Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Strona główna>Artykuły>Świnie>Aktualności branżowe>

Rynek świń: tuczniki poszukiwane, ceny utknęły

Obrazek

Niestety, na rynku tuczników próżno szukać kontynuacji trendu wzrostowego. Mimo że skupujący poszukują towaru, nie są skłonni płacić więcej. 

Jan Bromberek22 września 2022, 18:05
Wręcz przeciwnie, w drugiej połowie września, gdy na małej giełdzie ISN Niemczech zagościły drobne przeceny, nasi skupujący również zaczęli obniżać stawki, mimo że u naszych zachodnich sąsiadów oficjalna cena z giełdy VEZG się nie zmieniła. Po raz kolejny ubojnie i skupujący na naszym rynku udowodnili, ze nawet przy braku towaru, gdy nadarzy się okazja, to i tak zbiją ceny w dół. Nie ma tutaj znaczenia kiepska podaż, czy wysokie koszty produkcji – ważne, aby zapłacić za tuczniki możliwie jak najmniej. Kurczące się pogłowie w naszym kraju, wysokie ceny na rynku europejskim, prognozy mniejszej globalnej produkcji wieprzowiny, jak i rosnący popyt eksportowy w danym momencie, nie mają żadnego znaczenia.

– To jest biznes i jak można płacić mniej albo kupić towar poza naszymi granicami, to dlaczego nie – z takiego założenia, oczywiście nieoficjalnie, wychodzi wielu przedstawicieli branży skupowej. Jednocześnie dodają, że rolnicy i tak powinni się cieszyć, bo obecnie obowiązujące stawki za żywiec są bardzo wysokie, nigdy dotąd nienotowane. Fakt ten jest oczywiście niezaprzeczalny, bowiem 8 zł/kg żywca, czy nieco ponad 10 zł/kg wagi poubojowej nigdy wcześniej nie było. Jednak te stawki (choć na rynku w przypadku małych partii tuczników są znacznie niższe) obowiązują przy bardzo wysokich kosztach produkcji – chodzi o historycznie wysokie ceny zbóż paszowych, komponentów białkowych, koncentratów itd. A to nie koniec wzrostu kosztów produkcji.

Przed nami bowiem jest jeszcze wzrost cen energii – już gospodarze otrzymują od dostawców prądu informacje o kilkakrotnych podwyżkach cen energii – w zależności od taryfy – nawet niekiedy do 2 zł/kWh. To powoduje, że miesięczne rachunki za prąd będą często 4–5-krotnie wyższe. Mowa jest także o wyższych cenach wody. To wszystko napędza spiralę kosztów, na skutek czego obecne historycznie nienotowane wcześniej 8 zł/kg żywca okazuje się mieć niższą wartość niż niedawne 5 zł/kg żywca. Dlatego rolnikom nie do śmiechu, gdy się im wypomina wzrost stawek za tuczniki, który względem wzrostu kosztów produkcji, jest bardzo skromny – ceny tuczników wzrosły o ok. 60%, a koszty o 100% i więcej.
 

Picture of the author
Autor Artykułu:Jan Bromberek
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ważne Tematy

Ważne Tematy

Ważne Tematy