StoryEditor

Co może kontrolować PIORiN?

Każdy rolnik ma obowiązek prowadzić m.in. ewidencję zabiegów ochrony roślin, która jest jednym z elementów kontroli inspektora PIORiN. Co jeszcze może sprawdzać w gospodarstwie przedstawiciel tej instytucji?
25.10.2021., 10:10h
Kontrole PIORiN przeprowadzane w gospodarstwach nasilają się m.in. w czasie intensywnej chemicznej ochrony upraw. Obecnie takich zabiegów w oziminach jest już coraz mniej, niemniej warto pamiętać, na co inspektor będzie zwracać uwagę, jeśli pojawi się u rolnika.

Kontrola zabiegu

Jeśli akurat kontrola przypadnie w momencie, kiedy rolnik wykonuje zabieg ochrony roślin, to pracownik PIORiN może skontrolować, czy wykonywany jest on np. w odpowiednich warunkach atmosferycznych, czyli czy np. zbyt mocno nie wieje w przestrzeni otwartej. Może też sprawdzać odległość, w jakiej porusza się opryskiwacz od zbiorników wodnych, czy innych obiektów wymienionych w rozporządzeniu (z 31 marca 2014 r. w sprawie warunków stosowania środków ochrony roślin), np. dróg publicznych czy pasiek.

Bez zapowiedzi

Kontrola w gospodarstwie zgodnie z ustawą o PIORiN nie jest zapowiedziana, a rolnik jest zobowiązany ją przyjąć. Jeśli z ważnych względów nie może w niej uczestniczyć, to możliwe jest ustalenie nowego terminu. Kontrola zawsze przeprowadzana jest w obecności rolnika lub osoby przez niego upoważnionej. Pracownicy inspekcji podkreślają, że ich zadaniem nie jest nękanie rolników, a jedynie sprawdzanie wywiązywania się z obowiązków nałożonych na nich przez przepisy. Te formułują też jasno, co grozi gospodarzom w przypadku stwierdzenia uchybień.
Jeśli rolnik złamie jeden paragraf, powinien się liczyć z grzywną maksymalnie 500 zł, zaś dwóch lub więcej przepisów – do 1000 zł. Odmowa przyjęcia mandatu skutkuje skierowaniem sprawy do sądu. Warto wiedzieć, że rolnik raz ukarany będzie później ponownie kontrolowany, czy spełnił zalecenia, których termin realizacji najczęściej określony jest w protokole.

Więcej szczegółów odnośnie do zakresu kontroli w najnowszym, listopadowym wydaniu naszego miesięcznika.



jd, fot. Sierszeńska


Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
06. maj 2026 14:14