Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Uprawa>

W jaki sposób pobrać próby gleby na azot i kiedy jest ostateczny termin na tę czynność?

Próby gleby do badania zawartości azotu mineralnego w glebie pobiera się przed rozpoczęciem wegetacji, zanim na dobre rozpoczną się przemiany tego składnika w glebie. Zatem jest to okres od grudnia do końca lutego lub w wielu, zimnych rejonach Polski, do połowy marca. Zależy to od warunków i temperatury gleby (przykładowo ureaza w glebie rozpoczyna aktywność przy około 6ºC). Z drugiej strony temperatura powietrza nie jest jednoznaczna z temperaturą gleby (im gleba bardziej wilgotna, tym nagrzewa się wolniej).

Tomasz Czubiński17 lutego 2022, 17:51

Przy wyznaczaniu momentu pobrania prób trzeba wziąć pod uwagę terminy opracowania próbek przez laboratorium (niejednokrotnie jest to kilka tygodni). Tymczasem wynik potrzeby nam jest zaraz po ruszeniu wegetacji, kiedy tylko możemy wjechać w pole (wg obecnie obowiązujących przepisów nie prędzej niż 1 marca).


Samodzielne pobieranie próbek można wykonać czterema metodami lub ich kombinacjami. Jednak istotny jest wybór miejsca na polu. Musi ono być oddalone od brzegu co najmniej o szerokość stosowanych tam najszerszych narzędzi uprawowych, z miejsc o nie zbitej kołami ciągnika glebie. Próbki pobiera się zarówno z rosnących ozimin oraz z roli pozostawionej do siewu roślin jarych.

Wielkość pola lub działki, którą ma reprezentować próbka nie powinna być większa niż 4 ha. Jednak na glebach o zmiennych właściwościach działka taka może być mniejsza.

Próbki gleby można pobierać zarówno z gleby pozostawionej pod siew roślin jarych (w czarnym ugorze ale także z międzyplonów ozimych czy z mulczu. Nie ma przeciwwskazań do pobierania gleby do badania na zawartość azotu mineralnego z rosnących ozimin.

 

Szpadel

Najprostszym narzędziem do pobierania próbek glebowych jest szpadel. Umożliwia on pobranie gleby z poziomu 0–30 cm, ale, przy odrobinie wysiłku, także z poziomu 30–60 cm. Z jeszcze głębszego poziomu będzie to dużo trudniejsze.

W celu pobrania próbki wykopuje się w losowo wyznaczonym miejscu dołek w glebie o głębokości 30 cm. Następnie z jednej z pionowych ścianek dołka odcina się szpadlem cienki płat gleby, wydobywa się go w nienaruszonym stanie na zewnątrz i wycina (dodatkowym narzędziem, np. nożem czy łopatkę) wąski pasek gleby. Stanowi on próbkę pierwotną.

W celu pobrania z głębszego poziomu dołek należy pogłębić do 60 cm i podobnie jak wyżej odciąć płat gleby z warstwy 30–60 cm. Bywa to jednak trudne i jeśli nie będzie to możliwe, to można pochylić się i zamiast odcinać płat gleby zeskrobać łopatką próbkę gleby, po pionowej linii, na odcinku 30–60 cm.






 





Laska Egnera

​Laska glebowa (Egnera) to narzędzie zbudowane z zaostrzonej na jednym końcu rurki, o średnicy około ½ cala, przeciętej wzdłuż. Długość jej jest zmienna. Są laski krótkie, o długości do 30 cm i długie, które umożliwiają pobieranie gleby ze znacznych głębokości.

Jeżeli nie mamy długiej laski, a tylko typową, o długości 20–30 cm, to można do pobierania próby z warstwy 30–60 cm zastosować metodę kombinowaną. W tym celu z wierzchniej warstwy pobieramy glebą bądź za pomocą laski Egnera, bądź szpadlem. Niezależnie jednak od powyższego i tak trzeba wykonać dołek na głębokość 30 cm. Następnie w dno wykopanego dołka wbija się laskę i pobiera glebę z niższego poziomu.




Świder glebowy

Świder glebowy to typowe narzędzie do próbobrania gleby. Dzięki swojej wyśrubowanej konstrukcji i ostrym lemieszom umożliwia łatwe wwiercenie się nawet w zwięzłą glebę. Na rynku są dostępne świdry o różnej konstrukcji. Ważne jest, aby wybrać taki, który umożliwi pobranie gleby z właściwych poziomów oraz dodatkowo, aby gleba z tych poziomów nie mieszała się ze sobą.

Niestety świder ręczny nie sprawdzi się przy pobieraniu gleby zamarzniętej. Tymczasem czas pobierania próbek do analizy na azot, to okres, kiedy mamy właśnie takie warunki. Dostępne są na rynku świdry mechaniczne, np. wyposażone w silnik spalinowy. Można jednak do tego wykorzystać zwykłą wkrętarkę.













Wkrętarka akumulatorowa

​Ciekawą alternatywą do pobierania gleby z pola w czasie mrozów jest wkrętarka i świder ciesielski o szerokim uzwojeniu. Na rynku dostępne są świdry o różnej długości i grubości. Najlepiej wybrać taki co ma minimum 30 cm (choć dostępne są także 60-centymetrowe). Warto też postarać się o większą średnicę świdra (20–24 mm). Warto pamiętać, że świdry takie mają często trzpień mocujący (okrągły lub sześciokątny) grubości 10 cm i nie każda wkrętarka akumulatorowa jest w stanie go objąć. Wówczas trzeba zmienić wkrętarkę, jej futerko albo zatoczyć trzpień świdra na mniejszą średnicę.

Do tej metody konieczna jest jeszcze plastikowe naczynie, np. płaska miska, tacka, większa podstawka pod doniczkę itp. Trzeba przed próbobraniem wywiercić lub wyciąć w tym naczyniu otwór (na środku) nieco większy od średnicy świdra ciesielskiego.

Następnie kładzie się naczynie w losowo wybranym miejscu na polu i przez otwór wierci się pionowo świdrem glebę, tak, aby jak najwięcej urobku gleby wydostawało się do naczynia. Po osiągnięciu wymaganej głębokości świder można oczyścić z gleby, która także stanowi część próbki.

Po przewierceniu zamrożonej warstwy, która często ma grubość zaledwie 20–25 cm z głębszej warstwy można pobrać laską glebową (jeśli średnica wiertła ciesielskiego była nieco większa niż średnica laski) lub wywiercić się głębiej dłuższym świdrem ciesielskim.










Zapraszamy do objerzenia FILMU z tymi metodami.

 

tcz

Picture of the author
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy