Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Bydło>Aktualności branżowe>

Wirtualny pastuch – jak to działa i czy opłaci się rolnikom?

Obrazek

Czy skończyła się era mozolnego rozstawiania plastikowych słupków i rozwijania taśmy, przy których nie jeden hodowca pastwiskowanego bydła dostaje szału? Jest na to szansa, bo trwają badania nad wirtualnym pastuchem. Co to za urządzenie i czy naprawdę działa?

Dorota Kolasińska13 lipca 2022, 15:40

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jak działa w praktyce wirtualny pastuch?
  • W jaki sposób rolnik może wykorzystać wirtualnego pastucha?
  • Ile będzie kosztować to rozwiązanie i czy opłaci się hodowcom?

Naukowcy z Oklahoma State University przeprowadzili doświadczenia nad wirtualnym pastuchem już dłuższy czas.

Teraz etap pracy przechodzi w praktykę. Otóż badacze dostali grant od USDA-NRCS w wysokości 1,4 mln dolarów. Amerykańscy naukowcy obserwowali, czy możliwe jest zarządzanie wypasem w wirtualny sposób oraz w jaki sposób to wpływa na bioróżnorodność i same efekty wypasu. 

Jak wirtualny pastuch sprawdza się na pastwisku?

Krowy po raz kolejny zaskakują. Naukowcy z OSU spędzili ostatni rok na badaniu wzorców wypasu bydła, które było wyposażone w obrożę z GPS. Dzięki nim rolnicy mogą dokładnie sprawdzić gdzie pasą się krowy, ale również tym procesem zarządzać. Obroża emituje dwa dźwięki i bodziec elektryczny o niskim napięciu.

Początkowo w 2019 r na podstawie badań pilotażowych uzyskano wstępne wyniki, które pozwoliły ustalić, gdzie bydło na pastwisku najchętniej spędza czas. Obserwacja trwała 10 dni. Po tym czasie ustawiono urządzenia w taki sposób, aby trzymały zwierzęta z dala od tego miejsca. Udało się to w 99%. Badanie przeprowadzono w dwóch stacjach badawczych i na jednym z amerykańskich rancz.

Wirtualny pastuch pomaga zarządzać stadem krów, w tym ich leczeniem

- Chętnie zobaczę, czy koszty i analizy dowodzą, że jest to opłacalne narzędzie dla hodowców - powiedział Clay Burtrum, właściciel Burtrum Cattle, właściciel gospodarstwa.

Dodał, że taka technologia pozwoli mu przeprowadzić stado z dowolnego miejsca i znaleźć krowę, której np. akurat trzeba przeprowadzić zabieg. Twierdzi również, że to korzystne szczególnie dla dwuzawodowców, którzy nie zawsze są w gospodarstwie, a chcą szybko sprawdzić, gdzie znajdują się zwierzęta.

Grant i jego finansowanie obejmuje dalsze badania w tym zakresie, aby sprawdzić czy faktycznie opłaca się zainwestować w takie urządzenie i zachęcać rolników do korzystania z niego. Krowy w pierwszej fazie zostaną oddzielone od potoku, który stanowi naturalną barierę, tak aby nie mogły z niego korzystać, a w kolejnej bydło będzie rotacyjnie przeganiane na kwatery.

Zespół ma nadzieję dowiedzieć się, ile czasu bydło spędza na obszarach preferowanych przez badaczy, w porównaniu z tym, jak często przenosi się do obszarów, których naukowcy chcą, by unikały. Badanie pokaże również, w jaki sposób wirtualne ogrodzenie poprawia środowisko użytków zielonych, na których wypasane jest bydło.

- Raporty o jakości wody z Departamentu Jakości Środowiska Oklahomy wykazały, że złe praktyki wypasu wpływają na jeziora, rzeki i strumienie w Oklahomie – powiedział Kevin Wagner, profesor i dyrektor Oklahoma Water Resources Center, który pracuje nad projektem. „Ta technologia poprawi jakość pastwisk, produkcję bydła i jakość wody, a ilość czasu spędzanego przez bydło w krytycznych obszarach zostanie zmniejszona” - można przeczytać w informacji opracowanej przez zespół badawczy.

Czy wirtualne ogrodzenie opłaci się rolnikowi?

W zależności od stawek producenta, system może być bardziej opłacalny niż budowanie i utrzymywanie fizycznego ogrodzenia. Koszt technologii spada z czasem, więc wirtualne ogrodzenie może być jeszcze bardziej opłacalne w przyszłości.

Wirtualne ogrodzenie daje rolnikom możliwość prowadzenia zarządzania wypasem na terenach, na których trudno byłoby zbudować fizyczne ogrodzenie ze względu na ukształtowanie terenu lub rodzaj gleby np. w górach.
Producenci z przestarzałym ogrodzeniem, przez które bydło może łatwo przejść, mogliby wykorzystać wirtualne ogrodzenie jako wsparcie dla swojego fizycznego ogrodzenia.

Wirtualny pastuch pozwala na uzyskanie szybkiej odpowiedzi, gdzie dokładnie przebywa stado, jeśli pastwiska są rozległe.

- Ten wirtualny system ogrodzeń prawdopodobnie stanie się komercyjny w ciągu trzech lat – powiedział jeden z naukowców, który twierdzi również, że będzie sporo hodowców zainteresowanych takim rozwiązaniem.

dkol na podst. beefsite.com

fot. Envato Elements


Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy