StoryEditor

Rośnie ryzyko zawleczenia chwastów i innych agrofagów na skutek otwartych granic

Często nie zdajemy sobie sprawy, że otaczające nas rośliny są gatunkami stosunkowo nowymi, a często mają charakter inwazyjny. Ich obecność w środowisku niesie kilka niebezpiecznych skutków - od wyparcia rodzimych gatunków, po wyższe koszty ochrony roślin.
10.04.2024., 14:00h

Świat jest coraz mniejszy. Nie jest to oczywiście skutek kurczenia kuli ziemskiej, ale rozwoju środków transportu i komunikacji. Jednak rozwój cywilizacyjny niesie zagrożenia. Jednym z nich jest agestochoria

W języku polskim przyjęło się, że agestochoria to rozprzestrzenianie chwastów za pomocą środków transportu. Jest ona częścią szerszego zjawiska o nazwie antropochoria, w którym to człowiek jest czynnikiem "rozsiewającym". Natomiast w innych językach agestochoria ma szersze znaczenie i choć rzeczywiście dotyczy środków transportu, to obejmuje nie tylko chwasty, ale też zarodniki chorób czy inne czynniki odpowiedzialne za ich rozmnażanie i rozprzestrzenianie.

Do naszego kraju dostało się wiele gatunków chwastów, które mają charakter inwazyjny. Można tutaj przytoczyć nawłoć kanadyjską, konyzę kanadyjską (dawna nazwa przymiotno kanadyjskie), żółtlicę drobnokwiatową, a w lasach czeremchę amerykańską. Niektóre z tych gatunków przeniesiono w sposób świadomy, jako np. rośliny ozdobne. Są jednak takie, które przedostają się, a co gorsza rozprzestrzeniają po kraju przypadkowo, za pomocą środków transportu.

Masowy transport towarów, nie tylko z Ukrainy, niesie zagrożenie dotarcia na nasz teren i rozprzestrzeniania chwastów o dotychczas małym znaczeniu, ale uciążliwych pod kilkoma względami:

  • nowe gatunki nie są uwzględnione w etykietach herbicydów, a przez to wiedza o ich zwalczaniu nie jest powszechnie znana;
  • gatunki z terenów intensywnego rolnictwa (szczególnie zza oceanu) mogą nieść cechy odporności na herbicydy, nawet na glifosat - nawet jeśli są to chwasty znane u nas, to po skrzyżowaniu z lokalnymi populacjami wniosą niekorzystną z agrotechnicznego punktu widzenia cechę;
  • gatunki z tych samych rodzin botanicznych co uprawiane u nas mogą krzyżować się z nimi i zmniejszać potencjał odmian;
  • gatunki nie znane u nas mogą być trujące, uczulające (np. ambrozja) czy wywoływać reakcje skórne (np. barszcz Sosnowskiego);
  • wraz z chwastami, szczególnie częściami wegetatywnymi, ale także na niektórych nasionach mogą do kraju przedostać się patogeny, szczególnie wirusy, ale także bakterie i grzyby
  • są gatunki, które mogą być transportowane z ziarnem siewnym i stanowić zagrożenie dla upraw, np. zaraza (gatunek roślin z rodzaju Orobanche) dla słonecznika. 

Wydawać się może, że na straży granic powinna stać służba PIORiN. Jednak niestety chwasty nie są obecnie organizmami kwarantannowymi, które z urzędu podlegają kontroli i zwalczaniu. Co zatem pozostaje rolnikom? Niestety muszą zdać się na własne siły i zwiększoną uwagę. Warto przestrzegać kilku zaleceń:

  • pilnie obserwować swoje pola położone wzdłuż głównych ciągów komunikacyjnych, szczególnie tras kolejowych - w razie zauważenia obcych, nieznanych gatunków skonsultować tę obserwację z ekspertem, np. herbologiem lub botanikiem z najbliższej uczelni;
  • kupując ziarno, śrutę czy inne produkty rolne spoza kraju, a szczególnie spoza UE zwracać uwagę na miejsca wyładunku, czy nie pojawiają się tam obce rośliny;
  • nie wpuszczać do gospodarstwa obcych środków transportu, które nie sa dokładnie oczyszczone;
  • nie wysiewać materiału siewnego niepewnego pochodzenia (w ten sposób 30 lat temu dostała się do Polski i rozprzestrzeniła bakterioza pierścieniowa ziemniaka, z którą mamy obecnie wielkie problemy), a jeśli na plantacji (szczególnie słonecznika i kukurydzy) pojawią się dziwne rośliny zwalczać je ręcznie zanim wydadzą nasiona.

tcz

Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
08. maj 2026 06:49