Weź udział w konkursie i wygraj odpicowanego Ursusa!  
   

Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Zamknij

r e k l a m a

Partner portalu

Uważaj na kupca z Internetu!

23.10.2017

Drukuj

Uważaj na kupca z Internetu!

Artykuł dostępny

r e k l a m a

– Nam chodzi już tylko o to, by przestrzec innych rolników przed zawieraniem umów sprzedaży płodów rolnych na odległość, z nieznaną firmą, z terminem płatności 14 dni. Wiemy, że nasze należności już przepadły, zależy nam jedynie na tym, by winowajca został ukarany i dalej nie łupił innych, nam podobnych. Można zrealizować taką transakcję, ale pod warunkiem zapłaty gotówki z ręki do ręki – już na wstępie naszej rozmowy zaznacza Olga Pyzara i jej ojciec Sławomir Jurek, którzy na sprzedaży zboża za pośrednictwem firmy poznanej w Internecie stracili kilkanaście tysięcy złotych i poprosili redakcję o nagłośnienie ich przypadku ku przestrodze innym.

Czyżby byli aż tak naiwni lub nieświadomi, by w tak prosty sposób dać się wykiwać? Bynajmniej. Olga jest po ekonomii i administracji – starannie weryfikowała firmę w Internecie, m.in. w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS) – to nie był tzw. krzak. Z naszych wstępnie zdobytych informacji wynika, że spółka, która im się przytrafiła, w podobny sposób potraktowała wielu kontrahentów w innych rejonach Polski. A oto historia tej trefnej transakcji.

Sprawdzało się przez 10 lat

Jesteśmy w Bidzinach w gminie Wojciechowice w powiecie opatowskim (woj. świętokrzyskie). To tu Olga wraz ojcem wspólnie prowadzą 27-hektarowe gospodarstwo (gleby głównie II i III klasy), wyspecjalizowane w produkcji pszenicy, rzepaku i kukurydzy. Tę ostatnią zaraz po zbiorze sprzedają na miejscu, podobnie rzepak zbywany jest do sprawdzonej, także lokalnej firmy.
W zupełnie inny sposób handlują pszenicą. Gdy ta nie trzyma ceny, przechowują ją w silosach do wiosny. Jeśli uznają, że stawki są optymalne, ona wystawia ofertę sprzedaży ziarna na jednej z internetowych giełd rolnych. Handlują tak od 10 lat, oferują zwykle partię 50 t, a więc na dwa transporty. Do tej pory nie zaliczyli wpadki, transakcje były korzystne finansowo.

W końcu ub.r. Olga wystawiła na sprzedaż 50 t po 630 zł netto, w ofercie podała numer kontaktowy ojca. Wkrótce odezwał się telefon...
Całą historię przeczytasz w listopadowym wydaniu magazynu top agrar Polska!



Widziałeś już nasze video "Wrześniowy numer top agrar Polska już na rynku!"?

Polecane dla Ciebie:

article icon

To jeszcze nie zima, a mrozy w całym kraju

Czytaj

Czytaj artykuły w naszej aplikacji!

Aplikacja TAP jest już dostępna

r e k l a m a

Komentarze (?)

r e k l a m a

więcej artykułów z tej kategorii

Użytkowniku zadecyduj o wyrażeniu zgody!

Skrollując treść naszego Serwisu, zamykając okno tego komunikatu (X), klikając na elementy strony poza tym komunikatem bez zmian ustawień w zakresie prywatności, zgadzasz się na przetwarzanie danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. (dalej PWR/my) i Zaufanych Partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji w serwisach PWR i w Internecie. Pamiętaj, że wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć.
Dowiedz się więcej lub zdecyduj o zgodzie.

Nasz cel to dostarczanie interesujących Ciebie treści, również przez dopasowane do Twoich zainteresowań reklamy. Twoja zgoda na wykorzystanie plików cookies i podobnych technologii w Twojej przeglądarce umożliwi nam dostosowanie przekazu do Twoich preferencji. Pozwoli ograniczyć ilość prezentowanych reklam Brak zmian ustawień przeglądarki jest Twoją zgodą na zapis plików cookies i podobnych technologii w Twoim urządzeniu końcowym i wykorzystanie zapisanych w nich informacji. Ustawienia przeglądarki w zakresie cookies możesz zawsze zmienić
(szczegóły w Polityce Prywatności).

Drogi Użytkowniku!

Przez dalsze Aktywne korzystanie z Serwisu, bez zmian ustawień przeglądarki, oznacza, że zgodziłeś się na przechowywanie w Twojej przeglądarce plików cookies i na przetwarzanie gromadzonych dzięki nim danych osobowych przez Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o. i naszych Zaufanych Partnerów. Dowiedz się więcej lub wycofaj zgody