StoryEditor

Soja rośnie wolno, chwasty nie czekają. Jak zaplanować odchwaszczanie?

Soja jest mało konkurencyjna względem chwastów, więc kluczowe jest jej skuteczne odchwaszczenie. Jeśli warunki pozwalają, warto zastosować ochronę przedwschodową.

07.10.2026., 12:30h

– Najtrudniejsze chwasty w uprawie soi są te, które szybko wytwarzają biomasę i szybko są dużym zagrożeniem dla tej uprawy. Takim chwastem jest np. komosa biała. Jest to gatunek, który jest w stanie szybko wytworzyć dużą biomasę, a dodatkowo przy niesprzyjających warunkach tworzy woskowy nalot na liściach, co utrudnia jej zwalczanie. Ale mamy też inne chwasty, takie jak chwastnica jednostronna, przytulia, rdesty czy psianka, które również są dużym zagrożeniem dla soi. Tutaj przede wszystkim trzeba pamiętać o jednym, że soja nie pochodzi z naszego klimatu i generalnie w pierwszym okresie wzrostu jest bardzo podatna na konkurencję chwastów. Wschodzi i rośnie wolno, wymaga odpowiednich warunków i musimy dużą uwagę przyłożyć do tego, żeby chwasty na początkowym etapie rozwoju jej nie zagłuszyły – mówi Jacek Preuss z Sumi Agro.

Zacząć od doglebówki

Ekspert w odchwaszczaniu soi poleca skupić się przede wszystkim na zabiegu doglebowym. Ma to większe znaczenie na plantacjach, gdzie soja została wysiana w szerszych międzyrzędziach, które później zakrywa i tym samym później zaczyna konkurować z chwastami.

– Warto odpowiednio dobierać poszczególne substancje, które mamy do użycia właśnie w uprawie soi, aby eliminować poszczególne chwasty. Oczywiście tutaj możemy wybierać rozwiązania bardziej kompleksowe i takim rozwiązaniem jest produkt Bismark, który w tym roku uzyskał rejestrację właśnie w soi. Tam mamy do czynienia z dwiema substancjami, a mianowicie pendimetaliną i chlomazonem i taki produkt pozwala nam na jednoczesne działanie bezpośrednio dwóch substancji aktywnych ­ mówi przedstawiciel Sumi Agro.

Największym dylematem, jeżeli chodzi o rozwiązania doglebowe jest susza, która występuje po siebie i taką sytuację w wielu regionach mieliśmy w tym roku. Na szczęście później deszcze się pojawiły. Takie sytuacje nie powinny jednak powodować, że rezygnujemy z zabiegu doglebowego, bo on jest bardzo istotny.

 

Więcej o odchwaszczaniu soi w załączonym wideo.

O odchwaszczaniu będziemy mówić więcej na naszym Seminarium Sojowym, które odbędzie się już 14 października 2026 r. Zapisz się!

 

Jacek Daleszyński
Autor Artykułu:Jacek Daleszyński

Jacek Daleszyński – dziennikarz i redaktor zajmujący się agrotechniką i uprawą roślin rolniczych. Specjalizuje się w ochronie roślin, przede wszystkim fungicydowej i herbicydowej zbóż oraz buraka cukrowego. Pozostałe obszary jego zawodowej działalności to także odżywianie nalistne roślin oraz uprawa gleby ze szczególnym uwzględnieniem odpowiedniego dbania o strukturę gleby, zarówno w uprawie bezorkowej, jak i orkowej. Od 2012 roku jest autorem dziesiątek tekstów i reportaży o tej tematyce publikowanych głównie w miesięczniku top agrar Polska i na portalu topagrar.pl.
W pracy codziennej opiera się nie tylko na własnym doświadczeniu, ale też na opracowaniach eksperckich oraz naukowych. Kontakty z instytucjami naukowymi i rolniczymi uczelniami wyższymi jest nieodzownym elementem w pozyskiwaniu najnowszej wiedzy z zakresu agronomii. Współorganizator i prowadzący wydarzenia dla rolników, m.in. Forum Rolników i Agrobiznesu, seminariów buraczanego czy uprawowych.
Od zawsze związany z rolnictwem. Pochodzi z gospodarstwa, które prowadzi do dziś, dlatego też z Czytelnikami może dzielić się wiedzą zdobytą nie tylko w źródłach zewnętrznych, ale też na własnych polach.
Obszary specjalizacji: ochrona roślin, stosowanie fungicydów i herbicydów w zbożach i buraku cukrowym, agrotechnika i uprawa gleby.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
07. październik 2026 15:01