StoryEditor

Będzie rekonstrukcja rządu. Co z ministrem rolnictwa?

Już jutro w południe poznamy zmiany w rządzie premiera Mateusza Morawieckiego. Nieoficjalnie mówi się o poważnych zmianach na ministerialnych stanowiskach. Co z ministrem rolnictwa – zostanie, czy odda stanowisko innej osobie?
08.01.2018., 17:01h

Już jutro ma nastąpić to, na co rządzący przygotowują opinię publiczną od października ubiegłego roku – premier Mateusz Morawicki ogłosi zmiany na najważniejszych stanowiskach w państwie. Giełda nazwisk nowych i zdymisjonowanych ministrów działa już od dawna.

Według najnowszych informacji medialnych w nowym rządzie nie będzie miejsca m.in. dla ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza, czy minister cyfryzacji Anny Streżyńskiej. Marszałek Senatu Stanisław Karczewski mówił dziś, że planowana rekonstrukcja rządu będzie "średnia"; obejmie wymianę więcej niż 5, mniej niż 10 ministrów. Jego zastępca Adam Bielan dodał, że będą też niespodzianki. Co w takim razie z ministrem rolnictwa, Krzysztofem Jurgielem, uznawanym za bardzo ważnego polityka PiS?

PiS broni swojego ministra

We wrześniu ubiegłego roku na wniosek posłów PSL odbyło się głosowanie za votum nieufności wobec Krzysztofa Jurgiela. Aż 230 posłów było przeciwnych zgłoszonemu przez posła Mirosława Maliszewskiego (PSL) wnioskowi i minister pozostał na swoim stanowisku.  

Silną pozycję i czasowy spokój Jurgiel zawdzięcza byłej premier, Beacie Szydło. To ona w swoim przemówieniu przedstawiła działania szefa resortu rolnictwa jako pasmo sukcesów. Uznała go również za jednego z najlepszych ministrów rolnictwa w ostatnich latach.

Po powołaniu na nowego premiera, Mateusz Morawiecki 11 grudnia 2017 r. zdecydował, że Jurgiel pozostanie na swoim stanowisku i chociaż już wtedy pod siedzibą ministerstwa trwały ostre protesty zorganizowane przez rolniczy OPZZ, jego szef pozostał bezpieczny. 
Nie wiemy jednak, czy decyzję w sprawie dalszego kierowania resortem rolnictwa przez Krzysztofa Jurgiela podejmie (podjął) Mateusz Morawiecki czy też sam Jarosław Kaczyński. Czy Jurgiel ma na tyle mocną pozycję w PiS, że pozostanie na swoim stanowisku?

Rolnicy atakują Jurgiela

“Jurgiel do domu!” – skandowali na początku grudnia ubiegłego roku wściekli rolnicy zgromadzeni na demonstracji przed siedzibą ministra. Nie wyglądało więc na to, żeby rolniczy suweren, a przynajmniej jego część, był zadowolony z działań (lub ich braku) ze strony Krzysztofa Jurgiela.

Jak mówiła kilka tygodni przed protestami opozycyjna posłanka Dorota Niedziela, z wymianą ministra nie należy czekać do rekonstrukcji, bo wirus ASF nie będzie czekał. Ministrowi zarzucono brak skuteczności, z czym trudno się nie zgodzić. Afrykański pomór świń przekroczył Wisłę już 3 miesiące temu, a chociaż resort chwalił się brakiem ognisk w chlewniach, to od początku nowego roku wykryto już dwa ogniska w stadach świń.

Obecnemu ministrowi rolnictwa opozycja zarzuca m. in.:

  • brak skutecznego odstrzału dzików;
  • brak skutecznego i działającego systemu bioasekuracji, a ten, który jest, został skrytykowany przez NIK;
  • brak pomysłów na zatrzymanie ASF, poza płotem na granicy z Białorusią;
  • niezabezpieczenie w budżecie na 2018 r. dodatkowych środków na zwalczanie chorób zakaźnych;
  • nowe prawo łowieckie, które jednak jest na rękę… myśliwym, a nie rolnikom.

Te zarzuty dotyczą głównie epidemii ASF, panującej w Polsce. A co z wypłacaniem dopłat i np. budżetem dla wsi?

Czy rząd udźwignie konsekwencje dotychczasowych błędów?

Nowy premier zapowiadał, że rząd będzie starał się w Brukseli o zwiększenie budżetu na polskie rolnictwo. Zapewnił też o budowie infrastruktury wiejskiej, dostępie do internetu na wsi, o nowych żłobkach. Brzmi bardzo dobrze, jednak co z palącymi problemami rolników?

Zakaz hodowli zwierząt futerkowych, zakaz uboju rytualnego i miliardowe straty z tego tytułu, to sprawy interesujące rolników w pierwszej kolejności. Jest przecież także ciągnący się od 2014 roku problem afrykańskiego pomoru świń. O obiecywanym w czasie kampanii wyrównaniu dopłat bezpośrednich nawet nie wspominajmy. Czy te porażki ministra Jurgiela otwierają mu drogę do zakończenia pracy w resorcie? Niewykluczone, że mimo silnej pozycji w PiS, także dla niego przyjdzie czas. 

Odpowiedzi na te pytania poznamy już jutro w południe.  al

Aneta Lewandowska
Autor Artykułu:Aneta Lewandowska Redaktorka portalu topagrar.com, zootechnik, specjalistka w zakresie hodowli zwierząt
Pozostałe artykuły tego autora
Masz pytanie lub temat?Napisz do autora
POWRÓT DO STRONY GŁÓWNEJ
25. luty 2024 00:19