Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Newsletter rynkowy>Ceny zbóż>

Jak nie susza, to ulewy powodują straty ziarna

Obrazek

Susza w Australii powoduje straty w plonach pszenicy. Z kolei w Wielkiej Brytanii i Francji mokra jesień zapewne zmusi rolników do cięcia powierzchni pszenicy ozimej zasianej do zbioru na żniwa 2020 r.

dr Juliusz Urban6 grudnia 2019, 12:00

W Australii, gdzie zbiory pszenicy są w pełnym rozkwicie, prognozy plonów są kolejny już raz obniżane z powodu poważnej suszy na wschodnim wybrzeżu.

Według najnowszych szacunków Australijskiego Biura ds. Rolnictwa (ABARES) Australia w sezonie 2019/20 zbierze 15,85 mln ton pszenicy. Będzie to 35% poniżej średniej z 10 poprzednich lat.

W Europie po suchym lecie i początkach jesieni pojawia się natomiast kolejny problem.

Duże opady atmosferyczne obserwowane w drugiej połowie jesieni tego roku mogą zmusić rolników w Wielkiej Brytanii i Francji do znacznego ograniczenia upraw pszenicy.

Francuska służby meteorologiczne, poinformowały, że ​​w październiku i listopadzie opady we Francji były o około 70% powyżej normy. W związku z tak dużą skalą opadów siewy pszenicy ozimej w republice francuskiej są mocno opóźnione i być może będą musiały być zastąpione uprawami pszenicy jarej.

Także ze względu na nadmierne opady w Wielkiej Brytanii spodziewany jest spadek zasiewów pszenicy na najbliższy sezon. Redukcja tegorocznej powierzchni uprawy pszenicy ozimej wyniesie najprawdopodobniej 7% i będzie to najniższy poziom od 9 lat.

Należy zauważyć, że pod koniec lata brytyjscy i francuscy rolnicy, podobnie jak to było w Polsce stanęli w obliczu suszy, która wpłynęła także na ograniczenia w siewach rzepaku ozimego.

Jednak Francja w dalszym ciągu eksportuje ogromne ilości pszenicy z tegorocznych zbiorów. Dotychczas głównie do krajów Afryki Północnej, z francuskich portów wypłynęło ponad 3 mln ton pszenicy,
a w ramach ostatniego przetargu na eksport 500 tys. ton pszenicy  do Algierii  ogłoszono, że największymi dostawcami będą  Francja i Argentyna.

Juliusz Urban.  Foto: Biernacki


Picture of the author
Autor Artykułu:dr Juliusz Urban
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy