StoryEditor

Jak budować żyzność gleby?

Gleba jest niewątpliwie największym warsztatem działalności ludzkiej. Mimo to wiemy o niej jeszcze stanowczo zbyt mało. Warto poznać bliżej to, od czego zależy opłacalność produkcji roślinnej.
03.02.2024., 09:30h
Z tego artykułu dowiesz się:
  • Struktura gleb ornych w Polsce
  • Choroby gleby
  • Czym jest materia organiczna, a czym próchnica 
  • Próchnica odpowiada za sorpcję
  • Poprawić zdrowotność gleby
  • Niekorzystne zagęszczenie gleby
  • Metoda badania odczynu gleby

Kluczowa w budowaniu żyzności gleby jest materia organiczna. Wykształcona z niej próchnica pozwala na walkę ze skutkami coraz trudniej przewidywalnej pogody. Próchnica umożliwia zgromadzenie więcej wody z obfitych opadów, z której rośliny korzystają w czasie posuchy. Ponadto promowane ostatnio praktyki w postaci długotrwałej okrywy poprzez uprawę międzyplonów chronią przed nadmiernym parowaniem wody i erozją – mówił w czasie seminarium uprawowego gleboznawca, dr hab. Bartłomiej Glina, prof. UP w Poznaniu.

Struktura gleb ornych w Polsce

W Polsce największy udział w strukturze gleb ornych stanowią gleby płowe (rys. 1.). Mają one przeważnie budowę dwudzielną, czyli są to piaski słabo gliniaste lub gliniaste, zalegające na glinie piaszczystej lub lekkiej. Przejście między tymi poziomami jest na głębokości 30–50 cm.

image

Rys. 1. Typy gleb w Polsce [wg Jankowski i in. 2019]

FOTO: Jankowski i in. 2019

– Najżyźniejsze czarne ziemie i czarnoziemy stanowią u nas niewielki procent. Nie mamy szans konkurować pod względem potencjału gleb z Ukrainą czy Rosją, gdzie gleby wytworzone są głównie z lessów – dodał gleboznawca. Wynika stąd potrzeba zadbania o to, co mamy. Na początek warto zdiagnozować, jaką glebą rzeczywiście gospodarujemy.

Zobacz także: Pierwsza dawka azotu na rzepak i pszenicę ozimą - kiedy można wyjechać w pole? MRiRW wyjaśnia zmiany w przepisach

Choroby gleby

– Gdy już określimy kategorię gleby, trzeba zastanowić się, czy w glebie wszystko gra. Niestety, mamy często do czynienia z jakimiś zaburzeniami – uważa prof. Glina. Wymienił tutaj następujące choroby gleby:

  • nadmierne zagęszczenie gleby;
  • zakwaszenie gleby;
  • zbyt niską zawartość próchnicy.

Dodał, że bez naprawy pierwszych dwóch mankamentów nie ma mowy o zwiększeniu zawartości próchnicy. Natomiast bez naprawy wszystkich elementów nie poprawimy struktury, nie zwiększymy retencji wody, nie poprawimy bioróżnorodności mikrobiologicznej oraz nie zwiększymy przyswajalności składników pokarmowych.

Czym jest materia organiczna, a czym próchnica 

– Aby mówić o zwiększeniu zawartości próchnicy, trzeba przybliżyć pojęcia, które są często mylone, co wywołuje brak zrozumienia i błędne decyzje. Materia organiczna jest to cała pula substancji organicznych, czyli zarówno żywe, jak i obumarłe części roślin i fauny glebowej. Z materii organicznej w wyniku jej rozkładu najpierw przez dżdżownice, nicienie, później przez grzyby, bakterie i inne mikroorganizmy, tworzy się próchnica właściwa – tłumaczył prof. Glina. Podał też inny podział: na właściwą materię organiczną, której jest 30–40%, a jej trwałość w glebie wynosi od roku do 50 lat oraz stabilną materię organiczną, czyli próchnicę o trwałości od 10 do nawet ponad 1000 lat, której jest 60–70%. Nam powinno zależeć, aby jak najwięcej było te drugiej.

image

Ochrona i nawożenie. Jak prowadzić zboża na wiosnę?

