Zaloguj
Strona główna>Artykuły>Prawo>Aktualności>

Białoruś wprowadza embargo na żywność! Która branża oberwie?

Konsekwencje wprowadzenia embargo na produkty rolno-spożywcze odczują producenci i przetwórcy - tylko w jakim stopniu? Rykoszetem zagrywek politycznych znowu oberwą Bogu ducha winni rolnicy. Embargo rosyjskie spowodowało krach na rynku mleka i owoców. Jak będzie tym razem?

Dorota Kolasińska9 grudnia 2021, 13:40

Biuro prasowe białoruskiego rządu podało we wtorek, że od 1 stycznia 2022 r. wprowadza embargo na 18 produktów m.in. wołowinę, wieprzowinę, mleko i produkty mleczarskie, owoce, warzywa, orzechy, przetwory mięsne, wyroby cukiernicze. Zakaz importu nie dotyczy tylko polskich produktów, bo sytuację odczuje także wiele państw UE, ale także USA, Kanada, Wielka Brytania i Norwegia.

„Rząd zdecydował, że od 1 stycznia 2022 r. zostanie nałożone embargo na żywność, na szeroką gamę towarów wytwarzanych w krajach, które stosują dyskryminacyjną politykę i nieprzyjazne środki wobec naszego kraju” – napisano w wyjaśnieniu decyzji rządu. 

Od stycznia do października 2021 r. Białoruś zaimportowała żywność i artykuły spożywcze o wartości ponad 530 milionów dolarów z krajów, które obecnie nakładają sankcje na republikę.

Białoruski rząd zapewnia swoich obywateli, że będzie w stanie zastąpić wiele produktów importowanych z „nieprzyjaznych Białorusi” państw produktami od innych, tak aby konsumenci na tym nie utracili. Białoruś podobnie jak Rosja rezygnując z importu wielu produktów zamierza rozwijać produkcję na rynku krajowym, ale także relacje handlowe z Rosją.

Odwet za kryzys migracyjny

Stany Zjednoczone, Unia Europejska i inne kraje zachodnie nałożyły w zeszłym tygodniu sankcje na dziesiątki osób i organizacji na Białorusi. UE oskarżyła Białoruś o przylot tysięcy migrantów z Bliskiego Wschodu i zmuszenie ich do przekroczenia granicy. Sankcje skierowano przeciwko wysokim urzędnikom bezpieczeństwa i wymiaru sprawiedliwości, przedstawicielom mediów, jednemu z synów Łukaszenki i dużemu białoruskiemu eksporterowi nawozów. Tysiące migrantów z Bliskiego Wschodu próbują przekroczyć granice Polski i Litwy, które jednocześnie stanowią wschodnią granicę UE. Jednak Łukaszenka zaprzecza, że ​​jest odpowiedzialny za napływ migrantów. Rosja z kolei skrytykowała Zachód za nałożenie nowych sankcji na Białoruś.

Dla przypomnienia w 2014 r. Rosja wprowadziła embargo na produkty rolno spożywcze. Bardzo ucierpiał na tym rynek jabłek oraz mleka. To również było spowodowane decyzjami politycznymi, wówczas dotyczyło zajęcia Krymu i odpowiedzi na tą sprawę Europejczyków. Ostatecznie doprowadziło to do blokady eksportu zachodnich serów, mięsa i innych produktów, co doprowadziło do dynamicznego rozwoju rosyjskiej produkcji mleka i trzody chlewnej, ale także gigantycznych problemów z nadprodukcją niektórych towarów m.in. w Polsce – załamał się rynek jabłek, mleka i mięsa.

Co Białoruś importuje z Polski?

W 2019 r. wartość polskiego eksportu na Białoruś wyniosła 1,7 mld euro, co stanowiło zaledwie 0,7 proc. polskiego eksportu ogółem. Sytuowało to Białoruś na 24. miejscu wśród kierunków polskiego eksportu. Białoruś zaimportowała z Polski w okresie od stycznia do września bieżącego roku produkty rolno-spożywcze o wartości 173 mln euro. W strukturze eksportu najwyższą pozycję stanowią owoce i warzywa (jabłka i gruszki – za 9 miesięcy 72 mln euro, przetworów owocowych i warzywnych - za 9 miesięcy ponad 30 mln euro). Ta branża niestety może odczuć konsekwencje embarga. 

Białoruś jest marginalnym odbiorcą wołowiny, drobiu i wieprzowiny z Polski (w ciągu 9 miesięcy to zaledwie 561 ton wieprzowiny, 1300 ton wołowiny), więc te branże mogą spać spokojnie. Białoruś nie jest również dużym odbiorcą polskich produktów rybnych i mleczarskich.

Wg danych KOWR udział krajów WNP (Armenia, Azerbejdżan, Białoruś, Kazachstan, Kirgistan, Mołdawia, Rosja, Tadżykistan i Uzbekistan) w wywozie artykułów mleczarskich był niewielki i w pierwszym półroczu 2021 r. wyniósł zaledwie 5%. Łączna wartość wyeksportowanych produktów z Polski do WNP ukształtowała się na poziomie 60 mln euro, o 19% niższym niż w okresie styczeń–czerwiec 2020 r.

Oprac. dkol na podst. agrarheute.com/KOWR/obserwatorfinansowy.pl

Fot. Pixabay


Picture of the author
Autor Artykułu:Dorota Kolasińska
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Przewiń W GÓRĘ LUB KLIKNIj aby WRÓCIĆ DO STRONY GŁÓWNEJ