StoryEditor

Czy polski rolnik może kupić tanie nasiona kukurydzy bezpośrednio z Ukrainy? PIORiN wyjaśnia

Pod koniec listopada w mediach społecznościowych zawrzało za sprawą informacji o tym, że te same nasiona znanych producentów są tańsze w Ukrainie niż w Polsce oraz można je kupić na jednej z platform ogłoszeniowych. Poprosiliśmy wówczas PIORiN o komentarz w tej sprawie i dziś publikujemy te wyjaśnienia.

Po pojawieniu się wspomnianych wpisów w mediach społecznościowych skierowaliśmy  Andrzeja Chodkowskiego, Głównego Inspektora Ochrony Roślin i Nasiennictwa kilka pytań związanych z tą sprawą. Chcieliśmy wiedzieć czy zakup w Polsce nasion z Ukrainy może mieć miejsce i jeżeli tak, to w jakich uwarunkowanichch prawnych się odbywa.

Zakup nasion z Ukrainy jest legalny?

Szefa PIORiN zapytaliśmy m. in. o to, czy legalny jest zakup na platformie sprzedażowej lub poprzez social media i wysianie w Polsce materiału siewnego kwalifikowanego w Ukrainie. W odpowiedzi czytamy, że bez względu na to jaką drogą materiał siewny jest nabywany i przez jaki podmiot, powinien pochodzić z legalnego źródła oraz spełniać wymagania dotyczące wytwarzania i jakości.

- Odmiana musi być wpisana do wspólnotowego katalogu, krajowego rejestru lub odpowiednich rejestrów innych niż Rzeczpospolita Polska państw członkowskich lub rejestru państwa stowarzyszonego. Z państw trzecich można przywozić wyłącznie oceniony materiał siewny dopuszczony do obrotu (art. 84; art.119 Ustawy z 9 listopada 2012 r. o nasiennictwie, Dz.U. 2021 r., poz. 129), spełniający wymogi równoważne z wymogami dla materiału siewnego produkowanego i wprowadzanego do obrotu w Unii Europejskiej (zgodnieecyzja Rady z dnia 16 grudnia 2002 r. w sprawie równoważności inspekcji polowych stosowanych w państwach trzecich w uprawach nasiennych roślin uprawnych oraz w sprawie równoważności materiału siewnego wyprodukowanego w państwach trzecich 2003/17/WE (Dz.U. L 8 z 14.1.2003, s. 10) - infoprmuje Lidia Wysocka z Biura Nasiennictwa Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa.

Co musi zrobić rolnik by kupić nasiona z Ukrainy?

PIORiN zapytalismy także o to, czy istnieją specjalne wymagania dla nabywcy kupującego przez Internet taki materiał siewny oraz jakie trzeba spełnić wymagania, aby kupić bezpośrednio osobiście materiał siewny w Ukrainie na własne potrzeby, czyli do wysiewu na własnych polach. Lidia Wysocka z Biura Nasiennictwa odpowiada, że zgodnie Dyrektywą Rady z dnia 14 czerwca 1966 r. w sprawie obrotu materiałem siewnym roślin zbożowych 66/402/EWG (Dz.U. 125 z 11.7.1966, s. 2309) Ukraina przystąpiła do systemów równoważności wyłącznie dla roślin zbożowych.

- Tym samym import materiału siewnego kukurydzy i innych zbóż jest możliwy. Przywożony z Ukrainy materiał siewny musi być opakowany i zaopatrzony w etykietę OECD wraz z certyfikatem OECD oraz świadectwem ISTA. Na etykiecie muszą znajdować się między innymi informacje o spełnieniu przepisów i norm UE, nazwach gatunku i odmiany, kategorii oraz numerze partii, dacie zamknięcia, oznaczenie państwa trzeciego. Prowadzący obrót, który przywiózł materiał siewny, musi poinformować właściwego WIORiN o ilości i rodzaju przywiezionego materiału siewnego oraz przedstawić dokumenty dotyczące wytwarzania i jakości tego materiału oraz musi być wpisany do ewidencji roślin rolniczych na podstawie art. 84 ustawy o nasienictwie - wskazuje starsza specjalistka z PIORiN.

Dodaje też, że importując na cele komercyjne, w tym do celu komercyjnej produkcji roślinnej, podmiot jest zobowiązany do dokonania rejestracji w urzędowym rejestrze podmiotów profesjonalnych we właściwej miejscowo jednostce Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa jako „importer”.

Jakie dokumenty musi posiadać materiał siewny z Ukrainy?

W zapytaniu do PIORiN interesowało nas także to,jakie trzeba mieć dokumenty, aby kupując bezpośrednio osobiście materiał siewny w Ukrainie przewieźć go przez granicę UE oraz czy istnieją i ile wynoszą opłaty lub inne koszty administracyjne związane z przekroczeniem granicy UE z materiałem siewnym?

Zdaniem PIORiN wprowadzanie do Unii Europejskiej z państw trzecich towarów pochodzenia roślinnego, w tym z Ukrainy, regulują w szczególności rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady 2017/625 i 2016/2031. Lista towarów objętych wymogiem zaopatrzenia w świadectwo fitosanitarne i podlegających granicznej kontroli fitosanitarnej zawarta jest w części A i B załącznika XI do rozporządzenia 2019/2072.

- Przesyłka nasion musi być zaopatrzona w świadectwo fitosanitarne, które jest wydawane eksporterowi przez organizację ds. zdrowia roślin państwa pochodzenia przesyłki (w tym przypadku byłby to urząd ukraiński). Przesyłka podlegająca granicznej kontroli fitosanitarnej, musi zostać zgłoszona do właściwego Oddziału Granicznego Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa przez unijny system TRACES NT. W tym celu, odbiorca przesyłki musi posiadać konto w tym systemie. Zgłoszenia dokonuje podmiot odpowiedzialny za przesyłkę przynajmniej na 24  godziny (4 godziny w przypadku transportu lotniczego) przed przybyciem przesyłki na granicę - informuje Lidia Wysocka.

Dodatkowo inspektor graniczny PIORiN podejmuje decyzję co do możliwości wprowadzenia przesyłki na terytorium UE po dokonaniu kontroli. W przypadku, jeśli przesyłka nie spełnia wymagań fitosanitarnych UE, wydawany jest zakaz wwozu na terytorium UE.

Jaka jest opłata graniczna za nasiona z Ukrainy?

Jak informuje Lidia Wysocka z PIORiN, wykonanie granicznej kontroli fitosanitarnej podlega opłacie naliczanej zgodnie z załącznikiem IV (pkt. VIII) do rozporządzenia UE 2017/625. Wysokość opłaty zależy od wielkości i rodzaju przesyłki. W przypadku przesyłek nasion przeznaczonych do siewu o masie do 100 kg, opłata wynosi odpowiednio za: kontrolę dokumentacji – 7 EURO, kontrolę identyfikacyjną – 7 EURO, kontrolę bezpośrednią – od 7,5 do maksymalnie 140 EURO.

- Import materiału siewnego musi następnie być zgłoszony do właściwego miejsca przeznaczenia WIORiN w terminie 3 dni od dnia zakończenia odprawy celnej zgodnie z art. 120 Ustawy z 9 listopada 2012 r. o nasiennictwie (t.j. Dz.U. 2021 r., poz. 129) - wyjąsnia starsza specjalistka z Biura Nasiennictwa PIORiN.

JAk wynika z powyższego,bezpośredni import materiału siewnego z Ukrainy przez rolnika jest mozliwy, ale niezwykle skomplikowany i także kosztowny. W związku z tym należy sobie zadać pytanie czy skoro można, to czy mimo wszystko opłaca się rolnikowi to robić.

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała
Redaktor naczelny portalu topagrar.pl, dyrektor PWR online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

redaktor „top agrar Polska”, specjalista w zakresie ochrony, uprawy i nawożenia roślin

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2024 12:03