Reklama zniknie za 11 sekund

Topagrar.pl
Jesteś w strefie Premium
Archiwum wydań>2021>Luty 2021>

Gdzie spalić drewno kawałkowe?

Już niedługo pozaklasowe kotły starego typu zostaną wycofane z użytku. Rozwiązać ten problem będą więc musieli ci, którzy do ogrzewania domostw korzystają z dobrodziejstwa prywatnych lasów, sadów czy drzew okalających pola i łąki, ale nie tylko.
Jan Beba22 stycznia 2021, 00:00
Do końca 2027 r. do wymiany pieca zmuszeni będą wszyscy właściciele domów ogrzewanych paliwem stałym, węglem, ekogroszkiem, drewnem, brykietem czy pelletem, których kotły nie spełnią normy 5. czystości spalania. To efekt przepisów antysmogowych, wprowadzonych w życie przed czterema laty. Objęły one zmiany w produkcji i montażu kotłów na paliwa stałe, dostosowując je do 5. klasy emisyjności spalin i unijnych przepisów Ecodesign (ekoprojekt). Wyeliminuje to w całości z obiegu piece, w których dotychczas większość spalała drewno z węglem, gdzie niekiedy trafiały też śmieci, czyli tzw. kopciuchy lub miałowce.


Stare piece na żyletki

Lokalne prawo w tym zakresie stanowią sejmiki wojewódzkie i określają, kiedy właściciele kotłów poniżej 5. klasy powinni je wymienić na nowe. W większości regionów zajmie to jeszcze 7 lat. Przykładowo w woj. mazowieckim od 1 stycznia 2023 r. nie będzie można rozpalać kotłów na węgiel lub drewno niespełniających wymogów dla klas 3., 4. lub 5. (wg normy PN-EN 303-5:2012), czyli tzw. kopciuchów. Tylko do końca grudnia 2027 r. można używać kotłów na węgiel lub drewno klasy 3. lub 4., a użytkownicy kotłów klasy 5. będą mogli z nich korzystać do końca ich użyteczności. Z kolei posiadacze kominków do końca 2022 r. będą musieli je dostosować lub wymienić na spełniające wymogi ekoprojektu.


Co zrobić z drewnem?

Użytkownicy pieców zasilanych zewnętrznym, czyli kupowanym, paliwem (węgiel, ekogroszek, pellet) staną przed wydatkiem ok. 15–20 tys. zł na nowy kocioł z podajnikiem dla ekogroszku czy pelletu. Troska o środowisko kosztuje, bo jeszcze parę lat temu kocioł można było kupić za 2–4 tys. zł. W ofercie firm są kotły w 5. klasie (spalanie od dołu), ale bez podajnika (z zasypem ręcznym), w których spalać można tylko wysokiej jakości węgiel lub tylko drewno (kotły zgazowujące). Kotły poza normą czystości spalania nie mogą liczyć na dotację z programu "Czyste powietrze" i ich montaż może być zabroniony przepisami antysmogowymi w niektórych województwach.
Niełatwą decyzję będą musieli podjąć rolnicy, ogrzewający dotychczas przynajmniej w 50% drewnem. Staną oni przed wyborem, czy inwestować w specjalistyczny kocioł na drewno, czy kocioł z podajnikiem (tylko ekogroszek lub tylko pellet). Jak wskazuje część Czytelników, pozyskane z własnych lasów i pól drewno to dobre i tanie źródło ciepła, a jeśli nie będzie gdzie go spalić, to po co zbierać? Wiatrołomy spróchnieją, a drzewa nad polami się rozrosną, utrudniając przejazd maszyn. Jeżeli w gospodarstwie nie ma dużych drzewostanów, lepiej zainwestować w kocioł z podajnikiem, a pozyskane drewno spalić w kominku lub sprzedać.

Tanie ogrzewanie drewnem

– Drewno jest nadal tanim materiałem opałowym, a zwrot nakładów poniesionych na zakup kotła zgazowującego drewno może nastąpić niekiedy już po kilku sezonach grzewczych – mówi Tomasz Bączyk z firmy Mora, dystrybuującej czeskie kotły Atmos.
– System spalania gazu drzewnego gwarantuje wysoką sprawność, sięgającą nawet do 92% – wyjaśnia Bączyk. W kotłach zgazowujących można spalać suche drewno zarówno w postaci polan, jak i kawałków, ścinki, trociny oraz brykiety drzewne, a w specjalnie skonstruowanych wersjach stosowane mogą być również brykiety z biomasy.
Najważniejszym czynnikiem wpływającym na poprawne spalanie jest stopień wilgotności drewna. Powinien on wynosić ok. 18%. Spalanie mokrego drewna wymaga użycia dwukrotnie więcej opału. Do odparowania nadmiaru wody w drewnie potrzebna jest energia, która zużywana jest właśnie z mokrego opału. Dodatkowym minusem jest nadmierna korozja wnętrza kotłów. W spalaniu zawsze wytwarzane są pewne ilości wody, która powinna zostać z wnętrza kotła usunięta.
– Ważnym, a bardzo często pomijanym aspektem, jest utrzymywanie prawidłowej temperatury wody powrotnej z instalacji centralnego ogrzewania budynku napływającej do kotłów zgazowujących. Jeśli do kotła napływa zimna woda, to schłodzone zostaną ścianki komory wymiennika ciepła. W takim przypadku para osadzi się na schłodzonych ściankach, a w efekcie przyspieszy korozja i zanieczyści się wnętrze kotła – zaznacza Bączyk.

