Zaloguj
Strona główna>Artykuły>Drób>

Produkcja drobiu jak gra w totolotka

Produkcja drobiu przypomina grę w totolotka. Z jakimi problemami borykają się obecnie hodowcy?

11 września 2021, 10:23

Produkcja drobiu przypomina grę w totka. Przed kilku laty często zdarzało się, że niektóre rzuty, czyli wstawienia piskląt na fermę, przynosiły straty.

Przed rokiem sytuacja była na tyle dobra, że wstawianie piskląt do kurników i sprzedaż brojlerów szły pełną parą. Niestety przyszła pandemia, a potem decyzje o zakazie uboju rytualnego. Jesienią spadek cen był tak duży, że przy wzroście cen pasz oraz opału i energii elektrycznej spowodowało, że hodowcom zaczęło zaglądać w oczy widmo bankructwa.

Problemem są też patogeny w hodowlach powodujące problemy nie tylko na rynku polskim, ale i światowym. Dlatego władze Funduszu Promocji Mięsa Drobiowego postanowiły przeznaczyć 10% pieniędzy na badania i rozwój.

Więcej informacji na temat obecnej sytuacji znajdziecie na filmie!

Wypowiadali się:

Marcin Wołczański Agroplon Głuszyna

Piotr Groehl rolnik z Zimnic Małych

Paweł Podstawka prezes zarządu Drobiarstwo Sp. z o. o. szef Funduszu Promocji mięsa Drobiowego

 

Tekst i zdjęcia: dr Mariusz Drożdż




1 z 3
2 z 3
3 z 3
Przewiń W GÓRĘ LUB KLIKNIj aby WRÓCIĆ DO STRONY GŁÓWNEJ