StoryEditor

Nauka tylko dla wdrożeń

Chociaż naukowcy z branży ochrony roślin rozpoczęli dyskusje już wczoraj, to oficjalne rozpoczęcie 59. Sesji Naukowej IOR miało miejsce dzisiaj. Sesja potrwa do jutra.
13.02.2019., 14:02h
Od kilku miesięcy nowym szefem IOR–PIB jest prof. Marek Mrówczyński. Podczas rozpoczęcia obrad sesji zwrócił uwagę na nowe wyzwania jakie stoją przed ochroną roślin. Jest to m.in. sprawa dopuszczenia zapraw neonikotynoidowych, bezpieczeństwo żywności a także ochrona w produkcji ekologicznej. Ta niestety jest bardzo droga i zniechęca wielu rolników.

- W Niemczech w Czechach w innych krajach wprowadzane są dopłaty do metod biologicznych w ochronie roślin dla produkcji ekologicznej. Świadczy to o wzroście znaczenia ekologicznej produkcji żywności – powiedział prof. Marek Mrówczyński.

Przed nauką stoją nie tylko wyzwania "ekologiczne". Zauważył to obecny w czasie otwarcia minister rolnictwa J.K. Ardanowski.

- Ochrona roślin dała rolnictwu postęp porównywalny z odkryciem prawa Liebiga. Umożliwiła wzrost produkcji żywności, ale przyniosła także zagrożenia w postaci chemicznych środków ochrony roślin. Środowisko naukowe powinno dążyć do opracowania takich metod ochrony, aby używać środki tylko wtedy kiedy trzeba i w ilości niezbędnej aby zadziałały – powiedział minister.

Dodał że w obecnym świecie w rolnictwie coraz większe znaczenie ma cyfryzacja. Wchodzi ona także w dziedzinę ochrony roślin. Wykorzystanie narzędzi informatycznych pozwoli na stosowanie chemii w ochronie roślin tylko w sytuacjach niezbędnych. Zwrócił też uwagę na konieczność edukacji.

- Niestety zdecydowana większość rolników zbyt mało wie o glebie i procesach w niej zachodzących. Dlatego mamy w Polsce powszechne monokultury, intensywne nawożenie, brak wapnowania i inne działania degradujące glebę. Mamy różnego rodzaju wsparcia finansowe do zachowania potencjału gleby w postaci np. dopłat do międzyplonów. Jednak dbanie o glebę powinno wynikać z wiedzy i świadomości rolników – powiedział minister Ardanowski. Świadomość producentów żywności odnośnie bezpieczeństwa przekłada się na opinię o polskiej żywności.

- Na rynkach światowych musimy się wyróżniać jakością naszej żywności. Jednak najważniejsze jest jej bezpieczeństwo - powiedział minister. Dodał, że jest to zasługa zarówno obecnej ekipy rządzącej jak i poprzednich. Jednak zawdzięczamy to głównie polskim producentom.

- Niestety taka dobra opinia i rynki mogą zniknąć w wyniku nieprzemyślanych przestępczych działań przedsiębiorców - powiedział minister, nawiązując do ostatniej afery z ubojem krów bez badań weterynaryjnych. W tym kontekście przestrzegał przed nielegalnym stosowaniem środków ochrony roślin, które może doprowadzić do pojawienia się w żywności pozostałości substancji czynnych.

Podejmowane przez ministra tematy odniosły się do miejsca i celu spotkania – sesji naukowej. Zauważył że badania naukowe muszą przejawiać się ilością wdrożeń do praktyki.

- Jeżeli z nauki nie ma działań w gospodarce, to za kilka lat prace badawcze są tylko kupą nic niewartego papieru – akcentował Ardanowski. Powiedział że zasada finansowania badań stosowanych powinna polegać na wspieraniu doświadczeń finasowaniem z biznesu. Naukowcy aby uzyskać dotację od Państwa powinni znaleźć połowę finansów na zewnątrz, w firmach.

Podczas Sesji Naukowej IOR–PIB będą miały miejsce jeszcze inne wystąpienia. Dotyczyć one będą szeroko pojętej ochrony roślin rolniczych. Szczegółowy program na stronie www.ior.poznan.pl.

tcz
Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

redaktor „top agrar Polska”, specjalista w zakresie ochrony, uprawy i nawożenia roślin

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
29. luty 2024 09:48