StoryEditor

Minister Siekierski wrócił z Brukseli. Co załatwił dla polskich rolników na posiedzeniu AGRIFISH?

Minister rolnictwa Czesław Siekierski wrócił z Brukseli do Warszawy po wczorajszym posiedzeniu unijnej Rady Ministrów ds. Rolnictwa i Rybołóstwa (AGRIFISH). Została ona zwołana pod wpływem fali rolniczych protestów w niemal całej Europie. Wiemy, jakie postulaty zawiózł polski minister do Brukseli, ale z czym wrócił do protetsujacych rolników? Czesław Siekierski wyjaśnia.
27.02.2024., 17:24h

Podczas gdy unijni ministrowie rolnictwa debatowali, pod siedzibą Parlamentu Europejskiego trwał protest rolników z całej UE. Najwyraźniej protestujący chcieli aby politycy czuli na plecach presję i podjęli decyzje zgodne z oczekiwaniami rolników. Przedstawiciele protestujących rolników zostali przyjęci przez prezydencję belgijską. Na to spotkanie został również zaproszony minister Czesław Siekierski.

Postulaty polskich rolników

Czesław Siekierski, jako jeden z wnioskodawców zwołania posiedzenia Rady, w swoim wystąpieniu przedstawił postulaty protestujących w Polsce rolników. Zaliczył do nich:

  • niskie rolnicze dochody;
  • nieracjonalne zapisy Zielonego Ładu;
  • nadmierny napływ produktów rolnych na rynek europejski spoza UE, w tym z Ukrainy;
  • nadmierne obciążenie rolników wymogami administracyjnymi.

Jak informuje MRiRW, minister Czesław Siekierski po raz kolejny wystąpił z wnioskiem polskich rolników o:

  • odstąpienie od ugorowania – w 2024 r. Komisja Europejska umożliwiła uprawę międzyplonów i roślin bobowatych na ugorach;
  • uproszczenia w zakresie zmianowania upraw;
  • odstąpienie od karania rolników za niecelowo popełnione błędy;
  • uznanie oświadczenia rolnika za wystarczającą formę wypełnienia zobowiązania.

Co zrobiła Komisja Europejska?

Wstępnie Komisja Europejska oceniła propozycje dotyczące uproszczeń zgłaszane przez państwa członkowskie i przedstawiła plan dalszych działań. KE zapowiedziała też dalsze uproszczenia, przyjęcie uwag, a następnie wprowadzenie ich w życie. Jak podkreślił minister Siekierski, wprowadzenie odstąpienia od ugorowania wymaga zmian w aktach bazowych bądź zmian decyzji politycznych na poziomie Rady Ministrów Rolnictwa UE i zaapelował o ich przyjęcie.

Według ministra Siekierskiego Komisja Europejska powinna też urealnić i przyspieszyć terminy wprowadzenia istotnych rozwiązań, w tym zmian aktów bazowych. Nie może też usprawiedliwiać braku działania potrzebą respektowania decyzji współprawodawców z 2021 r. To był inny czas. Nie było wojny. Komisja musi brać pod uwagę sytuację, która jest teraz.

– Wiemy, że w sytuacjach nadzwyczajnych KE może zmienić wiele, jeśli ma wolę zmiany i jest zdeterminowana. A w sytuacjach zupełnie wyjątkowych mogą być podjęte decyzje polityczne na szczeblu Rady Europejskiej, tj premierów i prezydentów – zaznaczył minister Czesław Siekierski podczas swojego wystąpienia.

Podkreślił przy tym, że wbrew twierdzeniu Komisji Europejskiej nowy model realizacji nie daje państwom istotnej swobody w kształtowaniu Planów Strategicznych.

Prezentacja aktualnej sytuacji rolników w Polsce

Podczas posiedzenia AGRIFISH Czesław Siekierski zwrócił uwagę na problemy, z którymi borykają się polscy rolnicy.

Przedstawił informację o sytuacji na granicy polsko-ukraińskiej i o oczekiwaniach rolników na zdecydowane zwiększenie kontroli napływających produktów i ograniczenie ich napływu, a także na całkowite zamknięcie granicy dla niektórych produktów rolnych. Uzgodnione zostało, że w tej sprawie, w najbliższy piątek, odbędą się kolejne rozmowy techniczne. Natomiast w polskim Ministerstwie Rozwoju i Technologii odbędą się jutro (28 lutego 2024 r.) rozmowy polsko-ukraińskie z udziałem ukraińskiego wiceministra gospodarki.

