Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Prawo>Wojna Rosja - Ukraina a rolnictwo>

Czy zboża z Ukrainy przejadą przez Białoruś?

Obrazek

Białoruś dostaje drugą szansę, ale czy ją wykorzysta? Transport zboża w zamian za uzyskane pieniądze z uwolnionego eksportu nawozów potasowych, to tylko część dylematu Łukaszenki.

dr Juliusz Urban25 maja 2022, 12:40

Szansa na odzyskanie połowy twarzy

Prezydent Białorusi od lat izoluje swój kraj od reszty świata, pozostając wiernym wasalem Kremla. Ostatnio coraz trudniej jednak mu wspierać reżim, który chyli się ku upadkowi.

Łukaszenko w kontekście przegrywanej przez Rosję wojny na Ukrainie i coraz bardziej prawdopodobnego końca rządów samego Putina, pomimo że starannie ukrywa swoje myśli musi poważnie rozważać, w którą stronę zawieje wiatr odnowy. Należy podkreślić, że o ile w Rosji poparcie dla „specjalnej operacji wojskowej” wciąż jest spore, o tyle na Białorusi mniej lub bardziej jawnie obywatele sprzeciwiają się tej wojnie.

Co prawda wojska rosyjskie atakowały z kierunków białoruskich, ale wśród obywateli pojawiały się grupy uniemożliwiające transporty sprzętu i je niszczące. Również sam Łukaszenka, pomimo iż jeździ regularnie na spotkania z Putinem, jednak do wojny nie dołączył.

Wszystko na to wskazuje, że musi poważnie rozważać, jakie zachowanie pozwoli mu na dłuższą metę utrzymać się u władzy i jaki obrót może przyjąć za chwilę polityka Białorusi, w kontekście niemal pewnych zmian w samej Rosji. Wydaje się, że może być rozważana opcja zahamowania wyniszczenia restrykcjami własnego kraju i pozostawienie ścisłej, poddańczej współpracy z Kremlem, na rzecz otwartości na handel ze światem.

Nawozy i transport zboża kołem ratunkowym

Jednym z zasadniczych dóbr na których bardzo opłacalny handel, przy wysokich światowych cenach Białoruś może liczyć, są nawozy potasowe. Ostatnio ONZ wspólnie z USA rzucili prezydentowi Białorusi koło ratunkowe, proponując umożliwienie tranzytu ukraińskiego zboża przez terytorium Białorusi, do litewskiego portu w Kłajpedzie. W zamian za zgodę białoruski budżet mógłby zyskać na zdjęciu embarga na eksport wytwarzanych tam nawozów potasowych. Obowiązujące właśnie embargo na sprowadzanie białoruskich nawozów potasowych jest efektem sankcji ogłoszonych w wyniku kryzysu migracyjnego na granicach z Polską i Litwą, wywołanego przed rokiem przez rząd Łukaszenki.

Wydaje się, że propozycja skierowana wprost do prezydenta Białorusi mogłaby pomóc mu zachować choćby część twarzy, bo wyrównałby nieco rachunki pokazując, że co prawda umożliwił Rosji przejazd z transportami wojska i przyjmując rannych, ale też umożliwił Ukrainie transport zboża. Przy okazji zyskałby finansowo, co w aspekcie wszechobecnego kryzysu jest kuszące, bo coraz mniej „dienieg” płynie do Białorusi z zaangażowanej mocno, także ekonomicznie na wojnie Rosji.

Tylko, czy wykorzysta?

Co prawda na całkowite uniezależnienie Białorusi od Wielkiej Siostry ze wschodu liczyć nie można, ale kropla drąży kamień, a społeczeństwo białoruskie wydaje się być gotowe do zmian. Wszystko więc zależy od tego, czy prezydent Łukaszenka sam te, choćby niewielkie zmiany zapoczątkuje, czy zaczeka na coraz bardziej realną rewolucję.

W zasadzie takie rozwiązanie jest tak dobrze przemyślane, przez jego inicjatorów, że nie ma słabych stron. Jest jedno wielkie czy…? Czy prezydent Białorusi Aleksandr Łukaszenka zwietrzy, z której strony wieje wiatr odnowy i wykorzysta rzucone mu, być może ostatnie już koło ratunkowe?

Krótkoterminowo wydaje się to być niefortunnymi negocjacjami z dyktatorem, na które zwraca uwagę białoruska opozycja, w dłuższym okresie może jednak zaowocować kolejnym osłabieniem wpływów Rosji, na czym całemu cywilizowanemu światu zależy najbardziej.

Transport zboża za kasę z nawozów – transakcja idealna

Transfer zboża z Ukrainy na Litwę, byłby może niewielkim krokiem, ale o sporym znaczeniu zarówno politycznym, jak i społecznym dla całego świata. Litewski port w Kłajpedzie jest dobrze przygotowany na taką akcję, ma także spore znaczenie na rynku eksportowym zbóż, bo pięć razy mniejsza od Polski Litwa będąc piątym eksporterem wyekspediowała już ponad 1,4 mln ton pszenicy i jest w tym sezonie dwa miejsca przed nami.

Na Ukrainie zostaje bowiem wciąż zamagazynowanych ponad 20 mln t zbóż, oleistych i strączkowych, których transport przez Morze Czarne zablokowała Rosja, a ekspedycja kolejowa przez terminale graniczne z Polską, Rumunią i Słowacją  napotyka przeszkody w postaci kilkunastodniowych korków, w których stoi już nawet 30 tys. wagonów.

Białoruś, która ma tory tak samo szerokie jak Ukraina mogłaby także skorzystać na dzierżawie własnych wagonów. Dodatkowo przyniosłoby to dochód do budżetu i podniosło morale u białoruskich kolejarzy, którzy bardzo sprawnymi akcjami dywersyjnymi przyczynili się do ograniczenia wyjazdów rosyjskich transportów na wojnę w Ukrainie.

Cały świat i Białoruś skorzystałyby natomiast z udrożnienia rynku nawozów potasowych, których obecnie zwyczajnie brakuje. Białoruś w poprzednich latach rocznie produkowała 11–12 mln t nawozów potasowych, z czego 6 mln ton było eksportowanych. W aspekcie nadchodzącego sezonu jesiennego nie sposób takiego zastrzyku dla nawozowego rynku przecenić.

W piątek (20.05.2022 r.) ambasador Białorusi przy ONZ przekazał sekretarzowi generalnemu tej organizacji list od Łukaszenki, ale jego treść ze zrozumiałych względów została utajniona, więc na odpowiedź w sprawie złożonej propozycji przyjdzie nam poczekać.

Juliusz Urban Fot: Daleszyński



Picture of the author
Autor Artykułu:dr Juliusz Urban
Pozostałe artykuły tego autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

    • Produkty Agrasklep
  • Social Media
  • top agrar Polska
  • Profitehcnika
  • Tygodnik - rolniczy
  • Elita
  • Mleko24
  • Wiom
  • Sad Nowoczesny
  • Traktorpool
  • Agrarlex
  • Agrarpogoda
  • WH
  • Ogłoszenia agro
  • Smart wieś
  • Agrarsklep
  • Strona firmowa

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

Ważne Tematy

    • Produkty Agrasklep
  • Social Media
  • top agrar Polska
  • Profitehcnika
  • Tygodnik - rolniczy
  • Elita
  • Mleko24
  • Wiom
  • Sad Nowoczesny
  • Traktorpool
  • Agrarlex
  • Agrarpogoda
  • WH
  • Ogłoszenia agro
  • Smart wieś
  • Agrarsklep
  • Strona firmowa

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)