StoryEditor

Rolnicy zwlekają z wnioskami o dopłaty do nawozów i paliwa. ARiMR ostrzega przed błędami

ARiMR zakładała nawet milion wniosków o dopłaty do nawozów i oleju napędowego. Po tygodniu naboru wpłynęło ich jednak znacznie mniej, a Agencja już wykrywa błędy w dokumentach. Sprawdzamy, dlaczego nie warto odkładać wniosku, co może opóźnić decyzję i od czego zależy wysokość wsparcia.

09.10.2026., 16:00h

Rolnicy zwlekają z wnioskami o dopłaty do nawozów i oleju napędowego

Pomoc obejmuje zakupy nawozów i oleju napędowego dokonane od 1 marca do 31 sierpnia 2026 r. Nabór rozpoczął się 1 października i potrwa do 23 października.

ARiMR wraz z resortem rolnictwa zakładała, że do Agencji wpłynie około miliona wniosków. Jak przekazał „Tygodnikowi Poradnikowi Rolniczemu” Janusz Szulc, dyrektor Departamentu Płatności Bezpośrednich ARiMR, osiągnięcie takiej liczby wymagałoby codziennie od 40 do 43 tys. zgłoszeń.

Tymczasem po siedmiu dniach naboru złożono około 34 tys. wniosków dotyczących nawozów oraz 41 tys. odnoszących się do oleju napędowego.

– Z naszego punktu widzenia te statystyki są złe. Mamy bardzo mało czasu na przeprowadzenie kontroli administracyjnych – przyznaje Janusz Szulc.

Błędy we wnioskach mogą wydłużyć procedurę

Po zakończeniu naboru ARiMR będzie miała około miesiąca na sprawdzenie dokumentów, obliczenie pomocy i wydanie decyzji. Problemem są także nieprawidłowości pojawiające się już w przesłanych formularzach.

– Widzimy, że rolnicy popełniają dużo błędów. Zdarza się, że przy przepisywaniu danych liczbowych przecinek trafia w niewłaściwe miejsce. Wtedy podane wartości zupełnie nie odpowiadają ilości zakupionych nawozów czy oleju napędowego – wyjaśnia.

W takich sytuacjach Agencja będzie wzywać rolników do uzupełnienia dokumentacji lub złożenia wyjaśnień, co dodatkowo wydłuży kontrolę.

– Żeby dotrzymać terminów, powinniśmy mieć w tym tygodniu, a najpóźniej w przyszłym, co najmniej trzy czwarte wszystkich wniosków. Musimy przecież zostawić sobie czas na wezwania i poprawki – podkreśla dyrektor.

Kiedy mogą ruszyć wypłaty dopłat do nawozów?

Leszek Szymański, wiceprezes ARiMR, zaznacza, że naliczanie wsparcia będzie możliwe dopiero po sprawdzeniu wszystkich zgłoszeń oraz ustaleniu całkowitego zapotrzebowania na środki.

– Nabór trwa do 23 października. Później musimy zweryfikować wszystkie zgłoszone powierzchnie i faktury. Nie chcę składać deklaracji, ale według harmonogramu po około dwóch tygodniach powinniśmy rozpocząć naliczanie pomocy – mówi Szymański.

Agencja ma czas do 23 listopada na wydanie decyzji. Jeśli kwota wynikająca z pozytywnie zweryfikowanych wniosków przekroczy dostępny budżet, zastosowany zostanie współczynnik korygujący, który obniży wypłaty proporcjonalnie.

– Zgodnie z rozporządzeniem mamy czas do 23 listopada na wydanie decyzji. Będziemy robić wszystko, żeby nie przedłużać postępowań. Rolnik nie czeka przecież na pismo, że jego sprawa zostanie rozpatrzona za kolejny miesiąc. Czeka na decyzję i pieniądze na koncie – zaznacza wiceprezes.

Zobacz też: ARiMR wypłaciła 9,5 mld zł zaliczek. Kiedy pieniądze dostaną pozostali rolnicy?

ARiMR tworzy system do naliczania dopłat podczas trwającego naboru

Jak się okazuje, wyzwaniem jest nie tylko krótki termin na sprawdzenie dokumentów. Agencja uruchomiła nabór zaledwie około dwóch dni po wejściu w życie odpowiedniego rozporządzenia. W tak krótkim czasie musiała przygotować elektroniczny formularz dla rolników. Co więcej, system do wydawania decyzji i naliczania pomocy jest nadal przygotowywany.

– Równolegle zbieramy wnioski i tworzymy system do wydawania decyzji. Będziemy musieli przeprowadzić jeszcze różne weryfikacje, dlatego nie chcę obiecywać, że wszystko uda się zrobić bez problemów – wyjaśnia Szymański.

Rolnicy czekają na ceny referencyjne. Od nich zależy wysokość dopłaty

Część rolników odkłada złożenie dokumentów, oczekując na rozstrzygnięcie dotyczące cen referencyjnych nawozów. To one, wraz z cenami z faktur, mają wpływać na wysokość dopłaty.

Wątpliwości wywołuje fakt, że niektóre opublikowane ceny referencyjne są wyższe niż ceny zakupu nawozów. W takim przypadku wsparcie może być niskie albo nie przysługiwać. Minister rolnictwa Stefan Krajewski zapowiedział ponowną analizę tych stawek.

– Ministerstwo ma jeszcze zweryfikować te ceny i ewentualnie podjąć decyzję o ich zmianie. My również na to czekamy, żeby móc prawidłowo naliczyć pomoc – mówi Leszek Szymański.

Dodatkową kwestią jest sposób prezentowania cen: stawki referencyjne podano w kwotach brutto, a we wniosku rolnicy wpisują wartości netto. ARiMR zapowiada przygotowanie rozwiązania, które pozwoli porównywać dane według tych samych zasad.

ARiMR: nie warto czekać do ostatniego dnia

Mimo trwających wyjaśnień dotyczących cen referencyjnych Agencja zachęca do składania wniosków w terminie.

– Zachęcamy rolników do składania wniosków. To są pieniądze przeznaczone dla nich. Jeżeli rolnik złoży wniosek w terminie, będzie mógł ubiegać się o pomoc na zasadach określonych w rozporządzeniu – mówi wiceprezes.

Przedstawiciele Agencji podkreślają, że wcześniejsze złożenie dokumentów daje więcej czasu na poprawienie ewentualnych błędów i wyjaśnienie wątpliwości.

Ile wynosi wsparcie do nawozów i paliwa?

W przypadku nawozów maksymalna pomoc wynosi 500 zł na hektar, przy czym nie jest to stawka gwarantowana dla każdego gospodarstwa. Wysokość dopłaty zależy od rodzaju i ilości zakupionych nawozów, cen wynikających z faktur oraz cen referencyjnych. Obowiązuje także limit powierzchni wynoszący 300 ha.

Dopłata do oleju napędowego wynosi 52 grosze za litr.

Jeżeli łączna kwota pomocy wynikająca z pozytywnie zweryfikowanych wniosków przekroczy dostępne środki, wypłaty zostaną pomniejszone za pomocą współczynnika korygującego.

image

Wsparcie z ARiMR na RHD i MOL: za to rolnik dostanie dodatkowe punkty

Kamila Szałaj
Autor Artykułu:Kamila Szałaj
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
09. październik 2026 17:00