Rolnictwo regeneratywne - inwestycja w przyszłość gospodarstwa
Forum rozpoczęło się od oficjalnego powitania uczestników i przedstawienia idei wydarzenia. Głównym tematem spotkania było rolnictwo regeneratywne oraz możliwości wdrażania praktyk, które wspierają żyzność gleby i efektywność produkcji rolnej. Podczas pierwszych wystąpień Kornelia Kajda i Jakub Przeperski z eAgronom przybliżyli założenia rolnictwa regeneratywnego i jego znaczenie dla przyszłości gospodarstw.
Ważnym elementem forum była również rozmowa o praktycznych aspektach wdrażania rolnictwa regeneratywnego. Uczestnicy skupili się na międzyplonach i uprawie uproszczonej, poruszając kwestie doboru odpowiedniego sprzętu, kosztów, wpływu stosowanych metod na plony oraz opłacalności produkcji. Podkreślono, że skuteczne wdrażanie nowych praktyk wymaga uwzględnienia specyfiki gleby i warunków każdego gospodarstwa, a także wymiany doświadczeń między rolnikami, ekspertami i przedstawicielami firm branżowych.
- Nie chodzi o to, żebyśmy dzisiaj mówili tylko o teorii, ale będziemy pokazywać bardzo dużo praktycznych przykładów - powiedziała Kornelia Kajda.
W trakcie wystąpienia zwrócono uwagę na rosnące znaczenie rolnictwa węglowego oraz dobrowolnych programów, które pozwalają rolnikom łączyć działania na rzecz poprawy kondycji gleby z korzyściami finansowymi. Istotnym elementem jest dokumentowanie stosowanych praktyk i gromadzenie danych, które umożliwiają ocenę efektów podejmowanych działań. Wśród ważnych aspektów znalazły się m.in.:
- utrzymywanie okrywy glebowej,
- stosowanie międzyplonów,
- ograniczanie intensywności uprawy
- oraz odpowiednie planowanie płodozmianu.
Podkreślono również, że rolnictwo regeneratywne wymaga długofalowego podejścia, a efekty wprowadzanych zmian należy analizować na przestrzeni kolejnych sezonów. Systematyczne zbieranie informacji o gospodarstwie może pomóc zarówno w podejmowaniu trafniejszych decyzji, jak i w przygotowaniu się do przyszłych wymogów związanych z certyfikacją węglową.
Następnie Radosław Zalewski przedstawił zagadnienia związane z Programem Węglowym i możliwością uzyskiwania dodatkowego przychodu dzięki wdrażaniu praktyk korzystnych dla gleby.
Podkreślił, że korzyści ekonomiczne należy rozpatrywać zarówno w perspektywie bieżących dopłat, jak i długofalowej poprawy żyzności gleby oraz stabilności plonowania. Zwrócił uwagę, że program może stanowić dodatkowe źródło przychodu, uzupełniające m.in. wsparcie dostępne w ramach ekoschematów.
Dużą część prezentacji poświęcił międzyplonom, wskazując na ich znaczenie w zwiększaniu zawartości materii organicznej, poprawie magazynowania wody, ograniczaniu wymywania azotu i redukcji zachwaszczenia. Omówił również zasady doboru mieszanek międzyplonowych oraz znaczenie właściwego terminu i techniki siewu. Jak zaznaczył, skuteczność poszczególnych rozwiązań zależy od warunków glebowych i pogodowych, dlatego warto obserwować efekty i testować różne warianty we własnym gospodarstwie.
- Nie proponujemy Państwu, żeby wysiewać międzyplony dla samej idei, dla samej praktyki, ale żeby to faktycznie przynosiło realne efekty finansowe, bieżące, jak i finansowe w dłuższej perspektywie - wyjaśniał Zalewski.
