Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Strona główna>Artykuły>Uprawa>Aktualności branżowe>

Malinowa afera z Ukrainą w tle

Obrazek

Ministerstwo spraw zagranicznych finansuje rozwój ukraińskiej produkcji maliny. Projekt zakłada również obiór tych owoców przez polskich przetwórców Opozycja żąda wyjaśnień od rządu i twierdzi, że to dowód na brak koordynacji między ministerstwami.  

wk9 lipca 2018, 21:13
Poszło o dotacje polskiego MSZ-u dla "Zachodnio-ukraińskiej Kooperatywy Ogrodniczo-Sadowniczej” na projekt rozwój sadownictwa i ogrodnictwa na Wołyniu. Zdaniem opozycji to skandal, który w trybie natychmiastowym powinny wyjaśnić razem resorty spraw zagranicznych z resortem rolnictwa.

– Polskie ministerstwo spraw zagranicznych bez porozumienia z ministerstwem rolnictwa sponsoruje zakładanie plantacji na Ukrainie. Doprowadzamy do tego, żebyśmy masowo zamykali i zaorywali plantacje w Polsce i sprowadzali maliny z Ukrainy. Bo na Ukrainie mamy lepsze gleby , tańsze środki produkcji i nieograniczoną powierzchnię. To skandal!!! Może należy powiedzieć polskim rolnikom i sadownikom, że rezygnujemy z produkcji w Polsce i wszystko należy zasadzić lasami – mówił na konferencji prasowej w Sejmie poseł Jarosław Sachajko z Kukiz’15.

Projekt uzyskał ponad 260 tys. zł dotacji na utworzenie na Wołyniu 10 ha plantacji eko-maliny przy wsparciu polskich ekspertów i wykorzystaniu polskich standardów uprawy. Projekt zakłada również przekazanie ponad 70 tys. zł wysokiej jakości sadzonek polskich odmian maliny oraz ekologicznych środków ochrony roślin, a także objęcie wsparciem szkoleniowo – doradczym 30 przedsiębiorstw i gospodarstw rolnych z obwodu wołyńskiego na Ukrainie. Projekt zakłada również podpisanie długoterminowych kontraktów z polskimi przetwórniami owoców i producentami sadzonek. Zdaniem opozycji to skandal biorąc pod uwagę obecną sytuację na rynku malin.

– Polscy plantatorzy uzyskują bardzo złą cenę za swój produkt. Za maliny przemysłowe polscy plantatorzy uzyskują 1,50-1,60 zł/kg, a za maliny deserowe 2 zł/kg. A ile kosztują maliny kupione dzisiaj w Warszawie? 32 zł za kilogram. Powtórzę plantator dostaje 2 zł. Gdzieś piętnastokrotnie ktoś przechwytuje te pieniądze. Przechwytuje pieniądze od polskiego rolnika – mówił na konferencji prasowej w Sejmie poseł Jarosław Sachajko z Kukiz’15.

Z prośbą o wyjaśnienia do ministra Krzysztofa Ardanowskiego w sprawie pomocy dla ukraińskich plantatorów malin zwróciła się również Unia Warzywno-Ziemniaczana. Protestuje także Związek Sadowników RP.  wk

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy