Your browser version is not supported. Download the latest browers, or use other.

Close

Advertisement

Portal partner

Sadownicy boją się CETA

18.10.2016

Print

Sadownicy boją się CETA

Advertisement

Ludowcy przypomnieli, że w Kanadzie dopuszczone są do obrotu genetycznie zmodyfikowane jabłka. Ich zdaniem otwarcie granic na towary rolne z Kanady, co przewiduje umowa CETA, otworzy polski i unijny rynek na takie produkty.

– Polskie jabłka są najlepsze na świecie i są wolne od GMO. W Polsce od lat są one produkowane w rodzinnych gospodarstwach, nie w rolnictwie przemysłowym jakie mamy w Kanadzie. W porządnym polskim gospodarstwie rolnym, które dba o swoje uprawy, dba o wszystko co wytwarza, nie stosuje niedozwolonych chemikaliów, bo jest kontrola jakości, bo Polska jest krajem wolnym od GMO – przekonywał w Sejmie Władysław Kosiniak – Kamysz prezes Polskiego Stronnictwa Ludowego.

Dlatego ludowcy zaapelowali do rządu Beaty Szydło o niepodpisywanie umowy CETA oraz przedstawienie analizy skutków wejścia w życia porozumienia Kanadą.

– Są inne kraje w Unii Europejskiej, które tylko czekają na decyzję Polski. Jeżeli chcemy być przywódcą Europy to musimy dać przykład. Brońmy polskich jabłek przed GMO – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Podczas konferencji w Sejmie głos zabrał także rolnik – sadownik z powiatu grójeckiego. 

– W imieniu sadowników chciałem powiedzieć, że bardzo się obawiamy. Wypracowaliśmy sobie dobrą markę na świcie i boimy się tego zaprzepaścić. Odbiorcy dopytują się o polskie odmiany takie jak Champion czy Ligol, które smakują bardzo dobrze. Owoce zmodyfikowane nie mają dobrego smaku, ale produkuje się je za niższe koszty - mówił sadownik Sławomir Zieliński.

Sadownicy przede wszystkim boją się napływu tanich kanadyjskich owoców, z którymi będzie trudno im konkurować. 

– Tam jest inne rolnictwo, farmerskie wielkopowierzchniowe, gdzie są niższe koszty produkcji. My nie wytrzymamy takiej konkurencji. Spodziewamy się raczej, że transfer żywności będzie odbywał się Kanady do Europy niż odwrotnie – podsumował prezes Związku Sadowników RP Mirosław Maliszewski.   wk

Fot. PSL


Widziałeś już nasze video "Nowe Miasto nad Wartą – drugi dzień protestu, nikt nie przyjechał do rolników"?

Read more in the premium version

article icon

Ceny bydła: mało na rynku, wzrosty w cenniku

Read

Advertisement

b'\n'

Advertisement

More articles in this category