Uprawa uproszczona pod lupą naukowców
O naukowych podstawach uprawy uproszczonej mówił dr hab. inż. Tomasz Jan Piskier, profesor uczelni z Katedry Agrobiotechnologii, Wydziału Inżynierii Mechanicznej i Energetyki. Wystąpienie dotyczyło wpływu technologii uprawy na właściwości gleby oraz praktycznych aspektów wdrażania nowoczesnych systemów uprawowych.
Prelegent zwrócił uwagę na postępujące zagęszczenie gleby, straty próchnicy, erozję oraz problemy z retencją wody, których przyczyną mogą być m.in. intensywne zabiegi agrotechniczne i przejazdy ciężkich maszyn. Podkreślił, że rolnictwo regeneratywne powinno koncentrować się na odbudowie żyzności gleby, zwiększaniu bioróżnorodności, poprawie stosunków wodnych i ograniczaniu degradacji.
Profesor zaznaczył również, że uprawa bezorkowa nie zawsze oznacza uprawę uproszczoną. Kluczowe znaczenie ma cała technologia produkcji, obejmująca m.in.
- uprawę pożniwną,
- właściwy dobór narzędzi i głębokości pracy
- oraz dostosowanie zabiegów do warunków glebowych.
- Zwrócił także uwagę na znaczenie resztek pożniwnych i odpowiedniego zarządzania materią organiczną.
Jak podkreślił, skuteczna regeneracja gleby wymaga przede wszystkim wiedzy, świadomości i umiejętności, a także właściwego doboru technologii do konkretnych warunków gospodarstwa.
- Jeżeli nie będziemy jej psuli i nie będziemy jej przeszkadzali, nie musimy tego robić - powiedział, odnosząc się do intensywnej uprawy gleby.
Trzech producentów maszyn przy jednym stole - Dyskusja
Jednym z głównych punktów Forum był panel dyskusyjny „Przyszłość uprawy uproszczonej – technologie, które zmieniają rolnictwo”. Przedstawiciele firm Claydon, Horsch i Horizon rozmawiali o kierunkach rozwoju technologii wykorzystywanych w nowoczesnym rolnictwie. Wśród poruszanych tematów znalazły się siew bezpośredni, ograniczanie ingerencji w glebę, zmniejszanie liczby przejazdów oraz poprawa efektywności pracy w gospodarstwie.
Dariusz Fedyniak, reprezentujący technologię Claydon, podkreślał, że powodzenie zmian wymaga przede wszystkim wiedzy i obserwacji gleby. Zwrócił uwagę, że pola nie powinny pozostawać bez odpowiedniej pielęgnacji po zbiorach, a jednym z kluczowych elementów jest właściwe zarządzanie resztkami pożniwnymi.
Mateusz Graczyk z firmy Horizon wskazywał na błędy wynikające z przekonania, że samo odejście od pługa rozwiąże problemy w gospodarstwie. Jak zaznaczył, „siew bezpośredni zaczyna się od kombajnu”, ponieważ równomierne rozłożenie słomy i resztek pożniwnych ma istotny wpływ na jakość siewu i wschody roślin. Podkreślał również znaczenie międzyplonów, odpowiedniego płodozmianu oraz utrzymywania gleby pod okrywą roślinną.
Paweł Baurycza, który reprezentuje firmę HORSCH, zwracał uwagę na konieczność traktowania uprawy i siewu jako elementów jednego, przemyślanego systemu produkcji. Podkreślał, że dobór maszyn powinien uwzględniać warunki glebowe, strukturę zasiewów oraz możliwości techniczne gospodarstwa.
W dyskusji poruszono także kwestię kosztów i zapotrzebowania maszyn na moc ciągnika. Przedstawiciele firm zgodnie wskazywali, że nie zawsze konieczny jest zakup większego sprzętu, a właściwe dopasowanie technologii do posiadanych zasobów może pomóc ograniczyć wydatki. Podkreślali również, że przejście na uprawę bezorkową powinno odbywać się świadomie i stopniowo, ponieważ o jej skuteczności decyduje nie tylko maszyna, ale cały sposób prowadzenia gospodarstwa.
