroby po prostu przenoszą do gospodarstwa – podkreśla Tomasz Lewandowski z firmy BASF.</p>

<p>Ekspert zaznacza, że skuteczne ograniczanie populacji much powinno być stałym elementem działań bioasekuracyjnych w gospodarstwie. Celem jest ograniczenie dostępu niepożądanych organizmów do obiektów inwentarskich i zmniejszenie ryzyka rozprzestrzeniania się chorób.</p>

<p>– Naprawdę warto zadbać o to, żeby gospodarstwo było wolne od much – dodaje Lewandowski.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>W chlewni muchy są obecne przez cały rok</h2>

<p>Choć w otoczeniu zewnętrznym muchy kojarzą się głównie z okresem późnej wiosny i lata, w budynkach inwentarskich sytuacja wygląda inaczej. Tam owady mają dobre warunki do rozwoju niezależnie od pory roku.</p>

<p>– W chlewniach, w budynkach inwentarskich muchy są obecne cały czas. Tam mają doskonałe warunki do rozwoju: pokarm, ciepło i wilgoć – wyjaśnia Tomasz Lewandowski.</p>

<p>To oznacza, że walki z muchami nie można traktować wyłącznie sezonowo. Konieczne jest prowadzenie działań przez cały rok, a nie tylko w miesiącach letnich. Jak zaznacza ekspert BASF, skuteczność programu zwalczania much zależy od tego, czy hodowca uwzględnia różne etapy rozwoju owada.</p>

<p>– Muchy zwalczamy w dwóch fazach rozwojowych. Pierwsza to faza larwalna i tu stosujemy larwicydy, natomiast w drugiej fazie zwalczamy owady dorosłe – mówi Lewandowski.</p>

<p>Takie podejście pozwala działać kompleksowo i ograniczać populację much nie tylko doraźnie, ale również u źródła problemu.</p>

<h2>Największym kosztem nie jest zabieg, lecz straty w hodowli</h2>

<p>W ocenie Tomasza Lewandowskiego rolnicy nie powinni patrzeć wyłącznie na koszt samego preparatu czy wykonania zabiegu. Znacznie ważniejsze są konsekwencje, jakie niesie ze sobą obecność much w chlewni.</p>

<p>– Moim zdaniem istotny jest nie tyle koszt samego zabiegu, ile koszt, który ponosimy, kiedy hodowla cierpi przez to, że muchy są obecne w gospodarstwie. Naszymi prawdziwymi kosztami są te, które ponosimy później, mając straty w produkcji – zaznacza.</p>

<p>Obecność much może przekładać się na pogorszenie dobrostanu zwierząt, słabsze przyrosty masy ciała i problemy zdrowotne, a w efekcie na wymierne straty ekonomiczne.</p>

<h2>Błędy przy aplikacji mogą zniweczyć skuteczność zabiegu</h2>

<p>Jednym z najczęstszych powodów nieskutecznego zwalczania much są błędy popełniane podczas wykonywania zabiegu. Jak podkreśla Tomasz Lewandowski, kluczowe znaczenie ma dobór właściwej powierzchni, na którą nanoszony jest preparat. Preparaty przeznaczone do zwalczania much dorosłych powinny być stosowane na powierzchniach niechłonnych. W przeciwnym razie substancja czynna może zostać wchłonięta i przez to będzie nieskuteczna.</p>

<p>– Jeżeli stosujemy produkty na powierzchnie typu drewno, ściana wapienna, są one wchłaniane przez tego rodzaju  powierzchnie i po prostu nie działają – wyjaśnia Tomasz Lewandowski.</p>

<p>Ekspert zwraca uwagę, że o powodzeniu programu zwalczania much decyduje nie tylko wybór preparatu, ale również przestrzeganie zasad jego stosowania. Produkt musi pozostać na powierzchni, a miejsce aplikacji nie może być narażone na zmycie lub silne zabrudzenie. W praktyce odpowiednie mogą być między innymi szyby, ściany malowane farbą emulsyjną czy niechłonne elementy konstrukcyjne. Jeśli takich powierzchni brakuje, można wykorzystać również dodatkowe elementy wykonane z tworzyw sztucznych lub folie.</p>

<p>– Ważne jest, żeby zachowywać prawidłową technikę wykonywania zabiegu, a podstawą jest po prostu wybranie odpowiedniej powierzchni – podkreśla Tomasz Lewandowski.</p>

<p>Preparaty wymagają też regularnego uzupełniania, ponieważ ich skuteczność z czasem spada, zwłaszcza jeśli powierzchnia zostanie zapylona lub zmyta.</p>

<p><em>Dominika Stancelewska</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/815236.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie świń</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/muchy-w-chlewni-to-realne-zagrozenie-jak-je-skutecznie-zwalczac-2682661</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny bydła po korekcie. Ile dziś płacą ubojnie i co mówi rynek?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ceny-bydla-po-korekcie-ile-dzis-placa-ubojnie-i-co-mowi-rynek-2682701</link>
			<description>Ceny bydła w krajowych skupach lekko spadły względem ubiegłego tygodnia. Sprawdzamy aktualne stawki za byki, jałówki i krowy oraz to, jakie sygnały płyną dziś z Polski i rynku UE.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny bydła na rynku UE dalej w dół</h2>

<p>Ceny bydła na europejskim rynku systematycznie spadają. Według najnowszego raportu Meat Market Observatory na początku czerwca hodowcy średnio uzyskiwali <strong>6,46 euro/kg za bydło w kl. R, </strong>to mniej o 15 eurocentów niż w poprzednim notowaniu. Z kolei średnia cena młodych cieląt mięsnych do opasu w UE wynosi 490 euro/szt. (ponad 2 tys. zł) i 312 euro/szt. za cielęta mleczne (ok. 1,3 tys. zł). W tym przypadku nie widać jeszcze spadków... </p>

<p>Na niemieckim rynku sytuacja jest stabilna po ubiegłotygodniowych wzrostach. Byki nadal wyceniane są na 6,2 euro/kg, krowy ok. 5,85 euro/kg, a jałówki 6,3 euro/kg. Stawki są na podobnym poziomie jak w Polsce. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/1300-opasow-i-200-krow-tak-buduja-baze-paszowa-dla-calego-stada-2682786">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/17/890747.jpg?1781688175" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>1300 opasów i 200 krów. Tak budują bazę paszową dla całego stada</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Bydło sporo tańsze niż rok temu</h2>

<p>Początek czerwca 2026 r. przyniósł niższe ceny skupu bydła rzeźnego niż przed rokiem. Z danych monitorowanych przez <strong>MRiRW</strong> wynika, że największa presja cenowa dotyczyła <strong>krów</strong>, podczas gdy stawki za jałówki utrzymały się<strong> niemal na poziomie sprzed roku. </strong>To trend, który obserwujemy od dawna - to jedna z najstabilniejszych kategorii bydła. </p>

<p>W rozliczeniach poubojowych krajowe zakłady mięsne płaciły średnio:</p>

<ul>
	<li>26,98 zł/kg WBC za byki w wieku 12–24 miesięcy,</li>
	<li>26,24 zł/kg WBC za jałówki</li>
	<li>22,68 zł/kg WBC za krowy.</li>
</ul>

<p>W porównaniu z pierwszym tygodniem czerwca 2025 r. <strong>ceny były niższe odpowiednio o 2,8%, 0,2% i 7,2%.</strong></p>

<p>Podobna sytuacja występowała w skupie na wagę żywą.</p>

<p>Za kilogram żywej wagi byków producenci otrzymywali średnio 14,38 zł, za jałówki 13,59 zł, natomiast za krowy 11,04 zł. Rok temu stawki wynosiły odpowiednio około <strong>14,79 zł/kg, 13,62 zł/kg oraz 11,67 zł/kg</strong>, co oznacza <strong>spadek o 2,8% w przypadku byków, o 0,2% dla jałówek i o 5,3% dla krów.</strong></p>

<p>Największe obniżki w ciągu ostatniego roku zanotowano w przypadku krów rzeźnych, podczas gdy ceny jałówek pozostały stabilne. Byki również są sporo tańsze.</p>

<h2>Jakie ceny w krajowych skupach (16.06.26)?</h2>

<p>Sprawdziła się ubiegłotygodniowa prognoza skupów, które zapowiadały niewielkie obniżki. W tym tygodniu niektóre ubojnie <strong>lekko opuściły ceny za byki i krowy</strong>, dotyczy to tylko podmiotów skupujących bydło w wadze poubojowej, spadki w przypadku byczków sięgają 50 gr/kg, a krów o około 20 gr/kg. Lokalne obniżki tłumaczą słabszą niż w zeszłym tygodniu sprzedażą i mniejszym zainteresowaniem importerów. Skupujący mówią, że w najbliższych tygodniach można spodziewać się delikatnych wahań cen. </p>

<p>Ubojnie w tym tygodniu płacą za byki w kl. R od 24,5 do 27 zł/kg w wbc, za jałówki około 24,5-26 zł/kg, a za krowy od 23 do 24,5 zł/kg. </p>

<ul>
	<li><strong>Cena byków w kl. R od 24,5 do 27,5 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>Cena jałówek kl. R od 24,5 do 26,8 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>​Cena krów kl. R około 23 do 24,5 zł/kg</strong></li>
</ul>

<h3>Wszystkie stawki z poszczególnych punktów skupu<strong> znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/bydlo?group_name=Byd%C5%82o&amp;group_url=bydlo" target="_blank">TUTAJ. </a></strong>
</h3>

<p> </p>

<h2>Jakie prognozy na rynku wołowiny? </h2>

<p>W ubiegłym tygodniu producenci bydła mięsnego z Mazowsza i Podlasia podkreślali, że mimo krótkotrwałych spadków ceny bydła pozostają na dość opłacalnym poziomie. Największym problemem nie są dziś ceny żywca, lecz bardzo drogie i trudno dostępne cielęta do opasu, których zakup stanowi coraz większe wyzwanie dla gospodarstw. Rolnicy zwracali również uwagę na konieczność ścisłej <strong>kontroli kosztów żywienia oraz zdrowotności cieląt</strong>, podkreślając, że opłacalność produkcji w dużej mierze zależy od efektywnego zarządzania stadem i bazowania na własnych paszach objętościowych. Mimo chłodnej wiosny i braków wody, zielonki oraz kukurydza nadrobiły, jednak nie w każdym rejonie Polski można powiedzieć to samo. </p>

<p>W perspektywie najbliższych miesięcy na rynku bydła mięsnego w Polsce większość analiz wskazuje na<strong> stabilizację cen z możliwością niewielkiej korekty w dół</strong>. Raczej nie można się spodziewać takich wzrostów stawek jak w ubiegłych miesiącach.</p>

<p>Utrzymaniu relatywnie wysokich cen sprzyja przede wszystkim<strong> spadek pogłowia bydła i produkcji wołowiny w całej Unii Europejskiej</strong>, co ogranicza podaż żywca, a także silna pozycja polskiego eksportu wołowiny oraz dość korzystna relacja cen żywca do kosztów pasz. Jednocześnie istnieją czynniki, które mogą hamować dalsze wzrosty cen, takie jak ograniczenie popytu konsumpcyjnego w związku z wysokimi cenami wołowiny, prognozowany wzrost importu wołowiny do UE – szczególnie z krajów Mercosur w niższych cenach oraz możliwość <strong>zwiększenia podaży krów pochodzących z sektora mlecznego</strong> przy jednoczesnym osłabieniu popytu na niektórych rynkach eksportowych.</p>

<p>Według prognoz Credit Agricole średnia cena skupu bydła wszystkich kategorii w Polsce pod koniec 2026 roku może wynieść około <strong>15,25 zł/kg żywca</strong>, natomiast w 2027 roku około <strong>14,30 zł/kg</strong>.</p>

<p>Wielu uczestników rynku zaznacza, że prognozowanie raczej ma charakter wróżenia z fusów niż obiektywnej oceny sytuacji, bo wpływ na stawki w krajowych skupach ma olbrzymi wachlarz czynników, często nieprzewidywalnych. Wpływa na to fakt, że większość mięsa trafia na eksport, więc o cenie rynkowej decyduje sytuacja na rynku UE i rynków trzecich.  </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/16/572860.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 16 Jun 2026 10:37:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ceny-bydla-po-korekcie-ile-dzis-placa-ubojnie-i-co-mowi-rynek-2682701</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Kto zdobył tytuł superczempiona VII Krajowej Wystawy Bydła Mięsnego w Sielinku?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/kto-zdobyl-tytul-superczempiona-vii-krajowej-wystawy-bydla-miesnego-w-sielinku-2682659</link>
			<description>Na ringu w Sielinku oceniono 86 zwierząt w 21 kategoriach, a stawką był najważniejszy tytuł tej wystawy. VII Krajowa Wystawa Bydła Mięsnego przyciągnęła hodowców z całej Polski, a finałowy werdykt zapadł po wyborze najlepszych jałowic, krów z cielętami i buhajów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>VII Krajowa Wystawa Bydła Mięsnego, organizowana przez Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, zgromadziła kilkudziesięciu hodowców z całej Polski.</p>

<p>Na wystawę przywieziono 98 sztuk bydła reprezentujących rasy: limousine, charolaise, hereford, highland, angus, blonde d’Aquitaine oraz salers. Z przyczyn losowych nie dojechało bydło rasy Galloway. Ostatecznie komisja oceniła 86 zwierząt w 21 kategoriach.</p>

<p>Pracom komisji oceniającej zwierzęta przewodniczył Gerard Ernst z Luksemburga, wspierany przez zootechników Marcina Radeckiego oraz Barbarę Binerowską-Musiał.</p>

<h2>Najlepsze jałowice poszczególnych ras</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890380.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890380.jpg?1781524675" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W rasie angus najwięcej nagród zdobyło gospodarstwo PODĄGI SP Z O. O</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Wśród młodych jałowic do 18 miesięcy zwyciężyły:</p>

<ul>
	<li>Nota 5 (limousine) – hodowczyni Urszula Koźlarkiewicz,</li>
	<li>Priscilla (charolaise) – hodowczyni Krystyna Szczodrowska,</li>
	<li>Birma (angus) – hodowca Zbigniew Szychulski,</li>
	<li>Funda (highland) – hodowczyni  Barbara Schlegel,</li>
	<li>Happy Niunia (blonde d’Aquitaine) – hodowca Mateusz Adamczyk,</li>
	<li>Brzoskwinia (hereford) – hodowczyni Agnieszka Zobek.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890385.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890385.jpg?1781524675" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W rasie hereford dominowały zwierzęta z hodowli Agnieszki Zobek z województwa dolnośląskiego.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W starszej grupie jałowic powyżej 18 miesięcy czempionami zostały: </p>

<ul>
	<li>Nota 4 (limousine) hodowczyni Urszula Koźlarkiewicz,</li>
	<li>Jennifer (charolaise) hodowczyni Krystyna Szczodrowska,</li>
	<li>Nora 62041 PA (angus) PODĄGI SP Z O. O.,</li>
	<li>Carola (highland) hodowczyni Barbara Schlegel,</li>
	<li>Joda (hereford) hodowczyni Ewa Dzieniczewska.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890381.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890381.jpg?1781524675" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czempion rasy highladnd Carola z gospodarstwa Barbary Schlegel.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Stawka krów z cielętami</h2>

<p>W kategorii krów z cielęciem triumfowały zwierzęta należące do Patryka Szerfenberga.</p>

<p>W rasie limousine zwyciężyła Basille 2 PS, natomiast w rasie charolaise najwyższą ocenę uzyskała New York PS.</p>

<h2>Czempioni wśród buhajów</h2>

<p>Duże zainteresowanie wzbudziła rywalizacja buhajów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890382.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890382.jpg?1781524675" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W rasie limousine wyróżnienia zdobyli Zbigniew i Hubert Kołoszyc.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Tytuły czempionów zdobyły:</p>

<p>Buhaje do 24 miesięcy</p>

<ul>
	<li>Horizon (angus) – hodowca Mirosław Szychulski,</li>
	<li>Henryczek (blonde d’Aquitaine) – hodowca Łukasz Haraziński,</li>
	<li>Haner (charolaise) – hodowca Adam Koloch,</li>
	<li>H-Liczi z Ligoty Polskiej (hereford) – hodowczyni Agnieszka Zobek,</li>
	<li>Hono (limousine) – hodowca Hubert Kołoszyc.</li>
</ul>

<p>Buhaje powyżej 24 miesięcy</p>

<ul>
	<li>Gil PA (angus) – Podągi Sp. z o.o.,</li>
	<li>Foreo (charolaise) – hodowca Patryk Szerfenberg,</li>
	<li>Fater DS. (limousine) – Przedsiębiorstwo Rolno-Hodowlane Długie Stare.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890383.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890383.jpg?1781524675" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Czempion w kategorii buhaje powyżej 24 miesięcy Fater DS. (limousine) – Przedsiębiorstwo Rolno-Hodowlane Długie Stare</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Foreo superczempionem</h2>

<p>Najważniejszy werdykt wystawy zapadł podczas wyboru superczempiona. Tytuł Superczempiona VII Krajowej Wystawy Bydła Mięsnego zdobył Foreo, buhaj rasy charolaise należący do Patryka Szerfenberga.</p>

<p>Zwierzę wyróżniało się harmonijną budową, bardzo dobrym umięśnieniem oraz cechami typowymi dla rasy, dzięki czemu pokonało zwycięzców pozostałych kategorii.</p>

<p>Krajowa Wystawa Bydła Mięsnego jest obecnie największym i najbardziej prestiżowym wydarzeniem wystawowym sektora bydła mięsnego w Polsce. Oprócz oceny zwierząt uczestnicy mogli skorzystać z degustacji wołowiny przygotowanej przez Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego.</p>

<p>W wydarzeniu uczestniczyli również prezes PZHiPBM Jacek Klimza, dyrektor biura Janusz Piotrowski, członkowie zarządu oraz specjaliści związku. Wystawa została dofinansowana ze środków Funduszu Promocji Mięsa Wołowego.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890384.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 15 Jun 2026 15:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/kto-zdobyl-tytul-superczempiona-vii-krajowej-wystawy-bydla-miesnego-w-sielinku-2682659</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ceny świń po mocnym tąpnięciu. Czy decyzja Animexu zatrzyma spadki?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-swin-po-mocnym-tapnieciu-czy-decyzja-animexu-zatrzyma-spadki-2682655</link>
			<description>Ceny świń mocno spadły, a po serii obniżek hodowcy zaczęli mówić już o produkcji poniżej opłacalności. Po burzliwych rozmowach z producentami Animex ogłosił, że w przyszłym tygodniu utrzyma stawkę 6 zł/kg wbc, ale rynek wciąż pozostaje pod silną presją.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ceny świń wyraźnie spadły, a hodowcy coraz częściej mówią o produkcji poniżej opłacalności. W części zakładów za żywiec płaci się już tylko 3,80–4,80 zł/kg, a za tuczniki w klasie E od 5,40 do 6,00 zł/kg wbc. Zobacz <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/producenci-swin-ciagna-na-oparach-a-ceny-dalej-spadaja-jakie-ceny-tucznikow-11-06-2026-2682474" target="_blank"><strong>NOTOWANIA. </strong></a></p>

<p>W centrum uwagi znalazł się Animex. Po rozmowach z producentami firma wycofała się z planowanych dalszych obniżek i zadeklarowała utrzymanie od 15 czerwca ceny 6 zł/kg wbc.</p>

<h2>Po rozmowach z producentami Animex utrzyma stawkę</h2>

<p>Jak podaje <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/rynki-rolne/ceny-tucznikow/na-kim-mamy-zniwelowac-straty-ceny-swin-runely-jest-ruch-animexu-2682642" target="_blank">tygodnik-rolniczy.pl</a>, po kolejnych obniżkach hodowcy z powiatu piotrkowskiego zapowiedzieli protest pod zakładem Animex w Kutnie. Ostatecznie do demonstracji nie doszło, bo przedstawiciele producentów spotkali się z zarządem firmy.</p>

<p>Po burzliwych rozmowach Animex potwierdził, że <strong>od poniedziałku utrzyma cenę 6 zł/kg wbc</strong>. Dla rynku to ważny sygnał, bo decyzja największego gracza może przynajmniej na chwilę zatrzymać falę dalszych obniżek.</p>

<h2>Niemcy wyznaczyły kierunek spadków</h2>

<p>Jak podaje tygodnik-rolniczy.pl, głównym impulsem do przeceny była obniżka niemieckiej ceny referencyjnej VEZG o 10 eurocentów, do 1,50 euro/kg. Jak ocenia Aleksander Dargiewicz z POLPIG, to właśnie ten ruch szybko przełożył się na niższe stawki także w Polsce.</p>

<p>Według POLPIG większość zakładów obniżyła ceny o 0,20–0,40 zł/kg w ciągu tygodnia, a Polska zareagowała na zmianę mocniej niż średnia unijna.</p>

<h2>Nadmiar mięsa i słaby eksport dalej ciążą rynkowi</h2>

<p>Presja na ceny nie wynika jednak wyłącznie z sytuacji w Niemczech. Jak podaje tygodnik-rolniczy.pl, problemem pozostaje także nadmiar mięsa na rynku unijnym oraz słabszy eksport. Dodatkowo problemy Hiszpanii ze sprzedażą wieprzowiny poza UE zwiększają podaż mięsa we Wspólnocie i utrudniają odbicie cen.</p>

<h2>Czy 6 zł/kg w Animexie zatrzyma dalsze obniżki?</h2>

<p>Na razie niewiele wskazuje na szybkie odwrócenie trendu. Rynek pozostaje w fazie korekty, a kierunek zmian nadal wyznaczają Niemcy. Hodowcy liczą jednak, że <strong>utrzymanie stawki 6 zł/kg</strong> wbc przez Animex przynajmniej zatrzyma kolejne obniżki w najbliższym tygodniu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/524373.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 15 Jun 2026 14:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/ceny-swin-po-mocnym-tapnieciu-czy-decyzja-animexu-zatrzyma-spadki-2682655</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Najlepsze krowy i jałowice wybrane w Sielinku. Oto superczempionki wystawy!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/najlepsze-krowy-i-jalowice-wybrane-w-sielinku-oto-superczempionki-wystawy-2682653</link>
			<description>W Sielinku zapadły najważniejsze rozstrzygnięcia XXXI Regionalnej Wystawy Zwierząt Hodowlanych w ocenie bydła mlecznego. W tym roku najmocniej zaznaczyły się hodowle, które od lat należą do ścisłej czołówki w Wielkopolsce.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Tegoroczna XXXI Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych, która odbyła się 13-14 czerwca</strong> zgromadziła 39 sztuk bydła mlecznego ocenianych w dziewięciu kategoriach. Wśród prezentowanych zwierząt znalazło się 21 jałówek oraz 18 krów ras polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej i jersey.</p>

<p>Wystawa tradycyjnie była okazją do prezentacji najlepszego materiału hodowlanego regionu oraz porównania efektów wieloletniej pracy hodowlanej prowadzonej w czołowych stadach Wielkopolski.</p>

<h2>Czempioni wśród krów</h2>

<p>W kategorii krów w I laktacji rasy polskiej holsztyńsko-fryzyjskiej tytuł czempiona zdobyła GG Hendrika z Przedsiębiorstwa Rolno-Hodowlanego Gałopol. Wiceczempionką została Ulmen ze Stadniny Koni Pępowo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890368.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890368.jpg?1781522534" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tytuł Superczempiona w kategorii krów zdobyła GG Zielona z Przedsiębiorstwa Rolno-Hodowlanego Gałopol.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W grupie krów w II laktacji zwyciężyła GG Zielona z PRH Gałopol. Wiceczempionką została GG Agata z tego samego gospodarstwa. </p>

<p>W kategorii krów w III laktacji i dalszych najlepszą ocenę uzyskała Ilona należąca do Stadniny Koni Pępowo.</p>

<p>W rasie jersey triumfowała Jama 116 ze Stadniny Koni Iwno, natomiast tytuł wiceczempiona przypadł krowie Jaskra 103 z tego samego gospodarstwa.</p>

<h2>Najlepsze jałowice wystawy</h2>

<p>Wśród młodszych zwierząt, w kategorii jałowic 8–9 miesięcznych, zwyciężyła <strong>Topsi ze Stadniny Koni Pępowo.</strong></p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890366.jpg?1781522534"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890370.jpg?1781522534"></span></div>

<p>Kolejne tytuły czempionów zdobyły:</p>

<ul>
	<li>Dolcetuo ET ET (kat.10–11 miesięcy) – Stadnina Koni Pępowo,</li>
	<li>Boliwia (kat. 12–13 miesięcy) – OHZ Garzyn,</li>
	<li>Teneryfa (kat. 14–15 miesięcy) – Stadnina Koni Pępowo,</li>
	<li>GP Donia (kat. 16–21 miesięcy) – PRH Gałopol.</li>
</ul>

<p>Wiceczempionami zostały m.in. Dolcemio ze Stadniny Koni Pępowo oraz Szpilka z OHZ Garzyn.</p>

<h2>Superczempioni XXXI RWZH</h2>

<p>Kulminacyjnym momentem oceny było wyłonienie wśród bydła mlecznego superczempionów wystawy.</p>

<p>Tytuł Superczempiona w kategorii krów zdobyła<strong> GG Zielona z Przedsiębiorstwa Rolno-Hodowlanego Gałopol.</strong></p>

<p>Wśród jałowic najwyższe wyróżnienie przypadło <strong>Topsi ze Stadniny Koni Pępowo, która została Superczempionem kategorii jałowic.</strong></p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890371.jpg?1781522534"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890372.jpg?1781522534"></span></div>

<p>Regionalna Wystawa Zwierząt Hodowlanych w Sielinku organizowana przez <strong>Wielkopolski Ośrodek Doradztwa Rolniczego</strong> pozostaje jednym z najważniejszych wydarzeń hodowlanych w Wielkopolsce. Obok bydła mlecznego oceniano także konie i króliki, a prezentowane zwierzęta reprezentowały najwyższy poziom hodowlany pod względem pokroju, użytkowości oraz wartości genetycznej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/15/890369.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Mon, 15 Jun 2026 13:21:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/najlepsze-krowy-i-jalowice-wybrane-w-sielinku-oto-superczempionki-wystawy-2682653</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Pierwsze ognisko ASF u świń na Węgrzech. Padła ferma 3000 sztuk</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/pierwsze-ognisko-asf-u-swin-na-wegrzech-padla-ferma-3000-sztuk-2682543</link>
			<description>Na Węgrzech potwierdzono pierwsze w historii ognisko ASF u świń domowych. Wirusa wykryto na fermie przy granicy z Rumunią, gdzie utrzymywano około 3000 sztuk trzody chlewnej.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Na Węgrzech wykryto pierwszy w historii przypadek <a href="https://www.topagrar.pl/articles/afrykanski-pomor-swin-asf" target="_blank">afrykańskiego pomoru świń (ASF)</a> w stadzie świń domowych</strong>. Wirusa potwierdziło laboratorium węgierskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Łańcucha Żywnościowego (Nébih). Ognisko choroby stwierdzono na dużej fermie trzody chlewnej w miejscowości Vállaj, położonej w komitacie Szabolcs-Szatmár-Bereg, tuż <strong>przy granicy z Rumunią</strong>.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Wirus pojawił się w stadzie przy granicy z Rumunią</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Informację o zakażeniu potwierdzono 3 czerwca. W związku z wykryciem wirusa główny lekarz weterynarii Węgier, dr Imre Nemes, nakazał<strong> natychmiastowe zamknięcie gospodarstwa</strong> oraz wdrożenie wszystkich procedur związanych ze zwalczaniem ASF.</p>

<p style="text-align: justify;">Farma w Vállaj utrzymywała <strong>ok. 3000 <a href="https://www.topagrar.pl/swinie" target="_blank">świń</a>.</strong> Zgodnie z obowiązującymi przepisami <strong>całe stado zostanie zlikwidowane</strong>, aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby. Oznacza to konieczność zagazowania i utylizacji <strong>ok. 3000 sztuk trzody chlewnej.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Wokół ogniska wyznaczono strefę zapowietrzoną i zagrożoną, a na obszarze objętym ograniczeniami wprowadzono dodatkowe środki bioasekuracji oraz restrykcje dotyczące przemieszczania zwierząt.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Węgry szukają źródła zakażenia</strong></h2>

<p style="text-align: justify;"><strong>Służby weterynaryjne prowadzą obecnie dochodzenie </strong>mające ustalić źródło zakażenia oraz sprawdzić, czy wirus nie przedostał się do innych gospodarstw.</p>

<p style="text-align: justify;">Położenie ogniska budzi szczególne obawy. Miejscowość Vállaj znajduje się bezpośrednio przy granicy z Rumunią, która od wielu lat należy do krajów najbardziej dotkniętych ASF w Europie. Choroba występuje tam zarówno u dzików, jak i w stadach świń domowych.</p>

<p style="text-align: justify;"><strong>Sprawdź również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/producenci-swin-ciagna-na-oparach-a-ceny-dalej-spadaja-jakie-ceny-tucznikow-11-06-2026-2682474" target="_blank">Producenci świń ciągną na oparach, a ceny dalej spadają! Jakie ceny tuczników (11.06.2026)?</a></strong></p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>Dla hodowców ASF oznacza ogromne straty</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Afrykański pomór świń jest wysoce <strong>zakaźną chorobą wirusową świń domowych i dzików.</strong> Nie stanowi zagrożenia dla zdrowia ludzi, jednak ze względu na brak skutecznego leczenia i szczepionki każde wykryte ognisko wiąże się z likwidacją stada oraz poważnymi <strong>konsekwencjami ekonomicznymi dla producentów trzody chlewnej.</strong></p>

<p style="text-align: justify;">Węgierski Nébih apeluje do hodowców o <strong>bezwzględne przestrzeganie zasad bioasekuracji. </strong>Szczególnie istotne jest utrzymywanie zamkniętych ferm, ograniczenie ruchu osób i pojazdów, prowadzenie skutecznej dezynfekcji oraz uniemożliwienie kontaktu świń z dzikami lub materiałami mogącymi przenosić wirusa.</p>

<p style="text-align: justify;">Według danych branżowych populacja świń na Węgrzech liczy ok. 2,9 mln sztuk.</p>

<h2 style="text-align: justify;"><strong>ASF nadal rozprzestrzenia się w Europie</strong></h2>

<p style="text-align: justify;">Według stanu na 8 czerwca 2026 r. w krajach Unii Europejskiej odnotowano łącznie <strong>105 ognisk ASF </strong>u świń domowych oraz <strong>5068</strong> przypadków u dzików.</p>

<p style="text-align: justify;">Najtrudniejsza sytuacja występuje w Rumunii, gdzie potwierdzono <strong>97</strong> ognisk u świń oraz <strong>281</strong> przypadków u dzików. Drugim krajem pod względem liczby przypadków u dzików jest Polska z <strong>1323 </strong>przypadkami, przy jednym ognisku w stadzie świń domowych. Więcej szczegółów znajdziesz tutaj:</p>

<p style="text-align: justify;"><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/asf-na-duzej-fermie-warchlakow-weterynarze-sprawdzaja-gdzie-trafily-swinie-2670358">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/18/596134.jpg?1779181310" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>ASF uderzył w fermę z ponad 20 tys. świń. Problem może sięgnąć dalej</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p style="text-align: justify;">Węgry, gdzie właśnie wykryto <strong>pierwsze ognisko ASF u świń domowych</strong>, do tej pory notowały głównie przypadki choroby w populacji dzików. Na dzień 8 czerwca odnotowano tam 1 ognisko u świń domowych oraz <strong>454 </strong>przypadki ASF u dzików.</p>

<p style="text-align: justify;">Pozostałe kraje UE zgłaszające występowanie ASF to m.in. <strong>Niemcy </strong>(563 przypadki u dzików), <strong>Włochy </strong>(684), <strong>Litwa</strong> (799), <strong>Łotwa</strong> (384),<strong> Bułgaria</strong> (277), <strong>Słowacja</strong> (3 ogniska u świń i 114 przypadków u dzików) oraz <strong>Chorwacja </strong>(1 ognisko u świń i 84 przypadki u dzików).</p>

<p style="text-align: justify;">Pojawienie się <strong>ASF w stadzie świń domowych na Węgrzech</strong> pokazuje, że wirus nadal stanowi jedno z największych zagrożeń dla europejskiej produkcji trzody chlewnej, szczególnie w regionach graniczących z krajami o wysokiej presji choroby.</p>

<p style="text-align: justify;"><em>oprac. Justyna Czupryniak-Paluszkiewicz na podst. topagrar.com, portal.nebih.gov.pl</em></p>

<p style="text-align: justify;"><em>Źródło: <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/" target="_blank">tygodnik-rolniczy.pl</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/12/542902.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Afrykański pomór świń</category>
			<author>j.czupryniak@pwr.agro.pl (Justyna Czupryniak)</author>
			<pubDate>Sun, 14 Jun 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/afrykanski-pomor-swin-asf/pierwsze-ognisko-asf-u-swin-na-wegrzech-padla-ferma-3000-sztuk-2682543</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Włókno w żywieniu świń wróciło do gry, jakie są jego najważniejsze funkcje?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-swin/wlokno-w-zywieniu-swin-wrocilo-do-gry-jakie-sa-jego-najwazniejsze-funkcje-2682336</link>
			<description>Włókno znów jest jednym z ważniejszych tematów w żywieniu świń, bo wpływa nie tylko na pracę przewodu pokarmowego, ale też na sytość i dobrostan zwierząt. Eksperci podkreślają jednak, że w dawce liczy się nie samo zwiększanie jego udziału, lecz właściwe zbilansowanie poziomu i rodzaju włókna.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podejście do włókna w żywieniu zwierząt wyraźnie się zmieniło. Jak przypomina dr Konrad Krol, jeszcze na początku jego kariery włókno było postrzegane niemal wyłącznie jako składnik niepożądany, który zajmuje miejsce w recepturze i ogranicza koncentrację energii oraz składników pokarmowych.</p>

<p>– Kiedy ja zaczynałem swoją karierę, włókno było największym wrogiem – podkreślał ekspert podczas Forum Świnie.</p>

<p>Dziś jednak coraz częściej mówi się o nim w zupełnie innym kontekście. Zdaniem Krola od około 15 lat włókno wróciło do dyskusji żywieniowej jako temat ważny i wart ponownego przeanalizowania.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Nie tylko wypełniacz, ale także narzędzie żywieniowe</h2>

<p>Przez lata włókno kojarzono przede wszystkim z wypełniaczem, który zwiększa objętość paszy, ale nie wnosi istotnej wartości. Tymczasem obecnie coraz częściej podkreśla się jego funkcjonalne znaczenie. Odpowiednio dobrane włókno może wpływać na sytość zwierząt, regulować perystaltykę jelit i poprawiać warunki trawienia.</p>

<p>– Może to nie jest nasz wróg, może to jest nasz przyjaciel – mówił dr Krol, odnosząc się do zmiany, jaka dokonała się w badaniach nad włóknem.</p>

<p>Ekspert zwracał uwagę, że uczucie sytości u świń ma duże znaczenie z punktu widzenia dobrostanu. Zwierzęta, podobnie jak ludzie, lepiej funkcjonują, gdy są najedzone. To właśnie dlatego włókno może pełnić ważną rolę nie tylko żywieniową, ale i behawioralną.</p>

<h2>Włókno wspiera trawienie i pasaż treści pokarmowej</h2>

<p>Znaczenie włókna nie kończy się jednak na samym uczuciu sytości. Jak zaznaczał specjalista, jego obecność w dawce wpływa na regulację perystaltyki i pasaż treści pokarmowej przez przewód pokarmowy. To z kolei przekłada się na efektywność trawienia.</p>

<p>Duże znaczenie ma tu zdolność włókna do wiązania wody. Dzięki temu poprawiają się warunki oddziaływania składników pokarmowych w przewodzie pokarmowym, a organizm zwierzęcia może lepiej je wykorzystać.</p>

<p>– Włókno reguluje perystaltykę, czyli po prostu tranzyt treści pokarmowej w zwierzęciu – wyjaśniał Krol.</p>

<p>W praktyce oznacza to, że dobrze zbilansowany udział włókna może ograniczać straty składników odżywczych i wspierać prawidłowe funkcjonowanie układu pokarmowego.</p>

<h2>Problemem bywa objętość dawki</h2>

<p>Jednocześnie włókno nadal stawia przed żywieniowcami konkretne wyzwania. W tradycyjnej formie surowce włókniste, takie jak otręby czy wysłodki, są bardzo objętościowe. W wielu recepturach ich udział może sięgać nawet 10–15%, co utrudnia precyzyjne bilansowanie dawki i ogranicza miejsce dla innych komponentów.</p>

<p>Właśnie dlatego, jak wskazywał dr Krol, firmy paszowe i producenci dodatków coraz częściej pracują nad koncentratami włóknistymi. Chodzi o to, by dostarczyć pożądane frakcje włókna w bardziej skoncentrowanej formie, bez nadmiernego zabierania miejsca w mieszance.</p>

<p>– Trzeba wyprodukować produkt, który będzie bardzo skoncentrowany – zaznaczał ekspert.</p>

<p>Takie rozwiązania mają pozwolić na lepszą kontrolę nad rodzajem włókna w dawce – zarówno rozpuszczalnego, jak i nierozpuszczalnego, fermentującego i niefermentującego – a jednocześnie ułatwić układanie receptur.</p>

<h2>Nowe normy patrzą na minimum, nie maksimum</h2>

<p>Ciekawą zmianą, na którą zwrócił uwagę ekspert, jest również sposób ujmowania włókna w nowoczesnych normach żywienia świń. Coraz częściej nie mówi się o górnym limicie, ale o minimalnej zawartości tego składnika w dawce.</p>

<p>– Jest powiedziane jakie ma być minimum włókna. Nie ma słowa maksimum – mówił dr Krol.</p>

<p>To istotna zmiana filozofii żywienia. Jeszcze niedawno włókno było składnikiem, który należało ograniczać. Dziś coraz częściej uznaje się, że jego zbyt niski poziom może być niekorzystny.</p>

<h2>Liczy się nie tylko ilość, ale też rodzaj włókna</h2>

<p>W ocenie dr. Krola współczesna dyskusja o włóknie nie powinna koncentrować się wyłącznie na jego ogólnej zawartości. Znacznie ważniejsze staje się pytanie, z jakim rodzajem włókna mamy do czynienia i jaką funkcję pełni ono w dawce.</p>

<p>Tradycyjne pojęcie włókna surowego, stosowane od dziesięcioleci, nie daje już wystarczająco precyzyjnego obrazu. Dlatego coraz większe znaczenie zyskują bardziej zaawansowane metody analityczne, które pozwalają lepiej określić charakter poszczególnych frakcji włókna.</p>

<p>– Przestaliśmy zwracać uwagę na włókno ogólne – zaznaczył ekspert.</p>

<p>To właśnie ten kierunek – odejście od prostego liczenia procentów na rzecz oceny jakości i funkcjonalności włókna – może w najbliższych latach najmocniej wpływać na praktykę żywienia świń.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/204336.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie świń</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Sat, 13 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-swin/wlokno-w-zywieniu-swin-wrocilo-do-gry-jakie-sa-jego-najwazniejsze-funkcje-2682336</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bioasekuracja na fermach świń – nie ma jednego schematu dla wszystkich!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/bioasekuracja-na-fermach-swin-nie-ma-jednego-schematu-dla-wszystkich-2682335</link>
			<description>Starsze budynki dla świń trudniej dopasować do zasad bioasekuracji niż nowe obiekty projektowane od zera. To nie znaczy jednak, że są z góry skazane na słabsze zabezpieczenia — kluczowe jest rozpoznanie najsłabszych punktów gospodarstwa i wdrożenie takich procedur, które naprawdę da się utrzymać w codziennej pracy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Bioasekuracja od lat pozostaje jednym z najważniejszych filarów bezpieczeństwa produkcji trzody chlewnej. W nowo powstających fermach wiele rozwiązań można przewidzieć już na etapie projektu: odpowiedni podział na strefy, ciągi komunikacyjne czy zaplecze sanitarne. Znacznie większym wyzwaniem są jednak obiekty starsze, często budowane w innych realiach technologicznych i dziś modernizowane pod kątem nowych wymagań.</p>

<p>Jak podkreślała Urszula Pałyska - zootechnik, przewagą nowych ferm jest możliwość planowania wszystkiego od podstaw.</p>

<p>– Na nowych obiektach, kiedy jesteśmy w fazie projektu, łatwiej jest zaplanować podział na strefy oraz nowoczesne rozwiązania, jeżeli chodzi o utrzymanie bioasekuracji – mówiła podczas VIII Forum Świnie.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Nie ma jednej matrycy dla wszystkich ferm</h2>

<p>W przypadku starszych obiektów sytuacja jest znacznie bardziej złożona. Wiele ferm funkcjonuje w układzie kilku oddzielnych budynków, pomiędzy którymi pracownicy przemieszczają się na zewnątrz. Często brakuje pomiędzy nimi korytarzy komunikacyjnych, a sam układ gospodarstwa nie sprzyja prostemu wdrażaniu nowych zasad.</p>

<p>Dodatkowym utrudnieniem jest to, że część takich obiektów była wcześniej wykorzystywana w innym kierunku produkcji, np. po bydle. To sprawia, że modernizacja pod kątem bioasekuracji wymaga nie tylko inwestycji, ale przede wszystkim bardzo uważnej analizy konkretnego miejsca.</p>

<p>– Nie ma jednolitej takiej siatki, matrycy bioasekuracyjnej, którą możemy nałożyć na każde gospodarstwo i mamy efekt – zaznaczała Pałyska.</p>

<p>To właśnie indywidualne spojrzenie na gospodarstwo decyduje o skuteczności wdrażanych rozwiązań.</p>

<p>– Da się to wdrożyć wszędzie, tylko trzeba z uwagą przyjrzeć się temu, jakie mamy wyzwania na danym obiekcie – mówiła zootechniczka.</p>

<h2>Starszy obiekt też może być bezpieczny</h2>

<p>Dostosowanie starszej fermy do zasad bioasekuracji nie polega wyłącznie na spełnieniu formalnych wymagań. Chodzi przede wszystkim o stworzenie systemu, który będzie działał w codziennej praktyce. To oznacza konieczność oceny ruchu ludzi, sprzętu i zwierząt, wyznaczenia stref oraz ograniczenia miejsc, w których może dojść do przenoszenia zagrożeń biologicznych.</p>

<p>Właśnie dlatego w starszych gospodarstwach tak istotne jest realne dopasowanie zasad do warunków technicznych obiektu. Rozwiązania muszą być możliwe do wdrożenia i przestrzegania przez pracowników każdego dnia.</p>

<h2>Zmiana obuwia to podstawa</h2>

<p>Jednym z najważniejszych elementów bioasekuracji pozostaje zmiana obuwia przed wejściem do budynków inwentarskich. W fermach rozproszonych, gdzie poszczególne budynki stoją oddzielnie, ten element nabiera szczególnego znaczenia.</p>

<p>– Jeżeli mamy budynki rozmieszczone osobno, nie mamy korytarzy, warto jest zastosować zmianę obuwia przed wejściem do każdego budynku – podkreślała specjalistka.</p>

<p>Urszula Pałyska zwracała przy tym uwagę, że nie każde rozwiązanie sprawdza się w każdych warunkach. Przykładem są maty dezynfekcyjne, które często traktowane są jako standardowy element zabezpieczeń. Ich skuteczność zależy jednak od właściwego użytkowania.</p>

<p>– Niekoniecznie stosujmy matę dezynfekcyjną, jeżeli nie mamy jej zadaszonej i nie bylibyśmy w stanie utrzymać środka dezynfekcyjnego w odpowiednim stężeniu – dodała Pałyska.</p>

<h2>Trzy obowiązkowe filary bioasekuracji</h2>

<p>Choć każde gospodarstwo wymaga indywidualnej oceny, Urszula Pałyska wskazała trzy elementy, które powinny być absolutnym standardem na każdej fermie. Pierwszym jest bezwzględna zmiana odzieży roboczej i obuwia przed kontaktem ze zwierzętami. To podstawowa bariera ograniczająca wniesienie patogenów do budynku.</p>

<p>– Nigdy nie wchodzimy z dworu do pomieszczenia ze zwierzętami w tych samych butach i ubraniach – zaznaczała zootechniczka.</p>

<p>Drugim filarem jest rozdzielenie strefy fermowej od części gospodarstwa związanej z uprawą pól i ruchem maszyn rolniczych. W praktyce oznacza to oddzielenie dróg przejazdowych oraz wykluczenie swobodnego przenikania się ruchu sprzętu polowego i ruchu związanego z obsługą chlewni.</p>

<p>Trzecim elementem jest dobrze przygotowany plan bioasekuracji, oparty na procedurach zrozumiałych dla wszystkich pracowników. Nawet najlepsze zasady nie będą skuteczne, jeśli okażą się zbyt skomplikowane lub niemożliwe do realizacji w codziennej pracy.</p>

<p>–Procedury, które wymyślamy, muszą być przystępne tak, żeby każdy rozumiał i był w stanie w godzinach pracy te procedury wykonać – podkreślała ekspertka.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/507947.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie świń</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Fri, 12 Jun 2026 15:01:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/bioasekuracja-na-fermach-swin-nie-ma-jednego-schematu-dla-wszystkich-2682335</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Producenci świń ciągną na oparach, a ceny dalej spadają! Jakie ceny tuczników (11.06.2026)?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/producenci-swin-ciagna-na-oparach-a-ceny-dalej-spadaja-jakie-ceny-tucznikow-11-06-2026-2682474</link>
			<description>Kolejne spadki w notowaniach tuczników. Rolnicy tracą krocie, bo ceny świń od tygodni nie pokrywają kosztów produkcji. &quot;Wszyscy jedziemy na oparach, za chwilę będziemy bankrutować!&quot; Sprawdzamy jakie są stawki na nadchodzący tydzień.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Jakie ceny na giełdzie VEZG?</h2>

<p>Chociaż takie były przewidywania wszyscy łudziliśmy się, że ceny w Niemczech nie będą dalej spadać. Ale niestety, giełda VEZG odnotowała kolejna obniżkę z 1,60 euro/kg wbc na 1,5 euro/kg wbc. To po szybkim przeliczeniu daje 6,37 zł/kg wbc. jednak na próżno szukać takich cen u poslkich odbiorców tuczników.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Jakie ceny tuczników?</h2>

<p>– U nas, na dzisiaj cena wynosi 5,90 zł/kg wbc. Powtarzam i zaznaczam, że na dzisiaj, bo, mam nadzieję, że to tylko nieprawdziwe przypuszczenia, ale już w poniedziałek niektórzy wieszczą dalsze obniżki – mówi z nieukrywanym smutkiem w głosie Maciej Łagoda z Agrointegracji. </p>

<p>To oznacza, że jesteśmy około 50 groszy poniżej stawki niemieckiej. Za żywiec zakłady płacą 4,40–4,60 zł/kg. Łagoda uważa, że to poziom cen, który jest poniżej godności, bo podobne wartości notowaliśmy ponad 20 lat temu. </p>

<h2>Ile dokładają rolnicy?</h2>

<p>– Do każdego tucznika dokładamy dziś między 200, a 220 zł. Sytuacja jest coraz bardziej dramatyczna, bo przecież warchlaki kupowaliśmy po ponad 400 zł/szt., a dziś oddajemy tuczniki za bezcen – przyznaje rolnik i dodaje, że zakłady mięsne twierdzą, że nie maja zejścia towaru, mimo że jesteśmy w szczytowym sezonie.</p>

<p>– Wszyscy jedziemy na oparach i za chwilę kolejne gospodarstwa będą bankrutowały. Dramatyczna sytuacja dotyczy również załamującego sie coraz bardziej rynku warchlaków. Rolnicy totalnie nie są zainteresowani ich zakupem, a ceny w ślad za obniżkami żywca, spadły do około 220–280 zł/szt. – wyjaśnia Łagoda. </p>

<h2>Ile płacą krajowe zakłady? </h2>

<p>Z dzisiejszej sondy wynika, że faktycznie ceny spadły, <strong>o około 40 gr/kg w wbc</strong> i <strong>około 10-20 gr/kg w wadze żywej</strong>. </p>

<p>Najnowsze notowania znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><strong>TUTAJ.</strong></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/11/589647.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Thu, 11 Jun 2026 14:37:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/producenci-swin-ciagna-na-oparach-a-ceny-dalej-spadaja-jakie-ceny-tucznikow-11-06-2026-2682474</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Jak zatrzymać pracowników na fermie świń? Premia to za mało</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/organizacja-produkcji-swin/jak-zatrzymac-pracownikow-na-fermie-swin-premia-to-za-malo-2682327</link>
			<description>Braki kadrowe coraz mocniej uderzają w fermy, dlatego dziś najważniejsze staje się nie tylko szukanie nowych ludzi, ale przede wszystkim utrzymanie tych, którzy już pracują. Z rozmowy z dr Grażyny Kusior podczas Forum Świnie wynika, że sama premia nie wystarczy, jeśli na fermie zawodzi organizacja pracy, komunikacja i atmosfera w zespole.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Problemy kadrowe to dziś jedno z największych wyzwań produkcji trzody chlewnej. O tym, jak budować zaangażowanie pracowników, jak ich motywować i dlaczego dobra organizacja pracy jest równie ważna jak premie, mówiła podczas Forum Świnie dr Grażyna Kusior, zootechnik i praktyk z wieloletnim doświadczeniem.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Najważniejsze jest utrzymanie ludzi</h2>

<p>Brak rąk do pracy i coraz większe trudności z pozyskaniem nowych pracowników sprawiają, że właściciele ferm coraz częściej zadają sobie pytanie nie tylko, jak znaleźć ludzi do pracy, ale przede wszystkim, jak ich zatrzymać. Zdaniem dr Grażyny Kusior to właśnie utrzymanie obecnej kadry powinno być dziś priorytetem.</p>

<p>– Przede wszystkim nie wolno stracić tych pracowników, których już mamy – podkreślała.</p>

<p>Jak zaznaczała, duże znaczenie ma właściwe dopasowanie pracownika do konkretnego działu i zakresu obowiązków. Chodzi o to, aby człowiek mógł odnaleźć się w swojej roli, czuć się w niej pewnie i mieć poczucie sprawczości. Równie ważna jest atmosfera w zespole.</p>

<p>– Trzeba dbać o dobrą atmosferę, nie wyróżniać jednych kosztem drugich, nie poniżać. To są proste rzeczy, ale one naprawdę mają ogromne znaczenie – mówiła Kusior.</p>

<h2>Presja nie poprawia wyników</h2>

<p>Ekspertka zwracała uwagę, że w wielu gospodarstwach i fermach problemem staje się nadmierna presja. Ta, zamiast mobilizować, często prowadzi do odwrotnego efektu: obniża zaangażowanie, blokuje inicjatywę i zniechęca do szukania lepszych rozwiązań.</p>

<p>– Te same, a nawet lepsze efekty można osiągnąć przez pozytywne metody motywowania. Jeżeli wywołujemy nadmierną presję, to nikomu nie służy – zaznaczała.</p>

<p>W praktyce wygląda to często tak, że napięcie przenosi się z poziomu właściciela na kierownika, a później na cały zespół. W takiej atmosferze pracownicy przestają działać odważnie, bo obawiają się błędów i konsekwencji. Zdaniem Kusior pracownik powinien mieć przestrzeń do samodzielnego myślenia i testowania rozwiązań. Nie każda próba musi od razu zakończyć się sukcesem, ale sama gotowość do działania jest wartością.</p>

<h2>Premia tak, ale na jasnych zasadach</h2>

<p>Jednym z najczęściej stosowanych narzędzi motywacyjnych są premie. Jednak, jak podkreśla dr Kusior, ich skuteczność zależy od tego, czy system premiowy jest przejrzysty i przewidywalny.</p>

<p>– Pracownik musi widzieć prostą zależność: mój wysiłek, mój wynik, moje pieniądze – mówiła.</p>

<p>Dlatego warto ustalić konkretne progi produkcyjne i przypisać do nich jasno określone stawki. Premia wynikowa może być bardzo silnym bodźcem, ale tylko wtedy, gdy zasady jej naliczania są zrozumiałe dla całego zespołu.</p>

<p>Zaangażowany pracownik to nie tylko pracownik fermy</p>

<p>Ciekawą obserwacją, którą podzieliła się ekspertka, było to, że dobrze funkcjonujący zawodowo pracownicy częściej zaczynają rozwijać się również poza pracą. Pojawiają się sport, hobby, aktywność społeczna czy potrzeba dalszego rozwoju. To z kolei przekłada się także na ich postawę zawodową.</p>

<p>– Jeżeli człowiek rozbudzi w sobie aktywność, to niezależnie od wieku ona będzie trwała. To potem przekłada się również na zaangażowanie w pracy – podkreślała.</p>

<p>Jak dodała, warto dawać ludziom przestrzeń do rozwoju również w innych obszarach. Sama od lat angażuje się w działalność szkoleniową i wykładową, co – jak przyznaje – dodatkowo wzmacnia jej motywację do pracy.</p>

<h2>Rozmowa, cierpliwość i konsekwencja</h2>

<p>Budowanie zaangażowanego zespołu nie odbywa się z dnia na dzień. Zwłaszcza tam, gdzie trzeba wprowadzać zmiany lub uczyć pracowników nowych metod pracy, naturalnym zjawiskiem bywa opór. W takich sytuacjach, zdaniem Kusior, nie warto działać siłowo.</p>

<p>– Jeżeli widzę, że dziś pracownik nie jest w stanie przyjąć tej informacji, bo już jest zablokowany, zostawiam to na jutro. I wracam do tematu konsekwentnie, dzień po dniu – mówiła.</p>

<p>Pomaga nie tylko cierpliwość, ale też umiejętność rozładowania napięcia. Czasem wystarczy żart, spokojna rozmowa lub zmiana tonu komunikacji. Kluczowe jest jednak zachowanie równowagi – tak, by z jednej strony budować dobrą relację, a z drugiej nie przekraczać granicy nadmiernej poufałości.</p>

<h2>Dobre wyniki wymagają dobrych narzędzi</h2>

<p>Motywacja i atmosfera są niezwykle ważne, ale same nie wystarczą, jeśli pracownicy nie mają odpowiednich warunków i narzędzi do pracy. Dr Kusior zwracała uwagę, że zarządzający muszą patrzeć na wyniki produkcyjne szerzej – nie tylko przez pryzmat kosztów, ale także inwestycji.</p>

<p>Jako przykład podała wykorzystanie preparatów mlekozastępczych w odchowie prosiąt. W gospodarstwach pracujących na genetyce o wysokim potencjale i uzyskujących liczne, żywotne mioty takie rozwiązanie może poprawić wyrównanie i kondycję zwierząt, a w konsekwencji także wyniki produkcyjne całego obiektu.</p>

<p>– Nie można traktować tego wyłącznie jako kosztu. Trzeba patrzeć na to jak na inwestycję w przyszłe prosięta i przyszłe wyniki – zaznaczała.</p>

<p>Zotechniczka podkreślała, że opłacalność takich rozwiązań trzeba analizować całościowo. Choć samo żywienie preparatem może być droższe, to z drugiej strony możliwe jest wykorzystanie tańszej infrastruktury niż w przypadku klasycznych stanowisk porodowych.</p>

<h2>Zarządzanie ludźmi to ważny element produkcji</h2>

<p>Nowoczesna produkcja trzody chlewnej to nie tylko technologia, wyniki i ekonomika, ale również umiejętność zarządzania ludźmi. To właśnie od jakości relacji, sposobu komunikacji, systemu motywowania i organizacji pracy w dużej mierze zależy dziś stabilność fermy.</p>

<p>W realiach narastających problemów kadrowych właśnie takie podejście może przesądzić o tym, czy fermie uda się utrzymać zespół i budować dobre wyniki w dłuższej perspektywie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/600066.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Organizacja produkcji świń</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Wed, 10 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/organizacja-produkcji-swin/jak-zatrzymac-pracownikow-na-fermie-swin-premia-to-za-malo-2682327</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>271 sztuk bydła do wybicia. Inspektorzy nie mogli ustalić ich pochodzenia</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/bydlo/271-sztuk-bydla-do-wybicia-inspektorzy-nie-mogli-ustalic-ich-pochodzenia-2682382</link>
			<description>271 sztuk bydła ma zostać ubitych i zutylizowanych, choć nie chodzi o ognisko choroby. Problemem stał się brak możliwości potwierdzenia pochodzenia zwierząt.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>271 sztuk bydła nie może trafić do łańcucha żywnościowego</strong></h2>

<p>Rolnik ze szkockiego regionu Fife ma poddać ubojowi 271 sztuk bydła, ponieważ inspektorzy nie mogli potwierdzić tożsamości zwierząt ani prześledzić ich pochodzenia. Jak informuje <a href="https://www.topagrar.com/panorama/news/tiere-nicht-identifizierbar-farmer-muss-271-gesunde-rinder-keulen-lassen-20026118.html" target="_blank">topagrar.com</a>, powołując się na czasopismo <em>Farmers Weekly</em>, sprawa wyszła na jaw podczas rutynowej kontroli identyfikacji bydła na terenie Falkland Estate.</p>

<p>To nie jest przypadek wykrycia choroby w stadzie. Problem dotyczy dokumentacji i danych w systemie. Według brytyjskich mediów zwierzęta nie figurowały prawidłowo w szkockim systemie monitorowania stad, dlatego objęto je <strong>stałym zakazem przemieszczania</strong>. Nie mogą też zostać wprowadzone do łańcucha żywnościowego.</p>

<p>Szkockie służby mają nadzorować cały proces uboju. Sprawę opisuje się jako jedno z największych naruszeń przepisów dotyczących identyfikacji bydła, jakie odnotowano w Szkocji.</p>

<h2><strong>Strata może sięgnąć 500 tys. funtów</strong></h2>

<p>Na farmie utrzymywano m.in. bydło ras Aberdeen Angus i Belted Galloway. Branżowe szacunki wskazują, że <strong>wartość zwierząt objętych decyzją może sięgać nawet 500 tys. funtów</strong>. Oficjalnej wyceny jednak nie podano. Topagrar.com podaje za <em>The Scottish Farmer</em>, że <strong>gospodarstwo najprawdopodobniej nie otrzyma odszkodowania. Może też ponieść koszty uśmiercenia i utylizacji zwierząt</strong>.</p>

<p>W tym miejscu widać, dlaczego identyfikacja bydła ma dla gospodarstwa znaczenie nie tylko administracyjne. Jeśli nie da się potwierdzić historii zwierzęcia, służby nie mogą ocenić ryzyka tak samo, jak przy sztuce z pełną dokumentacją.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/paragwaj-dopiero-wdraza-identyfikacje-bydla-ponury-zart-w-kontekscie-umowy-z-mercosur-2667728" target="_blank">Paragwaj dopiero wdraża identyfikację bydła? "Ponury żart w kontekście umowy z Mercosur"</a></strong></p>

<h2><strong>Dlaczego system identyfikacji zwierząt ma tak duże znaczenie?</strong></h2>

<p>Systemy identyfikacji i rejestracji zwierząt działają po to, aby można było odtworzyć historię zwierzęcia: jego urodzenie, przemieszczenia, sprzedaż, padnięcie albo ubój. W normalnej pracy gospodarstwa to element codziennej dokumentacji. W sytuacji kryzysowej staje się jednym z podstawowych narzędzi dla służb weterynaryjnych.</p>

<p>Chodzi zwłaszcza o <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/choroby-zakazne-zwierzat" target="_blank">choroby zakaźne zwierząt</a></strong> i bezpieczeństwo żywności. Gdy pojawia się zagrożenie, urzędnicy muszą szybko ustalić, gdzie przebywały zwierzęta i z jakimi stadami mogły mieć kontakt. Brak danych utrudnia taką ocenę, a czasem zamyka drogę do dalszego przemieszczania lub sprzedaży zwierząt.</p>

<p>NFU Scotland, czyli szkocka organizacja rolnicza, określiła sprawę jako głęboko niepokojącą. Jednocześnie podkreśliła, że identyfikacja i śledzenie zwierząt są fundamentem dla zdrowia zwierząt, dobrostanu i bezpieczeństwa żywności.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/holandia-wykryla-zakazane-w-ue-hormony-w-brazylijskiej-wolowinie-dzieje-sie-to-o-czym-wszyscy-ostrzegali-2647203">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/02/20/604845.jpg?1771597972" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Holandia wykryła zakazane w UE hormony w brazylijskiej wołowinie. Dzieje się to, o czym wszyscy ostrzegali</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2><strong>Jak wygląda to w Polsce? ARiMR prowadzi komputerową bazę danych</strong></h2>

<p>W Polsce <a href="https://www.gov.pl/web/arimr/identyfikacja-i-rejestracja-zwierzat" target="_blank">system identyfikacji i rejestracji zwierząt</a> prowadzi ARiMR. Po zmianach wynikających z ustawy z 4 listopada 2022 r. dotychczasowy rejestr zwierząt gospodarskich oznakowanych i siedzib stad został przekształcony w komputerową bazę danych.</p>

<p>Baza obejmuje m.in. <strong>bydło, owce, kozy i świnie</strong>, a po zmianach także <strong>koniowate, jeleniowate, wielbłądowate oraz zakłady drobiu</strong>. ARiMR wskazuje, że dane w systemie pozwalają śledzić historię życia zwierząt oraz kontrolować ich przemieszczenia.</p>

<p>Do obsługi zgłoszeń służy system <strong><a href="https://www.topagrar.pl/tag/irzplus" target="_blank">IRZplus</a></strong>. To przez nią rolnicy mogą składać m.in. zgłoszenia działalności, zgłoszenia urodzeń, przemieszczeń, uboju, padnięcia czy unieszkodliwienia zwłok zwierząt. ARiMR opisuje IRZplus jako narzędzie do elektronicznego składania dokumentów i sprawdzania danych dotyczących zwierząt oraz zdarzeń w stadzie.</p>

<p><strong>Zobacz też: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/zglaszasz-przemieszczenie-swin-w-irzplus-piw-i-tak-moze-odeslac-do-papieru-2668526" target="_blank">Zgłaszasz przemieszczenie świń w IRZplus? PIW i tak może odesłać do papieru</a></strong></p>

<p>W przypadku <strong>bydła</strong> podstawowa zasada jest prosta: urodzone cielę trzeba oznakować i zgłosić do 7 dni od dnia urodzenia. Do 7 dni zgłasza się także przybycie do siedziby stada, np. po zakupie, oraz opuszczenie siedziby stada, m.in. sprzedaż, padnięcie, zabicie, ubój albo wywóz.</p>

<h2><strong>Brak potwierdzonego pochodzenia zwierzęcia może mieć poważne skutki</strong></h2>

<p>Materiały ARiMR pokazują też, że polskie przepisy przewidują bardzo stanowczą reakcję w najpoważniejszych przypadkach. Jeżeli podczas kontroli w siedzibie stada znajduje się nieoznakowane zwierzę, którego pochodzenia nie można potwierdzić, <strong>powiatowy lekarz weterynarii może nakazać jego zabicie bez odszkodowania. Zwłoki zwierzęcia trzeba wtedy unieszkodliwić na koszt posiadacza</strong>.</p>

<p>Nie oznacza to, że każde uchybienie w zgłoszeniu kończy się taką decyzją. Ten przepis pokazuje jednak, że przy braku identyfikacji nie chodzi wyłącznie o brak wpisu w systemie. Stawką jest możliwość potwierdzenia, skąd pochodzi zwierzę i czy można bezpiecznie wprowadzić je do dalszego obrotu. <strong>Więcej szczegółów na temat kar za brak kolczyków u bydła i świń w artykule:</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci-branzowe-bydlo/jaka-kara-za-brak-kolczykow-u-bydla-lub-swin-to-moze-slono-kosztowac-2535421">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2025/07/17/573464.jpg?1752837666" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Jaka kara za brak kolczyków u bydła lub świń? To może słono kosztować!</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Dlatego szkocka sprawa jest mocna nie przez samą liczbę 271 sztuk bydła. Najważniejsze jest to, że zwierzęta nie zostały zakwestionowane z powodu wykrytej choroby, ale z powodu braku wiarygodnej historii w systemie.</p>

<h2><strong>Szkocka sprawa pokazuje realną wagę dokumentacji</strong></h2>

<p>Dla gospodarstw utrzymujących bydło identyfikacja zwierząt jest stałym elementem produkcji. Kolczyki, zgłoszenia i zgodność danych w systemie nie są oderwane od praktyki hodowlanej. To narzędzia, które potwierdzają pochodzenie zwierząt i pozwalają działać w razie problemów zdrowotnych lub handlowych.</p>

<p>Przypadek z Falkland Estate pokazuje skrajny scenariusz. Setki zdrowych zwierząt mają zostać ubite, ponieważ nie można odtworzyć ich historii. Dla hodowcy oznacza to stratę finansową, organizacyjną i wizerunkową.</p>

<p>To także sygnał dla całej branży, że w produkcji zwierzęcej dokumentacja ma wartość równie realną jak stan stada w oborze. Bez niej nawet zdrowe bydło może stracić drogę do rynku.</p>

<p><em>Oprac. Maria Khamiuk</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/10/603695.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Wed, 10 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/bydlo/271-sztuk-bydla-do-wybicia-inspektorzy-nie-mogli-ustalic-ich-pochodzenia-2682382</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tani surowiec do paszy nie zawsze daje oszczędność. Tu łatwo o błąd</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-swin/tani-surowiec-do-paszy-nie-zawsze-daje-oszczednosc-tu-latwo-o-blad-2682331</link>
			<description>Tańszy surowiec paszowy może wyglądać dobrze tylko na pierwszy rzut oka. W produkcji trzody chlewnej o realnej oszczędności decyduje nie sama cena zakupu, ale także jakość komponentu, jego strawność i wpływ na końcowy koszt mieszanki oraz wyniki stada.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W produkcji trzody chlewnej nie ma dziś miejsca na przypadek. Każdy etap musi być dokładnie policzony, a szczególne znaczenie ma żywienie, które stanowi największy koszt w całym cyklu produkcyjnym. Właśnie dlatego coraz większą rolę odgrywa live costing, czyli bieżące dostosowywanie receptur paszowych do aktualnych cen i jakości dostępnych surowców.</p>

<p>Jak podkreśla Olga Wendrowicz, zootechnik, w praktyce z tego rozwiązania korzysta dziś niemal każdy producent trzody chlewnej, nawet jeśli nie zawsze nazywa to wprost.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Receptura paszy musi nadążać za rynkiem</h2>

<p>Live costing polega na dynamicznym aktualizowaniu składu paszy w zależności od sytuacji rynkowej. Gdy cena jednego surowca rośnie, trzeba szukać alternatywy, która pozwoli utrzymać odpowiednią wartość żywieniową mieszanki, a jednocześnie nie podniesie kosztów produkcji.</p>

<p>– W dzisiejszych czasach live costing praktykuje właściwie każdy producent trzody chlewnej. Polega on na dynamicznym aktualizowaniu receptur paszowych w zależności od jakości surowców i ich ceny – mówiła zootechniczka podczas VIII Forum Świnie.</p>

<p>To podejście staje się szczególnie ważne w warunkach dużej niestabilności rynku. Ceny surowców paszowych zmieniają się szybko, a dostępność poszczególnych komponentów bywa ograniczona. W takiej sytuacji sztywne trzymanie się jednej receptury przestaje być opłacalne.</p>

<h2>Pasza to największy koszt w produkcji świń</h2>

<p>Nie bez powodu to właśnie na żywieniu skupia się dziś tak duża uwaga producentów. W realiach wysokich kosztów i dużej presji ekonomicznej każda oszczędność ma znaczenie, ale tylko wtedy, gdy nie odbija się na wynikach produkcyjnych.</p>

<p>– Produkcja trzody chlewnej jest dziś bardzo wymagająca i wymaga precyzyjnego liczenia kosztów na każdym etapie. Koszt paszy stanowi największy udział w kosztach całej produkcji, dlatego właśnie na nim skupiamy się najbardziej – zaznaczała Wendrowicz.</p>

<p>Elastyczne podejście do recepturowania może przynieść realne oszczędności, jednak wymaga stałej analizy. Nie chodzi wyłącznie o to, by kupować taniej, ale by kupować rozsądnie.</p>

<h2>Tani surowiec nie zawsze oznacza oszczędność</h2>

<p>Jak zwracała uwagę Olga Wendrowicz, pozornie atrakcyjna cena surowca może być myląca. Tańszy komponent często ma słabszy skład, gorszą strawność albo wymaga uzupełnienia innymi dodatkami, co ostatecznie podnosi koszt całej mieszanki.</p>

<p>– Zakup jednej tony taniego surowca wcale nie musi oznaczać oszczędności, bo taki produkt zwykle z jakiegoś powodu jest tani – podkreślała ekspertka.</p>

<p>Dlatego kluczowe znaczenie ma bieżąca kalkulacja opłacalności. Producent musi wiedzieć nie tylko, ile płaci za dany surowiec, ale też jaki będzie jego realny wpływ na końcową wartość paszy oraz efektywność żywienia zwierząt.</p>

<h2>Dobra receptura to nie tylko liczby w komputerze</h2>

<p>W praktyce najtrudniejsze jest znalezienie równowagi między ceną a jakością. Receptura może wyglądać bardzo dobrze w programie żywieniowym, ale nie przynosić oczekiwanych rezultatów w chlewni.</p>

<p>– Bardzo łatwo jest ułożyć recepturę, która na papierze i w komputerze wygląda świetnie, ale w praktyce nie sprawdza się u zwierząt – mówiła ekspertka.</p>

<p>Problemem mogą być surowce trudno strawne, zanieczyszczone albo zawierające składniki, które w nadmiarze nie służą zwierzętom. W efekcie pozorna oszczędność szybko zamienia się w dodatkowe koszty związane z gorszym wykorzystaniem paszy, słabszymi wynikami produkcyjnymi czy problemami zdrowotnymi stada.</p>

<h2>Szycie receptury na miarę gospodarstwa</h2>

<p>Live costing można więc porównać do szycia na miarę. Nie chodzi o mechaniczne cięcie kosztów, ale o takie układanie receptury, by jak najlepiej wykorzystać dostępne surowce bez pogarszania jakości żywienia.</p>

<p>– Elastyczne podejście do układania receptur jest dziś bardzo istotne, bo może przynieść realne oszczędności – podsumowała zootechniczka.</p>

<p>W obecnych realiach rynkowych to właśnie umiejętność szybkiego reagowania na zmiany cen i jakości surowców może decydować o opłacalności produkcji trzody chlewnej. Dobrze prowadzony live costing staje się więc nie dodatkiem, lecz jednym z podstawowych narzędzi zarządzania kosztami w gospodarstwie.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/525936.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie świń</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-swin/tani-surowiec-do-paszy-nie-zawsze-daje-oszczednosc-tu-latwo-o-blad-2682331</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szczepionka to nie wszystko. Te błędy w stadzie świń psują efekt</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/szczepionka-to-nie-wszystko-te-bledy-w-stadzie-swin-psuja-efekt-2682320</link>
			<description>Skuteczność szczepień w stadzie świń często rozstrzyga się jeszcze przed podaniem preparatu. Weterynarz Tomasz Kruppa podkreślał, że o efekcie decydują nie tylko sam dobór szczepionki, ale też diagnostyka, organizacja pracy na fermie, warunki przechowywania i technika wykonania szczepienia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Podczas Forum Świnie w Aleksandrowie Łódzkim jednym z poruszanych tematów była skuteczność szczepień w stadach świń. Jak podkreślał Tomasz Kruppa, lekarz weterynarii i specjalista chorób trzody chlewnej, problem bardzo rzadko wynika z samej szczepionki. Znacznie częściej przyczyną jest niewłaściwe rozpoznanie sytuacji zdrowotnej w stadzie, błędy organizacyjne albo nieprawidłowe przechowywanie preparatów.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Bez diagnostyki szczepienie może nie zadziałać</h2>

<p>Zdaniem Tomasza Kruppy pierwszym i podstawowym warunkiem skutecznego programu szczepień jest prawidłowa diagnostyka. Chodzi nie tylko o rozpoznanie jednostki chorobowej, która daje najbardziej widoczne objawy, ale też o wykrycie wszystkich czynników, które mogą osłabiać odporność zwierząt.</p>

<p>- Pierwszy podstawowy element to diagnostyka - mówił Kruppa.</p>

<p>Weterynarz zwracał uwagę, że w stadzie mogą równocześnie występować różne problemy zdrowotne, a część z nich może ograniczać skuteczność szczepień przeciwko innym chorobom.</p>

<p>- Jeżeli tuczniki objawowo padają na pleuropneumonię, a w stadzie krąży PRRS, to szczepienie przeciwko pleuropneumonii nie będzie skuteczne, jeśli najpierw nie zrobimy porządku z PRRS-em - podkreślał Kruppa.</p>

<p>To właśnie dlatego program szczepień nie powinien być kopiowany między gospodarstwami bez wcześniejszej analizy sytuacji zdrowotnej. Każde stado wymaga indywidualnej oceny.</p>

<h2>Które szczepienia są dziś podstawą?</h2>

<p>Choć część szczepień należy dostosować do konkretnego stada, są też takie, które dziś uznaje się za fundament profilaktyki zdrowotnej w produkcji świń.</p>

<p>- Dzisiaj uważa się, że nieszczepienie prosiąt przeciwko cirkowirozie to błąd w sztuce lekarskiej - podkreślał Kruppa.</p>

<p>Jak zaznaczał specjalista, szczepienie przeciwko cirkowirusowi jest obecnie standardem. W przypadku loch do podstawowych zabezpieczeń należą z kolei szczepienia przeciwko parwowirozie i różycy. Bardzo często w praktyce stosuje się także szczepienia przeciwko mykoplazmie i PRRS.</p>

<h2>PRRS coraz częściej w programach szczepień</h2>

<p>Szczepienia przeciwko PRRS jeszcze kilkanaście lat temu nie były powszechne, jednak dziś coraz częściej stanowią ważny element stabilizacji zdrowotnej stad.</p>

<p>- Byłem jednym z pierwszych lekarzy w Polsce, który zaczął szczepić przeciwko PRRS 10 lat temu, kiedy jeszcze szczepionki nie miały rejestracji - mówił Kruppa.</p>

<p>Zdaniem specjalisty dobrze dobrane szczepienie w kierunku PRRS może dawać bardzo dobre efekty produkcyjne i zdrowotne, o ile wynika z realnej potrzeby w danym stadzie.</p>

<p>- Zauważyłem, że to super działa i daje super efekty. Jeżeli jest taka konieczność, to bardzo gorąco to polecam - dodał lekarz weterynarii.</p>

<h2>Łańcuch chłodniczy decyduje o wartości szczepionki</h2>

<p>Skuteczność szczepień zależy nie tylko od decyzji, co i kiedy podać, ale również od tego, w jakich warunkach szczepionki są przechowywane i transportowane. Tomasz Kruppa podkreślał, że kluczowe znaczenie ma zachowanie łańcucha chłodniczego na każdym etapie. W dostawie z hurtowni do lecznicy najczęściej odpowiada za to wyspecjalizowany transport. Problemy częściej pojawiają się później, podczas pracy lekarza w terenie lub przechowywania preparatów na fermie.</p>

<p>- Jak jest upał 40 stopni, to konieczna jest porządna lodówka - podkreślał specjalista.</p>

<p>Jak wyjaśniał weterynarz, zwykłe chłodziarki turystyczne często nie wystarczają, szczególnie latem. W praktyce potrzebny jest sprzęt, który rzeczywiście utrzyma właściwą temperaturę nawet podczas wielogodzinnej pracy w samochodzie. Również na fermie szczepionki powinny być przechowywane w osobnej lodówce przeznaczonej wyłącznie do leków. W przeciwnym razie częste otwieranie drzwi powoduje wahania temperatury, które mogą obniżać jakość preparatu.</p>

<h2>Jedna igła na ile sztuk?</h2>

<p>W praktyce fermowej wiele pytań dotyczy również techniki wykonywania szczepień, w tym częstotliwości wymiany igieł. Tomasz Kruppa przyznaje, że przez pewien czas bardzo mocno promowano zasadę: jedna locha, jedna igła. Jego doświadczenia pokazują jednak, że w warunkach terenowych nie zawsze przekłada się to na wyraźne różnice w wynikach.</p>

<p>- Ja osobiście staram się wymieniać igłę co trzy, cztery lochy - mówił Kruppa.</p>

<p>Powód jest prosty: igły szybko się tępią, a wtedy powodują większy uraz tkanek i niepotrzebny ból u zwierząt. Drugim argumentem jest ryzyko mechanicznego przenoszenia patogenów pomiędzy kolejnymi sztukami. W przypadku prosiąt igły również powinny być wymieniane możliwie często.</p>

<h2>Szczepienie to element całego systemu</h2>

<p>Skuteczność szczepień w stadzie świń nie zależy od jednego czynnika. O powodzeniu decyduje cały system: trafna diagnostyka, właściwy dobór programu szczepień, dobra organizacja pracy, poprawny transport i przechowywanie preparatów oraz prawidłowa technika ich podawania.</p>

<p>Sama szczepionka nie rozwiąże problemów zdrowotnych, jeśli w stadzie funkcjonują nierozpoznane infekcje lub popełniane są podstawowe błędy techniczne. Dlatego, zanim hodowca uzna, że preparat nie działa, warto najpierw przyjrzeć się całemu procesowi jego stosowania.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/443524.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie świń</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/szczepionka-to-nie-wszystko-te-bledy-w-stadzie-swin-psuja-efekt-2682320</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bydło trzyma cenę, ale cielęta znów psują kalkulację opasu. Ceny bydła 9.06.2026</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/bydlo-trzyma-cene-ale-cieleta-znow-psuja-kalkulacje-opasu-ceny-bydla-9-06-2026-2682315</link>
			<description>Ceny bydła w krajowych skupach na razie się nie zmieniają. Hodowcy zwracają jednak uwagę, że o opłacalności opasu coraz mocniej decydują dziś nie same stawki za żywiec, ale drogie i trudno dostępne cielęta.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny bydła na rynku UE</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Observatory w okresie od 25 do 31 maja europejscy hodowcy średnio uzyskiwali <strong>6,6 euro/kg za bydło w kl. R</strong>, stawki w większości państw spadły o około 1-2 proc. tydzień do tygodnia.</p>

<p>W Niemczech odnotowano spory wzrost stawek tym tygodniu sięgający 20 eurocentów/kg w przypadku byków i jałówek. Podrożały również krowy, o około 10 eurocentów. Wynika to z ograniczonej podaży i wyższego popytu.</p>

<p>KE zaznacza, że stawki nadal utrzymują się na dość wysokim poziomie, ale wyraźnie spadają. Popyt osłabł z powodu wysokich cen, a ogólna niepewność dotycząca gospodarki wydaje się być głównym czynnikiem wpływającym na tę korektę.</p>

<p>Zgodnie z najnowszymi dostępnymi statystykami, w okresie styczeń–luty 2026 produkcja wołowiny spadła o 4% pod względem wolumenu w tonach w porównaniu z tym samym okresem w 2025 roku, przy znaczących spadkach w niemal wszystkich państwach członkowskich. Podaż pozostaje bardzo ograniczona, co nadal może wpływać na utrzymywanie się wysokich stawek. Jak podaje KE w styczniu 2026 r. eksport UE spadł o 17,7% rok do roku. Głównymi przyczynami były niedobór zwierząt i niższa produkcja, które ograniczyły możliwości eksportowe.</p>

<p>Najważniejszym odbiorcą pozostała Wielka Brytania (39% eksportu), mimo spadku o ok. 11%, a na drugim miejscu znalazła się Turcja (9%). Eksport zmniejszył się prawie do wszystkich tradycyjnych kierunków, z wyjątkiem Turcji. Na słabszy popyt w Wielkiej Brytanii mogły wpłynąć także jej nowe umowy handlowe, m.in. z Australią.</p>

<p>W styczniu 2026 r. import do UE wzrósł o 25% w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. Najmocniej zwiększyły się dostawy z Brazylii (+58%), która wyprzedziła Wielką Brytanię i została największym dostawcą, oraz z Urugwaju (+50%). Spadek odnotowano jedynie w imporcie z USA. Wzrost importu wynika z ograniczonej podaży na rynku unijnym oraz nadal wysokich cen, które sprzyjają zakupom z zagranicy.</p>

<h2>Jakie ceny w krajowych skupach?</h2>

<p>Ceny bydła nie zmieniły się od ubiegłego tygodnia. Ubojnie płacą za byki w kl. R od 25 do 26 zł/kg w wbc, za jałówki około 24,5-26 zł/kg, a za krowy od 23 do 24,5 zł/kg. To stawki z oficjalnych cenników, a nieoficjalnie wiemy, że niektóre ubojnie płacą nieco więcej gdy brakuje towaru. Znów mówi się o lekkich spadkach w przyszłym tygodniu. </p>

<ul>
	<li><strong>Cena byków w kl. R od 24,5 do 27,5 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>Cena jałówek kl. R od 24,5 do 26,8 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>​Cena krów kl. R około 23 do 24,5 zł/kg</strong></li>
</ul>

<h3>Wszystkie stawki z poszczególnych punktów skupu<strong> znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/bydlo?group_name=Byd%C5%82o&amp;group_url=bydlo" target="_blank">TUTAJ. </a></strong>
</h3>

<h2>Jak sytuację oceniają rolnicy z Mazowsza i Podlasia?</h2>

<p>Grzegorz Skaruz niedaleko Zbuczyna w woj. mazowieckim prowadzi opas 240 buhajków rasy hf, sprzedaje byczki w kilku cyklach rocznie.</p>

<p>– Cały czas działamy tak samo, systematycznie sprzedajemy opasy i kupujemy nowe cielęta – mówi rolnik. Zaznacza, że faktycznie odczuł spadek cen bydła w ostatnich tygodniach, ale już w zeszłym tygodniu stawki się podniosły ponownie do <strong>27-27,5 zł/kg. </strong>Sen z powiek spędzają jednak <strong>ceny cieląt do opasu </strong>i możliwości ich zakupu. Cielęta, dwutygodniowe HF-y rolnik kupuje od 1 do 1,5 tys. zł/szt., za odchowane trzeba zapłacić już około 3 tys. zł.</p>

<p>Z kolei Piotr Brzozowski z gminy Poświętne w woj. podlaskim opasa około <strong>180 sztuk – byczki HF i jałówki krzyżówki.</strong></p>

<p>- Jeśli chodzi o sprzedaż, to ostatnio wyglądało to całkiem dobrze. Współpracuję z jedną z ubojni już od kilku lat. Nawet nieźle mi to wychodzi, a współpraca działa na prostych zasadach: dzwonię, deklaruję się, mówią ile są w stanie mi na dany dzień zapłacić i do kiedy mogą tę cenę utrzymać. Jeśli coś dzieje się na rynku, to po prostu odbierają towar po wcześniej ustalonej cenie. W piątek zabrali ode mnie towar po 25,60 zł netto, a już w poniedziałek było 23 zł netto. Ostatnio ceny były na poziomie 26,60 zł. To była cena za klasę O przy 280 kg mięsa. Dostałem też inną ofertę, w której firma była w stanie zapłacić jeszcze złotówkę do półtorej więcej, ale przy minimum 300 kg mięsa – mówi rolnik, którego odwiedziłam w ramach reportażu kilka lat temu. Podobnie jak Skaruz, Brzozowski zwraca uwagę na problemy z zakupem cieląt - jest ich mało i są drogie.  </p>

<h2>Cielęta są drogie i trudnodostępne</h2>

<p>- Ceny cielaków zaczynają się od około 1000 zł wzwyż, w zależności od sztuki. Za cielęta krzyżówkowe dwutygodniowe trzeba zapłacić nawet 2000 zł. Mimo tych cen nadal coś z tego zostaje. Kiedyś, gdy mięso było w granicach 13–14 zł, to za byka ważącego 600 kg kupowaliśmy 5 cielaków. Dzisiaj mimo, że ceny są wyższe nadal dalej kupujemy za taką samą sztukę 5–6 cielaków, więc proporcjonalnie niewiele się zmieniło – zaznacza rolnik i podkreśla, że w gospodarstwie stara się robić wszystko ekonomicznie. Najwyższym kosztem jest żywienie, więc tu warto kalkulować.</p>

<p>- Żywienie opiera się głównie na paszy objętościowej, a treściwej idzie mało. Wszystko jest mocno skoncentrowane i pilnuję przede wszystkim, żeby witaminy na sztukę się zgadzały. To jest podstawa. I tak wychodzi to całkiem nieźle, jeżeli w ostatnim czasie przy 17 miesiącach średnio było 320 kg mięsa – zaznacza hodowca. Podkreśla, że uważa, że dopóki ceny są powyżej 20 zł, to nie jest źle. Ma nadzieję na spadek cen cieląt.</p>

<p>- Myślałem, że ta niższa cena dorosłego bydła trochę się utrzyma i rolnicy sprzedający cielęta do opasu trochę obniżą stawki, ale chyba próbują sobie odbić spadki na mleku. Dalej są trochę problemy z tym, że krowy, od których mamy cielęta w większości nie są szczepione szczególnie przeciwko IBR i BVD. To są zawsze dodatkowe komplikacje i koszty – mówi rolnik. Cieszy się za to z pierwszego pokosu, bo kiepsko się zapowiadał, a wypadł bardzo dobrze.</p>

<p>- Drugi zapowiada się jeszcze lepiej, bo ostatnio dobrze popadało. To ważne, bo bazujemy w największym stopniu na objętościówkach. Cielęta natomiast od ponad roku prowadzę na suchym TMR-ze i uważam, że to rewelacja. To jest naprawdę duża rewolucja żywieniowa — system jest bardzo uproszczony i pasza się nie grzeje – mówi rolnik.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/09/511228.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 12:41:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/bydlo-trzyma-cene-ale-cieleta-znow-psuja-kalkulacje-opasu-ceny-bydla-9-06-2026-2682315</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>W upały krowy jedzą mniej i tracą wydajność. Najwięcej zależy od dawki i wody</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/w-upaly-krowy-jedza-mniej-i-traca-wydajnosc-najwiecej-zalezy-od-dawki-i-wody-2681885</link>
			<description>Jak żywić krowy w czasie letnich upałów? Ten temat powraca co roku i już teraz warto pomyśleć, co zrobić lepiej niż w poprzednich latach. Czy znów we wrześniu skończy się na postanowieniu, że tym razem już na pewno zainstaluję w oborze system schładzania krów i zmienię zasady żywienia krów?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zmiany klimatyczne coraz mocniej wpływają na produkcję mleka. Wysokie temperatury i podwyższona wilgotność powietrza mogą obniżać wydajność krów nawet o 20–30%, co oznacza stratę od 3 do 5 litrów mleka dziennie od sztuki. Najbardziej cierpią krowy o najwyższym potencjale produkcyjnym, których organizm wytwarza znacznie więcej ciepła metabolicznego.</p>

<p>W czasie upałów zwierzęta ograniczają pobranie paszy, rzadziej podchodzą do stołu paszowego i są bardziej narażone na kwasicę żwacza, stres oksydacyjny oraz zaburzenia płodności. Efekty letnich problemów często widoczne są dopiero jesienią, gdy pogarszają się wyniki rozrodu.</p>

<h2>Mniej włókna, więcej energii</h2>

<p>W okresie wysokich temperatur należy dostosować skład dawki pokarmowej. Pasze bogate we włókno zwiększają produkcję ciepła podczas fermentacji w żwaczu, dlatego latem większą rolę powinny odgrywać kiszonka z kukurydzy oraz odpowiednio zbilansowane pasze treściwe.</p>

<p>Jednocześnie trzeba zachować ostrożność. Zbyt duży udział pasz treściwych zwiększa ryzyko wystąpienia podostrej kwasicy żwacza (SARA). Dobrym rozwiązaniem mogą być wysłodki buraczane, które dostarczają energii, a jednocześnie ograniczają przegrzewanie organizmu.</p>

<h2>Świeży TMR i częstsze zadawanie paszy</h2>

<p>W czasie upałów ogromne znaczenie ma nie tylko skład dawki, ale również sposób jej podawania. Zagrzewający się TMR szybko traci wartość pokarmową i staje się mniej atrakcyjny dla krów.</p>

<p>Latem zaleca się częstsze zadawanie świeżej paszy, nawet trzy razy dziennie, regularne podgarnianie TMR oraz zwiększenie udziału paszy podawanej wieczorem. Warto także zadbać o odpowiednie przechowywanie kiszonek i ograniczanie ich kontaktu z wysoką temperaturą.</p>

<h2>Elektrolity, potas i woda kluczowe</h2>

<p>Latem rośnie zapotrzebowanie krów na elektrolity. Zwierzęta wraz z potem tracą znaczne ilości sodu i potasu, co może prowadzić do spadku apetytu, zaburzeń pracy żwacza, problemów zdrowotnych oraz dalszego obniżenia produkcji mleka.</p>

<p>Szczególnie ważny jest potas, którego poziom w dawce powinien być wyższy niż w chłodniejszych miesiącach. Niezbędny jest także stały dostęp do lizawek solnych oraz odpowiednie uzupełnianie magnezu, selenu i witaminy E.</p>

<p>Nie można zapominać również o wodzie. W czasie upałów dostęp do czystych poideł staje się jednym z najważniejszych elementów utrzymania wysokiej produkcji. Nawet krótkotrwałe ograniczenie dostępu do świeżej wody może przełożyć się na spadek pobrania paszy i wydajności mlecznej.</p>

<h2>Chłodzenie krów to już nie luksus, ale konieczność</h2>

<p>Skuteczna walka ze stresem cieplnym wymaga połączenia odpowiedniego żywienia z systemami chłodzenia. Wentylatory nad stołem paszowym, zacienienie oraz poprawa mikroklimatu w oborze mogą znacząco ograniczyć straty produkcyjne.</p>

<p>W obliczu coraz częstszych upałów hodowcy nie mogą traktować działań prewencyjnych jako sezonowego dodatku. Odpowiednio przygotowana strategia żywienia i zarządzania stadem staje się dziś jednym z kluczowych warunków utrzymania opłacalnej produkcji mleka.</p>

<p class="SEClass1"><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/13/821134.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie bydła</category>
			<pubDate>Sat, 06 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-bydla/w-upaly-krowy-jedza-mniej-i-traca-wydajnosc-najwiecej-zalezy-od-dawki-i-wody-2681885</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Forum Świnie 2026: rewolucja dobrostanowa i żywieniowa w chlewniach trwa!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/forum-swinie-2026-rewolucja-dobrostanowa-i-zywieniowa-w-chlewniach-trwa-2682202</link>
			<description>Za nami VIII Forum Świnie. Podczas dwóch dni wydarzenia rozmawialiśmy o tym, jak produkować skuteczniej, taniej i bezpieczniej. Słyszeliśmy, że europejski sektor trzody chlewnej wchodzi w okres głębokich zmian i producenci muszą mierzyć się z rosnącymi kosztami inwestycji i dobrostanu zwierząt oraz coraz silniejszą konkurencją ze strony Brazylii, USA, Rosji i Chin.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class="se-embed se-embed--infobox se-embed--infobox-plusyminusy  full-width">
<div class="se__title"><h2>Spis treści:</h2>
</div>
<div class="se__text"><ul>
	<li><a href="https://www.topagrar.pl/#Smakowito%C5%9B%C4%87%20paszy%20%E2%80%93%20niedoceniany%20czynnik%20sukcesu" target="_blank">Smakowitość paszy – niedoceniany czynnik sukcesu</a></li>
	<li><a href="https://www.topagrar.pl/#W%C5%82%C3%B3kno%20wraca%20do%20gry" target="_blank">Włókno wraca do gry</a></li>
	<li><a href="https://www.topagrar.pl/#%C5%9Awinie%20z%20ogonami,%20porod%C3%B3wki%20bez%20jarzm" target="_blank">Świnie z ogonami, porodówki bez jarzm</a></li>
	<li><a href="https://www.topagrar.pl/#Wi%C4%99cej%20dobrostanu%20oznacza%20wi%C4%99cej%20strat?" target="_blank">Więcej dobrostanu oznacza więcej strat?</a></li>
	<li><a href="https://www.topagrar.pl/#Coraz%20wi%C4%99ksza%20cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20trafia%20do%20producenta%20prosi%C4%85t" target="_blank">Coraz większa część trafia do producenta prosiąt</a></li>
	<li><a href="https://www.topagrar.pl/#Antybiotyk%20musi%20by%C4%87%20dobrany,%20a%20nie%20zgadywany" target="_blank">Antybiotyk musi być dobrany, a nie zgadywany</a></li>
</ul></div>
</div>

<p>Podczas <strong>Forum Świnie</strong>, które odbyło się <strong>w Nowym Adamowie</strong> pod Łodzią, słyszeliśmy, że rentowność zaczyna się od żywienia, dyskutowaliśmy o wykorzystaniu naturalnych instynktów świń, roli włókna pokarmowego oraz o tym, że dziś nie wystarczy dobrze żywić – trzeba żywić mądrze i liczyć każdy kilogram paszy. Ponad 70% wydatków w chowie trzody chlewnej stanowi bowiem żywienie. To właśnie dlatego wielu producentów szuka oszczędności przede wszystkim w recepturach paszowych. Jak podkreślał <strong>dr Mariusz Soszka</strong> z firmy Ewrol, granica między obniżaniem kosztów a pogarszaniem wyników produkcyjnych jest jednak bardzo cienka. O efektywności żywienia nie decyduje wyłącznie zawartość białka czy energii w mieszance, ale również jej strawność, smakowitość oraz obecność substancji antyżywieniowych. To właśnie te trzy elementy w największym stopniu wpływają na wykorzystanie paszy, zdrowotność zwierząt i końcową opłacalność produkcji.</p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2><a id="Smakowitość paszy – niedoceniany czynnik sukcesu" name="Smakowito%C5%9B%C4%87%20paszy%20%E2%80%93%20niedoceniany%20czynnik%20sukcesu">Smakowitość paszy – niedoceniany czynnik sukcesu</a></h2>

<p>– Wysokie ceny pasz, wysokie koszty pracy, energii, produkcji i zakupu warchlaka, przy jednocześnie niskich cenach tuczników oraz niepewnej perspektywie na przyszłość powodują, że hodowcy szukają oszczędności. Problem polega na tym, że wiele pomysłów na ograniczanie <strong>kosztów żywienia</strong> nie ma nic wspólnego ani z ekonomią, ani z efektywnością produkcji – podkreślał ekspert z firmy Ewrol.</p>

<p>Według niego szczególnie niebezpieczne jest zastępowanie sprawdzonych surowców tańszymi odpowiednikami bez analizy ich wartości pokarmowej i wpływu na zdrowotność zwierząt. Takie działania często prowadzą do pogorszenia wyników produkcyjnych, które później trzeba kompensować dodatkowymi kosztami leczenia lub stosowania specjalistycznych dodatków paszowych.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889306.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889306.jpg?1781005763" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dr Mariusz Soszka zwracał uwagę, że wielu producentów bada wyłącznie zboża, ignorując zmienność komponentów białkowych</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jednym z głównych tematów wystąpienia była smakowitość paszy. Zdaniem dr. Soszki jest to parametr często pomijany podczas układania receptur, choć bezpośrednio wpływa na pobranie paszy i tempo wzrostu zwierząt.</p>

<p>– <strong>Smakowitość </strong>jest miarą chęci pobierania paszy przez zwierzęta. Im <strong>pasza</strong> jest bardziej atrakcyjna sensorycznie, tym większe jej pobranie i lepsze wyniki produkcyjne – tłumaczył Mariusz Soszka.</p>

<p>Szczególną rolę odgrywają tutaj tłuszcze oraz łatwo przyswajalne węglowodany. Dlatego kukurydza czy pszenica są zwykle chętniej pobierane niż surowce takie jak jęczmień czy owies. Coraz więcej danych pokazuje też, że odpowiednio dobrane włókno nie jest już tylko wypełniaczem dawki pokarmowej. Może poprawiać zdrowotność przewodu pokarmowego, ograniczać problemy okołoporodowe, zwiększać uczucie sytości u loch oraz wpływać na wyniki produkcyjne stada. Kluczowe znaczenie ma jednak nie sama ilość włókna, lecz jego rodzaj, struktura i właściwości fizykochemiczne.</p>

<h2><a id="Włókno wraca do gry" name="W%C5%82%C3%B3kno%20wraca%20do%20gry">Włókno wraca do gry</a></h2>

<p>Jak podkreślał <strong>dr Konrad Krol </strong>z firmy CFF, współczesne żywienie świń wymaga znacznie głębszego spojrzenia na włókno niż tylko przez pryzmat tradycyjnego parametru włókna surowego. Przez dziesięciolecia <strong>włókno w żywieniu świń </strong>traktowano przede wszystkim jako składnik ograniczający koncentrację energii w dawce. W praktyce oznaczało to, że analizowano głównie zawartość włókna surowego, a jego rola sprowadzana była do funkcji balastowej. Jak podkreślał dr Konrad Krol, takie podejście jest dziś niewystarczające.</p>

<p>– Wszystkie surowce włókniste są mieszaniną różnych typów włókna. Zawierają zarówno frakcje rozpuszczalne, jak i nierozpuszczalne, fermentujące i niefermentujące. Dlatego nie można mówić o włóknie jako o jednej grupie składników – podkreślał dr Krol.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889307.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889307.jpg?1781005763" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W opinii Konrada Krola, odpowiednio dobrane włókno staje się narzędziem zarządzania zdrowotnością i wynikami produkcyjnymi stada</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W praktyce szczególne znaczenie ma podział na <strong>włókno fermentujące i niefermentujące</strong>. Włókna fermentujące stanowią pożywkę dla mikroflory jelitowej i są źródłem lotnych kwasów tłuszczowych. Z kolei włókna nierozpuszczalne, słabo fermentujące, pełnią przede wszystkim funkcję mechaniczną, wpływając na strukturę treści pokarmowej oraz motorykę przewodu pokarmowego. Zdaniem eksperta właśnie ta druga grupa jest szczególnie interesująca w żywieniu loch. Znaczenie włókna nie ogranicza się jednak wyłącznie do loch. Coraz więcej badań wskazuje, że odpowiednio dobrane frakcje włókniste mogą korzystnie wpływać również na rozwój układu pokarmowego prosiąt.</p>

<p>Podczas wykładu ekspert zaprezentował wyniki badań, które wykazały korzystne zmiany w budowie błony śluzowej jelit. Obserwowano większą wysokość kosmków jelitowych oraz korzystniejsze proporcje pomiędzy wysokością kosmków a głębokością krypt. Takie zmiany oznaczają większą powierzchnię wchłaniania składników pokarmowych i lepsze wykorzystanie paszy przez młode zwierzęta.</p>

<h2><a id="Świnie z ogonami, porodówki bez jarzm" name="%C5%9Awinie%20z%20ogonami,%20porod%C3%B3wki%20bez%20jarzm">Świnie z ogonami, porodówki bez jarzm</a></h2>

<p>Przyszłość europejskiej produkcji prosiąt będzie opierała się na większej powierzchni dla zwierząt, ograniczeniu stosowania kojców jarzmowych, obowiązkowych materiałach manipulacyjnych oraz stopniowym odchodzeniu od rutynowego obcinania ogonów. Jak pokazują doświadczenia Niemiec i Austrii, wdrażanie nowych standardów dobrostanowych oznacza jednak wyższe koszty inwestycyjne, większe nakłady pracy i wzrost ryzyka produkcyjnego. Jak podkreślał <strong>dr Eckhard Meyer</strong> z niemieckiego ośrodka LVA Köllitsch, to handel detaliczny wymusza wdrażanie kolejnych poziomów dobrostanu.</p>

<p>– Dyskutując <strong>o podwyższonym dobrostanie w produkcji trzody chlewnej</strong>, musimy odpowiedzieć sobie na podstawowe pytanie: ile konsument jest gotowy zapłacić za te dodatkowe wymagania? – mówił ekspert.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889308.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889308.jpg?1781005763" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Według wyliczeń Eckharda Meyera, wdrażanie nowych standardów dobrostanowych oznacza wyższe koszty inwestycyjne i większe nakłady pracy</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>W Niemczech rozwój systemów dobrostanowych jest obecnie napędzany głównie przez handel detaliczny. Powstał tam wielostopniowy system klasyfikacji dobrostanu, a sieci handlowe coraz częściej wymagają od dostawców spełniania wyższych standardów. Szczególnie ważny jest tzw. poziom drugi, który staje się nowym rynkowym standardem. Co istotne, wymogi te mają obejmować nie tylko niemieckich producentów, ale również zwierzęta oraz mięso importowane do Niemiec.</p>

<p>– Jeżeli końcowy produkt ma być sprzedawany jako pochodzący z określonego poziomu dobrostanu, to te same wymagania muszą być spełnione na wszystkich etapach produkcji, również przy produkcji prosiąt – wyjaśniał ekspert.</p>

<h2><a id="Więcej dobrostanu oznacza więcej strat?" name="Wi%C4%99cej%20dobrostanu%20oznacza%20wi%C4%99cej%20strat?">Więcej dobrostanu oznacza więcej strat?</a></h2>

<p>W wielu krajach Europy trwa dyskusja nad ograniczeniem lub całkowitym wycofaniem klasycznych kojców porodowych, w których locha ma ograniczoną możliwość poruszania się. Systemy wolnostanowiskowe zapewniają zwierzęciu większą swobodę, jednak jednocześnie zwiększają ryzyko przygnieceń prosiąt. Dr Meyer przedstawił wyniki doświadczeń prowadzonych w Niemczech, które pokazują, że konstrukcja kojca ma kluczowe znaczenie dla przeżywalności miotu.</p>

<p>– Najważniejszym kryterium nie był materiał wykonania legowiska, ale odpowiednie zaprojektowanie elementów ochronnych, które umożliwiają prosiętom szybkie schronienie się podczas ruchów lochy – dr Eckhard Meyer.</p>

<p>Badania wykazały, że rodzaj materiału zastosowanego w legowiskach (tworzywo sztuczne, aluminium czy beton polimerowy) miał niewielki wpływ na wyniki produkcyjne. Znacznie ważniejsza okazała się geometria kojca i sposób zabezpieczenia prosiąt przed przygnieceniem.</p>

<p>Austria należy do krajów, które w ostatnich latach wprowadziły jedne z najbardziej restrykcyjnych wymagań dotyczących utrzymania świń. Nowe budynki muszą spełniać znacznie wyższe standardy powierzchniowe i środowiskowe.</p>

<p>– Rolnicy ponoszą większe koszty inwestycyjne, mają więcej pracy i wyższe koszty produkcji. Dlatego zalecamy takie inwestycje wyłącznie wtedy, gdy producent ma wieloletni kontrakt gwarantujący odbiór zwierząt – podkreślał dr Johann Schlederer z Austriackiej Giełdy Trzodowej.</p>

<p>Jego zdaniem część młodych rolników decyduje się jednak na <strong>inwestycje dobrostanowe</strong>, licząc na ograniczenie konfliktów społecznych i poprawę wizerunku branży.</p>

<h2><a id="Coraz większa część trafia do producenta prosiąt" name="Coraz%20wi%C4%99ksza%20cz%C4%99%C5%9B%C4%87%20trafia%20do%20producenta%20prosi%C4%85t">Coraz większa część trafia do producenta prosiąt</a></h2>

<p><strong>Dr Johann Schlederer</strong>, ekspert od lat analizujący europejski i światowy rynek trzody chlewnej, w swoim wystąpieniu przedstawił aktualną sytuację produkcji świń w Unii Europejskiej. Zdaniem eksperta Europa nie utraci znaczenia na światowym <strong>rynku wieprzowiny</strong>, jednak jej dalsza pozycja będzie zależała od poprawy efektywności produkcji, utrzymania eksportu oraz zdolności do pogodzenia wymogów dobrostanowych z ekonomią gospodarstw. Szczególnym wyzwaniem pozostaje uzależnienie części krajów od importu duńskich prosiąt, rosnące koszty inwestycji oraz kurcząca się konkurencyjność kosztowa wobec największych światowych eksporterów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889309.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889309.jpg?1781005763" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Zdaniem Johanna Schlederera, Europa nie utraci znaczenia na światowym rynku wieprzowiny, jednak jej dalsza pozycja będzie zależała od poprawy efektywności produkcji oraz zdolności do pogodzenia wymogów dobrostanowych z ekonomią gospodarstw</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Analiza rynku z ostatnich 15 lat pokazuje, że udział wartości prosięcia w całym łańcuchu produkcji systematycznie rośnie. Jeszcze kilkanaście lat temu cena prosięcia stanowiła około 42% wartości tucznika. Obecnie wskaźnik ten zbliża się do 47%. Koszty pracy, budynków i wyposażenia rosną szybciej w produkcji prosiąt niż w tuczu. Dlatego udział wartości prosięcia w całym łańcuchu będzie nadal wzrastał – prognozował ekspert.</p>

<p>Oznacza to, że opłacalność produkcji loch staje się coraz ważniejszym elementem konkurencyjności całego sektora.</p>

<p>Najlepsze duńskie fermy osiągają już ponad 40 odchowanych prosiąt od lochy rocznie. Średnia krajowa również należy do najwyższych na świecie. Austria pozostaje daleko za liderami.</p>

<p>– W Austrii osiągamy około 27 prosiąt od lochy. To nawet o 10–15 mniej niż w najlepszych stadach duńskich – przyznał Johann Schlederer.</p>

<p>Jednocześnie zaznaczył, że dalsze zwiększanie liczby prosiąt może napotykać biologiczne ograniczenia, a coraz częściej staje się również przedmiotem krytyki organizacji zajmujących się dobrostanem zwierząt.</p>

<p>Nawet najnowocześniejsze chlewnie czy najlepsza pasza nie zapewnią rentowności, jeśli zabraknie zdrowia stada. Coraz wyraźniej widzimy, że bioasekuracja, <strong>diagnostyka i profilaktyka </strong>stają się dziś fundamentem <strong>produkcji świń</strong>, a w dobie rosnącej presji na redukcję zużycia antybiotyków producenci coraz częściej muszą szybko identyfikować problemy zdrowotne w stadzie. <strong>Prof. Zygmunt Pejsak</strong> z Wydziału Medycyny Weterynaryjnej Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie przypomniał, że współczesna diagnostyka opiera się na dwóch podstawowych grupach badań. Pierwszą są badania pośrednie, polegające na oznaczaniu przeciwciał. Dzięki nim można określić, czy zwierzęta miały kontakt z określonym patogenem.</p>

<p>– Nie zawsze wiemy, czy świnia chorowała, ale wiemy, że zetknęła się z danym drobnoustrojem. To bardzo cenna informacja przy planowaniu działań profilaktycznych – wyjaśniał wykładowca.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889310.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889310.jpg?1781005763" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Prof. Zygmunt Pejsak przekonywał, że przyszłość produkcji trzody chlewnej należy do nowoczesnej diagnostyki laboratoryjnej, pozwalającej szybko identyfikować zagrożenia zdrowotne i skuteczniej prowadzić profilaktykę</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Dominika Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Drugą grupę stanowią badania bezpośrednie, polegające na wykrywaniu samych bakterii lub wirusów. To właśnie one dostarczają najbardziej precyzyjnych informacji o sytuacji zdrowotnej w stadzie.</p>

<h2><a id="Antybiotyk musi być dobrany, a nie zgadywany" name="Antybiotyk%20musi%20by%C4%87%20dobrany,%20a%20nie%20zgadywany">Antybiotyk musi być dobrany, a nie zgadywany</a></h2>

<p>– Dzisiaj wiemy, co robić, żeby przerwać łańcuch zakaźny. Wiemy, gdzie szukać źródła problemu i jakie działania mogą ograniczyć szerzenie się infekcji – podkreślał profesor.</p>

<p>Techniki PCR umożliwiają niezwykle szybkie<strong> wykrywanie obecności wirusów i bakterii </strong>w stadzie oraz podejmowanie natychmiastowych działań ograniczających rozprzestrzenianie się chorób.</p>

<p>Znaczną część wystąpienia profesor poświęcił problemowi antybiotykooporności. Jego zdaniem jednym z głównych powodów narastania oporności bakterii jest stosowanie antybiotyków bez wcześniejszego wykonania badań.</p>

<p>– Jeżeli lekarz ma wynik antybiogramu, od razu widzi, który <strong>antybiotyk</strong> działa najlepiej. Wybiera lek pierwszego rzutu, czyli najbardziej skuteczny i jednocześnie najbardziej precyzyjny. Gdy nie wykonujemy badań laboratoryjnych, sięgamy po antybiotyki drugiego lub trzeciego rzutu. One działają szeroko, ale jednocześnie znacznie szybciej prowadzą do rozwoju oporności bakterii – ostrzegał profesor.</p>

<p>Według niego właśnie <strong>diagnostyka laboratoryjna </strong>jest obecnie najskuteczniejszym narzędziem ograniczania zużycia antybiotyków w produkcji trzody chlewnej.</p>

<p>Dominika Stancelewska</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/05/889305.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.stancelewska@tygodnik-rolniczy.pl (Dominika Stancelewska)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Jun 2026 18:35:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/forum-swinie-2026-rewolucja-dobrostanowa-i-zywieniowa-w-chlewniach-trwa-2682202</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zaczynali od 30 krów i 30 ha. Dziś mają oborę na 6 robotów udojowych</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/organizacja-produkcji-bydla/zaczynali-od-30-krow-i-30-ha-dzis-maja-obore-na-6-robotow-udojowych-2681886</link>
			<description>W sercu powiatu krotoszyńskiego, jednego z najbardziej mlecznych regionów Wielkopolski, historia gospodarstwa Aliny i Tomasza Szymczaków pokazuje, jak w ciągu dwóch dekad można przejść drogę od krów na łańcuchach do nowoczesnej obory z robotami – bez utraty rodzinnego charakteru pracy.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszystko zaczęło się jeszcze w latach 90., kiedy ojciec obecnej właścicielki kupił 75 hektarów ziemi po SKR w okolicy Krotoszyna, a dokładniej w Konarzewie.</p>

<p>– Tacie od początku marzyło się, że w tym miejscu będzie stała obora – wspomina hodowczyni Alina Kaczała-Szymczak. W tamtym czasie ok. 70 krów na łańcuchach utrzymywanych było w kilku budynkach, 500 metrów od rynku w Krotoszynie, gdzie nie było już możliwości rozwoju gospodarstwa. Przełom nastąpił w 2003 roku. Wtedy w Konarzewie powstała nowa obora wolnostanowiskowa i formalnie przekazano część gospodarstwa młodemu pokoleniu.</p>

<p>– Zaczynaliśmy od 30 krów i 30 hektarów. Część ziemi i zwierząt przekazali mi rodzice, resztę dokupiliśmy. Rok później wzięliśmy ślub – opowiada gospodyni. Jej mąż Tomasz, choć z wykształcenia elektryk, szybko odnalazł się w rolnictwie. Naturalnie podzielili obowiązki: ona zajęła się stadem, on produkcją roślinną. – Mogę przy krowach robić wszystko, a mąż najlepiej czuje się w polu. I tak to działa do dziś – mówi właścicielka.</p>

<h2>Rodzina jako fundament</h2>

<p>Gospodarstwo, choć formalnie przekazane młodszemu pokoleniu, w praktyce wciąż opiera się na współpracy całej rodziny. Ojciec właścicielki codziennie pojawia się w oborze, aktywnie uczestnicząc w jej funkcjonowaniu.</p>

<p>– To jest nadal nasze wspólne gospodarstwo. Mój tata jest tu codziennie, zna każde zwierzę, wszystko zauważy – podkreśla hodowczyni. To właśnie wsparcie rodziny pozwoliło na stopniowy rozwój i podejmowanie kolejnych inwestycji. Przez lata rytm dnia wyznaczała hala udojowa. Sam dój zajmował właścicielce nawet 9 godzin dziennie.</p>

<p>– W 2024 r. uruchomiliśmy zupełnie nową oborę, naprzeciwko starych budynków, po drugiej stronie drogi. Zdecydowaliśmy się wtedy na 5 robotów udojowych firmy Lely, a ok. 2 miesięcy temu wstawiliśmy szóstego robota, by jeszcze bardziej usprawnić dój – opowiada rolniczka. Wprowadzenie robotów udojowych całkowicie odmieniło pracę przy zwierzętach. Dziś obsługa całej obory zajmuje ok. 2 godzin dziennie.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/821060.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/821060.jpg?1780391522" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Nowa obora została uruchomiona w 2024 roku, obecnie pracuje w niej 6 robotów udojowych.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Poukładana produkcja</h2>

<p>Aktualnie gospodarstwo liczy ok. 330 krów, z czego 280 jest w doju (śr. wydajność dzienna to 45 l na krowę), mleko z gospodarstwa skupowane jest do Danone. Co istotne – całe stado zostało wyhodowane na miejscu.</p>

<p>– Nie kupiliśmy ani jednej sztuki do nowej obory. Wszystkie krowy i jałówki pochodzą z naszego gospodarstwa, część z nich jest również sprzedawana do dalszej hodowli – podkreśla hodowczyni. To efekt wieloletniej pracy hodowlanej i konsekwentnego podejścia do rozrodu. Gospodarze wypracowali także własne rozwiązania organizacyjne. Stado utrzymywane jest bez podziału na grupy żywieniowe, co – jak pokazuje praktyka – ogranicza stres zwierząt i stabilizuje produkcję. Nietypowym rozwiązaniem w produkcji mlecznej jest także naturalne krycie jałówek.</p>

<p>– Dla mnie najważniejsze jest to, że dzięki temu sposobowi krycia mam pewność, że wszystkie sztuki są cielne – tłumaczy hodowczyni. Jednocześnie dobór buhajów odbywa się pod kontrolą doradców, aby utrzymać odpowiedni poziom genetyczny. Produkcja roślinna jest ściśle powiązana z potrzebami stada. Dominują kukurydza i zboża, a kluczowym celem jest zabezpieczenie odpowiedniej ilości kiszonki.</p>

<p>W nowym budynku oprócz automatycznego systemu doju, wszystko inne również działa w automacie – robot do podgarniania, robot do czyszczenia rusztów, kurtyny i wentylacja.</p>

<p>– Od niedawna testujemy także jako jedno z dwóch gospodarstw w Polsce system automatycznego zraszania krów w robotach. Jesteśmy bardzo zadowoleni z jego użytkowania, bo niższy stres cieplny zapobiega spadkowi wydajności – mówi właścicielka. W gospodarstwie bardzo dużą wagę przywiązuje się również do profilaktyki zdrowotnej, stado zabezpieczone jest szczepieniami przed wszystkimi najważniejszymi chorobami zakaźnymi. Podstawą produkcji jest również dobrze zorganizowany odchów cieląt, rozpoczynający się od odpajania każdego noworodka siarą, poprzez indywidualny odchów w budkach. Kluczem dobrego startu jest odpowiedniej wielkości porodówka na słomie z separatką dla cieląt.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/821059.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/821059.jpg?1780391522" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Wyzwania i rozwój</h2>

<p>W gospodarstwie dorastają trzy córki. Choć już dziś pomagają i coraz lepiej odnajdują się w pracy przy zwierzętach, rodzice nie narzucają im przyszłości.</p>

<p>– Na pewno w starym systemie doju nie chciałabym nawet, żeby zostały w gospodarstwie przy takim trybie pracy. Nie naciskamy, każda sama zdecyduje, co będzie dalej robić. Najstarsza córka chętnie zajmuje się programami do zarządzania stadem – mówi z uśmiechem gospodyni. Nowoczesne warunki pracy sprawiają, że rolnictwo może być dla młodego pokolenia znacznie atrakcyjniejsze niż jeszcze kilkanaście lat temu.</p>

<p>Mimo nowoczesności i wysokiej wydajności gospodarstwo, jak wiele innych, zmaga się z trudną sytuacją rynkową. Niskie ceny mleka i rosnące koszty produkcji sprawiają, że opłacalność znajduje się na granicy.</p>

<p>– Nie liczymy nawet strat, bo to nic nie zmieni. Trzeba po prostu robić swoje – przyznaje gospodyni. Właśnie dlatego właściciele nie planują już dalszego powiększania stada. Zamiast tego skupiają się na stabilizacji produkcji.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>

<p><a href="https://lp.topagrar.pl/odbierz?utm_source=article_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/12/888963.jpg?1780391267" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/820796.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Organizacja produkcji bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Fri, 05 Jun 2026 16:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/organizacja-produkcji-bydla/zaczynali-od-30-krow-i-30-ha-dzis-maja-obore-na-6-robotow-udojowych-2681886</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Dekornizacja cieląt: kiedy zrobić zabieg, by ograniczyć ból i powikłania?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/dekornizacja-cielat-kiedy-zrobic-zabieg-by-ograniczyc-bol-i-powiklania-2681887</link>
			<description>Usuwanie zalążków rogów u cieląt jest standardem w większości gospodarstw mlecznych i opasowych. Zabieg pozwala ograniczyć urazy w stadzie, ale wymaga odpowiedniego terminu, doświadczenia i właściwego znieczulenia zwierzęcia.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Musimy pamiętać, że dekornizacja jest wykonywana głównie ze względów bezpieczeństwa, nie tylko ludzi obsługujących stada, ale również zwierząt – mówi Dawid Szkudlarek, lekarz weterynarii. Rogi zwiększają ryzyko urazów podczas ustalania hierarchii w grupie, transportu, czy zabiegów zootechnicznych. Dorosłe sztuki mogą wzajemnie się kaleczyć, uszkadzać wymiona, a także stanowić zagrożenie dla obsługi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820723.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820723.jpg?1780308737" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Lekarz weterynarii Dawid Szkudlarek zaznacza, że dekornizacja jest wykonywana ze względów bezpieczeństwa ludzi i zwierząt.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Fot. firmowe, Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Choć sam zabieg jest powszechny, wokół metod jego wykonywania wciąż pojawia się wiele pytań. Hodowcy coraz częściej interesują się chemicznym usuwaniem zalążków rogów za pomocą past, ale nie jest to metoda całkowicie pozbawiona ryzyka</p>

<h2>Sposoby na rogi</h2>

<p>W praktyce najczęściej stosuje się dwie metody usuwania zalążków rogów u cieląt:</p>

<h2>termiczną (termokauteryzacja),</h2>

<h2>chemiczną z użyciem pasty.</h2>

<p>Pierwsza polega na wypaleniu tkanki odpowiedzialnej za wzrost rogu za pomocą dekornizatora (gorącego żelaza) elektrycznego lub gazowego. Zabieg wykonuje się najczęściej u młodych cieląt, zanim róg zdąży się rozwinąć.</p>

<p>Z kolei metoda chemiczna wykorzystuje specjalne pasty, zawierające substancje silnie żrące – zazwyczaj wodorotlenek sodu lub potasu. Preparat niszczy tkanki zalążka rogowego przez wywołanie martwicy.</p>

<p>– Mechanizm działa na upłynnieniu martwicy. Rozkłada białka i niszczy warstwę podstawną skóry, dzięki czemu zalążek rogu przestaje się rozwijać – wyjaśnia weterynarz.</p>

<h2>Kiedy zabieg?</h2>

<p>Najważniejszy jest termin. Im młodsze cielę, tym łatwiejsze i mniej inwazyjne usunięcie zalążków rogowych.</p>

<p>– Za optymalny okres uznaje się wiek od ok. 2. do 8. tygodnia życia. Najlepiej wykonać zabieg możliwie wcześnie, zanim zalążek rogu stanie się wyraźnie wyczuwalny. Pamiętajmy, że ok. 3. tygodnia u cieląt jest tzw. dół immunologiczny, dlatego dekornizację lepiej wykonać po nim, kiedy odporność zwierzęcia jest większa – podkreśla specjalista.</p>

<p>Należy unikać wykonywania zabiegu w okresach stresowych dla cielęcia. Nie powinno się łączyć dekornizacji ze szczepieniami, zmianą grup technologicznych, odsadzeniem od mleka czy zmianą paszy.</p>

<p>– To duży stres dla organizmu. Jeżeli cielę ma już obniżoną odporność po szczepieniu albo przegrupowaniu, dekornizacja dodatkowo pogłębia ten problem – zaznacza weterynarz. Zabiegu nie wykonuje się również u cieląt chorych, osłabionych lub z biegunką.</p>

<h2>Jak wykonać?</h2>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820722.jpg?1780308737"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820724.jpg?1780308737"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820726.jpg?1780308737"></span></div>

<p>W przypadku dekornizacji termicznej powinno być zastosowane znieczulenie miejscowe oraz – w razie potrzeby – sedacja (obniżenie aktywności układu nerwowego), dlatego jest ona wykonywana przez lekarzy weterynarii.</p>

<p>– Sedacja nie powoduje, że cielę nie odczuwa bólu. Ona tylko uspokaja zwierzę. Dlatego dodatkowo trzeba podać znieczulenie miejscowe – podkreśla weterynarz. Po usunięciu zalążków za pomocą gorącego żelaza należy zabezpieczyć miejsce na skórze środkiem odkażającym oraz podać środek przeciwbólowy i przeciwzapalny, by ograniczyć ból po zabiegu. Zabieg dekornizacji przeprowadzony przez weterynarza to wydatek 30–60 zł.</p>

<p>Pasty do chemicznej dekornizacji są coraz popularniejsze głównie dlatego, że hodowca może zastosować je samodzielnie. Preparaty są stosunkowo tanie i wydajne.</p>

<p>– Taka pasta kosztuje kilkadziesiąt złotych i wystarcza na wiele sztuk. Dlatego wielu hodowców decyduje się na tę metodę – mówi lekarz weterynarii. Sam zabieg wymaga jednak dużej ostrożności. Najpierw należy wygolić włosy wokół zalążka rogu, a następnie nałożyć bardzo niewielką ilość preparatu wyłącznie na jego szczyt. – Nie wolno rozcierać pasty po skórze. Nakłada się ją punktowo, naprawdę w niewielkiej ilości – podkreśla specjalista. Ponieważ preparat ma silne właściwości żrące, osoba wykonująca zabieg powinna używać rękawic ochronnych, a najlepiej również okularów zabezpieczających. Po aplikacji cielę trzeba odizolować od innych zwierząt na kilka godzin. Nie może mieć kontaktu z matką ani być narażone na deszcz.</p>

<p>– Jeżeli pasta spłynie do oka albo na skórę wymienia matki, może dojść do bardzo poważnych uszkodzeń – ostrzega weterynarz. Choć niektórzy hodowcy traktują chemiczną dekornizację jako metodę łagodniejszą, lekarz weterynarii nie ma wątpliwości, że zabieg wiąże się z bólem. Jeżeli pasta zostanie nałożona prawidłowo wyłącznie na zalążek rogowy, dyskomfort jest mniejszy. Problem pojawia się wtedy, gdy preparat rozleje się na otaczającą skórę.</p>

<p>– Wtedy cielę będzie czuło pieczenie, bo pasta powoduje martwicę skóry. Powoduje to duży dyskomfort – wyjaśnia Szkudlarek. Dlatego coraz częściej zaleca się podawanie leków przeciwbólowych i przeciwzapalnych również przy chemicznej metodzie dekornizacji.</p>

<h2>Możliwe powikłania</h2>

<p>Choć większość zabiegów przebiega bez komplikacji, powikłania są możliwe zarówno po metodzie chemicznej, jak i termicznej. Najczęściej problemem są miejscowe zakażenia. Ryzyko rośnie zwłaszcza przy złych warunkach higienicznych.</p>

<p>– Może dojść do nadkażenia rany ze środowiska, wtedy w tym miejscu pojawia się ropa. Takie cielęta są osowiałe, gorzej piją mleko i słabiej rosną – mówi specjalista. Po źle wykonanej dekornizacji mogą pojawiać się również deformacje rogów. Dotyczy to głównie sytuacji, gdy zabieg wykonano zbyt późno lub użyto zbyt małej ilości pasty. Weterynarz dodaje też, że po zabiegu cielęta często przez kilka dni pobierają mniej paszy i wolniej przyrastają.</p>

<p>– To efekt stresu i bólu. Dlatego warto zabezpieczać zwierzęta przeciwbólowo – zaznacza. Konsekwencje zaniedbań przy usuwaniu rogów mogą być widoczne również u starszych sztuk. Złamane lub wrastające rogi często prowadzą do przewlekłych stanów zapalnych. Mogą one wystąpić przy niewystarczającym opracowaniu miejsca usunięcia rogów i zabezpieczenia rany. U dorosłych sztuk może to prowadzić do otwarcia zatok czołowych.</p>

<p>– Róg u dorosłego bydła jest połączony z zatoką. Jeżeli dojdzie do zakażenia, leczenie jest trudne i czasami konieczne jest chirurgiczne otwarcie zatoki – wyjaśnia weterynarz.</p>

<p>Do usuwania rogów u dorosłych sztuk stosuje się specjalne piły drutowe, jednak takie zabiegi wykonuje się już głównie z konieczności – np. przy wrastaniu rogu w skórę lub po urazach, ewentualnie przy zmianie systemu utrzymania z łańcucha na wolne stanowiska, jeśli wcześniej nie była wykonana dekornizacja.</p>

<h2>Nacisk na dobrostan</h2>

<p>Choć dekornizacja jest standardem w większości gospodarstw, coraz większą uwagę zwraca się dziś na ograniczanie bólu i stresu związanego z zabiegiem. Weterynarz podkreśla, że kluczowe znaczenie ma odpowiedni termin, właściwa technika oraz stosowanie leków przeciwbólowych.</p>

<p>– Najważniejsze, żeby zrobić to wcześnie, dokładnie i w odpowiednich warunkach. Wtedy ryzyko powikłań jest naprawdę niewielkie – podsumowuje lekarz weterynarii.</p>

<p class="SEClass1"><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/820727.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie bydła</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Thu, 04 Jun 2026 20:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-bydla/dekornizacja-cielat-kiedy-zrobic-zabieg-by-ograniczyc-bol-i-powiklania-2681887</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Prosięta po odsadzeniu hamują? Tu często zaczyna się strata w całym cyklu</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-swin/prosieta-po-odsadzeniu-hamuja-tu-czesto-zaczyna-sie-strata-w-calym-cyklu-2681975</link>
			<description>Odsadzenie to jeden z tych momentów, w których wynik produkcji potrafi zacząć się rozjeżdżać, choć na pierwszy rzut oka nie widać jeszcze dużego problemu. Gdy prosięta słabiej pobierają paszę, tracą tempo wzrostu, a kolejne etapy żywienia nie są ze sobą dobrze spięte, strata przenosi się na cały cykl — od kondycji lochy po wyrównanie tuczników.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Koniec z przestojami w przyrostach. Jak jedna linia paszowa pilnuje wyniku od lochy do końca tuczu?</strong></h2>

<p>Współczesna produkcja trzody chlewnej to gra marginesów – tutaj o sukcesie lub porażce decydują niewielkie, niemal niezauważalne detale. O ostatecznej opłacalności nie decyduje już jeden, wybrany etap, ale płynność całego cyklu. Najwięcej pieniędzy „ucieka” hodowcom w momentach przejść – między laktacją, odsadzeniem a tuczem. Stres okołoodsadzeniowy, spadki pobrania paszy i nierówne przyrosty generują realne straty. Rozwiązaniem jest zmiana podejścia: wdrożenie jednego, spójnego systemu zamiast gaszenia pożarów, kiedy problem już się pojawi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888972.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888972.jpg?1780676739" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">De Heus</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Gdzie uciekają kilogramy? Logika następstwa i ciągłość surowcowa</strong></h2>

<p>Wielu hodowców popełnia ten sam błąd: traktują żywienie loch, odsadzonych prosiąt i tuczników jako osobne światy. Skutek? Każda drastyczna zmiana receptury to szok dla układu pokarmowego zwierzęcia, spadek odporności i chwilowe zahamowanie wzrostu. Kondycja loch po laktacji spada, prosięta po odsadzeniu tracą dynamikę, a tuczniki wchodzą na tuczarnię nierówne.</p>

<p>Koncept DEFENDER rewolucjonizuje to podejście, wprowadzając rygorystyczną <strong>ciągłość surowcową i logikę następstw pasz</strong>. Układ pokarmowy zwierzęcia od urodzenia (poprzez mleko lochy i pasze przyuczeniowe) jest programowany na te same, powtarzalne i bezpieczne komponenty białkowe oraz energetyczne. Dzięki temu przejścia między poszczególnymi fazami (Locha-> prestarter -> Starter -> Grower -> Finisher) są płynne i pozbawione tzw. „dziur przyrostowych”.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888968.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888968.jpg?1780676739" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">De Heus</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Fundament u loch: rewolucja strukturalna FIBER VIBE</strong></h2>

<p>Ciągłość bezpiecznego cyklu zaczyna się na porodówce i sektorze krycia. Nowoczesny koncept żywienia loch opiera się na innowacyjnej linii <strong>FIBER VIBE</strong>, wprowadzającej tzw. paszę strukturalną. Nie chodzi tu o zwykły poziom włókna, ale o unikalną, grubą frakcję uzyskiwaną dzięki specjalistycznej, precyzyjnie kontrolowanej metodzie mielenia surowców w fabrykach De Heus.</p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<p>Grubsza struktura cząstek mechanicznie stymuluje i zwiększa funkcjonalność przewodu pokarmowego lochy. Zapewnia lepsze wypełnienie żołądka, redukuje bolesne wrzody i zapewnia uczucie sytości, dzięki czemu lochy są zdecydowanie spokojniejsze. W wymiarze czysto produkcyjnym, prawidłowy pasaż treści eliminuje problem zaparć, co bezpośrednio ułatwia i skraca porody. Efekt? Stymulacja maksymalnej produkcji siary i mleka wyższej jakości, co przekłada się na cięższe mioty, wyższe wagi odsadzeniowe i wyrównanie statusu prosiąt.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888969.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888969.jpg?1780676739" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">De Heus</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2><strong>Kumulacyjne działanie dodatków</strong></h2>

<p>Kluczem do niezawodności konceptu DEFENDER jest <strong>kumulacyjne działanie dodatków paszowych</strong>, które wspierają organizm zwierzęcia na każdym etapie życia:</p>

<ul>
	<li>
<strong>Tarcza OxiGuard:</strong> Unikalny kompleks chroni komórki przed stresem oksydacyjnym, co w praktyce ogranicza liczbę upadków w krytycznym momencie odsadzenia.</li>
	<li>
<strong>Aktywne drożdże (Saccharomyces cerevisiae boulardii):</strong> Te żywe kultury drożdży działają jak naturalny stabilizator. Obecne w paszach dla loch, towarzyszą prosiętom w okresie odsadzeniowym, a także chronią tuczniki w paszy Starter. Ich ciągła obecność optymalizuje perystaltykę i trwale zabezpiecza jelita przed barierą patogenów.</li>
	<li>
<strong>Potrójny pakiet enzymów:</strong> Fitaza, ksylanaza i glukanaza uwalniają energię z komponentów roślinnych, co obniża współczynnik FCR.</li>
	<li>
<strong>Precyzyjne aminokwasy:</strong> Profil docięty pod genetykę wysokomięsną, dzięki czemu tuczniki budują mięso, a nie tłuszcz.</li>
</ul>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888970.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888970.jpg?1780676739" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Joanna Rybak, kierownik produktu ds. trzody chlewnej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">De Heus</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>​<strong>Wdrożenie w praktyce: od czego zacząć?</strong>
</h2>

<p>Wprowadzenie linii DEFENDER nie wymaga rewolucji w strukturze gospodarstwa, a jedynie dopasowania logiki żywienia do realiów fermy. Program jest dostępny zarówno dla gospodarstw opierających się na gotowych paszach pełnoporcjowych, jak i dla tych, które przygotowują paszę we własnym zakresie.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/888971.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Żywienie świń</category>
			<pubDate>Thu, 04 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zywienie-swin/prosieta-po-odsadzeniu-hamuja-tu-czesto-zaczyna-sie-strata-w-calym-cyklu-2681975</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Co dziś naprawdę decyduje o opłacalności fermy świń? Dane to dopiero początek</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/co-dzis-naprawde-decyduje-o-oplacalnosci-fermy-swin-dane-to-dopiero-poczatek-2682091</link>
			<description>Dobrostan, genetyka, precyzyjne żywienie, ograniczanie antybiotyków i cyfryzacja produkcji – to główne tematy Akademii Dobrych Praktyk dla hodowców świń. Eksperci zgodnie podkreślali, że o rentowności ferm w najbliższych latach zdecyduje umiejętność wykorzystania danych oraz skuteczne zarządzanie zdrowiem stada.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Współczesna produkcja trzody chlewnej przechodzi głęboką transformację.</p>

<p>– Dzisiaj hodowla to już nie tylko kwestia wyników ekonomicznych. To także dobrostan zwierząt, bezpieczeństwo żywności, zrównoważone zarządzanie zasobami i odpowiedzialność wobec środowiska oraz konsumentów – podkreślał dr Stanisław Niemyjski, prezes Axiom Polska, głównego organizatora Akademii Dobrych Praktyk. Jak zaznaczył, coraz większego znaczenia nabiera szybki dostęp do informacji i umiejętność ich wykorzystania.</p>

<p>– W nowoczesnym modelu produkcji nie ma miejsca na zgadywanie. Dane pozwalają podejmować decyzje na podstawie faktów, a nie przypuszczeń – mówił do uczestników spotkania w Trojanowie w województwie lubelskim. Według prelegenta hodowla przyszłości opiera się na połączeniu biologii i technologii.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889161.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889161.jpg?1780486177" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">dr Stanisław Niemyjski, prezes Axiom Polska</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Musimy wykorzystywać potencjał biologiczny zwierząt, wspierając go automatyzacją i cyfryzacją, ale nie zapominając o człowieku – zaznaczył. Współczesne programy hodowlane skupiają się nie tylko na liczbie urodzonych prosiąt, ale również na ich przeżywalności, wyrównaniu miotów i efektywności wykorzystania paszy.</p>

<p>– Genetyka wyznacza górne możliwości stada, ale to tylko szansa. To od naszej wiedzy, zarządzania i organizacji pracy zależy, czy ten potencjał zostanie wykorzystany – mówił Niemyjski.</p>

<h2>Początek decyduje o wszystkim – kluczowe znaczenie odchowu loszek</h2>

<p>Jednym z najbardziej praktycznych wystąpień była prezentacja poświęcona zarządzaniu stadem podstawowym.</p>

<p>– Początek decyduje o wszystkim. Każdy etap produkcji jest początkiem kolejnego sukcesu lub kolejnego problemu – mówiła Iwona Sielicka-Kozłowska, specjalistka ds. produkcji trzody w Axiom Polska. Podkreślała, że loszki remontowe wymagają odpowiedniego przygotowania nie tylko pod względem zdrowotnym, ale również behawioralnym.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889163.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889163.jpg?1780486177" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Iwona Sielicka-Kozłowska, specjalistka ds. produkcji trzody w Axiom Polska.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Trzeba z tymi zwierzętami pracować. Podejść, porozmawiać, przyzwyczaić je do obecności człowieka. To zwierzęta, które mają pracować przez kilka cykli produkcyjnych – tłumaczyła. Według niej jednym z najczęściej popełnianych błędów jest zbyt szybkie wprowadzanie loszek do rozrodu.</p>

<p>– Nie warto się spieszyć. Trzeba dać tym zwierzętom czas na dojrzewanie. To inwestycja, która później zwraca się w produkcji – podkreśliła. Ekspertka podkreślała także fakt, że pierwsze godziny życia prosiąt mają dla nich kluczowe znaczenie dla późniejszej przeżywalności i wyników produkcyjnych.</p>

<p>– Pierwsze sześć godzin życia prosięcia to najważniejszy moment. Wtedy powinno pobrać jak najwięcej siary – zaznaczała prelegentka. Siara dostarcza nie tylko energii, ale przede wszystkim przeciwciał budujących odporność bierną noworodków.</p>

<p>– Im więcej siary pobierze prosię, tym lepiej radzi sobie później w środowisku produkcyjnym i tym lepsze osiąga wyniki – wskazywała.</p>

<h2>Jakość i bezpieczeństwo materiału genetycznego</h2>

<p>O jakości materiału hodowlanego decyduje nie tylko genetyka, ale również sposób pozyskiwania i kontroli nasienia. Podczas konferencji Grzegorz Chmielowski, kierownik Centrum Genetycznego Axiom Polska, podkreślał, że nowoczesne centrum powinno być przede wszystkim gwarantem bezpieczeństwa dla hodowcy. Jak wyjaśniał, w centrum każdego roku wymienianych jest około duży procent knurów, co zapewnia stały dostęp do najnowszego postępu hodowlanego.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889229.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889229.jpg?1780486177" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Grzegorz Chmielowski, Axiom Polska</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Szybka rotacja zwierząt w naszym centrum zapewnia dostęp do najświeższej genetyki i produktów najwyższej jakości, które przekładają się na wyniki produkcyjne w stadach – podkreślał.Duży nacisk położono również na bioasekurację i jakość samego procesu pozyskiwania nasienia.</p>

<p>– Nasienie pobierane jest do specjalnego worka i nie ma kontaktu z otoczeniem fermy. Dzięki temu jest znacznie czystsze pod względem bakteriologicznym niż w tradycyjnych systemach pobierania – zaznaczył Chmielowski. Ekspert zwrócił także uwagę na znaczenie czasu w procesie produkcji.</p>

<p>– Ejakulat trafia do laboratorium w ciągu siedmiu sekund od pobrania. Czas ma ogromne znaczenie, ponieważ nasienie bardzo szybko traci swoje właściwości biologiczne – wyjaśniał. </p>

<h2>Ograniczanie antybiotyków staje się koniecznością</h2>

<p>Jednym z tematów konferencji było także ograniczanie stosowania antybiotyków. Maciej Janus z firmy AdiFeed zwracał uwagę, że rozwój antybiotykooporności staje się jednym z największych wyzwań dla produkcji zwierzęcej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889164.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889164.jpg?1780486177" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Maciej Janus z firmy AdiFeed</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Żyjemy już dzisiaj w erze poantybiotykowej. Od ponad 30 lat nie pojawiła się żadna nowa grupa antybiotyków, która mogłaby rozwiązać problem narastającej oporności bakterii – mówił. Dlatego coraz większego znaczenia nabierają rozwiązania wspierające naturalną odporność zwierząt.</p>

<p>– Zdrowie nie zaczyna się od leczenia problemu, lecz od kontroli środowiska, w którym ten problem powstaje – podkreślał ekspert. Jak zaznaczył, kluczową rolę odgrywa mikroflora jelitowa.</p>

<p>– Cała odporność zaczyna się od jelit. To właśnie tam budowana jest naturalna bariera chroniąca organizm przed patogenami – tłumaczył. Prelegent wskazywał również, że odpowiednio dobrane substancje fitogeniczne mogą poprawiać strawność składników pokarmowych i ograniczać straty energii przeznaczanej na walkę organizmu ze stanami zapalnymi.</p>

<h2>Cyfrowa ferma świń pod kontrolą 24 godziny na dobę</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889165.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889165.jpg?1780486177" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Krzysztof Stankiewicz, Wesstron</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Przedstawiciele firmy Wesstron zaprezentowali podczas wydarzenia system zarządzania fermą Fetura Cloud, który integruje monitoring żywienia, mikroklimatu, zużycia paszy, pracy urządzeń oraz kondycji zwierząt w jednej platformie. Jak podkreślał Krzysztof Stankiewicz, cyfryzacja ferm nie jest już futurystyczną wizją, ale codziennym narzędziem wspierającym zarządzanie produkcją.</p>

<p>– Fetura jest systemem chmurowym, a Rolnictwo 4.0 de facto zmusza nas do gromadzenia i analizowania danych. Dzięki temu hodowca ma wszystkie najważniejsze informacje o fermie w jednym miejscu i może szybciej podejmować decyzje – mówił podczas prezentacji. Ekspert zwracał uwagę, że nowoczesne systemy pozwalają natychmiast identyfikować problemy związane z żywieniem lub funkcjonowaniem poszczególnych sektorów produkcji.</p>

<p>– W prosty sposób wychodzimy z urządzeniem i wiemy, gdzie jest problem. Nie musimy biegać po całej fermie. Możemy od razu zająć się tym, co wymaga naszej uwagi – podkreślał.</p>

<h2>Długowieczne lochy i cięższe prosięta. Kluczowe znaczenie żywienia</h2>

<p>Podczas wykładu poświęconego nowoczesnym strategiom żywienia podkreślano, że przyszłość produkcji świń zależy od połączenia wysokiej wydajności z dobrostanem zwierząt.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889166.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889166.jpg?1780486177" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Daniel Urbaniak z Axiom Polska zajmujący się żywieniem trzody chlewnej</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Dobrostan i funkcjonalna długowieczność stają się dziś kluczowym obszarem produkcji. Nasza strategia polega na tym, żeby produkować liczne mioty, ale o wyższym poziomie zdrowia i lepiej rozwiniętych prosiętach o wyższej masie urodzeniowej – mówił Daniel Urbaniak z Axiom Polska zajmujący się żywieniem trzody chlewnej. Ekspert zwrócił uwagę, że jednym z największych wyzwań pozostaje ograniczenie liczby prosiąt rodzących się z niską masą ciała.</p>

<p>– Prosięta ważące poniżej jednego kilograma przy urodzeniu mają zaledwie około 50 proc. szans na przeżycie. Dlatego powinniśmy skupiać się nie tylko na liczebności miotu, ale przede wszystkim na jakości i masie urodzeniowej prosiąt – podkreślał. Według wykładowcy kluczową rolę odgrywa precyzyjne żywienie loch, szczególnie w pierwszym okresie ciąży i w końcowej fazie rozwoju płodów.</p>

<p>– Dzisiaj mamy do czynienia z bardzo wysoką plennością loch, dlatego musimy niezwykle precyzyjnie zadbać o dodatkowe mikroskładniki odżywcze. Standardowe normy żywieniowe często nie są tworzone dla maksymalnej wydajności współczesnych zwierząt – zaznaczył. Ważnym elementem jest także właściwe bilansowanie wapnia i fosforu.</p>

<h2>Dane i technologia będą decydować o opłacalności produkcji</h2>

<p>Uczestnicy Akademii Dobrych Praktyk zgodnie podkreślali, że przyszłość produkcji świń będzie należała do gospodarstw, które potrafią łączyć wiedzę biologiczną z nowoczesnymi narzędziami zarządzania.</p>

<p>– Sukces należy do tych, którzy najszybciej obserwują zmiany i podejmują przemyślane decyzje – podsumował dr Stanisław Niemyjski. I dodał, że rentowna ferma przyszłości to taka, która wykorzystuje potencjał genetyczny zwierząt, monitoruje kluczowe wskaźniki produkcyjne, skutecznie zarządza zdrowiem stada i potrafi podejmować decyzje na podstawie danych, a nie intuicji.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889160.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.zieja.pwr@pwragro.onmicrosoft.com (Dominika Zieja)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/co-dzis-naprawde-decyduje-o-oplacalnosci-fermy-swin-dane-to-dopiero-poczatek-2682091</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Polska wołowina ma szansę w Tajlandii. Problemem wciąż są wysokie cła</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/polska-wolowina-ma-szanse-w-tajlandii-problemem-wciaz-sa-wysokie-cla-2682081</link>
			<description>Polska wołowina chce wejść na rynek Tajlandii, który szybko rośnie i coraz mocniej stawia na segment premium. Dla branży to szansa na nowy kierunek eksportu, ale o realnej skali wejścia zdecydują nie tylko jakość mięsa, lecz także cła, formalne zgody i współpraca z lokalnymi importerami.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p> Polska wołowina może zaistnieć na jednym z najbardziej perspektywicznych rynków Azji Południowo-Wschodniej. Podczas unijnej misji gospodarczej w Bangkoku J<strong>acek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny </strong>rozmawiał o możliwościach wejścia na tajski rynek wołowiny premium, który rośnie o około 4% rocznie.</p>

<h2>Unijna misja w Bangkoku i rozmowy o eksporcie</h2>

<p>Podczas misji gospodarczej wysokiego szczebla europejskiego komisarza ds. rolnictwa i żywności EU Agri-Food Business Delegation to Thailand 2026, która odbyła się w dniach 25–29 maja 2026 r. w Bangkoku, przedstawiciele europejskiej branży rolno-spożywczej promowali swoją ofertę na rynku tajskim.</p>

<p>Misję zorganizowała Komisja Europejska wraz z Dyrekcją Generalną ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich (DG AGRI). Wydarzenie odbywało się równolegle z targami THAIFEX Anuga Asia, gdzie funkcjonował unijny pawilon. Swoje stoisko miał także Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa.</p>

<p>Jak zaznacza Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny, rozmowy dotyczyły możliwości wejścia polskiej wołowiny do segmentu premium w Tajlandii.</p>

<p>- Polska wołowina ma realną szansę zaistnieć na jednym z najbardziej obiecujących rynków Azji Południowo-Wschodniej - mówi Jacek Zarzecki. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889192.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889192.jpg?1780477898" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Jacek Zarzecki</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Tajlandia importuje coraz więcej wołowiny</h2>

<p>Tajlandia jest najbardziej rozwiniętym rynkiem spożywczym w Azji Południowo-Wschodniej. Kraj importuje około <strong>49 tys. ton wołowiny rocznie, a całkowita konsumpcja przekracza 216 tys. ton i stale rośnie. </strong>Napędzają ją urbanizacja, rozwój zamożnej klasy średniej oraz dynamiczny sektor hotelarsko-gastronomiczny.</p>

<p>Rynek pozostaje jednak zdominowany przez Australię, która korzysta z <strong>preferencyjnej umowy o wolnym handlu i odpowiada za około 70% wartości tajskiego importu wołowiny.</strong> Obecność dostawców z Unii Europejskiej, w tym z Polski, jest nadal marginalna, co pokazuje skalę niewykorzystanego potencjału.</p>

<h2>Polska ma już podstawy do wejścia na ten rynek</h2>

<p>Polska jest piątym producentem wołowiny w Unii Europejskiej i drugim unijnym eksporterem. Co istotne, w sierpniu 2023 r. <strong>jedenaście polskich zakładów uzyskało zgodę tajskiego Departamentu Hodowli Zwierząt na eksport wołowiny i podrobów wołowych</strong>.</p>

<p>Jak mówi Zarzecki, ważnym potwierdzeniem jakości polskiego mięsa jest obecność naszej wołowiny na wymagającym rynku japońskim.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889190.jpg?1780477898"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889191.jpg?1780477898"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889187.jpg?1780477898"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889185.jpg?1780477898"></span></div>

<h2>W Tajlandii liczy się jakość, nie cena</h2>

<p>- Tajlandia to rynek, na którym nie wygrywa się ceną, lecz jakością, autentycznością i zaufaniem - podkreśla Jacek Zarzecki i dodaje, że polska wołowina może odpowiadać na oczekiwania tamtejszego <strong>konsumenta premium dzięki pełnej identyfikowalności, wysokim standardom produkcji oraz braku hormonów.</strong></p>

<p>- Polska wołowina, w pełni identyfikowalna, produkowana według najwyższych europejskich standardów i wolna od hormonów, ma tu wszystko, czego poszukuje tajski konsument premium - mówi Zarzecki. </p>

<h2>Umowa handlowa może radykalnie poprawić warunki eksportu</h2>

<p>Kluczowym czynnikiem dla przyszłości eksportu pozostaje <strong>negocjowana umowa o wolnym handlu między Unią Europejską a Tajlandią, której zawarcie przewiduje się do 2027 r.</strong></p>

<p><strong>Obecnie tajskie cła na wołowinę sięgają około 50%,</strong> co stawia europejskich dostawców w niekorzystnej pozycji wobec Australii i Nowej Zelandii. Obniżenie ceł oraz uproszczenie procedur sanitarnych może istotnie poprawić opłacalność eksportu polskiej wołowiny.</p>

<p>- Naszym zadaniem jest być gotowymi, zanim umowa o wolnym handlu otworzy ten rynek na dobre - podkreśla Zarzecki. </p>

<h2>Marka „Polska Wołowina” ma budować rozpoznawalność</h2>

<p>Jak zaznacza Zarzecki, tajski kierunek potwierdza także słuszność <strong>budowania marki „Polska Wołowina” opartej na systemie jakości QMP.</strong></p>

<p>- Ten rynek pokazuje, że decyzja o powstaniu marki „Polska Wołowina” opartej na systemie jakości QMP to jedyny kierunek, żeby budować rozpoznawalność polskiej wołowiny - tłumaczy ekspert. </p>

<h2>Standardy UE przewagą nad konkurencją</h2>

<p>Przewagę europejskich producentów dodatkowo podkreśliły nagłośnione w pierwszym kwartale 2026 r. przypadki wykrycia zakazanych w Unii hormonów w wołowinie z krajów Mercosur. Jak ocenia branża, pokazuje to wyraźnie <strong>różnicę standardów między mięsem produkowanym w Unii Europejskiej a surowcem z krajów trzecich.</strong></p>

<p>Dla polskiej wołowiny, podlegającej rygorystycznej kontroli weterynaryjnej, jest to istotny argument konkurencyjny.</p>

<h2>Branża zapowiada kolejne kroki</h2>

<p>Polska Platforma Zrównoważonej Wołowiny zapowiada kontynuację działań na rzecz wejścia na rynek tajski. W najbliższych miesiącach priorytetem ma być odnowienie zgody tajskich służb weterynaryjnych dla polskich zakładów oraz nawiązanie współpracy z lokalnymi importerami i operatorami sektora premium.</p>

<p>- W najbliższych miesiącach priorytetem będzie odnowienie zgody tajskich służb weterynaryjnych dla polskich zakładów oraz nawiązanie współpracy z lokalnymi importerami i operatorami sektora premium - tłumaczy Jacek Zarzecki. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889188.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 15:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/polska-wolowina-ma-szanse-w-tajlandii-problemem-wciaz-sa-wysokie-cla-2682081</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Forum Świń: hodowcy mają nowy obowiązek. Chodzi o rejestr przy obsłudze stada</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/forum-swin-hodowcy-maja-nowy-obowiazek-chodzi-o-rejestr-przy-obsludze-stada-2682111</link>
			<description>Drugiego dnia Forum Świń dużo miejsca poświęcono bioasekuracji i zmianom, które hodowcy muszą wdrażać w gospodarstwach. Jedną z nich jest obowiązek prowadzenia i aktualizowania rejestru osób wykonujących czynności związane z obsługą świń.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W <strong>Aleksandrowie Łódzkim trwa Forum Świń</strong> organizowane przez AgroHorti Media. W wydarzeniu uczestniczą eksperci, rolnicy oraz przedstawiciele branży trzody chlewnej. Drugi dzień spotkania <strong>poświęcono zdrowiu stada, bioasekuracji i praktycznym rozwiązaniom, które pomagają ograniczać ryzyko chorób w chlewni.</strong></p>

<p>Nowoczesna diagnostyka w chlewni podstawą programu profilaktyki stada i ograniczenia zużycia antybiotyków</p>

<p>Drugiego dnia Forum Świń sesję zdrowotną otworzył <strong>prof. Zygmunt Pejsak</strong>, który podkreślał, że nowoczesna diagnostyka staje się dziś fundamentem skutecznej profilaktyki w stadach świń. Jak zaznaczył, w nowoczesnych chlewniach coraz częściej wykorzystuje się czujniki monitorujące pobranie paszy i wody, aktywność zwierząt, temperaturę oraz zachowanie zwierząt.</p>

<p>– To naprawdę działa. Gdy wejdą Państwo do nowoczesnej chlewni, na przykład w Hiszpanii, widać, że hodowca nie chodzi już tylko po budynku i nie obserwuje wszystkiego wyłącznie „na oko”. Często siedzi przed dużym monitorem komputerowym, gdzie każda świnia ma swój numer i pełen zestaw danych – mówił prof. Zygmunt Pejsak.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889224.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889224.jpg?1780486148" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ekspert wyjaśniał, że na ekranie można dziś sprawdzić, ile dana świnia zjadła paszy, ile wypiła wody, ile zrobiła kroków, jaki dystans przeszła oraz jak długo leżała. Na tej podstawie można szybko ocenić, czy zwierzę zachowuje się prawidłowo i czy nie pojawiają się pierwsze sygnały problemów zdrowotnych.</p>

<p>– Jeśli zwierzę zjadło tyle, ile powinno, wypiło odpowiednią ilość wody, poruszało się prawidłowo i nie było nadmiernie osowiałe, to można uznać, że jest zdrowe – tłumaczył profesor.</p>

<p>Dodał również, że sensory pozwalają analizować także inne zachowania, na przykład częste podchodzenie samicy do knura, co może świadczyć o rui. Podkreślał, że zestaw danych dotyczących pobrania paszy, spożycia wody, aktywności i temperatury daje dziś bardzo precyzyjny obraz tego, co dzieje się w chlewni i pozwala szybciej reagować, ograniczając tym samym zużycie antybiotyków.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889228.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889228.jpg?1780486148" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Muchy pod kontrolą – praktyczny element bioasekuracji w chlewni</h2>

<p>O praktycznym znaczeniu zwalczania much mówił Tomasz Lewandowski z BASF Poland. Zwracał uwagę, że owady te są często lekceważonym, a bardzo istotnym elementem ryzyka biologicznego w chlewni. Muchy mogą przenosić patogeny, dlatego ich skuteczne ograniczanie powinno być stałym elementem bioasekuracji. Prelegent przedstawił praktyczne rozwiązania, które pomagają zmniejszyć populację much i poprawić bezpieczeństwo zdrowotne fermy.</p>

<h2>Dlaczego szczepienia nie zawsze działają?</h2>

<p>Ten temat omówił lek. wet. Tomasz Kruppa, który wskazywał, że skuteczność szczepień zależy od wielu czynników. Wśród najważniejszych wymienił brak lub niewłaściwą diagnostykę, błędy w technice podania preparatów, a także obecność mikotoksyn. Ekspert podkreślał, że sam program szczepień nie wystarczy, jeśli nie jest oparty na prawidłowym rozpoznaniu problemu zdrowotnego w stadzie i właściwej organizacji całego procesu.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889223.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889223.jpg?1780486148" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Strefa czysta i brudna – realne wdrożenie, a nie teoria</h2>

<p>Urszula Pałyska skupiła się na praktycznych aspektach bioasekuracji w gospodarstwie. Krok po kroku, na przykładzie zarządzanej przez siebie fermy, wyjaśniała, jak powinno wyglądać skuteczne oddzielenie strefy czystej i brudnej. Zwracała uwagę na newralgiczne punkty organizacji pracy, które mogą zdecydować o tym, czy do chlewni zostaną zawleczone wirusy. Jej wystąpienie miało wyraźnie praktyczny charakter i pokazywało, że bioasekuracja musi być konsekwentnie wdrażana na co dzień, a nie pozostawać jedynie na papierze.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889227.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889227.jpg?1780486148" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kurek</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Bioasekuracja jako kluczowy element ochrony chlewni przed chorobami zakaźnymi</h2>

<p>Ważnym punktem programu była także aktualna sytuacja związana z ASF. Podczas sesji podkreślano, że bioasekuracja pozostaje najważniejszym narzędziem ochrony stad przed chorobami zakaźnymi. Tomasz Czeszczyszyn, Powiatowy Lekarz Weterynarii w Zgierzu, przypominał, że w strefie II, czyli różowej, gdzie występuje ASF u dzików, a także w strefie czerwonej, każdy przypadek powinien być konsultowany z powiatowym lekarzem weterynarii.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889226.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889226.jpg?1780486148" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Jako przedstawiciel Inspekcji Weterynaryjnej chciałbym zwrócić Państwa uwagę na nowe rozporządzenie z dnia 12 marca 2026 roku w sprawie środków zwalczania afrykańskiego pomoru świń. Nowością, która wcześniej nie była objęta kontrolą Inspekcji Weterynaryjnej, jest <strong>obowiązek prowadzenia w gospodarstwach utrzymujących trzodę chlewną rejestru osób wykonujących czynności związane z obsługą świń oraz jego bieżącego aktualizowania </strong>– mówił Tomasz Czeszczyszyn.</p>

<p>Jak zaznaczał, nie oznacza to jednak konieczności tworzenia rozbudowanej dokumentacji, zwłaszcza jeśli czynności przy świniach wykonuje jedna osoba. W razie jej nieobecności, na przykład z powodu choroby, konieczne może być jednak wyznaczenie zastępstwa, co również powinno znaleźć odzwierciedlenie w rejestrze.</p>

<h2>Eksperci i praktycy rozmawiają o najważniejszych wyzwaniach produkcji</h2>

<p>Forum Świń w Aleksandrowie Łódzkim to miejsce wymiany wiedzy i doświadczeń pomiędzy naukowcami, lekarzami weterynarii, praktykami oraz rolnikami. Drugi dzień wydarzenia pokazuje, że zdrowie stada, skuteczna profilaktyka i przestrzeganie zasad bioasekuracji to dziś kluczowe tematy dla całej branży trzody chlewnej.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/889225.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 13:27:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/forum-swin-hodowcy-maja-nowy-obowiazek-chodzi-o-rejestr-przy-obsludze-stada-2682111</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Zlikwidował stado, ale dojarka nadal wisi. Rolnik myśli o powrocie do krów</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/zlikwidowal-stado-ale-dojarka-nadal-wisi-rolnik-mysli-o-powrocie-do-krow-2682065</link>
			<description>Jeszcze przed ubiegłą Wielkanocą Marek Murawski zrezygnował z produkcji mleka i sprzedał krowy, ale w jego gospodarstwie ten rozdział wcale nie jest zamknięty. Sprzęt został, obora przechodzi przebudowę, a sam rolnik przyznaje, że coraz częściej myśli o powrocie do krów.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jeszcze rok temu <strong>Marek Murawski z Kamianki Nadbużnej na Mazowszu</strong> utrzymywał 30 krów mlecznych i drugie tyle młodzieży. Dziś zamiast doju rozwija firmę Błysk, specjalizującą się w myciu, dezynfekcji i bieleniu obór. Choć z produkcji mleka zrezygnował, nie mówi o niej w czasie przeszłym. Wręcz przeciwnie – przyznaje, że wciąż myśli o powrocie do krów.</p>

<h2><strong>Zrezygnowali przed ubiegłą Wielkanocą</strong></h2>

<p>Jeszcze niedawno życie rodziny Murawskich było podporządkowane rytmowi pracy w oborze. W gospodarstwie utrzymywano 30 krów mlecznych i około 30 sztuk młodzieży. Decyzja o rezygnacji z produkcji zapadła przed ubiegłą Wielkanocą. Jak opowiada rolnik, złożyło się na nią kilka ważnych powodów, przede wszystkim sytuacja rodzinna, trudność w pogodzeniu pracy w gospodarstwie z działalnością usługową oraz coraz słabsza opłacalność produkcji mleka.</p>

<p>– Żona zaszła w kolejną ciążę i powiedziała, że już nie da rady doić krów. Mamy czworo dzieci, a piąte było w drodze, to już było za dużo na jedną osobę – mówi Murawski.</p>

<p>Rolnik podkreśla, że przy takiej organizacji dnia coraz trudniej było wszystko pogodzić. On sam równolegle prowadził już usługi związane z <strong>myciem, dezynfekcją i bieleniem obór,</strong> a także zajmował się korekcją racic w okolicy.</p>

<p>– Nie wyrabialiśmy się po prostu, wyjeżdżałem po rozdaniu paszowozu i wracałem w nocy, a ona zostawała z tym sama – tłumaczy Murawski. Ostatecznie stado zostało zlikwidowane jeszcze przed ubiegłoroczną Wielkanocą. Rolnik zaznacza jednak, że krowy nie trafiły do rzeźni.</p>

<p>– Krowy nie poszły na rzeź, szkoda było, tyle lat hodowli i pracy przy tym – mówi i dodaje, że sprzedaż zwierząt przebiegła bardzo szybko.</p>

<p>– Wstawiłem ogłoszenie na grupę na Facebooka i nie zdążyłem kawy wypić, a już znaleźli się kupcy – wspomina rolnik i zaznacza, że nie pozbył się wszystkich zwierząt, bo zostawił całą <strong>młodzież.</strong></p>

<h2><strong>Słaba opłacalność i problemy z paszą</strong></h2>

<p>Jak mówi Murawski, powodów odejścia od mleka było więcej niż jeden. Oprócz spraw rodzinnych i natłoku obowiązków coraz większym problemem była ekonomika produkcji.</p>

<p>– Co to za opłacalność, jak się wychodzi na zero. Może wydajność nie była oszałamiająca, bo nie zawsze wszystko było dopilnowane przez moją pracę, ale jednak ceny mleka nie były zbyt wysokie. Teraz w okolicy płacą około 1,5 zł/l w takich gospodarstwach jak moje. Jak ktoś ma kredyty to w zasadzie albo jest na minusie, albo wychodzi na zero. Nie da się tak na dłuższą metę pracować – mówi rolnik. </p>

<p>Dodatkowym utrudnieniem okazało się przejście na produkcję ekologiczną kilka lat temu. W praktyce nie przyniosło ono oczekiwanych efektów, a wręcz pogłębiło trudności związane z żywieniem zwierząt.</p>

<p>– Mieliśmy <strong>trzydzieści krów mlecznych.</strong> Trochę dało w kość, że przeszliśmy na ekologię, zaczęło brakować pasz i też z tego zrezygnowaliśmy – mówi Murawski.</p>

<h2><strong>Firma dawała dodatkowy dochód i rozkręcała się z roku na rok</strong></h2>

<p>Działalność usługowa nie pojawiła się u Murawskiego dopiero po likwidacji stada. Rolnik od kilku lat rozwijał usługi dla innych hodowców i, jak przyznaje, to właśnie one stanowiły ważne wsparcie dla domowego budżetu. Dziś są jego głównym zajęciem i stanowią główny dochód. Jednak z czasem zleceń przybywało, a doba nie była dłuższa. Było <strong>coraz trudniej pogodzić dwa zajęcia.</strong></p>

<p>– Zarejestrowałem działalność i jakoś się kręci, chociaż teraz widać po zleceniach, że jest kryzys w mleczarstwie. Inni rolnicy oszczędzają właśnie na takich dodatkowych usługach, z których korzystali wcześniej – mówi rolnik.</p>

<p>Murawski zauważa, że mniejsze zainteresowanie myciem, dezynfekcją i bieleniem obór nie wynika z przypadku. Jego zdaniem to bezpośredni skutek pogłębiającej się likwidacji stad i spadających cen mleka.</p>

<p>– To wynika tylko i wyłącznie z tej ceny, po prostu widać, że ta likwidacja się pogłębia. Cena to jedno, drugie następcy. Na wsiach zostają przy krowach starzy kawalerzy. Kilkanaście godzin w oborze, na polu i na rodzinę nie zostaje czasu – mówi Murawski. Brak następców to problem powszechny, a nawet jeśli są, to nie chcą pracować godzinami i niewiele z tego mieć, wolą iść na etat – stałe godziny pracy, stały dochód, a nie wieczna huśtawka i ryzyko.</p>

<p>Nie dalej jak dwa dni temu rozmawiałam z młodym rolnikiem, który również podjął decyzję o rezygnacji z produkcji mleka. Poniżej jego komentarz…</p>

<p>- Ojciec jest po operacji, a opłacalność też jaka jest, taka jest. 6 lat temu przejąłem gospodarstwo, było wtedy 36 dojnych krów. Teraz znowu nam z mleczarni obcięli 7 gr/l i jeszcze mamy płacić 3 gr od litra mleka za ocenę użytkowości. To już się po prostu od dłuższego czasu nie spina, a poza tym człowiek życia nie ma, praca świątek, piątek czy niedziela. To już przemyślana decyzja, po prostu mam dosyć. Jestem magistrem inżynierem budownictwa drogowego, będę miał co robić. Pójdę na etat i będzie spokój. Najprawdopodobniej wydzierżawimy ziemię. Od dobrego pół roku, od grudnia ceny mleka spadały. Decyzja o likwidacji zapadła, ale krowy jeszcze są. Nie pójdą na rzeź, odkupi je wuj który ma duże gospodarstwo - mówi młody gospodarz z woj. podlaskiego.</p>

<p>To przykre, że małe gospodarstwa nie mają szansy się utrzymać, ale niestety bardzo prawdziwe i coraz powszechniejsze. Jeśli dłużej kryzys w branży się utrzyma to fala likwidacji pójdzie jeszcze dalej i dotknie coraz to większych gospodarstw.</p>

<h2><strong>W okolicy mleka ubywa z roku na rok</strong></h2>

<p>Rolnik nie ma wątpliwości, że jego historia jest częścią większego zjawiska. Jak podkreśla, w najbliższej okolicy liczba gospodarstw mlecznych skurczyła się dramatycznie.</p>

<p>– W naszej okolicy jeszcze niedawno od Nura do Zaszkowa było <strong>50 gospodarstw mlecznych, były trzy z moim, zostały dwa</strong> – mówi Murawski.</p>

<p>Jego zdaniem problemy branży odbijają się nie tylko na producentach mleka, ale również na firmach świadczących usługi około hodowlane. Sam przyznaje, że także w tej działalności coraz trudniej o poczucie stabilności.</p>

<p>– Myślę, że też w tych usługach nie ma takiej pewności do końca, bo jak nam się gospodarstwa pozamykają, to nie będę miał czego czyścić i bielić. Wcześniej było 7 firm na cały kraj, a teraz w tym roku otworzyło się ze 30 w okolicy – mówi rolnik.</p>

<h2><strong>Sprzęt został, obora przechodzi przebudowę</strong></h2>

<p>Mimo likwidacji stada Murawski nie pozbywa się wyposażenia do produkcji mleka. W gospodarstwie nadal ma około 40 ha pól, utrzymuje też jałówki i byczki. Planuje ponadto wstawienie <strong>kur niosek.</strong> To pokazuje, że gospodarstwo nadal funkcjonuje, choć dziś w nieco innym kierunku.</p>

<p>Rolnik przyznaje też, że celowo nie sprzedaje maszyn i urządzeń, które mogłyby się jeszcze przydać, jeśli zapadnie decyzja o powrocie do krów.</p>

<p>– Nie wyprzedaję na razie sprzętu, bo jeszcze mi zostało w sumie ze 40 hektarów pola. Paszowóz stoi, bo nie opłaca się mieszać dla jałówek i byków, <strong>dojarka wisi, jak wisiała</strong>. Co raz wody wleję, puszczę pompę, żeby chłodziło zbiornik, żeby się nie popsuło – mówi Murawski.</p>

<p>Co więcej, w budynku trwa obecnie przebudowa. Dawna obora uwięziowa jest dostosowywana do systemu wolnostanowiskowego z wybiegiem. Z jednej strony to sposób na lepsze wykorzystanie budynku, z drugiej – wyraźny sygnał, że temat mleka w tym gospodarstwie nie jest zamknięty. I trochę kącikiem ust się uśmiecham, bo wiem do czego zmierzamy w rozmowie.</p>

<p>– Była uwięziówka i teraz w końcu mam okazję to wszystko porobić, tak jakbym chciał, żeby to było porobione. Jeszcze mi miesiąc zejdzie, żeby to zmienić, bo tam już mam wszystkie wygrodzenia praktycznie – mówi rolnik. A ja słucham dalej i czekam na to jedno zdanie, bo już wiem, że nie chcą do końca zrezygnować.</p>

<h2><strong>Powrót do krów? </strong></h2>

<p>Choć w okolicy stoi coraz więcej pustych obór, Murawski nie wyklucza, że sam jeszcze wróci do produkcji mleka. Jak przyznaje, to jest coś, od czego trudno całkowicie się odciąć.</p>

<p>– Przerabiam teraz oborę z uwięziowej na wolnostanowiskową z wybiegiem. Może coś mnie jeszcze podkusi, żeby wrócić do krów i mleka, pasza jest, może będziemy doić za rok, za dwa – mówi Murawski. Z drugiej strony rolnik realistycznie ocenia sytuację w terenie. Wiele gospodarstw po likwidacji stad nie wraca już do produkcji.</p>

<p>– Aczkolwiek tutaj patrząc po terenie, to mnóstwo pustych obór stoi. Raczej jak ktoś zrezygnował to nie wróci, z nami jest inaczej, bo trochę się za tym tęskni – mówi Murawski.</p>

<p>Najbardziej dały mu się we znaki pierwsze miesiące po sprzedaży krów. Jak mówi, brak codziennej pracy przy stadzie okazał się trudniejszy, niż początkowo przypuszczał.</p>

<p>– Te pierwsze dwa, trzy miesiące bez krów to było straszne, nie było co z czasem zrobić, tęskni się za tymi krówkami. I teraz tylko patrzę, kiedy mi się pocielą i pewnie znowu będziemy doić – mówi rolnik. Co ważne, o powrocie do mleka myśli nie tylko on.</p>

<p>– Ż<strong>ona też mówi, że jej brakuje, że chciałaby znowu ze 20 chociaż mieć</strong> – dodaje. Zdaje sobie sprawę, że dla wielu osób taki scenariusz może wydawać się nieracjonalny. Sam jednak podchodzi do tego inaczej.</p>

<p>– Ludzie mi mówią, że jestem głupi, że chcę kiedyś wrócić. Ale jak się to lubi, od dziecka się chciało gospodarzyć, no to trudno to teraz tak zostawić – mówi rolnik.</p>

<h2><strong>Ile kosztuje mycie i bielenie obory?</strong></h2>

<p>Dziś głównym profilem działalności Marka Murawskiego jest firma Błysk, która zajmuje się myciem, dezynfekcją i bieleniem obór. Jak zaznacza, zajmuje się tym już szósty rok, a oprócz tego wykonuje także korekcję racic, choć bez szerokiego reklamowania tej konkretnie usługi.</p>

<p>– Mycie, z bieleniem obór z materiałem to mniej więcej <strong>6,15 zł netto</strong>, razy długość, razy szerokość budynku – tłumaczy Murawski i dodaje, że korekcji nie reklamuje, bo jest bardzo duża konkurencja i wykonuję tę usługę w okolicznych gospodarstwach.</p>

<h2><strong>Między nowym zajęciem a dawną pasją</strong></h2>

<p>Historia Marka Murawskiego pokazuje, że rezygnacja z produkcji mleka nie zawsze oznacza definitywne zamknięcie tego rozdziału. W jego przypadku decyzję wymusiły rodzina, organizacja pracy i ekonomia. Z drugiej strony wciąż pozostały zwierzęta, sprzęt, pasza, modernizowana obora i – być może najważniejsze – sentyment do krów i produkcji mleka oraz życia, które przez lata wyznaczały.</p>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/03/521138.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Wed, 03 Jun 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/zlikwidowal-stado-ale-dojarka-nadal-wisi-rolnik-mysli-o-powrocie-do-krow-2682065</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Bydła brakuje, ubojnie płacą więcej. Ile dziś można dostać za byki, jałówki i krowy?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/bydla-brakuje-ubojnie-placa-wiecej-ile-dzis-mozna-dostac-za-byki-jalowki-i-krowy-2681962</link>
			<description>Bydła na rynku jest mniej, a część ubojni zaczęła podnosić stawki, by szybciej zabezpieczyć surowiec. Sprawdzamy, ile dziś płacą zakłady za byki, jałówki i krowy oraz od czego może zależeć sytuacja w czerwcu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny bydła w UE w połowie maja znów spadły</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Observatory z okresu od 18 do 24 maja wynika, że stawki bydła w kl. R ponownie spadły. Obecnie średnia cena w UE wynosi 6,61 euro/kg. Spadki notowane są praktycznie wszędzie, sięgają od 1 do 3 proc. poprzednich stawek.  </p>

<p>W Niemczech podaż żywych zwierząt jest umiarkowana, ale na rynku widać pewną poprawę – ponownie pojawia się popyt na młode byki. Jednak ceny zarówno byków, jałówek i krów się nie zmieniły. Jest szansa, że w przyszłym tygodniu pojawią się i na tamtym rynku lekkie podwyżki. </p>

<p>- Na niemieckim rynku bydła rzeźnego dostępna podaż szybko i w całości znajduje nabywców. Ogólnie zrównoważona sytuacja przekłada się na stabilne ceny byków i samic rzeźnych - podaje niemieckie stowarzyszenie VEZG. </p>

<p>Obowiązują te same stawki od trzech tygodni -  <strong>6 euro/kg za byki i 6,1 euro/kg za jałówki, od 5,6 do 5,8 euro/kg za krowy. </strong></p>

<h2>Sytuacja na krajowym rynku</h2>

<p>Na krajowym rynku bydła mięsnego widać obecnie wyraźne podwyżki cen w skupach, które jest bezpośrednio związane z ograniczoną podażą żywca.  Dotyczy to przede wszystkim większych zakładów ubojowych. Wielu rolników w ostatnich tygodniach wstrzymywało sprzedaż, uznając wcześniej oferowane stawki za nieopłacalne, zwłaszcza w kontekście wysokich kosztów <strong>zakupu cieląt i odsadków do opasu.</strong></p>

<p>Sezonowo sytuację dodatkowo wzmacnia <strong>wiosenny spadek podaży</strong>. O tej porze roku rolnicy koncentrują się przede wszystkim na pracach polowych oraz przygotowaniu pasz, dlatego mniej zwierząt trafia na rynek. W efekcie zakłady ubojowe, które notują lepsze możliwości sprzedaży wołowiny, coraz wyraźniej odczuwają niedobór surowca.</p>

<p>To właśnie dlatego część ubojni zdecydowała się na <strong>podniesienie stawek, w przypadku byków nawet o 1–2 zł/kg w wbc.</strong> Podwyżki mają zachęcić hodowców do sprzedaży, jednak na razie reakcja rynku pozostaje umiarkowana. Zainteresowanie ze strony rolników nie wzrosło jeszcze na tyle, by wyraźnie odbudować podaż.</p>

<p>W najbliższym czasie kierunek rynku będzie zależał przede wszystkim od tego, czy wyższe ceny skupu skłonią producentów do zwiększenia sprzedaży. Na dziś sytuacja pozostaje jasna, dostępność bydła jest ograniczona, a zakłady, które chcą zabezpieczyć surowiec, muszą liczyć się ze wzrostem cen.</p>

<h2>Rosną koszty odchowu cieląt, a popyt nadal przewyższa podaż</h2>

<p>Jak wynika z analizy rynkowej ekspertów rynkowych top agrar Polska w ostatnim czasie wyraźnie <strong>drożeje gotowy suchy TMR dla cieląt, </strong>z którego korzysta coraz więcej rolników<strong>.</strong> Ceny workowanej paszy, w zależności od producenta, sięgają obecnie od 2400 do ponad <strong>3000 zł za tonę</strong>. Znacznie tańszym rozwiązaniem pozostaje przygotowanie mieszanki we własnym gospodarstwie — wtedy koszt zwykle nie przekracza <strong>1500 zł/t,</strong> a nawet po doliczeniu usługi mieszania i załadunku rzadko przekracza 2000 zł/t.</p>

<p>Jednocześnie spadki cen bydła rzeźnego wciąż nie przekładają się na<strong> rynek cieląt.</strong> Zwierzęta przeznaczone do dalszego chowu pozostają towarem deficytowym i drogim. Za kilkutygodniowe cielę ras mlecznych trzeba dziś zapłacić co najmniej <strong>2000 zł netto za sztukę</strong>, a mieszańce z rasami mięsnymi kosztują zwykle o minimum <strong>500 zł więcej</strong>. Nic na razie nie wskazuje na szybki spadek cen, zwłaszcza że niskie stawki skupu mleka skłaniają część rolników do pozostawiania byczków w gospodarstwach, a ograniczona podaż może być dodatkowo związana z wiosennym okresem składania wniosków o dopłaty do bydła.</p>

<h2>Jakie ceny bydła w krajowych ubojniach?</h2>

<p>Ceny wzrosły tylko w większych ubojniach, w pozostałych sięgają nadal 25,5 zł/kg za byki w kl. R. Tam gdzie brakuje bydła stawki podniesiono od 1 do nawet 2 zł/kg. Pracownicy ubojni podejrzewają, że tak właśnie będzie wyglądał czerwiec - z górkami i dołkami cenowymi, więc trudno wybrać dobry moment na sprzedaż. Obecnie za byki w kl. R można uzyskać najwięcej <strong>27,5 zł/kg, za jałówki 26,8 zł/kg, a za krowy 24,5 zł/kg.</strong></p>

<ul>
	<li><strong>Cena byków w kl. R od 24,5 do 27,5 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>Cena jałówek kl. R od 24,5 do 26,8 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>​Cena krów kl. R około 23 do 24,5 zł/kg</strong></li>
</ul>

<h3>Wszystkie stawki z poszczególnych punktów skupu<strong> znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/bydlo?group_name=Byd%C5%82o&amp;group_url=bydlo" target="_blank">TUTAJ. </a></strong>
</h3>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/02/821162.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 02 Jun 2026 10:16:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/bydla-brakuje-ubojnie-placa-wiecej-ile-dzis-mozna-dostac-za-byki-jalowki-i-krowy-2681962</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Producenci mleka wylali 30 tys. litrów. Chcą wyższych cen</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/producenci-mleka-wylali-30-tys-litrow-chca-wyzszych-cen-2681883</link>
			<description>Około 30 tys. litrów mleka trafiło na pole podczas protestu producentów w niemieckiej gminie Krummhörn. Rolnicy alarmują, że przy rosnących kosztach obecne ceny mleka nie pozwalają im normalnie funkcjonować.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Tysiące litrów mleka trafiły na pole</strong></h2>

<p>W akcji, która miała miejsce w niedzielę 31 maja br., wzięło udział 16 rolników, którzy<strong> wykorzystali zbiorniki na gnojowicę, by wylać mleko na polu</strong> w gminie Krummhörn. Według Niemieckiego Stowarzyszenia Producentów Mleka (BDM) był to element szerszego, ogólnoeuropejskiego protestu przeciwko sytuacji na <strong>rynku mleka</strong>.</p>

<p>Organizatorzy podkreślali, że ich celem było zwrócenie uwagi na <strong>rosnące koszty produkcji i stawki, które nie pozwalają gospodarstwom wyjść na plus</strong>. Jak pisze <em>Tygodnik Poradnik Rolniczy</em>, powołując się na <em>topagrar.com</em>, w proteście uczestniczyło około 120 osób.</p>

<p><strong>Przeczytaj również historię Krzysztofa Śliwowskiego, który prowadzi na Podlasiu gospodartswo mlecznewraz ze swoją rodziną. Rolnik miał plany na rozbudowę i nowe inwestycje, ale ceny mleka niestety na to nie pozwalają. Link do artykułu: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/mial-rozwijac-gospodarstwo-mleczne-teraz-to-temat-zamkniety-2681779" target="_blank">TUTAJ</a>.</strong></p>

<h2><strong>Organizacje mleczarskie: praca producentów mleka traci na wartości</strong></h2>

<p>BDM i Europejska Rada ds. Mleka (EMB) opublikowały w związku z protestem wspólne oświadczenie, w którym ostro skrytykowały obecne warunki ekonomiczne w branży. Jak wskazali Karsten Hansen i Kjartan Poulsen, <strong>rolnicy tracą na wartości swojej pracy, podczas gdy handel i przemysł spożywczy zabezpieczają własne interesy</strong>.</p>

<p>– Dziś uwidaczniamy to, co w przeciwnym razie pozostaje niewidoczne – cichą dewaluację naszego mleka, a tym samym pracy zarówno ludzi, jak i zwierząt. Podczas gdy <strong>detaliści i przemysł spożywczy zabezpieczają swoje zyski i pozycję, </strong>producenci muszą sami radzić sobie z konsekwencjami politycznych błędów – wyjaśnili przewodniczący BDM  (Niemieckiego Związku Producentów Mleka) Karsten Hansen i przewodniczący EMB (Europejska Rada ds. Mleka) Kjartan Poulsen.</p>

<p>Organizacje zarzucają też Niemcom opóźnianie działań, które mogłyby ustabilizować rynek mleka w Europie. W ich ocenie obecne kryzysy nie są przypadkowe, lecz wynikają z polityki sprzyjającej nadprodukcji.</p>

<p>– Niemcy od lat zwlekają z europejskimi inicjatywami mającymi na celu <strong>stabilizację rynku mleka lub poprawę pozycji rynkowej</strong> producentów. Kilka krajów opowiada się za uruchomieniem dobrowolnych redukcji dostaw w obecnym kryzysie rynkowym. Niemcy wyraźnie się przed tym wstrzymują. Jednocześnie rząd niemiecki szuka luk prawnych dla przetwórców w zobowiązaniach umownych między przetwórcami a producentami, zainicjowanych przez Komisję Europejską, zamiast wzmacniać pozycję producentów mleka – krytykuje Hansen. </p>

<h2><strong>Rolnicy mówią o realiach rynku mleka: <em>„Produkować więcej, by zarabiać mniej”</em></strong></h2>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/835833.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/835833.jpg?1780307622" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Rolnicy wylali 30 tys. litrów mleka na pole. "Nie stać nas już na produkcję"</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Topagrar.com</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Sytuacja gospodarstw mlecznych ma być coraz trudniejsza. Rosną ceny energii, pasz, maszyn i inwestycji, a jednocześnie rolnicy mają niewielki wpływ na stawki skupu. Te w dużej mierze zależą od mleczarni, sieci handlowych i sytuacji na rynku globalnym.</p>

<p>BDM i EMB alarmują, że <strong>wielu producentów zmuszonych jest zwiększać skalę produkcji tylko po to, by utrzymać się na rynku</strong> – często kosztem własnych dochodów.</p>

<p>– Produkować więcej, by zarabiać mniej – taka jest rzeczywistość wielu gospodarstw mlecznych. To nie jest wina pojedynczych rolników. To<strong> logika systemu rynku rolnego, </strong>która jest wciąż broniona pomimo wszelkich ostrzeżeń – wyjaśnia Poulsen.</p>

<h2><strong>Jakie postulaty stawiają rolnicy?</strong></h2>

<p>EMB i BDM domagają się:</p>

<ul>
	<li>dobrowolnego ograniczenia dostaw mleka na poziomie UE,</li>
	<li>wiążących umów przed dostawą, obejmujących cenę, ilość, jakość i termin,</li>
	<li>rzeczywistych reform Wspólnej Polityki Rolnej (WPR) i Wspólnej Organizacji Rynku (WOR).</li>
</ul>

<h2><strong>Mleczarze zapowiadają dalszy opór</strong></h2>

<p>Przedstawiciele rolników zaznaczają, że nie chcą jedynie symbolicznych gestów, ale konkretnych zmian. Ich zdaniem Światowy Dzień Mleka nie powinien ograniczać się do świętowania, jeśli jednocześnie pogarszają się warunki życia i pracy producentów.</p>

<p>– Światowy Dzień Mleka (który zresztą jest dzisiaj, czyli 1 czerwca – od red.) <strong>nie może polegać wyłącznie na świętowaniu, </strong>podczas gdy źródła utrzymania rolników są osłabiane i niszczone. Każdy, kto zagraża naszym gospodarstwom, naszej pracy i naszej przyszłości, musi liczyć się ze zdecydowanym oporem – podkreśla Poulsen.</p>

<p style="text-align: justify;"><em>na podst. <a href="https://www.tygodnik-rolniczy.pl/" target="_blank">Tygodnik Poradnik Rolniczy</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/835832.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek mleka</category>
			<author>m.khamiuk@pwr.agro.pl (Maria Khamiuk)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/producenci-mleka-wylali-30-tys-litrow-chca-wyzszych-cen-2681883</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>960 krów w doju i 14,4 tys. kg mleka. Hale tunelowe pomagają utrzymać wynik</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/obory/960-krow-w-doju-i-14-4-tys-kg-mleka-hale-tunelowe-pomagaja-utrzymac-wynik-2681859</link>
			<description>Przy 960 krowach w doju utrzymanie wysokiej wydajności zaczyna się od organizacji stada i warunków w oborze. W gospodarstwie Huberta Bricouta ważną rolę odgrywają hale tunelowe, które wspierają mikroklimat, dobrostan i podział zwierząt na grupy technologiczne.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W oborach utrzymuje ok. 960 krów dojnych, a całe stado liczy 2150 sztuk. Mikroklimat i wygodne legowiska, dodatkowo z szerokimi korytarzami spacerowymi to podstawa, żeby utrzymać i osiągnąć takie wydajności przy dwóch dojach na dobę. Ważna jest również dobra organizacja, nad którą czuwa moja żona Agnieszka wraz z całą załogą – mówi Hubert Bricout, Francuz prowadzący gospodarstwo w Rzeczynie od 1997 roku.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/bydla-brakuje-ubojnie-placa-wiecej-ile-dzis-mozna-dostac-za-byki-jalowki-i-krowy-2681962">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/06/02/821162.jpg?1780388303" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Bydła brakuje, ubojnie płacą więcej. Ile dziś można dostać za byki, jałówki i krowy?</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Rolnik prowadzi gospodarstwo nastawione na produkcję mleka, a wydajność w 2025 roku wyniosła ok. 14,4 tys. kg w laktacji. Hodowca podkreśla, że podstawą wysokiej wydajności jest nacisk na dobrostan również w halach tunelowych, które przeznaczone są m.in. na mporodówkę (3 hale 10 × 15, 1 hala 10 × 21 m), jałownik (2 przyległe do siebie hale 10 × 60 m), jak i oborę na 400 krów (8 hal 10 × 30 m).</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/820777.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/820777.jpg?1780902589" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">W 8 halach tunelowych znajduje się łącznie 400 legowisk wyścielanych piaskiem i słomą.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Pozwala to na utrzymanie dobrego mikroklimatu, co jest szczególnie ważne latem w zapobieganiu stresowi cieplnemu. Pozostałe krowy utrzymywane są w standardowych oborach, a dój odbywa się dwa razy na dobę w hali 2 × 26 stanowisk.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/833793.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/833793.jpg?1780902589" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Błażej Szczepański </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>System hali tunelowych</h2>

<p>Kluczową rolę w gospodarstwie odgrywa zabudowa w systemie hali tunelowych, dopasowana do rosnącej skali produkcji. Obiekt dla jałówek tworzą dwie hale o wymiarach 10 × 60 m każda, z zewnętrznym stołem paszowym. Krowy dojne w laktacji utrzymywane są natomiast w ośmiu halach o wymiarach 10 × 30 m, ustawionych szeregowo i wyposażonych w 50 legowisk każda.</p>

<p>– Krowa produkuje najwięcej mleka leżąc, dlatego legowiska muszą być dla niej jak najwygodniejsze oraz dostępne. Z tego też powodu wyścielone są one w 100% piaskiem lub dodatkowo ściółką, a na jedno legowisko może przypadać maksymalnie jedna krowa – podkreśla hodowca.</p>

<p>Między stołem paszowym a halami dla krów znajduje się szeroki na 6 m niezadaszony korytarz spacerowy. Taki układ poprawia komunikację, ułatwia ruch zwierząt i daje więcej przestrzeni przy codziennej obsłudze stada.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-mleczne/700-krow-i-mniej-slomy-w-legowiskach-tak-w-tej-oborze-tna-koszty-2671025">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/04/28/819684.jpg?1779972788" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>700 krów i mniej słomy w legowiskach. Tak w tej oborze tną koszty</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Na głębokiej ściołce</h2>

<p>To właśnie ten układ infrastruktury decyduje o funkcjonalności gospodarstwa. Halowy system utrzymania pozwala rozdzielić poszczególne grupy technologiczne i lepiej dopasować warunki do wieku oraz fazy produkcyjnej zwierząt. Jałownik jest rozwiązaniem prostym, ale efektywnym. Dwa długie obiekty z zewnętrznym stołem paszowym umożliwiają odchów młodzieży przy zachowaniu dobrej organizacji żywienia i łatwiejszej kontroli nad zwierzętami.</p>

<p>– Każda z hali jałownika podzielona jest na 4 boksy, pozwala to łatwo zmieniać grupy technologiczne. Co miesiąc zwierzęta przeprowadzane są do kolejnego kojca, co umożliwia pełną kontrolę i łatwość w zarządzaniu tak dużym stadem. Koszt takiego jałownika wyniósł ok. 5 lat temu 4,5 tys. zł/szt. – wymienia hodowca.</p>

<p><em>Więcej informacji o halach łukowych w gospodarstwie Huberta Bricouta przeczytasz w czerwcowym wydaniu top bydło.</em></p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania Top bydło 06/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/08/821392.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Obory</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 11:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/obory/960-krow-w-doju-i-14-4-tys-kg-mleka-hale-tunelowe-pomagaja-utrzymac-wynik-2681859</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Forum Świnie wystartowało! Zobacz o czym dziś dyskutujemy!</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/ostatnia-szansa-na-zapisy-na-forum-swinie-rynek-oplacalnosc-i-prognozy-2681869</link>
			<description>Produkcja świń wchodzi w okres, w którym o wyniku coraz częściej decydują nie tylko koszty, ale przede wszystkim wiedza, szybkie decyzje i umiejętność dostosowania gospodarstwa do zmieniających się warunków rynkowych. Forum Świnie ruszyło i już zapowiada się jako jedno z najważniejszych branżowych spotkań dla hodowców świń, producentów wieprzowiny i doradców z sektora.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku program przygotowaliśmy tak, by odpowiadał na najważniejsze wyzwania, z jakimi dziś mierzy się branża: <strong>od ekonomii paszy, przez genetykę i zarządzanie stadem, po zdrowie, bioasekurację i sytuację na rynku w Europie oraz na świecie.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--facebook">

</div>

<h2>Żywienie, które zarabia</h2>

<p>Pierwszy dzień Forum otworzyła sesja poświęcona żywieniu, czyli jednemu z najważniejszych obszarów wpływających na opłacalność produkcji świń. Uczestnicy poznają m.in.<strong> praktyczne sposoby wykorzystania naturalnych instynktów zwierząt</strong> w poprawie wyników produkcyjnych, a także odpowiedź na pytanie,<strong> gdzie kończy się efektywne żywienie</strong>.</p>

<p>Pierwszym prelegentem jest <strong>prof. Damian Józefiak z firmy Hipromine</strong>, który mówi o tym, jak w żywieniu wykorzystać naturalne instynkty świń i w ten sposób wpływać na pobranie paszy i zdrowotność zwierząt.</p>

<p>Wystąpienie dr <strong>Mariusza Soszki z firmy Ewrol </strong>poświęcone jest praktycznej stronie ekonomiki żywienia. Zdaniem eksperta, zróżnicowanie żywienia w dużej mierze zależy od koniunktury i ceny tuczników.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889013.jpg?1780415404"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889016.jpg?1780415404"></span></div>

<p><strong>Dr Konrad Krol z firmy CFF</strong> opowiada, jak odpowiednio dobrane włókno wpływa na zdrowie układu pokarmowego oraz wyniki produkcyjne. Połączenie błonnika nierozpuszczalnego z paszą o obniżonej zawartości białka wpływa korzystnie na fizjologię jelit.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889017.jpg?1780415404"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889018.jpg?1780415404"></span></div>

<p>Z kolei <strong>Olga Wendrowicz, zootechnik</strong> podpowiada, w jaki sposób można układać i bilansować dawki żywieniowe na podstawie dostępnych surowców i pasz, a dzięki temu obniżyć koszty produkcji.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889030.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889030.jpg?1780415404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Genetyka i ekonomia: jak nie marnować potencjału</h2>

<p>Druga sesja jest poświęcona genetyce i pytaniu, <strong>czy współczesna produkcja świń powinna dalej maksymalizować wydajność</strong> za wszelką cenę, czy raczej szukać równowagi między potencjałem zwierząt a wynikiem ekonomicznym. Eksperci mówią o efektywnej produkcję prosiąt w nowych warunkach dobrostanu, a także sposoby lepszego wykorzystania potencjału genetycznego.</p>

<p><strong>Dr Eckhard Meyer z LVA Kölitsch</strong>, zaznacza, że w przyszłości hodowcy muszą znaleźć przystępny cenowo kompromis między wyższym akceptowalnym poziomem dobrostanu zwierząt a dodatkowym obciążeniem pracą czy kosztami.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889037.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889037.jpg?1780415404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dr Eckhard Meyer z LVA Kölitsch</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ważnym elementem programu będzie również temat<strong> zarządzania zespołem i wpływu relacji pracowniczych na wyniki produkcyjne. </strong>W praktyce to właśnie organizacja pracy, motywacja ludzi i jasne KPI coraz częściej przesądzają o skuteczności całej chlewni.</p>

<p>Wykład poświęcony ważnemu czynnikowi, który decyduje o sukcesie w gospodarstwie, a mianowicie ludziom. <strong>Dr Grażyna Kusior, zootechniczka </strong>z dużym doświadczeniem, przedstawia jak organizacja pracy, komunikacja w zespole, sposób zarządzania ludźmi, systemy motywacyjne wpływają na wyniki produkcyjne w fermach świń.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889046.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889046.jpg?1780415404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dr Grażyna Kusior, zootechniczka</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ostatni wykład drugiej sesji dotyczący genetyki i wykorzystania potencjału genetycznego świń. Marie Schougaard z Hendrix Genetics Swine opowiada o lochach, od których można uzyskać 36 prosiąt odsadzonych od lochy. Oczywiście, pod warunkiem, że nie będziemy popełniali błędów.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889064.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889064.jpg?1780415404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Marie Schougaard z Hendrix Genetics Swine</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Stancelewska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Rynek, Europa i przyszłość polskiej produkcji</h2>

<p>Kolejna sesja skupia się na rynku trzody chlewnej w szerszej perspektywie. Uczestnicy usłyszą, <strong>czy Europa obroni swoje miejsce na wieprzowej mapie świata, j</strong>ak rozwijają się kraje Mercosur oraz jakie nowe źródła wartości może oferować branża mięsna. Punktem kulminacyjnym tego bloku będzie <strong>debata </strong>poświęcona temu, co czeka rynek trzody chlewnej i wieprzowiny w najbliższych miesiącach.</p>

<p>To szczególnie ważne w czasie, gdy producenci muszą mierzyć się z presją kosztową, zmianami konsumenckimi oraz niestabilnością handlu międzynarodowego. Forum jest miejscem, które pomaga spojrzeć na produkcję nie tylko przez pryzmat gospodarstwa, ale całego łańcucha wartości.</p>

<p>Dr Johann Schlederer z Austriackiej Giełdy Świń odpowiada na pytanie jak dalej poprawiać konkurencyjność gospodarstw rodzinnych. </p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889069.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889069.jpg?1780415404" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Dr Johann Schlederer z Austriackiej Giełdy Świń</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Kraje Mercosur, mają przewagę konkurencyjną, między innymi dzięki niższym kosztom produkcji i dużej dostępności śruty sojowej. Dlatego coraz mocniej zaznaczają swoją obecność na rynku wieprzowiny, co prezentuje Karol Bujoczek, dyrektor wydawniczy AgroHorti Media.</p>

<p>Z kolei Łukasz Dominiak z Animex Foods opowiadał jak zmienia się podejście do zagospodarowania tuszy.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889071.jpg?1780415404"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889072.jpg?1780415404"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889073.jpg?1780415404"></span></div>

<h2>Drugi dzień: zdrowie stada i bioasekuracja</h2>

<p>Drugi dzień wydarzenia poświęcony będzie zdrowiu zwierząt i praktycznym rozwiązaniom w chlewni.<strong> W centrum uwagi znajdzie się nowoczesna diagnostyka jako podstawa programu profilaktyki stada,</strong> a także pytanie<strong>, dlaczego szczepienia nie zawsze działają tak, jak oczekują hodowcy.</strong></p>

<p>W programie nie zabraknie również praktycznych tematów związanych z organizacją pracy w gospodarstwie, takich jak<strong> strefa czysta i brudna oraz ich realne wdrażanie. </strong>Całość zakończy wystąpienie poświęcone aktualnej sytuacji z ASF i bioasekuracji jako kluczowemu elementowi ochrony chlewni przed chorobami zakaźnymi.</p>

<h2>Forum dla tych, którzy chcą działać</h2>

<p>Forum Świnie to nie tylko seria wykładów, ale przede wszystkim spotkanie ludzi, którzy na co dzień podejmują decyzje wpływające na przyszłość produkcji świń w Polsce. Obok merytorycznych prezentacji ważną częścią wydarzenia będą rozmowy branżowe, wymiana doświadczeń i networking. Zaplanowano także<strong> kolację plenerową – grill, która stworzy dodatkową przestrzeń do kontaktów i dyskusji.</strong></p>

<p>Dla hodowców świń to szansa, by w jednym miejscu zdobyć aktualną wiedzę, skonfrontować swoje doświadczenia z praktyką innych producentów i przygotować się na kolejne miesiące na rynku.</p>

<h2><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026" target="_blank"><strong>ZOBACZ PROGRAM! </strong></a></h2>

<p><em><strong>Więcej już niebawem na naszych portalach oraz w top agrar Polska!</strong></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/06/01/889015.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 01 Jun 2026 10:36:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/ostatnia-szansa-na-zapisy-na-forum-swinie-rynek-oplacalnosc-i-prognozy-2681869</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Miał rozwijać gospodarstwo mleczne, teraz to „temat zamknięty&quot;</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/mial-rozwijac-gospodarstwo-mleczne-teraz-to-temat-zamkniety-2681779</link>
			<description>Krzysztof Śliwowski wraz z żoną i pięciorgiem dzieci we wsi Osipy-Wydziory Drugie na Podlasiu prowadzi gospodarstwo mleczne. Były plany na rozbudowę i nowe inwestycje. Ceny mleka niestety na to nie pozwalają, więc plany trzeba było odłożyć.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Gospodarstwo <strong>Krzysztofa i Justyny Śliwowskich</strong> odwiedziłam w 2019 r. Wówczas oglądałam ich nowopowstałą oborę budowaną własnym sumptem. Od tamtej pory w gospodarstwie sporo się zmieniło i małżeństwo parło na przód. W czasie tych 7 lat zwiększyli pogłowie krów z <strong>75 krów do 100-110 szt. w doju</strong>, a powierzchnię użytków z<strong> 58 ha do 103 ha.</strong> Powstał dodatkowo jałownik i silosy przejazdowe, a wydajność wzrosła z <strong>9,9 tys. l do 11 tys. l średnio od krowy</strong>. Imponujące! Sytuacja na rynku mleka mimo górek i dołków w ostatnich latach pozwalała na inwestycje.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834074.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834074.jpg?1780126042" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Krzysztofa i Justyny Śliwowskich na Podlasiu.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Kolasińska</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Jeszcze pod koniec ubiegłego roku sytuacja wydawała się względnie stabilna. Jak mówi Krzysztof, w listopadzie ub.r. ceny mleka „w miarę się trzymały”, ale później zaczęły systematycznie spadać. Dziś to właśnie opłacalność produkcji i koszty są jednym z największych problemów w gospodarstwie, stanowiących hamulec w rozwoju.</p>

<p>– Dłuższy czas ceny mleka trzymały się powyżej <strong>2,50 zł/l. </strong>Ostatnia faktura to już <strong>1,93 zł/l.</strong> Ten spadek jest powolny, ale systematyczny – mówi rolnik. Warto zaznaczyć, że drożeje paliwo, nawozy, pasze treściwe z zakupu nadal utrzymują się na wysokich poziomach. Łatwo nie jest, powie to każdy producent mleka w Polsce.</p>

<h2>Około 100 krów i ponad 100 tys. litrów mleka miesięcznie</h2>

<p>Skala produkcji w gospodarstwie wzrosła. Rolnik doi około <strong>100-110 krów</strong>, a miesięczna produkcja mleka sięga około <strong>100 tys. litrów</strong>. Młodzieży jest prawie drugie tyle. Byczki są sprzedawane do okolicznych gospodarstw. Średnia wydajność stada przekracza 11 tys. litrów mleka od krowy.</p>

<p>To poziom, który świadczy o dobrze prowadzonej produkcji, ale nawet przy takich wynikach coraz trudniej mówić dziś o komforcie finansowym. Wysoka wydajność nie rekompensuje spadającej ceny skupu i rosnących kosztów funkcjonowania gospodarstwa, które prowadzone jest przy dobrze zorganizowanej współpracy całej rodziny.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834131.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834131.jpg?1780126042" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Katarzyna Kanadys</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Największy koszt? Żywienie stada</h2>

<p>Rolnik nie ma wątpliwości, że jednym z największych obciążeń pozostaje dziś żywienie krów, szczególnie w zakresie pasz treściwych. Gospodarstwo jest samowystarczalne pod względem pasz objętościowych – traw i kukurydzy, dodatkowo uprawiane jest również pszenżyto.</p>

<p>Choć ceny zbóż utrzymują się na niskim poziomie, rynek pasz treściwych nie przyniósł wyraźnej ulgi. Podstawą dawki są jednak pasze objętościowe z własnej produkcji. To właśnie własna baza paszowa daje gospodarstwu względne bezpieczeństwo.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834129.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834129.jpg?1780126042" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Katarzyna Kanadys</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Własna pasza daje oddech</h2>

<p>W gospodarstwie wszystkie pasze objętościowe pochodzą z własnej produkcji. To dziś kluczowy element organizacji żywienia stada. W żywieniu krów rolnik wykorzystuje sianokiszonkę z traw, kiszonkę z kukurydzy, a także pasze treściwe: soję, rzepak i śruty. Część komponentów przygotowuje we własnym zakresie.</p>

<p>– Robimy coś na zasadzie własnego mieszalnika, do którego wchodzą witaminy, drożdże i inne dodatki, dodaję pszenżyto i dodatkowo gotową mieszankę paszową z zakupu – podkreśla Krzysztof.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834073.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834073.jpg?1780126042" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Gospodarstwo Krzysztofa i Justyny Śliwowskich na Podlasiu.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Śliwowski</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Świetny pierwszy pokos i większy areał kukurydzy</h2>

<p>W tym roku wyjątkowo dobrze wypadł pierwszy pokos traw. Dla gospodarstwa, które opiera się na własnych paszach objętościowych, ma to ogromne znaczenie.</p>

<p>– Naprawdę udało się zebrać świetny pierwszy pokos, dobrze też zapowiada się kukurydza. Siałem na początku maja, już jest w fazie 5. liścia, dziś robiłem oprysk. Wygląda super, zobaczymy jak będzie z deszczem  – mówi rolnik.</p>

<p>W tym sezonie kukurydza została zasiana na większej powierzchni niż wcześniej, właśnie po to, by poprawić bezpieczeństwo paszowe.</p>

<p>Do tej pory kukurydza była przeznaczana głównie na kiszonkę, bo jak przyznaje rolnik „był głód wszystkiego” i trudno było zbudować większy zapas objętościówek w ostatnich latach.</p>

<h2>Najważniejszym priorytetem baza paszowa</h2>

<p>Gospodarstwo obrabia dziś około <strong>102–103 ha</strong>. Przy obecnej skali produkcji właściciel nie ma wątpliwości, że dalsze funkcjonowanie i rozwój zależą przede wszystkim od <strong>zabezpieczenia gruntów i paszy.</strong> Wiadomo jakie są ceny ziemi na Podlasiu, które mlekiem stoi.</p>

<p>– Teraz moim priorytetem jest dobrze dbać o ziemię i uprawy. W oborze już jest wszystko dopracowane, jest wysoka wydajność, wszystko mamy, teraz trzeba pracować nad bazą paszową – podkreśla.</p>

<p>W gospodarstwie dużą wagę przykłada się do odnawiania użytków zielonych na gruntach ornych. Jak tłumaczy rolnik, najlepsze plony dają młode zasiewy, natomiast starsze trawy wyraźnie słabną, trzeba dosiewać, ale można je użytkować nawet kilka lat z rzędu uzyskując przyzwoite plony.</p>

<p>– Młoda, świeżo posiana po kukurydzy, daje bardzo dobry plon. Już ta dwuletnia daje 50% tego. Użytkujemy dwa lata, na trzeci rok likwidujemy – wyjaśnia Krzysztof.</p>

<p>To wymaga dodatkowej pracy i nakładów, ale pozwala utrzymać odpowiednią jakość i ilość paszy objętościowej.</p>

<h2>W gospodarstwie pomaga już kolejne pokolenie</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834130.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834130.jpg?1780126042" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Katarzyna Kanadys</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Choć codzienność w produkcji mleka bywa coraz trudniejsza, hodowca może liczyć na wsparcie rodziny. Kiedy byłam w ich gospodarstwie dzieci było czworo, obecnie jest pięcioro. Najstarsza córka ma 17 lat, a najmłodszy syn 7. Rodzice nauczyli dzieci zamiłowania do tej pracy, do rolnictwa i tego, że razem można więcej. Jeden z nich najbardziej lubi pracę przy krowach, dwóch pozostałych bardziej woli pracę maszynami. Córka też pomaga przy codziennych obowiązkach, a najmłodsi towarzyszą rodzicom.</p>

<p>Jak przyznaje, starsze dzieci potrafią już wejść w codzienny rytm pracy przy stadzie i w razie potrzeby przejąć część obowiązków. To ważne wsparcie w gospodarstwie, w którym pracy na co dzień nie brakuje.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834132.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834132.jpg?1780126042" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Katarzyna Kanadys</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Rozwój? Na razie temat zamknięty</h2>

<p>Choć gospodarstwo jest dobrze zorganizowane i osiąga wysokie wyniki produkcyjne, plany dalszej rozbudowy musiały zostać odłożone. Hodowca nie ukrywa, że przy obecnych realiach ekonomicznych trudno myśleć o większych inwestycjach.</p>

<p>– Już byśmy chcieli pójść dalej, może jakaś rozbudowa, jakieś roboty by się marzyły, ale teraz jest temat po prostu zamknięty – mówi Krzysztof.</p>

<p>Na dziś najważniejsze pozostaje utrzymanie stabilności produkcji, zabezpieczenie bazy paszowej i ostrożne zarządzanie kosztami. Bo nawet w dobrze prowadzonym stadzie, przy wydajności przekraczającej 11 tys. litrów od krowy, spadek ceny mleka szybko odbiera przestrzeń do rozwoju.</p>

<p>Tymczasem trzymamy kciuki za rodziców i za najmłodszych, bo takich właśnie potrzeba polskiemu rolnictwu.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/29/834127.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Sat, 30 May 2026 09:27:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/mial-rozwijac-gospodarstwo-mleczne-teraz-to-temat-zamkniety-2681779</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>700 krów i mniej słomy w legowiskach. Tak w tej oborze tną koszty</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-mleczne/700-krow-i-mniej-slomy-w-legowiskach-tak-w-tej-oborze-tna-koszty-2671025</link>
			<description>Przy stadzie liczącym blisko 700 krów każda zmiana w utrzymaniu legowisk szybko przekłada się na koszty. W gospodarstwie Tadeusza Stelęgowskiego pomogła w tym inwestycja w separator gnojowicy, który ograniczył zużycie słomy i usprawnił codzienną pracę w oborze.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Zakup separatora </strong>wynikał przede wszystkim z potrzeby ograniczenia kosztów. Ponieważ mamy blisko 700 krów dojnych, a jednocześnie stosunkowo niewielką powierzchnię gruntów, całość areału przeznaczamy na produkcję pasz objętościowych: 100 ha użytków zielonych i ok. 220 ha kukurydzy – mówi Tadeusz Stelęgowski.</p>

<p>Z tego powodu separator miał ograniczyć koszty utrzymania legowisk, a w szczególności wydatki na zakup słomy, ponieważ dotychczas były one wyścielane materacem słomiano-wapiennym. Urządzenie kupiono w 2024 roku. Inwestycja kosztowała ok. <strong>210 tys. zł netto.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/821524.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/821524.jpg?1779972788" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Tadeusz Stelęgowski</div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Szczepański </span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Cały zestaw od firmy Börger składa się z separatora RC 40, rozdrabniacza, pompy wyporowej samozasysającej oraz szafy sterującej – wyjaśnia rolnik.</p>

<p>Zanim gnojowica trafi do separatora, przechodzi przez rozdrabniacz, którego zadaniem jest wychwytywanie elementów stałych, takich jak kamienie czy metalowe przedmioty. Dzięki temu zmniejsza się ryzyko uszkodzenia separatora.</p>

<p>– Separat ma ok. 31–35% suchej masy, a dzięki temu, że jest przechowywany pod dachem, ewentualne opady deszczu nie wpływają na jego wilgotność. Dla zdrowotności wymion ważne jest, aby możliwie jak najszybciej trafił on na legowiska – wyjaśnia hodowca.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/821030.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/821030.jpg?1779972788" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Separator ma przepustowość 40 m<sup>3</sup> gnojowicy na godzinę, a dzięki zastosowaniu rozdrabniacza do separatora nie trafiają ciała stałe.</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Czysta gnojowica</h2>

<p>– Cały system zarządzania gnojowicą opiera się na dwóch zewnętrznych zbiornikach, do których trafia wyłącznie "czysta" gnojowica – wyjaśnia hodowca.</p>

<p>Takie rozdzielenie ma znaczenie nie tylko organizacyjne, lecz także higieniczne, ponieważ pomaga zapobiegać zapaleniom wymienia. W gospodarstwie dużą wagę przywiązuje się do oddzielania krów chorych od zdrowych. Szczególną uwagę hodowca zwraca na szybkie odseparowanie sztuk, u których rozwinęło się zapalenie wymienia.</p>

<p>– Takie krowy od razu po wykryciu choroby są przenoszone do izolatki, gdzie są leczone – dodaje Stelęgowski.</p>

<div class="embed-gallery-3-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819680.jpg?1779972788"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819683.jpg?1779972788"></span></div>

<p>Takie podejście wynika z dążenia do utrzymania niskiego poziomu lks. Dzięki kompleksowemu postępowaniu, obejmującemu oddzielanie krów chorych oraz wykorzystywanie wyłącznie "czystej" gnojowicy z obory, w której przebywają tylko zdrowe krowy, udało się utrzymać liczbę komórek somatycznych na poziomie ok. 200 tys.</p>

<h2>Produkcja i ścielenie</h2>

<p>Separat produkowany jest co ok. 7–10 dni, w zależności od zapotrzebowania. Gdy zbliża się moment ścielenia, separator zostaje uruchomiony, a świeżo wytworzony materiał trafia bezpośrednio na legowiska.</p>

<p>Do ścielenia legowisk wyprodukowanym w gospodarstwie separatem wykorzystywana jest łyżka dozująca z taśmą, napędzana hydraulicznie i montowana na ładowarce przegubowej.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819681.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819681.jpg?1779972788" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Szczepański</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>– Na czas ścielenia krowy są przepędzane na jeden z korytarzy spacerowych, podczas gdy na drugim korytarzu odbywa się ścielanie. Po uzupełnieniu następuje odwrotna sytuacja. Rozścielanie na legowiskach po jednej stronie wzdłuż obory zajmuje tylko kilka minut – mówi rolnik.</p>

<p>Świeży separat jest równomiernie rozprowadzany, dzięki czemu krowy szybko mogą wrócić na swoje miejsca. Krótki czas ścielenia ma duże znaczenie w codziennym funkcjonowaniu obory, ponieważ ogranicza stres zwierząt.</p>

<p><em>Więcej o zarządzaniu gnojowicą i wykorzystaniu separatu do ścielenia legowisk przeczytasz w najnowszym wydaniu top bydło!</em></p>

<h2><div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania Top bydło 06/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-bydlo>czytaj więcej</a></div></h2>

<p> </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/28/819684.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mleczne</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Fri, 29 May 2026 12:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-mleczne/700-krow-i-mniej-slomy-w-legowiskach-tak-w-tej-oborze-tna-koszty-2671025</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy Europa obroni swoje miejsce na wieprzowej mapie świata? O tym na Forum Świń</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/czy-europa-obroni-swoje-miejsce-na-wieprzowej-mapie-swiata-o-tym-na-forum-swin-2671008</link>
			<description>Europejska produkcja świń stoi dziś między presją kosztową, oczekiwaniami rynku i pytaniem o swoją konkurencyjność wobec innych regionów świata. Podczas Forum Świń dr Johann Schlederer z Austriackiej Giełdy Trzodowej pokaże, jakie sygnały płyną z dużych rynków i co mogą oznaczać dla producentów w najbliższych miesiącach.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już 2–3 czerwca w Hotelu Czarny Staw (Nowy Adamów 3, 95-070 Aleksandrów Łódzki) odbędzie się <strong>Forum Świnie</strong> – jedno z najważniejszych spotkań dla <strong>producentów trzody chlewnej i osób związanych z rynkiem świń</strong>.</p>

<p>W gronie ekspertów nie zabraknie <strong>dr. Johanna Schlederera, eksperta Austriackiej Giełdy Trzodowej</strong>, który podczas wydarzenia przedstawi analizę sytuacji na dużych rynkach Europy i świata oraz pokaże, jakie perspektywy rysują się dziś przed producentami. Będzie można posłuchać wykładu dr. Schlederera pt.<em> "Czy Europa obroni swoje miejsce na wieprzowej mapie świata?"</em></p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/forum%20swinie%20zaproszenie%20Schlederer%20-%20poziom.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2>Rynek świń pod presją</h2>

<p>Jak podkreśla ekspert, rynek świń pozostaje bardzo zmienny – po okresach dobrej koniunktury przychodzą trudniejsze momenty, a o przewadze konkurencyjnej coraz częściej decydują efektywność produkcji i dobra organizacja całego łańcucha wartości.</p>

<p>Ekspert zwraca uwagę, że przed branżą stoją dziś zarówno szanse, jak i wyzwania. Z jednej strony dobrze zarządzane gospodarstwa mogą patrzeć w przyszłość z optymizmem, z drugiej – coraz większe znaczenie mają kwestie związane <strong>z dobrostanem zwierząt, presją kosztową i oczekiwaniami rynku.</strong></p>

<p>W rozmowie zapowiadającej wystąpienie Johann Schlederer odniósł się także do obecnej sytuacji cenowej. Jak zaznaczył, rynek wychodzi z okresu rekordowo wysokich cen, po którym naturalnie nastąpił wzrost produkcji i większa podaż. Jego zdaniem sytuacja zaczyna się jednak stabilizować, a nadchodzący sezon grillowy może przynieść poprawę cen.</p>

<h2>Zapraszamy na Forum Świń</h2>

<p>Forum Świnie to nie tylko merytoryczne wystąpienia, ale także możliwość bezpośrednich rozmów z ekspertami i praktykami rynku. To dwa intensywne dni wypełnione wiedzą, analizami i dyskusjami o przyszłości produkcji świń.</p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank">Zapraszamy do zapisów! Jeśli jeszcze się wahasz, to najlepszy moment, by podjąć decyzję i dołączyć do branżowego spotkania.</a></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/821602.jpg?1779990510" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/833887.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>redakcja@topagrar.pl (Top Agrar)</author>
			<pubDate>Thu, 28 May 2026 19:43:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/czy-europa-obroni-swoje-miejsce-na-wieprzowej-mapie-swiata-o-tym-na-forum-swin-2671008</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Hala tunelowa w gospodarstwie. Kiedy ma sens dla bydła, maszyn i pasz?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/bydlo/hala-tunelowa-w-gospodarstwie-kiedy-ma-sens-dla-bydla-maszyn-i-pasz-2671010</link>
			<description>Hale tunelowe szybko zyskały w gospodarstwach znacznie szerszą rolę niż tylko sezonowy magazyn. Dziś coraz częściej służą do utrzymania bydła, przechowywania pasz i słomy oraz parkowania maszyn, ale przed budową warto sprawdzić nie tylko układ wnętrza i wentylację, lecz także formalności.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnich latach hale tunelowe stały się jednym z najszybciej rozwijających się rozwiązań budowlanych w gospodarstwach. Rosnące koszty inwestycji w nowe obory czy magazyny i potrzeba szybkiego zwiększania powierzchni użytkowej sprawiają, że rolnicy coraz częściej wybierają lekkie konstrukcje zamiast tradycyjnych budynków murowanych. <strong>Hala tunelowa</strong> przestała być obiektem kojarzonym wyłącznie z magazynem sezonowym, ponieważ dziś pełni wiele funkcji produkcyjnych przez cały rok.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821492.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821492.jpg?1779973302" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Jeżeli mamy możliwość, warto zaplanować wybieg z boku budynku.</div>        
            <div class="se__source">
                <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Beba</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Do czego hala tunelowa sprawdza się najlepiej w gospodarstwie?</h2>

<p>Największą zaletą <strong>hal łukowych</strong> jest ich uniwersalność. Konstrukcje stalowe oparte na łukowym szkielecie pozwalają uzyskać dużą przestrzeń bez słupów wewnętrznych, co ułatwia organizację pracy i manewrowanie sprzętem (szerokości nawet do 30 m). W gospodarstwach rolnych hale łukowe wykorzystywane są przede wszystkim jako obiekty do utrzymania bydła, magazyny słomy, pasz i nawozów oraz garaże maszynowe. Dodatkową zaletą jest szybki montaż, często możliwy w ciągu kilku dni, a czas od złożenia zamówienia do realizacji w kilka tygodni.</p>

<div class="embed-gallery-2-tap_class"><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821494.jpg?1779973302"></span><span class="gallery__item d-none" data-image-url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821495.jpg?1779973302"></span></div>

<h2>Kiedy wystarczy zgłoszenie, a kiedy potrzebne jest pozwolenie?</h2>

<p>Hale łukowe nie zawsze wymagają pozwolenia na budowę. W niektórych przypadkach możliwe jest zgłoszenie budowy tymczasowego obiektu budowlanego. Taka hala nie może być jednak trwale połączona z gruntem i musi być przewidziana do rozbiórki lub przeniesienia w terminie do 180 dni od rozpoczęcia budowy. Jeśli obiekt jest trwale związany z gruntem, np. przez fundamenty, stopy żelbetowe lub zakotwienie, konieczne jest uzyskanie pozwolenia. W praktyce większość hali przeznaczonych do utrzymania bydła jest wyposażona w przegrody, oświetlenie czy posadzkę, dlatego ich przeniesienie jest mało realne. Zawsze warto skonsultować się w tej sprawie w starostwie powiatowym.</p>

<h2>Bydło, maszyny czy pasza? Od przeznaczenia zależy układ hali</h2>

<p>Największą popularnością w produkcji zwierzęcej cieszą się hale przeznaczone do magazynowania słomy i utrzymania bydła – młodzieży, opasów czy krów w laktacji, szczególnie na ściółce. Dzięki wysokiej konstrukcji naturalna wymiana powietrza sprzyja utrzymaniu dobrego mikroklimatu i ogranicza ryzyko stresu cieplnego.</p>

<p>Najczęściej hale dla bydła ustawia się na betonowych blokach typu „lego”. Rozwiązanie to ułatwia montaż, transport i dopasowanie wysokości obiektu, a także pozwala zamontować przegrody i ograniczyć ryzyko uszkodzenia plandeki przez zwierzęta. Przy ustawieniu hali bezpośrednio na gruncie konieczne jest zabezpieczenie pokrycia oraz odpowiednie rozwiązanie montażu wygrodzeń.</p>

<h2>Wentylacja, oświetlenie i montaż — co przesądza o wygodzie użytkowania?</h2>

<p>W obiektach o szerokości ok. 10 m często stosuje się <strong>układ ze stołem paszowym wzdłuż jednej ściany</strong> i podziałem części ściołowej na dwie strefy. Ułatwia to usuwanie obornika, ale może ograniczać obsadę. Alternatywą jest szersza hala ze stołem paszowym pośrodku, która lepiej wykorzystuje przestrzeń, choć utrudnia usuwanie obornika. Pomocnym rozwiązaniem mogą być wyjścia na zewnętrzne wybiegi, podzielone zgodnie z układem grup technologicznych. Dobrym wariantem bywa także zewnętrzny stół paszowy przyległy do jednej ze ścian hali, najlepiej z dodatkowym zadaszeniem chroniącym paszę.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo right-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821493.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821493.jpg?1779973302" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Zieja</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Ze względu na dużą kubaturę dodatkowa<strong> wentylacja w halach nie zawsze jest konieczna. </strong>Jeśli jednak hala ustawiona jest szczytem do dominujących kierunków wiatru, warto rozważyć montaż drzwi oraz siatki lub plandeki w szczytach. Zimą poprawia to ochronę zwierząt, ale latem może ograniczać naturalną wentylację, dlatego czasem potrzebne są dodatkowe wentylatory. Oświetlenie najczęściej montowane jest na stalowej konstrukcji po bokach obiektu, a w krótszych halach także w szczytach. Jeśli hala ma służyć jako garaż lub magazyn, pokrycie można dodatkowo zabezpieczyć warstwą izolacyjną.</p>

<div class="epaper_link"><p class="epaper_link--text">Ten artykuł pochodzi z wydania top agrar Polska 6/2026</p> <a class="epaper_link--button" href=https://www.topagrar.pl/e-wydanie/top-agrar>czytaj więcej</a></div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/15/821497.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło</category>
			<author>b.szczepanski@topagrar.pl (Błażej Szczepański)</author>
			<pubDate>Thu, 28 May 2026 18:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/bydlo/hala-tunelowa-w-gospodarstwie-kiedy-ma-sens-dla-bydla-maszyn-i-pasz-2671010</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Czy Brazylia utrzyma eksport wołowiny do UE? Komisja sprawdza jeden warunek</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/czy-brazylia-utrzyma-eksport-wolowiny-do-ue-komisja-sprawdza-jeden-warunek-2670993</link>
			<description>Komisja Europejska sprawdza, czy Brazylia będzie w stanie spełnić nowe unijne wymogi dotyczące kontroli substancji przeciwdrobnoustrojowych. Od tego zależy, czy kraj utrzyma uprawnienia do eksportu części produktów pochodzenia zwierzęcego do UE po wrześniu 2026 r.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>UE sprawdza system kontroli w Brazylii</h2>

<p>Dyskusja wokół brazylijskiej wołowiny nabrała tempa po informacjach, że <strong>od września 2026 r. Brazylia może zostać wykreślona z listy państw trzecich uprawnionych do eksportu</strong> części produktów pochodzenia zwierzęcego do Unii Europejskiej. Powodem mają być zastrzeżenia dotyczące dokumentowania i <strong>kontroli stosowania substancji przeciwdrobnoustrojowych.</strong></p>

<p>Jak wyjaśnia Tobias Fier z VDF, sednem sporu jest to, czy Brazylia potrafi wiarygodnie zagwarantować zgodność z nowymi przepisami UE, które zaczną obowiązywać od września 2026 r.</p>

<p>– Zasadniczo chodzi o to, czy Brazylia może zapewnić wystarczające gwarancje zgodności z nowymi przepisami UE dotyczącymi substancji przeciwdrobnoustrojowych – mówi Tobias Fier z VDF.</p>

<p>Fier przypomina, że Komisja Europejska już wcześniej wskazywała w audytach na niedociągnięcia brazylijskiego systemu kontroli pozostałości. Brazylia wdrożyła działania naprawcze, jednak w ocenie unijnych audytorów nie zdołała jeszcze w pełni wykazać, że wszystkie zastrzeżenia zostały skutecznie usunięte.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/ile-dzis-placa-za-bydlo-ubojnie-nie-zmienily-cennikow-ale-rynek-jest-nerwowy-2670828">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/26/833165.jpg?1779782096" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ile dziś płacą za bydło? Ubojnie nie zmieniły cenników, ale rynek jest nerwowy</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Brak dowodów na skażone mięso w UE</h2>

<p>Zdaniem VDF obecnie nie ma jednoznacznych dowodów na to, że brazylijska wołowina niespełniająca unijnych wymagań trafiła na rynek Wspólnoty. Pojawiają się natomiast zastrzeżenia wobec samego systemu kontroli i identyfikowalności.</p>

<p>– Istnieją podejrzenia i krytyka systemu kontroli – ale brak jednoznacznych dowodów na to, że brazylijska wołowina z ferm stosujących antybiotykowe stymulatory wzrostu faktycznie trafiła na rynek UE – podkreśla Fier.</p>

<p>W rozmowie zwraca on uwagę, że podejrzany przypadek odnotowany w listopadzie 2025 r. dotyczył <strong>mrożonej wołowiny i hormonu 17-beta-estradiolu, a nie antybiotyków</strong>. Partie objęte zastrzeżeniami zostały wycofane z obrotu.</p>

<h2>Projekt, a nie obowiązujący zakaz</h2>

<p>Według VDF handel i przetwórstwo nie mają dziś powodów do nerwowych reakcji. Propozycja usunięcia Brazylii z listy państw trzecich pozostaje na razie projektem, a import nadal może się odbywać zgodnie z obowiązującymi przepisami.</p>

<p>– Nie widzę pilnej potrzeby działania, bo Brazylia pozostaje na aktualnej liście państw trzecich i posiada niezbędne zezwolenia – zaznacza Tobias Fier.</p>

<p>Jak dodaje, dopóki projekt nie stanie się prawnie wiążący, brazylijska wołowina <strong>może być dalej sprowadzana do UE, o ile spełnia pozostałe warunki importowe.</strong></p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/aktualnosci/brazylia-wypada-z-unijnej-listy-eksport-miesa-do-ue-pod-znakiem-zapytania-2670033">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/12/819547.jpg?1778599928" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Brazylia wypada z unijnej listy. Eksport mięsa do UE pod znakiem zapytania</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Spadek cen bydła nie przez Mercosur</h2>

<p>VDF nie zgadza się także z opinią, że <strong>obecne spadki cen bydła rzeźnego są już skutkiem porozumienia UE z Mercosurem</strong>. Zdaniem stowarzyszenia przyczyny są przede wszystkim rynkowe i wynikają ze słabszego popytu konsumenckiego.</p>

<p>– Spadek cen rozpoczął się jeszcze przed tymczasowym wejściem w życie umowy Mercosur – wskazuje Fier.</p>

<p>Jak wyjaśnia, konsumenci nadal ostrożnie podchodzą do wydatków, a wołowina wcześniej osiągała rekordowo wysokie ceny. Dodatkowo pierwsze nowe kwoty w ramach Mercosuru mają zacząć obowiązywać dopiero od czerwca 2026 r., więc bezpośrednie łączenie ich z obecną sytuacją cenową jest – według VDF – mało przekonujące.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/zaczynali-od-3-krow-dzis-sprzedaja-wlasna-wolowine-bez-zycia-na-kredycie-2670698">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/22/833167.jpg?1779777835" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nie poszli w wielkie stado. Postawili na własną sprzedaż wołowiny</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Mercosur wpłynie tylko na wybrane segmenty</h2>

<p>Fier zwraca uwagę, że już teraz obowiązują obniżki ceł dla istniejących kontyngentów Hilton, gdzie stawka ad valorem została zredukowana z 20 do 0 proc. Może to oddziaływać na konkretny segment rynku, ale nie powinno być automatycznie traktowane jako wyjaśnienie zmian cen na całym<strong> rynku wołowiny w UE.</strong></p>

<p>W ocenie VDF dyskusja wokół Brazylii i Mercosuru jest więc uzasadniona, ale na tym etapie bardziej chodzi o ocenę wiarygodności systemu kontroli niż o potwierdzone zagrożenie dla rynku unijnego.</p>

<h2>Trzy miesiące nie naprawią tego, czego nie naprawiono przez lata</h2>

<p>Według z kolei krajowych ubojni na rynku tuż przed wejściem w życie umowy z krajami Mercosur doszło do celowych spekulacji na rynku wołowiny, aby obniżać stawki bydła. </p>

<p>- Audyty z 2024 i 2025 roku jednoznacznie wykazały, że brazylijski system kontroli weterynaryjnej jest na tyle słaby, że Brazylia nie jest w stanie zagwarantować, iż mięso trafiające do UE nie zawiera substancji zakazanych. To nie jest kwestia jednej wpadki to systemowa niewydolność trwająca od lat i wszyscy dokładnie o tym wiedzą. Znamienne jest, że na problemy brazylijskiego systemu kontroli wskazywały nie tylko unijne audyty, ale również same organizacje branżowe po stronie brazylijskiej. Trudno więc mówić o zaskoczeniu czy niesprawiedliwym traktowaniu. A fakt, że skażone mięso rzeczywiście trafiało na rynek unijny, nie jest domysłem potwierdzają to konkretne notyfikacje w systemie wczesnego ostrzegania RASFF. Skoro Brazylia przez lata, pomimo wielokrotnych wezwań Komisji, nie była w stanie wykazać skuteczności swojego systemu kontroli, nie ma żadnych podstaw, by sądzić, że dokona tego w ciągu trzech miesięcy okresu przejściowego. Trzy miesiące nie naprawią tego, czego nie naprawiono przez lata. Nie ma żadnych racjonalnych przesłanek, by kraj w takiej sytuacji nadal korzystał z przywilejów eksportowych na rynek unijny. Europejscy hodowcy od lat konkurują z mięsem produkowanym w warunkach, które w UE są po prostu nielegalne. Oczekujemy, że Komisja dopilnuje, by do 3 września objęty był stuprocentową kontrolą każdej przesyłki. Inaczej zakaz pozostanie gestem politycznym, a problem nierozwiązany - komentuje z kolei Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. </p>

<p><em>oprac. dkol na podst. topagrar.com</em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/151814.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 28 May 2026 14:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/czy-brazylia-utrzyma-eksport-wolowiny-do-ue-komisja-sprawdza-jeden-warunek-2670993</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Rolnik dokłada do interesu około 300 zł/szt. Jakie ceny tuczników?</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rolnik-doklada-do-interesu-ponad-300-zl-szt-jakie-ceny-tucznikow-2670991</link>
			<description>Ceny w UE stoją razem z niemiecką giełdą. Wszyscy czekają na pozbycie się z rynku europejskiego nadmiaru hiszpańskiej wieprzowiny. Ile płacą krajowe zakłady?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny tuczników w UE i w Niemczech</h2>

<p>Jak wynika z najnowszego raportu Meat Market Observatory ceny tuczników w UE w kl. E ukształtowały się na poziomie <strong>1,60 euro/kg. </strong>Dość mocno spadły również<strong> ceny prosiąt, </strong>tym razem o 3 eurocenty, do poziomu <strong>57,4 euro/szt. </strong></p>

<p>Według najnowszych<strong> danych z giełdy VEZG</strong> z powodu braku dni ubojowych podaż tuczników rośnie.</p>

<p>- Popyt rozwija się normalnie lub nieznacznie silniej. Ceny utrzymują się na poziomie z zeszłego tygodnia - czytamy w komentarzu ekspertów giełdy VEZG. </p>

<p>Prognozuje się, że produkcja wieprzowiny w UE w 2026 roku wyniesie około 21,8 mln ton. Na europejskim rynku mówi się nadal o ASF w Hiszpanii, który blokuje eksport mięsa na rynki krajów trzecich. Jest to największy eksporter, więc sytuacja wpływa na cały rynek UE i powoduje zadyszkę. KE prognozuje również spadek konsumpcji do poziomu 32,6 kg na osobę, czyli o około 1% mniej niż rok wcześniej. W perspektywie 20 lat oznacza to <strong>spadek o 2 kg na osobę, czyli o 6%.</strong></p>

<h2>Sytuacja na krajowym rynku tuczników jest bardzo trudna</h2>

<p>Bartosz Czarniak, rzecznik POLSUS podkreśla, że sytuacja na rynku tuczników jest niepewna i trudna dla wielu producentów. </p>

<p>- W Polsce, podobnie jak przed tygodniem, najwyższe stawki oscylują zwykle w granicach 6,20-6,30 zł za kg w klasie E, chociaż zdarzają się niektóre zakłady, które są wstanie płacić bliżej ceny niemieckiej – jednakże one należą do wyjątków i dotyczą specyficznego rynku lokalnego. Jednakże największym problemem nie jest sama cena, a termin odbioru tuczników. Często zdarza się, że zwierzęta czekają na odbiór nawet 2 tygodnie i więcej. Dlaczego tak? – logika oraz komentarze skupujących wskazuje na to, że Zakłady ograniczają uboje do absolutnego minimum, jedynie takiego który pozwoli zachować ciągłość linii technologicznych. Dlaczego? – skoro handel słabo idzie, elementy mięsne bardzo wolno schodzą z magazynów i to do tego w stosunkowo niskiej cenie, zapełnianie magazynów towarem, który musiałby tam zalegać przez dłuższy czas przy wysokich kosztach energii jest zbyt ryzykowne. Sytuacja ta powoduje, że Zakłady wolą zmniejszyć uboje, aby ograniczyć niebezpieczeństwo strat… ale przez to my rolnicy narażeni jesteśmy na borykanie się z problemem przetrzymywania zwierząt dłużej, aniżeli mieliśmy to w planach… pół biedy jeśli mamy na to miejsce… gorzej, jeśli tego miejsca w budynkach nie mamy - komentuje Czarniak. </p>

<p>Jak z kolei zaznacza <strong>Aleksander Dargiewicz, prezes PolPig </strong>rynek unijny pozostaje pod presją nadpodaży.</p>

<p>- Ograniczenia eksportowe (m.in. wcześniejsze <strong>problemy z ASF</strong> oraz słabszy popyt w Azji) powodują, że większa część produkcji trafia na rynek wewnętrzny. Jednocześnie konkurencja globalna – zwłaszcza ze strony Ameryki Południowej – ogranicza możliwości poprawy cen. W efekcie ceny w UE są niższe niż rok temu, a sektor nadal zmaga się z niską rentownością - podkreśla i dodaje, że można podejrzewać, że sygnałem potencjalnej poprawy może być odblokowanie eksportu na rynek filipiński dla wieprzowiny z Hiszpanii.</p>

<p>- Może to w kolejnych tygodniach ograniczyć nadwyżki w UE, choć efekt ten będzie raczej stopniowy. W krótkim okresie rynek pozostaje jednak stabilny, bez wyraźnych impulsów wzrostowych - dodaje Dargiewicz. </p>

<h2>Maciory za darmo</h2>

<p>Jak zaznaczają eksperci top agrar Polska spadek cen na rynku tuczników spowodował również, że trafiające do skupu maciory stały się wręcz bezwartościowe. Pośrednicy za brakowane lochy oferują rolnikom od <strong>1,8 do 2 zł/kg</strong>. Są to tak śmieszne stawki, że aż trudno do nich podchodzić poważnie. Jeszcze niedawno za lochy pośrednicy płacili ok. <strong>3,5 zł/kg żywca.</strong> To niestety oznacza jedno – na rzeź trafia ostatnio więcej loch, co zapewne niebawem zostanie odnotowane w zmniejszonej liczebności stad trzody w kraju.</p>

<h2>Jakie ceny prosiąt? </h2>

<p>Jeszcze niedawno prosięta kosztowały 400 zł/szt., a teraz około <strong>300 zł/szt</strong>. Na razie producenci prosiąt nie narzekają na zbyt, jednak tak duże spadki nie pojawiają się bez przyczyny. Przeceny to w dużej mierze efekt spadku cen warchlaków importowanych z Danii. Tych ostatnio na rynku zrobiło się nieco więcej, głównie za sprawą mniejszych zamówień ze strony odbiorców z południa Europy.</p>

<p>Za zagraniczne prosięta trzeba zapłacić od 280 do 310 zł/szt., a za krajowe już nieco więcej, bo od 330 do 370 zł/szt. </p>

<h2>Jakie ceny tuczników 28 maja?</h2>

<p>Pomiędzy 11, a 17 maja, jak wynika ze Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej <strong>MRiRW</strong> za tuczniki w wadze żywej krajowe zakłady płaciły<strong> 5,13 zł/kg.</strong> Z kolei za tuczniki w kl. E płacono według resortu <strong>6,66 zł/kg</strong>. Żaden zakład w tym tygodniu tyle nie płaci. Stawki nawet delikatnie spadły w porównaniu do ubiegłego tygodnia, dotyczy to mniejszych ubojni skupujących na wagę żywą. Obniżki sięgają na szczęście 10 gr/kg. W większych ubojniach faktycznie w tym tygodniu stawka jest wyższa o około 10-15 gr/kg, ale to jedynie kosmetyczne zmiany i obowiązują tylko lokalnie i w czwartek oraz piątek. </p>

<p>Z dzisiejszych (28 maja) rozmów z ubojniami wynika, że krajowe zakłady płacą od <strong>3,8 do 4,9 zł/kg żywca i od 5,9 do 6,15 zł/kg za tuczniki w kl. E</strong>, za ilości cało-samochodowe.</p>

<p>Sytuacja nie zmienia się na korzyść rolników. Opłacalność produkcji jest na dramatycznym poziomie, a produkcja to jedynie obrót, a wielu przypadkach nawet ze stratą. </p>

<p>Jak podaje <a href="https://wir.org.pl/asp/trzoda-chlewna,196" target="_blank">Wielkopolska Izba Rolnicza</a> w majowej kalkulacji przy uśrednionych kosztach produkcji (ok. 850-900 zł za sztukę) <strong>rolnik dokłada do produkcji tucznika około 270-350 zł do sztuki,</strong> w zależności od wielkości stada i kosztów produkcji przy cyklu otwartym, sprzedaży po 4,45 zł/kg i cenie prosięcia około 270-290 zł/szt. </p>

<p><em><strong>Najnowsze notowania z zakładów są <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/trzoda?group_name=%C5%9Awinie&amp;group_url=trzoda" target="_blank"><span style="color:#FF0000">TUTAJ.</span></a></strong></em></p>

<h2>Zapraszamy na Forum Świnie</h2>

<p><em>W obliczu dynamicznych zmian na rynku zapraszamy serdecznie na <strong>Forum Świnie, które odbędzie się już 2-3 czerwca</strong>, podczas którego omawiana będzie sytuacja w Polsce i w Europie. W wydarzeniu wezmą udział eksperci z kraju i z zagranicy.</em></p>

<p><em>Przypominamy, że liczba miejsc jest ograniczona i zachęcamy do wcześniejszych zapisów. Forum będzie okazją do rozmowy o kierunkach zmian na rynku oraz o rozwiązaniach istotnych dla producentów trzody chlewnej.</em></p>

<p><em>Zapisy i rejestracja znajdują się<a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026" target="_blank"><strong> <span style="color:#FF0000">TUTAJ. </span></strong></a></em></p>

<p><a href="http://eventy.pwr.agro.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/821602.jpg?1779959911" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/134151.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Thu, 28 May 2026 10:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/rolnik-doklada-do-interesu-ponad-300-zl-szt-jakie-ceny-tucznikow-2670991</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>UE nie chce interweniować na rynku mleka. Hansen: ceny już się ustabilizowały</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/ue-nie-chce-interweniowac-na-rynku-mleka-hansen-ceny-juz-sie-ustabilizowaly-2670987</link>
			<description>Nie będzie na razie unijnej interwencji na rynku mleka. Komisja Europejska odrzuca apele części państw, choć producenci w kilku krajach nadal zmagają się z niskimi cenami skupu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Komisja Europejska raczej nie będzie interweniować na europejskim rynku mleka w perspektywie krótkoterminowej. Komisarz UE ds. Rolnictwa Christophe Hansen odrzucił żądania różnych państw członkowskich podczas spotkania ministrów rolnictwa UE we wtorek (26 maja), dotyczące <strong>wykorzystania rezerw rolnych UE i uruchomienia prywatnych magazynów dla sera</strong>.</p>

<p>Impulsem do tych żądań było oświadczenie Litwy, w którym stwierdzono, że <strong>litewscy producenci mleka popadli w kryzys strukturalny</strong>, który obecnie dotyka również przetwórców mleka.</p>

<p><strong>Przeczytaj również: <a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/ceny-mleka-w-kwietniu-znow-spadly-gus-pokazal-nowe-dane-2670686" target="_blank">Ceny mleka w kwietniu znów spadły. GUS pokazał nowe dane</a></strong></p>

<h2><strong>Dlaczego UE nie chce teraz interweniować na rynku mleka?</strong></h2>

<p>Hansen uzasadnił swoje ponowne <strong>odrzucenie interwencji rynkowych</strong> stwierdzeniem, że ceny mleka osiągnęły już najniższy poziom. Ceny mleka w proszku i masła znacząco się ustabilizowały. Według komisarza ceny odtłuszczonego mleka w proszku wzrosły o 29%, a ceny serwatki w proszku o 41% od początku roku. Ceny obu produktów są obecnie znacznie powyżej poziomów z ubiegłego roku.</p>

<h2><strong>Rynek mleka pod nadzorem Brukseli. Interwencja tylko w razie pogorszenia sytuacji</strong></h2>

<p>Według Hansena popyt zarówno w UE, jak i na świecie pozostaje „dynamiczny”. Eksport z Unii Europejskiej wzrósł w ubiegłym roku, a w ostatnich miesiącach odnotował szczególnie silny wzrost. Luksemburczyk zapewnił, że będzie nadal bardzo uważnie monitorował sytuację na <strong><a href="https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka" target="_blank">rynku mleka</a></strong>. Jeśli sytuacja tego wymaga, Komisja Europejska podejmie działania.</p>

<h2><strong>Część państw UE uważa, że rynek mleka nie potrzebuje dziś pomocy</strong></h2>

<p>Według niemieckiego sekretarza stanu ds. rolnictwa Markusa Schicka sytuacja na niemieckim rynku mleka już się uspokoiła. Jego zdaniem dalsza interwencja nie jest konieczna. Schick zwrócił się jedynie do Komisji o dalsze monitorowanie sytuacji. Delegacja francuska wyraziła zgodę.</p>

<h2><strong>Wysoka podaż mleka ciąży cenom. Polska zabiera głos w Brukseli</strong></h2>

<p>Belgia narzekała na niskie ceny skupu, ale domagała się, aby Komisja działała zgodnie z rynkiem, a nie przeciwko niemu. Można to interpretować jako odmowę uruchomienia PLH (Ochrony Krajowej Działalności Produkcyjnej) i rezerwy rolnej. <strong>Polska z kolei wskazała na wysoką podaż w połączeniu z niskimi cenami</strong>. Delegacja z Warszawy wyraziła jednak nadzieję, że najgorsze „być może” jest już za producentami mleka.</p>

<h2><strong>Portugalia, Czechy i kraje bałtyckie popierają apel o pomoc dla mleczarzy</strong></h2>

<p>Tymczasem Portugalia, Czechy, Węgry, Rumunia, Estonia i Łotwa wyraźnie poparły żądania Litwy. Portugalia opowiadała się również za <strong>podniesieniem cen interwencyjnych</strong> za prywatne przechowywanie.</p>

<p><em>Źródło: <a href="https://www.topagrar.com/rind/news/milchmarkt-hansen-erteilt-eu-eingriffen-eine-absage-20025776.html" target="_blank">topagrar.com</a></em></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/28/604556.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek mleka</category>
			<pubDate>Thu, 28 May 2026 09:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-mleka/ue-nie-chce-interweniowac-na-rynku-mleka-hansen-ceny-juz-sie-ustabilizowaly-2670987</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Forum Świnie 2–3 czerwca w Aleksandrowie Łódzkim. Dwa dni wiedzy, praktyki i biznesu dla hodowców świń</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/swinie/forum-swinie-2-3-czerwca-w-aleksandrowie-lodzkim-dwa-dni-wiedzy-praktyki-i-biznesu-dla-hodowcow-swin-2669286</link>
			<description>Produkcja świń wchodzi w okres, w którym o wyniku coraz częściej decydują nie tylko koszty, ale przede wszystkim wiedza, szybkie decyzje i umiejętność dostosowania gospodarstwa do zmieniających się warunków rynkowych. Właśnie dlatego Forum Świnie, które odbędzie się 2–3 czerwca w Hotelu Czarny Staw w Aleksandrowie Łódzkim, zapowiada się jako jedno z najważniejszych branżowych spotkań dla hodowców świń, producentów wieprzowiny i doradców z sektora.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W tym roku program przygotowaliśmy tak, by odpowiadał na najważniejsze wyzwania, z jakimi dziś mierzy się branża: <strong>od ekonomii paszy, przez genetykę i zarządzanie stadem, po zdrowie, bioasekurację i sytuację na rynku w Europie oraz na świecie.</strong></p>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>

<h2>Żywienie, które zarabia</h2>

<p>Pierwszy dzień Forum otworzy sesja poświęcona żywieniu, czyli jednemu z najważniejszych obszarów wpływających na opłacalność produkcji świń. Uczestnicy poznają m.in.<strong> praktyczne sposoby wykorzystania naturalnych instynktów zwierząt</strong> w poprawie wyników produkcyjnych, a także odpowiedź na pytanie,<strong> gdzie kończy się efektywne żywienie</strong>. W programie znalazły się również wystąpienia<strong> o roli włókna pokarmowego w żywieniu</strong> loch, loszek i prosiąt oraz<strong> live costin</strong>g, czyli formulacji pasz opartej na aktualnych cenach i dostępności surowców.</p>

<p>To właśnie takie zagadnienia decydują dziś o tym, czy produkcja będzie konkurencyjna. Jak podkreślają organizatorzy, w trzodzie chlewnej nie ma miejsca na bierność – kto nie śledzi zmian na bieżąco, ten szybko traci przewagę.</p>

<h2>Genetyka i ekonomia: jak nie marnować potencjału</h2>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/588520.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/588520.jpg?1779799587" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption">Forum Świnie 2025</div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption"></span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>Druga sesja będzie poświęcona genetyce i pytaniu, <strong>czy współczesna produkcja świń powinna dalej maksymalizować wydajność</strong> za wszelką cenę, czy raczej szukać równowagi między potencjałem zwierząt a wynikiem ekonomicznym. Eksperci omówią efektywną produkcję prosiąt w nowych warunkach dobrostanu, a także sposoby lepszego wykorzystania potencjału genetycznego.</p>

<p>Ważnym elementem programu będzie również temat<strong> zarządzania zespołem i wpływu relacji pracowniczych na wyniki produkcyjne. </strong>W praktyce to właśnie organizacja pracy, motywacja ludzi i jasne KPI coraz częściej przesądzają o skuteczności całej chlewni.</p>

<h2>Rynek, Europa i przyszłość polskiej produkcji</h2>

<p>Kolejna sesja skupi się na rynku trzody chlewnej w szerszej perspektywie. Uczestnicy usłyszą, <strong>czy Europa obroni swoje miejsce na wieprzowej mapie świata, j</strong>ak rozwijają się kraje Mercosur oraz jakie nowe źródła wartości może oferować branża mięsna. Punktem kulminacyjnym tego bloku będzie <strong>debata </strong>poświęcona temu, co czeka rynek trzody chlewnej i wieprzowiny w najbliższych miesiącach.</p>

<p>To szczególnie ważne w czasie, gdy producenci muszą mierzyć się z presją kosztową, zmianami konsumenckimi oraz niestabilnością handlu międzynarodowego. Forum jest miejscem, które pomaga spojrzeć na produkcję nie tylko przez pryzmat gospodarstwa, ale całego łańcucha wartości.</p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/Zaproszenie%20forum%20swinie.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2>Drugi dzień: zdrowie stada i bioasekuracja</h2>

<p>Drugi dzień wydarzenia poświęcony będzie zdrowiu zwierząt i praktycznym rozwiązaniom w chlewni.<strong> W centrum uwagi znajdzie się nowoczesna diagnostyka jako podstawa programu profilaktyki stada,</strong> a także pytanie<strong>, dlaczego szczepienia nie zawsze działają tak, jak oczekują hodowcy.</strong></p>

<p>W programie nie zabraknie również praktycznych tematów związanych z organizacją pracy w gospodarstwie, takich jak<strong> strefa czysta i brudna oraz ich realne wdrażanie. </strong>Całość zakończy wystąpienie poświęcone aktualnej sytuacji z ASF i bioasekuracji jako kluczowemu elementowi ochrony chlewni przed chorobami zakaźnymi.</p>

<h2>Forum dla tych, którzy chcą działać</h2>

<p>Forum Świnie to nie tylko seria wykładów, ale przede wszystkim spotkanie ludzi, którzy na co dzień podejmują decyzje wpływające na przyszłość produkcji świń w Polsce. Obok merytorycznych prezentacji ważną częścią wydarzenia będą rozmowy branżowe, wymiana doświadczeń i networking. Zaplanowano także<strong> kolację plenerową – grill, która stworzy dodatkową przestrzeń do kontaktów i dyskusji.</strong></p>