– Stabilność materii organicznej zależy od tego, co dostaje się do gleby. Im więcej dostarczamy do niej ligniny i celulozy, tym jest ona stabilniejsza. Stąd wniosek, że jeśli chcemy dzięki uprawie zwiększyć ilość stabilnej próchnicy, powinniśmy systematyczne corocznie wprowadzać do gleby substancje organiczne bogate w ww. związki – tłumaczył ekspert.

Próchnica odpowiada za sorpcję

Próchnica glebowa jest głównym elementem budującym kompleks sorpcyjny gleb. Zawarte w niej kwasy fulwowe i huminowe mają gąbczastą strukturę, która umożliwia chłonięcie wody oraz częściowo składników pokarmowych. Za gromadzenie tych drugich w większym stopniu odpowiadają minerały ilaste, które też są składnikiem kompleksu sorpcyjnego.

W Polsce większość gleb zawiera od 1,5 do 2,5% próchnicy. Najgorzej jest w województwach centralnych: w wielkopolskim i kujawsko-pomorskim (poniżej 1,5%), a najlepiej w pomorskim i podkarpackim (ponad 2,5%). Choć w ujęciu ogólnokrajowym różnice te nie są duże, to jednak warto prowadzić gospodarkę zwiększenia jej ilości, gdyż wzrost o 1% pozwala na zatrzymanie dodatkowych 15 l/m2 wody z opadów.

Pozostało 66% tekstu
Ten artykuł jest dostępny tylko dla Prenumeratorów
Zyskaj dostęp do wszystkich treści Premium i e-wydań z Prenumeratą Cyfrową lub Drukowaną. Wybierz pakiet dla siebie i korzystaj tak, jak lubisz.
Masz Prenumeratę top agrar Polska, ale nie wiesz, jak dodać numer klienta na portalu?Kliknij tu, przygotowaliśmy dla Ciebie instrukcję rejestracji.
Tomasz Czubiński
Autor Artykułu:Tomasz Czubiński

Tomasz Czubiński – rolnik, redaktor, a przy okazji dziennikarz zajmujący się szeroko pojętą uprawą roli i roślin, głównie rolniczych, ale także z racji nauki w szkole średniej gatunków ogrodniczych. Z urodzenia rolnik, a z wykształcenia specjalista w zakresie ochrony roślin (5-letnie studnia akademickie i podyplomowe). W kręgu jego największych zainteresowań leżą takie gatunki jak: zboża, rzepak, kukurydza, ziemniak i strączkowe. Ostatnio pogłębia swoją wiedzę dotyczącą uprawy i ochrony soi i słonecznika. Oprócz tego zajmuje się kwestiami nasiennictwa, hodowli roślin, nawożenia oraz glebą, w tym jej żyznością. Jest pomysłodawcą, głównym redaktorem oraz współautorem cenionych w środowisku rolniczym innowacyjnych i wznawianych Atlasów: chorób, szkodników, chwastów i objawów fizjologicznych. Oprócz tego stworzył serię poradników „Przewodnik polowy” i „Fazy rozwojowe”. W redakcji „top agrar Polska” od 2006 r. Na łamach tego miesięcznika i portalu topagrra.pl, a ostatnio także innych tytułów AgroHorti Media, jest autorem setek artykułów i reportaży o tematyce uprawy roślin, a także rolniczych tematów interwencyjnych i śledczych. Uczestniczy także w realizacji testów oraz publikacji ich wyników. Jest współorganizatorem i prowadzi wydarzenia dla rolników, m.in. forum, seminaria czy warsztaty. W pracy zawodowej kieruje się własnym wieloletnim doświadczeniem, czerpie naukę z wiedzy innych, w tym naukowców z Polski i ze świata (Niemcy, Francja, USA), a także rolników. Otwarty na różne poglądy, także rewolucyjne, na które jednak spogląda krytycznie i szuka „dziury w całym”. Interesuje się historią, w tym najnowszą historią rolnictwa i jej wpływem na kształt obecnego świata, losami rodzin rolniczych. Hobbistycznie uprawia ogród, a oprócz tego interesuje się szeroko pojętą fantastyką – od twardego SF po humorystyczne Fantasy. Od XX wieku żonaty, dwóch dorosłych synów.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, nawożenie, gleba, uprawa roli, nasiennictwo, hodowla roślin, uprawy: zboża, kukurydza, rzepak, strączkowe, w tym soja, słonecznik, gatunki ma międzyplon.
Kontakt: [email protected]
https://www.linkedin.com/in/tomasz-czubi%C5%84ski-990392225/

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. maj 2026 13:48