Rolnictwo regeneratywne z perspektywy praktyka
O swoich doświadczeniach z wdrażania praktyk regeneratywnych opowiedział Sebastian Bogucki, rolnik, którego gospodarstwo ma około 150 ha. Ta część spotkania pozwoliła spojrzeć na omawiane rozwiązania z perspektywy codziennego prowadzenia gospodarstwa. W praktyce o powodzeniu zmian decydują nie tylko założenia technologiczne, lecz także warunki glebowe, organizacja pracy i rachunek ekonomiczny.
Opowiedział on o swojej drodze od tradycyjnej orki, przez uprawę uproszczoną, aż po rozpoczęcie stosowania systemu no-till. Podkreślił, że nie istnieje jedna uniwersalna technologia odpowiednia dla każdego gospodarstwa, dlatego nowe rozwiązania warto najpierw testować na niewielkich powierzchniach i oceniać ich efekty w konkretnych warunkach.
Szczególną uwagę zwrócił na prawidłowe ustawienie maszyn, odpowiednie umieszczenie nasion w glebie oraz kontrolowanie jej zagęszczenia, m.in. za pomocą penetrometru. Zaznaczył również, że decyzje dotyczące uprawy powinny opierać się na pomiarach i analizie kosztów, a nie wyłącznie na przyzwyczajeniach. Praktyczne podejście do rolnictwa regeneratywnego oznacza bowiem zarówno troskę o strukturę i potencjał gleby, jak i poszukiwanie sposobów na ograniczenie nakładów oraz poprawę opłacalności produkcji.
- Najpierw poznajmy system, potem kupujcie maszyny. Nie róbcie tego na odwrót - dodał Bogucki.
Nawożenie i doradztwo w gospodarstwie
Emilia Krukowska, starszy specjalista z Zachodniopomorskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego w Barzkowicach, przedstawiła zasady funkcjonowania rolnictwa ekologicznego oraz znaczenie odpowiedniego gospodarowania zasobami naturalnymi.
Podkreśliła, że jego podstawą jest ograniczanie negatywnego wpływu produkcji rolnej na środowisko, dbanie o żyzność gleby i zwiększanie zawartości próchnicy. Ważną rolę odgrywają także ochrona bioróżnorodności, stosowanie nawozów organicznych oraz wykorzystywanie międzyplonów, szczególnie roślin bobowatych. Prelegentka zwróciła uwagę na znaczenie łączenia produkcji roślinnej i zwierzęcej, które sprzyja zamykaniu obiegu materii w gospodarstwie. Omówiła również podstawowe zasady produkcji ekologicznej, podlegającej określonym regulacjom prawnym i systemowi certyfikacji. Wystąpienie pokazało, że wiele praktyk stosowanych w rolnictwie ekologicznym łączy się z założeniami rolnictwa regeneratywnego, szczególnie w zakresie poprawy kondycji gleby i racjonalnego wykorzystania zasobów.
Rhizotron pokazał, co dzieje się pod powierzchnią gleby
Jednym z praktycznych elementów Forum był pokaz rhizotronu, dzięki któremu uczestnicy mogli przyjrzeć się systemom korzeniowym roślin wysianych w różnych mieszankach międzyplonowych.Tego rodzaju obserwacje pozwalają lepiej zrozumieć, jak poszczególne gatunki rozwijają korzenie, penetrują profil glebowy i oddziałują na strukturę gleby.
Regeneracja gleby - od teorii do decyzji w gospodarstwie
Forum „Regeneruj glebę. Buduj przyszłość swojego gospodarstwa” połączyło wiedzę naukową, doświadczenia rolników i prezentację technologii dostępnych na rynku. Spotkanie stworzyło przestrzeń do rozmowy o tym, jak łączyć ochronę gleby z efektywnością i rentownością produkcji.
Patrycja Bernat
