StoryEditor

Cały świat o rolnictwie zrównoważonym

Blisko 140 dziennikarzy i blogerów związanych z rolnictwem z 25 krajów spotkało się w Niemczech na szczycie poświęconym rolnictwu zrównoważonemu.
12.09.2016., 13:09h

Organizatorem całości była firma Bayer. Pierwszego dnia szczytu uczestnicy odwiedzili gospodarstwo pokazowe w Damianshof, w którym można było się przyjrzeć wielu rozwiązaniom wpisującym się w założenia rolnictwa zrównoważonego, np.

  • ochrona gleby i wody przed zanieczyszczeniem chemikaliami,
  • zagospodarowywanie resztek cieczy opryskowej,
  • ochrona lokalnych gatunków zwierząt i roślin,
  • wykorzystanie technologii w ochronie roślin.

Chronić operatora
Bez wątpienia do zatrucia pestycydami najczęściej dochodzi podczas przygotowania cieczy roboczej. Zapobiec ma temu zaprezentowany system Easy Flow. Przy jego pomocy rolnik nie ma żadnego kontaktu ze środkiem ochrony roślin. Składa się on ze specjalnego adaptera umieszczanego na opakowaniu pestycydu oraz wlewu zamontowanego w zbiorniku opryskiwacza. Po założeniu adaptera na kanister ze środkiem ochrony roślin produkt nie może się z niego wydostać dopóki nie jest założony na wlew opryskiwacza. To minimalizuje praktycznie do zera ryzyko zanieczyszczenia się preparatem. Po umieszczeniu opakowania produktu z adapterem na opryskiwaczu można wlać do niego odpowiednią ilość środka używając miarki na opakowaniu. Taki system przeznaczony jest do mniejszych opryskiwaczy i kosztuje około 200 euro (patrz zdjęcie w galerii). Dla większych opryskiwaczy, gdzie utrudnione byłoby korzystanie z wlewu umieszczonego w zbiorniku przewidziano model większy, zewnętrzny Easy Flow M (koszt 500–600 euro). Oba modele mają możliwość podłączenia do wody bieżącej co umożliwia płukanie zamontowanych na wlewach opakowań środków ochrony roślin.

Ochrona gleby i wody
System Phytobac to znane już urządzenie do zagospodarowywania resztek cieczy użytkowej oraz popłuczyn z opryskiwacza. Składa się z płyty z kratką ciekową, zbiornika na popłuczyny, pompy oraz zbiornika zawierającego mieszaninę słomy i gleby (odpowiednio 30 i 70%). Popłuczyny ze zbiornika są systematycznie nanoszone na podłoże, a obecne w nim drobnoustroje degradują substancje aktywne pestycydów. W miarę zmniejszania się wilgotności podłoża kolejna porcja cieczy jest na nie podawana.

Ochrona zapylaczy
Kolejnym przystankiem na farmie był obszar ochrony owadów zapylających, lokalnych gatunków zwierząt i roślin, których naturalnym środowiskiem występowania są tereny otwarte. W Damianshof zajmuje on pół hektara, a jego położenie zmienia się raz na pięć lat. Obszar jest tak usytuowany pomiędzy polami uprawnymi, aby nie zaburzał logistyki (np. rozmieszczenia ścieżek technologicznych). Obsiany jest przeróżnymi gatunkami roślin, m.in. strączkowymi, zbożami, oleistymi, gatunkami kwitnącymi. Rosną na nim także chwasty oraz rośliny występujące lokalnie na tym terenie. Rośliny są tak dobrane, by przez cały sezon wegetacyjny obecne były rośliny kwitnące. Rośliny stanowią ponadto naturalne schronienie dla ptaków i ssaków. Budowane są także dodatkowe siedliska dla pszczół w postaci domków. Dla gatunków owadów, które gniazdują w glebie usypywana jest osobna pryzma ziemi.

Technologia dla rolnictwa
Integralną częścią rolnictwa zrównoważonego jest technologia, która pomaga w diagnostyce i podejmowaniu decyzji. Dostępne są już programy komputerowe, które na podstawie zdjęć satelitarnych określają gdzie dokładnie na polu znajdują się chwasty lub rozwija się choroba. Dzięki temu opryskiwacz wyposażony w GPS może opryskiwać tylko te miejsca na polu, które rzeczywiście są zagrożone chorobami lub chwastami. Rozpoznawanie poszczególnych gatunków chwastów nie jest możliwe na podstawie zdjęć satelitarnych. Do tego służy zaprezentowana aplikacja WEEDastic. Zdjęcie wczesnej fazy chwastu wykonane smartfonem przesyłane jest do bazy danych i tam określany jest gatunek. Na tej podstawie można dobrać substancję czynną herbicydu i opryskiwać pola typowo pod kątem zachwaszczenia.

Szczyt Future of Farming Dialog 2016 odbył się w dniach 6–8 września 2016 w Leverkusen i Monheim.

jd, fot. Daleszyński

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

redaktor top agrar Polska, specjalista w zakresie uprawy roślin.

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
25. luty 2024 07:04