Nicienie korzeniowe są niewidoczne gołym okiem, jednak potrafią wyrządzić duże szkody, m.in. w uprawach ziemniaka, zwłaszcza na polach bez właściwej profilaktyki i o wadliwym płodozmianie.
Obecność nicieni – pasożytów roślin – jest często ignorowana przez rolników, gdyż symptomy ich uszkodzeń są w większości sytuacji niespecyficzne, z wyjątkiem
galasów i deformacji korzeni powodowanych przez guzaki. Są pierwotnymi sprawcami uszkodzeń torujących drogę
patogenom wtórnym:
bakteriom, grzybom, czy wirusom.
Nicienie pasożytnicze roślin raz zawleczone na pole są bardzo trudne do wykorzenienia. W eliminowaniu pomocne są m.in. specjalistyczne
międzyplony – zwykle zestawy
mieszanek wielogatunkowych.Wielkość strat zależy od zagęszczenia populacji nicieni w glebie. W przypadku
mątwika ziemniaczanego 20 jaj/g gleby może zmniejszyć plon o 2 t/ha. Na
glebach silnie zainfekowanych, w uprawiane podatnej odmiany ziemniaka, straty mogą sięgać 80%.
Metody zwalczaniaW warunkach polowych, oprócz
kwarantanny, zasadniczymi elementami zwalczania są:
uprawa roślin nieżywicielskich w płodozmianie, w tym międzyplonów,
ugorowanie pola, uprawa odpornych odmian ziemniaka, uprawa roślin pułapkowych i stosowanie nematocydów… Pełny tekst artykułu znajdziesz w nowym wydaniu 8/2020 „top agrar Polska”. Polecam jego treść, zwłaszcza plantatorom ziemniaka, niekoniecznie zmagający się z tymi szkodnikami. Ryzyko pojawienie się na polach dotychczas wolnych od tych patogenów jest bowiem dość duże.
[bie]
©℗ Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy AgroHorti Media Sp. z o.o.
KUP LICENCJĘ