Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Bydło>Bydło mięsne>

Ceny bydła: zawirowań i spadków ciąg dalszy. Co będzie dalej?

Obrazek

Prognoza na rynku bydła mięsnego wydaje się być największą zagadką w historii. Rynki wariują - wojna, susza, brak dostaw zbóż paszowych ze starych zbiorów, inflacja i rosnące koszty produkcji. Kiedy to szaleństwo się skończy? 

Dorota Kolasińska24 maja 2022, 15:55

Na rynku wołowiny zarówno krajowym, jak i unijnym robi się nerwowo. Mimo, że Ukraina nie eksportowała ani nie importowała dużych ilości wołowiny do UE, to jednak wojna w Ukrainie wpływa na sytuację na rynku, głównie ze względu na problemy z płynną dostawą zbóż paszowych.

Najwięksi odbiorcy polskiej wołowiny mają problemy

Idealnym przykładem jest Hiszpania, która jest jednym z 10 największych światowych producentów pasz i unijnym liderem w tym zakresie. Produkcja opiera się w głównej mierze na zbożu importowanym z Ukrainy. Importuje rocznie ponad 2,7 mln ton zbóż. Na tę sytuację nakłada się ostra susza w centrum kraju z bardzo wysokimi temperaturami, które zabrały resztki wilgoci z gleby i bardzo negatywnie wpłynęły na uprawy jęczmienia ozimego i zboża jare - i prognozy zbiorów na ten sezon poszły w zapomnienie. Oprócz pasz treściwych susza dotknie także uprawy przeznaczone na pasze objętościowe. Co to w zasadzie obchodzi naszych hodowców?

Otóż - droga pasza, redukcja pogłowia bydła mlecznego i mięsnego, większa podaż żywca na rynku, niższe ceny w Hiszpanii. Tymczasem Hiszpania hoduje 9% unijnego bydła, a po drugie jest czwartym co do wielkości importerem polskiej wołowiny (w pierwszym kwartale wyeksportowaliśmy do Hiszpanii 3 613 ton mięsa, o wartości 22 mln euro, w jednej z najwyższych cen bo po 6,35 euro/kg!). Co prawda według Meat Market Observatory cena spadła zaledwie o 11 eurocentów, ale to dane z 19.05. 

W Niemczech kolejny tydzień z rzędu obserwujemy obniżki, średnio około 20 eurocentów/kg. Jak wynika z najnowszego notowania giełdy VEZG teraz rolnicy otrzymują w skupie około 4,75 euro/kg wbc za byki w klasie R. A Niemcy są drugim co do wielkości importerem wołowiny z Polski, stąd duży wpływ na polskie stawki. Włochy mają podobny problem z importem zbóż z Ukrainy, bowiem nasi wschodni sąsiedzi dostarczali dotychczas 3% pszenicy do Włoch, ale również 13% kukurydzy głównie na cele paszowe. W marcu br. włoski minister rolnictwa zaznaczył, że w sytuacji odcięcia od dostaw, będzie możliwe ich uzupełnienie np. z Francji i Niemiec. Ceny pasz szaleją, wraz z kolejnymi prognozami nowych zbiorów i kończącymi się zapasami z poprzedniego sezonu. Według Meat Market Observatory średnie stawki za bydło w klasach URO spadły o 1,6%. 

Jednocześnie najwięksi światowi eksporterzy wołowiny ograniczyli wysyłki (m.in. Argentyna, Brazylia, Nowa Zelandia), ze względu na odbudowę pogłowia, więc na razie jeszcze spadki są rekompensowane mniejszą podażą na europejskim rynku. 

Co na to nasze zakłady? 

Polskie zakłady idą niestety za unijnym trendem bowiem zagraniczni odbiorcy również obniżyli ceny importowanych tusz i ćwierćtusz wołowych, a za tym podążyły obniżki. Tak jak wysokie były podwyżki w ostatnich paru tygodniach, to teraz spadki są na podobnym poziomie. Z danych MRiRW wynika, że stawki z tygodnia na tydzień wzrosły o 1%, ale ... ceny sprzedaży ćwierci wołowych spadły o 3%. Warto zaznaczyć, że dane obejmują okres od 9 do 15 maja. Niestety to raczej nie koniec obniżek. Prognoza dotycząca cen bydła na najbliższe tygodnie jest niemożliwa. 

- W Hiszpanii i Portugalii wybijają sporą część stada. Zachód i południe Europy może się tanio zaopatrzyć w elementy. Nasze ćwierćtusze stały się po prostu mało konkurencyjne cenowo, skoro można kupić taniej. Sa po prostu problemy ze sprzedażą i mięso zalega w magazynach - mówi jeden ze skupujących żywiec wołowy. 

Ceny za byki spadły o 60 gr/kg, natomiast za krowy zakłady płacą 50 gr mniej niż w ubiegłym tygodniu. 

Ile płacą zakłady za bydło w Twojej okolicy?

 

W tym tygodniu za byka w klasie R otrzymamy średnio 21,67 zł/kg, za byka w klasie O 21,2 zł/kg wbc.

Za jałówki w klasie R zakłady w tym tygodniu średnio oferują 21,59 zł/kg, a za klasę O 20,78 zł/kg.

Krowy w klasie R skupy odbiorą średnio za 20,24 zł/kg, a w klasie O za około 20,05 zł/kg.

Za wagę żywą byczków zakłady płacą średnio 13,08 zł/kg, jałówek 11 zł/kg, a za krowy 9,3 zł/kg.

Cielęta kosztują, w zależności od wieku i typu od 12 do 15 zł/kg!

Wszystkie ceny możesz sprawdzić tutaj – aktualne notowania cen!  

dkol
Fot. Envato Elements


Więcej aktualnych informacji dotyczących hodowli bydła mięsnego i mlecznego znajdziesz TUTAJ


Zamów nasz dodatek

Kwartalnik jest dostępny jako dodatek do prenumeraty rocznej top agrar Polska, jego koszt na cały rok to jedynie 16 zł (cztery wydania). Jeśli już masz prenumeratę top agrar Polska wystarczy wysłać SMS na nr 4321 o treści TAP.MIESNE lub zadzwonić na nr telefonu 61 869 06 90 lub poprzez stronę PRENUMERUJ TOP AGRAR

 

Sprawdź o czym piszemy w najnowszym wydaniu! TUTAJ


Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy