StoryEditor

Branża drobiarska odpowiada na zarzuty o fermy drobiu w Polsce: „To dezinformacja”

Krajowa Rada Drobiarstwa odniosła się do medialnych publikacji o rzekomych „nielegalnych fermach drobiu” w Polsce. Branża odpiera zarzuty i mówi o dezinformacji.

19.05.2026., 17:00h

Polska branża drobiarska odpowiada na publikacje w mediach

Krajowa Rada Drobiarstwa – Izba Gospodarcza zabrała głos po publikacjach medialnych, w tym w prasie brytyjskiej, dotyczących rzekomych „nielegalnych ferm drobiu” w Polsce. W oświadczeniu z 19 maja 2026 r. organizacja stanowczo odrzuca te sugestie i podkreśla, że polski sektor drobiarski działa w oparciu o przepisy krajowe oraz unijne.

Sprawa jest ważna nie tylko dla samej branży. Drób to jeden z mocnych punktów polskiego eksportu żywności, a Wielka Brytania pozostaje jednym z istotnych odbiorców polskich produktów drobiowych. Dlatego KRD-IG wskazuje, że tego typu publikacje mogą uderzać w wizerunek całego sektora.

Jak czytamy w oświadczeniu, polskie drobiarstwo działa w jednym z najbardziej wymagających systemów regulacyjnych na świecie. Organizacja zaznacza, że fermy drobiu, podobnie jak inne podmioty produkujące żywność w Polsce i Unii Europejskiej, nie funkcjonują poza kontrolą.

KRD: fermy drobiu działają pod nadzorem i muszą spełniać wymogi

KRD-IG odnosi się przede wszystkim do sugestii, że w Polsce miałyby działać „nielegalne fermy” oraz że nadzór nad produkcją drobiarską byłby niejednolity lub niewystarczający. Organizacja nazywa takie twierdzenia nieprawdziwymi. W oświadczeniu podkreślono, że podmioty zajmujące się produkcją żywności muszą spełniać wymagania wynikające z przepisów krajowych i unijnych. Dotyczy to m.in. rejestracji działalności, nadzoru weterynaryjnego oraz identyfikowalności produkcji w całym łańcuchu dostaw.

KRD-IG zwraca też uwagę, że w przypadku eksportu wymagania są szczególnie rygorystyczne. Produkty, które trafiają na rynki zagraniczne, muszą przechodzić przez system formalnych i kontrolnych zabezpieczeń. Zdaniem organizacji oznacza to, że dostarczanie żywności na rynek „poza systemem” byłoby w praktyce niemożliwe.

Branża odpiera zarzut o „prawie połowie dużych ferm” bez zezwoleń

Szczególnie mocno Krajowa Rada Drobiarstwa odnosi się do tezy, że „prawie połowa dużych ferm działa bez wymaganych zezwoleń”. Według KRD-IG takie stwierdzenie nie zostało poparte źródłem i ma charakter dezinformacyjny.

Organizacja wskazuje, że tego typu sformułowania mogą budzić sensację i zwiększać zasięgi publikacji, ale nie pokazują realiów funkcjonowania sektora. W oświadczeniu podkreślono, że produkcja żywności w Polsce pozostaje pod stałym nadzorem, a instytucje odpowiedzialne za kontrolę wymagań podlegają także audytom właściwych organów Unii Europejskiej. 

KRD-IG zaznacza również, że w materiałach medialnych, do których się odnosi, nie przedstawiono dowodów na istnienie problemu systemowego.

Inspekcja Weterynaryjna kontroluje produkcję drobiarską

W oświadczeniu przypomniano, że nadzór nad produkcją drobiarską w Polsce sprawuje Inspekcja Weterynaryjna. Prowadzi ona zarówno kontrole planowe, jak i interwencyjne. KRD-IG podkreśla, że sygnały o możliwych nieprawidłowościach powinny być weryfikowane przez właściwe służby. Według organizacji sam fakt prowadzenia takich kontroli pokazuje, że system działa, a narracja o „międzynarodowej aferze” jest nadużyciem.

To ważny fragment oświadczenia, bo Krajowa Rada Drobiarstwa nie twierdzi, że w sektorze nigdy nie mogą pojawić się pojedyncze nieprawidłowości. Wskazuje jednak, że ewentualne przypadki powinny być oceniane przez instytucje kontrolne, a nie przedstawiane jako dowód na problem całej branży.

KRD-IG: takie publikacje uderzają w dobre imię sektora

Krajowa Rada Drobiarstwa ocenia, że publikacje oparte na nieprecyzyjnych lub niepotwierdzonych informacjach mogą wywoływać nieuzasadnione obawy wśród konsumentów. Organizacja uznaje je za przykład manipulacji opinią publiczną.

W oświadczeniu podkreślono, że takie działania godzą w dobre imię polskiego drobiarstwa i mogą mieć negatywny wpływ na całą branżę. Ma to szczególne znaczenie w sytuacji, gdy polski drób trafia na wiele rynków zagranicznych, a zaufanie odbiorców jest jednym z kluczowych elementów handlu żywnością.

Na zakończenie KRD-IG ponownie zaznacza, że polski sektor drobiarski działa w oparciu o surowe przepisy krajowe i unijne oraz pod nadzorem odpowiednich organów.

Oprac. Maria Khamiuk na podst. oświadczenia Krajowej Rady Drobiarstwa – Izby Gospodarczej z 19 maja 2026 r.

Maria Khamiuk
Autor Artykułu:Maria Khamiuk

Maria Khamiuk – dziennikarka pisząca o rolnictwie, rynkach produktów rolnych oraz polityce rolnej Unii Europejskiej. Od ponad pięciu lat przygotowuje artykuły, analizy i reportaże dotyczące sytuacji w rolnictwie oraz międzynarodowego handlu produktami rolnymi, publikowane m.in. na łamach topagrar.pl (Top Agrar), tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy), a także inne portale AgroHorti Media. Najczęściej opisuje to, co dzieje się na rynkach rolnych – takich jak rynek mleka, świń, bydła mięsnego czy zbóż – a także tematy związane z hodowlą zwierząt gospodarskich, chorobami zwierząt i polityką rolną UE. Na co dzień pracuje z danymi statystycznymi, dokumentami instytucji krajowych i unijnych oraz raportami branżowymi, starając się przekładać liczby i przepisy na prosty, zrozumiały język. W swoich tekstach stawia na rzetelność informacji i jasne wyjaśnianie zmian, tak aby rolnicy mogli szybko zorientować się, co nowe decyzje i dane oznaczają w praktyce.
Obszary tematyczne: rynki rolne, polityka rolna UE, Wspólna Polityka Rolna, handel międzynarodowy w rolnictwie, rynek mleka, rynek trzody chlewnej, rynek bydła mięsnego, rynek zbóż, choroby zwierząt gospodarskich.
Kontakt: [email protected]
LinkedIn: https://www.linkedin.com/in/maria-khamiuk-8b62b226b/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
19. maj 2026 18:23