Przed Mileną Klimczak trzy dni i trzy noce jazdy zabytkowym ciągnikiem. To ogromne wyzwanie logistyczne i fizyczne, ale przede wszystkim akcja charytatywna, do której może dołączyć każdy miłośnik rolnictwa, klasycznej techniki i pomagania.
800 kilometrów dla szczytnego celu
Przejazd będzie można śledzić na żywo w mediach społecznościowych organizatorów. Relacje z trasy, spotkania z mieszkańcami i miłośnikami starych maszyn oraz kolejne etapy wyprawy mają pokazać, że środowisko rolnicze potrafi jednoczyć się wokół ważnych inicjatyw. Milena Klimczak rusza o 7 30.
Organizatorzy zachęcają nie tylko do kibicowania Milenie, ale także do wspólnej jazdy na wybranych odcinkach trasy oraz wsparcia finansowego rozbudowy Puckiego Hospicjum.
Na udostępniony numer konta można przekazywać darowizny:
49 1020 1912 0000 9202 0148 8055
Finał na Kaszubach
Zakończenie wyprawy zaplanowano na 5 lipca w Warszkowskim Młynie, gdzie odbędzie się finał wydarzenia. Organizatorzy zapraszają wszystkich sympatyków rolnictwa, zabytkowych ciągników i osób o wielkich sercach do wspólnego powitania Mileny po pokonaniu 800-kilometrowej trasy.
Takie inicjatywy pokazują, że ciągnik może być nie tylko narzędziem pracy, ale również symbolem solidarności i pomocy. Jeśli spotkacie Milenę Klimczak na trasie – pomachajcie, dołączcie choć na kilka kilometrów lub wesprzyjcie zbiórkę na rzecz Puckiego Hospicjum.
Trzymamy kciuki za bezpieczną podróż i powodzenie całej akcji!
