Weź udział w konkursie
i wygraj ursusa

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Będzie więcej wirusów w ziemniaku – chroń nie tylko ziemniaki!

21.05.2020

Drukuj

Będzie więcej wirusów w ziemniaku – chroń nie tylko ziemniaki!

Artykuł t+

Wirusy roślinne jednak różnią się od ludzkich. Główna różnica polega na tym, że u roślinnych kod genetyczny jest w postaci RNA a nie DNA. Mimo to zarówno wirusy roślinne jak i zwierzęce czy ludzkie wymagają do rozwoju organizmu gospodarza. Ponadto same nie rozprzestrzeniają się pomiędzy gospodarzami i wymagają czynnika, który to umożliwia. W przypadku ludzi może to być rozprzestrzenianie drogą kropelkową, np. przy aktywnym kaszlu, może to być przez kontakt z płynami ustrojowymi czy przez tzw. wektory. Rośliny natomiast nie mają aktywnego systemu oddechowego i nie kaszlą. Mają za to swoje "płyny ustrojowe" w postaci soków krążących w systemie naczyń i sit. Ponadto, choć mało kto sobie to uświadamia, rośliny poruszają się.

Przenoszenie wirusów roślin należy wyjaśnić w dwóch płaszczyznach – pomiędzy roślinami oraz w czasie. To drugie ma większe znaczenie w naszym klimacie, gdyż występuje naturalna przerwa w wegetacji – zima. Zatrzymuje ona wegetację nie tylko roślin, ale i przebywajacych czasami w ich soku wirusów.

Bariera nasion


Większość wirusów nie jest w stanie przejść do nasion roślin.
Dzięki temu, gdy wiosną wysiewamy materiał siewny, jest on wolny od wielu gatunków wirusów, więc rośliny, które z niego wyrastają są pod tym względem zdrowe. To doskonała bariera rozprzestrzeniania chorób wirusowych. Skąd zatem w takich zdrowych roślinach pojawiają się wirusy? Tutaj kłania się druga płaszczyzna rozprzestrzeniania – między gospodarzami (o tym dalej). Jednak, aby do tego doszło wirus musi być aktywny w środowisku.

Przetrwanie zimy wirusom umożliwiają rośliny trwałe, np. drzewa, krzewy czy byliny. Duże znaczenie mają też formy ozime. Trzeba tutaj zauważyć, że wirus nie zawsze musi przetrwać zimę w tym samym gatunku. Są wirusy zbożowe, które przeżywają w roślinach dwuliściennych. Są wirusy np. grochu, które "przeczekają" zimę w chwastach z innych rodzin botanicznych. Jest w końcu niewielka grupa wirusów, która jest w stanie przeżyć w nasionach (najczęściej w okrywie owocowo-nasiennej, łupinie lub plewce). Jest jeszcze kolejny sposób, chyba najważniejszy, jeśli chodzi o ziemniaka – przetrwanie w wegetatywnym materiale rozmnożeniowym, a w tym przypadku w bulwach (sadzeniakach, konsumpcyjnych, odpadkach i samosiewach).

Kolejny sposób przetrwania wirusów okresu bez rośliny gospodarza, to organizm wektora. Tzw. wirusy glebowe, z których niektóre rozprzestrzeniają się przez nicienie, kryją się zimą w organizmie tych robaków. Jednak najpopularniejszym z rolniczego punktu widzenie sposobem przenoszenia wirusów między roślinami są owady z kłującym aparatem gębowym a spośród nich mszyce. Ostatnio i w nich wirusy przeżywają zimę.

Zwykle, podczas normalnych zim, kiedy panowały niskie temperatury i był śnieg, mszyce przechodziły tzw. pełen cykl rozwojowy. Wyglądało to następująco: wiosną mszyce wykluwały się z jaj umieszczonych np. na drzewach czy bylinach. Były to osobniki z rozmnażania płciowego, co niejako "czyściło je" z wirusów roślinnych pobranych przez ich rodziców. Wiosną mszyce na trwałej roślinie, na której były ich jaja żerowały a następnie: albo wytwarzały od razu pokolenie uskrzydlone, albo w kolejnym (rozmnożonym już bezpłciowo pokoleniu) pojawiały się osobniki ze skrzydłami. Wtedy pokolenie uskrzydlone przelatywało na inne rośliny, często na zupełnie inny gatunek (uprawny bądź chwasty). Gdy roślina (pierwotna lub wtórna) miała w swoim soku wirusa, to mszyca pobierała go i po pewnym czasie lub od razu (w zależności od typu wirusa) nabierała cech zakażania nowych roślin.

Niebezpieczne jest to, że mszyce w ciągu wegetacji rozmnażają się bezpłciowo. Przez to, jeżeli matka – mszyca pobierze wirusa, to przekazuje go swojej córce. Przerwać to może dopiero rozmnożenie płciowe, pod koniec wegetacji. Ostatnio mamy jednak na tyle ciepłe zimy, że część mszyc nie przechodzi procesu płciowego. Przetrwają zimę jako osobniki dorosłe i od razu na wiosnę, bez konieczności pobierania zakażonego soku, mają możliwość przenoszenie wirusa na rośliny zdrowe.

Skąd wirusy w ziemniaku wezmą się w tym roku? Jakie to niesie zagrożenie dla plantacji ziemniaka? Jak zmniejszyć ryzyko wystąpienia chorób wirusowych? O tym przeczytasz po zalogowaniu do strefy Premium. Jak się zalogować – kliknij link.

Przeczytaj cały artykuł w wersji premium
dla prenumeratorów.

Jeśli jesteś prenumeratorem, lub wykupiłeś dostęp do serwisu - ZALOGUJ SIĘ
Nie masz wykupionego dostępu wybierz jedną z opcji:

Dla prenumeratorów

0,00 zł

Zaloguj się

Pojedynczy artykuł

3,69 zł

/ za artykuł

Zamawiam

Polecamy

Miesięczny dostęp
+ e-wydanie

19,90 zł

/ za miesiąc

Zamawiam

Mam już prenumeratę lub dostęp do t+ Zaloguj się

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody