Ta strona używa cookie w celu lepszego dostosowania treści oraz dla celów statystycznych. Korzystając z niej wyrażasz zgodę na ich używanie. Możesz wyłączyć możliwość ich zapisu, zmieniając ustawienia Twojej przeglądarki.

Zgadzam się

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Portal partner

Fikołek do rowu. Czyli nic śmiesznego…

13.11.2017

Drukuj

Fikołek do rowu. Czyli nic śmiesznego…

Artykuł dostępny

Gdy na miejsce przyjechała policja, ciągnik który jeszcze kilka chwil wcześniej tkwił w rowie, zanurzony w wodzie i wywrócony do góry kołami, teraz już na nich pewnie stał dzięki pomocy ochotniczej straży pożarnej. Za to traktorzysta raczej… stał mniej pewnie i czuć było od niego alkohol.

r e k l a m a



Jak poinformowała policja, 28-letni mieszkaniec powiatu stalowowolskiego zjechał z drogi wojewódzkiej nr 855 do przydrożnego rowu, gdzie ciągnik się przewrócił. W badaniu wyszło, że młody traktorzysta miał 2,39 promila alkoholu w organizmie. Do wypadku doszło w piątek wieczorem (10 listopada). Kierowcy nic poważnego się nie stało.

Młody człowiek, który wcześniej wypił „nieco” alkoholu, w rozmowie z policjantami powiedział, że to nie on prowadził traktor. Tymczasem na jego czole było widać ranę - najprawdopodobniej po wypadku.

Po zdarzeniu 28-latek pojechał do policyjnego aresztu. Natomiast traktor został zabezpieczony. Funkcjonariusze zatrzymali też dowód rejestracyjny pojazdu za brak aktualnych badań technicznych. Kierowca ciągnika został przesłuchany. W końcu przyznał się do kierowania ciągnikiem w stanie nietrzeźwości. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem. Postępowanie w tej sprawie prowadzi stalowowolska Policja.    ag, fot. podkarpacka policja

Read more in the premium version

article icon

Rynek zbóż: raczej bez dobrych wiadomości

Order a premium version

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii