Czytaj wygodniej w nowej darmowej aplikacji mobilnej!

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Debata ubezpieczeniowa "top agrar Polska" w Henrykowie

22.08.2015

Drukuj

Debata ubezpieczeniowa "top agrar Polska" w Henrykowie

Artykuł dostępny

 Udział w debacie, prowadzonej przez red, Jana Bromberka, wzięli eksperci: Konrad Rojewski z Polskiego Towarzystwa Reasekuracji, dr Krzysztof Łyskawa z Uniwersytetu Ekonomicznego w Poznaniu oraz Monika Nowak – organizatorka imprezy w Henrykowie i właścicielka gospodarstwo, które ucierpiało w wyniku marcowego huraganu. Wspólnie ze zgromadzonymi w namiocie konferencyjnym rolnikami rozmawiali oni o tym, jak doszczegóławiać proces zawierania polisy ubezpieczeniowej majątku trwałego, by w razie likwidacji szkody pozyskać realne, a nie symboliczne kwoty odszkodowania.

r e k l a m a

– Przede wszystkim każdy rolnik poszkodowany w wyniku jakiegokolwiek zdarzenia objętego polisą musi wiedzieć, że może dochodzić odszkodowania nawet za część uszkodzonego mienia do pełnej wartości wykupionej polisy – mówił dr Krzystof Łyskawa. – Na przykład, jeżeli mamy budynek o wartości w polisie 50 tys. zł i w wyniku zdarzenia zostanie uszkodzony jego dach, a koszt naprawy wyniesie tyle co wartość całego budynku, to rolnik może domagać się od ubezpieczyciela takiej właśnie kwoty 50 tys. zł, bo taka jest wartość polisy – tłumaczył.

Dr Łyskawa dodał, że wielu rolników jest nieświadomych tego faktu, ubezpieczyciele im tego z wiadomych przyczyn nie mówią, a jeżeli nie uda się drogą negocjacji tego wyegzekwować, to sprawa najczęściej kończy się w sądzie.

Polecany artykuł

Potato Days w deszczu

O swoich problemach z uzyskaniem odszkodowania za zniszczone przez huragan budynki opowiadała także Monika Nowak, właścicielka gospodarstwa w Henrykowie.

– Nasze kłopoty wynikały z wieku posiadanego budynku, który ma ponad 100 lat i przez ubezpieczyciela jego wartość została oszacowana na 10% wartości nowej budowli, a przecież został on przez nas gruntownie zmodernizowany i wyremontowany, więc jego wartość jest znacznie wyższa – tłumaczyła.

Sprawa odszkodowań za straty w budynkach to jedno. Jednak zgromadzonych na debacie rolników najbardziej interesowała sprawa ubezpieczeń rolnych z tytułu suszy. Konrad Rojewski z Polskiego Towarzystwa Reasekuracji wskazywał, że problem tych ubezpieczeń powinien być rozwiązany przez odpowiednie zapisy w ustawie, ale rządzący wracają do tego tematu dopiero wtedy, gdy susza zbiera swoje straszne żniwo.

– Obecnie ustawa pozwala rolnikowi na ubezpieczenie upraw od ryzyka suszy w sytuacji, gdy stawka ubezpieczenia wynosi nie więcej niż 6% sumy ubezpieczenia, a to skutecznie blokuje zawieranie takich upraw – mówił Konrad Rojewski.

Wskazał on także na fakt, iż w obecnym systemie ubezpieczeń susza to klęska, w której straty sięgają miliardów złotych, natomiast ubezpieczyciele mają na wypłaty odszkodowań kilkaset milionów złotych, więc klęska suszy oznacza także bankructwo ubezpieczycieli. Jego zdaniem rozwiązaniem tej sytuacji mógłby być ryczałt w wysokości kilkuset złotych na każdy hektar dotknięty klęską suszy.

Szersza relacja z naszej debaty na łamach "top agrar Polska". Zapraszamy do obejrzenia galerii zdjęć pierwszego dnia imprezy w Henrykowie.  bcz

Fot. Czekała

Polecane dla Ciebie:

article icon

Co się dzieje z wnioskami na Modernizację gospodarstw rolnych? Mamy najnowsze dane z ARiMR!

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

Galeria zdjęć

Podczas debaty dyskutowali (od lewej): dr Krzysztof łyskawa, red. Jan Bromberek, Konrad Rojewski...
... oraz Monika Nowak (pierwsza z lewej).
Debatę prowadził red. Jan Bromberek.
Podczas debaty z sali padały liczne pytania.
Podczas debaty z sali padały liczne pytania.
Dyskusji ekspertów w namiocie konferencyjnym z zaciekawieniem przysłuchiwali się goście Dni Cebuli i Ziemniaka.
Impreza w Henrykowie to doskonała okazja do zapoznania się z nową ofertą maszyn do warzywnictwa...
... oraz nową ofertą odmianową.
Tegoroczna susza nie oszczędziła także pól w Henrykowie. Wszystkei z prezentowanych odmian cebuli odczuły niedobór wody w glebie.
Wykaz zabiegów chemicznych stosowanych na henrykowskich polach w cebuli.
Bilans opadów w Henrykowie od stycznia do sierpnia br. wyniósł 225 mm.
Punktualnie o 10:00 dokonano otwarcia XII Święta Cebuli i Ziemniaka w Henrykowie.

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody