– Bakterie brodawkowe to bardzo ciekawe zagadnienie. Choć od owadów do mikroorganizmów wydaje się daleka droga, to jedne i drugie mogą być niezwykle pożyteczne. Mikroorganizmy wykorzystujemy w wielu gałęziach przemysłu, a także w rolnictwie, gdzie ich znaczenie jest ogromne – mówi ekspert z firmy Intermag. Dodaje, że w ostatnim czasie obserwujemy dynamiczny rozwój preparatów biologicznych i bakteryjnych — nie tylko w Polsce i Unii Europejskiej, lecz także na całym świecie. Trend ten jest skutkiem coraz lepszego poznawania roli pożytecznych bakterii oraz coraz skuteczniejszego wykorzystywania ich potencjału.
Dobroczynne bakterie brodawkowe
– Tylko część mikroorganizmów na naszej planecie ma zdolność wiązania azotu atmosferycznego i przekształcania go do formy amonowej. Jednym z nich są bakterie brodawkowe, które należą do najważniejszych mikroorganizmów dla gospodarki człowieka. Związany przez nie azot atmosferyczny może być wbudowywany w aminokwasy i białka – mówi dr Pruszyński. Aby skutecznie korzystać z bakterii brodawkowych, trzeba lepiej rozumieć mechanizm tej symbiozy, czyli wiedzieć, kiedy się zawiązuje i jakie warunki mają decydujący wpływ na jej efektywność. Plantatorzy bobowatych, w tym szczególnie soi, bywają rozczarowani, gdy po zastosowaniu inokulantów nie widzą efektów w postaci zawiązanych brodawek. Przyczyną często są warunki glebowe.
– Kluczowa jest wilgotność gleby. Nie zawsze mamy na nią bezpośredni wpływ, ale w dłuższej perspektywie można pracować nad poprawą pojemności wodnej gleby i jej właściwości wodnych – radzi ekspert z Intermagu. Jednak równie ważne jest pH, ponieważ odczyn gleby ma podstawowe znaczenie dla zawiązywania brodawek.
Ważne jest pH gleby
– W przypadku soi optymalny odczyn gleby zbliżony jest do obojętnego, w którym najlepiej funkcjonują bakterie Bradyrhizobium japonicum. Natomiast gleby lekko kwaśne są dla nich mniej korzystne. Poza tym są to bakterie obce dla naszych gleb, ponieważ soja nigdy nie występowała u nas naturalnie. Z tego powodu nie czują się one w naszych warunkach idealnie. Regulacja pH może znacząco poprawić ich funkcjonowanie. Współpracę soi z bakteriami brodawkowymi należy więc zaczynać od zadbania o odpowiedni odczyn gleby – mówi dr Grzegorz Pruszyński.
Zauważa, że ważna dla rozwoju brodawek jest też temperatura. Soja jest rośliną ciepłolubną, a bakterie brodawkowe mają bardzo podobne wymagania środowiskowe. Postęp hodowlany sprawia, że dostępne są odmiany soi lepiej tolerujące chłodniejsze warunki, dzięki czemu można ją uprawiać w coraz chłodniejszych rejonach, również w Polsce. Bakterii jednak nie modyfikujemy w takim stopniu jak odmian roślin, dlatego nadal preferują one wyższe temperatury.
Inne czynniki skutecznej symbiozy
Oprócz ww. trzech warunków dla skutecznego zawiązania i funkcjonowania symbiozy (wilgoci, pH i temperatury) znaczenie ma również przygotowanie materiału siewnego, sposób inokulacji, zastosowana metoda zaprawiania, czas pomiędzy zaprawieniem a siewem oraz warunki przechowywania nasion.
– W ofercie Intermag znajdują się głównie liofilizaty, czyli bakterie uśpione. Trzeba jednak pamiętać, że podczas zaprawiania na mokro lub półsucho bakterie mają kontakt z wodą albo podwyższoną wilgotnością. Wtedy zaczynają pobierać wilgoć i się wybudzać. Dlatego okres od zaprawienia do wysiewu powinien być możliwie jak najkrótszy – radzi dr Pruszyński.
Należy także unikać zaprawiania bakterii w pełnym słońcu. Są to bakterie glebowe, których naturalne środowisko życia jest odizolowane od promieniowania UV i bezpośredniego światła słonecznego. Ekspozycja na promieniowanie UV może być dla nich groźna.
Seminarium Sojowe
To tylko niektóre z rad dotyczące szczepienia nasion soi bakteriami brodawkowymi. O symbiozie i sposobach zwiększenia jej efektywności ekspert będzie mówił podczas Seminarium Sojowego już w środę 14 października 2026 r. w Boguchwale. Zapraszamy – mamy jeszcze ostanie miejsca.
tcz