Nowoczesne kotły

Kocioł na drewno, jak i pozostałe, dobiera się wg kubatury i stopnia docieplenia budynku. Dla ogrzania średnio docieplonego budynku o powierzchni 200 m2 potrzeba kotła o mocy ok. 25 kW, co przekłada się na wydatek 7–11 tys. zł brutto. Dla porównania kotły na pellet i ekogroszek o tej samej mocy grzewczej kosztują ok. 9–15 tys. zł.
– Konstrukcje kotłów do zgazowania drewna w kontekście ich efektywności czy bezpieczeństwa są ugruntowane. Ich rozwój może dotyczyć akcesoriów wspomagających obsługę układu grzewczego. Konsumenci są bardzo otwarci na wszelkie usprawnienia (sterowanie przez Internet, systemy typu smart-dom itp.). Wybierając urządzenie grzewcze wykorzystujące proces zgazowania drewna, oprócz ceny urządzenia polecam sprawdzić również poziom bezpieczeństwa oraz opinie innych konsumentów, a także opinie o producencie – mówi Szymon Pieter z firmy Klimosz.


Konieczny bufor

Doskonałym uzupełnieniem systemów grzewczych z kotłami zgazowującymi jest bufor ciepła – magazyn gromadzący chwilowe nadmiary produkowanej przez kocioł energii. Dzięki jego zastosowaniu kocioł pracuje cały czas z mocą nominalną i najwyższą sprawnością a straty kominowe są zminimalizowane. Posiadacze systemów z buforami nie tylko zaoszczędzą drewno, które zamiast do komina trafi do zasobnika energii w buforze i zostanie zużyte później. Dodatkowym atutem jest zwiększenie komfortu obsługi – większa dowolność czasu palenia i możliwość zainstalowania kotła z większą komorą załadowczą. Za zasobnik wody o poj. 2000 l zapłacić trzeba ok. 4 tys. zł. Najprawdopodobniej w niedalekiej przyszłości powstanie ustawowy nakaz stosowania buforów do zainstalowanych kotłów na paliwo stałe.Takie rozwiązania są już od lat zastosowane w wielu krajach EU.

Dofinansowanie

Najbardziej popularnym źródłem finansowania wymiany źródeł ciepła jest rządowy program "Czyste powietrze", realizowany przez oddziały wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Wysokość dopłat jest uzależniona w największej mierze od średniego dochodu na członka rodziny inwestującej w wymianę kotła wraz z termomodernizacją budynku – do 20 tys. zł w podstawowej wersji i do 32 tys. zł dla mniej zamożnych oraz dodatkowe 5 tys. zł na fotowoltaikę. Wyższe finansowanie nawet 70% wartości inwestycji można uzyskać w ramach lokalnych gminnych programów, np. "Stop Smog". Z tego wariantu raczej nie skorzysta wielu rolników, z uwagi na zbyt wysokie dochody – przynajmniej na papierze.

Dostosuj komin

Pamiętajmy, że podczas zmiany kotła należy upewnić się, czy przewód kominowy ma właściwą średnicę i konstrukcję. W nowoczesnych piecach, które charakteryzuje niższa temperatura spalin, należy stosować wkłady kominowe, by nie doprowadzić do ich korozji (szczególnie w przypadku spalania ekogroszku) i zawilgocenia. To dodatkowy koszt kilku tysięcy złotych w przypadku instalacji wkładu. Ewentualne frezowanie wnętrza, gdy przekrój komina jest zbyt mały, by zamontować wkład, to kolejne tysiące. I I


1 z 4
Obrazek

2 z 4
Obrazek

3 z 4
Obrazek

4 z 4
Obrazek

Picture of the author
Autor Artykułu:Jan Beba
Pozostałe artykuły tego autora

Masz pytanie lub temat?Napisz do autora

Ten artykuł pochodzi z wydania Luty 2021

czytaj więcej

Ważne Tematy

    • Produkty Agrasklep
  • Social Media
  • top agrar Polska
  • Profitehcnika
  • Tygodnik - rolniczy
  • Elita
  • Mleko24
  • Wiom
  • Sad Nowoczesny
  • Traktorpool
  • Agrarlex
  • Agrarpogoda
  • WH
  • Ogłoszenia agro
  • Smart wieś
  • Agrarsklep
  • Strona firmowa

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

    • Produkty Agrasklep
  • Social Media
  • top agrar Polska
  • Profitehcnika
  • Tygodnik - rolniczy
  • Elita
  • Mleko24
  • Wiom
  • Sad Nowoczesny
  • Traktorpool
  • Agrarlex
  • Agrarpogoda
  • WH
  • Ogłoszenia agro
  • Smart wieś
  • Agrarsklep
  • Strona firmowa

Polskie Wydawnictwo Rolnicze Sp. z o.o., ul. Metalowa 5, 60-118 Poznań. Akta rejestrowe przechowywane w Sądzie Rejonowym Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydziale Gospodarczym, KRS 0000101146, NIP 7780164903, REGON 630175513, kapitał zakładowy: 1.000.000 PLN.

Wszystkie prezentowane w ramach niniejszego portalu treści są własnością Polskiego Wydawnictwa Rolniczego Sp. z o.o., są zastrzeżone i chronione prawem autorskim, kopiowanie i dalsze rozpowszechnianie treści jest zabronione. (art. 25 ust. 1 pkt 1b ustawy z 4 lutego 1994 roku o prawie autorskim i prawach pokrewnych)