Zaapelował też o jak najszybsze akceptowanie przez KE zmian w Planach Strategicznych. Polska przesłała zmiany, które zakładają uproszczenia norm dotyczące zmianowania upraw oraz wprowadzające inny termin utrzymania okrywy glebowej dla zbóż i rzepaku.

Zmiany w normach GAEC 6, 7 i 8

Czesław Siekierski zaapelował do KE o bezzwłoczne przedłożenie na rok 2024 derogacji od stosowania norm GAEC 6, GAEC 7 i GAEC 8, ponieważ derogacja zaproponowana przez Komisję na 2024 rok nie rozwiązuje problemów, z którymi mierzą się rolnicy 

Strona polska wnioskuje o całkowite odstąpienie od wyznaczenia 4 proc. powierzchni na obszary nieprodukcyjne, w tym grunty ugorowane w ramach GAEC 8. Jest to odstępstwo odmienne od stosowanego w 2023 r., kiedy rolnicy nadal musieli deklarować ugory na powierzchni 4 proc., na których mogli prowadzić uprawy tylko na cele żywnościowe z wyjątkiem soi, kukurydzy, zagajników o krótkiej rotacji.

W związku z tym w opinii Polski spełnione są przesłanki art. 148 ust.1 rozporządzenia z 2021 roku 2115.

– Wnioskujemy także o wprowadzenie odstępstwa od normy GAEC 7 w roku 2024. Polegałoby ono na dopuszczeniu możliwości prowadzenia na tej samej powierzchni takiej samej uprawy, która była w roku 2023 oraz odstąpienia od innych wymogów w ramach tej normy, np. dywersyfikacji upraw – powiedział minister Czesław Siekierski.

Polski szef MRiRW zawnioskował też o odstąpienie od sankcji za nieprzestrzeganie warunkowości, jeśli wynika to z trudnej sytuacji panującej obecnie na rynku.

Trudna sytuacja na rynku zbóż

Polski minister rolnictwa podniósł też na forum AGRIFISH problem braku możliwości sprzedaży zbóż przez rolników oraz problem nadmiernych ich zapasów w Unii Europejskiej i w Polsce.

W kwestii upłynnienia zapasów i opróżnienia magazynów zaproponował, aby rozpatrzono możliwości zakupu części zbóż od rolników i wyeksportowanie nadwyżek poza Unię Europejską. Minister zwrócił uwagę, że część tych zapasów mogłaby być przeznaczona na cele humanitarne dla regionów świata, w których są one potrzebne. Podkreślił, że pozwoliłoby to na odzyskanie rynków, które zostały utracone przez Ukrainę, Unię Europejską i Polskę wskutek wejścia na nie taniego zboża z Rosji.

Rekompensaty dla rolników w Polsce

W najbliższym czasie Minister złoży wniosek do Komisji Europejskiej o wypłacenie rolnikom rekompensat, a także wniosek o wsparcie z budżetu Unii Europejskiej eksportu zboża z zapasów Unii Europejskiej, w tym z Polski.

– Rolnicy z powodu Zielnego Ładu i nadmiernego otwarcia rynku ponoszą istotne koszty. Oczekują oni rekompensaty, zarówno ze strony Unii, jak i z budżetów narodowych – stwierdził polski minister.

– Problemem, o którym się nie mówi, jest nadmiar zboża w Unii Europejskiej. Komisja Europejska musi podjąć działania, aby zmniejszyć stan zapasów zboża. Myślę, że jest to możliwe. Wystarczyłoby wesprzeć eksport – pomoc humanitarną dla tych regionów świata, gdzie weszła Rosja. To posłużyłoby także odzyskaniu rynków, które zajęła Rosja, Europie i Ukrainie – dodał na zakończenie wystąpienia szef polskiej delegacji.

oprac. bcz na podst. MRiRW

Bartłomiej Czekała
Autor Artykułu:Bartłomiej Czekała Redaktor naczelny portalu topagrar.pl, dyrektor PWR online
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
22. kwiecień 2024 13:38