<p>Dla hodowców świń to szansa, by w jednym miejscu zdobyć aktualną wiedzę, skonfrontować swoje doświadczenia z praktyką innych producentów i przygotować się na kolejne miesiące na rynku.</p>

<p><strong>Forum Świnie</strong> odbędzie się <strong>2–3 czerwca w Hotelu Czarny Staw w Aleksandrowie Łódzkim.</strong> Jeśli działasz w branży trzody chlewnej, to wydarzenie warto wpisać do kalendarza już dziś — i <a href="http://eventy.pwr.agro.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><strong>zapisać się</strong></a>, zanim zabraknie miejsc.</p>

<p><a href="http://eventy.pwr.agro.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/821993.jpg?1779799587" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>

<h2>Jak było w zeszłym roku? Zobacz film poniżej!</h2>

<div class="se-embed se-embed--youtube">

</div>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/04/29/821995.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Świnie</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 14:46:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/swinie/forum-swinie-2-3-czerwca-w-aleksandrowie-lodzkim-dwa-dni-wiedzy-praktyki-i-biznesu-dla-hodowcow-swin-2669286</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Szczepienia nie działają? Sprawdź, gdzie naprawdę leży problem</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/szczepienia-nie-dzialaja-sprawdz-gdzie-naprawde-lezy-problem-2670842</link>
			<description>Inwestujesz w szczepienia świń, a mimo to w stadzie nadal pojawiają się kaszel, biegunki, słabe przyrosty czy problemy rozrodcze? Czy to oznacza, że szczepionki nie działają? Niekoniecznie. Jak wyjaśnia lek. wet. Tomasz Kruppa, w praktyce terenowej przyczyna niepowodzeń jest zwykle bardziej złożona niż sam wybór preparatu.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już <strong>2–3 czerwca w Aleksandrowie Łódzkim</strong> będziemy w gronie praktyków i ekspertów szczegółowo o tym  rozmawiać podczas<strong> VIII Forum Świnie</strong>. To spotkanie dla praktyków, którzy chcą nie tylko leczyć skutki problemów zdrowotnych, ale przede wszystkim lepiej rozumieć, skąd się one biorą i jak skutecznie im zapobiegać. </p>

<p>Właśnie na tym polega<strong> sens szczepień</strong>: mają ograniczać skutki zakażeń, zmniejszać liczbę zachorowań, łagodzić przebieg chorób i stabilizować wyniki produkcyjne. W wielu przypadkach nie dają jednak pełnej odporności, czyli całkowicie blokującej zakażenie. Ich zadaniem jest raczej obniżenie presji choroby i strat ekonomicznych. Dlatego jeśli efekt jest słabszy od oczekiwanego, trzeba patrzeć szerzej niż tylko na<strong> etykietę szczepionki i zalecenia producenta.</strong></p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/Zaproszenie%20forum%20swinie.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2>Szczegółowa analiza stada i chlewni</h2>

<p>Najczęstsze problemy zaczynają się już na etapie technicznym. Znaczenie ma <strong>prawidłowe przechowywanie preparatu,</strong> zachowanie łańcucha chłodniczego, właściwa droga podania, dawka, jakość sprzętu i tempo pracy personelu. Równie ważny  jest sam moment szczepienia. Jeśli zwierzę zetknie się z patogenem zanim zdąży zbudować odporność, cały program może przynieść ograniczony efekt. U prosiąt dodatkowym wyzwaniem są przeciwciała matczyne, które potrafią osłabiać odpowiedź immunologiczną, gdy szczepienie wykonano zbyt wcześnie.</p>

<p>Nie bez znaczenia pozostaje też stan zdrowia samego stada. Gdy świnie są już zakażone, osłabione stresem, niedoborami żywieniowymi, pasożytami albo innymi chorobami, układ odpornościowy może nie zareagować tak, jak oczekujemy. Do tego dochodzą czynniki środowiskowe: zła wentylacja, amoniak, przegęszczenie czy wysoka presja infekcyjna. W takich warunkach nawet dobrze zaplanowane szczepienie nie zdoła „przebić się” przez cały problem.</p>

<h2>Zbadaj problem!</h2>

<p>Lek. wet. Tomasz Kruppa zwraca też uwagę, że bardzo <strong>często źródłem rozczarowania jest po prostu błędna diagnostyka.</strong> Objawy kliniczne mogą wyglądać podobnie, ale ich przyczyny bywają zupełnie różne. <strong>Kaszel nie zawsze oznacza ten sam patogen, a biegunka może mieć wiele źródeł. </strong>Bez sekcji, badań laboratoryjnych, PCR, serologii i analizy historii stada łatwo wdrożyć program przeciw niewłaściwemu problemowi. Wtedy mówi się, że „szczepionka nie działa”, choć w rzeczywistości błędnie rozpoznano przyczynę strat.</p>

<p>Ogromne znaczenie ma również organizacja produkcji i bioasekuracja. Jeżeli w stadzie miesza się grupy wiekowe, brakuje zasad all-in/all-out, mycie i dezynfekcja są nieskuteczne, a ruch ludzi i sprzętu nie jest kontrolowany, presja zakaźna może być na tyle wysoka, że nawet dobrze zaszczepione stado pozostanie niestabilne. <strong>Szczepionka nie zastąpi porządku produkcyjnego</strong> – może go tylko wspierać.</p>

<p> </p>

<ul>
	<li>Wniosek?<strong> Gdy szczepienie nie daje oczekiwanych efektów, warto zadać sobie kilka podstawowych pytań</strong>: czy była trafna diagnoza, czy preparat był właściwie dobrany i podany, czy termin szczepienia był odpowiedni, czy zwierzęta były w stanie odpowiedzieć immunologicznie i czy warunki w stadzie nie niwelowały efektu profilaktyki.</li>
</ul>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank">To właśnie takie <strong>praktyczne spojrzenie na zdrowie stada będzie jednym z tematów VIII Forum Świnie w Aleksandrowie Łódzkim</strong>,<strong> 2–3 czerwca</strong>. Jeśli jesteś hodowcą i chcesz poprawić skuteczność profilaktyki w swoim stadzie, nie może Cię tam zabraknąć. Zapisz się już dziś, bo <strong>liczba miejsc jest ograniczona!</strong></a></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/821993.jpg?1779789087" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/174664.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Zdrowie świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 12:30:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/zdrowie-swin/szczepienia-nie-dzialaja-sprawdz-gdzie-naprawde-lezy-problem-2670842</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Ile dziś płacą za bydło? Ubojnie nie zmieniły cenników, ale rynek jest nerwowy</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ile-dzis-placa-za-bydlo-ubojnie-nie-zmienily-cennikow-ale-rynek-jest-nerwowy-2670828</link>
			<description>Cenniki w większości krajowych ubojni nie zmieniły się od zeszłego tygodnia, ale hodowcy nie mają dziś poczucia stabilizacji. Spadki w UE, sygnały z importu i ostrożność skupujących sprawiają, że rynek wołowiny pozostaje trudny do przewidzenia. Jakie ceny w ubojniach?</description>
			<content:encoded><![CDATA[<h2>Ceny bydła w UE znów do dołu</h2>

<p>Według najnowszego raportu Meat Market Observatory z połowy maja wynika, że stawki bydła w kl. R nadal idą w dół. Od poprzedniego notowania spadek sięga 20 eurocentów i obecnie wynosi 6,67 euro/kg. Spadają ceny wszystkich kategorii, ale najmocniej odczuwalna zmiana jest w przypadku byków w wieku 12-24 miesiące. W połowie mają średnio za byki w UE płacono 6,68 euro/kg, za krowy 5,86 euro/kg i za jałówki 6,9 euro/kg. Jak zawsze ceny jałówek mięsnych są najbardziej stabilne i najmniej narażone na dynamiczny spadek. </p>

<p>Jak wynika z najnowszego raportu KE w Unii Europejskiej od 2007 roku spada spożycie wołowiny i wszystko wskazuje na to, że ten trend się utrzyma. W 2026 r. <strong>spożycie wołowiny</strong> ma spaść o kolejne 2%. </p>

<p>Jednocześnie w UE jest mniej bydła, a produkcja wołowiny maleje. Przez to rośnie różnica między tym, ile wołowiny produkujemy, a ile jest potrzebne na rynku. W efekcie w 2026 r. <strong>import wołowiny do UE ma wzrosnąć o około 10%</strong>. Braki są uzupełniane głównie mięsem z Brazylii i Argentyny, gdzie produkcja jest tańsza niż w Europie.</p>

<p>Wysokie ceny wołowiny w UE i mniejsza produkcja sprawiają też, że unijna wołowina gorzej konkuruje za granicą. Dlatego przewiduje się, że do 2026 r. eksport wołowiny z UE spadnie o 5%.</p>

<p>Zmienia się też handel między UE a Wielką Brytanią. Import wołowiny z UE do Wielkiej Brytanii malał do 2025 roku i prawdopodobnie dalej będzie spadał w 2026 roku. Wielka Brytania nadal sprzedaje sporo wołowiny do UE, ale jej udział w rynku jest coraz mniejszy, bo mocniej konkurują dostawcy z krajów Mercosuru.</p>

<p>Na ten moment nie ma jeszcze nowych danych z niemieckiej giełdy i widoczne są dane ubiegłotygodniowe - <strong>6 euro/kg za byki i 6,1 euro/kg za jałówki, od 5,6 do 5,8 euro/kg za krowy. </strong></p>

<h2>Sytuacja na rynku niepewna</h2>

<p>W ubiegłym tygodniu informowaliśmy, że po okresie względnej stabilizacji rynek wołowiny wszedł w fazę większej niepewności. Wskazywano, że napięcia wynikały z sygnałów o imporcie mięsa z Ameryki Południowej, słabszego popytu w UE oraz spadku stawek w innych krajach.</p>

<p>Podawaliśmy też, że rolnicy mogą wstrzymywać sprzedaż bydła, licząc na poprawę cen. Zwracaliśmy uwagę, że obecne obniżki były wyraźniejsze niż wcześniejsze korekty, a straty hodowców sięgają nawet około 2 tys. zł na sztuce w porównaniu np. do marca. </p>

<p>Sytuacja jest niepewna i z rozmów z krajowymi skupami wynika, że nikt tak naprawdę nie jest w stanie zagwarantować co wydarzy się w kolejnych tygodniach i jakiego trendu możemy się spodziewać.</p>

<p>Akurat w tym tygodniu mówi się o tym, że możliwe będą podwyżki dobrej klasy byków mięsnych, ale w oficjalnych cennikach zakładów absolutnie tego nie widać. Jednak to wynika tylko z chwilowego i dość wysokiego zapotrzebowania na rynek pozaunijny, więc dotyczy to raczej ubojni zajmujących się eksportem na rynki trzecie, które będą w stanie zapłacić nieco więcej. </p>

<p>Hodowcy mają trudny orzech do zgryzienia. Jak to wygląda obecnie? Dość kiepsko - jeżeli sprzedajemy byka w wadze około 800 kg w kl. R to uzyskamy za niego mniej niż 10 tys. zł. Chcąc obecnie wstawić na jego miejsce odsadka, musimy się liczyć z wydatkiem rzędu 7 tys. zł. Do tego dochodzi ryzyko, że ceny bydła w skupach mogą spaść jeszcze bardziej. Jest to możliwe, bo mówi się o granicy, do której w najbliższym czasie mogą zjechać stawki - 22 zł/kg za byki w kl. R. </p>

<p>Sytuacja jest dynamiczna, więc warto śledzić rynek i wybrać dobry moment na sprzedaż, żeby nie stracić jeszcze więcej. </p>

<h2>Rolniczy Handel Detaliczny ratuje?</h2>

<p>W ostatnich kilku tygodniach miałam okazję rozmawiać z producentami wołowiny, którzy prowadzą przy hodowli sprzedaż wołowiny w ramach RHD. Nie tylko z nimi rozmawiałam, ale również kupowałam bezpośrednio wołowinę w tych gospodarstwach. Usłyszałam cztery podobne komentarze. <strong>Rolniczy Handel Detaliczny</strong> pomaga stabilizować dochód, nawet jeżeli sprzedajemy w ramach niego tylko część sztuk. <strong>Ceny wołowiny</strong> są nieco wyższe niż w sklepie - ale konsument wie co kupuje, jest to wołowina premium, marża zostaje w kieszeni rolnika, a dochód jest widoczny. W ten sposób budujemy świadomość konsumentów i zwiększamy krajowe spożycie tego mięsa. Krótkie łańcuchy dostaw to dobry kierunek przy niedużej skali. Wystaczy porozmawiać z takim hodowcą i mamy jak na dłoni, że to się po prostu opłaca. </p>

<p>Mówi się o dwukrotności wartości mięsa w porównaniu do sprzedaży do ubojni. Wiadomo, że trzeba się przy tym napracować i początkowo zainwestować, ale ma to coraz większy sens i pokazują to liczby. Sklepów z wołowiną przy gospodarstwach w Polsce jest coraz więcej. </p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/bydlo-miesne/zaczynali-od-3-krow-dzis-sprzedaja-wlasna-wolowine-bez-zycia-na-kredycie-2670698">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/22/833167.jpg?1779777835" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Nie poszli w wielkie stado. Postawili na własną sprzedaż wołowiny</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<h2>Jakie ceny bydła w krajowych ubojniach?</h2>

<p>W większości ubojni <strong>ceny bydła</strong> nie uległy zmianom od zeszłego tygodnia. Zmniejszył się na pewno rozstrzał cenowy i ubojnie płacą bardzo podobnie - i te większe i te mniejsze. Jednak w tym tygodniu może się jeszcze coś zadziać, bo takie sygnały mamy z zakładów. W notowaniach tego nie zobaczymy, ale jeden z zakładów zajmujących się również skupem cieląt zaznacza, że za cielęta płaci teraz nawet 22 zł/kg (żywca!). O prognozach na najbliższe tygodnie nikt nie chce rozmawiać, bo zupełnie nie wiadomo, co się wydarzy. Pewniejsze będzie wróżenie z fusów z herbaty niż ustalenie sytuacji na rynku i ceny, którą zapłaci zakład za tydzień czy miesiąc. </p>

<ul>
	<li><strong>Cena byków w kl. R od 24,5 do 25,5 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>Cena jałówek kl. R od 24,5 do 25,5 zł/kg</strong></li>
	<li><strong>​Cena krów kl. R około 23 do 23,6 zł/kg</strong></li>
</ul>

<h3>Wszystkie stawki z poszczególnych punktów skupu<strong> znajdziesz <a href="https://www.topagrar.pl/notowania/bydlo?group_name=Byd%C5%82o&amp;group_url=bydlo" target="_blank">TUTAJ. </a></strong>
</h3>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/26/833165.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 09:54:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/ile-dzis-placa-za-bydlo-ubojnie-nie-zmienily-cennikow-ale-rynek-jest-nerwowy-2670828</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Branża mięsna szykuje mocny przekaz z Warszawy – Moratorium dla rolnictwa i bezpieczeństwo żywnościowe.</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-miesna-szykuje-mocny-przekaz-z-warszawy-moratorium-dla-rolnictwa-i-bezpieczenstwo-zywnosciowe-2670848</link>
			<description>Europejskie regulacje, bezpieczeństwo żywnościowe, energia i przyszłość hodowli zwierząt po 2030 roku – właśnie wokół tych tematów ma koncentrować się tegoroczny Kongres Światowy Dzień Mięsa – World Meat Day, który odbędzie się 17–18 czerwca w Warszawie. Organizatorzy zapowiadają debatę, która może wyraźnie wybrzmieć nie tylko w branży mięsnej, ale też w całym europejskim rolnictwie.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już pierwszy blok kongresu ma dotyczyć strategicznej roli produkcji zwierzęcej w systemie żywnościowym Unii Europejskiej. W centrum rozmów znajdzie się pytanie, <strong>czy hodowla zwierząt pozostanie fundamentem bezpieczeństwa żywnościowego Europy w czasach geopolitycznej niestabilności.</strong> W dyskusjach mają uczestniczyć m.in. eksperci związani z ekonomią rolnictwa i współautorzy Deklaracji Dublińskiej, która broni znaczenia produkcji zwierzęcej dla gospodarki i wyżywienia społeczeństw.</p>

<h2>Rolnictwo pod presją przepisów UE</h2>

<p>Jednym z najmocniejszych punktów programu ma być debata o moratorium legislacyjnym dla rolnictwa w Unii Europejskiej. Organizatorzy chcą rozmawiać o wpływie Zielonego Ładu, regulacji ESG czy przepisów EUDR na konkurencyjność europejskiej produkcji żywności. Według agendy kongresu uczestnicy będą analizować, czy nadmiar regulacji nie prowadzi do wypychania produkcji poza granice UE.</p>

<p>To właśnie po tym panelu zaplanowano oficjalne ogłoszenie stanowiska dotyczącego <strong>moratorium legislacyjnego dla rolnictwa</strong>. W praktyce może to oznaczać próbę wypracowania wspólnego głosu branży wobec polityki unijnej i narastających kosztów produkcji.</p>

<h2>Energia coraz ważniejsza dla hodowców</h2>

<p>Dużo miejsca organizatorzy poświęcili także energii. W programie znalazły się dyskusje o kosztach prądu, bezpieczeństwie energetycznym oraz możliwościach produkcji energii przez gospodarstwa rolne. Hasła typu <strong>"Od obornika do megawatów"</strong> czy pytania o wpływ blackoutów na system żywnościowy pokazują, że sektor coraz mocniej patrzy na energetykę jako element strategiczny dla utrzymania produkcji zwierzęcej.</p>

<p>Eksperci mają również rozmawiać o cyberbezpieczeństwie przemysłu spożywczego i ciągłości działania zakładów w sytuacjach kryzysowych. To sygnał, że branża coraz szerzej definiuje dziś bezpieczeństwo żywnościowe – nie tylko przez pryzmat produkcji, ale też odporności całego łańcucha dostaw.</p>

<h2>Przyszłość hodowli po 2030 roku</h2>

<p>Drugi dzień kongresu zostanie poświęcony warsztatom dotyczącym <strong>przyszłości produkcji zwierzęcej</strong>. Uczestnicy mają dyskutować o zmianach konsumenckich, strategiach hodowlanych oraz nowej Wspólnej Polityce Rolnej po 2030 roku. W tle pozostaje pytanie, jak pogodzić rosnące wymagania środowiskowe z utrzymaniem opłacalności produkcji.</p>

<p><strong>Kongres Światowy Dzień Mięsa</strong> od początku był budowany jako platforma integrująca branżę mięsną i środowiska rolnicze wokół tematów bezpieczeństwa żywnościowego i przyszłości produkcji zwierzęcej. W poprzednich edycjach wydarzeniu towarzyszyły dyskusje o globalnym handlu żywnością, sztucznej inteligencji oraz roli mięsa w światowym systemie żywnościowym.</p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/26/833398.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Aktualności branżowe</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Tue, 26 May 2026 07:00:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/aktualnosci-branzowe-swinie/branza-miesna-szykuje-mocny-przekaz-z-warszawy-moratorium-dla-rolnictwa-i-bezpieczenstwo-zywnosciowe-2670848</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Cztery cielaki w tydzień. Hodowca z Warmii nocami patroluje stado</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/cztery-cielaki-w-tydzien-hodowca-z-warmii-nocami-patroluje-stado-2670786</link>
			<description>Cztery zagryzione cielaki w ciągu tygodnia to dla hodowcy z Warmii i Mazur nie tylko kolejna strata, ale też znak, że problem wraca mimo odszkodowań i zgłoszeń. Gdy ataki powtarzają się przy stadzie wypasanym na tak dużym areale, nocne objeżdżanie pastwisk staje się dużą uciążliwością.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Marcin Ciok</strong> zarządza gospodarstwem w <strong>Mysłakach Małych</strong>, w którym utrzymywane jest około <strong>300 krów matek rasy hereford</strong> (wszystkich sztuk jest około 800). Mamki z cielętami przebywają na pastwiskach. W ubiegłym roku informowaliśmy, że w okolicy jego gospodarstwa problem wilków rośnie. W wyniku ubiegłorocznego atcielak2cielakaku zostały pożarte cztery nowonarodzone cielęta, cztery kolejne padły w wyniku pogryzienia kilka dni później w wyniku sepsy.</p>

<h2>W ubiegłym roku padło osiem sztuk</h2>

<p>W ubiegłym roku hodowca miał formalnie uznane cztery odszkodowania. Jak zaznacza, rzeczywiste straty były jednak większe.</p>

<p>— Poprzednio miałem cztery uznane odszkodowania, ale wskutek działań wilków łącznie padło osiem sztuk. Cztery kolejne zauważyliśmy dopiero później w dużym stadzie. Były poranione, rozwinęła się sepsa i po czasie już nie było nawet ścieżki, żeby dochodzić odszkodowania — mówi Marcin Ciok.</p>

<p>Hodowca uważa, że to właśnie ten rozdźwięk między formalnie uznaną szkodą a realną skalą strat jest, jego zdaniem rolnika, jednym z podstawowych problemów. Część konsekwencji ataków widoczna jest dopiero po czasie, kiedy zwierzęta padają wskutek odniesionych obrażeń.</p>

<p>Ten sezon, jak przyznaje rolnik, okazał się jeszcze trudniejszy. Tylko w ciągu tygodnia stracił cztery cielaki.</p>

<p>— Ten rok mnie zaskoczył, bo już mam cztery zagryzienia. To są świeżo urodzone cielaki i nierzadko tego samego dnia tuż po wycieleniu — podkreśla rolnik. Nowo narodzone cielęta, nie mają szansy skutecznie się bronić, uciec ani utrzymać przy stadzie w sytuacji zagrożenia.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833298.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833298.jpg?1779777699" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marcin Ciok</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>Odszkodowania są, ale problem zostaje</h2>

<p>Rolnik zaznacza, że zgłasza wszystkie przypadki, a sama współpraca z instytucjami odpowiedzialnymi za procedurę odszkodowawczą nie budzi jego zastrzeżeń. Jak mówi, otrzymał zgodę na płoszenie wilków, a także należne odszkodowania. Jednocześnie podkreśla, że pieniądze nie rozwiązują istoty problemu.</p>

<p>— Odszkodowanie jest ważne, bo dostaję około czterech tysięcy złotych za sztukę. Dużo pomaga mi Polski Związek Hodowców i Producentów Bydła Mięsnego, który wycenia wartość hodowlaną tych zwierząt. Ja nie mam zwykłego cielaka na mięso, tylko zwierzęta o konkretnej wartości hodowlanej — wyjaśnia Marcin Ciok. Zaznacza, że zaczyna to przypominać regułę, że w sezonie wycieleń pojawiają się kolejne ataki.</p>

<p><div class="se-embed article-embed">
    <div class="se-embed se-embed--article">
      <a href="https://www.topagrar.pl/tap/articles/kukurydza/ptaki-wyjadaja-kukurydze-susza-opoznia-wschody-caly-rog-pola-jest-pusty-2670784">
      <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.halowies.pl/images/2026/05/25/833305.jpg?1779711539" alt="image">
        <div class="se-embed se-embed--info">
            <div class="se-embed se-embed--Supertitle">
              
              </div>
            <div class="se-embed se-embed--Head">
              <p>Ptaki wyjadają kukurydzę, susza opóźnia wschody. „Cały róg pola jest pusty”</p>

            </div>
        </div>  
        </figure >
      </a>
  </div>

</div></p>

<p>Odszkodowanie według niego, nie załatwia sprawy, jeśli za chwilę znowu są<strong> kolejne straty.</strong></p>

<p>W praktyce oznacza to dla rolnika nie tylko straty finansowe, ale także całkowitą zmianę trybu życia. Od kilku dni sam patroluje teren nocą, próbując odstraszyć drapieżniki.</p>

<p>— Od trzech dni, mając dwójkę małych dzieci, od północy do czwartej nad ranem jeżdżę samochodem wokół pastwiska. Następnej nocy znowu trzeba jechać. Jeśli hodowla ma tak wyglądać, to to nie ma sensu — mówi Marcin Ciok.</p>

<h2>Trudno zaakceptować straty</h2>

<p>Rozmówca mocno podkreśla, że nie jest przeciwnikiem obecności wilka w przyrodzie. Jego zdaniem problem nie dotyczy samego faktu ochrony drapieżnika, lecz braku skutecznej reakcji tam, gdzie szkody stają się regularne.</p>

<p>— Ja nie mam problemu z wilkiem, że on jest, bo uważam, że jest potrzebny i dobrze, że funkcjonuje w środowisku. On reguluje populacje innych zwierząt. Tylko nie chcę, żeby regulował populację moich cieląt i to jest największy ból — podkreśla rolnik. Dodaje przy tym, że skala problemu nie dotyczy już wyłącznie jego gospodarstwa.</p>

<p>— Wokół jeziora są kempingi, są ludzie, jest normalne życie. I ja się zastanawiam, co będzie dalej, jeśli taki wilk przyzwyczaja się do obecności człowieka i do tego terenu — mówi.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833297.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833297.jpg?1779777699" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marcin Ciok</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<h2>350 hektarów pastwisk</h2>

<p>Gospodarstwo, o którym mowa, obejmuje 350 hektarów samych pastwisk podzielonych na kwatery. Zwierzęta są utrzymywane w systemie wypasu rotacyjnego, a hodowca prowadzi produkcję zgodnie z zasadami rolnictwa regeneratywnego.</p>

<p>— Wszędzie wypasam krowy. Jestem rolnikiem regeneratywnym, sieję międzyplony, sieję rośliny okrywowe po to, żeby zwierzęta jak najdłużej przebywały na pastwisku w ciągu roku, a żebym mógł dokarmiać jak najmniej. To jest ograniczenie kosztów, regeneracja gleby i wszystko to, o czym dziś dużo się mówi — tłumaczy. Jak dodaje, jego stado codziennie dostaje nową kwaterę, a gospodarstwo jest wyposażone w mobilne poidła i infrastrukturę dostosowaną do wypasu na dużym obszarze.</p>

<p>— Mam około 350 hektarów. Pastwiska są ogrodzone tak, żeby krowy nie wychodziły, ale nie ma możliwości, żeby ktoś mi dofinansował pełne zabezpieczenie całego tego terenu. To jest obszar zbyt duży, trudny i naturalny — zaznacza.</p>

<h2>Zabezpieczenia i przepisy. „Mogę płoszyć, ale tylko z 30 metrów”</h2>

<p>Rolnik mówi wprost, że część zaleceń dotyczących ochrony stada trudno przełożyć na rzeczywistość dużego gospodarstwa. Otrzymał listę rekomendacji, a w tym roku mają pojawić się także fladry. W jego ocenie są to jednak rozwiązania niewystarczające.</p>

<div class="se-embed se-embed--photo left-50">
    <figure class="se__figure">
    <a class="se__anchor image-popup-vertical-fit open-gallery--photoswipe-embed" href="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833299.jpg" title="">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833299.jpg?1779777699" alt="image">
    </a>
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
              <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Marcin Ciok</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div>

<p>— Dostałem pełną listę wszystkich zaleceń, ale niektóre są po prostu abstrakcyjne przy takim areale. W tym roku mają się pojawić fladry, tylko że to są wszystko działania zapobiegawcze, które nie rozwiązują problemu tam, gdzie szkoda już się regularnie powtarza — mówi. Szczególnie krytycznie ocenia <strong>zasady płoszenia wilków.</strong></p>

<p>— Mam zgodę na płoszenie, ale jeśli zobaczę wilka, mogę użyć gumowych kul tylko z odległości do 30 metrów. Dalej już nie mogę. W praktyce, przy nocnych atakach i takim terenie, to jest rozwiązanie bardzo ograniczone — podkreśla. Hodowca uważa, że w miejscach, gdzie szkody powtarzają się regularnie, powinno istnieć narzędzie szybkiej reakcji wobec konkretnego osobnika lub watahy.</p>

<p>— Uważam, że jeśli dochodzi do szkody w danym miejscu, to powinno się zdiagnozować tego osobnika, który dopuszcza się takich ataków, i po prostu podjąć konkretne działania. Dlatego oprócz zgłaszania wszystkiego do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska wnioskuję też przez gminę, żeby uzyskała możliwość odstrzału tego wilka — mówi. Nie ukrywa, że nie spodziewa się natychmiastowego przełomu w tej sprawie.</p>

<p>— Nie zakładam, że mi się to uda od razu, ale jeśli nie będę o tym mówił i nie będę zgłaszał, to problemu nikt nie zobaczy — dodaje. W rozmowie wybrzmiewa także inny problem: brak aktualnych i powszechnie akceptowanych danych o <strong>liczebności wilków na poziomie lokalnym</strong>. Zdaniem rolnika bez tego trudno prowadzić odpowiedzialną politykę ochrony gatunku i zarządzania populacją.</p>

<p>— Znowu jest pytanie, czy ktokolwiek wie, ile na terenie danej gminy, powiatu czy obwodu jest rodzin wilczych. Nie wiem, czy ktokolwiek to naprawdę policzył. Dostajemy jakieś statystyki i mapki, ale nie mam pojęcia, jak to jest liczone i na ile te dane są aktualne — mówi. Jego zdaniem rzetelna inwentaryzacja mogłaby być pierwszym krokiem do spokojniejszej, opartej na faktach dyskusji.</p>

<p>— Może zanim zaczniemy się spierać o wszystko inne, trzeba po prostu dobrze policzyć wilka. Wtedy mielibyśmy czarno na białym, czy jest go dużo, czy nie. Dziś ani rolnicy, ani urzędnicy nie mają co do tego pewności — podsumowuje.</p>

<h2>Problem szerszy niż jedno gospodarstwo</h2>

<p>Hodowca zwraca uwagę, że jego sytuacja nie jest odosobniona, a temat coraz częściej wraca w rozmowach rolników i hodowców.</p>

<p>— Na spotkaniach z rolnikami widać, jak duże jest poruszenie i jaka jest skala problemu — mówi. W jego ocenie dziś potrzeba już nie tylko doraźnych rekompensat, ale przede wszystkim systemowych rozwiązań, które pozwolą pogodzić ochronę wilka z bezpieczeństwem gospodarstw i zwierząt gospodarskich.</p>

<p>— Wilk jest potrzebny, ale nie może regulować populacji moich cieląt — podsumowuje Marcin Ciok. </p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/833303.png" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Bydło mięsne</category>
			<author>d.kolasinska@topagrar.com.pl (Dorota Kolasińska)</author>
			<pubDate>Mon, 25 May 2026 14:59:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/bydlo-miesne/cztery-cielaki-w-tydzien-hodowca-z-warmii-nocami-patroluje-stado-2670786</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
		<item>
			<title>Tarcza przed stratami: bioasekuracja, która chroni wynik produkcyjny</title>
			<link>https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/tarcza-przed-stratami-bioasekuracja-ktora-chroni-wynik-produkcyjny-2670781</link>
			<description>Nowoczesna hodowla świń to dziś nie tylko technologia, oprogramowanie czy coraz lepsze programy szczepień. O sile fermy w coraz większym stopniu decyduje coś znacznie bardziej podstawowego: bezkompromisowa bioasekuracja. To ona pozwala utrzymać wysoki status zdrowotny stada i uchronić produkcję przed stratami, które potrafią w jednej chwili wywrócić ekonomię gospodarstwa.</description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już teraz warto zapisać w kalendarzu: <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><strong>VIII Forum Świnie</strong></a> odbędzie się w<strong> Aleksandrowie Łódzkim w dniach 2–3 czerwca</strong>. To właśnie tam hodowcy i praktycy branży będą mogli porozmawiać o rozwiązaniach, które realnie pomagają chronić stado i poprawiać wyniki produkcyjne.</p>

<p><div class="embed_iframe--video">
  <video id="video" src="https://www.topagrar.pl/https://epaper@epaper.halowies.pl/Video/TAP/2026/Zaproszenie%20forum%20swinie.mp4" width="100%" controls></video></div></p>

<h2>Zabezpieczenie chlewni</h2>

<p>Wszyscy wiemy, że <strong>lepiej i taniej jest zapobiegać niż leczyć</strong>. W przypadku trzody chlewnej ta zasada nabiera szczególnego znaczenia, bo skutki infekcji uderzają niemal we wszystkie parametry produkcyjne.<strong> ASF</strong> pozostaje poważnym zagrożeniem, ale równie niebezpieczne są choroby, które nie są zwalczane z urzędu, a mimo to generują ogromne straty – jak PRRS, mykoplazmoza, APP czy leptospiroza.<strong> Ich obecność obniża wyniki rozrodu, odchowu i tuczu</strong>, a także ogranicza wartość handlową zwierząt.</p>

<p>Dlatego podstawą ochrony stada musi być nie tylko czujność, ale przede wszystkim konsekwentna organizacja fermy i ścisła kontrola wszystkich potencjalnych wektorów zakażenia. Do gospodarstwa patogeny najczęściej trafiają wraz z nowo zakupionymi zwierzętami, nasieniem, transportami zewnętrznymi, paszą, a także przez ludzi mających kontakt z innymi stadami. Z tego powodu tak ważne są <strong>kwarantanna, badania, karencja po kontakcie z innymi świniami oraz bezwzględne przestrzeganie procedur przez pracowników, serwis i gości.</strong></p>

<h2>Podział na strefy</h2>

<p><strong>Skuteczna bioasekuracja </strong>zaczyna się jednak jeszcze wcześniej – od właściwego podziału fermy na strefy. Czarne, szare i białe obszary muszą być jasno rozdzielone, a przejście do części produkcyjnej powinno odbywać się wyłącznie przez śluzę sanitarną. To właśnie tam kończy się świat zewnętrzny, a zaczyna strefa wymagająca pełnej dyscypliny. Ogrodzenie, odpowiednie rozmieszczenie silosów, kontrola ruchu pojazdów, osobna strefa kwarantanny i porządna organizacja komunikacji na fermie to nie dodatki, ale fundament ochrony zdrowia zwierząt.</p>

<p>Dodatkowe wsparcie dają też rozwiązania uzupełniające: monitoring, dokładna dokumentacja wejść i wjazdów, dezynfekcja sprzętu, kontrola żywienia oraz skuteczna deratyzacja. Wszystko to razem tworzy system, który nie tylko ogranicza ryzyko, ale też realnie chroni rentowność produkcji.</p>

<p>Jeśli chcesz dowiedzieć się więcej, porównać doświadczenia i zobaczyć, jak w praktyce buduje się skuteczną tarczę bioasekuracyjną, spotkajmy się <strong>2–3 czerwca w Aleksandrowie Łódzkim</strong> podczas <a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><strong>VIII Forum Świnie.</strong></a></p>

<p><a href="https://eventy.agrohorti.pl/event/forum-swinie-2026?utm_source=www_artilce_tap" target="_blank"><div class="se-embed se-embed--photo">
    <figure class="se__figure">
       <img class="se__img" src="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/821993.jpg?1779712682" alt="image">
     <div class="se__meta">
            <div class="se__caption"></div>        
            <div class="se__source">
               <span class="se__caption_label">FOTO: </span><span class="se__caption">Ahm</span>
            </div> 
    </div>
    </figure >
</div></a></p>]]></content:encoded>
			<enclosure url="https://static.topagrar.pl/images/2026/05/25/821204.webp" length="0" type="image/jpeg"/>
			<category>Rynek świń</category>
			<author>a.kurek@topagrar.com.pl (Anna Kurek)</author>
			<pubDate>Mon, 25 May 2026 13:58:00 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="true">https://www.topagrar.pl/articles/rynek-swin/tarcza-przed-stratami-bioasekuracja-ktora-chroni-wynik-produkcyjny-2670781</guid>
			<premium_label>false</premium_label>
		</item>
	</channel>
</rss>
