StoryEditor

Nielegalnie składowany azbest w gospodarstwie. Za błąd grożą wysokie kary

Azbest pozostawiony lub składowany niezgodnie z przepisami może kosztować rolnika bardzo dużo. W grę wchodzą nie tylko grzywny, ale też odpowiedzialność karna.

Azbest to materiał, który jest groźny nie tylko dla środowiska naturalnego, ale także dla człowieka. Jest bardzo szkodliwy dla zdrowia – włókna (praktycznie niezniszczalne), które wdychane są wraz z powietrzem do płuc, mogą przyczynić się do rozwinięcia poważnych chorób.

Azbest w gospodarstwach: wydłużono termin wsparcia

W marcu 2026 roku zapadła ważna decyzja dla tysięcy gospodarstw. Rolnicy realizujący inwestycje związane z usuwaniem azbestu mogą skorzystać z wydłużonego terminu. Zmiana ma ułatwić dokończenie prac i rozliczenie wsparcia w ramach KPO. 

- Informujemy, że wydłużyliśmy czas na realizację przez rolników przedsięwzięć w ramach Krajowego Planu Odbudowy, w zakresie wymiany pokryć dachowych wykonanych z azbestu. Rolnicy mają czas na zrealizowanie przedsięwzięcia i złożenie wniosku o płatność końcową do 1 czerwca 2026 r. - czytamy na stronie Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. 

Zobacz także: Rolnicy muszą zdążyć do 1 czerwca 2026. ARiMR jeszcze przyjmuje wnioski

Kara za brak zgłoszenia azbestu może sięgnąć nawet 20 tys. zł

Jaka kara grozi za niezgłoszenie wyrobu z azbestem? Rolnicy w takim przypadku mogą zapłacić surowe grzywny, nawet do 20 tysięcy złotych.

Usuwanie azbestu z gospodarstwa może wykonać wyspecjalizowana w tej działalności firma legitymująca się odpowiednimi uprawnieniami, posiadająca profesjonalny sprzęt i przeszkolonych pracowników. Azbest, który zostanie naruszony staje się bardzo niebezpieczny, np. w procesie starzenia się budynku, w trakcie montowania paneli fotowoltaicznych, remontów, czy podczas wiercenia.

Odpady zawierające azbest należą do odpadów niebezpiecznych. Gminy kontrolują występowanie azbestu na swoich terenach, w razie nielegalnego pozbycia się tego szkodliwego materiału, mogą odnaleźć sprawcę.

Kodeks karny: za nielegalne odpady grozi nawet kara więzienia

Zgodnie z art.  183. Kodeksu karnego:

– Kto wbrew przepisom składuje, usuwa, przetwarza, zbiera, unieszkodliwia, transportuje odpady lub substancje albo dokonuje odzysku odpadów lub substancji w takich warunkach lub w taki sposób, że może to zagrozić życiu lub zdrowiu człowieka lub spowodować obniżenie jakości wody, powietrza lub powierzchni ziemi lub zniszczenie w świecie roślinnym lub zwierzęcym, podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

Taka sama kara może zostać zastosowana osobie przywożącej z zagranicy substancje zagrażające środowisku. Ponadto, kto bez wymaganego zgłoszenia lub zezwolenia przywozi z zagranicy lub wywozi za granicę odpady niebezpieczne, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12. Dotyczy to również przypadku porzucania odpadów niebezpiecznych w miejscu nieprzeznaczonym do ich składowania lub magazynowania. Jeśli sprawca działa nieumyślnie, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 5.

image

Czy można trzymać obornik na gruncie? Jest ważny limit

W Kodeksie wykroczeń zapisano, że osoby, które w lasach zanieczyszczają glebę lub wodę, wyrzucają do lasu kamienie, odpady, złom, padlinę, inne nieczystości lub w inny sposób zaśmiecają las, podlegają karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 500 złotych. Natomiast, jeśli czyn ten polega na zakopywaniu, zatapianiu, odprowadzaniu do gruntu w lasach lub w inny sposób składowaniu w lesie odpadów, sprawca podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 złotych.

Fot. envato elements

Angelika Drygas
Autor Artykułu:Angelika Drygas

Angelika Drygas – redaktorka specjalizująca się w tematyce społecznej, ze szczególnym uwzględnieniem spraw dotyczących obszarów wiejskich. W centrum jej zainteresowań znajdują się ludzie mieszkający na wsi – zwłaszcza sytuacja kobiet i dzieci oraz ich pozycja wobec prawa i instytucji państwowych.
W swoich tekstach porusza zagadnienia związane z ubezpieczeniami społecznymi, KRUS-em, prawem, ważnymi programami wsparcia i dofinansowaniami, a także działalnością kół gospodyń wiejskich i tematami ekologicznymi. Od czterech lat aktywnie działa w branży rolnej, analizując przepisy, projekty ustaw i rozporządzenia, ale również opierając się na rozmowach z bohaterami reportaży i pracy w terenie. Najczęściej publikuje na łamach topagrar.pl (Top Agrar) i tygodnik-rolniczy.pl (Tygodnik Poradnik Rolniczy).
Poza pisaniem artykułów prowadzi podcasty – bo, jak sama podkreśla, nic nie zastąpi rozmowy z żywym człowiekiem i poznawania historii, które stoją za przepisami i liczbami.
Kontakt: [email protected]

Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
Patrycja Bernat
Autor Artykułu:Patrycja Bernat
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
18. maj 2026 18:01