Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Gdzie ta interwencja? „Eskimos” zwraca się do rolników z prośbą o cierpliwość

11.10.2018

Drukuj

Gdzie ta interwencja? „Eskimos” zwraca się do rolników z prośbą o cierpliwość

Artykuł dostępny

We wtorek firma „Eskimos” zwróciła się do sadowników z prośbą o cierpliwość, gdyż akcja zagospodarowania nadwyżek jabłek wymaga czasu. – Bardzo prosimy o cierpliwość przez kilka kolejnych dni, abyśmy zdołali zawrzeć konieczne umowy i uruchomić kanały zagospodarowania. Ogromna presja, jakiej jesteśmy poddawani, szczególnie tysiące telefonów, uniemożliwiają nam działania planowe i opóźniają osiągnięcie celów – napisała firma w komunikacie.

r e k l a m a



Firma udostępniła już listę punktów, w których będzie kupować jabłka po 25 groszy za kilogram. Ale jednocześnie prosi, aby wstrzymać się z wizytami i kontaktami telefonicznymi  z tymi punktami, gdyż nie zostały one jeszcze wyposażone w niezbędną dokumentację i procedury. „Eskimos” obiecuje również, że dla dostaw listopadowych i grudniowych stosować będzie ceny skupu 0,26 i 0,28 zł/kg oraz wypłacać za taką kontraktację 30% zaliczki.

Jednocześnie cały czas trwają zabiegi o pozyskanie kredytu niezbędnego do rozpoczęcia skupu. Zarząd firmy poinformował, że jest już po rozmowach z BOŚ Bankiem w tej sprawie, z którym ustalono warunki i termin podpisania umów kredytowych gwarantowanych przez Bank Gospodarstwa Krajowego. Ma to nastąpić już jutro i wtedy też spółka ogłosi szczegółowe warunki kontraktacji dostaw oraz terminów płatności. – Jednocześnie ze względu na olbrzymie zainteresowanie programem zachęcamy i apelujemy do skorzystania w pierwszej kolejności z systemu przedpłat – poinformowała firma w komunikacie.

Polecany artykuł

Zbiory zbóż niższe o 8%



Jan Krzysztof Ardanowski powiedział, że interwencja na rynku jest przeprowadzana przez zaprzyjaźnione firmy i jest to próba złamania zmowy firm skupujących, które na tym jeszcze zarobią. Co więcej zdanie szefa resortu rolnictwa to nie koniec działań stabilizujących rynek.  – To jest przed smak tego jak będzie funkcjonował holding spożywczy w przyszłym roku. W tym roku tylko z jabłkami można było to zrobić. Ale od przyszłego roku będziemy mieli w gotowości spółki państwowe, które w takiej sytuacji będą wchodziły i podejmowały się stabilizacji rynku – obiecywał na antenie TVP Jan Krzysztof Ardanowski.     wk

Polecane dla Ciebie:

article icon

Wyrok na dym z komina sąsiada

Czytaj

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii